Reklama
Reklama
Reklama

Irak: T-90 zastąpiły Abramsy

12 czerwca 2018, 09:24
Irak T-90
Fot. Irackie Ministerstwo Obrony/Facebook

Irackie Ministerstwo Obrony poinformowało, że rosyjskie czołgi T-90S zastąpią amerykańskie M1A1M Abrams w dwóch batalionach 35 Brygady 9 Dywizji Pancernej.

Wymiana czołgów stała się możliwa wraz z postępem dostaw rosyjskiego sprzętu pancernego przeznaczonego dla Iraku. W sumie 35 brygada otrzymała na początku czerwca br. 39 czołgów T-90. Irakijczycy mogą też liczyć na wsparcie Rosjan w procesie przezbrajania na nowy sprzęt. Abramsy trafią z kolei do 34 Brygady, gdzie zastąpią T-72.

Kontrakt na kupno 73 czołgów T-90S i T-90SK (wersja dowódcza wyposażona w dodatkowy sprzęt łączności i nawigacji)  zawarto w lipcu 2017, była to część większej umowy pomiędzy Irakiem i Rosją. W listopadzie 2017 roku Władimir Kożin, doradca rosyjskiego prezydenta ds. współpracy wojskowo-technicznej informował, że jest to jedynie pierwsza partia czołgów, a docelowo władze irackie mogą kupić nawet kilkaset czołgów T-90 o wartości ponad miliarda dolarów.

Jeśli chodzi o M1A1M Abrams to nad Tygrys i Eufrat dostarczono ich 140 sztuk, ale ok. 1/3 została zniszczona lub poważnie uszkodzona podczas walk z Państwem Islamskim. Kolejny pojazd tego typu miał zostać utracony w październiku 2017 roku podczas bitwy w mieście Altun Kubri, gdzie przeciwnikiem armii irackiej byli Kurdowie. W styczniu 2015 roku Departament Stanu wyraził zgodę na sprzedaż rządowi w Bagdadzie kolejnych 175 Abramsów ale transakcji dotąd nie zrealizowano.  

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 214
ito
sobota, 16 czerwca 2018, 10:19

Abrams, podobnie jak Leopard, jest dedykowanym niszczycielem czołgów- z czym niby miał tam walczyć? Z irańskimi T 72? Do tego znakomicie wystarczy T 90. Do zwalczania piechoty czy umocnień, a więc w roli klasycznego czołgu, jest znacznie lepszy niż Abrams. Poza tym jest znacznie mniej kłopotliwy i wymagający w obsłudze, mniej wymagający dla dróg (blisko 30 ton różnicy w masie robi swoje), tańszy- i można sięgnąć po rezerwistów w średnim wieku, którzy podobne czołgi znali, więc doszkolenie powinno być szybsze i łatwiejsze. Logiczny wybór.

23lata
środa, 13 czerwca 2018, 16:54

Jak czołgi Abrams mają oznaczenia USA to są niezniszczalne, ale jak są już Irackie to są niszczone w dziesiątkach. Czyli? Są dobre ale tylko medialnie, bo żaden amerykański żołnierz nie może medialnie zostać zabity. Prawda jest taka że USA traci masę ludzi i sprzętu tylko nic się o tym nie mówi. Nie trzeba Armat!

Pozdro
poniedziałek, 18 czerwca 2018, 05:58

Iracki abrams to wersja exportowa. Czyli bez tego nowoczesnego opancerzenia

df
poniedziałek, 18 czerwca 2018, 01:45

Inna wersja. Bez płyt ze zubożonego uranu w pancerzu. Do tego dużo gorzej wyszkolone załogi.

pragmatyk
środa, 13 czerwca 2018, 13:29

Prawdopodobnie Rosjanie przebili ceną ,oni muszą sprzedawać za wszelką cenę ,sankcje trochę doskwieraja.

Pan Ferdek
środa, 13 czerwca 2018, 23:47

Doskwierają to niektórym sytuacje które wymagają \"racjonalnego\" myślenia.

Sailor
środa, 13 czerwca 2018, 16:07

Cena na pewno miała znaczenie ale pewnie również brano pod uwagę inne rzeczy. Przede wszystkim rosyjski sprzęt nie jest o wiele prostszy w obsłudze i mniej wyrafinowany od amerykańskiego co może mieć kluczowe znaczenie dla takich państw jak Irak gdzie kultura techniczna raczej nie jest na najwyższym poziomie, a trzeba pamiętać, ze tam do czołgu może trafić osoba po krótki przeszkoleniu co kilka tygodni wcześniej pasała kozy. Poza tym wersja eksportowa Abramsa tam oferowana jeżeli chodzi o pancerz wcale nie jest lepsza od pancerzy rosyjskich i jak to się wszystko poskłada do kupy to wybór jest oczywisty.

kim1
środa, 13 czerwca 2018, 17:47

To dlaczego dla Iraku albo po co Irak brał czołgi Abrams z gorszym pancerzem a nie od razu T-90? Po za tym co jest za praktyka sprzedaż na eksport broni o gorszych parametrach od tych jakie sobie życzy kupujący? Z naszymi T-72 z czasów PRL było podobnie. W końcu klient płaci i klient wymaga tak musi być.

Smog
piątek, 15 czerwca 2018, 06:36

Wcale tak być nie musi. Klient to może sobie wymagać a jak mu się nie podoba to może sobie wyprodukować sam. Musi natomiast płacić. Na szczęście nie wszystko da się kupić za pieniądze chociaż nie do wszystkich to dociera.

Osmolony
środa, 13 czerwca 2018, 11:15

Ehhh... widzę tak wiele nieścisłości i po prostu głupich komentarzy. Zaczynamy? Sylwester - Rosja jest potęgą militarną i gospodarczą od XVII w. Posiada 3 najlepszą armię świata i najlepszy arsenał atomowy. Mają też niezwykle wiele potencjalnych poborowców, duży teren i niewyobrażalnie dużą liczbę surowców naturalnych, w tym uranu czy ropy. Rosji nie opłaca się atakować z dwóch powodów: -Ma bardzo duży udział na międzynarodowym rynku handlu surowcami -Jest po prostu za mocna ASD - proste - skoro wycofują T-72 to po co im przeróbka T-72M? Do tego Polska jest za słaba militarnie by eksportować setki lub tysiące sztuk sprzętu do jakiegoś Iraku. John - wygrał brak specjalistów od tych czołgów, cena, skomplikowanie w naprawie, jak widać - szybka ich utracalność. Do tego podkreślam że T-90 są szybsze i mają system autoładowania tak jak na przykład Merkawa. Jednak rozmawiamy o czołgach dla Iraku, co znaczy że jednak wypadałoby nakreślić statystyki wersji eksportowych M1A1M Abrams Kuba Prtlicka z Padrubic - ilekrotnie to nawet granatniki RPG-7 w Iraku były w stanie przegryźć się przez pancerz Abramsa? Ile razy irackie T-72 po prostu objeżdżały Abramsy bo były szybsze? Niejednokrotnie do takich sytuacji dochodziło. Przykład który podałeś to po prostu żart, to tak jakbym zaczął w tej dyskusji cytować memowe teksty, no bo można? A można, jak najbardziej. Jeszcze jak

Kuba Prtlicka z Pardubic
środa, 13 czerwca 2018, 17:38

Mówię dokładnie o pożarze(zajęły się rzeczy załogi) czołgu nr 22 z 2 plutonu kompanii A 24 Dywizji Piechoty z 6 marca 1991r spowodowanym przez fragmenty wybuchającego T-72. Było to jedyne bezpowrotne uszkodzenie Abramsa przez czołg produkcji rosyjskiej/radzieckiej. Chyba tyle w kwestii żartowania.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:02

No to obalmymity osmolonego:) Rosja nie ma najlepszego arsenału jądrowgo tylko drugi po USA T-90 czyli przeróbka T-72 jest wolniejszy i mniej manewrowy od Abramsa, a Merkava nie ma autoloadera Co do objeżdzania przez T-72 Abramsa: Chyba w marzeniach, T-72 jest wolniejszy i mniej zwrotny od M1, jedyny czołg rosyjski dorównujacy tu Abramsowi to T-80 z turbina. Ani razu granatnik żadnego typu nie przebił przedniego pancerza wieży ani kadłuba w czołgu M1, były uszkodzenia ale spowodowane trafieniami w boczny pancerz kadłuba, bo wieży nawet w bok RPG-7 nie przebije( odpornośc 320mmRHA na APFSDS-T, na kumulacyjne 2x większa. No i tyle zostało z twoich mitów, dodam jeszcze że autoloader w rosyjskich czołgach to nie wybór ale konieczność po redukcji załogi i wymiarów z powodu braku odpowiednich silników.

Mirek
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:02

Zgadzam się z tym co napisałeś

rozbawiony J-23
sobota, 16 czerwca 2018, 09:26

Tylko tyle, czy aż tyle masz do powiedzenia? Pytanie z oczywistych względów należy traktować jako retoryczne... ;-) Jeżeli chodzi o odporność pancerza amerykańskiego czołgu M1 Abrams, to rosyjski przeciwpancerny pocisk kierowany 9M133 Kornet (z prekursorem i głowicą zasadniczą o penetracji 1100 mm RHA) skutecznie penetruje pancerz frontu wieży. Natomiast ręczny granatnik przeciwpancernych RPG-29 pozwala na pokonanie pancerza bocznego, o czym Amerykanie mieli się okazję boleśnie przekonać w Iraku. Mit o wyjątkowej odporności Abramsa rozwiał się tam, jak piasek podczas burzy piaskowej na irackiej pustyni... ;-)

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 22:54

Panie rozbawiony odpornośc wieży M1A1HA wynosi 1300mmRHA na HEAT wiec ładnie tak kit wciskać:)) Może by ją osmalił ale to wszysko a to wersja z tamtego wieku:) pózniej tylko sosłona rosła i obecnie Kornet ma poważne problemy nawet z przednim pancerzem kadłuba o wieży nie wspominając Granatnik RPG-29 nie przebije boku wieży Abramsa . Panie rozbawiony jak sie nie znasz to po co głos zabierasz.

bropata
poniedziałek, 18 czerwca 2018, 10:10

rozbawiony J-23 przytoczył wiarygodne fakty pochodzące z analizy odporności pancerza czołgu Abrams M1, którą zamieścił w lutym 2015 roku jeden z poważnych polskich portali o tematyce militarnej. Jest tam wykaz 47 ataków na te czołgi z użyciem rpg i ppk. Każdy z nich powodował mniejsze lub większe uszkodzenia czołgu, w tym w wielu przypadkach wyłączenie go z walki, były też stary ludzkie. W pewnym sensie jest to pokrywa się to z analizą opancerzenia czołgów podstawowych, jaką zamieszcza od 2017 roku jeden z polskich miesięczników o tematyce militarnej. Wynika z niej, że istnieje zależność generacyjna między odpornością pancerzy i skutecznością środków ppanc. Im starszy środek, tym skuteczniejszy pancerz. Skuteczność środków ppanc ocenia jest na podstawie testów poligonowych i nigdy nie osiąga 100%. W warunkach bojowych spada nawet do 20-40%. Poza tym ocenia się, że jest możliwość odzyskania ok. 70 procent czołgów rażonych przez środki ppanc.

