Leopardy „w miarę dobrze”, Wisła „w czasie”. Budżet obronny na przyszły rok omówiony w Sejmie [RELACJA]

26 października 2020, 19:51
Leopard_2PL-szkolenie_podhalańczyków_z_1BPanc
Leopard 2PL / Fot. ppor. Angelika Korkosz - 21 Brygada Strzelców Podhalańskich

Sejmowa Komisja Obrony Narodowej spotkała się w celu rozpatrzenia i zaopiniowania dla Komisji Finansów Publicznych rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2021. Pomimo przewidywanego kryzysu gospodarczego wywołanego epidemią wydamy w przyszłym roku więcej niż w roku obecnym i latach poprzednich. Przy okazji padło kilka deklaracji dotyczących kluczowych programów zbrojeniowych.

Projekt  budżetu referował komisji sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Sebastian Chwałek, który poinformował że w przyszłym roku na obronność zostanie przeznaczone 2,2 proc. PKB, czyli jak się przewiduje: 51 mld 833 mln 700 tys.  PLN. To więcej niż w bieżącym roku o 1 mld 836,8 mln PLN czyli o 3,7 proc (bez uwzględnienia podpisanej przez prezydenta nowelizacji budżetu na rok 2020, która wprowadza dodatkową kwotę 3 mld na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych). Z tej kwoty 51 mld 182,3 mln PLN będą stanowiły środki w ramach części obrona narodowa.

Środki te mają zapewnić: wzmocnienie jednostek operacyjnych dyslokowanych na wschód kraju, modernizację techniczną Sił Zbrojnych RP, wzrost liczebności, budowę warunków do przebywania na terenie Polski wojsk sojuszniczych, dalsze formowanie struktur i zdolności Wojsk Obrony Terytorialnej a także Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni i wsparcie organizacji proobronnych. Inwestycje mają też być prowadzone w ramach ćwiczeń – narodowych i międzynarodowych, realizacji współpracy międzynarodowej, bilateralnej i w ramach organizacji międzynarodowych takich jak Unia Europejska, NATO i ONZ.

Poseł Leszek Dobrzyński, przewodniczący Podkomisji Stałej ds. Budżetu i Finansów SZ RP poinformował, że projekt budżetu został przez ten organ rozpatrzony i podkomisja odniosła się do niego pozytywnie.

Następnie przyszła pora na pytania od posłów zasiadających w podkomisji. Pytania zadawali wyłącznie posłowie Koalicji Obywatelskiej. Paweł Poncyljusz zadał liczne pytania na temat szczegółów wielu punktów planowanego budżetu. Pytał o szczegóły programów w ramach części szkolnictwo wyższe i nauka; szczegóły funduszu modernizacji Sił Zbrojnych i o to dlaczego utrzymywanych jest nadal 3 tysiące etatów żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych podczas gdy mogliby oni zostać rozdysponowani pomiędzy wojska operacyjne i Wojska Obrony Terytorialnej.

Jeżeli chodzi o te ostatnie, to pytał o obecną liczebność tej formacji i plany na przyszły rok. Dzięki odpowiedzi wiceministra Chwałka na to pytanie dowiedzieliśmy się, że na 2021 rok przewidziano środki na rozwój WOT o 3 tys. ludzi. W odpowiedzi na to Paweł Poncyljusz pytał z jakiego powodu formacja ta nie osiąga planowanej liczby ponad 50 tys. żołnierzy – czy powodem jest brak chętnych czy środków finansowych. Poseł pytał także o szczegóły wartych 1,7 mld PLN inwestycji budowlanych, zakupy sprzętu i uzbrojenia w ramach programów operacyjnych. Prosił m.in.  o wyjaśnienie ile spośród zapisanych w planie budżetu MON 3,7 mld PLN na system obrony powietrznej zostanie wydanych na program Wisła a ile na polskiej produkcji systemu bardzo krótkiego zasięgu (Pilica, Poprad, Grom/Piorun).

Poncyljusz pytał też o  szczegóły modyfikacji czołgów T-72 i PT-91. Zabiegi na tych pierwszych maszynach są znane (nowe kamery do prowadzenia działań w nocy, łączność), a na PT-91 – jak się można było dowiedzieć z odpowiedzi wiceministra Chwałka – chodzi o przywrócenie niesprawnej części tych wozów do służby poprzez zastępowanie na nich starych urządzeń nowymi. Chodzi tutaj przede wszystkim o łączność.

Przy okazji programów z zakresu rozpoznania obrazowego i satelitarnego Poncyljusz pytał o systemy bezzałogowe pionowego startu klasy mini, które jego zdaniem nagle się pojawiły w planach zakupowych. W odpowiedzi usłyszał, ze jest to stary, bo prezentowany po raz pierwszy w Planie Modernizacji Technicznej, program jeszcze w 2012 roku, znany pod kryptonimem Ważka. „Ten program wrócił do sfery zainteresowania wojska” – powiedział wiceminister Chwałek. 

Pytanie posła opozycji wzbudził też punkt "kontynuacja pozyskiwania BSP klasy mini". "Co to znaczy <<kontynuacja>>, od kogo mają być pozyskane, w jakim trybie?” – pytał Poncyliusz. Jak wiadomo w Polsce wojsko użytkuje dwa systemy tej klasy – izraelskie Aeronautics Orbiter, których zakupy wstrzymano wiele lat temu i polskie WB Electronics FlyEye, z których ostatnie zamówiono dwa lata temu dla Wojsk Obrony Terytorialnej.

Padło pytanie o program Tytan, na który w przyszłym roku przeznaczone zostaną niewielkie środki. „Na jakim on jest etapie z jakimi elementami są problemy, czy można część wydzielić i kupować?” – pytał Poncyljusz. Do tego doszły pytania o stan finansowania systemów HIMARS (niewyszczególnionego wg posła w dokumencie przez co pytał czy program nie został już w całości sfinansowany), modernizacje śmigłowców W-3 (w jakim zakresie i ile), modyfikacje bojowych wozów rozpoznawczych BWR-1, zakupy kierowanych pocisków przeciwpancernych, moździerzy i sprzętu noktowizyjnego dla WOT i szczegóły związane z wyszczególnionymi w dokumencie „pracami rozwojowymi”, na które zostało przeznaczonych ponad miliard złotych. 

Parlamentarzysta prosił też o szczegółowe dane dotyczące zakupów amunicji i materiałów wybuchowych. Pytał czy są robione zapasy amunicji dla nowych typów uzbrojenia i czy realnie zapewnia je polski przemysł obronny a nie jest to amunicja sprowadzana z fabryk zagranicznych przy pośrednictwie Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W odpowiedzi usłyszał, że polski przemysł ma odpowiednie zdolności jeśli chodzi o produkcję amunicji, ale czasem zamówienia są tak duże że dodatkowo dokupuje się ją za granicą. 

Poseł Czesław Mroczek pytał z kolei o program Wisła, przede wszystkim interesowało go kiedy zostanie podpisana jego druga część, bez której dwie baterie z pierwszej nie są w stanie zapewnić odpowiednich zdolności obronnych. W odpowiedzi Sebastian Chwałek odparł, że prace są prowadzone, ale o szczegółowych terminach w trybie jawnym nie może mówić, ze względu na dobro negocjacji z amerykańskimi producentami. Mroczek pytał też o przyczyny niedoinwestowania Marynarki Wojennej, która otrzyma w przyszłym roku mniej pieniędzy niż Wojska Obrony Terytorialnej (Minister Chwałek zdementował to wyliczenie). Pytał też o system przekazywania i rozliczania dotacji na fundusz dróg samorządowych. Jak powiedział, NIK w kontroli za 2019 rok wskazał, że nie ma systemu kontroli wydatkowania tych dotacji i wezwano ministerstwo do powzięcia w związku z tym określonych działań. „Kwota 500 mln PLN jest wyprowadzana poza resort znów i po raz kolejny trzeba przeciw temu zaprotestować. Zwiększacie nakłady na obronę narodową a wyprowadzacie te środki inne zadania.” – ocenił. Sebastian Chwałek odpowiedział na to, że odpowiednie działania legislacyjne zostały już podjęte.

Poseł Kazimierz Plocke także pytał o wydatki na Marynarkę Wojenną, na utrzymanie której ma zostać wydane ponad 739 mln zł plus 818 mln zł na modernizację techniczną pod pozycją „zwalczanie zagrożeń na morzu”. Pytał o to, programy jakich systemów uzbrojenia i jednostek pływających się za tym kryją, czy tylko pozyskanie niszczycieli min, holowników, okrętu rozpoznania elektronicznego i okrętu ratowniczego czy też coś jeszcze, np. „obiecywane okręty podwodne”.

