Reklama

Polskie Su-22 znowu latają. MiGi-29 nadal uziemione

25 września 2018, 14:49
Su-22
U.S. Air Force / Tech. Sgt. Matthew Plew

Loty na samolotach Su-22 należących do polskich Sił Powietrznych zostały wznowione 25 września 2018 r, jak wynika z informacji udzielonych Defence24.pl przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Myśliwce MiG-29 nadal pozostają uziemione po tragicznej katastrofie z lipca bieżącego roku.

Zgodnie z informacjami których udzielił kmdr por. Czesław Cichy, rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego RSZ, po niemal trzech miesiącach zostały wznowione loty na samolotach Su-22. Ich zawieszenie, podobnie jak w przypadku samolotów MiG-29, związane było z tragiczna katastrofą 6 lipca 2018 w pobliżu Pasłęka w której zginał pilot. Wspólnym elementem obu typów maszyn jest fotel wyrzucany K-36, którego awaria jest jedną z rozważanych przyczyn śmiertelnego bilansu tego wypadku lotniczego.

W kwestii ewentualnego powrotu do lotów samolotów MiG-29 brak jest w obecnej chwili nowych informacji.

Decyzja o wznowieniu lotów na samolotach MiG-29 zostanie podjęta przez Dowódcę Generalnego RSZ po ustaleniu przyczyn zdarzenia oraz realizacji przedsięwzięć profilaktycznych zaleconych przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. W związku z powyższym, na chwilę obecną, nie jest możliwe podanie terminu przywrócenia ww. samolotów do lotów. 

Kmdr por. Czesław Cichy, rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego RSZ

W zaistniałej sytuacji siły powietrzne dysponują w zakresie samolotów bojowych jedynie 48 maszynami F-16 Jastrząb i wspomnianymi już 18 Su-22, które powróciły do służby po dłuższej przerwie. Polskie siły powietrzne dysponują obecnie 12 samolotami w wersji jednomiejscowej Su-22M4 i 6 w dwumiejscowej Su-22UM3K. Posiadają one znikome możliwości bojowe na współczesnym polu walki i miały zostać wycofane, jednak w 2014 roku zdecydowano o wydłużeniu ich służby o kolejne 10 lat. Stało się to ze względu na potrzebę podtrzymania gotowości pilotów i szkolenia personelu naziemnego, przy braku funduszy na pozyskanie nowych maszyn.

W obecnej chwili, przy uziemionych dwóch eskadrach MiGów-29, możliwości zrealizowania przez pilotów maszyn bojowych lotów niezbędnych do podtrzymania umiejętności i uprawnień są co najmniej ograniczone. Można powiedzieć, że w tej sytuacji pozostające w służbie Su-22 są pomocne, pozwalając zapewnić pilotom niezbędny nalot. Jednak nawet przywrócenie do lotów Su-22 poprawia sytuację w niewielkim stopniu i nadal pozostaje ona bardzo trudna. Potrzebne są zarówno doraźne, jak i długoterminowe rozwiązania zwiększające gotowość polskiego lotnictwa taktycznego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
BUBA
sobota, 6 października 2018, 00:11

Skoro korporacja Komsomolskie Zjednoczenie Przemysłu Lotniczego imienia Jurija Gagarina twierdzi że Su-22 nadaje się do modernizacji, to przy ich wiedzy Twoja jest bardzo płytka. Podobnie wiedza wielu generałów i ministrów MON w Polsce.

Davien
niedziela, 30 września 2018, 14:28

Panie Swiergot, to czy doda sie podwieszany radar i nowe komponenty awioniki nie zmieni faktu że jest to wyeksploatowana przestarzała konstrukcja, podobnie jak te "cudowne MiG-21 i MiG-23. Modernizacje Su-17( bo SWu-22 to nazwa eksportowa) zarzucili nawet jego twórcy, a kto tylko mógł pozbył sie tych maszyn. I nie nie byłby to nowy samolot ale stary trup w którego bys wsadził kosztowne i drogie komponenty, zapłacił krocie za modernizację a i wtedy jego mozliwości na polu walki jako maszyny szturmowo-bombowej byłyby kilka razy mniejsze niz np F-16 C. Na współczesnym polu walki to ten samolot może odpowieadac wymaganiom na ruchomy cel i na nic więcej.

ŚWIERGOT
sobota, 29 września 2018, 18:11

p.Davien.....wola zaniechania przez kręgi decyzyjne naszego kraju modernizacji tego samolotu o podwieszany radar oraz współczesną awionikę , modernizację silnika .doprowadziło do stanu rzeczy jaką mamy ..przypominam Francuzi z Izraelem proponowali modernizację naszych Su-22 o w/w systemy ..byłby to "praktycznie nowy samolot" ze starą ale ponad czasową skorupą ( podziwianą mimo ułomności przez pilotów NATO )odpowiadający wymaganiom na współczesnym polu walki Samolot jak "mówili do niedawna amerykanie" , nazywając Su-22 "polskimi jeźdzcami apokalipsy" ze względu na przenoszone bojowe efektory ...Su-22 nazywany był/jest "ślepym bokserem" przez brak radaru ..ale jego założenia konstrukcyjne były takie że miał być prostym i "szybkim bombowcem" a jego oczyma i uszami miały być towarzyszące ówczesne Mig-21 czy Mig-23 (apropo świetne maszyny typu STOL nie potrzebujące podobnie jak Su-22 sterylnego lotniska ) postępująca degradacja i "ciasne decyzyjne umysły tamtych czasów" zrobiły swoje ....

Davien
sobota, 29 września 2018, 01:45

BUBA Su-22 na Bliskim wschodzie uzywa jedynie Iran i Syria. I istotnie do atakowania gości których całę OPL to MANPADS a lotnisctwo nie istnieje to się jeszcze nadaje bo nie ma go co zestzrelić. W Polsce, dla naszych potrzeb jest to maszyna całkowicie nieprzydatna no chyba ze chcesz je wysłąc do Syrii przeciwko ISIS? . Nasze lotnictwo panie BUBA to nie tylko Su-22 i niewiele lepsze MiG-29A/G ale też i F-16C a te maszyny sa jednymi z lepszych mysliwców gen 4+ na świecie. B-52 panie BUBA to kiepski przykład bo: po pierwsze USA jest ich producentem, po drugie są nosicielami wyłacznie pocisków dalekiego zasiegu i w OPL nie muszą wlatywać bo jak na razie to nikt na świecie nie ma OPL o zasięgu 1000km. Podobnie masz w Rosji czyli Tu-95MS

-CB-
piątek, 28 września 2018, 03:13

@ito - zgadza się i ja wcale wyroków nie feruję. Wyjaśniam tylko, że przyczyny uziemienia Su-22 i MiGów-29 były zupełnie inne (Su-22 ze względu na fotele, a MiGi-29 ze względu na katastrofę, a fotele w nich były jakby dodatkowo).

BUBA
czwartek, 27 września 2018, 23:48

Davien, to nie ma znaczenia co robi Rosja z Su-22. Rosja nie niszczyła własnego przemysłu lotniczego na rzecz obcego kraju jak Polska. Znaczenie ma to że na skutek działań MON i polityków zdegradowano lotnictwo wojskowe i całe Wojsko Polskie. I do niczego się nie nadaje w obecnej chwili poza walką z ISIS. A Su-22 nadal walczą na Bliskim Wschodzie bo nawet starszy samolot można wykorzystywać na wiele sposobów czego dowodem jest B-52. Nie trzeba Raptora czy F-35 by zniszczyć zardzewiałego pick upa na pustyni w Syrii.

Davien
czwartek, 27 września 2018, 15:50

BUBA, problem z Su jest tylko taki że sama maszyna dawno nie jest produkowana, Rosja juz sie wycofała z ich uzywania w 1998r wiec mozna zapomniec o przedłuzeniu resursu na płatowiec. Nawet jakbysmy tam wsadzili wyposażenie z F-35 to dalej zostanie stary kadłub i skrzydła, nieprodukowany nigdzie silnik o podobnym wieku itp. Czas Su-22 juz przeminął i nic się z tym nie zrobi.

ito
czwartek, 27 września 2018, 07:58

CB- prawda lub nie. Amerykanie po analizie swoich wypadków swego czasu doszli do wniosku, ze jakieś 60 przypadków nieprawidłowego zadziałania fotela wynika nie z jego awarii lub cech technicznych a ze zbyt późnej decyzji pilota o katapultowaniu- współczesne fotele owszem są klasy 0-0, ale od 0 do mniej więcej 150 m (500 stóp) wystrzelony fotel, i jego lokator, są pociskami o niewielkiej szansie wyhamowania do rozsądnej prędkości przed trafieniem w coś twardego- blisko 70 katapultowań (amerykańskich) w tej strefie kończy się źle. Stąd przed wydaniem wyroku na fotel zaczekałbym na orzeczenie Komisji.

BUBA
środa, 26 września 2018, 22:14

say69mat, Su-22 są dokładnie w takim stanie technicznym do jakiego zdegradowali go Polacy. To nie jest wina samolotu że gamonie z polski nie chcą porządnie modernizować swojego sprzętu. A potem przychodzi taki czas jak dziś i latają na drzwiach od stodoły. I cała moc polskiego lotnictwa to kilkadziesiąt zaniedbanych i niedozbrojonych samolotów bez wsparcia polskiego AWACS nawet klasy CASA. Czego żądasz od takich specjalistów? Mieli prawie 20 lat na przygotowanie się do dzisiejszego kryzysu bezpieczeństwa i zastał on Polaków z spodniami spuszczonymi do kolan...w prawie każdej dziedzinie wojskowości.

-CB-
środa, 26 września 2018, 21:54

@ŚWIERGOT - nie róbmy znowu z tych naszych bomb paliwowo-powietrznych jakiegoś cudu świata, bo wiele armii używa podobnych. Nawet jeśli USA nie zgodzi się na ich integrację z F-16, to sami mają kilka rodzajów takich bomb i zakup u nich będzie wielokrotnie tańszy niż utrzymywanie tylko w tym celu Su-22. Nawet Hellfire, w który można wyposażyć śmigłowce, jest oparty na tej samej zasadzie. A są także pociski moździerzowe czy granatnikowe.

-CB-
środa, 26 września 2018, 21:36

@Harry, Kozak z Mordoru - no pomyślcie chwilkę... Fotel nie był przecież przyczyną katastrofy MiGa, był natomiast najprawdopodobniej przyczyną śmierci pilota. Po prostu przy okazji wyszło na jaw, że fotele nie działają poprawnie, ale to jakby dodatkowa usterka. Po usunięciu usterek foteli można przywrócić Su-22, ale to nie kończy sprawy awarii MiGa i wyjaśnianie tego trwa nadal.

LOL
środa, 26 września 2018, 19:46

2mld jakie rząd obiecał amerykanom za budowę bazy, to koszt jednej eskadry nowiutkich F16 block 70.

zły
środa, 26 września 2018, 15:16

@wedsa odnośnie konstruktorów to proszę: Edward Margański. Co do Irydy a w szczególności Skorpiona to zgoda.

Kozak z Mordoru
środa, 26 września 2018, 14:59

było przyczyną ich uziemienia? Oficjalnie dalej nic nie wiemy? Wymieniono naboje w fotelach? Sprawdzono je zapewne ale czy naprawiono, zmodernizowano? Dlaczego wobec tego MIG29 nie latają? Czy mamy odpowiednie środki gotowe na usuwanie takich awariiusterek? Nic nie wiadomo.

Jendreooo
środa, 26 września 2018, 14:54

ciekawie czy można było by ulepszyć te maszyny jak jest okazja?

****
środa, 26 września 2018, 12:31

Ja bym umiescił tytuł: quot; Zmodernizowane SU22 powróciły do słuzby i jeszcze podał koszty tego przywrócenia dla ministra MONquot; W muzeum w Kołbrzegu można taki samolot podziwiać.

Extern
środa, 26 września 2018, 12:30

@dim Na przeszkodzie stoi producent F-16, Nigdy nie dostosuje tych maszyn do przenoszenia broni termobarycznej, a sami tego nie potrafimy, bo jedyne co przy F-16 możemy robić to wymieniać niektóre zużyte części w ramach obsługi serwisowej.

gato
środa, 26 września 2018, 12:05

do @Grzesiek Samolot wojskowy nie jest towarem, który można kupić w komisie, albo salonie sprzedaży, jak samochód. Każde państwo dopasowuje samolot pod własne potrzeby instalacją odpowiedniego wyposażenia. Często to wyposażenie kosztuje więcej niż sam płatowiec i silnik. Jego produkcja, zakup i montaż trwa długo i częściowo realizowana jest przez producenta samolotu, a częściowo przez kupujacego. Dlatego trzeba to planować z dużym wyprzedzeniem. Do tego producent samolotów też nie wytwarza ich quot;na magazynquot;. Produkuje tylko tyle, na ile ma zamówienia. A te często obciążają linie produkcyjne już na kilka lat naprzód. Do tego trzeba dodać konieczność wyposażenia baz do obsługi danego typu samolotu, gdyż potrzeba tu sporo specjalnych narzędzi i urządzeń i same quot;kombinerkiquot; nie wystarczają. A jeszcze przygotowanie bazy szkoleniowej i wyszkolenie pilotów i obsługi. Na to wszystko trzeba czasu i pieniędzy. Biorąc powyższe pod uwagę + kwestie ekonomiczne, w wypadku zakupu nowych samolotów trzeba złożyć zamówienie na całą potrzebną ilość, bo to ostatecznie wychodzi taniej i odbywa się sprawniej. Nawet dokupywanie używanych samolotów z typów, jakie ma nasza armia, nie jest proste. Dokupienie MiG-ów i Su nie wchodzi w grę z przyczyn politycznych i merytorycznych. Używanych F-16 próbowaliśmy dokupić kilka lat temu, ale okazało się, że na rynku wtórnym są tylko mocno quot;przechodzonequot; maszyny, których doprowadzenie do standardu naszych quot;Jastrzębiquot; będzie kosztowało krocie. Niestety, trzeba podjąć zdecydowane decyzje w kwestii zakupu nowych samolotów, wybrać odpowiedni typ, ustalić liczbę potrzebnych egzemplarzy i złożyć zamówienie u producenta na całość. Można tylko się dogadać co do płatności transzami, w miarę dostarczania kolejnych egzemplarzy.

Rafal
środa, 26 września 2018, 12:01

@ŚWIERGOT a Ty poraz kolejny z tymi bombami termobarycznymi, gdzie te Suki z nimi doleca, do Moskwy?

Obywatel
środa, 26 września 2018, 11:00

Proszę żeby redakcja przekazała moje podziękowania dla MONu za to że przywrócono SU-22 bo teraz znowu czuję się bezpiecznie jak wiem że nasze nowoczesne Su są znowu w powietrzu.Co tam zakupy jakiegoś szmelcu typu F-35 jak my mamy Su-22

wojskowy
środa, 26 września 2018, 10:59

W 2014 r. zdecydowano POzostawić w służbie Su 2014, a w tym samym roku Minister Siemioniak zaoszczędził na armii prawie 700 mln zł. W okresie 8 lat rządów PO, do budżetu z MON wróciło 15 mld zł, o czym defence24 informował m.in. https:www.defence24.plmon-nie-wykorzystal-10-miliardow-zlotych-wiekszosc-splat-za-f-16-w-2015-roku

Harry
środa, 26 września 2018, 09:52

Czyli: loty na Su22 zostały zawieszone z powodu katastrofy Mig29 dnia 6 lipca 2018 w pobliżu Pasłęka w której zginał pilot. Wspólnym elementem obu typów maszyn jest fotel wyrzucany K-36, którego awaria jest jedną z rozważanych przyczyn śmiertelnego bilansu tego wypadku lotniczego. A teraz loty na Su22 zostały wznowione, natomiast Migi29 dalej są uziemione bo ... Komisja Badania Wypadków Lotniczych jeszcze nie wyjaśniła przyczyn katastrofy. Więc, albo awaria fotela K36 została wykluczona, albo to przejaw desperacji. Ciekaw jestem, który pilot wsiądzie do tych wiekowych maszyn, nie mając pewności czy fotel K36 zadziała w razie czego. Latanie ekstremalne ...

ktos
środa, 26 września 2018, 09:44

Uff... tak wstalem dzis rano z poczuciem ze jakos tak bezpieczniej jest. :) A tak na serio... moze pora zastanowic sie nad zakupem paru maszyn?? Czy czekamy az skoncza sie resursy Migow i Su... ale to bedzie problem nastepnego rzadu na ktory bedzie mozna pluc jak to nieudolni sa i co narobili.

say69mat
środa, 26 września 2018, 09:19

@ŚWIERGOT - wymień mi jakikolwiek konflikt militarny, w którym brały udział samoloty Su22, potwierdzający Twój optymizm w odniesieniu do potencjału bojowego samolotów pozostających na wyposażeniu sił powietrznych RP. Przecież nawet FR wycofała się z wykorzystania Su172022 jako samolotów bojowych.

Patriota
środa, 26 września 2018, 08:41

Nasze SU-22 znowu latają.... to znowu czuję się bezpieczny,teraz już nikt Polski nie napadnie :)

omg
środa, 26 września 2018, 08:14

Zamiast 2 mld dla jankesów należy kupić nowe samoloty DBAJMY O WŁASNĄ SIŁE

Marcin
środa, 26 września 2018, 04:07

Przez 2,5 miesiąca mieliśmy uziemione połowę lotnictwa bojowego. Częśc w postaci baz niedaleko stolicy i okręgu kaliningradzkiego w praktyce ciągle jest na ziemi. Została druga połowa lotnictwa bojowego ale wciśnięta na dwa lotniska. Wkrótce pewnie doczekają się kolejnej modernizacji jak Mi-2 albo T-72. Dobra zmiana rządzi.

Jestem jaki jestem.
środa, 26 września 2018, 00:02

Su-22 POWER

dim
wtorek, 25 września 2018, 22:35

I jeszcze kolejne niefachowe pytanie: A co stoi na przeszkodzie, by do przenoszenia broni termobarycznej przystosować także inne typy samolotów ? Przecież Su-22 skończą się tak czy owak, a broń termobaryczna będzie nam dalej potrzebna ? Przy czym to my jesteśmy jej producentami ?

dim
wtorek, 25 września 2018, 22:27

Zapytam Państwa skrajnie niefachowo: Skoro płatowiec, dziś jest to tylko nośnik elektroniki i uzbrojenia, co stoi na przeszkodzie, by takie Su-22 wyposażyć w porządną elektronikę i porządne uzbrojenie ? Przecież to wcale nie muszą być latające muzea ? I drugie, też skrajnie niefachowe pytanie: A skoro są już, oparte o pocisk, systemy ochrony aktywnej np. czołgów, to co szkodzi instalować podobne (choć oczywiście eksplodujące w większej odległości od kadłuba) systemy ochronne na samolotach ?

DSA
wtorek, 25 września 2018, 22:20

@świergot a kto ma im ma tę osłonę myśliwską zapewnić i wsparcie WRE? I jak wyeliminować bezpośrednią osłonę przeciwlotniczą rosyjskich kolumn (np T)?

wedsa
wtorek, 25 września 2018, 21:47

@czyt....ile razy można wypisywać takie brednie i bzdury? tego już nie da się czytać w spokoju. Iryda, niedopracowany samolot, niedoinwestowany, seria poważnych katastrof....dla ciebie...SIUDMY CUD ŚWIATA....SKPION...następny CUD ŚWIATA....makieta która nie wyszła poza studium przypadku, dla ciebie to tez oczywiście najlepszy samolot na świecie....kolejne kuriozum: super konstruktorzy....jacy do licha kostruktorzy? zdolni? GDZIE ONI SĄ ...proszę dawaj choć jednego który coś tam wymyślił i zbudował...no dawaj śmiało....gdzie te nasze wzory uzbrojenia sprzedająca się na całym świecie jak byułeczki? no dawaj śmiało.....konkrety zamiast populistycznych bredni dla ubogich

Nawigator
wtorek, 25 września 2018, 21:07

Su 22 w powietrzu od godziny 12 kilka sztuk w powietrzu. Świdwin huczy aż miło zobaczyć suczki w akcji

Księgowy
wtorek, 25 września 2018, 20:59

Nasi decydenci twierdzą, że stać nas na wydanie 2 mld na bazę US Army w Polsce - za podobną kwotę można nabyć dwie eskadry F-16V - więc jeśli można wygospodarować takie środki w budżecie na potrzeby obronności to może warto je wydać na nowoczesne samoloty.

Ja rosław
wtorek, 25 września 2018, 20:32

Nigdy się nie wygrzebiemy z tego impasu finansowego. Jak już ktoś , coś obieca i pojawia się światełko w tunelu to okazuje się że trzeba ciąć koszty bo NATO się dopomina, bo były wichury i powodzie i zaraz kampania wyborcza. Tak czy siak , nigdy nie będzie nas stać na nowe maszyny i nie prędko na inne choćby używane. Nigeryjczycy nie mają takich dylematw. Dzidy sami sobie wystrugają....

Adi
wtorek, 25 września 2018, 19:34

quot;...przy uziemionych dwóch eskadrach MiGów-29, możliwości zrealizowania przez pilotów maszyn bojowych lotów niezbędnych do podtrzymania umiejętności i uprawnień są co najmniej ograniczone.quot; To kompletny bełkot. Pilot szkoli się na konkretny typ samolotu i uziemienie jednego typu nie ma żadnego wpływu na quot;podtrzymania umiejętności i uprawnieńquot; pilotów latających na innych samolotach. Choć oczywiście dotyczy to pilotów latających na MiGach-29 ale trudno żeby było inaczej skoro wszystkie maszyny uziemiono.

Grzesiek
wtorek, 25 września 2018, 19:03

Za małą mam wiedzę odnośnie zakupów w polskim wojsku jednak mnie dręczy pytanie dlaczego nie kupujemy choćby kilka samolotów rocznie. Finansowo nie przewróci to budżetu a nasi mieliby na czym latać bo przecież zawsze są samoloty uziemione chociażby z racji naprawprzeglądów. Czy naprawdę nie można rozpisać przetargu na dostawę samolotów w ciągu 10 lat po kilka egzemplarzy rocznie tylko kupować duże quot;pakietyquot;?? Może mi ktoś to wyjaśnić??

Marcin
wtorek, 25 września 2018, 18:46

Dziwne ale na tworzenie oddziałów terytorialsów zupełnie zbędnych nigdy pieniędzy nie brakowało.

Mario
wtorek, 25 września 2018, 18:42

Podtrzymanie nawyków na Su-22. Komu to potrzebne ..

czyt
wtorek, 25 września 2018, 18:16

Lobby popierajće zakup maszyn szkolno-bojowych Hawk zakupu nie dokonało,potem lobby AWS przez głupotę zniszczyło i utopiło ponad 5 mld w programie IRYDA, potem nie było koncepcji az pojawił się SKORPION w WAT maszyna kompozytowa tez uwalona. I tak sami zniszczyliśmy swoje własne konstrukcje i rozwój przemysłu z jego zapleczem. Nikogo w cywilu i mundurze nie rozliczono, ukarano dla czego....?????? Teraz kupujemy licencyjne Jak-130 jak M-346 z Włoch i piejemy z zachwytu a dlaczego? Tracimy wlasnych zdolnych konstruktorów i stale mimo deklaracji nie rozwijamy i wzmacniamy potencjału obronnego a dlaczego? Kiedy skończy się ten bezpański bardak?

Dyktatorek
wtorek, 25 września 2018, 18:03

Eeeetaamm...nowe samoloty Eeeetaamm...nowe śmigłowce Eeeetaamm...nowe okręty Eeeetaamm...nowa OPL itd, itd ...przecież teraz obroni nas tzw. \"Niedzielne Wojsko\"...a reszte sprzętu się pomaluje , poszpachluje i jakoś to będzie

ŚWIERGOT
wtorek, 25 września 2018, 17:36

niuansik ..... chodzi tu nie tylko o podtrzymanie gotowości pilotów i szkolenia personelu naziemnego...SU-22 jako jedyny nośnik żaden z innych samolotów jaki posiadamy (F-16, Mig-29) tego nie potrafią...posiada umiejętność przenoszenia bomb temobarycznych w wydaniu paliwowo-powietrznym czyli \"bomb atomowych dla ubogich\" które Polska produkuje dwa rodzaje 100 kg oraz 180 kg w zależności od rodzaju potrafi przenosić na pylonach 6 albo 8 sztuk ...tak dla przypomnienia 100 kg ładunku termobarycznego odpowiada mocy około 1000 kg trotylu ... klucz samolotów ( po przygotowaniu im przestrzeni i terenu operacyjnego z zakresu WRE i osłony z powietrza ) niszczą ładunkiem bomb obszar wielkości 5,5 km na 4,5 km ....na obszarze nie zostaje nic z żywych organizmów kompletnie nic ..tkanki organiczne w wyniku podciśnienia wyparowują ....więc trochę pokory i czas zmodyfikować nasze SU-22 o radary i awionikę ...bo nic innego skuteczniejszego na najbliższe 20 lat nie będziemy mieli ....a SU-22 jako \"latadło\" bardzo chwalony jest przez pilotów ze względu na parametry lotne, i że \"wybacza\" drobne błędy które czasami mogą zdarzać się pilotom a przez personel techniczny za prostotę i dostępność do systemów samolotów ( wszak to był samolot frontowy więc czas do uzdatnienia samolotu do lotu był priorytetem) i nie wymaga \"sterylnej \" płyty lotniska jaką musi mieć F-16

Luke
wtorek, 25 września 2018, 17:23

Tragedia jak na Polski ktura posiad 48.5 samolotuw a to o 80-100 zamalo jak ma Polski. Polska jest powoli I systematycznie rozbrajana.

Bolox
wtorek, 25 września 2018, 17:14

\"Posiadają one znikome możliwości bojowe na współczesnym polu walki i miały zostać wycofane, jednak w 2014 roku zdecydowano o wydłużeniu ich służby o kolejne 10 lat. \" - modernizacja a\'la Siemoniak.

Polaczek
wtorek, 25 września 2018, 17:12

Wszystko zmierza w tym samym kierunku tak jak w Marynarce Wojennej.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama