Modułowy system uzbrojenia Caracali

30 czerwca 2016, 11:41
H125M, fot. Airbus Helicopters
Maszyny nadające się do integracji z systemem HForce: H125M, H145M i H225M, fot. Airbus
Potencjalnym nosicielem HForce są śmigłowce typu H145M, Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl
Demonstrator systemu HForce na śmigłowcu H145M, Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl
H225M Caracal podczas prób HForce, fot. Airbus Helicopters.
Śmigłowiec H225M Caracal z prototypem HForce, fot. Airbus Helicopters

Podczas tegorocznego spotkania dla dziennikarzy organizowanego przez Airbusa w Monachium dużo uwagi poświęcono uniwersalnemu systemowi uzbrojenia dla śmigłowców nazwanemu HForce. Może on być montowany na wojskowych wiropłatach produkowanych przez europejski koncern z rodziny H125M, H145M i H225M Caracal. 

Jak uzbroić śmigłowce wielozadaniowe Airbusa? 

System uzbrojenia HForce jest rozwijany przez Airbusa od kwietnia 2014 roku. Pierwszy lot śmigłowca Caracal wyposażonego w HForce miał natomiast miejsce w grudniu 2015 roku. Firma zdecydowała się jednak na ujawnienie przedsięwzięcia dopiero w lutym br., wkrótce przed zaplanowaną pierwszą fazą ostrych strzelań z wykorzystaniem systemu. Miały one miejsce na przełomie maja i czerwca br. na poligonie w Belgii z wykorzystaniem helikoptera H225M Caracal.

W ich trakcie użyto zasobników z karabinem maszynowym 12,7 mm oraz działkiem 20 mm i niekierowanych pocisków rakietowych 70 mm. Próby zakończyły się powodzeniem, a kolejne strzelania mają odbyć się jeszcze w tym roku, także z użyciem broni kierowanej. Zestawy wchodzące na wyposażenie HForce są natomiast montowane na kolejnych docelowych platformach: H125M i H145M. Airbus Helicopters planuje, że system otrzyma niezbędne certyfikaty i będzie gotowy do użytku przez klientów do końca przyszłego roku. HForce może znaleźć zastosowanie zarówno na nowych śmigłowcach, jak i jako pakiet modernizacyjny dla starszych wiropłatów. 

HForce
Maszyny nadające się do integracji z systemem HForce: H125M, H145M i H225M, fot. Airbus

Przedstawiciel Airbus Helicopters podkreślił, że HForce może być stosowany wyłącznie na śmigłowcach wojskowych z uwagi na to, że maszyny cywilne pozbawione są zaczepów na uzbrojenie, a ewentualne ich dostosowanie do jego przenoszenia byłoby zbyt skomplikowane i drogie. Jednocześnie koncern kategorycznie odrzuca możliwość zamontowania HForce na maszynach innych producentów np. rosyjskich. "To rozwiązanie wyłącznie dla produktów Airbus Helicopters" - krótko podsumował tę kwestię Phillippe Kohn, Sales Promotion Menager europejskiego koncernu. 

Tańsza alternatywa dla wyspecjalizowanych maszyn uderzeniowych

Założeniem, jakie przyświecało Airbus przy tworzeniu HForce, było stworzenie platformy umożliwiającej łatwą wymianę uzbrojenia pomiędzy poszczególnymi śmigłowcami produkowanymi przez koncern. Dzięki temu każdy typ śmigłowca, należący do "rodziny" budowanej przez Airbus, używany w siłach zbrojnych może być podobnie uzbrojony. W miarę zapotrzebowania użycie HForce pozwala na wykorzystanie maszyn wielozadaniowych w nowych rolach wiropłatów wsparcia pola walki uzupełniając w tej roli klasyczne śmigłowce bojowe.

H125M HForce
H125M, fot. Airbus Helicopters

Jako potencjalne wykorzystanie HForce producent widzi misje od działań sił porządkowych, przez operację przeciwpirackie po wsparcie misji sił specjalnych i realizowanie szerokiego wachlarza działań rozpoznawczych, zwiadowczych i bojowych na polu walki. Załogi mogą przy tym działać tak samo jak w klasycznych maszynach uderzeniowych, w których kapitan pełni rolę operatora systemów uzbrojenia. Jednocześnie jednak wiropłaty zachowują pełen pakiet dotychczasowych możliwości transportowych. Według Airbus umożliwia to ograniczenie kosztów użytkowania floty śmigłowców.

