Reklama
Reklama

Rosja oferuje "pomoc" i S-400 po ataku na saudyjską rafinerię [KOMENTARZ]

17 września 2019, 16:55
S-400 Syria
S-400 Można znaleźć w Syrii i Turcji. S-300 w Iranie. Czy jest to rozwiązanie dla Arabii Saudyjskiej?Fot. mil.ru

Mądrą decyzją dla Arabii Saudyjskiej byłoby uczynić tak, jak zrobił Iran kupując system S-300 i Erdogan, kupując S-400 – powiedział Władimir Putin, dodając, że rosyjski system ochroniłby każda infrastrukturę krytyczną Arabii Saudyjskiej. Rosyjski prezydent zaoferował również „odpowiednią pomoc” w związku z atakiem na rafinerie ropy Bukajk (ang. Abqaiq). Jest to działanie dość bezczelne, ale pokazujące problem. Saudyjska rafineria nie była skutecznie chroniona.

Deklaracja Putina miała miejsce w poniedziałek, 16 września w Ankarze, podczas trójstronnych rozmów z przywódcami Iranu i Turcji. Atak z użyciem 20 bezzałogowców i co najmniej 13 pocisków manewrujących spowodował znaczące ograniczenie możliwości produkcyjnych saudyjskiego koncernu Aramco i kolosalne straty w zniszczonej infrastrukturze oraz zapasach paliwa. Rosja może wiele zyskać na skutek ataku, który najprawdopodobniej przeprowadzono z terytorium Iraku używając Irańskich pocisków. Nie tylko dzięki wzrostowi cen ropy.

Zniszczenia w rafinerii Bukajk spowodowały 5% zmniejszenie podaży na rynku ropy naftowej, co przekłada się na istotny wzrost cen. Rosja jest trzecim co do wielkości producentem i eksporterem tego surowca, po USA i Arabii Saudyjskiej. Niskie ceny stanowiły dla Rosji problem, szczególnie po nałożeniu na nią sankcji na skutek aneksji Krymu w 2014 roku. Dodatkowo, atak na infrastrukturę krytyczną z użyciem bezzałogowców i pocisków kierowanych będzie z pewnością impulsem dla kolejnych zakupów systemów obrony w tym regionie. Rosja jest w tej kategorii uzbrojenia drugim po USA eksporterem na świecie, a przy tym bardzo aktywnym graczem na Bliskim Wschodzie.

Saudyjska obrona przeciwlotnicza

Skuteczny atak na instalacje przetwarzania ropy na obszarze chronionym przez saudyjskie a być może również amerykańskie systemy Patriot, to propagandowo dobra wiadomość dla oferenta konkurencyjnych rozwiązań. Jest to o tyle istotne, że zarówno Arabia Saudyjska jak i sąsiedni Katar negocjowały w ostatnich latach możliwość zakupu rosyjskich systemów przeciwlotniczych S-400 Triumf. Tych samych, których zakup przez Turcję doprowadził do wstrzymania dostaw do tego kraju samolotów F-35.

Wyrzutnia systemu Patriot. Fot. NATO
Amerykańska wyrzutnia systemu Patriot. Fot. NATO

W przypadku Arabii Saudyjskiej Władimir Putin już w lutym 2018 roku ogłaszał, że negocjacje w sprawie S-400 zakończyły się sukcesem, jednak rok później nadal trwały rozmowy dotyczące szczegółów i nie zakończyły się do dzisiaj. Trudno powiedzieć dziś, czy taka transakcja ma realną szansę, czy też te komunikaty są elementem negocjacji, rodzajem nacisku na Amerykanów.

Arabia Saudyjska jest bardzo ważnym sojusznikiem USA w regionie i prowadziła z Amerykanami rozmowy na temat zakup kolejnych baterii systemu Patriot oraz pozyskania systemu obrony antybalistycznej THAAD (ang. Terminal High Altitude Area Defense). W bieżącym roku wysłano również dodatkowe systemy Patriot należące do US Army, aby wzmocnić obronę powietrzną tego kraju.

Jak jednak widać, możliwości zwalczania pocisków manewrujących przez Arabię Saudyjską, ale również przez Kuwejt, przez którego przestrzeń powietrzną przeleciała co najmniej cześć z pocisków użytych w ataku na Bukajk, jest niewystarczająca. Oba te państwa korzystają z systemów obrony powietrznej średniego zasięgu Patriot oraz krótkiego zasięgu Hawk oraz bardzo krótkiego zasiegu Skyshield. Saudowie posiadają również zmodyfikowane wyrzutnie Crotale.

image
Start saudyjskiego pocisku MIM-23 Hawk. Fot. RSAADF

O ile Patriot w konfiguracji saudyjskiej jest dość nowoczesny, pozyskany w pod koniec XX wieku wraz z rakietami PAC-3 (choć ograniczeniem jest sektorowy radar), to Raytheon MIM-23 Hawk Phase III jest systemem ponad pięćdziesięcioletnim zmodernizowanym ponad 20 lat temu. Również nie najnowszy Shahine jest opracowaną dla Arabii Saudyjskiej w 1980 roku przez Thomson-CSF (dziś Thales) wersją o dekadę starszego systemu francuskiego Crotale. Najniższą warstwę systemu obrony, która chronić powinna konkretne obiekty o szczególnym znaczeniu, jest artyleryjsko-rakietowy system Skyshield, na który składają się pociski rakietowe bardzo krótkiego zasięgu i 35 mm działka. Jest to nowoczesny, zautomatyzowany system opracowany przez szwajcarski Oerlikon, a obecnie oferowany przez koncern Rheinmetall. 

Problem obrony przemysłu naftowego czy kraju?

Główne zagrożenia z jakimi dotąd radziła sobie saudyjska obrona przeciwlotnicza, to sporadyczne ataki rakietowe ze strony jemeńskich bojowników Hutu. Perspektywicznym jest natomiast potencjalny atak rakiet lub pocisków manewrujących, głównie ze strony Iranu. Uderzenie przeprowadzone 14 września 2019 roku powinno być sygnałem nie tylko dla Arabii Saudyjskiej. Tak kluczowe dla gospodarki obiekty powinny być stale chronione przed atakiem, również atakiem pocisków balistycznych czy manewrujących oraz dronów. Obrona musi być wielowarstowa, ale przede wszystkim powinna być w stałej gotowości.

Atak pocisków skrzydlatych Soumar, które powstały w Iranie na podstawie przestarzałego pociski rosyjskich pocisków kierowanego Ch-55, pokazał nie tyle słabość techniczną co brak procedur, gotowości operacyjnej i zbyt długi czas reakcji. Jak wynika z analiz, pociski wystrzelone z terytorium Iraku przeleciały nad zachodnim Kuwejtem, gdzie nagrał ich przelot obserwator ptaków. Następnie pokonały ponad 550 km od granicy Arabii Saudyjskiej do celu i jak wynika z dotychczasowych informacji pocisk żaden nie został zestrzelony, natomiast co najmniej jeden rozbił się w południowozachodniej części kraju.

Dotychczasowe informacje wskazują na to, że zarówno systemy obrony powietrznej Kuwejtu jak i Arabii Saudyjskiej nie zareagowały na pojawienie się co najmniej kilkunastu niezidentyfikowanych obiektów poruszających się z prędkością 0,6-0,75 Macha. Bardzo prawdopodobne jest, że ze względu na to iż nie nadleciały ani od strony Jemenu ani Iranu, nie znalazły się w zasięgu żadnych systemów obrony powietrznej czy nawet radarów średniego i dalekiego zasięgu. Obrona powietrzna, o ile była aktywna, działała jedynie sektorowo, na kierunkach najbardziej oczywistych. Trzeba też pamiętać że możliwości wykrywania pocisków manewrujących są ograniczone. Zasięg detekcji przez naziemny radar rakiet (dronów) lecących na wysokości ok. 100 m to maksymalnie 40-50 km. 

Jeśli chodzi o same instalacje koncernu Saudi Aramco w Bukajk, to pomimo ich strategicznego znaczenia dla przemysłu całego kraju (atak spowodował straty których dotąd nie ujawniono i redukcję eksportu ropy o 5,7 mln baryłek rocznie), jak się wydaje nie posiadały skutecznych systemów obrony przeciwlotniczej. Wszystko to, pomimo tego, iż wielokrotnie wcześniej były one celem ataków.

Czy S-400 rozwiązałyby problem?

Skuteczny atak pociskami skrzydlatymi, w dość nieskomplikowanych warunkach obrony powietrznej Arabii Saudyjskiej nie powinien być tak łatwy. Jeśli miałbym wskazywać przyczyny tej katastrofalnej sytuacji, to przede wszystkim wskazałbym na brak skutecznego systemu wykrywania i brak obrony punktowej samej rafinerii. O ile Rijad, stolica kraju, wydaje się być jak dotąd skutecznie chroniona, o tyle ważne cele na wybrzeżu, przez które dosłownie przepływają miliony dolarów dziennie, okazały się być otwarte na atak.

Najprawdopodobniej winna jest temu selektywna, sektorowa obrona za pomocą systemów średniego zasięgu oraz archaiczne systemy krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu. Na współczesnym polu walki pociski taktyczne i strategiczne, są w stanie zaatakować cel z dowolnego kierunku. Dotyczy to szczególnie środków ataku odpalanych z samolotów. Niezbędna jest więc obrona dookólna, oparta o radary dalekiego i średniego zasięgu, zdolne wykryć i zidentyfikować cel z dużej odległości. Daje to odpowiedni czas na reakcję systemów obrony. Do wykrywania celów niskolecących potrzebne są dodatkowe środki - bądź rozmieszczone w powietrzu (samoloty, aerostaty), bądź gęsto rozlokowane radary naziemne o odpowiednich parametrach.

Kolejna kwestia to odpowiednie rozlokowanie (wraz z utrzymywaniem gotowości) systemów obrony przeciwlotniczej, w tym również obrony punktowej, które powinny chronić szczególnie istotne obiekty infrastruktury krytycznej. W przypadku Arabii Saudyjskiej są to dość nowoczesne systemy Skyshield, które przy odpowiednim rozmieszczeniu powinny zlikwidować wszystkie lub znaczną część nadlatujących pocisków. Należy pamiętać, że irańskie pociski bazują na rosyjskim projekcie Ch-55 z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. De facto nie jest to pełnowartościowy pocisk manewrujący, ale prosty, nie wykonujący skomplikowanych manewrów aparat latający z napędem turboodrzutowym, zdolny jednak - w oryginalnej wersji - do przenoszenia głowicy jądrowej.

Tak więc problemem Arabii Saudyjskiej nie jest to, że jak sugeruje Władimir Putin, nie kupiła S-400 ale amerykańskie Patrioty. Problemem jest przede wszystkim brak przygotowania na tego typu ataki przeciw tak istotnym celom. Wielkość kraju utrudnia obronę jego całego terytorium ale też większość tego terytorium to pustynia, na której nie ma czego bronić. Jednocześnie jest to też obszar, na którym łatwiej jest wykryć środki napadu powietrznego, co może dać czas na ich identyfikację, klasyfikację i zniszczenie.

Kolejny krok to odpowiednia ochrona celów punktowych, za pomocą zestawu różnego typu, przede wszystkim krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu, działających w ramach jednego systemu. W takiej konfiguracji możliwe jest przeciwdziałanie atakom z użyciem mieszanych środków, w tym również pocisków skrzydlatych i bezzałogowców, jak prawdopodobnie było 14 września.

Tradycyjnie więc można powiedzieć, że nie istnieje proste rozwiązanie problemu, na przykład poprzez zakup rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej S-400. Więcej nawet, jego współdziałanie z obecnie posiadanymi i planowanymi systemami byłoby problematyczne. Istotne jest raczej odpowiednie wykorzystanie posiadanych środków średniego zasięgu i wzmocnienie obrony krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu. Kolejna kwestia, to pozyskanie przez Arabię Saudyjską systemów wykrywania w postaci radarów średniego i dalekiego zasięgu oraz środków rozmieszczonych w przestrzeni powietrznej. Jest to szczególnie ważne w sytuacji narastającego napięcia na linii Iran-USA. Sojusznicy Waszyngtonu będą zawsze dobrym celem zastępczym, a Teheran wspiera tak wiele grup bojowników i terrorystów w regionie, że jest w stanie przeprowadzić podobne ataki chociażby z Iraku, Syrii czy Jemenu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 234
Reklama
Technolog
sobota, 21 września 2019, 23:42

Żaden S400 a nawet S800 i żaden Patriot nie da rady rojowi dronów, które np. przed sektorem obrony systemów p-lot zostaną aktywowane a dostarczone kontenerem rakietą . Poza tym system typu S400 czy Patriot łatwo przesilić. Dochodzimy do wniosku , że obrona p-lot nie nadąża obecnie za nowymi technologicznie zagrożeniami. Swoją drogą wyrazy uznania za perfekcyjnie przemyślany i wykonany atak. Beneficjentem tego ataku jest niewątpliwie Rosja bo na zwyżce cen ropy skorzystała no i świadczy o tym propozycja handlowa Putina dla Arabów.