Wiceminister Chwałek udzielił na te wszystkie pytania fragmentarycznych odpowiedzi, co wynikało z klauzuli poufności, szczególnie jeśli chodzi o liczby i szczegółowe koszty związane z poszczególnymi programami (po nich można też dojść do ilości pozyskiwanego sprzętu). Poza jego odpowiedziami przytoczonymi wcześniej wypowiedział się jednak także na temat programu modernizacji Leopardów ze standardu 2A4 do 2PL. Jak powiedział Leopardy są oddawane do jednostek z opóźnieniem. To skomplikowany program z udziałem firm zagranicznych, ale wreszcie program został „urealniony i uruchomiony.” Ma się „w miarę dobrze” i „dobrze rokuje na najbliższe lata”.

W kwestii Marynarki Wojennej powiedział, że trwa proces zapewnienia okrętów podwodnych, a dokładnie zdolności pomostowej (co oznacza okręty używane), a także trwa procedura pozyskania okrętu ratowniczego.

Na pozostałe pytania wiceminister Chwałek zobowiązał się odpowiedzieć posłom na piśmie w trybie niejawnym, co zostało skrytykowane przez Czesława Mroczka. „Ucieka pan w ogólniki unikając odpowiedzi. Opinia publiczna jest zainteresowana – czy są postępy i kiedy zamierzacie zakończyć negocjacje w zakresie zakończenia programu Wisła” – argumentował. „Pan był wiceszefem MON i dobrze pan wie, że nie mogę o tym powiedzieć, jeśli chodzi o dokładne kwoty i liczby” – ripostował Chwałek – „Co do Wisły powiem, że jesteśmy <<w czasie>>, ale nie jest celowe powiedzieć kiedy zakończyć chcemy te negocjacje bo jest to elementem negocjacji. One dotyczą też ceny, więc dziś nie możemy powiedzieć, że chcemy np. kupić to do końca roku bo byśmy stanęli na złej pozycji w negocjacjach z amerykańskimi partnerami. Prace się toczą (…)”.

Na koniec posiedzenia odbyło się głosowanie nad zaopiniowaniem ustawy budżetowej. Spośród 34 posłów 19 głosowało za jej przyjęciem, czterech było przeciwnych a 11 wstrzymało się od głosu. Tym samym opinia została przyjęta.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 54
Reklama
codybancks
środa, 28 października 2020, 10:45

Jeszcze nic o czołgach które chcą budować Włosi z innymi krajami NATO i Polska też !!! Może być ciekawie jak dojdzie jeszcze Korea ze swoim K !!!?

Dombrowski
wtorek, 27 października 2020, 16:08

Czy pieniądze pójdą na zaspokojenie apetytu Raytheon?

codybancks
środa, 28 października 2020, 10:46

Tak !!!! na pewno tylko NATO !!!!

Mentor
wtorek, 27 października 2020, 21:13

Aegis zostanie również ukończony kosztem polskiego budżetu

Bursztyn
wtorek, 27 października 2020, 11:20

Dlaczego bumar znowu zatrzymał leopardy? Komisja nie wie?

Tomasz34
wtorek, 27 października 2020, 17:21

Te problemy z modernizacją Leopardów zostały pokonane. Obecnie są oddawane bez przeszkód. I to o tej przerwie była mowa na komisji.

Infernoav
wtorek, 27 października 2020, 16:45

A skąd ta informacja?

Victor
wtorek, 27 października 2020, 10:14

Zdolność pomostowa naszych op jest zapewniona. To zdolność ich uwiązania do pomostu, aby nie zatonęły.

ktos
wtorek, 27 października 2020, 09:20

czy ktos zwrocil uwage na ilosc poslo ktora glosowala? 34!! A gdzie byli pozostali? Czy ja tez moge sobie do pracy nie chodzic? To jakies jaja...

Marcin
wtorek, 27 października 2020, 10:33

To członkowie komisji obrony narodowej. Z tego co wiem to w jej składzie jest 36 posłów, więc 34 to całkiem niezły wynik. Zanim skrytykujesz - sprawdź.

Narew POLSKA
wtorek, 27 października 2020, 09:11

żade Konsberg Narew wykonana rękoma POLSKIEGO przemysłu w oparciu o licencję może efektora ale to też z pełnym transferem technologi do kraju z prawami do niej

Paweł P.
wtorek, 27 października 2020, 11:49

... jak Ci sprzedać nie będą chcieli, to co zrobisz? WIN-WIN jest potrzebne.

Zaq
wtorek, 27 października 2020, 08:20

Już widzę te negocjacje z amerykanami podają kwotę i warunki i tyle mamy do negocjacji

Jan
wtorek, 27 października 2020, 10:36

Gdyby tak było, to nie gadali by od 2 lat ;-)

piranha
środa, 28 października 2020, 10:13

Bo moga sie przeciez wogole nie zgodzic. Czyz nie? Stad te negocjacje...

Andrettoni
wtorek, 27 października 2020, 07:52

Zobaczymy, kto wygra wybory w USA, ale jeśli mówimy o okrętach podwodnych, to jest to "pomost donikąd". Nadchodzi kryzys - trzeba będzie spłacać długi "pandemiczne" i wzrost wydatków na wojsko nam nie grozi, a raczej stałe ciśnienie by je zmniejszać. "Dobre lata" JUŻ BYŁY, a teraz nadchodzą ciężkie. Nie tylko dla nas. Nie liczmy więc na szybkie zakupy za wielomiliardowe kwoty.

Tomasz34
wtorek, 27 października 2020, 11:12

Przecież jest wyraźna informacja że w przyszłym roku pomimo pandemii nastąpi wzrost wydatków na WP, konkretnie 2,2% PKB, czyli 51 mld 833 mln 700 tys. PLN.

al2
poniedziałek, 2 listopada 2020, 23:08

Nie wiem czy ten wzrost nakładów pokryje realny spadek wartości złotówki (inflacja)

Danisz
środa, 28 października 2020, 09:30

to jest PROJEKT budżetu, który dopiero jest ustalany i który był przygotowany gdy rząd nie wierzył w 2. falę - gdy poznamy jej skutki ekonomiczne (prawdopodobnie większe niż 1. fali) to przypomnę ci te kocopoły, które tu wypisujesz i znowu będziesz zdziwiony, że kolejny nie miałeś racji

Podatnik
wtorek, 27 października 2020, 07:41

A kiedy zakup latających bojowych bezzałogowców, które rozniosą wszystkie wojska pancerne tak jak Azerskie drony rozniosły Armeńskie wojska? Znowu kupujemy sprzęt na wojnę która już była?

locco
wtorek, 27 października 2020, 11:01

O czym ty piszesz żołnierze nie posiadają podstawowego uzbrojenia a ty chcesz drony uderzeniowe. Nie było, nie ma i zapewniam cię, że nie będzie. Oczywiście o nowych śmigłach również należy zapomnieć jeżeli coś kupią to w ilościach symbolicznych kilku sztuk.

Zdziwiony
wtorek, 27 października 2020, 10:04

Drony nie zniszczyły nawet 10 części wojsk karabachu

Marek1
wtorek, 27 października 2020, 17:39

Jasne. Sami Ormianie potwierdzają, że ponad 70% strat w sprzęcie pancernym, artylerii i pojazdach logistycznych spowodowały bezpośrednie ataki BSP klasy taktycznej/amunicji krążącej lub ogień art. azerskiej korygowany on-line przez BSP. No, ale ty wszak wiesz lepiej od nich samych ;))

asdf
wtorek, 27 października 2020, 16:14

Azerowie zajeli wczoraj Qubadlı, jednak cos sie zmienilo ze tym razem zaszli tak daleko i caly czas sa w natarciu co to moglo byc ze zrobilo taka roznice na pewno nie drony?

dim
wtorek, 27 października 2020, 13:23

Prawdopodobnie zniszczyły tych, którzy nie byli dobrze ukryci - dobrze zamaskowani. Karabach ma góry. Teraz wyobraź sobie wojnę manewrową, my bez przyzwoitej, powszechnie obecnej osłony opl, a nad naszym wojskiem i ważnymi obiektami przemysłowymi zawsze ich drony...

ccc
wtorek, 27 października 2020, 06:41

To wszystko jest żałosne ! Państwa 3 razy mniejsze od Polski z 3 razy mniejszym budżetem potrafią kupić 3 razy więcej sprzętu niż My ! O co tutaj chodzi?

Walst
wtorek, 27 października 2020, 18:26

Większość budżetu idzie na wypłaty pensji....

najlapiej przejeść wszystko
wtorek, 27 października 2020, 21:45

Niespełna czterdziestoletni emeryci też swoje kosztują.

Helga
wtorek, 27 października 2020, 10:11

Chodzi o offset. 3 razy większe koszty i czas realizacji.

asadsadsad
wtorek, 27 października 2020, 09:49

Podaj takie Państwa, tylko nie zapomnij o różnicach techniczny i jakościowych, między naszymi i ich zakupami.

Janusz
wtorek, 27 października 2020, 12:53

Rumunia

Tomasz34
wtorek, 27 października 2020, 17:23

Liczby sprzętu poprosimy?

taka prawda
wtorek, 27 października 2020, 12:13

Finlandia, Norwegia, Austria, Węgry, Czechy, Słowacja,

Tomasz34
wtorek, 27 października 2020, 17:25

Ile sztuk różnego sprzętu kupiły te kraje? Przypomnę żę ma być ich 3 raz więcej niż w Polsce, zgodnie z tezą kolegi "ccc".

Herr Wolf
wtorek, 27 października 2020, 11:48

Szwecja

Vvv
wtorek, 27 października 2020, 01:10

Leopardy w miarę dobrze? 2 lata opóźnienia i nadal nie wiadomo co z offsetem dla bumaru :) Wisła nadpłacona na 3 lata bo PiS nie potrafi wydawać budżetu oraz nie wiadomo jaka rakieta ma być dla Wisły i narwii :) de facto nie wiadomo nic. Ibcs nadal w lesie

Realia
wtorek, 27 października 2020, 00:23

tyle miliardów a zniszczy go tani dron.

vvv
wtorek, 27 października 2020, 13:13

ani tani ani nie zniszczy. dolne pietro z programowalna 35/40mm amunicja CRAM oraz WRE stracaja z nieba takie proste drony

Sssssssss
wtorek, 27 października 2020, 21:36

Ni ma ani wre ani amunicji programowalnej. I nie bydzie i co tera?

Marek1
wtorek, 27 października 2020, 17:26

vvv - owszem, ale pod warunkiem ze się takowe posiada., Polska właściwie NIE istnieje w kwestii nowoczestnych syst. WRE, a tym bardziej NIE posiada syst. artyleryjskich 35/40mm(ani żadnych innych) z amunicją typu airburst. Więc CZYM chcesz strącać "proste drony" ?? Muzealnymi pukawkami 23mm ?

alkaprim
wtorek, 27 października 2020, 16:47

vvv-a gdzie pan widziałeś programowalną 35/40mm amunicję CRAM w WP.Konia z rzędem temu co pokaże i wskaże jakiś sprzęt co tym strzela .....w Wojsku Polskim..

rozbawiony
wtorek, 27 października 2020, 00:12

Dalszy ciąg mielizny . Remonty i niewiele zwiększające możliwości bojowe sprzętu modyfikacje plus wydatki na drogi ,emerytury itd. i ponad 50 mld zł wydane a wyraznego wzmocnienia armii nie będzie . Brak wzmianki o Narwi a II etap Wisły w mgle , podobnie inne najważniejsze programy zbrojeniowe . Odnoszę wrażenie , że nawet 2,5 - 3 % PKB na wojsko też zostałoby przetrawione przez MON bez większych korzyści dla naszych zdolności obronnych .

tagore
wtorek, 27 października 2020, 11:12

Emerytury to spadek po 470 tyś armii PRL-u.

Pjoter
wtorek, 27 października 2020, 12:50

A co po 80r zolnierze nie odchodzili na emerytury ???

Perun Shogun
poniedziałek, 26 października 2020, 23:12

To były bardzo dobre pytania a odpowiedzi jak zwykle przykrywane tajemnicą. Powiedzenie - jeżeli nie dogadamy się z Amerykanami do końca raku to będziemy szukać innych wykonawców nie osłabia pozycji negocjacyjnej tylko ją wzmacnia. Kupowanie bez targowania się oznacza bogactwo lub głupotę. WOT to najbardziej poroniony pomysł tego rządu zwłaszcza porównanie finansowania WOT i Marynarki. W NSR są praktycznie gotowi wyszkoleni ludzie by być szeregowymi dlaczego to się nie dzieje. To właśnie szeregowych potrzebuje Wojsko Polskie nie dzieciaków które po graniu w strzelanki popróbował i ASG a teraz chcą pohasać z prawdziwą bronią i bawić się w powstanie. Bill of MoD jest odpowiednikiem sprawozdania takiej komisji ale jest dokumentem do którego można się odnieść tak szczegółowo, że można wyliczyć praktycznie wszystko. Tajne akcje zaś są w wydatkach sił specjalnych i nikomu niepowołanemu nic do nich reszta jest jawna. Miejmy nadzieję, że te wydatki spowodują rzeczywiste wzmocnienie sił zbrojnych. Gorzej jeżeli tylko wzmacniają posady prezesów PGZ bez efektu w postaci dostarczonych Borsuków Leopardów śmigłowców i granatników... O Marynarce czy Wiśle można na razie zapomnieć bo to jest super potrzebne ale znacznie droższe niż reszta Wojsk Lądowych - a niemoc tych jest najbardziej palącym problem.

Tomasz34
wtorek, 27 października 2020, 11:16

WOT już się kilka razy sprawdził w warunkach pokoju, np pomagając w poszukiwaniach zaginionych osób, powodziach itp. To nie tylko żołnierze, albo mówiąc inaczej, nie tylko taką funkcję pełnią.

Jeszcze nie mam sklerozy
wtorek, 27 października 2020, 18:40

Przepraszam, jakie powodzie? Słyszałem, owszem o suszach. Staruszkom równie dobrze mogą pomagać harcerze.

Tomasz34
wtorek, 27 października 2020, 21:44

WOT pomagał również przy powodziach i podtopieniach, jak zwał tak zwał. Ważne jest to że i w czasie pokoju mają zajęcie.

Tani
wtorek, 27 października 2020, 09:30

Nie ma alternatywy dla wot bo rezerwa padla. Nikt za darmo nie bedzie sie szkolil. Dla rezerwisty kazdy dzien na cwiczeniach to strata finansowa do emerytury. Biez sprawy w swoje rece armia czeka zapisz sie. Armii nie trzeba sprzetu bo go ma.Trzeba ludzi o wlasciwych jest bardzo trudno.

Z prawej flanki
piątek, 30 października 2020, 12:22

Możemy mieć armię silną, albo dużą. W razie "W" lepiej móc wyprowadzić w pole 8 brygad, niż nie móc wyprowadzić 16 brygad. I do tego to się sprowadza-potrzebna jest redukcja liczby jednostek, z jednoczesnym podniesieniem ich ukompletowania i gotowości. A w tej chwili po prostu przejadamy środki na modernizację. Natomiast na odbudowę zaplecza mobilizacyjnego jest prosta metoda wdrożona we wszystkich nowoczesnych armiach NATO- rotacja. Kontrakty dla szeregowych zawodowych na max 6 lat. Jeśli nie idziesz na uczelnię wojskową i nie szkolisz się na oficera, to służba wojskowa jest epizodem w życiu a nie sposobem na nie. Młody człowiek idzie do wojska w wieku 18 lat, przez 6 lat nieustannie się szkoli, uczestniczy w manewrach, misjach itp, po czym w wieku 24 lat idzie do cywila, z doświadczeniem i często różnymi kursami, czy uprawnieniami (np. prawem jazdy kategorii "C+E"). Jednocześnie, jako były "zawodowy" przez kolejne 10 lat jest najlepszym rezerwistą jakiego można mieć.

MK
wtorek, 27 października 2020, 11:16

Armia ma sprzęt? Jaki? Granatniki przeciwpancerne, drony, systemy przeciwlotnicze, śmigłowce?

Tomasz34
wtorek, 27 października 2020, 20:41

Jest postępowanie na granatnik przeciwpancerny GROT. A na razie wystarczą PPK Spike i Javelin, ale to inna klasa sprzętu. Polska ma drony rozpoznawcze krótkiego zasięgu. Brakuje tych klasy MALE czy micro. Systemy przeciwlotnicze dolnego piętra są wprowadzane w postaci Popradów i Pilic. A I faza systemu Wisła jest zamówiona., czekamy na II fazę i program Narew. Śmigłowce uderzeniowe będą modernizowane. Kupiono śmigłowce dla wojsk specjalnych, oraz zamówiono dla Marynarki Wojennej, czyli AW101. Czekamy jeszcze m.in na program Kondor itp.

środa, 28 października 2020, 11:40

Jest postępowanie...,

Jabadabadu
czwartek, 29 października 2020, 20:39

I dialogi techniczne. Dużo dialogów. Niektóre nawet zbliżone do technicznych.

Tweets Defence24