Z czego składa się HForce?

W skład HForce wchodzi jądro systemu czyli komputer centralny Rockwell Collins Deutschland (RCD) FMC-4212, nahełmowy system celowniczy HMSD Thales Scorpion, głowica elektrooptyczna (EOS) firmy Wescam i pulpity do sterowania uzbrojeniem umieszczone w kabinie. Na zewnętrznych pylonach montowany może być zestaw różnorodnego wyposażenia w skład którego wchodzą zasobniki strzeleckie, pociski rakietowe 70 mm w tym naprowadzane laserowo, rakiety przeciwpancerne, przeciwokrętowe i przeciwlotnicze. W wypadku wyboru najbardziej rozbudowanego wariantu pozwala to na zwalczanie siły żywej, pojazdów opancerzonych i nieopancerzonych, jednostek nawodnych, czy np. śmigłowców i BSL przeciwnika.

H145M Thai
Potencjalnym nosicielem HForce są śmigłowce typu H145M, Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl

Zestaw może być dostępny w kilku wariantach od tzw. opcji zero, w której wiropłat wyposażony jest tylko w komputer centralny ale nie posiada innych elementów systemu pozwalających na użycie uzbrojenia przez opcje 1, w której dodana jest możliwość użycia uzbrojenia niekierowanego, wariant drugi z głowicą optoelektroniczną po opcje 3, w której będą wykorzystywane pełne możliwości HForce. W tym ostatnim przypadku śmigłowiec przenosi rakiety kierowane laserowo, elektro-optycznie lub na podczerwień przeciwko celom lądowym, morskim i powietrznym. 

Opcja dla polskich Caracali? 

H225M HForce1
H225M Caracal podczas prób HForce, fot. Airbus Helicopters.

Nie jest wykluczone, że HForce znajdzie się w obszarze zainteresowania polskich Sił Zbrojnych. Jeśli kontrakt zostanie ostatecznie sfinalizowany przez obecne kierownictwo MON to śmigłowce, które trafią nad Wisłę mają mieć opcje przenoszenia uzbrojenia. HForce daje możliwość integracji broni różnych typów, np. kierowanych pocisków przeciwpancernych i przeciwlotniczych. Jeżeli natomiast zamówione dla Sił Zbrojnych śmigłowce będą go pozbawione, producent nie widzi przeszkód doposażenia wiropłatów w przyszłości w ramach pakietu modernizacyjnego. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
Reklama
stary
czwartek, 30 czerwca 2016, 13:41

Podobne uzbrojenie chyba jest na S70i ostatnio pokazywali dużo i jest reakcja .Ale jest jeszcze cena .

vvv
czwartek, 30 czerwca 2016, 17:58

s-70i nie moze miec dopancerzenia, nie zabiera desantu oraz z tym uzbrojeniem to on ledwo sie poderwie z ziemi.

Szybsze wycofanie po Mali na rzecz nh-90
czwartek, 30 czerwca 2016, 13:36

a vvv dopancerzy To wszystko. dawaj kase. mojej zgody nie ma. po DOpancerzeniu ile luda podniesie ten Bus? Marek daj znak kiedy karakan przejdzie Finalnie Wszystkie etapy intergracji z exocet. wiesz w Brazylii, Pierwszy etap w grudniu ub.roku. No i Kto zabuli. rozumiem to wersja zoNawodnych nie ZOP?

vvv
czwartek, 30 czerwca 2016, 18:46

nie dopancerzysz bo masz za slabe silniki i konstrukcja moze na to nie pozwolic. to nie jest tak ze ot tak mocujesz blache odporna na 23mm i masz super pancerz. to smiglak i takie dociazenie niesie ze soba wiele konsekwencji od wibracji kadluba po mozliwosci sterowania, predkosci max, wznoszenia, zasiegu itp. caracal to najwieksza i najmocnijesza maszyna z najnosza awionika oraz o dziwo najtansza z najlepszym ofsetem

fan BH
czwartek, 30 czerwca 2016, 15:26

14, a ile BH. wiesz, opracowanie wersji ZOP zabulimy my w cenie, to samo dotyczy S70 ZOP, a Brazylia zabuli, bo nie zagwarantowała sobie kodów, dokumentacji technicznej i praw do modernizacji jak my. Nawet szkolenie i serwis nadal kontroluje AH.

ADHD
czwartek, 30 czerwca 2016, 12:38

wystarczy popatrzeć na foto - i ... jaki koń jest każdy widzi ... - Caracal wygląda jak muzealny relikt zimnej wojny - to już moderka MI 2 wygląda przy nim jak bolid z F-1

LOL
czwartek, 30 czerwca 2016, 19:45

To kup sobie model tego MI-2 i postaw na półce.

Marek
czwartek, 30 czerwca 2016, 12:18

1. 30 H225M(+ HForce) dla Wojsk Lądowych + 6 w wersji ZOP dla MW. 2. Dla potrzeb SAR/CSAR 20 mocno zmodyfikowanych Mi-24D(nowe silniki/przekładnie z Ukrainy), awionika i uzbrojenie). 3. 36 uderzeniowych AH-1Z Viper. 4. Do transportu poza polem walki - 24 nowych/zmodernizowanych Mi-17 produkowanych wspólnie z Ukrainą. Więcej śmigłowców NIE trzeba.

Eryk
czwartek, 30 czerwca 2016, 13:38

Potrzeba też ciężkich śmigłowców transportowych 10 - 20 sztuk cCH-47F Chinook

terefere
czwartek, 30 czerwca 2016, 13:31

Tak i zamiast mieć 2 typy śmigłowców będziesz miał 4. Z tym że 3 będą wymiarami zbliżone. Mi-24 ma kabinę na 8 osób ... to nie jest maszyna do prowadzenia misji SAR/CSAR. Na polu walki fakt może mieć odrobinę przewagi ze względu na ilość przenoszonego uzbrojenia, o ile udało by się zintegrować jakieś uzbrojenie. Bo w tym momencie poza działkiem Polskie Mi-24 są gołe. Mi-17 nowe są produkowane tylko i wyłącznie w Rosji, więc jak chcesz produkować nowe z Ukrainą ? Modernizacja Mi-17 nie ma sensu, bo nasze Mi są już wyeksploatowane. A przynajmniej te które mają iść do wymiany jako pierwsze. Więc trzeba by było kupić używki i kompleksowo modernizować. Jedyne co od Motor-Sicz jest interesujące to propozycja wsadzenia nowych silników i przekładni do W3.

Tap
czwartek, 30 czerwca 2016, 13:22

Mi24 jako SAR CSAR, pierwsze słyszę, w takim celu nie są używane nawet przez FR, co najwyżej mogą CSAR konwojować.

ADHD
czwartek, 30 czerwca 2016, 13:20

może być ... poza 30 Caracalami

fx
czwartek, 30 czerwca 2016, 13:10

Ja wolę tak: 32 H225 dla specjalsów,,SAR,CSAR,ZOP 32 AH-64 6-8 CH-47 Chinook + resztki zmodernizowanych Mi 17.

sd
piątek, 1 lipca 2016, 00:36

No nie wiem czy naszemu wojsku się to spodoba. MON jednak dąży do jakiegoś ujednolicenia uzbrojenia. A stanowisko AH, że tylko ten ich system może być integrowany z ich śmigłowcem i nie mażna tam montować innych systemów uzbrojenia(innych firm) może być strzałem w kolano, w tego względu, że mamy jeszcze sporo poradzieckich maszyn z innym uzbrojeniem. A skoro nie da się tego ujednolicić no to może być z tego problem.

szybsze wycofanie karaczali po Mali na rzecz nh-90
czwartek, 30 czerwca 2016, 17:50

czytam i nie widze systemiu samoobrony. w misjach Rozpoznawczych? BOJOWYCH??co! intergracja, sracja za czyje Fundusze? nosiciela ckm 12,7 mm to mamy od 2011, opisywane tu jako rupiecie W3-PL, podobno wtedy nieliczne "czynne" mieli w Polsce mi24, poza tymi 10-ma( 4 "W" do 2008 po-za krajem). Teraz rakiety 70mm to ok, naprowadzane laserem (PL ma marker). Wtedy priorytet mieli wprowadzenie euroCoptera. dla GOPR

Jaksar
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:16

szereg ludzi znających dobrze temat wypowiada się na temat śmigłowców dla WP i nikt z nich nie popiera innego aniżeli wybóre Caracala. Czy to na kanale "gdzie zaczyna się wojsko" czy Szymus...mamy wyczerpujące inbformacje co do warunków zakupu i tego co nam oferowano..więc ciągłe powtarzanie bzdur i klepanie, że lepszy byłby AW czy BH jest trolowaniem. Proponuję obejszrenie ostatniego filmiku Szymusa o zakupie S70 przez Turków gdzie wyjaśnie kilka kwesti związanych z trolowaniem w sieci za rozwiązaniami innymi aniżeli Airbusa! https://www.youtube.com/watch?v=BkEjVfgm3sw

Rankomat
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:43

Karakal jest spoksik boksik, tylko trochę za mało pudełkowy i zbyt parókowaty, jak na zamiennik śmigłowca którego ma być następcą. Idealny kompromis zapewnić może obecnie tylko AW101, ale żaden z łaskawców o jego nabycie obecnie nie walczy. Rogate Ranczo powinno być wyposażone w poniższe: - AW101 z silnikiem GE T700 z montażem w krajowych zakładach miast śmiecholota AW149 - S70 z silnikiem GE T700 celem zastąpienia zrupieciałych Sokołów (z montażem w krajowych zakładach) - AH-1Z z silnikiem GE T700 z montażem w krajowych zakładach Jako offset poprosić tylko o licencję i linię technologiczną GE T700 i nic więcej. Bu ?

vvv
czwartek, 30 czerwca 2016, 17:45

aw101 to 3silnikowy bardzo dobry, bardzo drogi i bardzo ciezki smiglowiec z silnikami 3x Rolls-Royce/Turbomeca RTM322-01 o mocy 1725km kazdy a nie T700 1560km. Nie jest mozliwa wymiana silnika, przekladni i wirnika na inny bo to jest nowy model maszyny a t700 jest gorszy. podobnie z ah-1z kotry ma znacznie slabsze silniki niz ah-64e 1340km vs 2100km. nikt ci nie da produkcji smiglowcow bo nie mamy do tego zakladow a jedynie mozemy montowac a włascicielem GE T700 jest GE a nie Bell czy Airbus itp.

Bl@ckBirD
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:37

Jak inne kraje takie jak USA i WB prowadzą modernizację swoich maszyn np. Chinook'ów pochodzących z lat 60 i 70, b-52 wyprodukowano w latach 60 a maja służyć jeszcze co najmniej do 2040+, c-130 hercules też były produkowane w latach 60 i nadal są modernizowane to dlaczego my nie możemy zmodernizować naszych mi-8. Modernizację taką można by przeprowadzić z Ukrainą, która posiada zaplecze techniczne to przeprowadzenia takowej modernizacji(chodzi mi o np. silniki). Wszystko mogłoby się odbywać w WZL (które są POLSKIMI zakładami). Glass cockpit i system łączności mógł by zapewnić WB Group IL i różne uczelnie też by mogły coś wnieść do tej modernizacji. Po tak przeprowadzonej modernizacji te helikoptery mogły by służyć co najmniej do jeszcze z parenaście lat . Taka modernizacja mogłaby też być dobrą ofertą eksportową.

vvv
czwartek, 30 czerwca 2016, 17:46

bo mi-8 to radziecka maszyna nie kompatybilna z NATO oraz serwis i czesci zamienne masz tylko z rosji ktora jest potencjalnym agresorem

Davien
czwartek, 30 czerwca 2016, 17:35

Bo ani my ani Ukraina nie da rady zmodernizowac struktury kadluba Mi-8 a bez tego to reszta nie ma sensu bo smiglowce sie sypia.

Kiks
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:31

Widać bagaż lat jak popatrzy się na Karaczana.

Afgan
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:26

Skoro system jest tak uniwersalny jak to zapewnia Airbus, to dlaczego go nie można montować na maszynach pochodzących z Rosji/ZSRR? Co stoi na przeszkodzie? Czyżby "ciche" porozumienie z rosyjskimi "partnerami"? Rozsądnym byłoby zakupić taki system, gdzie tak na prawdę kluczowym urządzeniem jest głowica elektrooptyczna, który byłby uniwersalny i zastosować go na różnych typach śmigłowców, mianowicie na Caracalach, ale i na Głuszcach i zmodernizowanych Mi-24. Takie systemy mają w swojej ofercie zakłady zbrojeniowe z Izraela, RPA, Turcji, nie byłoby też żadnym problemem stworzyć coś takiego w oparciu o krajowy potencjał naukowo-przemysłowy, bo nawet w Iranie czy Pakistanie takie coś opracowano. Dlaczego nie chcemy trochę pokombinować, tak żeby było taniej i po naszemu, a rzucamy się na gotowce jak jakaś Arabia Saudyjska czy Kuwejt???

vvv
czwartek, 30 czerwca 2016, 18:00

bo ma inne przyczepy i nie byl sprawdzany i nie ta awionika. to ze jest modulowe oznacza ze moze byc montowane do smiglakow z rodziny AH. zapominasz ze gluszec to podrasowany mi-2 ktory ledwo co lata a mi-24d/w to archaik. nie masz pojecia o czym piszesz wiec lepiej poczytaj zanim zaczniesz narzekac

Mario
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:08

Kolejna modernizacja, staroci.. Czas i dodatkowa kasa, nie stać nas na to,

lobysta
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:00

Dla polski tylko agusta westland aw149 bo caracal to złom w dodatku nieprodukowany w Polsce blackhawk jest za mały aw149 idealny dla polskiej armi produkowany w świdniku

Jaksar
czwartek, 30 czerwca 2016, 22:03

aw 149 jest podstawową wersją śmigłowca na deskach projektantów i zanim wejdzie do służby zanim zostanie dostatecznie przetestowany, usunięte zostaną usterki to miunie kilka lłat. Pozatym na tem temat już trąbi się od dłuższego czasu, AW149 nie spełnia warunków jakie postawiło Polskie wojsko i MON, nie ma wersji specjalistycznych tego śmigłowca i długo nie będzie. nie ma odpowiedniego zaplacza do uzbrojenia go i pomimo to nowiutka konstrukcja to po zakupieniu ewentualne usuwanie usterek, odoskonalenia, servisowanie, zmiany podzespołów które zbyt szybko by się zużywały czy nie fonkcjonowały jak potrzeba, doprowadziło by do tegto, że te ś,igłowce stały by w hangarach i kosztowały nas krocie! Augusta Westland już informowała, że ryzyka modernizowanych kupionych z półki śmigłowców na siebie wziąść nie może bo aw149 to rozwojowy produkt! Albo jesteś z solidarności tej foirmy albo poiwtarzasz bzdury już dawno wyjaśnione. Nikt rozsądny nie kupi tych maszyn ..one nie są większe od "naszych" Sokołów!

vvv
czwartek, 30 czerwca 2016, 17:57

aw-149 jest jeszcze mniejszy niz s-70i :) aw-149 jest tylko na papierze i 1 prototyp w wersji taxi. nikt go nie chce od Włoch, Turcji, Polski itp. Aw-149 jako najgorszy był najdroższy i do tego bez jakichkolwiek wersji specjalistycznych obarczonych dużym ryzykiem niepowodzenia.

obserwator absurdów.
czwartek, 30 czerwca 2016, 15:24

AW 149 jest produkowana we Włoszech, choć o produkcji nie ma mowy. Istniej 4 te cacka.

Bartek
czwartek, 30 czerwca 2016, 15:18

Człowieku jak Black Hawk jest za mały to AW149 tym bardziej - jest mniejszy i lżejszy od Black Hawka'a, nawet mniej ludków zabiera na pokład. Pominę już kwestie tego, że żadne państwo go nie używa, bo nawet nie przeszedł jeszcze wszystkich testów i nie został chyba w dalszym ciągu certyfikowany do latania nad wodą. Jak chcemy brać jakieś śmigłowce to takie których używa (używać będzie) reszta NATO, czyli np. NH-90. Ciekawe dlaczego w ogóle nie brał udziału w przetargu.

wolfgang
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:23

AW 149? Chyba żartujesz... Nawet Włosi go nie chcą. To dobre dla jakiś leśników, nie dla wojska.

Bl@ckBirD
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:22

Aw-149 to taka sama klasa wagowa jak s-70i biedahawk, tylko że nowszy. A chcę przypomnieć że nowe śmigłowce mają zastąpić mi-8. Aw-149 może co najwyżej w-3pl głuszca zastąpić w przyszłości ale nie mi-8.

Baca
czwartek, 30 czerwca 2016, 14:16

Najpierw niech Włosi kupią aw149 ze 100 szt. dla swojej armii.A po drugie, to nie jest Polska firma i pieniądze są transferowane za granice.Podobnie jak w marketach.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama