Polskie bezzałogowce i systemy dowodzenia w ofercie dla Bułgarii

1 października 2020, 09:35
GRUPAWB_HEMUS_01 2
Fot. Grupa WB

Na trwających właśnie targach Międzynarodowa Wystawa Sprzętu i Usług Obronnych HEMUS 2020, zorganizowanych miejscowości Płowdiw pojawił się jeden podmiot polskiego przemysłu zbrojeniowego w postaci Grupy WB.

Jak wynika z przekazanych Defence24 fotografii z tego wydarzenia największa spośród prywatnych polskich firm przemysłu obronnego próbuje zainteresować Bułgarów swoimi sztandarowymi produktami z zakresu łączności i dowodzenia. Na ekspozycji znalazły się elementy modułowego systemu zarządzania walką Topaz i system łączności Fonet, radiostacje PERAD, COMP@N i R3501, a także amunicja krążąca (BBSP) Warmate i dobrze sprzedający się na świecie rozpoznawczy BSP klasy mini - FlyEye. Oferta grupy jest kierowana zarówno do modernizujących się obecnie bułgarskich sił zbrojnych jak i służb bezpieczeństwa publicznego, jak również do innych państw niż Bułgaria.

Międzynarodowa Wystawa Sprzętu i Usług Obronnych HEMUS 2020 rozpoczęła się 30 września i jest planowana do 3 października. Przedsięwzięcie zostało objęte patronatem Ministerstwa Obrony i Ministerstwa Ekonomii Republiki Bułgarii. O randze wydarzenia w skali tego bałkańskiego państwa, które jest we własnej skali odpowiednikiem polskiego MSPO, świadczy także fakt, że stoisko Grupy WB odwiedził Prezydent Republiki Bułgarii Rumen Radew.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Monkey
czwartek, 1 października 2020, 18:56

Brawo Grupa WB.Oby dostali następne kontrakty,zarobili na nich i w końcu stali się tak dużym graczem,że nawet prezes i jego świta nie będą w stanie ich dłużej ignorować.Jak tak można dawać Amerykanom miliardowe kontrakty a własną polską firmą odnoszącą sukcesy tak pomiatać,nie dopuszczając jej do przetargów???

Leon
piątek, 2 października 2020, 10:23

Jak można? Przecież to oczywiste. Jakie profity można mieć od krajowego dostawcy? Polecisz do USA na rozmowy? Albo wystarczy przecież ich nie lubić! Opcji jest wiele. W umowie z PGZ byle wojskowy może sobie pogrymasic, pokombinować, wymyślić jakąś głupotę. A z firmą typu WB trzeba być konkretnym, myślącym, znać się na rzeczy, być merytorycznym. A to przecież takie trudne w MON.

Bursztyn
czwartek, 1 października 2020, 11:48

Gdzie to WB do BT2 TURCJA zrobi miazgę z Bułgarii

Razparuk
czwartek, 1 października 2020, 12:14

BT2 to zupełnie inna maszyna,koncepcje użycia itd. Sprzęt klasy jaką sprzedaje WB właśnie robi duże kuku Ormianom.

Bursztyn
czwartek, 1 października 2020, 12:39

War mate amunicja jednorazowo to dobra na okopy BT2 wali w czolgi z górnej pół sfery Halooooo

Dudley
czwartek, 1 października 2020, 14:39

Halooo, komórki gdzie jesteście? Dlaczego porównujesz amunicję krążącą o niewielkim wagomiarze z dronem typu MALE? Warmate to możesz ostatecznie porównać z Orbiterem 1K, choć też nie za bardzo, bo różnią się znacznie wielkością i ładunkiem bojowym ( Warmate 300g Orbiter 1-2kg ) maluch tez będziesz porównywał z tirem, bo oba mają koła?

Marek1
piątek, 2 października 2020, 09:43

TB NIE jest BSL klasy MALE. Turecki MALE to ANKA. TB/TB2 to drony rozpoznawczo-uderzeniowe klasy taktycznej. Polskim największym BSL jest wyłącznie rozpoznawczy PGZ-19, których śladowe ilości w ub. roku zamówił dla WP nasz żałosny MON.

Hola hola
czwartek, 1 października 2020, 14:02

Na okopy? Głowicą kumulacyjną Warmate'a chcesz okopy atakować?

Marek1
piątek, 2 października 2020, 09:53

Jest też wariant głowicy odłamkowo-burzącej. Problemem Warmate jest b. mała głowica(niecały 1kg) i b. krótki czas przebywania w powietrzu. Taki np. izraelski Harop z 23 kg głowicą może krążyć w poszukiwaniu celu do 6h, a jego nieco mniejsi i młodsi bracia Mini Harpy o napędzie elektrycznym i zasięgu do 100km mają głowicę 8kg. Niestety polski PGZ nie potrafi czegoś takiego skonstruować, a polski MON zakupić od IAI nie chce. Tak więc polscy żołnierze mogą jedynie pomarzyć o takich narzędziach walki.

Meska
czwartek, 1 października 2020, 11:43

Brawo WB. A gdzie PGZ?

Erwin
czwartek, 1 października 2020, 12:28

Rząd Zjednoczonej Lewicy nie ma nic do zaoferowania, oprócz zarzynania polskich gałęzi gospodarki i promowania nieudolnych państwowych molochów vide PGZ obstawionych partyjnymi dostojnikami. WB można tylko podkładać kłody, ewentualnie oskarżyć o szpiegostwo (wypowiedzi ministra Macierenko)

Lord Godar
czwartek, 1 października 2020, 12:18

Nie ma kto pojechać , bo trwa wymiana na stołkach .

czwartek, 1 października 2020, 12:12

PGZ nie jest zainteresowana eksportem, ponieważ: - produkcja na rynek krajowy jest wystarczająca. - zakaz eksportu nowoczesnych technologii.

Marek1
piątek, 2 października 2020, 09:54

JAKICH nowoczesnych technologii ??? ;)))) Z PGZ ?? ;))

;)))
czwartek, 1 października 2020, 15:34

Aaaaa, to dzięki temu zakazowi niczego nie eksportujemy, wreszcie się wyjaśniło

Tweets Defence24