PiotrEl
sobota, 21 września 2019, 22:52

Acha, to S-400 i S-300 broniły Arabii Saudyjskiej! Stąd ta krytyka powszecha na forum "sowieckich" wzorów uzbrojenia. Jak wiadomo 88 wyrzutni jedynych słusznych "Patryjotów" 33 Mk2 i 55 Mk3 rozmieszczonych na północy i wschodzie AS były wyłaczone. Po prostu. Podobnie jak system AEGIS i 100-tka SM-2 na 3 niszczycielach na Północnych wodach Zatoki Perskiej. Broniły S-400 i S-300 stąd pewnie ta porażająca skuteczność 2-3 pociski zbite na 20 atakujących. Ile to jest 10%???? Nędznych kopii starych "sowieckich pocisków. Opracowanych w latach 70-tych zeszłego wieku... Oryginały pierwszych wersji Ch-55 Ukraina sprzedała w 90-tych po 6 sztuk Chinom i Iranowi. Pozostałe 550 oddali Rosji za gaz. Rosja je udoskonaliła i doprowadziła do wersji Ch-555 a Iran zrobił to co było widać i przekazał Jemenowi. Jak widać Kijów jest bardzo cennym sojusznikiem. USA też... Każdy na swój sposób.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 23 września 2019, 23:39

Patrioty tak samo jak S300 S400 się kompletnie nie nadają do zwalczania celów nisko lecących i nie do tego są zrobione, do zwalczania takich celów najlepszy jest polski Poprad. a taki ruski Pancyr to się totalnie skompromitował w Syrii i tyle w temacie

Davien
niedziela, 22 września 2019, 20:58

Taak, tyle ze to nie Patriotom nad głowami przeleciały m anewrujące, których nawet nie wykryły ale S-400 w hmiejmin jak USA stzrelało w Idlib:) Koło rafinerii nei było zadnego patriota, a w ogóle co to za dziwaczne wersje Mk2 czy Mk3 jak cos takiego nie istnieje:) A w rafinerię Piotrusiu wystrzelono pociski Kuds-1 czyli zmniejszone kopie soumarów. No ale jak masz zerowa wiedzę to ci takie kwiatki jak z Ch-555 pociskiem rozwijanym jeszcze przed upadkiem ZSRS wychodza:)

.. dno i 3 m. muł...
poniedziałek, 23 września 2019, 15:03

@Davien Co nie zmienia faktu całkowitej klapy obrony plot opartej na "patriotach". Całkowitej klapy systemów wykrywania nadzorujących obszar "nieba" nad Bliskim Wschodem w tym strategiczne dla USA bazy wojskowe :) Systemów obsługiwanych przez "doradców" głównie z USA i GB

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 22:36

Panie dno, jakie bazy USA znajduja sie na północ od rafinerii, przy której nie było nawet jednego patriota:) Moze zrozumie pan w koncu że nie obserwuje sie terenów uwazanych za bezpieczne, to nie paranoiczna Rosja:)

obalaczbredni
poniedziałek, 23 września 2019, 12:03

Nie spinaj się tak. Próbujesz udowodnić coś co jest nie do udowodnienia. Opowieści że strategiczny obiekt nie był chroniony przez system OPL to w przedszkolu możesz opowiadać. Wg twojego forumowego bajania to sprzęt made in USA miał sobie radzić ze wszystkim bez żadnego problemu i wszędzie to udowodniono - a jak wyszło to widać. A opowieści co S400 wykryło czy nie to bajania z mchu i paproci - bo do chwili kiedy nie siedzisz za pulpitem radaru systemu S400 masz 0 /ZEROWĄ!!!/ wiedzę co wykryły a co nie. Tak samo te pociski przeleciały nad wieloma radarami broniącymi baz USA i co i to znaczy że nie wykryły tych pocisków. Różnica jest jedna - pierwsze zniszczyły terrorystów i nie tknęły bazy rosyjskie drugie zniszczyły rafinerię . I to tyle z twojej "wielkiej" vikpediowej wiedzy.

BUBA
sobota, 21 września 2019, 09:39

Sprawa w tym przypadku jest prosta. Mimo silnej obrony OPL, mimo posiadania nowoczesnych środków rażenia i rozpoznania, mimo obecności amerykańskich doradców wojskowych jeden z najważniejszych obiektów strategicznych Arabii Saudyjskiej zniszczono. Skoro udało się to w Arabii Saudyjskiej to nie ma żadnego problemu z tego typu akcja w Polsce na rafinerię Orlenu, Lotosu czy Gazoport dzięki "współpracy" polskich rządów z przyszłym agresorem. Jesteśmy nie przygotowani na nagły atak "prewencyjny". I takie powinno być podsumowanie tego artykułu. Jak widzimy zakup Patriota nic nie załatwia. Tworzy tylko iluzję bezpieczeństwa.

Naiwny
sobota, 21 września 2019, 01:27

Davien postaraj się lepiej - są juz dostępne w sieci mpy i satelitarne zdjęcia z rozstawieniem systemów patryjot i innych wokół zaatakowanych rafinerii. Do tego jedna z nich znajduje się w zasięgu rażenia systemów obrony powietrznej stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadu. Do tego akurat teraz w Zatoce Perskiej dyżur bojowy pełnią trzy niszczyciele z systemem Aegis i to przy Saudyjskim wybrzeżu. Atakowane rafinerie poza samym Rijadem były najlepiej bronionymi obiektami a tym kraju a sam atak był od dawna spodziewany i również zapowiadany przez Jemeńczyków. Jedynie jego skala okazała się zaskoczeniem ale tym większym zaskoczeniem jest to, że z ok 30 atakujących celi ani jeden nie został zestrzelony. 100% nieskuteczność jednego z najdroższych systemów obrony powietrznej na świecie!!!! Systemu zaprojektowanego i wyposażonego przez USA, systemu którego obsługa jest bezpośrednio nadzorowana i kontrolowana przez amerykański personel i który oczywiście jest sieciocentryczny i dodatkowo wspomagany przez stale dyżurujące w powietrzu samoloty AWACS. I nawet jeśli za tym atakiem stał Iran to jego zdolności wojskowe i pozom uzbrojenia jest jak sam zawsze pisałeś jkieś 30 lat za tym czym dysponuje USA. Po prostu stało się coś co jeszcze tydzień było niewyobrażalne.

Obserwator Ptaka
piątek, 20 września 2019, 16:47

Z lotu ptaka wybrane cele, anie puste zbiorniki,wyglądają jak kopuły Nurkowym lotem to każda czapla trafi

fan_club_Daviena
piątek, 20 września 2019, 12:40

Amerykanie i ich sprzęt kolejny raz dają ciała: -- Dron USA ostrzelał rolników w polu. Jest wielu zabitych. Rolnicy, którzy pracowali przy zbiorze orzeszków piniowych w prowincji Nangarhar, na wschodzie Afganistanu zrobili sobie przerwę, rozpalili ognisko i usiedli wkoło. Wtedy zaatakował ich dron amerykańskiej armii. Zdaniem lokalnych urzędników śmierć poniosło co najmniej 30 osób, a 40 zostało rannych.

Vvv
piątek, 20 września 2019, 14:51

Za to rosyjskie ka-52 ostrzelały podczas ćwiczeń fotoreporterów :)

GB
piątek, 20 września 2019, 14:34

Czyli atak był celny. Prawda.

hym108
piątek, 20 września 2019, 03:11

Zimna wojna dawno sie skonczyla. Teraz swiat jest Jedno - Biegunowy. USa rozgrwaja swiat. Rosja to jakies lokalne mocartswo. Gospodarka slaba. Lesza bron. Agresywne w skali - sredniej. Aneksja Krymu mozna wytmaczyc napewno latwiej niz ataki USa na Irak, czy Afganstan. Rosja ma glowna role - moze tylko z punktu widznia Polski. Z punktu widznia swiata kraj moze w pierewszek dziesiatce. A moze w pierwszej 20. Nowy rywal dla USa to Chiny. Ale to tez stopniwo i dluuugo im zajmie. Puki co mamy wiec Swiat - JEdno - Osiowy - czyli USa. I glownie jakos wojen i pokoju zalezy od tego kraju. A ze ten kraj nie jest zbyt pokojowy, wrecz jest w czolowce Agresorow (napewno wyprzedza kraje takie jak Iran, czy Rosja) wiec wykzrstuje swoja sile nie w celu pokoju ale w celu swoich interesow. Puki co napewno w ich interesie nie jest wojna z Rosja. Ale oslabienie Rosji poprzez wojny proxy (np konfikt z Polska) dla USa jest na reke.

Andrettoni
sobota, 21 września 2019, 15:07

Chyba przespałeś ostatnie 10 lat. Świat BYŁ jednobiegunowy. Już nie jest. Do tego jest wiele biegunów, które zyskują na sile. Oczywiście mam na myśli ChRL, ale tez inne kraje, które "upominają się o swoje". Iran, Turcja, Rosja, ale też cicho zyskujące na znaczeniu Indie. Ba, nawet Polska. Przecież nasz kraj też zmierza ku wzrostowi własnego znaczenia - droga daleka, ale to nie znaczy, że niemożliwa. W perspektywie następnych 20 lat możemy stać się znacznie bardziej znaczącym krajem. Podobne plany ma też np. Japonia. Jednobiegunowość już nie istnieje - nie wiadomo tylko jak rozłożą się wpływy. Wbrew pozorom nie jest to coś nienaturalnego - to jednobiegunowość była nienormalna i rzadko występowała w historii. Od USA zależy jak się do tej sytuacji dostosuje czy będzie forsować jednobiegunowość tracąc na znaczeniu w dłuższym czasie czy stanie się liderem grupy sojuszników samodzielnie obniżając swój status szybko, ale nie tracąc więcej w przyszłości (korzystając ze wzrostu sojuszników).

Fgggh
czwartek, 19 września 2019, 23:35

Na nisko lecace wolne rakiety chyba najlepszy poprad i bystra.

Loki
czwartek, 19 września 2019, 19:25

Pociski Patriot nie zdołały ochronić Arabii Saudyjskiej przed atakiem, ponieważ nawet najlepsze na świecie systemy przeciwlotnicze czasami nie działają, powiedział sekretarz stanu Mike Pompeo, fachowo zganiając krytykę amerykańskiego przemysłu obronnego.

www
czwartek, 19 września 2019, 16:38

Na zaproszenie MSZ Arabii Saudyjskiej niedługo złozy tam wuzytę Prezydent Rosji. Jak myślicie o czym poza ropa będą jeszcze gadać ?

GB
czwartek, 19 września 2019, 17:01

Zapewne o zakupie koreańskiego systemu plot przez AS jak donosi dzisiaj prasa i wściekły runet...

zdegustowany
czwartek, 19 września 2019, 16:36

Dzięki Stanom Zjednoczonym w Arabii Saudyjskiej zdrożono potężny system obrony powietrznej z nieprzerwanym polem radarowym. Wcześniej sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Mike Pompeo skomentował prace saudyjskiej obrony powietrznej, której częścią jest amerykański system Patriot. Jak dodał, wszystkie takie systemy działają „ze zmiennym szczęściem”. Tłumaczenia sekretarza stanu USA, że „czasami systemy obrony powietrznej na całym świecie dają sprzeczne rezultaty”, można uznać tylko wtedy, jeśli chodziłoby o jeden system Patriot, który bezpośrednio osłaniał atakowany obiekt. Ale dzięki USA na terytorium Arabii Saudyjskiej, zwłaszcza w części północnej, w ostatnich latach wdrożono potężny system obrony powietrznej z nieprzerwanym polem radarowym

Davien
piątek, 20 września 2019, 01:40

Panei zdegustowany, problem w tym że patriotów przy rafinerii nei było:)

zdegustowany
piątek, 20 września 2019, 12:26

Ale miały ja w swoim zasięgu :)

Davien
sobota, 21 września 2019, 16:58

Rozumiem panie zdegustowany że w odległości do 30km od rafinerii stała bateria Patriot w trybie dyzuru bojowego obserwujaca rejon północny?? Oj chyba nie.

Vvv
piątek, 20 września 2019, 14:51

Niby jak?

Macorr
piątek, 20 września 2019, 12:20

Wg cnn był 1 ale skierowany na Jemen, to tylko potwierdza jak ważne jest zakup icbs i latających oczu do niego w postaci f35

MAZU
czwartek, 19 września 2019, 12:25

Napiszę to setny raz. Najważniejsze jest ROZPOZNANIE. Potem są odpowiednie efektory - rakiety, artyleria, drony. Polską OPL trzeba budować od dołu, zaczynając od maksymalnego nasycenia środkami rozpoznania (radary aktywne i pasywne, optyka, termika, akustyka szumów) na wszelkich możliwych nośnikach - stacjonarne (maszty, drzewa, wzgórza, góry) oraz latające (samoloty, drony, aerostaty, satelity), wpięte w system przetwarzania (sieciocentryczność). W ten sam system wpięte są efektory w jak największej ilości (tysiące sztuk). Wszystko to możemy sami zbudować. M

pragmatyk
czwartek, 19 września 2019, 02:06

Bliski Wschód to nie Europa ,gdzie mozna racjonalnie używać technikę wojskową ,mamy tam pustynie ,gdzie brak środków do życia ,mamy upały ,waśnie plemienne i religine ,rebelie i niestabilne rządy ,a do tego wielki pieniądz ,ktory rządzi tym wszystkim ,to nie technika zawiodła ,ale mentalność tamtych ludzi ,ktorzy nie potrafią nawet zorganizować koalicji przeciwko rebeliantom Huti ,a więc to wszystko wykorzystuje Iran , manipulując nieudolną polityką wschodnią USA ,pełzająca wojna jest przyszłością tamtego rejonu.

SaudiARAB
czwartek, 19 września 2019, 15:53

Nie masz pojęcia o Arabii Saudyjskiej. Ten kraj jest o wiele lepiej rozwinięty niż niejeden europejski...

Rudaemi
środa, 18 września 2019, 23:03

Nie ma bardziej skutecznego duetu niż S-400 i Pancyr

Davien
czwartek, 19 września 2019, 16:47

Taak, powiedz to Pancyrom i S-400 w Syrii gdzie te pierwsze robia za cel dla IAF-u albo słuza do uzupełniania diety Rosjan o ptactwo a w tym czasie drony islamistów rozwalaja im bazę:) A co do S-400 to jak cos leci to ich obsługa udaje ichtamnieta i wyłacza wszystko co może:)

pol
czwartek, 19 września 2019, 13:24

Noo na iły i ptaki :P

piątek, 20 września 2019, 14:59

Jeśli posiada tak skuteczny radar, że potrafi dostrzec

Davien
sobota, 21 września 2019, 16:59

To jak widac nie potrafi wykryc dronów co nie ejst niczym dziwnym bo Pancyr ma słabiutki radar potrafiący wykryć cele o RCS2m2 na 20km:)

ptak - pogromca pancyrów
czwartek, 19 września 2019, 13:23

da, da, da... a potwierdza to zestrzelenie Ił-20, więcej dowodów brak...

GB
czwartek, 19 września 2019, 12:37

Tylko dowodów brak na taką tezę.

BG
czwartek, 19 września 2019, 14:06

nie prawda na Hmeimim było już mnóstwo ataków dronami, na dziś żaden się nie przedostał Pancyry maja 100% skuteczność i to potwierdzona przez ostatnie dwa lata.

GB
czwartek, 19 września 2019, 17:06

Powinieneś wiedzieć że tam Pancyr (bo S-400 jeszcze rakiety nawet nie wystrzelił) zwalcza klepane w hangarach ze sklejki drony, a nie zbudowane w irańskich zakładach przemysłowych irańskie drony i pociski manewrujące. Po drugie powinieneś też wiedzieć że Pancyr tam nie dawał rady i Rosjanie musieli Tory przywieźć. I po 3 jak Pancyr radzi sobie z powolnymi bombami kierowanymi ale jednak wyprodukowanymi w profesjonalnych zakładach izraelskich bombach kierowanych to było widać gdy Izrael opublikował filmik z jednym z takich ataków na Pancyra, który to Pancyr został trafiony. Żeby też było jasne - Pancyr strzela do pocisku ale go nie trafia.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 16:48

Oczywiscie mowisz o polowaniu na ptactwo bo w drony to w ogóle trefic nie moga:) A i tak najlepszy był izraelski HAROP lećący prosto na pancyra i....

a mury runą, mury runą...
czwartek, 19 września 2019, 23:42

@Davien Mylisz się, najlepszy był Irański (made) dron uderzający w rafinerię w AS. A pikanterii temu nadawał fakt, że AS za niewyobrażalne pieniądze zakupiła (także) w USA system "patriot" wg. "znawców" NAJSKUTECZNIEJSZY na świecie system p-lot. Mało tego ten system obsługiwany był przez najemnych specjalistów. Dodatkowo "wisieńką na torcie" było to iż w rejonie celu znajduje się kilka USA baz chronionych przez identyczne systemy.. Per saldo "Król jest nagi", no dobrze wg. ciebie Pancyr trafia tylko w ptaki, ale "patriot" wogóle w nic nie jest w stanie trafić, śpi a cel typu ptak jest dla niego wogóle niemożliwy do wykrycia i trafienie. Rakiety trafiaja w chroniony przez ten system cel, a "Patriot" nic... Dobrze, że Huti obrali sobie tylko te 2 rafinerie, a nie dodatkowo jeszcze bazy wojskowe np. USA bo była by tam masakra.....

GB
piątek, 20 września 2019, 12:09

Ale po co piszesz takie głupoty. Patriot wielokrotnie się sprawdził i jego obiekty przez niego ochraniano zostały obronione. Problem jest w czym innym - żaden system OPL nie będzie skuteczny wobec zmasowanego mądrze przeprowadzonego ataku za pomocą różnego rodzaju pocisków - tak jak w tym przypadku. Stawianie na OPL jak dla mnie nie ma większego sensu - lepiej stawiać na systemy ofensywne takie jak lotnictwo, drony, pociski manewrujące itd.

BG-bis
piątek, 20 września 2019, 20:50

1. Patriot zawiódł na całej lini, jego obsługa zawiodłą na całej linni, system obrony plot AS wspierany przez USA zawi,ódł nna całej linii. 2. ".. zmasowanego mądrze przeprowadzonego ataku.. . takiego jak skoordynowany atak z 3 stron na wyłączonego Pancyra ??

Yugol
środa, 18 września 2019, 22:27

Tylko wyszkolenie i determinacja do działania zweryfikują skuteczność każdej broni.

Ceska Meska
czwartek, 19 września 2019, 11:25

Ch55 sprawna na kazdym pasie taktycznym

Vvv
środa, 18 września 2019, 20:56

Ostatnio pojawiła się pełna analiza gdzie udowodniono ze do ataku wykorzysta irańskie rakiety manewrujące oraz irańskie uzbrojone UAV. Rafineria nie była chroniona przez patrioty ale przez 2 skyguard 35-2 zestawy artyleryjskie oraz crotale. Atak został tak zaplanowany ze ominął obronę opl oraz był ciężki do wykrycia ze względu na nisko lecące cele oraz wykorzystano ponad 24 jednostek napadu. Przy tak skromnych środkach opl i wybranie najsłabiej chronionej części nie było szans na obronienie rafinerii ze szczątkowa opl. Patrioty nie były czescia obrony

DSA
czwartek, 19 września 2019, 01:13

owszem były. Zdjęcia satelitarne pokazują nawet stanowiska 2 baterii ale jedno jest puste więc zapewne została wcześniej przebazowana

Vvv
piątek, 20 września 2019, 14:54

Były ale 3 miesiące temu. Podczas ataku miałeś baterie crotale z 2 zestawy artyleryjskie 2x35mm :) przecież są do tego pełne raporty i analizy

MateuszS
środa, 18 września 2019, 20:47

Aż się marzy sprzedaż radarów Bystra, Soła, systemów Pilica, Poprad, Armat 35mm - słowem wszystkiego co na bardzo krótkim dystansie mogło by pomóc - za petro dolary oczywiście..

Zbig gniew
środa, 18 września 2019, 20:42

Z opisu sytuacji wynika, że najskuteczniejszy w wykrywaniu lecących pocisków jest obserwator ptaków wyposażony w lornetkę. Tacy obserwatorzy są lepsi niż cały sprzęt op made in USA, którym rejon Zatoki Perskiej jest naszpikowany niczym wielkanocna baba rodzynkami i który akurat niczego nie zauważył. I oczywiście nieporównywalnie tańsi. To tak dla przemyśenia dla naszych wojennych wodzów.

Tfz
czwartek, 19 września 2019, 11:41

100/100

Juhas
środa, 18 września 2019, 17:16

A co skutecznie ochroniły dotąd Patrioty?

asad
środa, 18 września 2019, 21:31

Więcej niż s-300 i s-400 razem wzięte.

Akuku
środa, 18 września 2019, 23:51

To nie jest odpowiedź. Pytanie brzmiało co ochroniły?

prawieanonim
czwartek, 19 września 2019, 13:39

Rijad przed atakami rakietowymi z Jemenu.

Piotr
czwartek, 19 września 2019, 13:28

wszystko co miały chronić - to nie ruski złom !

czwartek, 19 września 2019, 12:43

Odpowiedź w artykule. Rijad.

Vvv
środa, 18 września 2019, 20:56

Ponad 100-150 zestrzeleń?

GB
środa, 18 września 2019, 20:03

Izrael, As w pierwszej wojnie irackiej, AS w wojnie z Jemenem. To nie jest tak że system OPL ma mieć 100% skuteczność (żadna broń takiej nie ma) i nieudane przechwycenia muszą się zdarzać. Ale i tak Patriot jest systemem o wiele bardziej skutecznym OPL od rosyjskich S-300 i S-400 bo te nie ochronily do tej pory NIC.

Kontra-GB
piątek, 20 września 2019, 15:11

Ponieważ S-400 nie potrafią NIC obronić dlatego Turcja i Iran zakupiły ten system. Naprawdę uważasz ich za idiotów?? A może spójrz w lustro i się chwile zastanów co piszesz.

Davien
sobota, 21 września 2019, 17:03

Kontra, to może pokaz mi te irańskie S-400:)) Bo Iran oficjalnie odrzucił naciski Rosji by je kupić, twierdząc że ich system OPL oparty o kopie antycznych SM-1 jest zwyczajnie lepszy:)

Bodzio
piątek, 20 września 2019, 23:25

Ale fajne przykłady przytoczyłeś, Turcja i Iran, tuzy myślenia. Czyli takie kraje jak Holandia Niemcy Japonia Izreal Kuwejt Taiwan Grecja Hiszpania Korea Południowa Katar Rumunia Polska Szwecja które zakupiły lub zamierzają kupić uważasz za idiotów? Podobne myślenie jak zarzuty wobec F-35 że jest to złom, a Rosyjskie nie powstałe samoloty są najlepsze.

Pawel
środa, 18 września 2019, 19:45

Ciagle wiecej niz S-300 czy S-400.

w.
środa, 18 września 2019, 16:28

od lat 60 tych Rosjanie i Izrael w Syrii wprost się nie atakują więc te pisanie o braku reakcji S-400 jest bezprzedmiotowe. Na miejscu Putina poświęciłbym kilka pułków Irańczyków za możliwość namierzania F-35 i pocisków manewrujących.

GB
czwartek, 19 września 2019, 09:56

Co znaczy wprost się nie atakują? Izrael wiedział i wie że w Syrii przebywali sowieccy doradcy m.in obsługujący systemy OPL, a mimo to atakował te systemy (także byli zabici sowieccy doradcy). Ponadto samoloty izraelskie zestrzeliły kilka sowieckich myśliwców (akurat startujących z Egiptu) - i wiedziano kto je pilotuje.

Yugol
środa, 18 września 2019, 21:55

Nie tylko że się nie atakują ale ostatnie lata regularnie spotykają

Maciek
środa, 18 września 2019, 14:14

To jest problem każdego kraju. Rosja ma sporo zestawów OPL, ale raz ogromne terytorium i długie granice. Potencjalne cele rozsiane po całym kraju. Nie sposób tego skutecznie bronić. Polska ma łatwiejsze do obrony terytorium, ale mizerna ilość wyrzutni. I lepiej nie będzie. Pytanie zatem czego bronić? W Rosji rzecz jasna w pierwszym rzędzie obszar Moskwy i Leningradu, bazy morskie i lotnicze, wyrzutnie icbm, ale i tak zostają dziesiątki, nawet setki wrażliwych obiektów, których zniszczenie spowoduje gigantyczne problemy. Czego bronić w Polsce szczerze mówiąc nie wiem. Przychodzi mi do głowy, że najtaniej i najskuteczniej byłoby stworzyć coś na kształt niemieckiej linii Kammhubera. Co się uda na niej zatrzymać, to się uda. Reszta przeleci i zrobi nam bum.

Bombardier z Bemowa
sobota, 21 września 2019, 11:58

Priorytetowe cele do obrony są znane od dekad. Zapoznaj się choćby z rozmieszczeniem baterii zestawu "Wołchow" przed 50 laty. Aktualizacja nie byłaby duża...

hym108
środa, 18 września 2019, 14:13

Z ciekwostek - na stronie Arabii Saudyjskiej - przecztalem ze ponoc do S400 (radarow i calego systemu) mozna podlaczyc tez inne wczsijsze systemu (sredniego i krtkiego zasiegu) i zrobic na tej podstawie zintegrwany statem obrony. Oczywscie czy to prawda nie wiem

Davien
środa, 18 września 2019, 17:28

A niby jakim cudem:))

Piotr
środa, 18 września 2019, 15:28

Z lepszych ciekawostek, na stronie Arabii Saudyjskiej - przeczytałem , że można system S 400 , podłączyć do starych pralek , odkurzaczy i lodówek czyli zrobić na tej podstawie więcej ton złomu :P Oczywiście wiem że to prawda.

Autoro
środa, 18 września 2019, 13:06

Nieoczekiwane transakcje na giełdzie w Moskwie na kilka dni przed atakiem na rafinerie w Arabii Saudyjskiej świadczą o tym, że ktoś w Rosji wiedział, iż dojdzie do ataków, po których wzrosły ceny ropy - ocenia rosyjski ekspertocenia rosyjski ekspert Michaił Krutichin. Kiedy nagle nieoczekiwanie zaczęto skupować na giełdzie moskiewskiej za niewysoką cenę (kontrakty) futures na ropę. Ich realizacja w ciągu jednego dnia zwiększyła się o 174 proc. Zrobiła to jakaś osoba fizyczna" - powiedział ten ceniony analityk w komentarzu dla francuskiego radia RFI we wtorek.

lotnik w s.sp
środa, 18 września 2019, 12:40

Wychodzi na to że Patrioty też milczą .... Saudyjczycy się zbroją a samolociki im rozwalają zbiorniczki ....Coś tu nie gra ----wojsko lub sprzęt ???

cenzor
środa, 18 września 2019, 12:03

Tylko tyle ,że to była ironia i przytyczek ze strony Putina. S 400 ma przewagę technicznego zaawansowania nad patriotem praktycznie pod każdym względem. S 400 dzięki mocnym radarom które obracają się i skanują całą przestrzeń wokół siebie takie pociski nisko lecące zostały by zneutralizowane z dala od wyrzutni. W dodatku Rosja ma systemy krótkiego zasięgu w przeciwieństwie do Amerykanów.

Davien
środa, 18 września 2019, 17:32

Cenzor, a niby jakie to ma przewagi S-400?? radar gorszy, wymaga kilku oddzielnych systemów by uzyskac to co ma MPQ-65, sledzi znacznie mniej celi i moze naprowadzac mniej rakiet, Pociski rosyjskie jedyne co mają lepsze to wiekszy zasięg 48N6, a juz jeżeli chodzi o zwalczanie rakiet czy pociskó balistycznych to S-400 lezy i głosno kwiczy:)natomiast co do systemów krótkiego asiegu to cąłkowita kompromitacja rosyjskich systemów w Syrii wyraznie swiadczy ze do zwalczania manewrujących nadaja się jak S-400, czyli wcale:)

Tfz
czwartek, 19 września 2019, 11:49

Znowu wracasz do porównywania ulotek? A nic na temat konia dorożkarza? Ups, sorry, sektorowego, zaspałego Patriota, który przedwczoraj pokazał co potrafi?

Vvv
piątek, 20 września 2019, 14:59

S-400 po wykryciu celu ma tez sektorowe namierzanie :) na dodatek patriot możesz spiąć w ibcs i są prace nad tym aby rakiecie pac-3mse wskazywał cel np awacs lub f-35. S-400 to pudrowany s-300 a jego zasięg 400km to tylko w locie na wprost w duży i nie manewrujący cel. Metoda działania rosyjskich opl jest prymitywna i nie maja hit to kill ani odpowiednika ibcs. Zniszczenie jednego radaru baterii wyłącza wszystkie wyrzutnie

tak pytam
sobota, 21 września 2019, 15:26

Jeżeli jak twierdzisz "Metoda działania rosyjskich opl jest prymitywna", to dlaczego USA prowadzą usilne prace nad wysoce wyspecjalizowanym uzbrojeniem, które przeznaczone jest do jej przełamywania? Czy nie odnosisz wrażenia, że w pewien sposób sam sobie przeczysz?

Paweł P.
środa, 18 września 2019, 11:07

Najlepszy jest LASER, pamiętacie ten numer – powielenia wiązki z Dnia niepodległości 2. Tak ma to działać, Maszt – głowica 360 stopni, następnie widzi co leci – ustala, powiela wiazki – i namierza, rozgrzewając pociski LIVE!!!! I po sprawie na LATA!

Juhas
środa, 18 września 2019, 17:23

Problem w tym, że aby to zadziałało, to taki laser musi mieć odpowiednią moc do zestrzelania a to oznacza podpięcie małego reaktora atomowego jako zasilania....

Paweł P.
środa, 18 września 2019, 11:05

Na marginesie taka Pilica, jakby ją dobrze ustawić – powinna dać radę taką rafinerię obronić, poprawiając – kontenerem 20x Piorunów i po sprawie.

jrli
środa, 18 września 2019, 10:35

Na takie zabawki, w relacji koszt/efekt najlepsza Pilica. Rakieta za 5zł zestrzelona amunicją za 4zł. Zaraz się trolle się zlecą że to złom i trup ale jak dojdzie 35mm to może w dalekiej przyszłości będzie lepiej.

PiotrEl
środa, 18 września 2019, 10:34

Przestańcie bredzić, powtarzać za durniami tekstów o Rosji - stacji benzynowej. Surowce to 20% PKB. w Kanadzie jest to 40%. Ktoś napisał Kanada stacja benzynowa? Budżet Rosji jest zrównoważony przy cenie 40 . Krach światowy przy cenie 100 to ostatnie czego chcą.

Sailor
środa, 18 września 2019, 18:20

Czyli 80% PKB to nowoczesne samochody, AGD, komputery i wszelkiej maści najnowsza elektronika. Poza tym Rosja to największy producent jabłek, ananasów, mango i innych warzyw i owoców. Jest również największym producentem drobiu, wieprzowiny i wołowiny. Dominuje też na rynku wszelkich materiałów budowlanych jak kleje, farby, kafelki okna i inne. Jeżeli coś pominąłem to przepraszam. Szczególnie mając na uwadze, że cały świat korzysta z wszelkiej maści Made in Rosja i to wykonanych na najwyższym poziomie przy którym bledną wyroby krajów UE, USA, Japonii, Korei Południowej, a o Chinach nie wspomnę.

chateaux
środa, 18 września 2019, 16:49

Bynajmniej. +/-70% dochodow Rosji z eksportu, to dochody z eksportu weglowodorów.

Emigrant4X
środa, 18 września 2019, 16:12

Piotrze El.......gdy Prezydent Reagan ogłosił "Gwiezdne Wojny" to doskonale miał rozeznane że ZSRR to stacja benzynowa 50 % PKB to surowce. Teraz jest jeszcze gorzej za Putina bo prawie 70% PKB to surowce więc może na swoje dane podasz co takiego Rosja dziś produkuje że tylko 20 % PKB to surowce

Piotr
czwartek, 19 września 2019, 10:47

he he jak to co nie mające anałoga ruskie cuda techniki : samochody, komputery, smart tv, smartfony, a Moskwicz to z sukcesami ściga się w F1 :) :) :)

Ok bajdur
środa, 18 września 2019, 09:48

Cała ta afera z rafinerią wskazuje priorytety dla naszej armii. Są nimi pilny rozwój Narwi oraz zakup systemu Poprad i robotów PIAP wraz z rakietami Grom/PIORUN. OPL to radary i różne typy efektorow. Samo wydanie góry złota na jeden system, który handlarz reklamuje jako najlepszy wcale nie oznacza, że zapewni on ochronę. Skoro jesteśmy po MSPO, na którym podpisano rekordowo mało kontraktów, to może by tak przyspieszyć rozmowy ws Narwi. MBDA to poważny partner i nie będą czekać wiecznie z organizacją łańcucha poddostawców dla CAMM.

Ostrozny
środa, 18 września 2019, 09:46

Powinni kupić od nas Pilice i mieliby problem z glowy

SK
środa, 18 września 2019, 06:06

Ten atak na rafinerie to też ostrzeżenie dla USA, że w razie napaści na Iran, takie same pociski polecą na amerykańskie bazy, a chroniący je patriot będzie tak samo bezradny jak był w Arabii.

Davien
środa, 18 września 2019, 17:35

Panie SK i ładnie tak zmyslać:)) Jakby patrioty były koło tej rafinerii to byłby ładny pokaz fajewrerków z manewrującymi w roli celów ale ich zwyczajnie nie było:) A co do ostzrezeń to tak 2000 Tomahawków i jakies 200 CALCM trafiających w Iran raczej sie ajatollahom nie marzy:))

Smiechow
środa, 18 września 2019, 02:46

Arabia Saudyjska - kraj z nieprzebraną ilością dolarów do wydania ,kupujący co rusz najnowocześniejsze amerykańskie zabawki wojenne za dziesiątki miliardów po to ,by przede wszystkim chroniły ich największy narodowy skarb - złoża ropy .., w okolice których to złóż ponoć nawet mucha miała się nie przecisnąć ...I co widzimy ? Jakieś powolne rakiety z lat 70-tych ,z których żadna nie została zestrzelona ,leciały bezkarnie setki km i zamieniły w pył chronione przez owe cudeńka instalacje .Aż się włos jeży na głowie i serce staje z przerażenia gdy się pomyśli o skutecznej obronie przed wystrzelonymi naraz no...powiedzmy... kilkunastoma rakietami Awangard osiągającymi prędkość 30 Machów. Amerykanie mają najlepszą broń na świecie ,to nie ulega najmniejszej wątpliwości ,prawda ? Więc pozostaje jedyna możliwość : Oszukali sojuszników sprzedając im wadliwy sprzęt i muszą oddać pieniądze.

Asd
środa, 18 września 2019, 16:21

Te dolary to im się kończą. W ciągu ostatnich 10 lat przez zakupy uzbrojenia ich sakiewka świeci pustkami. Podobno jak nie zmienia tempa zbrojeń, to sakiewka będzie pusta do 2020r.

Amaslkd
środa, 18 września 2019, 02:16

niech Saudowie kupią S-400 to wtedy ataki ustaną. Dlaczego? Ano dlatego, że Rosja nie będzie chciała się SAMOskompromitować, a to przecież dzięki Rosji te rakiety zniszczyły rafinerię zwiększając ceny paliw w Polsce i na świecie.

Murf
środa, 18 września 2019, 01:49

więc jak dobrze rosyjskie SAM chroniły Syrię?

Davien
środa, 18 września 2019, 13:35

Wcale:)

DSA
środa, 18 września 2019, 01:41

ta analiza nie zawiera bardzo istotnej informacji: Arabia Saudyjska od dawna posiada 17 radarów wczesnego ostrzegania dalekiego zasięgu AN/FPS-117 wyprodukowanych i zmodernizowanych przez Lockheed Martin. Zasięg radaru 470 km. Przy tej ilości jest praktycznie pewne, że wszystkie możliwe kierunki są chronione. Prócz tego USA na pewno ma podobne radary dla ochrony swoich baz. Po trzecie w regionie cały czas pojawiają się albo Global Hawki albo samoloty rozpoznawcze lub AWACS, a także F-35A które też mają możliwości wykrywania różnych celów. To, że nie zdołano wykryć ataku o takiej skali i do tego wykonanego z tak dużej odległości to jest mega wtopa. Sam fakt, że do tej pory nie ustalono skąd naprawdę nadleciały drony/pociski manewrujące świadczy o tym, że jest poważny problem.

Davien
środa, 18 września 2019, 13:38

Panie DSA i tak nawet przy tych radarach cel w odległości większej niz 40-50km od radaru lecacy na wysokosci do 100m jest nieykrywalny. Pozycje radarów sa doskonale znane więc panei DSA...

Mr B
środa, 18 września 2019, 16:26

Nie przepowiesz... nie wiem ile razy można pisać o horyzoncie radiolokacyjnym itd itp..

Nostromo
środa, 18 września 2019, 19:39

Mr B, no co ty nie powiesz? w przypadku s400 takie tłumaczenia nie znajdowały u was zrozumienia. Ale co tam ruskie systemy! Nie martwcie się, niedługo patriot zestrzeli jakąś modyfikacje v2 i będzie kolejny sukces propagandowy. No chyba że przepuści i znowu cos doleci do lotniska w Rijadzie :)

GB
czwartek, 19 września 2019, 10:00

Nic w tym stylu. Po prostu nie mające odpowiedników we wszechświecie S-400 i S-300 mają takie same ograniczenia związane m.in z horyzontem radiolokacyjnym jak każde inne systemy OPL. A tym samy można je zniszczyć, czy ominąć, choć są i inne sposoby aby osiągnąć sukces z nawet najlepszą OPL (a nie tylko ze słabiutkimi rosyjskimi systemami OPL).

Davien
czwartek, 19 września 2019, 02:47

Panie Nostromo, w przypadku S-400 pociski z USA przeleciały praktycznie nad samymi bateriami wiec jak widać nie mas całkowicie racji. W Riadzie kłamczuszku nic nie przepusciły, Burkan H-2 został zestzrelony i to najpewneij pociskiem PAC-2 GEM-T czyli nei preznaczonym do zwalczania balistycznych. No ale popłakałes sobie, kopiejki zarobiłes...

Nostromo
czwartek, 19 września 2019, 13:47

Davien, owszem przepuściły i było o tym głośno w prasie (NY times z dnia 04 grudnia 2017 roku). Głowica spadła i eksplodowała kilkaset metrów od terminala w Rijadzie. Natomiast 18 kilometrów wcześniej spadły szczątki korpusu rakiety, który został zestrzelony ale widocznie już po odłączeniu się głowicy bojowej. I sam fakt, że odległość między szczątkami korpusu a eksplozją w pobliżu lotniska świadczy o tym, że patrioty nie strąciły głowicy, która bez przeszkód doleciała do celu. Na całe szczęście dla AS są to prymitywne, niecelne rakiety

GB
czwartek, 19 września 2019, 17:08

Rozumiesz co sam napisałeś? Patriot zestrzelił rakietę i jego głowica nie trafiła w cel.

Nostromo
piątek, 20 września 2019, 09:24

Tylko poleciała prawie 20 kilometrów do celu. Gdyby ją zestrzelił, głowica spadłaby razem z resztą szczątków na autostradę. Polecam artykuł. A że nie trafiła? Człowieku, 200 merów dalej i uszkodziłaby pas startowy. Wtedy nie udałoby się zamieść tego po dywan Widocznie myślicie, że Patriot ma skuteczność na poziomie 100% Fakty są inne. Pozostawiam Was z tą myślą.

Davien
piątek, 20 września 2019, 13:38

Nostromo, fakty sa takie że nawet nei czytałes tego artykułu, nie widziałes zdjeć zestrzelonego pocisku ani zdjec miejsca gdzie miała trafic ta głowica tylko zwyczajnie zmyslasz:) Aha dla twojej wiedzy w artykule nie przedstawili ani JEDNEGO faktu że pocisk nie został zestzrelony, same przypuszczenia i byc możę. Do tego Burkan H-2 nie ma oddzielanej głowicy bojowej:)

GB
piątek, 20 września 2019, 12:11

Rozumiesz co sam napisałeś - ZOSTAŁA ZESTRZELONA I NIE TRAFIŁA.

Patrioty
środa, 18 września 2019, 01:17

Panowie, nie piszcie o kompromitacji systemu patriot, bo przede wszystkim, nie jest on wszędzie, a działa sektorowo. Po drugie, niestety ale dane wywiadowcze, wygląda na to, były wręcz idealne czyli, ktoś podpowiedział Irańczykom, gdzie, jak i którędy strzelić. Kto ma taką technologię, to się wszyscy domyślamy. Jeżeli radar jest sektorowy, to "patrzy w stronę granic" i niestety, nie będzie widział wszystkiego, a nawet jakby zobaczył, to stojąc zbyt daleko, nie będzie szans na odpowiednią reakcję. Po prostu zostali zaskoczeni tym atakiem i tyle. Źle wykorzystali to co mają. Nie pierwszy raz, gdy drogie zabawki nie spełniają swojego zadania, bo nie działają kompleksowo, a pojedyncze klocki, ułożone przypadkowo, są mało skuteczne. Dla nas jest to spora nauczka, i dogłębnie pokazuje, że zakup samego patriota, nie rozwiązuje problemu, a wręcz przeciwnie, daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Patriot musi być wpięty w sieć odpowiednich systemów ostrzegania i reagowania na różnych poziomach, żeby spełniał swoje zadanie. Niestety mało kto rozumie, że Amerykanie tworzą fajny sprzęt, ale niesamodzielny, wymagający dużej ilości tzw zasobów towarzyszących i to one stanowią o jego skuteczności. Fajnie i na pewno mają rozwiązania idealne, ale drogo i niestety nie dzielą się tym z innymi, sprzedając jakieś pojedyncze elementy.

pytajnik
środa, 18 września 2019, 14:19

Piszesz zwykłe banialuki, widziałeś kraj który ma najważniejszy obiekt strategiczny przynoszący mu miliardy dolarów zysku nie broniony ?

Piotr
czwartek, 19 września 2019, 10:53

a Ty piszesz bzdury jak zwykle, ile razy można powtarzać , że od tej strony nie była rafineria broniona przez Patriot, Wbij sobie do łba, że żaden kraj nie ma 100 powierzchni chronionej przez opl , No chyba że jest bardzo mały :P

pytajnik
czwartek, 19 września 2019, 14:12

I znów piszesz głupoty bo dziś potwierdzono na konferencji, że rafineria była broniona z każdej strony .... a Pompeo przyznał się do porażki Patriota ...

prawieanonim
czwartek, 19 września 2019, 13:49

Problem polega na tym że Saudowie mają kasę, są zbyt dumni i przez to ignorują przeciwnika czego efektem był ten atak. Mając tyle forsy dokupiłbym dodatkowe baterie Patriot tak by nie musieć wybierać co mam chronić i kosztem czego.

DSA
piątek, 20 września 2019, 01:05

Mają 6 batalionów Patriotów. Każdy składa się z 4 baterii po 6 wyrzutni. W przypadku PAC-3 i 96 rakietach na baterię daje to 384 rakiety gotowe do wystrzelenia. 1 bateria broniła zresztą rafinerii (nie oddała żadnego strzału). Mają też inne środki AA. Weź pod uwagę, że USA ma tylko 9 batalionów Patriotów. Co najmniej 1 amerykańska bateria znajduje się teraz w bazie Prince Sultan Air Base pod Rijadem. Są też inne, które bronią amerykańskich baz w regionie. To jest mało?

Davien
piątek, 20 września 2019, 13:39

Panie DSA a może jskies żródło tej informacji o Patriotach przy rafinerii bo jakos wszystkie do tej pory podawały ze najbliższe sa nad zatoka perska od strony Iranu.

BUBA
środa, 18 września 2019, 01:16

System S-400 działający w reżimie obrony autonomicznej obiektu strategicznego musi być sprzęgnięty z Pancyrami S-2 korzystającymi z 64N6E2 jako stacji wczesnego wykrywania. Takie ugrupowanie wystarczy do obrony Hmeimim i rafinerii w AS. Nie trzeba w tych warunkach terenowych integrowania go z czymkolwiek innym poza kontrolą ruchu w przestrzeni powietrznej AS. To nie jest system sektorowy o niepełnej świadomości jak Patriot gdzie IBCS to proteza przestarzałej koncepcji sektorowego Patriota PAC-3. Swiadomość obsługi w S-300PMU2 i S-400 to 360 st. wokół baterii a "żyrafay" czyli 30N6E na kolumnie masztowej (S-300PMU2) lub 76N6 pozwalają na niszczenie takich celów jak Tomahawk 100 km od zestawu. .......................................................................................................................................................................................... A dla każdego AN-MPQ-65 Patriota trzeba usypać górkę z piasku jak dla 64N6E2 w Hmeimmim. Tyle ze S-400 w Hmeimmim nie miał walczyć z pociskami manewrującymi a głównie z lotnictwem i BSL/dronami. Ta konfiguracja nie jest dostosowana do walki z wielokierunkowym atakiem np. 50 Tomahawków.

Davien
środa, 18 września 2019, 13:48

BUBA i dalej Pancyr musi własnym radarem wykrywania wykryc cel a radar naprowadzania o rozdzielczości 2m2 na 20km namierzyc i sledzić cel by mozna było zaatakować. Natomiast co do Patriota to jakos ostatnio zniszczył cel namierzany nie przez jego radar( zreszta APQ-65 jest znacznie lepszy od radaru S-400) ale przz stojacego zupełnie gdzie indziej Sentinela. Panie BUBA do naprowadzania rakiet w systemie S-400 słuzy 92N6 radar znacznie lepszy od 30N6 i to dalej niz na 40km nie wykryje Tomahawka. S-400 panie BUBA do zwalczania dronów nie nadaje sie zupełnie bo 92N6 nawet ich nie zauważy. Natomiast dla 76N6 zasięg maksymalny wynosi 120km przy rozdzielczosci radaru 4km,

Zbig gniew
środa, 18 września 2019, 00:42

No jak to? Arabia Saudyjska od dekad wydaje miliardy na amerykańskie zabawki wojskowe, m in na te mające służyć do obrony przed atakami z powietrza, a tutaj jakieś stare sowieckiej jeszcze konstrukcji prymitywne, wolno się przemieszczające, latające rury przelatują sobie przez połowę ich kraju, trafiają precyzyjnie w cel i nic? Żadnego zastrzelenia? To Arabowie jakieś makiety kupili? Mam nadzieję, że nasza armia nabywa prawdziwy sprzęt a nie jakieś wydmuszki.

Reaper
środa, 18 września 2019, 20:08

Na zachodnich portalach króluje stwierdzenie o "arabskiej kompetencji", jak najbardziej deprecjonujące. Co ciekawe, gdyż zawsze gdy Made in America nie działa zawsze pojawiają się pogłoski o niekompetencji użytkowników. Myśl że system może być wadliwy jest nie do pomyślenia. A jednak, raz jeszcze, okazuje się że Nec Hercules contra Plures, szczególnie gdy druga strona ma szczegółowe dane wywiadowcze. Wtedy nie potrzebujesz, choć nie przeczę są przydatne, nowych zabawek. Wystarczą stare, użyte w odpowiednim miejscu i czasie. Ot, i zdarzenie gotowe.

Vrixx
środa, 18 września 2019, 00:11

Dziwi mnie że nie powstały drony anty-drony.

Urko
środa, 18 września 2019, 16:22

Nie dostaniesz patentu, Już powstały.

BUBA
wtorek, 17 września 2019, 23:46

Polska kupiła Patriota PAC-3 PDB-8 więc będzie wycofywała część S-125Newa SC/M. Można wysłać Saudyjczykom nasze Newy ZA DARMO do obrony infrastruktury krytycznej przed pociskami manewrującymi, a Polsce zostawić jedynie słuszne amerykańskie Patrioty. Newy i KUBy od wojny na Bałkanach nadal sprawdzają się jako tanie środki zwalczania pocisków manewrujących - dolna granica prowadzenia ognia to 25 metrów Dla Newy i 50 metrów dla KUBa.......................................................................................................... ...................................................................................................................................................................................... A Polskę obroni wiara w sojusze. Po co nam sprzęt? Zostało już tylko 48 samolotów bojowych i jest dobrze...a będzie tylko lepiej....................................................................................................................................................... ...................................................................................................................................................................................... Ciekawe ze na Defence 24 nie pojawiła się żadna analiza skuteczności systemu Patriot w walce z pociskami balistycznymi i manewrującymi w Arabi Saudyjskiej...temat unikany przez "analityków" jak zaraza dżumy. Może pan Komandor Dura się podejmie?

Davien
środa, 18 września 2019, 13:52

BUBA, a dlaczego zakup Wisły ma skutkowac wycofaniem New, które sa w kategorii Narew?? Znowu cos ci sie pomerdało:). Panie BUBA KuB-y i NEWY w Syrii nie sprawdziły sie w ogóle w zwalczaniu Tomahawków, co pokazuja liczne ataki, nawet kiedu obrońca doskonale wiedział kiedy i z jakiego kierunku nadlca manewrujace: baza Szajrat>. Panie BUBA, o skutecznosci Patriotów w walce z balistycznymi swiadczy ponad 100 wraków tyc balistycznych na piaskach Jemenu i AS wiec daruj sobie kiepskie manipulacje:) Natomiast o "skutecznosci" rosyjskich systemów OPL swiadczy wynik 140 do 0 dla Tomahawków w Syrii:)

GB
środa, 18 września 2019, 13:28

Newa nie zestrzeli pocisku manewrującego.

Piotra
wtorek, 17 września 2019, 23:41

Rosja jest 3 producentem ropy, po USA i Arabii. Stany już nie raz grali razem w drużynie z Saudyjczykami, aby osłabić rusków. Rosja zawsze cierpiała, gdy ropa była tania, bo nie starczało na aspiracje globalnej potęgi. A teraz przejdźmy do wniosków...

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 23:26

Ciekawe słowa na temat obrony Saudow. Ta mapa z przypuszczalną trasa lotu wydaje się jednak mało prawdopodobna biorąc pod uwagę że Saudowie właśnie wzdłuż brzegu ustawili obronę. A co z wujem Samem? Amerykanie dalej siedzą mocno w Iraku i okazuje się że Iran robi takie coś im pod nosem? Ile to baz i okrętów mają w regionie? Cała zatoka miała być przecież w podwyższonej gotowosci a tutaj, co? Zaspali? W Kuwejcie też tylko obserwator ptaków przypadkiem coś podlapal? Przecież te pociski to już muzeum. Co będzie jak następnym razem poleci nowy sprzęt?

Bosman
wtorek, 17 września 2019, 23:13

A jak w taką sytuację wpisują się nasze systemy używające kalibru 23 mm , wróbel czy jak tam się to zwie?

Jurek
wtorek, 17 września 2019, 22:49

Tam jest jakis wywiad i rozpoznanie bo wygląda to na jakąś totalną prowizorkę, prawie jak u nas ...

antyDavien
wtorek, 17 września 2019, 22:37

Arabia Saudyjska powinna kupić Tor-2M i Pancyra i je ustawić do ochrony strategicznych obiektów. Nic lepszego obecnie nie jest na świecie produkowane.

Piotr
czwartek, 19 września 2019, 14:03

A po co komu Kamaz w zabudowie za tak chorą kasę ...? Kupią sobie o niebo lepszego Man, Mercedesa, Volvo , Scanie itp :P Bo chyba nie traktujesz tego złomu jako OPL???

Do butnego Piotra
piątek, 20 września 2019, 15:45

Arabia Saudyjska posłuchała cię i kupiła sobie o niebo lepsze systemy (takie mercedesy jakie lubisz) a jak na tym wyszła? Poczytaj o ataku na rafinerie a może zrozumiesz. Piękny przykład jak Dawid załatwił Goliata, ale takie przypowieści pyszałków niczego nie uczą więc potem płaczą gdy z podbitym okiem wracają do domu bo sąsiad zaatakował nie z tej strony co powinien.

Marcin
środa, 18 września 2019, 14:54

No eksperci tureccy to dawno odkryli i kupują S400 na przykład a nie Patrioty...

Davien
środa, 18 września 2019, 22:08

Taak, a Erdogan publicznie stwierdził że kupili 2 baterie S-400 wyłacznie dlatego że były tanie:)) A jak je zobaczyli to był koniec planów budowy krajowej OPL z Rosjanami i polecieli do EUROSAM-u:)

Davien
środa, 18 września 2019, 13:55

HAHAHA no to sie usmiałem:) Skuteczność Pancyrów dobitnie wykazała Syria gdzie albo robiły za cele dla IAF-u albo zajęte były masakra ptaków:)Indie tez podsumowały ta 'skuteczność" mimo nacisków Rosjan olewajac całkowicie pancyra na rzecz koreańskiego odpowiednika naszej Białej.

środa, 18 września 2019, 13:38

Inne zdanie mają w Indiach. Wybrali K30 Biho.

andys
sobota, 21 września 2019, 20:15

Tylko pozazdrościć tym Indiom - mogą wybierać!

Davien
środa, 18 września 2019, 17:40

I to mimo potęznych nacisków Rosjan:)

znudzony
czwartek, 19 września 2019, 19:08

A mimo o wiele potężniejszych nacisków Amerykanów, Indie wybrały S400 i zdecydowały się je kupić. To wszystko, widać, nie jest takie proste.

Davien
niedziela, 22 września 2019, 21:12

Panie znudzony to moze choc słowo o tym przetargu w którym startowały w Indiach S-400 i Patrioty?? Nie? No popatzr jak sam się zapedziłęś:) Aha, po czterech latach od podpisania kontraktu jakos te S-400 dotzrec nie moga:)

bender
piątek, 20 września 2019, 19:41

W tej historii faktycznie jest dużo zwrotów akcji. W każdym razie od 2015, gdy Putin podpisał kontrakt dla Indii, nadal żadne S-400 do Hindusów nie dotarły. Tak więc pożyjemy zobaczymy.

Kiks
środa, 18 września 2019, 13:31

Ptaki w Syrii mogą to potwierdzić. Te, które przeżyły.

GB
środa, 18 września 2019, 13:31

Skąd znasz skuteczność Tor-2M skoro on nigdy pocisku manewrującego nie zestrzelił? Co do Pancyra to są nawet filmiki jak izraelskie bomby kierowane trafiają go. Jeden jest nawet taki jak próbuje zestrzelić bombę, oczywiście nieskutecznie. Skoro nie potrafi zestrzelić powolnej bomby to nie ma żadnych szans aby zestrzelić pocisk kierowany.

KrzysiekS
wtorek, 17 września 2019, 22:26

Gdybyśmy jeszcze mieli technologię silnika R-77 było by dalej i lepiej.

GB
środa, 18 września 2019, 13:41

A po co komu technologia silnika R-77? Po za tym te rakiety produkowała ukraińska firma Artem więc jak chcesz to sobie je kup.

pragmatyk
wtorek, 17 września 2019, 22:24

Te same problemy co u nas. Rozproszona i nieskuteczna obrona Plot, przed którą stają coraz trudniejsze zadania ,Syria i nalot NATO to tylko potwierdza.Przy masowym wykorzystaniu dronów ,czy rakiet manewrujących musi być kilka stref i warstw obrony.

Cywill
wtorek, 17 września 2019, 22:24

Czy Polska ma rozmieszczone chociaż Gromy/Pioruny wokół Gazoportu ?

Fak sejk
środa, 18 września 2019, 13:39

Po co?

Cywill
środa, 18 września 2019, 21:11

Pytanie jest a propos opcji opisanej w artykule Defence 24 (12.07.2017) "Gromy i Pioruny przeciw Kalibrom"

KrzysiekS
wtorek, 17 września 2019, 22:23

To tylko pokazuje jak ważna jest NAREW według mnie CAMM mały zasięg tutaj jest przewagą ma działać blisko i szybko (do tego odpowiedni radar ale to już chyba mamy).

bn
wtorek, 17 września 2019, 22:04

Arabska armia wybierz jedno

Marek
wtorek, 17 września 2019, 22:03

To, że Saudowie niczego nie zyskaliby poprzez nabycie S-400 jest oczywiste. Ale skoro prócz leciwych Hawków, starszej wersji Crotale i starszych 35mm od Oerlikona mieli także Skyshieldy, to dali ciała bardziej niż myślałem. To jest przecież skuteczny system, który był w stanie poradzić sobie z tego typu zagrożeniem i powinien być rozmieszczany przy ważnych obiektach.

Fak sejk
środa, 18 września 2019, 13:41

Tu nie chodzi o sam system S-400, tylko: "jeżeli to kupicie, to my powiemy Irańczykom, żeby przestali". Po prostu.

John
wtorek, 17 września 2019, 21:59

Arabia Saudyjska nie odpowiedziała na propozycję Rosji, więc możemy ten temat zamknąć. Co nie zmienia faktu, że Patriot i Hawk się skompromitowały. Patriot nie trafiając w rakietę balistyczną trafił w swoja rafinerię. To kompromitacja nie wiem czy systemu czy obsługi, ale to że nie trafił to wina Patriota.

andys
sobota, 21 września 2019, 20:25

Z tym zamykaniem tematu to nie jest taka prosta sprawa. Pewnie w wielu krajach powstają teraz analizy porównawcze systemów Patriot i S-400 (z perspektywą na S-500) z uwzględnieniem ostatnich wydarzeń . Te opracowania , z wnioskami i rekomendacjami wojskowych , przeczytają politycy i ...zobaczymy.

Chochlik Drukarski
wtorek, 17 września 2019, 21:50

'Zasięg detekcji przez naziemny radar rakiet (dronów) lecących na wysokości ok. 100 km to maksymalnie 40-50 km.' Czy autor miał na myśli 100 m? Wygląda na literówkę ;)

Marcin
wtorek, 17 września 2019, 21:43

Kolejna kompromitacja systemu Patriot, dlaczego Saudowie nie kupią skutecznych systemów? przecież nie można po wsze czasy polegac na systemie z Pustynnej Burzy, świat idzie do przodu. Ch-55 nie jest przestarzały, powstał nawet po analogicznych konstrukcjach amerykańskich.

kjkhjkhjk
środa, 18 września 2019, 16:27

Czytaj, ze zrozumieniem. To nie jest kompromitacja Patriot, tylko całego systemu opl. System ten jest sektorowy i ma słabą shortrange oraz prawdopodobnie słabo przeszkolonych operatorów. Problem nie polega na tym, że rakiety nie zostały trafione, tylko na tym, że nie zostały zauważone, bo nadeszły z nieoczekiwanego kierunku.

Vvv
środa, 18 września 2019, 10:45

Patriot stracił już w 2018 ponad 100 celów w tym rakiety balistyczne korzystając nawet z pac-2. To s-300/400 są nieskuteczne w Syrii oraz nigdy nie przetestowane

R
środa, 18 września 2019, 17:47

Do 2018 a nie w 2018 i owszem stracil ale jakie rakiety i ile Partiotow poszlo na jeden cel.

Piotr
czwartek, 19 września 2019, 10:59

Standardem jest wystrzelić 2 rakiety do jednego celu. To nie ruska opl żeby do jednego strzelać 20 rakietami i nic :P

Davien
czwartek, 19 września 2019, 02:51

Standardowo procedura przewiduje pociski na jeden cel. Jezeli pijesz do ataku na lotnisko w Rijadzie to odpalono 5 pocisków co sekundę jeden wiec nie czekając czy trafił czy nie, ot tak zeby być pewnym. W 2003r w Iraku skutecznośc Patriotów wynosiła 100% osiagnieta odpalaniem pojedyńczych rakiet. na 9 odpaleń, 9 celów trafionych.

vvv
czwartek, 19 września 2019, 02:45

rakiety manewrujace, rakiety balistyczne, rakiety balistyczne wystrzeliwane w salwach i do tego wykorzystywali pac-2 gem-t ktore dzialaja na podobnej zasadzie co s-300/350/400 czyli chmura odlamkow w poblizu celu dlatego tez wystrzeliwano po 2 pac-2 aby stracic cel. pac-3 i pac-3mse maja tryb hit to kill i nie potrzebuja asysty. dodatkowo jezeli ostrzeliwane jest cywilne miedzynarodowe lotnisko jak to robia bandyci wspierani przez iran to nie oszczedzasz na srodkach

GB
środa, 18 września 2019, 09:39

Tzn. jakich? Rosyjskie są jeszcze gorsze - S-300 i S-400 nie zestrzeliły nic. Zresztą do obrony takich obiektów to by się przydała izraelska Żelazna Kopuła, ale z przyczyn politycznych taki zakup nie wchodzi w grę. Co do Patriota to on jednak zestrzeliwuje, tu jak widać nie dał rady, albo nie było go w pobliżu (w donośności jego pocisków, lub zasięgu jego radarów).

ech...
środa, 18 września 2019, 09:36

Saudowie mają pewne braki w wilelowarstwowej obronie ale to nie oznacza że nie mają skutecznych systemów. Różnica taka że system jest na tyle skuteczny na ile obsłuzy go człowiek a to właśnie człowiek zawiódł. To jest też trochę pokłosie niewydolnego systemu który nie rozumie współczesnej dynamiki i opiera się o mocno mityczny obraz samego siebie. Saudowie nie są po prostu zdolni do tego by osiągnąć kolejny poziom rozwoju i nie chodzi o technologię bo tę akurat mogą kupować w dowolnej ilości prawie od każdego. Brakuje nowoczesnego myślenia o bezpieczeństwie własnego państwa, zarówno taktycznym jak startegicznym.

nano
środa, 18 września 2019, 01:00

ta rafineria nie byla chroniona przez patriot nawet starszej wersji.....

Davien
wtorek, 17 września 2019, 22:58

Marcin jak na razie jedyna kompromitacja jest totalna i całkowita kompromitacja S-400 w Syrii a nie Patriotów, których tam nawet nei było:) A co do Ch-55 t jest starszy od AGM-86 wiec nie zmyslaj, do tego pozbawiony obnizonej wykrywalnosci i sami Rosjanie od 1995r zaczeli prace nad zastapieniem go pociskami Ch-1002.

Tfz
czwartek, 19 września 2019, 13:16

Znowu czytasz ulotki? A przedwczoraj przestarzały (!) Ch-55 ośmieszył amerykańskie supercudo. Nie zmienisz rzeczywistości opowiadając banialuki że ten "wspaniały"Patriota nie bronił NAJWŻNIEJSZEGO obiektu gospodarczego kraju. I wreszcie zdecydujecie się czy Ch-55 jest przestarzały jeśli leci 50/100m nad pustyni ą i trudno go namierzyć (wpis poniżej) a supercudo sektorów niedostrzega jak coś kopie go w zadeklarować :)

Marcin
środa, 18 września 2019, 13:33

Zrozum - kilkanaście rakiet manewrujacych które określasz jako przestarzałe plus drony starują lecą setki kilometrów i przez nikogo nie wykryte atakują największą rafinerię AS bez problemu. To kompromitacja ochraniających rafinerię Patriotów ale też saudyjskiej obrony plot i prak ze słynnymi AWACS czy F-15 jako całości z systemami kierowania . A my wydajemy na te same Patrioty miliardy i opisujesz jaka to potęga... no może na jakimś poligonie tak, ale w reaslnym świecie w ochronie strategicznego dla Saudów obiektu zawiodły - nie wykryły ani nie strąciły jak piszesz przestarzałych rakiet.

Davien
piątek, 20 września 2019, 01:49

marcin, a może ty zrozum ze nikt nie wyczekiwał tych rakiet bo nie wiedział że cokolwiek będzie leciec i to z Iraku przez Kuwejt:) A w bazie Szajrat jak tak chcesz sie bawić niedość ze wiedzieli kiedy przylecą Tomahawki to i znali kierujnek ich lotu . Efekt ataku 58 do zera dla tomahawków:) Ostatni atak na Idlib: pociski amerykańskie przelatuja praktycznie Rosjanom nad głowami a ci ich nawet nei wykryli) A cod o Patriotów to ponad 120 zestzrelonych balistycznych stanowczo twierdzi ze nie masz zupełnie racji:)

Vvv
środa, 18 września 2019, 20:59

A jak wykryjesz cel lecący 50/100m nad ziemia pomiędzy górami i pustynia? Czy wiesz jak działa radar?

Davien
piątek, 20 września 2019, 13:41

Panei vvv, a czy marcin w ogóle wie co to radar:)

Romek
wtorek, 17 września 2019, 21:39

"Zasięg detekcji przez naziemny radar rakiet (dronów) lecących na wysokości ok. 100 km to maksymalnie 40-50 km. " powinno być ok. 100 metrów

Pim
wtorek, 17 września 2019, 21:30

A czy mamy potwierdzone w warunkach bojowych zestrzelenia pocisków manewrujących przez S400 (Nie mówię o ćwiczeniach. Jak są dobrze zorganizowane ćwiczenia to się "zawsze wygrywa" ).

informuję...
środa, 18 września 2019, 10:36

@Pim Tak mamy potwierdzone zdarzenia z obroną przed środkami napadu powietrznego typu rakieta manewrowa/dron czy inna amunicja krążąca. Dzieje się tak w Syrii, gdzie Syryjska Arabska Armia odpiera powietrzne ataki czy to "koalicji" czy terrorystów. Rosjanie w swojej bazie w Syrii podobne działanai prowadzą i to chyba ze 100% skutecznością. Na pewno "krajobraz" Syrii w związku z Górami i to wysokimi jest trudniejszy niz ten w SA gdzie w zasadzie jest płaska jak deska pustynia, nad którą cały czas latają awacs-y ..

Davien
środa, 18 września 2019, 17:50

Taak, jasne:) Jak na razie to panei dezinformuję ani SAA ani rosjanom nie udało się zestzrelić ani jednego Tomahawka, JASSM-a czy MdCN, czasami uda sie to z izraelskimi Delilah:) Podobnie w Hmiejmin rosyjska OPL całkowicie się skompromitowała jak Pancyry zamiast w drony ze sklejki waliły w ptaki. S-400 i S-300 panei dezinformuję nie zestzreliły nic, bo jak cokolwiek leci to siedza cicho i udaja mysz pod miotła. Nawet w bazie Szajrat, kiedy było dokładnie wiadomo skąd i o której godzinie przyleca tomahawki OPL nie była w stanie zestzrelić nawet jednego.

chateaux
środa, 18 września 2019, 06:50

Tak, już co najmniej dwukrotnie Amerykanie, Francja, Wielka Brytania - nie licząc Izraela - atakowali cele w Syrii pod bokiem rosyjskich i syryjskich systemów S-300, S-400 i Panzyr, i ani jednego pocisku rosyjskie systemy nie zestrzeliły.

Do eksperta
piątek, 20 września 2019, 15:57

Właśnie dlatego Turcja, Iran i inne kraje kupują systemy S-400 bo w nic nie potrafią trafić. Myśl.

Davien
sobota, 21 września 2019, 17:08

Iran kupujacy S-400?? No dobry żart bo oficjalnie stwierdzili że nie potrzebuja rosyjskiego systemu gorszego niz ich oparty o kopie antycznej SM-1:)

bender
piątek, 20 września 2019, 19:27

Dla Erdogana ważniejsze było, że będzie mógł strzelać do izraelskich samolotów. Tylko przesadził z optymizmem, bo do niewidocznego celu nadal sobie nie postrzela. A "Iran i inne kraje" nie mają wielkiego wyboru, wiec kupują broń od tych co nie stosują się do sankcji na sprzedaż uzbrojenia.

Davien
sobota, 21 września 2019, 17:09

Iran nawet oficjalnie odrzucił zakup S-400 twierdząc że ich system z pociskami Sayyad, czyli kopiami SM-1 jest zwyczajnie lepszy:)

Nikt
wtorek, 17 września 2019, 23:47

S-400 bojowo nawetdrona nie zestrzelił

Vvv
środa, 18 września 2019, 21:00

Ani s-300 poza własnym samolotem

POLAK
czwartek, 19 września 2019, 12:17

he he dokładnie, Iła sobie tylko zdjęli...

Davien
czwartek, 19 września 2019, 02:52

To akurat był S-200 jeżeli mówisz o Ił-20M.

ad
wtorek, 17 września 2019, 21:26

A jak chroniony jest nasz kraj? Kogo ochronią baterie Patriot kupione przez Polskę?

Ragozd
środa, 18 września 2019, 12:10

Nikogo, bo jeszcze ich nie dostarczono.

ja
środa, 18 września 2019, 09:55

Białorusinów i Ukraińców jak 17.09. 1939 r.

oczywisty
środa, 18 września 2019, 08:15

Na razie nikogo no ich fizycznie nie ma...

Łukasz
wtorek, 17 września 2019, 21:25

No i patrzcie Panowie jak to OPL działa w praktyce. Pieniądze wyrzucone w błoto. Nikt nie jest się w stanie obronić przed kilkoma pociskami wystrzelonymi na raz. Nie ma znaczenia jaki to system będzie. A nasi chcą F- 35 kupic. Tylko po co? Jak ktoś nas zaatakuje to nawet nie będziemy wiedzieli kto.

Olo
środa, 18 września 2019, 12:15

jak to kto, Jemeńczycy a zapewne Iran....

ech...
środa, 18 września 2019, 09:46

Trochę za lekko napisałeś ale zawarłeś istotę. Co innego obrona przez jednostkowymi środkami a co innego obrona przez atakiem przekraczającym granicę efektu skali i/lub róznorodności zastosowanych środków. Teoretycznie można zbudować system reagujący na N teoretycznych zagrożeń ale praktyka jest bardziej złożona niż komputerowe zabawy matematyków (metody numeryczne). Nie oznacza to jednak że należy bagatelizować posiadanie skutecznej OPL tylko dlatego że nie została przetestowana w kategoriach realnego konfliktu (nie mówimy o terroźmie wojennym czy wojnach asymetrycznych).

Tropiciel
wtorek, 17 września 2019, 23:41

No własnie F-35 to się akurat przyda, żeby to nasze OPL widziało co leci nisko

Jacenty
wtorek, 17 września 2019, 21:08

Najszybciej ogarną temat Awacsami. Szwedzi mają dobrą ofertę.

GB
środa, 18 września 2019, 09:40

AS ma AWACSy tylko jak widać za mało.

DSA
środa, 18 września 2019, 01:46

Arabia Saudyjska ma już takie samoloty (Saab 2000 Erieye)

Davien
środa, 18 września 2019, 13:59

Maja tez E-3A, kupili 5 sztuk.

Nikt
wtorek, 17 września 2019, 23:48

Saudowie maja AEWy, ze Szwecji. Tyle że nie patrolowały

Ukulele
wtorek, 17 września 2019, 21:07

Kupią pewnie sprzęt od Izraela tylko ten nie zawodzi. Już pewnie zaciera ręce Netanjahu. Może Rosja też powinna pomyśleć o sprzęcie z Izraela a może i THAAD by im sprzedali jak ładnie poprosi zawsze to jakieś możliwości ABM.

jkjhkklkj
środa, 18 września 2019, 16:29

albo mogą kupić od nas, nasz też nie zawodzi, a jesteśmy ich dobrymi kumplami :)

GB
środa, 18 września 2019, 09:41

THAAD nie zestrzeliwuje takich celów, od Izraela nie kupią z przyczyn politycznych, a rosyjskie to największy złom.

ja to ja
wtorek, 17 września 2019, 22:11

Że też się wam tak chce ...:)?

Paweł P.
wtorek, 17 września 2019, 20:48

... i wszystko jasne.

PiotrEl
wtorek, 17 września 2019, 20:37

Arabia Saudyjska jest na 3 miejscu pod względem wydatków zbrojeniowych na świecie - 67 mld USD. Zaraz po USA i Chinach a przed np. Rosją. Poziom korupcji i niekompetencji w USA, Zachodzie i wśród sprzymierzeńców po prostu poraża. Ponieważ korupcja jest sytemowa, podobnie jak system promowania nieudaczników i durni po prostu (ale swoich) Łone twierdzą, że tego nie ma u nich a jest w Rosji np. albo w Chinach. Pewnie jest ale jednak na nizszym poziomie.

bender
piątek, 20 września 2019, 19:10

Jest taka organizacja jak Transparancy International. Zamiast nadwyrężać bezproduktywnie szare komórki wejdź na ich strony i obejrzyj ich szacunki korupcji na świecie. Na stronach tłumaczą też czym jest korupcja i jak ją mierzą.

dawo
wtorek, 17 września 2019, 20:36

Na innym portalu pojawiła się informacja, że Syria w wyniku bezsilności systemu S-300 zwróciła się do Iranu o możliwość zakupu ich systemu. To jest dopiero cios wizerunkowy.

max
wtorek, 17 września 2019, 23:01

Być może tak jest , ale teraz o złomie Amerykańskim mówimy ,tym bardziej ,że Polsce chcą te swoje Patrjotowe złomy sprzedać...

Davien
środa, 18 września 2019, 14:01

Maxiu jak widze nawet fakt że zadnych Patriotów tam nie było... No ale każą to robisz z siebie....

GB
środa, 18 września 2019, 13:43

W samej AS Patrioty zestrzeliły ponad 100 pocisków manewrujących i balistycznych. Żaden system OPL nie ma takiej skuteczności w zestrzeliwaniu tego typu celów w realnych warunkach bojowych.

asd
wtorek, 17 września 2019, 20:17

Systemy S300/400 są dobre do zbijania transportowców albo s.pasażerskich ale nie nisko lecących obiektów manewrujących. Nie wiem po co saudyjczykom mającym patrioty ten ruski szajs.

Marek
środa, 18 września 2019, 12:55

Syryjczycy także to zauważyli i dlatego nie chcą już nowych rosyjskich systemów tylko irańskie Bavary-373.

max
wtorek, 17 września 2019, 22:59

Przepraszam Panie ASD , ale Arabie Saudyjską chronią systemy amerykańskie Patriot a nie jakieś tam rosyjskie, i to amerykańskie po raz kolejny okazało się ,że nadają się na złom. Przypominam też o oszustwie amerykańskim jak to Patrioty zestrzeliwały irackie Scudy z lat 50 -tych XX wieku... Tyle tylko ,że potem okazało się nawet Scudów nie potrafiły zestrzelić a USA okłamywało świat jakie to Patrioty były skuteczne...

GB
środa, 18 września 2019, 13:44

Wcale nie. Zestrzelenie ponad 100 pocisków balistycznych i manewrujących przez Patrioty w AS świadczy że nie masz pojęcia o czym piszesz.

R
środa, 18 września 2019, 17:50

A ile nie zestrzelili? tego juz nikt nie podaje, druga sprawa, nie jednokrotnie strzelano 4 rakietami do jednego celu, jaka jest wtedy skutecznosc Partriota jak trafia jedna rakieta na cztery?

Piotr
czwartek, 19 września 2019, 12:23

Po pierwsze standardem jest strzelanie do jednego celu 2 rakietami, nie 4 Ruskie złomy walą 20 i tylko ptaki płoszą :P

GB
czwartek, 19 września 2019, 10:04

1. Jeśliby nie zestrzelili to byłyby trafienia w infrastrukturę, także cywilną (bo n nią idą ataki), a tego by się ukryć nie dało. 2. Standardowo powinno strzelać się 2 rakietami do celu. Jak strzelano 4 to widocznie uznano że 2 pierwsze zawiodły, ale był jeszcze czas aby wystrzelić 2 kolejne. Nie znam tego przypadku, ale jeśli zestrzelono rakietę to i tak był sukces. Lepiej poświęcić 4 Patrioty niż mieć zniszczoną infrastrukturę.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 17:06

Sa przynajmniej dwa przypadki że odpalono wiecej niz 2 pociski: Atak na lotnisko w Rijadie gdzie w Burkana H-2 poleciało 4PAC-2 i 1 Pac-3 odpalone od razu i pewien czas pózniej kiedy do atakujacych Rijad poxcisków odpalono kilkanascie rakiet z czego 7 do jednego z Burkanów

Ad
wtorek, 17 września 2019, 20:15

,, Jeśli mielibyśmy MiGi a Arabowie samoloty francuskie i amerykańskie to wynik byłby ten sam" jeden z izraelskich generałów o walkach powietrznych 56/67/73

GB
środa, 18 września 2019, 13:46

Tak było w tych wojnach, ale już nie w Dolinie Bekaa w 1982 roku. Tam oprócz wyszkolenia pilotów i obranej taktyki decydujący wpływ na wynik starcia miała technika.

Stary Grzyb
środa, 18 września 2019, 10:04

I to jest istota sprawy.

suawek
środa, 18 września 2019, 01:32

Co nie zmienia faktu, że latają do dzisiaj na samolotach amerykańskich a nie MiGach.

Ironia
wtorek, 17 września 2019, 20:13

To się nazywa używać młyńskich kamieni do strugania ołówka. Cena takiej rakiety uskrzydlonej jest znacznie mniejsza od zaawansowanych efektorów S-400, nie mówiąc o kosztach całego systemu S-400. Tu raczej potrzeba sieciocentrycznej rozległej sieci wykrywania i pozycjonowania celów i systemów efektorów krótkiego/średniego zasięgu - najlepiej na dronach. Także systemów C-RAM obrony bezpośredniej. To już lepiej by się sprawdziły MHTK na szybkich dronach poddźwiękowych.

Nikt
wtorek, 17 września 2019, 23:49

Taki był wniosek płynacy z tekstu

Sailor
wtorek, 17 września 2019, 20:03

Putin to jednak ma tupet. Sam jest najprawdopodobniej odpowiedzialny za atak, a na pewno Rosja jest jedynym i oczywistym beneficjentem ataku jako wielka stacja benzynowa, która utrzymuje się ze przedarłszy kopalin, a jednocześnie oferuje pomoc.

pororo
czwartek, 19 września 2019, 13:06

Zgadzam się. Choć moim zdaniem to nie tupet, nawet coś więcej. Warto zawsze ocenic z perspektywy kto może zyskać a kto stracić. W tym przypadku znacząco pomaga to Rosji podnosząc ceny za ropę i ograniczają c skutki embarga które ją systematycznie drenuje.

Olo
środa, 18 września 2019, 12:17

raczej USA bo ostatnio cena gazu i roby była zbyt niska nw rentowność ich przemysłu wydobywczego

Marek
środa, 18 września 2019, 11:22

Pozwolę sobie z tobą się nie zgodzić. Otóż typ pomocy, który opisałeś to rzecz charakterystyczna dla Rosji. Obojętnie czy to jest Rosja carska, komunistyczna czy obecna.

Szwejk
wtorek, 17 września 2019, 19:52

Caam-er najlepszym rozwiązaniem dla Polski pod warunkiem pełnego transferu technologi i panowania nad nią Polaków - to też produkcja w kraju i praca dla Polaków

Nostromo
wtorek, 17 września 2019, 19:42

Ponawiam moje pytanie z innego wątku: czy Patrioty musiały kiedykolwiek odeprzeć atak nowoczesnych rakiet manewrujacych? Pytanie jest zasadne, gdyż wysmiewane tu systemy s300, s400 mają do czynienia z najnowszymi zabawkami usa czy Izraela. Natomiast Patrioty w AS strzelają do rur z silnikiem lecących po torze balistycznym. To znaczy strzelały do niedawna. Bo właśnie podniesiono im poziom trudności. PS autor spekuluje, bo nie wiemy gdzie dokładnie w AS baterie patriotów się znajdują. Można by dać tytuł "Patrioty też potrafią milczeć"

Piotr
czwartek, 19 września 2019, 19:04

Jakie do czynienia ??? Przecież ich nawet nie widzą :P Zapamiętaj bo nie będę powtarzać :P Ruski sprzęt jest tyle warty, co cena złomu. W zależności jakich metali użyli :P

CdM
środa, 18 września 2019, 10:21

"s300, s400 mają do czynienia z najnowszymi zabawkami usa czy Izraela" - w sensie, że te zabawki koło nich przelatują? I co?

środa, 18 września 2019, 09:59

Patriot to nie jest system do zwalczania rakiet typu Tomahawk (czytaj: ciupaga). Do niszczenia niskolecących rakiet manewrujących to rakiety krótkiego zasięgu i konfiguracja systemu OPL do błyskawicznej reakcji. A po opisie widać, że najskuteczniejszy jest obserwator ptaków wyposażony w lornetkę. Tylko ilu ich trzeba mieć?

Davien
wtorek, 17 września 2019, 23:05

Nostromo jak widac dalej nic nie dotarło do ciebie:)) Po pierwsze S-400 nie były w stanie odeprzec ataku nawet jak im rakiety przeleciały prawie nad radarami, patrioty były zwyczajnie poza zasiegiem a jak pokazały ostatnie ćwiczenia nie maja żadnego problemu z nowoczesnymi pociskami manewrujacymi nawet poza zasięgiem radaru( wymóg-IBCS) Przeciwko AS nie uzywano praktycznie manewrujacych do ostatnich czasów. A Autor nie spekuluje bo najblisze były nad Zatoka Perska ale nie przy Bahrajnie ale sporo dalej i jakby cos leciało na 6-7 km nie miałyby z tym problemu:)

Reaper
środa, 18 września 2019, 20:29

Po co wywarzać otwarte drzwi? Po prostu wlatujesz przez otwarte omijając obronę i pozamiatane. Reszta jest nie ważna. I tak jest za każdym razem, i też za każdym razem wszyscy się bawią w zaklinanie na wszystkie świętości że gdyby było inaczej, to by nasze było na wierzchu. Ale ci którzy bawią się w wojnę zazwyczaj idiotami nie są, mimo że piszący historię na zamówienie starają się by tak to wyglądało, i wiedzą że trzeba iść po linii najmniejszego oporu, bacząc czy nie jest ona aby zaminowana. Tym razem nie była. Pytanie na przyszłość jest takie: jakie lekcje zostaną z całego bałaganu wyciągnięte?

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:01

Reaper, po pierwsze moge sie załozyc ze po fakcie Saudowie obstawia OPL kazdą rafinerię czy inny wazny punkt, ale nie będa to Patrioty bo balistyczne z Jemenu czy manewrujące tak daleko nie dolecą, ale zapewne OPL krótkiego zasięgu i Skyshieldy. Dostanie się pewnie dowódcy OPL ale bardziej martwi mnie jak sied alej sytuacja rozwinie. Sek w tym że jak AS zdecyduje się oddać to nie beda to manewrujące, których zwyczajnie nie maja ale pewnie DF-3A a tu Iran nie ma żadnej obrony. Tu nawet nie pomógłby S-300WM czy S-400.

Nostromo
środa, 18 września 2019, 15:53

@Davien Ja nie pytam o ćwiczenia tylko o konflikt zbrojny. Bo na poligonie to i s400 jest skuteczny. Rozumiem zatem, że Patrioty dobrze wypadają głownie w CNN Zresztą nawet ze starymi scudami w 1991 miały skuteczność na poziomie 40%. Źródło: nytimes 2993. Ja wiem od tego czasu zostały unowocześnione, ale to działa w obydwie strony A co do Syrii to daruj sobie. Obecnie rozmawiamy o nieskuteczności systemów amerykańskich, a nie rosyjskich :))

Davien
piątek, 20 września 2019, 01:53

Panie Nostromo, to po kolei bo juz nudny się pan robi. Skutecznośc Patriotów w wersji OPL ( nie przystosowanych w ogóle do zwwaczania rakiet balistycznych) w Pustynnej Burzy to 70% w AS i 40% w izraelu( różnica wynika z innego liczenia przez izrael)-Zródło raport Zimmermanna. Skutecznośc w 2003 r 100%, W Jemenie i AS zestzrelone ponad 120 pocisków i rakiet balistycznych wiec jak widać ... A co do Syrii to 140 do zera dla manewrujących swiadczy o totalnej kompromitacji systemów OPL z Rosji:)

prawieanonim
czwartek, 19 września 2019, 15:17

Patriot ma na koncie ponad setkę zestrzeleń w warunkach bojowych w samej tylko AS. I nie były to jakieś proste cele typu samoloty a rakiety. Na poligonie to Patriot strzela do możliwie najtrudniejszych celów wyposażonych w wabie i które manewrują w ostatniej fazie ataku i jest to nawet udokumentowane na nagraniach na yt. Oto twoje fakty. Teraz pytanie do ciebie. Co i kiedy zestrzelił system S-400? Gdzie są nagrania np z trafień na poligonie w cele ćwiczebne typu głowice manewrujące? Nie ma? Dziękuję za uwagę.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama