Reklama
Reklama
Reklama

Rakiety przeciwokrętowe Harpoon dla Ukrainy?

2 stycznia 2019, 13:11
oz576k_2c89ef14d09286cd6557eece83d06bda
Rakieta Harpoon / Fot. US. Navy

Stany Zjednoczone mogą przekazać Ukrainie uzbrojenie w tym pociski przeciwokrętowe Harpoon oraz zastosować nowe sankcje wobec Rosji w związku z jej atakiem na ukraińskie okręty w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej - powiedział były ambasador USA w Kijowie John Herbst w rozmowie z Radiem Swoboda.

Herbst oznajmił, że Ukraina może otrzymać pociski rakietowe Harpoon oraz „nowocześniejsze rakiety”. Mówiąc o sankcjach za atak na ukraińskie okręty, opowiedział się za wprowadzeniem restrykcji wobec największego rosyjskiego banku oraz za zakazem zawijania rosyjskich statków do portów w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych.

Już za 2-3 miesiące zobaczymy, że USA przekażą Kijowowi broń i ogłoszą nowe sankcje przeciwko Rosji w związku z tą agresją. Sądzę, że w ciągu najbliższych 8-9, a maksymalnie 12 tygodni pojawi się o wiele mocniejsza odpowiedź USA. I prócz sankcji będzie to pomoc wojskowa dla Ukrainy (...) mamy obecnie wystarczająco wiele argumentów, by przekazać (Ukrainie) rakiety przeciwokrętowe, kutry patrolowe i być może inny sprzęt

John Herbst o pomocy wojskowej USA dla Ukrainy

Herbst, który jest obecnie dyrektorem Centrum Euroazjatyckiego Rady Atlantyckiej, uważa, że do zaplanowanych w marcu wyborów prezydenckich oraz jesiennych wyborów parlamentarnych na Ukrainie polityka Rosji wobec tego kraju nie ulegnie zmianie.

„Sądzę, że Rosjanie będą kontynuowali swoją +wojnę partyzancką+ przeciw Ukrainie. Do czasu wyborów, by zobaczyć, jakie mają możliwości (wywierania) wpływu. I dopiero wtedy, gdy Moskwa ujrzy, że jej pozycja nie wzmocniła się po wyborach do Rady (Najwyższej, tj. parlamentu Ukrainy - PAP), może dojść do zmian w rosyjskiej polityce. Mówię, że może, jednak nie mogę być pewien, iż tak będzie” - powiedział Amerykanin.

25 listopada Rosjanie zaatakowali trzy niewielkie okręty ukraińskiej marynarki wojennej w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej między Morzem Czarnym i Azowskim. Rosyjskie służby zajęły ukraińskie jednostki i zatrzymały 24 członków ich załóg. Ukraina potraktowała to zdarzenie jako akt otwartej agresji i ogłosiła 30-dniowy stan wojenny w obwodach przy granicy z Rosją oraz na obszarach nad Morzem Czarnym i Azowskim; obowiązywał on do 26 grudnia.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
De Retour
piątek, 4 stycznia 2019, 11:24

@ Marek. Tak krawiec kraje...  Kutry z Harpoonami, pod osłoną lądowej OPL i wsparciu nabrzeżnych baterii Harpoonow, to dla Ukrainy duży wzrost możliwości.  Wiadomo, że Rosja może to przełamać. Ale musi zmobilizować odpowiednie siły i liczyć się ze stratami materialnymi i politycznymi. Dla Ukrainy jest ważna świadomość sytuacyjna, zdolność do koordynacji działania, a nie na jakim okrecie dospawa Harpoony.

Marek
czwartek, 3 stycznia 2019, 23:08

@De Retour Najbardziej logiczne byłoby na "Hetmanie Sahajdacznym" po modernizacji. Reszta ukraińskich okrętów Harpoonów nie dowiezie nigdzie, bo dla lotnictwa to są tylko okręty cele. Jak każdy zresztą inny, nawet lepszy od tego, co oni mają dowolny kuterek rakietowy.

an.na
czwartek, 3 stycznia 2019, 22:39

Dziwię się amerykanom w kwestii przekazania Ukrainie takiego uzbrojenia jak Harpoon. Sprzedadzą Ukraińcy tę broń Rosji, porzucą, zagubią. Oni mentalnie nie są zdolni do jej wykorzystania. Tak jak tysiącami poddawali się na Krymie, tak zdaje się być i teraz. Lepiej zapłacić Korei Płn. albo Chinom albo Francji za ich broń i dać ją Ukrainie , to jest ten sam poziom techniczny, czyli niewielki. Szkoda im dawać porządną broń by wpadła w rosyjskie łapy.

bender
czwartek, 3 stycznia 2019, 17:49

@Wojciech: tak, zastanów się dobrze zanim napiszesz kolejny raz podobne głupoty. Polska jest krajem z warunkami i potencjałem do liderowania w regionie (29600 USD PKB na głowę wg PPP w 2017, PKB ogółem wg PPP w tymże samym roku to 1126 miliardów USD ze wzrostem 4,7%), Ukraina to obecnie bankrut i biedak (8800 USD na twarz wg tej samej metodologii w 2017, ogółem to 369 miliardów USD ze wzrostem 2,5%). Dane statystyczne za CIA World Factbook (polecam). My powinniśmy rozwijać nowe typy uzbrojenia razem z europejskimi partnerami, ale nasza obecna władza mentalnie nie dorosła do takich tematów. W każdym razie broń z demobilu powinna iść do krajów biednych, nie do nas. A co do amerykańskiego prawa... Nie ma czegoś takiego jak ustawa 447 (bo to był numer druku senackiego), jest ustawa JUST. 99% Amerykanów nie ma pojęcia, że w ogóle ona istnieje a jej efektem ma być raport nt. sytuacji prawnej i systemowej w 46 krajach, w tym w Polsce. Raport nie inwazja.

De Retour
czwartek, 3 stycznia 2019, 15:32

@ Marek. Harpoony to tylko kilka ton. Posadzisz nawet na kutrach. Morze Azowskie to średnia głębokość około 10 metrów.  Oczywiście, że nie ruszą z tym (jak i z Javelinami) odbijać Krym. Ale równocześnie wysłać T72 na Javeliny i okręty na płycizny pod Harpoony, to ryzykowny pomysł...

xd
czwartek, 3 stycznia 2019, 11:45

ciekaw jestem kiedy przeczytam informację iż to usa jest na pierwszym miejscu wśród inwestorów zagranicznych w ukraińską gospodarkę ale znając życie to raczej takiej informacji się nie doczekam ps. te darowania sprzętu to nie myślcie sobie że to taka szczodrość amerykanów( bo o tym nie piszą jak o rosyjskich migach dla serbii) za eksploatację tych darowizn ukraińcy muszą placic grubą kasę komlet opon do tych podarowanych humerów kosztuje pewnie więcej niż cały uaz nie wspominając o innych materiałach eksploatacyjnych

ito
czwartek, 3 stycznia 2019, 10:53

Czyli facet proponuje a) dać broń krajowi niestabilnemu wewnętrznie i nie potrafiącemu w żaden sposób radzić sobie na drodze dyplomatycznej na arenie międzynarodowej("agresji" to jest więcej ze strony Ukrainy niż Rosji- tylko "po zębach" i "agresor" z równoczesnym "ale jak to zahamowanie tranzytu gazu???". Z innymi sąsiadami też stosunki utrzymują wyłącznie dzięki uporowi tychże sąsiadów.). b) wepchnąć Rosję głębiej w objęcia Chin i spowodować że jeszcze bardziej zwróci się w kierunku Azji. Zresztą logicznie- centrum świata z europocentrycznego coraz bardziej staje się południowowschodnioazjatyckocentryczne, stąd nieskuteczność sankcji- biorą w nich udział wyłącznie kraje, nazwijmy to, północnoatlantyckie- czyli tak naprawdę opuszczające już główny nurt światowej gospodarki. Może to i jest twarde stanowisku, ale sensu w nim nie ma za grosz.

AA
czwartek, 3 stycznia 2019, 10:15

Przecież to będą Harpoony w jakiś starych wersjach, więc to gest bez znaczenia. Pewnie w Moskwie i tak je już widzieli.

MiP
czwartek, 3 stycznia 2019, 10:00

KAR - zeby to jeszcze wyglądało jak ławki,jak to są jakieś sarkofagi z doczepionym siedzeniem z autobusu.Ale jaka władza takie i ławki

Marek
czwartek, 3 stycznia 2019, 09:39

@De Retour Jakie patrolowce? Jakie niszczyciele min? Gdyby nawet udało się na takich okrętach posadzić Harpoony, to i tak nigdzie ich nie dowiozą.

Pamiętliwy
czwartek, 3 stycznia 2019, 00:18

Do Onufry. Ale jak ruscy latają przy naszych granicach z pochodnią to już jest dla ciebie ok czy nie ?

Tadeusz
środa, 2 stycznia 2019, 23:58

nie HARPOONy tylko harpuny i oszczepy .Nie doczytaliście.

asf
środa, 2 stycznia 2019, 23:24

Ukraińcy już pokazali, że przekazywanie im sprzętu to niekoniecznie dobry pomysł. Swego dostali od USA radary artyleryjskie i przy pierwszej nadarzającej się okazji porzucili je na polu bitwy (zamiast zniszczyć, w przypadku braku możliwości wycofania) na pastwę Rosjan!

Andrzej
środa, 2 stycznia 2019, 23:05

My Polacy "płaczemy" za offsetem jak coś kupujemy u wuja Sama a jak zdobywają w miarę nowoczesną technologię Rosjanie ? odpowiedź po części tkwi w tekście artykułu. Najpierw przeprowadzają prowokację ( w tym wypadku na morzu) , podnoszą temperaturę oceny politycznej zajścia . Wuj Sam wkurzony na Putina chcąc dać mu nauczkę przekaże /sprzeda określony sprzęt Ukrainie. Teraz mówimy o pociskach rakietowych p-okrętowych , wcześniej o radarach pola walki i kto wie co jeszcze .Ów świeżo nabyty sprzęt w bardzo "niefortunny" sposób jest tracony na polu walki - patrz zdobywany przez Rosjan . Można pozyskać technologię której się nie posiada ?.Oczywiście jest to czysta fikcja literacka a wszelkie podobieństwa do osób , państw , narodowości czy nazwisk całkowicie przypadkowe.

Maciek
środa, 2 stycznia 2019, 23:00

Harpoon to nie jest jakiś cud techniki, ale przy mizernych zdolnościach ruskiej floty do zwalczania takich pocisków, może być groźny. Tyle, że nie to jest najważniejsze. USA wysyłają w ten sposób sygnał do Moskwy: chcecie się bawić w wojnę? To my sięgniemy do magazynów po wycofaną z US army broń, która i tak jest nowocześniejsza od waszej najnowszej i zalejemy nią Ukrainę. Wy się udławicie a my nawet nie poczujemy, że bierzemy pośredni udział w jakimś konflikcie. Ciekawe, że kiedyś role były inne. W Korei, Wietnamie to USA męczyły się z ruską krecią robotą. W Korei udało się połowicznie, w Wietnamie nie. Ruscy polegli w Afganistanie dzięki aktywności USA. Zapowiada się na kolejną proxy war...

As
środa, 2 stycznia 2019, 22:50

Nie jest łatwo dostarczać broń jak wojska i wywiad się przenikają tak dokładnie jak na Ukrainie.

Wojciech
środa, 2 stycznia 2019, 22:43

@Mario, Kępno wszystkie kraje sojusznicze domagają się od USA wsparcia militarnego i je dostają. Najwięcej Izrael. Polska nie tylko nie domaga się wsparcia ()chyba się wstydzą poprosić) ale jeszcze USA próbują nas ograbić antypolską ustawą 447. Ja bym się poważnie zastanowił czy USA są rzeczywiście naszym sojusznikiem czy może najeźdźcą?

KAR
środa, 2 stycznia 2019, 21:35

Natomiast Polsce są potrzebne przede wszystkim ŁAWECZKI NIEPODLEGŁOŚCI :) W dużych ilościach...

De Retour
środa, 2 stycznia 2019, 20:01

@chateaux. Jak Finlandia. Patrolowce, niszczyciele min i dywizjony nabrzeżne.

Rex
środa, 2 stycznia 2019, 19:22

tylko po co im Harpoony jesli się poddają przy pierwszym wystrzale? :/

As
środa, 2 stycznia 2019, 18:46

Po pierwsze nie dostarczą broni, po drugie nawet jak dostarczą to nic to nie zmieni. Tylko sankcje całego skłóconego świata, które niestety nie wejdą w życie.

werte
środa, 2 stycznia 2019, 18:43

Zdaje się że Amerykanie chcą aby Ukraińcy uwierzyli w ich opowieści o pomocy i sami popełnili samobójstwo.

Mario, Kępno
środa, 2 stycznia 2019, 18:34

Nie zgadzam się z tym, aby Ukrainie przekazywać nowoczesną, natowską broń, tym bardziej, że rząd ukraiński jest nie stabilny! Dadzą Ukraińcom nowoczesną broń, a w najbliższych wyborach wygra prorosyjska partia, która skieruje się w stronę Rosji i co później? A dlaczego Polska, jako sojusznik USA i członek NATO niedostanie broni również za darmo? Gdzie tu sens?! Gdzie tu logika?!

chateaux
środa, 2 stycznia 2019, 17:11

Tylko z czym Ukraincy zintegruja te Harpoony?

df
środa, 2 stycznia 2019, 15:38

Po co im Harpoony ? mają Neptuna morski odpowiednik Kh-30 którego ponoć rozwijają z powodzeniem :) Zresztą taki Harpoon nie zmiena warunków gry nad Morzem Czarnym

Onufry
środa, 2 stycznia 2019, 15:23

Nie podoba mi się to ,że jankesi bawią się zapałkami tak blisko naszych granic.

Marek
środa, 2 stycznia 2019, 15:02

Harpoony ok, ale pytanie na czym Ukraińcy będą mogli je posadzić?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama