IDEX 2021: Sprut-SDM1 na eksport

25 lutego 2021, 09:19
d2e2d88813fe3709be9b88ed061eca61
Fot. Rostec

Jak poinformowała rosyjska korporacja Rostec, jej holding broni precyzyjnych prezentuje nowy lekki pływający niszczyciel czołgów 2S25M Sprut-SDM1 na tegorocznych międzynarodowych targach zbrojeniowych IDEX-2021. Wóz ten przeszedł szereg prób pod koniec ub.r., w związku z czym podjęto decyzję o jego wprowadzeniu na uzbrojenie rosyjskiej armii.

Targi IDEX-2021, które są największą wystawą zbrojeniową na Bliskim Wschodzie i jedną z największych na świecie, odbywającą się w dniach 21-25 lutego br. w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) w Abu Zabi. Na wystawie wspomnianego holdingu wchodzącego w skład Rostec prezentowany jest model Spruta-SDM1, który demonstruje jego wygląd i główne cechy.

Lekki czołg pływający Sprut-SDM1 jest dziś jedynym na świecie przykładem nowoczesnego czołgu lekkiego. Ten wyjątkowy wóz bojowy posiada nie tylko nowoczesne parametry taktyczne i techniczne w zakresie bezpieczeństwa, manewrowości, siły ognia, ale także jest atrakcyjny cenowo. Wojskowi z innych państw będą mogli go zobaczyć na wystawie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w najbliższych dniach

dyrektor wykonawczy Kurganmaszzawod Pietr Tiukow

W grudniu ub.r. prototypowe Sprut-SDM1 przechodziły testy pływania na Morzu Czarnym, które zakończyły się pomyślnie. Wcześniej pojazdy te miały być z analogicznym skutkiem badane w gorącym klimacie podzwrotnikowym. Na początku br. z kolei planowane jest przeprowadzenie prób w niskich temperaturach. Na każdym etapie realizowane są także próbne strzelania. Ostatecznie prowadzone badania i testy mają zakończyć się dopuszczeniem tego systemu do produkcji seryjnej.

image
Reklama

Nieznana jest bliżej liczba zamówionych wozów tego typu, które zasilą rosyjskie wojska powietrznodesantowe. Obecnie jednak na uzbrojeniu rosyjskich wojsk lądowych mają znajdować się 24 egzemplarze poprzedniej wersji tego systemu - 2S25 Sprut-SD. Opracowywany jest harmonogram dostaw, a na początku 2021 roku 242. Centrum Szkolenia Wojsk Powietrznodesantowych ma rozpocząć się szkolenie dowódców tych wozów.

Sprut-SDM1 to najnowsza i głęboko zmodernizowana wersja rosyjskiego lufowego gąsienicowego niszczyciela czołgów 2S25 Sprut-SD, który jest także klasyfikowany jako lekki czołg pływający. Wóz ten bazuje na podwoziu zmodernizowanego bojowego wozu desantu BMD-4M i jest zunifikowany w znacznym stopniu z tym wozem, a także bojowym wozem piechoty BMP-3. W porównaniu do wcześniejszej, bazowej wersji główny nacisk położono na zwiększenie skuteczności prowadzonego ognia poprzez ulepszenie systemu kierowania ogniem (instalacja panoramicznego, dzienno-nocnego celownika dowódcy z kanałem termowizyjnym oraz celownika działonowego Sosna-U itd).

Czołg ten jest uzbrojony w armatę gładkolufową 2A75 kal. 125 mm (z opcją wykorzystania lufowych przeciwpancernych pocisków kierowanych 9K119 Refleks) oraz dwa czołgowe karabiny maszynowe PKTM kal. 7,62 mm (jeden sprzężony z armatą i drugi w zdalnie sterowanym module uzbrojenia na stropie wieży). Dzięki temu ma siłę ognia analogiczną jak rosyjskie czołgi podstawowe takie np. jak T-90MS przy około 2,5-krotnie niższej masie i wyższej mobilności. Dodatkowo dzięki wykorzystaniu szerokiej gamy różnego rodzaju nowoczesnej amunicji kal. 125 mm jego zasięg rażenia ma wynosić do 5 km.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
Palmel
piątek, 26 lutego 2021, 15:22

a co się stało z naszymi PT-76

Davien
niedziela, 28 lutego 2021, 16:49

A trzymacie je gdzies w magazynach na Syberii zapewne:)

Izydor Bzdyl
czwartek, 25 lutego 2021, 18:38

Sprut ma masę ok. 20 ton czyli mniejszą od Rosomaka. W jaki sposób przy tak małej masie własnej może strzelać ze 125 milimetrowego działa zwykłymi pociskami czołgowymi? Czy nie jest to sprzeczne z podstawowymi prawami fizyki? Czy w Matiuszce Rosji obowiązują jakieś inne prawa fizyki? Rozumiem ,że w haubicach , strzelających ze stacjonarnych pozycji, odrzut amortyzowany jest przez hydrauliczne siłowniki czy podpory ale czołg nawet lekki musi strzelać w ruchu bez żadnych podpór. Czy przypadkiem informacja o możliwości użycia w Sprucie każdej amunicji czołgowej nie jest zwykłym kłamstwem? Kiedyś czytałem ,że Sprut używa tylko amunicji o napędzie rakietowym w tym lufowych ppk.

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:32

Sprut uzywa działa 2A75 czylli specjalnie opracowanej dla niego lekkiej wersji 2A46M o ograniczonym odrzucie. Możę uzywać dowolnych pocisków dla dział 2A46M czyli informacja o dowolnych pociskach dla dział 125mm to kłamstwo bo nie da rady uzyc ani 3BM59/69, ani 3BM69/70. Może uzywać ppk odpalanych z lufy. Co do tych pociskó o napędzie rakietowym, to tak było w BWP-1 i jego dizale wyrzutni 2A28 Grom nie w Sprucie. Tak samo w 2A70 z BWP-3 sa uzywane wyłacznie ppk i pociski HE

bania Davien
piątek, 26 lutego 2021, 16:30

Kolejny raz piszesz bzdury co (o czym jestem przekonany) wynika z połączenia braku umiejętności czytania ze zrozumieniem z wrodzonym trendem manipulowania informacjami dot. sprzętu wojskowego (wielbiąc ten "made in USA" i dezawuując rosyjski) o którym wprawdzie nie masz wielkiego pojęcia ale coś tam "łyknąłeś" z Internetu. Tak więc po kolei: działo 2A75M nie jest żadną "lekka wersją" 2A46M ale wersją "specjalną" w którym drogę odrzutu zwiększono (!!!) do 760 mm a nie "ograniczono". Właśnie z uwagi tę "modyfikację" przy tej masie nośnika może strzelać wszystkimi typami pocisków kal. 125 mm oraz oczywiście również kierowanymi 9M119. Tak więc moje wcześniejsze rady w dalszym ciągu pozostają aktualne: czytać, czytać i jeszcze raz czytać starając się zrozumieć czytany tekst-jak rozboli głowa to pół godzinki przerwy, szklanka wody mineralnej i próbować dalej do skutku. I wtedy dopiero pisać.

Bobi
poniedziałek, 8 marca 2021, 04:24

Kolega ma rację. Co do wagi to rosjanie dawno kombinują z aluminium i jak wiadomo ten jest cały z Alu, ale nie prostego Alu. I tu jest ich pies pogrzebany bo maja wieloletnie doświadczenie z tymi stopami. Temu lżejszy.

Davien
czwartek, 4 marca 2021, 17:02

To polecam spróbowac załadowac tam 3BM59/60 lub 3BM69/70 będzie ładne BUM. I na drugi raz nei komentuj jak nei masz pojęcia o temacie.

środa, 3 marca 2021, 16:28

Był bym szanownemu panu wdzięczny za wyjaśnienia w następujących kwestiach : czy Biała farbą chlorokauczukowa będzie się warzyć z białą farbą fabryczna? ( chlorokauczukowa będzie łatwiej zdobyć,nikt nie będzie malował znaków w czasie W).Niee miałem materialoznastwa ,chemię i fiz.mat. bud.tak ale wytrzymałość płyt Alu na przebicie ani

StZg
środa, 3 marca 2021, 12:20

Fizyka jest nieubłagana. Zwiększenie drogi odrzutu wprawdzie zmniejsza siłę działającą na nośnik (wydłuża czas jej działąnia) ale w związku z tym zmniejsza prędkość wylotową pocisku (przy tym samym pocisku i ładunku miotającym). Zatem pociski wystrzeliwane z tego dziala na tym nośniku będą jednak miały mniejszą przebijalność niż te same wystrzeliwane z t90.

bania Davien
środa, 3 marca 2021, 23:09

Całkowicie się zgadzam, że "fizyka jest nieubłagana"-w tym przypadku akurat zasada zachowani pędu-tylko nie rozumiem jaki jest jej związek z twierdzeniem, że "....Zwiększenie drogi odrzutu wprawdzie zmniejsza siłę działającą na nośnik (wydłuża czas jej działąnia) ale w związku z tym zmniejsza prędkość wylotową pocisku (przy tym samym pocisku i ładunku miotającym)"? Prędkość początkowa pocisku zależy od długości lufy, masy pocisku i wielkości ładunku miotającego. Co ma do niej długość odrzutu działa?

Tani
piątek, 26 lutego 2021, 01:37

Technicznie nie ma problemu bo to armata. Uzyje taka sama amunicje jak 72/80. Bo energie pochlania oporopowrotnik. Pamietam fotki T-34 z 122mm dzialem z Isa 2. To dzialalo tylko nie bylo miejsca na amunicje. Nie ma zadnego problemu z armata jest problem z amunicja w malym tanku nie ma miejsca. W Sprucie problemu nie ma zadnego bo amunicja jest dzielona.

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:27

Tani, działo D-25T z Is-2 urwałoby wieżę T-34 przy próbie strzału:)) Podobnie jak po strzale ze zwykłej 2A46M latałby Sprut:))

Wpr
czwartek, 25 lutego 2021, 16:35

Piękna maszyna!

mc.
czwartek, 25 lutego 2021, 10:42

Kadłub pojazdu spawany jest z płyt ze stopów aluminium. Żeby go przebić 12,7 mm wystarczy czy trzeba sięgać po "ciężką artylerię" - 23mm ? A może wystarczy granat ręczny RGZ-89 ?

zeneq
czwartek, 25 lutego 2021, 14:38

Nieproszonych gości będziemy obdzielali Spike;ami, Javelinami na przemian z Piratem czy innymi specjałami. Wystarczy dla wszystkich.

fcuk
sobota, 27 lutego 2021, 17:57

Zamiast pięciu F-35, można by zrobić potęgę z PPK na terenówkach. I nikt by tu żadnym zmechem nie wjechał.

Antex
piątek, 26 lutego 2021, 02:33

Naprawdę wystarczy ???

Wojciech
czwartek, 25 lutego 2021, 14:32

Kpisz czy o drogę pytasz? To, że z aluminium nie znaczy że to jest nic nie warte. Proponuję pouczyć się trochę materiałoznawstwa.

F15
czwartek, 25 lutego 2021, 14:00

Kolego , czegoś nie doczytałeś ? To jest platforma lekka , czyli działo wsparcia , tylko nie ciągnione a na gąsienicach , ma zwalczać czołgi ( w dogodnych sytuacjach ) być wsparciem dla lekkiej piechoty na polu walki , i tyle nic więcej , dawniej by to było działo ciągnione , dziś to jest lekka platforma bojowa , wcale bym się nie zdziwił gdyby się okazało że wojsko „ uwalili” Andersa właśnie z powodu takich jak ty , dla czego , bo już pisano że to nasz czołg zastępowano nim nasze twarde , jak przypuszczam wojsko się tej bzdury przestraszyło , bo taka platforma ja Anders i to to tylko lekkie działo wsparcia nic poza tym .

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 09:33

Dokładnie to samobieżny artyleryjski niszczyciel czołgów przeznaczony dla wojsk powietrznodesantowych.

Herr Wolf
czwartek, 25 lutego 2021, 11:58

Widocznie taktyka użycia tych pojazdów zakłada iż nikt żywy nie będzie w stanie podejść na odległość strzału/ rzutu granatem..

ZZZZ
czwartek, 25 lutego 2021, 16:14

W Rosji to sprzęt dla wojsk powietrznodesantowych, Czyli dla formacji, która na współczesnym polu wali ma generalnie żadne znaczenie. Spadochron istnieje jedynie jako środek dotarcia do celu misji, używany przez kilku/kilkunastoosobowe grupy specjalsów. Spadochron w masowym użyciu to przeżytek. A już desantowanie sprzętu za jego pomocą na pole walki to obrazek, który może zaistnieć tylko na ćwiczeniach.

fcuk
sobota, 27 lutego 2021, 18:00

Nie jest to przeżytek. Zdolność do manewrowości desantem spadochronowym, to ciągle znacząca figura na szachownicy.

Tani
piątek, 26 lutego 2021, 01:40

Przezytek? Oni desantuja dywizje pdes z 76 samolotow. Widok zajebisty tysiace spadochronow. Wozy bojowe bez zalogi. Zalogi skacza na indywidualnych spadochronach.

Antex
piątek, 26 lutego 2021, 10:35

Widok zajebisty, ale w dzisiejszych czasach raczej operacji Merkury czy Market-Garden nie da się powtórzyć.

dim
piątek, 26 lutego 2021, 12:57

Wystarczy, że zechcieliby powtórzyć, Ty nic byś im nie zrobił. Przy desantowaniu liczy się zaskoczenie i możliwość szybkiej reakcji, mimo niego. W NATO najpierw porozumiewać muszą się politycy....

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 19:27

No byłoby ładne polowanie na kaczki z Ił-76 w roli kaczek. nawet zwykłę Newy i Kuby by się nastrzelały:)

bania Davien
czwartek, 25 lutego 2021, 11:35

Już w "zwykłym" BMP-3 z połowy lat 80-tych XX wieku pancerz czołowy stanowiły płyty aluminiowe ze stopu ABT-102 o grubości do 60 mm uzupełnione płytami ze stali wysokiej twardości BT-70Sz, które zapewniały ochronę nawet przed 30 mm pociskami przeciwpancernymi 3UBR6 z odległości 200-300 metrów. Pancerz boczny był oczywiście słabszy (początkowo płyty 43 mm grubości) i odporny na amunicję przeciwpancerną kal. 7,62 z każdej odległości a kal. 12,7 z odległości powyżej 500 metrów. Jednak poprawiano go systematycznie m. in. przez dodanie płyt stalowych oraz pancerza reaktywnego tak, że obecnie parametry jego ochrony są znacznie lepsze. A tak na koniec: czy tak charakterystyczna w waszym towarzystwie chęć zaistnienia za pomocą kompletnie idiotycznych "wpisów" to jakaś swoista forma masochizmu?

Cogito ergo sum
czwartek, 25 lutego 2021, 15:37

W poście jest pomyłka co do przebijalności (w kolejności: najpierw 12,7 zamiast 7,62 mm), ponadto jest ciut przesadzone stwierdzenie "na każdej odległości". Gdyby było dodane jeszcze "zasięgu skutecznego", to tak, ale na dystansie ponad 5 km to i prędkość uderzenia (energia kinetyczna) jest już niewielka i "osłabiona" stabilizacja pocisku sprzyja "bardziej bocznym" uderzeniom, co nie daje wysokiej penetracji.

bania Davien
czwartek, 25 lutego 2021, 21:01

Nie bardzo rozumiem jakie znaczenie ma kolejność przy podawaniu odporności pancerza na przebicie amunicją rożnych "kalibrów", ani stwierdzenie, że błędnym jest sformułowanie, iż "pancerz jest odporny na uderzenie pocisków przeciwpancernych kal. 7,62 [wystrzelonych] z każdej odległości"?

Valdore
czwartek, 25 lutego 2021, 13:46

Bania tyle ze amunicja rosyjska 30x165mm jest słabsza i to sporo od zachodniej 30x173mm, natomiast pancerz czołowy BMP-3 wynosił ok 35mm a nie twoje 60mm. A na koniec, naprawdę az tak ci brakuje kopiejek że wymyslasz takei farmazony

bania Davien
sobota, 27 lutego 2021, 19:57

W zasadzie bałwanków dla których jedynym (pseudo)"argumentem" w dyskusji są teksty typu "jak brakuje ci kopiejek". "twoja rassija" itp. ignoruję, ale czasem np. z okazji "Dnia Dziecka"(który już za 3 miesiące z hakiem) robię wyjątki więc do rzeczy: czy ja gdzieś porównywałem rosyjską amunicję 30 mm do amunicji "zachodniej" lub twierdziłem, że ma ona większą przebijalność? Podałem na jaki typ pocisku odporny jest (był w ub. wieku) pancerz przedni BMP-3. A co do grubości pancerza-tu nie będę oryginalny tylko kolejny raz napiszę to co pisałem już różnym "znafcom" wielokrotnie-czytać, czytać i jeszcze raz czytać, dopiero potem pisać. Nie odwrotnie.

autor widmo
piątek, 26 lutego 2021, 10:46

Koniec był najlepszy.Na waszym,wysokim poziomie.

Gdynianin
czwartek, 25 lutego 2021, 10:40

Czy Polskie firmy wystawiają się na takich targach ?

Ja
czwartek, 25 lutego 2021, 10:49

WB podpisało tam umowę na Topaza do jakiegoś kraju arabskiego.

LMed
czwartek, 25 lutego 2021, 10:48

Tak. Ale chyba nie te z PGZ (to jednak zbyt wysokie progi).

Patryk
czwartek, 25 lutego 2021, 13:25

Zm tarnów jest na Idex 2021,a jest częścią PGZ, także tego.

Tweets Defence24