Rzeszow
środa, 13 czerwca 2018, 05:30

Irak: T-90 zastąpiły Abramsy === Wietnam kupuje rosyjskie czołgi T-90

Naiwny
środa, 13 czerwca 2018, 02:18

I jak zwykle koledzy wpadli w amok zupełnie nie na temat, Irak nie potrzebuje czolgow do walki z innymi czołgami tylko do ganiania po pustyni terorystow w sandalach. To czy Abrams jest lepszy do T90 nie ma znaczenia. To nie ten problem. Dziwne natomiast jest to, ze po wydaniu trylionow dolarów i zabiciu tysięcy irakijczykow USA nie kontroluje ustanowionego przez siebie rzaduIraku który robi co chce - kupuje bron od Rosji przyjazni się z Iranem itd. To jest zadziwiające.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:04

Bo USA to nie Rosja , obalili Saddama ale nie zajęli Iraku dla siebie i są tam normalne wybory a nie pod lufami kałachów jak w Donbasie czy na Krymie.

Zorientowany
sobota, 16 czerwca 2018, 12:24

Tak, obalili Saddam prezentując kłamstwa na forum ONZ i zdestabilizowali olbrzymie obszary Bliskiego Wschodu walnie przyczyniając si e do utworzenia ISIS. Ale fakt, przeliczyli się i kolejne wybory pod lufami ich karabinów nie poszły jak \"trzeba\" z czego jak widać do dziś nie mogą się \"otrząsnąć\".

rozczochrany
środa, 13 czerwca 2018, 12:07

Nie bój się. Jak sprowadzą wojska do Polski to nie popełnia drugi raz tego błędu.

sylwester
wtorek, 12 czerwca 2018, 21:05

rosja jest najsłabsza od stuleci , jaki cel ma atakowanie tak słabego państwa , czyżby ktoś próbował przygotować społeczeństwo do wojny przeciw Rosji , jaki dla nas będzie skutek jeśli Rosja zostanie zaatakowana

Sailor
środa, 13 czerwca 2018, 16:54

Człowieku ogarnij się. Kto przy zdrowych zmysłach chciałby atakować Rosję? Kto chciałby się użerać z tak w większości zapijaczonym i najbardziej na świecie skorumpowanym narodem? Chyba tylko Chińczycy, którzy mają w stosunku do Rosji roszczenia terytorialne, a poza tym tak od reki mogą sobie zastąpić 140 mln Rosjan dowolną ilością Chińczyków.

Osmolony
środa, 13 czerwca 2018, 11:00

Ja bym wręcz powiedział że od końca XVII w to Polska jest jednym z słabszych państw w Europie. Niski potencjał zarówno militarny jak i gospodarczy. Cóż może i mamy 18 największą armię świata, ale nasze wyposażenie wciąż pamięta początki XXIw, i proszę mi tu nie mówić o MSBS bo jeszcze nie wszedł do czynnej służby. Co zaś do Rosji - najsłabsza? Nie powiedziałbym. Słaba armia nie ekaportuje setek sztuk w piczu drogich T-90, Type-99 czy Abramsów. Rosja aktualnie posiada największy i najsilniejszy na świecie arsenał atomowy. Gigantyczny potencjał gospodarczy, masa surowców naturalnych, gigantyczny teren, spora liczba potencjalnych żołnierzy poborowych. Wiesz czemu nie ma sensu Rosji atakować? Bo i tak przegrasz.

bps
czwartek, 14 czerwca 2018, 18:02

Gigantyczny potencjał gospodarczy Rosji to jakiś dowcip. PKB na poziomie Hiszpanii, budżet państwa uzależniony od eksportu surowców, przemysł pozbawiony współczesnych technologii do tego stopnia, że nie są w stanie uruchomić wydobycia na nowych polach naftowych. Do tego nieefektywny model gospodarki. Jak można wytłumaczyć poziom życia Rosjan przy braku bezrobocia i posiadanych surowcach?????? Może kosztami utrzymania czołgów, o których piszesz.......... Problem Rosji jest w tym, że Europa i Chiny mają więcej czołgów, więcej wojska i rozwijają się dużo szybciej od Rosji. Jakie więc perspektywy ma Rosja???????

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:08

Panie osmolony, Rosja ma słabszy arsenał strategiczny od USA wiec pierwsza wpadka. Po drugie nikt Rosji nie chce atakować bo i po co ,to Rosjanie czepiaja sie każdego w okolicy. Rosja nie sprzedaje T-99 czy M1 na takie czołgi jej nie stać i nikt by jej ich nie sprzedał:) A co do wieku wyposażenia to rosyjskie pamieta lata 70-te XX wieku jak np T-90 czyli przeróbka T-72B wiec nie smiej sie z wyposażenia innych.

Wielbiciel Misia Puchatka - misia o wielkim sercu i odwrotnie proporcjonalnym rozumku
sobota, 16 czerwca 2018, 12:32

\"Rosja ma słabszy arsenał strategiczny od USA wiec pierwsza wpadka\" Przecież nawet taki laik ja ty gdyby tylko wykazał odrobinę dobrej woli to nawet nie porównywał by 50 letnich Minutemanów i trochę młodszych Tridentów (które latają zresztą nie zawsze w tym kierunku co trzeba) z nowoczesnymi rosyjskimi rakietami, że już o samej budowie i \"możliwościach\" głowic nie wspomnę. Kiedy zrozumiesz, ze choćbyś i po 1000 razy zaklinał rzeczywistość to fakty są faktami.

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 22:59

Dziecko, Tridenty lataja z dokłądnościa ponad 99% a wasze Bułąwy ledwo 50% osiagneły. Minutemany,które przeszły kompleksowa modernizację do 2009r. sa nowoczesniejsze niz rosyjskie Topole z ubiegłego wieku nigdy nawet nie przeczyszczone. a co do możliwości głowic to może godońcie chociaż W87 bo jak na razie .... Jak widac fakty znowu pogrązyły puchatka:))

bropata
poniedziałek, 18 czerwca 2018, 09:41

Chyba tylko te amerykańskie. W czerwcu 2016 roku Sunday Times informował, że test rakiety balistycznej Trident II D5 wystrzeliwanej z brytyjskiego okrętu podwodnego okazał się porażką. Rakieta wystrzelona z HMS Vengeance u wybrzeży Florydy, zaraz po starcie rakieta zeszła z planowanego kursu i poleciała w kierunku USA. Całe szczęście, że poprawnie zadziałały jej układy samolikwidacji. Aż dziw bierze, że przy tej okazji nie mówiono,ze jest to wina Chińczyków i ich tajnych urządzeń w ambasadzie w Hawanie. Wielka Brytania ma nadal pełne zaufanie do swojego kompleksu odstraszania atomowego.

Wielbiciel Misia Puchatka - misia o wielkim sercu i odwrotnie proporcjonalnym rozumku
niedziela, 17 czerwca 2018, 23:05

A o jakich \"faktach\" mistrzu piszesz. To, że powielasz kolejny raz swoje bzdury nie czyni z nich faktów. I o jakich kompleksowych modernizacjach piszesz? O wymianie części przewodów elektrycznych bo ich stara izolacja \"zbutwiała\" i zmianie dyskietek z 8-calowych na 3,5 cala? Przecież to zwykły śmiech.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 10:33

A kto ich chce atakować?? To Rosja rzuca sie do kazdego w okolicy.

dfg
środa, 13 czerwca 2018, 12:39

A po co się rzuca? Czego jej tak bardzo brakuje a co mają ościenne kraje? Ropa, gaz, diamenty, złoto, ziemia, ludzie, dziewice, wódka, sało? Pierogi!!!! Rosja chce podbić całą swoją okolicę bo brakuje jej pierogów.

Marek
środa, 13 czerwca 2018, 16:57

Bo to jest państwo oparte na wzorcu stworzonym przez Czyngis-chana. Mongołów spacyfikowały podbite przez nich Chiny. Natomiast Rosji jak do tej pory żadna z podbitych cywilizacji nie dała rady spacyfikować.

adam
środa, 13 czerwca 2018, 15:36

bo nie mają nic , to by mogli sprzedać ( prócz mocno zasiarczonej ropy i miernego gazu ) żadnej technologi, kultury... nic !

Aleksander
środa, 13 czerwca 2018, 21:49

broń jeszcze sprzedają - o tym jest komentowany artykuł

asd
wtorek, 12 czerwca 2018, 20:02

A dlaczego nie wzięli naszych PT-90 ? Przecież nie po to wprowadzaliśmy tam demokrację, żeby wybierali ruski sprzęt.

na przykład
środa, 13 czerwca 2018, 21:29

Może wcale nie są oferowane?

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:09

Bo w przeciwieństwie do takiego Donbasu czy innej Osetii to Irak jest normalnym krajem i może kupowac od kogo chce, proste?

pzl
środa, 13 czerwca 2018, 14:24

Biorą od wszystkich tylko nie od nas. Od US,Rosjan, Niemców, Francuzów a nawet Czechów. Roztrwoniliśmy naszą ofiarę udziału w operacji alianckiej. Nie pierwszy już raz.

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 11:39

Bo nasz marketing to dno. To skandal że nie udało nam się wcisnąć Irakowi chociażby beryki o modernizacji ich T-72M1 nie wspominając.

pragmatyk
środa, 13 czerwca 2018, 20:56

Przecież u nas szkolą sie mechanicy Iraccy na T-72 ,jest tam tego dużo i warto naprawiać.

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:37

Ale nic nie kupują. Durnego Beryla kupić nie chcą a zastavy m21 biorą z pocalowaniem ręki.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:01

Panie Draco, Irak ma ok 2000 M21 więc wcale tak ich nie biorą jak widać. Do tego jest to karabinek będący przekalibrowana wersją AK-47 czyli zapewne tańszy od Beryla i łatwiejszy do przyswojenia dla rekrutów.

HaH
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:08

Czemu nie PT91 ? ruskie mogą sprzedawać a my nie.... tragedia z tym rządem

John
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:33

Wygrała cena nad jakością ! Wystarcz porównać ilość załóg która straciła życie w obu czołgach ( nie mylić ze zniszczeniem czołgu ) Tylko w szturmie Groznego rosja straciła 100 czolgow wraz z załogami. O pozostalych ofiarach w Czeczeni lub Afganistanie nawet nie wspomnę . W abramsach (nie eksportowych ) ofiary mozna policzyć na jednej ręce !

bryxx
sobota, 16 czerwca 2018, 03:26

Taka Majkopska brygada straciła w Groznym 128 pojazdów, straty osobowe to 186 zabitych ranny i zaginionych. Tak więc przeżywalność załóg jak wygląda? Biorąc do tego poprawkę na to że około 70 zabitych to byli ranni dobici przez czeczenów?

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 13:50

Majkopska brygada straciła 20 czołgów, czyli jak zgineły całe załogi to daje 60 zabitych, reszta to róznego rodzanu pojazdy opancerzone, a co do strat to pojazdy w większości zostały opuszczone przez załogi jak dotarli do dworca przy którym nastąpiła masakra brygady. Jak przebijali się w pojazdach to dwa trafione BWP( z Trzech jakie mieli) zostały zniszczone z całymi załogami. Tych 70 rannych zostało odesłanych w pojazdach bojowych(transporterach i BWP) i kolumna wpadła z zasadzkę .

Reakcjonista
środa, 13 czerwca 2018, 04:14

W Czeczenii walczyły gołe T-80tki, które były niewiele starsze od M1IP i M1A1. Wiązanie Czeczenii z możliwościami T-90S to jest jakaś Gebelsowska propaganda. Przedmówca ma bardzo ale to bardzo blade pojęcie o czym pisze.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:13

Panie reakcjonista, T-80 jest czołgiem o wiele lepszym niz T-72 i na poziomie pierwszych T-90 lub T-72B W Czeczenii przy tym co tam odstawili Rosjanie to i T-90M niszczone by były dziesiatkami. A co do strat T-90 to z tych co dostarczyli Syryjczykom zdaje się połowa juz zostałą zniszczona.

bropata
sobota, 16 czerwca 2018, 11:08

Sprawdzasz może sens tego, co ci podsuwają? T-90M w Czeczenii, a w której wojnie? Użycie czołgów T-90 w Donbasie i Syrii potwierdziły wysoką skuteczność systemów obrony aktywnej, do tego czołgi te posiadają pancerze zasadnicze na poziomie zachodnich (których technologię Rosjanie zdobyli już w latach 1980 w RFN), do tego mają jedne z najlepszych w świecie pancerze reaktywne.

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 23:03

Jakbys panie bropata umiał czytac to zauwazyłbyś ze napisałęm że nawet T-90M byłyby niszczone w Czeczeni a nie ze tam były. No ale ponieważ jak widac nie umiesz... Rosja nie ma dalej pancerzy warstwowych na poziomie Chobcham /Burlington wiec bajek nie opowiadaj. rosyjskie ERA nie są obecnie żadną przeszkoda dla DM53/63 czy M829A3, o M9\\829A4 nawet nie wspominając

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 20:06

O a to ciekawe, połowa powiadasz. To znaczy ile? Ostatnio to było 2-3 czołgi. A to daleko do połowy.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:51

Stracili juz ponad 5 z dostarczonyc zdaje sie 11-tu.

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 23:50

Proszę zdefiniować \"utracili\" bo jeśli chodzi o straty bezpowrotne to nie jest ich więcej niż 3 z czego 1 został zniszczony przez T-72 Asada trafieniem w bok.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:02

Mówię o stratach bezpowrotnych, min 5 sie spaliło wiec...

Rafal
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:01

Czyli odsetek prawie taki sam jak Irackich Abramsow.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:03

No jak dla ciebie 5 spalonych z 11 to to samo co kilkanaście z 140 to cos nie tak z matematyka:)) reszta z 40 utraconych zostałą całkiem sprawna porzucona przez załogi.

anda
środa, 13 czerwca 2018, 01:01

A ile zginęło w T-90 nikt bo w Czeczeni ich nie było

Marek
środa, 13 czerwca 2018, 17:00

A jaka to różnica, czy kolejną wersję T-72 nazwiesz T-72D15/121 czy T-90?

Aro
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:22

Taka że są to zupełnie różne czołgi a wspólne mają to że nazwa zaczyna się od T, mają armatę, i dwie gąsienice.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:04

Aro oryginalna nazwa T-90 to T-72BU a jest on modernizacją T-72 wiec cos nie tak z twoją wiedzą:)

dobryl
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:03

Irackie media informują, że Stany Zjednoczone wycofały z Iraku specjalistów wspierających eksploatację czołgów M1A1M Abrams. Pracownicy General Dynamics wyjechali pod koniec 2017 na święta i dotąd nie wrócili do bazy al Matan pod Bagdadem, w której dotąd operowali. Powodem ma być, niezgodne z kontraktem, przekazanie przez armię iracką co najmniej dwóch czołgów bojownikom szyickiego ugrupowania Hashd al-shaabi (siły mobilizacji ludowej). Amerykanie wiele razy wcześniej mieli informować Irakijczyków o niedopuszczalności takiej sytuacji. General Dynamics miał zagrozić ostatecznym wycofaniem swych pracowników z Iraku, jeśli okaże się, że dostęp do któregoś z Abramsów lub jego komponentów uzyskało państwo wspierające Hashd al-shaabi. Jest oczywiste, że Amerykanom chodzi o Iran. Irakijczycy mogą mieć poważny problem z rozliczeniem się z pozyskanych od USA czołgów. I to jest główny powód przesunięcia Abramsów do 34. Brygady.

JÓŻEK
wtorek, 12 czerwca 2018, 16:18

wersja Abramsa M1A1..to drogi nieudany system bojowy taka wydmuszka co to ma wyglądać ale już niekoniecznie być skuteczna .. od strony remontowej potrzebujący skomplikowanego rozbudowanego zaplecza technicznego ..w/w wersja skierowana na eksport....jest łatwa do niszczenia co mamy obraz z Iraku gdzie z prostych rgpanc7 były masowo odstrzeliwane ...

Piotr
środa, 13 czerwca 2018, 17:10

tak tak - super ruskie czołgi - no boki zrywać... :P a i tak jak się spotkają w jakiejś wojence z abramsami , to jedyne co zrobią , to odpalą wierze w stronę księżyca :P

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:42

M1A1 rok 1985, T-72M1 czołg na poziomie tego co w ZSRR było nowością na początku lat siedemdziesiątych. I czego tu wymagasz? To tak jak byś od Pattona wymagał żeby nawiązał równorzędną walkę z T-64. Z resztą T-72 zniszczone przez abramsy można policzyć na palcach jednej ręki.

prostowanie bajek
sobota, 16 czerwca 2018, 23:01

UW przechodził na T-72 raczej od początku lat 80-tych. W Iraku Abramsy wypstrykały conajmniej dziesiątki T-72.

A świstak siedzi i zawija w te sreberka
niedziela, 17 czerwca 2018, 19:48

\"W Iraku Abramsy wypstrykały conajmniej dziesiątki T-72\". Tak samo jak wg. zachodnich danych w Pustynnej Burzy \"oficjalnie\" zniszczono przeszło 800 sztuk T-72. Problem tylko z tym, że w roku 2003 Irak posiadał w dalszym ciągu ok. 800 sztuk T-72 a przed 1991 dostarczono mu 1038 T-72 różnych wersji a potem żadnych dostaw już nie było (aktualnie odtajnione dane CIA podawały liczbę tych czołgów w przeddzień Pustynnej Burzy na 962 sztuki). Jakim więc to \"cudem\" wszechpotężna koalicja zniszczyła Irakowi w 1991 r. ponad 800 tych czołgów (z ok. tysiąca jakie posiadał) a w 2003 r. miał dalej ponad 8 setek?

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:14

Tia zwłaszcza że RPG-7 z przystawienia nie przebije ani przodu kadłuba ani przodu i boku wieży to powodzenia w kłąmaniu:)

Aro
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:25

no bo taktyka używania granatników ppanc polega na przystawianiu ich do przodu kadłuba, haha, puk puk, jest tam rozum?

Janek 23
środa, 13 czerwca 2018, 11:17

Od stuleci na eksport wysyła się gorsza broń niż na własną armia. Nasze T-72 też się \"trochę\" różniły od wersji dla armii radzieckiej.

prostowanie bajek
sobota, 16 czerwca 2018, 23:02

Polskie T-72 nie były w żaden sposób zubożone.

ktos
środa, 13 czerwca 2018, 10:06

No no... zwlaszcza obie wojny w Iraku pokazaly jak kiepski jest ten czolg a jak dobry jest T72.

Aro
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:34

no no, ależeś błysnął, większość irackich czołgów w trakcie pierwszej wojny została zniszczona z powietrza, ba większość irackich czołgów nie stanowiły nawet T72, dalej, Irakijczycy mieli małpie wersje z lichym pancerzem, lichym SKO, lichym silnikiem i lichą wersją armaty na lichą amunicję, jeśli chodzi o starcia pancerne to amerykanie atakowali w nocy bo wiedzieli że irackie czołgi nie posiadają noktowizji, w dodoatku na płaskim pustynnym terenie były widoczne z daleka. To było starcie maszyn różnych generacji i z różnego lewelu. Irak miał wersję eksportową, USA najmocniejszą bo takie idą dla USArmy

Kuba Ptrlicka z Pardubic
wtorek, 12 czerwca 2018, 16:00

Nieśmiało przypominam, że jedyny Abrams uszkodzony przez czołgi rosyjskiej/radzieckiej produkcji został uszkodzony... fruwającą po eksplozji wieżą T-72

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 09:46

Nieśmiało przypominam że Abrams nigdy nie spotkał się na polu walki z T-72 wyprodukowanym w ZSRR. Irackie T-72M1 pochodziły z Polski zaś Lwy Babilonu były składane w Iraku z część dostarczonych przez Polskę. Przypominam również o tym że czołgi T-72M1 to eksportowa (zubożała) wersja T-72A model z 1973 roku. Zaś T-72M1 nigdy nie znajdował się na wyposażeniu sił pancernych ZSRR. Przypomnę również o zapomnianym fakcie jakim jest pacyfikacja czołgów produkcji amerykańskiej i brytyjskiej przez T-72M1 w Libanie i wojnie iracko-irańskiej.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:26

Panie Draco to czy T-72 był budowany w Polsce czy W ZSRS nie gra większej roli, oba były jednakowo wyposażone i uzbrojone natomiast T-72M1 niemógł powstac w 1973r jako ze T-72A pojawił sie w 1979r. Niezła wtopa:) Pierwsze T-72M1 weszły do produkcji w 1982r Irak uzywał tez produkowanych w ZSRS T-72 wiec panie Draco... Akurat obojetnie czy był to T-72M1 czy T-72B nie byłyby w stanie przebic pancerza M1A1 bo nie było odpowiedniej amunicji, najlepszy pocisk przebijał do 500mm RHA . W Wojnie iracko-irańskiej nie było ani jednego M1 wiec panie draco nawet manipulowac nie potrafisz:) Podobnie nie było w niej T-72M1 które jak rozpoczeła się wojna nie istniały nawet:)

bropata
sobota, 16 czerwca 2018, 11:42

Nieprawda. T-72M/M1 budowany w Polsce był zubożoną wersją radzieckich T-72A.

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 23:05

Panie Bropata T-72M to zubożona wersja T-72 Ural a T-72M1 to wersja eksportowa T-72A i były budowane nie tylko w Polsce ale i w ZSRS i innych państwach .

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:03

Ta moja wtopa to tylko mała pomyłka za to ty poraz kolejny udowodniłeś że czytać z zrozumieniem nie potrafisz oraz nie masz pojęcia o działaniu pocisków kinetycznych. 3BM32 przebija 500mm zaś zgodnie z przelicznikiem NATO jest to 530-550mm czyli porównywalnie z swoim amerykańskim odpowiednikiem. Front M1A1 przeciwko pociskom kinetycznym to ok 600mm. Parametry pocisków są podawane na dystans 2km. Tym mniejsza odległość tym wartość przebijania zwiększa się. Tak że bzdury wypisujesz odnośnie braku odpowiedniej amunicji. Nie bardzo rozumiem ten twój wywód o niejstnieniu T-72M1 na początku wojny iracko-irańskiej. Ta wojna trwała w latach 1980-88. Więc nie ważne że nie było ich w 1980, ważne że wziął w niej udział.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:15

Panie Draco zasady penetracji podaje sie na określonym dystansie tak jak pan to bierze to nasze Leo2 moga obecnie niszczyć T-90M i T-72B3M bo ich amunicja przebije pancerz z 500-600m T-72M1 wszedł do produkcji w 1982r a jak pan twierdzi ze były uzywane w wojnie iracko -irańskiej to może jakies dowody?

Aro
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:45

pisząc że nie ma znaczenia czy to były czołgi produkcji radzieckiej czy jakieś inne bo to to samo sam sobie wystawiasz świadectwo, laik może myśli że T-72 to T-72 ale każdy kto zna się choć trochę na temacie wie że poszczególne maszyny z tej rodziny różniły się od siebie na tyle że można mówić wręcz o innych czołgach, prawdą jest też że nigdy i nigdzie nie spotkały się ze sobą na polu walki czołgi tej samej generacji produkcji rosyjskiej i amerykańskiej w wersjach przeznaczonych dla armii tych państw i obsługiwane przez załogi z tych państw

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 21:49

No i poraz lolejny Davien udowodnił że czytać z zrozumieniem nie potrafi oraz że nie ma pojęcia o charakterystyce pocisków kinetycznych. Faktem że się pomyliłem odnośnie roku wyprowadzenia T-72A. Pomyliłem go z T-72 Ural ale oczywiście nasz ekspert tego nie zauważył. Za to uznał że napisałem iż T-72M2 to czołg z 1973 roku co jest bzdurą! T-72M1 to czołg z 1981-1982 roku jest to wersja eksportowa T-72A z roku 1979. Poziom zubożenia jest na tyle duży że T-72M1 bliżej do T-72Ural z 1973 roku niż do T-72A. Idąc dalej w davienowe bzdury. T-72B nie był w stanie przebić pancerza M1A1 bo najmocniejszy pocisk to 500mm przebijalnosc. Ehhh davien. Penetracja pocisków kinetycznych jest podawana na dystansie 2km co oznacza że pocisk wystrzelony z dystansu 2km przebije 500mm. Wraz z zmniejszeniem odległość przebijalnosc wzrasta. M1A1 na froncie ma jakieś 600mm co oznacza że na dystansie mniejszym niż 2km 3BM32 spokojnie może penetrować front M1A1. To samo tyczy się M829 który na dystansie ponad 2km nie miał problemu z T-55 ale już przeciwko T-72M1, Lwom Babilonu oraz dopancezonym T-55 to dystans musiał być mniejszy niż 2km. Co ciekawe 3BM32 i M829 mimo że oficjalnie ten pierwszy ma 500mm zaś drugi 540mm to w przktyce ich przebijalnosc jest taka samo. Różnica w parametrach jest spowodowana innym przelicznikiem w ZSRR/Rosji jest to 75% zaś w USA 50%. Kompletnie nie rozumiem twojego wywodu odnośnie tego że w chwili wybuchu wojny iracko-irańskiej T-72M1 nie istniał. Wojna ta trwała od 1980 do 1988 roku. Więc o co ci chodzi? Tygrysów i Panter w chwili bybuchu II wojny światowej nie było ale nie zmienia to faktu że czołgi te wzięły udział w wojnie.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:24

Panie Draco takiej wpadki dawno nie miałes: Napisałes że T-72M1 to eksportowa wersja T-72A z 1973r\" czołgi T-72M1 to eksportowa (zubożała) wersja T-72A model z 1973 roku.\" wiec ładnie tak kłamac.. Do tego znowu pomyliłeś wersje T-72M z T-72M1 ale to u ciebei norma. Idąc dalej w bzdury Draco:0 Nie 3BM32 nie móghł przebic pancerza M1A1 na standardowym dystansie, natomiast M829 z maks 400mm pancerza T-72M1 nie miał najmniejszych problemów. Rozumiem że to jak liczą wpływa na penetracje pocisków, ?? Oczywiście wg Draco te pozostałe 25% pocisków nie przebije tej grubosci pancerza?? Panie Draco jak sie pan nie zna na technice wojskowej to po co pan głos zabiera? A co do T-72M1 w wojnie iracko-irańskiej to jakis dowód ze brały w niej udział?

Rafal
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:06

Mala poprawka w USA to 50% plus caly jeden pocisk.

Piotr
środa, 13 czerwca 2018, 15:44

a ja śmiało przypominam , że nic co jest w rosji wyprodukowane , nie jest lepsze od tego samego wyprodukowanego gdzie indziej ( nawet gorsze ), śmiało przypomnę, że rosja to stan umysłu :P

żałosny spektakl
środa, 13 czerwca 2018, 21:44

Nawet Indie, gdzie niezaprzeczalnie jest mnóstwo biedy i smrodu, mają dużo lepsze wskaźniki niezawodności wynoszenia satelitów niż Rosja. Ale dla Draco nic to, Ruscy naj naj naj...

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:45

A że Amerykanie używają do tych celów rakiet rosyjskich to co dla ciebie miernoto nic nie znaczy? Z resztą co twój żałosny wywód ma do tematu?

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:26

No to start: jakich rosyjskich rakiet uzywa USA do wynoszenia satelitów?? Bo jakos ani Sojuzy ani Protony nie są tam sprzedawane, tak prymitywne rakiety nie są w USA potzrebne.

Janosz Zwolak
środa, 13 czerwca 2018, 00:44

zapomniałeś dopisać, że wierza ta posiadała własny napęd rakietowy ..

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 10:35

W postaci wybuchającej w T-72 amunicji:)

Khalid
wtorek, 12 czerwca 2018, 15:36

Abrams to skomplikowana i trudna do opanowania czołg, i droga.

Marek
środa, 13 czerwca 2018, 00:00

Fakt. T-90 jest łatwiejszy do opanowanie, ale nadal trudny. Najprostszy do opanowania jest lekki WB-1 i cięższy WB-2. One nie wymagają konserwacji i napraw. Co więcej same w garbach same produkują wodę.

sylwester
środa, 13 czerwca 2018, 10:42

pamiętasz jakie było zamieszanie jak nasi serwisowali na początku Leoparda , ile uchybień zostało zgłoszonych przez Niemców , NIK , sprawa omało nie skończyła się w sondzie i wyrokami więzienia , a Abrams jest bardziej wymagający więc

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:53

Przypomnij sobie co się działo jak pokazał sie T-64, ajkie było zamieszanie z serwisem i obsługa w Armii Czerwonej.

Marek
środa, 13 czerwca 2018, 17:04

No to niewiele trzeba do tego, żeby sobie wyobrazić jak przy świadomości zdominowanej przez fatalizm połączony z brakiem kultury technicznej wyglądał serwis Abramsów. Ba. Arabia Saudyjska, która dysponuje ogromnymi funduszami miała z tym serwisem poważne kłopoty.

129ghjkkkl
wtorek, 12 czerwca 2018, 14:40

Czy to są te kontrakty za którymi do Iraku pojechało nasze wojsko ?

ZZZ
wtorek, 12 czerwca 2018, 23:12

Nie, my pojechaliśmy po iracką ropę.

Aro
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:47

no i przecie się udało, nikt nie mówił że ta ropa ma być dla nas

Lewak
wtorek, 12 czerwca 2018, 12:52

Starsza wersja Abramsa czyli M1A1 jest drogim w eksploatacji i skomplikowanym czołgiem w przeciwieństwie do T-90. W biednych i zacofanych technicznie krajach takich jak Irak , dużo lepiej spisują się proste , łatwe w obsłudze i tanie rosyjskie maszyny bojowe. Jest to jedyny powód rezygnacji z czołgu amerykańskiego.

Rafal
środa, 13 czerwca 2018, 15:43

Hmm, niby prawda to co piszesz, ale T-90 na chwile obecna bedzie bardziej wymagajacy w obsludze i serwisowaniu niz T-72, to praktycznie dwa inne czolgi, elektroniki tam nie bedzie wiele mniej niz w Abramsie. Naprawde przestanmy powielac mity o radzieckiej/rosyjskiej technice ktora nie wymaga niczego a dziala. Przykladem tu moga byc chodzby T-64 i T-80, ktore wbrew pozorom nie byly latwe w utrzymaniu. Jedyny plus tez zamiany to to, ze z Rosjanami Irakijczycy sie szybciej dogadaja niz US np. co do czesci zamiennych, modernizacji itp itd. F-16 jakos nie wymieniaja na Migi czy Su a pewnie by mogli.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:54

Z tego co pamietam to serwis i obsługa T-64 to był koszmar dla poborowych w Armii czerwonej.

Rafal
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:08

Koszmar nie koszmar, ale prawda jest taka, ze radziecki/rosyjski sprzet nie jest wcale mniej wynagajacy w obsludze niz zachodni.

Yugol
wtorek, 12 czerwca 2018, 21:13

Abrams jest też paliwożerny oraz sylwetkę ma większą niż T-90.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 10:44

Ma tez lepsze działo od tego na T-90, bo wersja T-90S nie ma 2A46M-5 tylko wcześniejsze modele alejest tez trudniejszy w obsłudze a Irakijczycy sa przyzwyczajeni do rosyjskich czołgów a T-90 S to przeróbka T-72B

.. jak zawsze ...
środa, 13 czerwca 2018, 16:15

@Davien 1. \"..Irakijczycy są przyzwyczajeni do Rosyjskich czołgów..\" sugerujesz iż u nich nadal służą żołnierze Saddama ? Ci oldboje ? Ostatnio pisałeś że oni służą raczej dla ISIS wiec zdecyduj się.. 2. Piszesz, ze T90 jest \"trudniejszy w obsłudze\", mam wrażenie że piszesz o obsłudze młotka, o ile wiem to T90 wyposażone są w nowoczesne systemy, których nie da się obsłużyć bez odpowiedniej kultury technicznej i szkolenia itd. (podobnie jak abramsa, bwp1, miga29, F-16, akms, m-4 itd) . Poza tym w działaniach tak samo ważna jest taktyka, logistyka wsparcie, rozpoznanie itd... 3. Jeżeli działo jest \"odpowiednio precyzyjne\" to niweluje różnice pomiędzy \"wersjami\" bo w Iraku nie toczy się bitew pancernych, a czołgi służą jako środek wsparcia a ich głównym zagrożeniem są ppk, poza tym jeżeli w \"autoloaderze\" mieszczą się nowoczesne pociski to, działo je \"obsłuży\"... Polecam świetny artykuł (1 cześć) z ostatniej NTW na temat T90, poza tym oni w 98% używają pocisków odłamkowo-burzacych, których abramsowi brakuje, no chyba, ze pociskiem z rdzeniem wolframowym usiłujemy strzelać do pick-upa albo lepianki z ziemi ...

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:03

Znowu. No to po kolei:) Irak ciagle uzywa rosyjskich czołgów mają do nich poteżna baze logistyczna a trudniejszy w obsłudze jest nie T-90 ale M1, czytaj ze zrozumieniem. Irakijczycy dostali T-90S czyli eksportowa wersję starego T-90A a nie najnowsze T-90AM/MS Co do artykułów o T-90 to polecam troche starszy autorstwa Siergieja Suworowa tez z NTW. Oprócz tego jakbys nie zauwazył nie kwestionuje tego ze wzieli T-90, bo to ciągle sa dobre czołgi zwłaszcza na te warunki w jakich działaja w Iraku a na pewno tańsze od M1A1 PS Nie pisałem ze służa ISIS ale że nie chcieli walczyć, tylko ze ISIS pózniejszymi działaniami skutecznie ich z tego wyleczyło. Obecnie armia Iracka walczy z ISIS, odbili Mosul itd.

bropata
sobota, 16 czerwca 2018, 22:37

T-90S jest wersję eksportową T-90, natomiast T-90A jest rozwinięciem T-90S właśnie.

... jak zawsze...
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:20

@Davien Znowu. No to po kolei:) 1. Potężna baza logistyczna ?! czyli personel Saddama ?!?!?! 2. Nie \"dostali\" a kupili :) 3. Stary T90A nie ma chociażby klimatyzatora a T90S ma a więc to nie ten czołg pomijając 2 gąsienice, kadłub wieże (nota bene innej technologii wykonania) czy inny system celowniczy a więc i termowizor, zresztą warto przyjrzeć sie zdjęciu na którym nie widać np: \"czerwonych oczu\" czyli promienników :) 4. Od kiedy \"waść\' cytuje opracowania \"Ruskich\" ?! 5. Gdzie pisałem, ze \"nie chcieli walczyć\" ?! 6. Pisałem o użytej amunicji, \"precyzji\" działa czy rozmiarze \"autoloadera\" i o tym, ze w Iraku nie toczy się bitew pancernych. 7. Pisałem o \"kulturze obsługi\" czy poziomie wiedzy, wyszkolenia załóg 8. Pisałem o zapleczu, szkoleniu, taktyce. 9.; Jeżeli uważasz, ze załoga T55a bez szkolenia obsłuży T90 to gratuluję, czyli miałem racje Twoje wyobrażenie dot. użycia czołgu jest na poziomie \"obsługi młotka\"

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 23:09

To obalmy kolejne Mity:) T-90S nie rózni sie niczym od T-90A to jego wersja eksportowa o nieco ubozszym wyposażeniu ale podstawowe komponenty są identyczne. Jak dla ciebie dodanie klimatyzatora daje zupełnie inny czołg to mi cie żal. Wieża na T-90S i na T-90A jest identyczna , jedynie kilka pierwszych T-90S miał starą wieżę Nie widac tych\"czerwonych oczu\" bo T-90S dostał okrojona wersje Sztory, ale jak widac nawet tego pan nie wiedział. No i tyle zostało z twoich mitów:)

... jak zawsze ...
poniedziałek, 18 czerwca 2018, 09:43

@Davien Ależ to ty nie zauważyłeś np. \"brak\" sztory. Oczywiście, że \"się nie różni\", ma lufę, 2 gąsienice, wieżę i kadłub. Tradycyjny hejt pomieszany z kompletnym brakiem wiedzy,i tak trzymaj dalej ...

Draco
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:41

Oprócz tego że M1A1 jest drogi i skomplikowany to jeszcze jego wartość bojowa jest znacznie mniejsza niż T-90S który go przewyższają pod każdym względem. Nawet opancerzenie T-90S jest lepsze od M1A1. I to właśnie jest powód rezygnacji z Abramów na rzecz T-90. Bo po co komu drogi skomplikowany czołg którego czołowy pancerz jest dziurawiony przez ppk.

arek
środa, 13 czerwca 2018, 12:10

buhahahaha ! chyba w rdzewieniu :P

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 10:41

Panie Draco to może podasz jakis przypadek przebicia przez ppk przedniego pancerza M1A1 bo sa znane przypadki uszkodzenia lae przez przebicie bocznego pancerza.

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:47

A to dawno Kornet przepalił front M1A1? Było o tym na dzienniku zbrojnym, czyżbyś przeoczył tak samo jak artykuły na temat T-72?

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:44

A to ciekawe bo nic takiego nie moge znależć? Moze cos bliżej bo jedyne co znalazłem to propagandowy filmik AMAK-u jak niszczą M1 stzrelając w opuszczony czołg od tyłu.

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 21:54

Oj Davienku a to już zapomniałeś o przebiciu frontu irackiego Abramsa przez ppk Kornet? Przecież było o tym na dzienniku zbrojnym na który chętnie się powołujesz gdy chcesz udowodnić jaki to Abrams jest wspaniały. Ale co ciekawe artykuły na temat T-72 oraz skuteczność ppk ignorujesz.

dla twojej informacji
sobota, 16 czerwca 2018, 17:18

Jedyny film jaki można znaleźć to Kornet leci w kierunku Abramsa i film się urywa przed trafieniem. Dalszy ciąg jest taki, wybuch i Abrams jedzie dalej.

Extern
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:38

W grę może wchodzić też to że właściwie to nowych Abramsów nie ma i nie planuje się aby były. Nie wygląda więc ten czołg na perspektywiczną maszynę.

arek
środa, 13 czerwca 2018, 15:46

nie ma potrzeby - wszystkie wersje T ... mogą mu naskoczyć :P

Barek
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:34

Wszędzie dużo lepiej spisują się łatwe w obsłudze i proste maszyny bojowe bo nikt nie lubi jak sprzęt nawala czy jest skomplikowany w obsłudze.

Hanys
wtorek, 12 czerwca 2018, 16:45

Tak se to tłumacz, a straty abramsów pewnie są pewnie bez znaczenia :) Nie mniej sprzęt wojenny ma być tak zbudowany, żeby byle jaki zmobilizowany sołdat z jakiejś wsi mógł go obsługiwać po krótkim szkoleniu, raz widziałem filmik na którym T-90 był prowadzony przez... 8-letnią dziewczynkę :) Taki czołg jak M1 do którego trzeba 2 lata szkolenia to nie na wojnę, a już na pewno nie na długą wojnę tylko miesięczną najwyżej, bo nawet jeżeli jest obsługiwany przez \"certyfikowanych\" czołgistów\" to i tak się szybko psuje i zużywa. Jak wiemy Irak już dość długo walczy z ISIS, za długo żeby amerykański sprzęt mógł to wytrzymać :)

Synek
środa, 13 czerwca 2018, 15:29

Strzelasz gola własnej drużynie, towarzyszu Ganys. Będziesz się tłumaczył oficerowi prowadzącemu. Albo macie super hiper sprzęt, albo prosty badziew. Swoją drogą, co jest trudnego w prowadzeniu czołgu? To prostsze od jazdy rowerem.... obsługa to co innego. Argument o wrzucaniu byle wieśniaka do czołgu to już poniżej jakiegokolwiek poziomu... no ale to dalej wysokie loty dla pana Hanysa;)))

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 10:47

Panie Hanys, jak na razie to w walce z ISIS stracili ok 40 M1A1M głównie z powodu porzucenia przez załogi i tu nic się nie zmieni, jeżeli mają uciekac to tak samo porzucą T-90. Jakoś pozostałą setka M1 sprawuje sie dobrze i caqły cza bierze udział w walkach wiec twoja teoria włąsnie wyladowała w koszu.

rastafaraj
wtorek, 12 czerwca 2018, 14:43

Irak biedny i zacofany? Moze wyniszczony po najazdzie amerykanskim i maja \"wewnetrzne\" problemy z tym zwiazane ale nigdy nie byli biedni i zacofani to byl i potencjalnie nadal jest najbogatszy kraj regionu.

zyg
wtorek, 12 czerwca 2018, 23:56

jasne ... Irak bogatszy niż Kuwejt , Emiraty i Saudia razem wzięte :DDD

bender
wtorek, 12 czerwca 2018, 21:58

Obecnie PKB na osobę stawia Irak za Libanem, Iranem (!), Turcją, Izraelem i Saudami, ale sporo przed Syrią. Może i mają potencjał, ale łatwo nie będzie, bo gospodarka stanęła a 20% ogółu zatrudnionych realizuje się w niewydolnym rolnictwie dającym raptem 5% PKB.

KornelPL
wtorek, 12 czerwca 2018, 12:47

Pomijajac polityke i technike, to tempo dostaw szokuje. Nie do osiągnięcia u nas czy w Europie obecnie.

Fun Davienowskich bajek
wtorek, 12 czerwca 2018, 12:39

\"...rosyjskie czołgi T-90S zastąpią amerykańskie A1A1M Abrams...Abramsy trafią z kolei do 34 Brygady, gdzie zastąpią T-72.\". No to wyimaginowany świat \"Daviena\" znowu legł w gruzach. Irakijczycy w \"elitarnej\" (oczywiście jak na ich warunki) Brygadzie wymieniają amerykańskie czołgi na rosyjskie a tymi pierwszymi zastępują muzealne egzemplarze T-72. Przecież to nie tak miało być. I o zgrozo co jeszcze gorsze: pomimo, ze ponad 3 lata temu USA \"łaskawie\" zgodziło się sprzedać Irakowi dalsze \"Abramsy\" ten ich nie chce bo woli czołgi rosyjskie. A przecież kilka miesięcy temu Davien miał informacje (jak zwykle prosto z Pentagonu), że tak nie będzie. Och ta jego \"wiarygodność\".

Jerzy
wtorek, 12 czerwca 2018, 21:08

Tak wola ruskie są odporniejsze na kurz i prostsze w obsłudze a pancerz maja bardzo dobry

Patryk
wtorek, 12 czerwca 2018, 20:07

Bo t90 jest tańsze prostrze i tańsze w eksploatacji a Irak nie ma za dużo pieniędzy więc nie rozumiem co ma dowodzić twój wywód

HaH
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:09

T90 to T72 po medernizacji

Reakcjonista
środa, 13 czerwca 2018, 04:30

Do której wersji T-72 odnosi się komentarz? Czy może jednak przedmówca jest totalnym laikiem a jego wiedza zamknęła się na znajomości nazwy \"rodziny\" wozu opancerzonego. Choć mam wątpliwości czy jest sens zadawać takie pytania...

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:28

Panie reakcjonista T-90( oryginalna nazwa T-72BU) jest modernizacja czołgu T-72B wiec HaH miał całkowita rację bo T-72B to dalej T-72.

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 21:58

A challenger 2 to tylko zmodernizowany challenger1? Tak wynika z twojego toku rozumowania.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:48

Challenger II z Challengerem I ma wspólne całe 3%komponentów, T-90 z T-72B rózni sie jakimis 10% wiec panie Draco jak zwykle wtopa .

dada
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:32

Nie grzej się tak, Irak to trochę inna rzeczywistość, Toyota war i arabski poziom obsługi sprzętu. Tam T-90 może faktycznie lepiej się sprawdzać.

12345
środa, 13 czerwca 2018, 01:29

ale tylko do realnej konfrontacji.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:05

Tyle ze ta realna konfrontacja bedzie z Iranem albo Syria bo z nikim więcej a te państwa mają gorszy sprzet pancerny niz irak.

Davien
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:07

Tia:) jak zwykle bajanie i nic wiecej , opowiadali na prawo i lewo że podeślą nowsze abramsy lecz nastapiła redukcja rozumowania w pentagonie / efekt widać w postaci zakupu ruskich maszyn :) utrata tylu Abramsów szokuje/ terroryści strzelali omyłkowo do amerykańskich wozów :))

sylwester
środa, 13 czerwca 2018, 10:44

no to z tego że strzelali sam czesto pisałeś że tylko kilka Abramsów zostało zniszczonych ostrzałem więc strzelanie do nich nie szkodzi tym czołgom

fan_club_Daviena
wtorek, 12 czerwca 2018, 15:25

Magazyn National Interest porównał rosyjskie T-90 i amerykańskie Abramsy, by ustalić, który z nich odniesie zwycięstwo w przypadku konfrontacji zbrojnej. Gazeta przeanalizowała czołg M1A2 Abrams ostatniej modyfikacji SEP v3 i rosyjski Т-90М. Podkreślono, że pod wieloma względami maszyny bojowe są podobne. Na przykład jakość amunicji czołgów jest prawie identyczna. Uważa się jednak, że pociski М829А4 Abrahams są w stanie przebić pancerz nowej generacji, w tym pancerz reaktywny „Relikt\". Z kolei T-90 strzelają przyjętymi na uzbrojenie w latach 90. pociskami „Swiniec\", które mimo to mają dużą zdolność rażenia. Rosyjski czołg także jest uzbrojony w niedostępne dla konkurenta rakiety przeciwpancerne „Invar\". М1А2 jest wyposażony w bardziej nowoczesne termowizory. Jednak amerykański czołg jest cięższy, co zmniejsza jego manewrowość w porównaniu do rosyjskiej maszyny bojowej. Magazyn podsumowuje, że w warunkach konfliktu zbrojnego oba czołgi byłyby w stanie przebić pancerz przeciwnika i precyzyjność ich ataków byłaby mniej więcej jednakowa. Eksperci doszli do wniosku, że rosyjski i amerykański wozy bojowe są porównywalne pod względem siły rażenia i zwycięstwo w boju zależy jedynie od doświadczenia członków załogi.

bajki daviena
środa, 13 czerwca 2018, 00:59

Tyle że T-90M jest dużo a M1A2 SEP v3 w 6 egzemplarzach.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:30

T-90M nie ma ani jednego, są dopiero plany takiej modernizacji, pomyliłeś z T-90AM/MS ale to u ciebie norma:)

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 00:30

Panie fun ciekawe porównanie ale jest kilka ładnych błędów; Po pierwsze pociski 3BM59/60 nie sa w stanie przebic pancerza wieży M1A1HA sprzed kilkudziesięciu lat a co dopieroM1A2 a trafienia w wieże to 75 % trafieńPociski 9M119 nie maja penetracji wystarczającen na M1A1HA a co dopiero na M1A2. Natomiast pociski M829A3 juz penetrują Relikt bez większych problemów a M829A4 nie mają problemów z kolejną gen. ERA. Abrams jest tez zwrotniejszy i ma lepsze osiagi terenowe od T-90M, jedynym czołgiem który moze byc porównywalny to T-80 z turbiną

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 22:04

Ehhh Dawien. To że penetrują kontakt-5 to jeszcze uwierzyć można ponieważ Amerykanie pozyskali jego pewne ilość w latach dziewięćdziesiątych, więc mogli przeprowadzić testy. Ale reliktu to oni nawet w ręku nie trzymali więc skąd pewność że bez problemu penetruje? To co ty wypisujesz to tylko i wyłącznie założenia i pobożne życzenia.

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 23:11

Panie draco wszystkie dane pochodza z pracy prof. Chudasowa wiec jak on wg ciebei się nie zna...

Rafal
środa, 13 czerwca 2018, 15:53

A skad masz informacje co moze przebic a co nie? bo tak podaja tabelki US/NATO. Pewnie nie wiesz jak wygladalo testowanie przebijalnosci w US/NATO i wg jakich zasad a jak w ZSRR/Rosji. Na zachodzie za skutecznosc przebicia uwazano 50% ze wszystkich wystrzelonch do celow pociskow +1 i juz zalatwione, pocisk przebija na papieze powiedzmy 600mm. W ZSRR/Rosji zeby faktycznie uznac przebijalnosc pocisku na 600mm 75% wystrzelonych do celu pociskow musialo byc skutecznych. Takie to roznice kolego wystepuja, o ktorych nic nie wiesz.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:08

Z prac rosyjskiego profesora Chudasowa na których bazuja praktycznie wszyscy jeżeli chodzi o amunicje APFSDS-T więc panie rafał... A co do penetracji to czy przebija w 50% czy w 70% to róznicy poza testami nie robi, a prof. Chudasow bazował na testach rosyjskich:)

Rafal
piątek, 15 czerwca 2018, 11:39

Czyli po staremu nie masz nic konkretnego do powiedzenia. \"A co do penetracji to czy przebija w 50% czy w 70% to róznicy poza testami nie robi\" tutaj to juz pobiles wszystko! Komplene nie zrozumienie tematu!

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:52

Panie rafał wiec wg pana to z.e 50% pocisków przebiło 500mm RHa a 75% przebiło ten sam pancerz to oznacza że ten drugi ma wyzsza penetrację??? No dawno tak sie nie usmiałem:) Do tego wyraznie napisałęm na czym bazował prof Chudasow wiec ...

Abc
środa, 13 czerwca 2018, 12:01

jeżeli są to tak dobre czołgi jako żeczesz kolego, dlaczego tyle z nich w Iraku poległo? Innymi słowy: Irakijczycy znają fakty a nie teoretyczne dywagacje.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:32

Panie abc( o ile to pan) w Iraku większość M1A1M zostałą porzucona pzrez załogi które nie chciały po prostu walczyc dla nowego rządu irackiego, zniszczono zaledwie kilka sztuk w walce. Wystarczy?

Myśliciel
środa, 13 czerwca 2018, 11:34

Zgodzę sie z tym T-80 ale tylko pod wzgledem manewrowości. Naszym wschodnim sasiadom trzeba tłumaczyć eszystko łopatologicznie, bo zaraz szukaja do czego się tu przyczepić

sylwester
środa, 13 czerwca 2018, 10:47

uważasz że jeśli pocisk nie spenetruje czołgu to czołg jest zdolny do walki ?? co z systemem komputerowym po sporym wstrząsie , co z ogłuszeniem załogi , czy takie uszkodzenia nie występują w Abramsie

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:35

Panie sylwester, nowoczesne czołgi sa zabezpieczone przed takimi zdarzeniami, to nie T-34 czy inny PzIV z II światowej. Uderzenie rdzenia APFSDS-T w czołg ważący kilkadziesiąt to co może zrobic jak nie przebije pancerza? Załogi na pewno nie ogłuszy, a vectronika musi wytrzymac wystrzały z włąsnego działa wiec ważący kilka kilogramów rdzęń na pewno nic jej nie zrobi.

Rafal
piątek, 15 czerwca 2018, 11:40

Davien, pobijasz wszystko!

bender
wtorek, 12 czerwca 2018, 22:39

Zadałem sobie trud odszukania wspomnianego przez Ciebie artykułu i znalazłem trzy: jeden z 2015, drugi z 2017, trzeci z 2018. Pierwsze dwa zostały popełnione przez tego samego autora, omawiają M1A2 SEP v2 nie v3 i w obu znalazł się też ten sam cytat: \"On a one-for-one basis, the M1A2 is still a superior design—but it’s also a lot more expensive\". Czyli Abrams jest lepszy, ale droższy. W trzecim artykule inny autor porównuje M1A2 SEP v3 z T-90M i wspomina, że po raz pierwszy Rosjanie osiągnęli to co było standardem w konstrukcjach zachodnich od dawna, czyli możliwość niezależnego wyznaczania celów przez dowódcę i ich likwidowania przez działonowego. Autor komplementuje usunięcie reflektorów ze Sztory (jako zupełnie nieskutecznych) i wspomina o możliwości dodania ASP Afghanit w przyszłości, ale \"there are no current pictures or evidence that Afghanit is being implemented on the T-90M\", podczas gdy SEP v3 \"also includes the Trophy active-protection system\" i dodaje, że \"in a fight, the M1A2 SEP v3’s Trophy system would probably neutralize any advantage the T-90M’s Invar-M ATGM gives\", ponieważ prędkość Invara jest sporo poniżej ograniczeń systemu Trophy. Mówi też, że załoga SEP v3 ma większe szanse przeżycia trafienia, chociaż faktycznie kończy zdaniem: \"The victorious tank would likely be that with the more skilled crew\". Jak dla mnie wszystkie trzy artykuły są bardzo ogólnikowe, ale zdecydowanie nie przedstawiają rosyjskiego czołgu jako dominującego, co najwyżej jako groźnego przeciwnika, którego da się pokonać.

fan_club_Daviena
środa, 13 czerwca 2018, 10:52

zgadza się, i dokładnie to jest opisane: \"Eksperci doszli do wniosku, że rosyjski i amerykański wozy bojowe są porównywalne pod względem siły rażenia i zwycięstwo w boju zależy jedynie od doświadczenia członków załogi. \"

bender
środa, 13 czerwca 2018, 12:44

Są porównywalne pod względem siły rażenia, ale amerykański dyskontuje lepszy design poprzez lepszą ochronę załogi (w tym APS) i lepszą świadomość sytuacyjną. Nigdzie nie napisano, że zwycięzca ma mieć \"jedynie\" przewagę wyszkolenia. Nie podpierałbym się też tak bardzo tym \"eksperckim\" statusem autorów, bo The National Interest specjalizuje się w polityce zagranicznej, a teksty o uzbrojeniu są raczej lamerskie.

Jerzy
wtorek, 12 czerwca 2018, 21:11

Trochę nieprawda propaganda USA robi swoje, amerykańskie czołgi dla prostego i mało wykształcone ludu Iraku są bezużyteczne robią w nich tyle błędów że są łatwym celami a ruskie czołgi są o wiele prostsze w obsłudze po s tym lżejsze co daje im przewagę

Synek
środa, 13 czerwca 2018, 15:48

Kolejny taki komentarz. Czy Abrams ma wszędzie porozklejane instrukcje obsługi, w gąszczu informacji prosty lud iracki po prostu porzuca maszynę i rzuca kamieniami? Dlaczego sądzicie, że ci czołgiści są niedouczonymi prostakami? Nie dowartościowujcie się panowie poniżając innych.

Ronon
wtorek, 12 czerwca 2018, 20:36

Abrams jest zdecydowanie przereklamowany. Jankeskie serwisy informacyjne przemilczają fakt, że wiele tych czołgów zostało zniszczonych przy pomocy ręcznych granatników przeciwpancernych RPG7...

Reakcjonista
środa, 13 czerwca 2018, 04:40

Poproszę o źródło informacyjne z analizą trafień i oceną ich szkodliwości dla zespołu bojowego. Następny komentarz, który nie przedstawia sobą żadnych wartości merytorycznych. Powielasz pan bzdury nie mając bladego pojęcia o idącej za nimi treści. Poproszę o choć jeden dowód... dosłownie jeden czołg z rodziny M1 (w użytku od M1IP do M1A2 sep v3) zniszczony od przodu przez RPG. Dowolnej wersji. Od boku można znaleźć ale to już nie RPG tylko ATGM... a tych od boku nie przetrwa żaden czołg bez aktywnej ochrony.

Davien
wtorek, 12 czerwca 2018, 15:13

No to panie fun zaczynamy:) Skąd wiesz że 35-ta brygada 9 dywizji jest elitarna a 34-ta nie.Czyzby jak zwykle z RT?? Po drugie to proste T-90 dla Irakijczyków są łątwiejsze w obsłudze, z tych 40 utraconych M1A1M zaledwie kilka zostało zniszczonych reszte porzuciły załogi więc panei fuj jak zwykle zbłazniłes sie do końca:)

Fun Davienowskich bajek
środa, 13 czerwca 2018, 11:54

28 sierpnia 2003, M1A1 Abrams z 2 kompanii 70 batalionu pancernego 1 dywizji pancernej (a więc \"amerykański\" a nie jakaś zubożona wersja dla Arabów) został w rejonie Bagdadu przestrzelony \"w poprzek na wylot\" przez pocisk z \"muzealnego\" granatnika RPG-7 (i to głowicą RPG-7WR opracowaną jeszcze z latach 80-tych XX wieku) co wywołało u Amerykanów szok podobny do tego jaki nieco wcześniej wywołały testy przeprowadzone po rozpadzie ZSRR na zakupionych na Ukrainie i Białorusi czołgach T-72B z pancerzem Kontakt 5 gdy okazało się, że ich \"zasadniczego\" pancerza w takiej konfiguracji nie są w stanie przebić z odległości kilometra najnowsze długo-rdzeniowe pociski M829A1 i DM43. I szczerze powiedziawszy jesteś całkowicie \"przewidywalny\" i niczym mnie nie zaskoczyłeś. Wiem, wiem: wszystko co \"amerykańskie\" jest najlepsze we wszechświecie i tej wersji się cały czas trzymasz. A kto się \"błaźni\" widzą Tu wszyscy.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:14

Jak to sie ma do 35 brygady armii Irackiej to ja juz nie rozumiem:) A co do twojego przykładu to granat PG-7WR przebiłby na wylot Armate trafiając ją w boczny pancerz kadłuba bo z wieży to niewiele by zostało. W Abramsie od wieży by sie odbił. Po rozpadzie ZSRS nie kupiono zadnych T-72B ale T-64B i na nich prowadzono testy z pociskami APFSDS-T których efektem było opracowanie nowej generacji amunicji DM-53/63 i M829A3 nie mającej problemów nie tylko z Kontakt-5 ale i z Reliktem wiec jak zwykle panei fun....

Fun Davienowskich bajek
piątek, 15 czerwca 2018, 12:26

No tak po kolei: po pierwsze o tym czy granat PG-7WR przebiłby na wylot T-14 masz takie samo pojęcie jak ja o zwyczajach godowych pingwina cesarskiego. (Takie dane mogą mieć tylko Rosjanie jeżeli przeprowadzali stosowne \"strzelania\". Po drugie: \"odbić\" to się może piłka do kosza od parkietu. Po trzecie: poczytaj coś konkretniejszego niż wiki to się dowiesz na jakich czołgach zachodni specjaliści prowadzili testy po rozpadzie ZSRR i wtedy przestaniesz bajdurzyć. I na koniec: o Relikcie i jego \"właściwościach\" wiesz tyle co \"patrz pkt 1\" bo też oprócz Rosjan nikt inny stosownych testów nie prowadził. Więc znowu \"wtopa\" panie Davien a w zasadzie cztery \"wtopy\".

sylwester
wtorek, 12 czerwca 2018, 21:03

a dlaczego zostały porzucone ?? podczas 2 światowej tygrys królewski był zdecydowanie najlepszym czołgiem , co z tego skoro bardzo często się psuł , amerykanskie czołgi są lepsze ale potrzebna jest porządna baza logistyczna i serwisowa aby o nie dbać , byłem w ostrowie na szkółce dla mechaników czołgów i uważam ze z naprawą silnika bym sobie poradził natomiast do turbiny abramsa nawet nie widział bym powodu aby podchodzić bo naprawa turbiny to nie zabawa dla słabo wyszkolonych mechaników

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 10:55

Bo załogi zwiewały z nich jak zobaczyły nawet Toyote z wkm-em na pace. Bo wojsko irackie na początku z ISIS walczyc nie chciało. Identycznie było w 1941r kiedy całe dywizje Armi Czerwonej porzucały sprzęt i uciekały nie chcąc walczyc za Stalina Tygrys królewski był białym słoniem, wielkim cieżkim czołgiem powstaym dosytuacji jaka dawno nie miała juz miejsca. Najlepszym niemieckim czołgiem była zdecydowanie Pantera a nie nieudane Tygrysy(oba)

Draco
wtorek, 12 czerwca 2018, 20:41

Hmmm może z tąd że 35-ta otrzymała abramsy (ówcześnie najnowocześniejsze czołgi posiadane przez Irak) a teraz są wycofywane na rzecz T-90. Tak na logikę (z którą u ciebie krucho). Gdyby 35 brygada nie była elitarna to nie dostała by abramsow. Gdyby 35 i 34 były elitarne to nie bawiono by się w takie przezucanie czołgó. Tylko pozostawiono by abramsy w 35-ej a T-90 przekazano by do 34-ej.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 10:56

Czyli zero dowodów, no lae u ciebie panie Draco to norma. Równie dobrze 35-ka mogła byc brygadą szkolną w któren apoznawano sie z M1 no ale pan Draco wie lepiej:))

Draco
środa, 13 czerwca 2018, 22:08

Czyli twierdzisz że najnowocześniejsze uzbrojenie jest przekazywane do podrzędnych odzjałów? Ehhh na prawdę z logiko u ciebie krucho.

Davien
sobota, 16 czerwca 2018, 23:13

Najnowsze?? M1 były tam od ilu lat?? Dostali T-90 i przekazali je do szkolenia:))

Artur
wtorek, 12 czerwca 2018, 14:42

Wiesz kiedy skończono produkcje tego modelu ? W 1991 r. , te czołgi które dostarczono Irakowi , pochodziły z rezerw Gwardii Narodowej , z REZERW . Kongres nie wyraził zgody na sprzedaż nowszych modeli , np. M1A1HC , dlaczego ? Pozostałe posiadają pancerz składający się z min. ze zubożałego uranu

pol
wtorek, 12 czerwca 2018, 14:18

Davien to przy Tobie jest expertem :P

ZZZ
wtorek, 12 czerwca 2018, 14:01

Kolega \"Davien\" mocno Wam się daje we znaki, prawda? :D

KrzysiekS
wtorek, 12 czerwca 2018, 12:36

Czyli Irak testuje M1A1M Abrams i T-90S.

MiP
wtorek, 12 czerwca 2018, 12:10

Czyli Irak będzie wycofywał T-72,może tak dla naszego muzeum zwanego Wojskiem Polskim by za darmo przekazali.U nas po odmalowaniu posłużą jeszcze ze 30 lat

raffff
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:10

Łatwo jest krytykować, to co byś teraz kupił (nawet gdybyś miał kasę)? Po kompromitacji tureckiej LEO nie jest brany przez nikogo poważnie pod uwagę. Abrams - stary (i niewiele lepszyod leo). Na T90 nie mamy szans (i tez jest stary). Teraz to dobrze by było trochę przeczekać i faktycznie poczekać na borsuka, względnie na nowy czołg ukraiński. BM Bułat jest świetnym czołgiem, jednak Ukraina nie nadąża z produkcją. Jednak też ma już swoje lata. Następcę będzie można brać pod uwagę.

Edberg
środa, 13 czerwca 2018, 01:52

Leopard z Syrii był w wersji 2A4 z pakietem pancerza \"B\" z 1982 w sam pojazd jest z 1985, do tego dochodzi niekompetencja dowódców tureckich, którzy samotnie posyłają czołg na otwarty teren bez żadnego wsparcia. I btw tylko 3 z 10 były zniszczine przez ogień wroga, reszta przez lotnictwo tureckie

Rafal
środa, 13 czerwca 2018, 15:56

No popatrz jak sie pisze o wielkich statach w czolgach np. w Czeczeni to juz sie nie pisze o tym, ze czolgi byly same i to byl spory blad. Ale jak juz sie to zdazylo z Tureckimi to juz sie ladnie tym usprawiedliwia straty.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 22:57

Panie rafał, strata 10-11 czołgów a rozbicie w był całej brygady zmechanizowane j w Groznym przez ludzi z RPG-7 i AK-47 to troche inn skala, Zniszczenie ponad 300T-72 w Syrii głownie przez te same RPG i pierwsze ppk jak Malutkie i fagoty to tez chyba troche inna skala.

Janek
wtorek, 12 czerwca 2018, 12:08

Prawidłowo, niemrawego kolosa zamieniono na zwinna frygę ....

Piotr
wtorek, 12 czerwca 2018, 14:20

faktycznie królestwo latającej wierzy jest \" zwinna frygą \" buahahahahaha !

Junek
wtorek, 12 czerwca 2018, 22:35

faktycznie ale ostatnio latającymi wieżami nazwano Leo w Turcji o czym nawet pisał def24 ....

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 11:02

Tak jak Turcy podłozyli ładunek wybuchowy i wysadzili czołg:)

ppp
wtorek, 12 czerwca 2018, 22:10

W Abramsach czy Leopardach też fruwają wieże - tylko się tego nie pokazuje bo to nie jest medialny przekaz w naszych realiach . Gdy pociski burzące są w nowych wersjach i odpowiednio ułożone ( odpowiednia taktyka działań ) w wozach T-72 wieże w wozach nie wylatują w powietrze . Druga Wojna Czeczeńska to unaoczniła , że ten czołg jest bardzo trudno zniszczyć .szczególnie w konflikcie asymetrycznym .

Piotr
środa, 13 czerwca 2018, 12:16

tak jak w ruskich złomach latają, to nie latają nigdzie - są tysiące filmików z różnych wojenek :P

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 11:01

Po pierwsze jest to niemozliwe w Abramsie, który ma całą amunicje w wiezy a w Leo amunicja jest albo w wieży albo w silnie opancerzonym magazynie w przedniej części kadłuba wiec nie ma latających wież. To co było przy Leo w Syrii to efekt wysadzenia wozu by nie wpadł w rece przeciwnika. Natomiast w T-72 każde praktycznie trafienie w okolice autoloadera kończyło sie wieżą w powietrzu, nawet w przypadku ograniczenia amunicji jedynie do niego( jak nie ograniczali to praktycznie obojetne było gdzie poza silnikiem dostał, amunicja poutykana byłą wszędzie). Więc panie ppp...

yaro
wtorek, 12 czerwca 2018, 11:43

No i git. Rosjanie wyślą najnowsze swoje czołgi a amerykańscy doradcy w Iraku dokładnie je sobie obejrzą.

POLAK
środa, 13 czerwca 2018, 15:56

nikt ich oglądać dokładnie nie będzie - wystarczy że go celowniczy abramsa zobaczy :P i malowanie, odgrzewanie i dokładanie fikuśnych pancerzyków nic nie pomoże :P

Draco
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:37

I co z tego że sobie obejrzą? Przecież Rosja obecnie wprowadza T-90M zaś Irak otrzymał T-90S czyli wersję eksportową (zubożało) T-90A.

pl 68 !
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:00

A myslisz ze irackich abramsow to rosyjscy doradcy se jeszcze nie obejrzeli ?

Hubert
środa, 13 czerwca 2018, 10:42

W Iraku są rosyjscy doradcy?

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:41

Próbowali ale ISIS ich nie chciało i ....

O naiwności
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:06

Jak wiadomo Rosjanie nie obejrzeli sobie Abramsów w Iraku.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:42

A niby skąd tam Rosjanie??

yaro
wtorek, 12 czerwca 2018, 13:41

wygrała zwinność ważki z powolnym słoniem ...

jelito
wtorek, 12 czerwca 2018, 18:40

65 km/h kontra 73 km/h to twoim zdsniem zwinność?

to inna rzeczywistość
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:42

Abrams bez problemu jedzie 70 tylko wtedy raczej nie ma mowy o porządnej obserwacji i celnym strzelaniu, i to samo T-90. IS niszczy T-90 tak samo jak Abramsy, przy pomocy min dużej mocy ale za te same pieniądze można kupić kilka x więcej T-90. Chociaż stawiam że największe straty mają przez niechlujstwo i bezgłowie, jak to w tamtym regionie.

anda
środa, 13 czerwca 2018, 01:05

a ile T-90 zniszczył ISIS?

pol
środa, 13 czerwca 2018, 12:18

osobiście oglądałem filmiki z 5 zniszczonych w Syrii :P a było ich chyba 9 lub 11 :P także cały czas to złom !

entomolog
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:22

\"Zwinna ważka\" 60km/h i 0,017 kW/kg, \"powolny słoń\" 68 km/h i 0,018 kW/kg.

bender
wtorek, 12 czerwca 2018, 17:04

ale M1A1M jest szybszy i bardziej mobilny niż T-90S więc o co Ci chodzi?

antybanialuki
środa, 13 czerwca 2018, 01:04

Na betonowych autostradach Abrams jest mobilny. Wystarczy zjechać na piasek, śnieg lub nieutwardzoną ziemię i Abrams leży i kwiczy. Dlatego w wymaganiach na amerykański czołg nowej generacji jest limit masy: nawet niższy niż T-72.

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:43

Panie banialuki Abrams w terenie jest bardziej zwrotny niz T-72/T90, tu akurat decyduje nacisk jednostkowy jeżeli weisz co to w ogóle jest:)

bender
środa, 13 czerwca 2018, 13:06

Abrams jest też szybszy w terenie. O jakich wymaganiach mówisz?

Davien
środa, 13 czerwca 2018, 16:44

Pomyliło mu się zapewne z wymaganiami na wóz wsparcia z działem 105mm:)

anty_bender
środa, 13 czerwca 2018, 16:07

tak na polnej ścieżce w lesie, bo jak dojdzie teren miekki to Abramsa juz nie ma, nie mówiąc o terenie grzazkim to tam legnia całkowicie

złośliwiec
wtorek, 12 czerwca 2018, 15:26

Chyba raczej cena i niższe wymagania co do kwalifikacji załogi i obsługi. A ta ważka to jest szybsza od pocisków?

reg
wtorek, 12 czerwca 2018, 15:17

ten powolny słoń rozwija znacznie większą prędkość od T90 (po zdjęciu limitera dochodzi pod 100km/h, podczas gdy T90 ma 65km/h)

halny
wtorek, 12 czerwca 2018, 22:34

nie gadaj głupot nie rozwija, max 70 km/h w terenie płaskim, bez limitera udało sie to na asfalcie ale turbina doszła do takiej temperatury, że groziło to zapłonem, w terenie Abrams to słoń ...

bender
środa, 13 czerwca 2018, 13:12

Wczesne Abramsy z lat 80. śmigały koło 60 mph w terenie, sam widziałem więc bez internetowego mędrkowania proszę. Możliwe za to, że późniejsze wersje zwolniły wraz z dopancerzeniem. Jak już masz się czegoś czepić to czep się spalania.

Rafal
środa, 13 czerwca 2018, 16:09

Hmm 100km/h ciekawe.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:19

Akurat panie Rafał tak, po zdjeciu ogranicznika z turbiny Abrams może sie rozpedzic do ok 100km/h choc nie jest to zalecane gdyz moze jednak uszkodzic zawieszenie. Z ogranicznikiem rozwija na drodze ok 72km/h do 45 w terenie. Natomaist T-90 rozpedza sie na drodze do ok 60km/h, prędkości w terenie nie chcieli podać:)

Pan Ferdek
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:47

Co tam \"setka\" Abrams przekroczy i 2 razy tyle. Tylko jest jeden warunek: jak go zrzucą z C-5.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama