Reklama
Reklama
Reklama

F-117 na wojnie z Państwem Islamskim?

5 marca 2019, 10:05
F-117
Fot. Cpl. Danielle Rodrigues, 49th Wing Public Affairs

Pierwszej generacji myśliwce stealth F-117A Nighthawk zostały oficjalnie wycofane ze służby w US Air Force 11 lat temu. Niepodważalnym faktem jest jednak to, że przynajmniej część maszyn tego typu wciąż lata. Czy mogły one brać także udział w niedawnych działań lotniczych podczas wojny domowej w Syrii?

Tajna misja

Sensacyjne doniesienia na ten temat opublikował holenderski magazyn branżowy Scramble. Zgodnie z tymi informacjami ściśle tajna misja F-117A miała mieć miejsce w 2017 roku. Co najmniej cztery samoloty miały trafić do jednej z baz US Air Force nad Zatoką Perską i stamtąd wykonywać loty bojowe nad Irak i Syrię, gdzie wykonywać miały uderzenie z użyciem bomb GBU-39 Small Diameter Bomb. Jedna z maszyn miała też w czasie tych działań lądować awaryjnie poza bazą regionalnej dyslokacji. Być może właśnie ten incydent zdradził całą misję i umożliwił wyciek informacji do prasy.

Przyczyny dla których amerykańskie lotnictwo miałoby wciąż wykorzystywać bojowo, dziś już przestarzałe, zbudowane w latach 80. XX wieku maszyny F-117A pozostaje jednak zagadką. Misje F-117 już wiele temu przejęły inne platformy, w tym także wykonane w technologii stealth myśliwce F-22A Raptor, które były używane podczas walki z Państwem Islamskim.  Dodatkowo islamiści w ogóle nie dysponowali zaawansowanymi systemami obrony przeciwlotniczej, które uzasadniałyby wykorzystywanie do walki z nimi "niewidzialnych" maszyn. W związku z tym doniesienia holenderskiego magazynu należy traktować z dużą dozą sceptycyzmu, co jednak nie pozwala całkowicie wykluczyć istnienia nieujawnionego powodu operacyjnego dla ponownego wykorzystania bojowego F-117A.

F-117 sposobem na rosyjskie panowanie w Syrii?

Poszukiwań takiej przyczyny potencjalnego przywrócenia do misji bojowych F-117 podjął się dziennikarz Tyler Rogoway z portalu The Drive. Zwrócił on uwagę, że w 2017 roku F-117 był jedynym obok B-2 samolotem stealth zdolnym do zrzutu bomb o wagomiarze 907 kg (F-22 może zabierać do wewnętrznych komór uzbrojenia tylko bomby 450 kg a F-35 nie były jeszcze gotowe do działań wojennych). Do tego w przeciwieństwie do bombowców strategicznych stealth F-117 może samodzielnie oznaczać cele dla bomb naprowadzanych laserowo. 

image
Fot. Msgt Edward Snyder, US Dept. of Defense

Biorąc pod uwagę ograniczenia jakie wiążą się z użyciem kierowanych GPS bomb JDAM np. w odniesieniu do rażeniu ruchomych celów czy podatności na uszkodzenia zdaniem dziennikarza The Drive użycie F-117 mogłoby mieć uzasadnienie do niektórych, tajnych ataków na terenach Syrii kontrolowanych przez Rosjan. Jeśli oczywiście takie działania faktycznie miały miejsce.

Do tego ewentualna utrata F-117 nad Syrią byłaby mniej niebezpieczna niż F-22 czy B-2 biorąc pod uwagę, że jest to maszyna generacyjnie starsza. Do tego jej szczątki Rosjanie mieli zapewne okazję badać już w 1999 roku po zestrzeleniu takiego samolotu przez Serbów podczas operacji Allied Force. 

Wciąż w powietrzu. 11 lat od wycofania ze służby

Faktem pozostaje natomiast, że mimo oficjalnego wycofania ze służby, w kwietniu 2008 roku całej floty F-117A przynajmniej część maszyn jest utrzymywana wstanie zdatnym do lotu. Myśliwce stealth były na przestrzeni ostatnich 11 lat wielokrotnie widywane i fotografowane w powietrzu nad Nevadą - w rejonie tajemniczej Strefy 51 czyli bazy lotniczej Groom Lake, gdzie testowano wiele tzw. "czarnych projektów" oraz pobliskiej bazy Tonopah, gdzie maszyny zostały oficjalnie zmagazynowane. 

Ostatnie takie obserwacje miały miejsce zupełnie niedawno bo 26 i 27 lutego br. nad Parkiem Narodowym Doliny Śmierci w Kalifornii a tym razem piloci US Air Force w ogóle nie starali się ukryć faktu, że F-117 wciąż są w powietrzu. Samoloty latały bowiem za dnia w rejonie popularnej atrakcji turystycznej. 

Oczywiście loty F-117 aż 11 lat po ich wycofaniu ze służby wywołują lawinę spekulacji. Oficjalnie samoloty były zmagazynowane w bazie Tonopah a cała flota aż do 2017 roku była utrzymywana w dobrej kondycji umożliwiającej przywrócenie samolotów do służby w ciągu 30-120 dni (rezerwa typu 1000) i to pomimo znaczących kosztów utrzymywania maszyn. Dopiero na mocy zarządzenia National Defense Authorization Act sprzed dwóch lat amerykańskie lotnictwo, co roku ma rozmontowywać cztery F-117, począwszy od jednego egzemplarza poddanego procesowi utylizacji jeszcze w 2017 r. Przez "rozmontowanie" rozumiane jest również pozbawienia samolotu wszelkich części i urządzeń, których ujawnienie mogłoby zagrozić interesom amerykańskim - samoloty bez wrażliwych elementów mogą zostać przekazane, przykładowo, do muzeów.

Zadania jakie wykonywały F-117 na rzecz US Air Force i być może też innych podmiotów jak np. CIA od 2008 roku pozostają nieznane. Oczywiście samoloty mogły czasami latać tyko po to by sprawdzić stopień ich zdolności do przywrócenia do służby. Można jednak znaleźć również szereg potencjalnych, eksperymentalnych zastosowań dla tych maszyn np. do testowania nowych rodzajów powłok antyradiolokacyjnych, systemów przeciwlotniczych czy też prób konwersji na maszyny bezzałogowe. 

Szlak bojowy "niewidzialnych" myśliwców

F-117A powstał w zakładach Lockheed Skunk Works jako jeden z tzw. "czarnych projektów". Bazą dla budowanych w latach 1981-1990 samolotów był demonstrator technologii Have Blue testowany pod koniec lat 70. XX wieku. W sumie powstały 64 Nighthawki (cztery prototypy YF-117A i 59 F-117A), a cały program pozostawał tajny aż do listopada 1988 roku. 

F-117 brały udział w szeregu konfliktów zbrojnych prowadząc bombardowania podczas amerykańskiej interwencji w Panamie w 1989 roku, operacji Pustynna Burza w 1991 roku, Allied Force w 1999 roku, a następnie podczas wojny z terroryzmem w Afganistanie i inwazji na Irak. 

W działaniach bojowych utracono tylko jeden samolot F-117, miało to miejsce podczas nalotów NATO na Jugosławię. 27 marca 1999 roku jugosłowiańska rakieta przeciwlotnicza S-125 Newa trafiła maszynę wracająca do bazy we Włoszech po zrzuceniu bomb na cel w Belgradzie. F-117 się wtedy na polu koło miejscowości Buđanovci w jugosłowiańskiej prowincji Wojwodina. Spekulowano, że Serbowie umożliwili wtedy dokonanie inspekcji wraku Rosjanom oraz Chińczykom. Faktem jest, że w Muzeum Lotnictwa w Belgradzie prezentowane są tylko stosunkowe niewielkie fragmenty strąconej maszyny a co stało się z resztą wraku oficjalnie nie wiadomo. 

image
Fragment skrzydła F-117A (po prawej) w muzeum lotnictwa w Belgradzie, fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl

Utrata "niewidzialnego" samolotu podczas działań wojennych i to z powodu przeciwdziałania już wtedy przestarzałych środków, w połączeniu z wprowadzaniem do służby w US Air Force nowych myśliwców stealth F-22 oraz wysokimi kosztami eksploatacji doprowadziła wtedy do decyzji o wycofaniu wszystkich F-117 ze służby. Zmagazynowanie samolotów w stanie zdatnym do lotu i umożliwiającym szybkie przywrócenie do służby wskazuje jednak, że Nighthawki wciąż pozostają cenne dla sił powietrznych USA. Na poznanie prawdziwych powodów takiego stanu rzeczy przyjdzie nam jednak zapewne jeszcze długo poczekać. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Reklama
prawieanonim
poniedziałek, 11 marca 2019, 15:36

Yougol - niczego nie poguglam bo i tak mi wywali Sputnika.

Yugol
piątek, 8 marca 2019, 20:32

Prawieanonim poguglaj poszukaj dla chcącego nic trudnego

Maciek
środa, 6 marca 2019, 19:40

F117 wcale nie są przestarzałe. Wycofano je bo ich zadania przejąć mają F35, które mogą o wiele więcej. A co tam się teraz dzieje w strefie 51, co oni testują, dowiemy się pewnie za 20 lat. Pewne jest jedno, od 1941r., czyli wprowadzenia P51, USA są ciągle na lata do przodu przed resztą świata jeśli chodzi o konstrukcje lotnicze. Każdy nowy samolot wyprzedza swój czas i zmiata konkurencję. Tak było z P51, f86, f4, f14, f15, f16 a teraz f22, F35. Możecie być spokojni, że jeśli kolejne samoloty będą jeszcze potrzebować pilota, to i tak najlepsze będą amerykańskie.

WNM88
środa, 6 marca 2019, 17:27

@Autor Komentarza @Marcin Po części masz rację. Z funkcji, jakie wykonuje jest to bombowiec. Ale jeśli chodzi o trzymanie się nomenklatury i terminologii amerykańskiej musimy mówić myśliwiec. A wszystko przez jedną literę „F”, co u nich oznacz myśliwiec. Byśmy mówili o bombowcu gdyby widniała litera „B”, samolot transportowy to litera „C”. Kiedyś oglądałem właśnie program o F-117 i konstruktorzy stwierdzili, że bardziej do pilotażu ww. samolotu będą nadawali się piloci myśliwców, szkopuł w tym, że gdyby dali mu literę właśnie „B”, piloci myśliwców albo wcale, albo niechętnie by się przesiadali na maszyny ich zdaniem gorsze statutowo, czyli bombowce. Wiec jeszcze raz. U Amerykanów „F” to myśliwce F-16, F-35, F-22. „B” to bombowce B-52, B-1, B-2. „C” to samoloty transportowe C-17, C-130. „A” to samolot szturmowy A-10, i tu ciekawostka AC-130. Itak dalej bym pisał. Treningowe to „T” powietrzne tankowce to albo „MC” albo „KC”. Specjalnego przeznaczenia to np. U-2, E-3, „RC”, „OC”. Do tego helikoptery. „A” szturmowe, „U”, uniwersalne „C” transportowe. By zakończyć dronami, bojowy oznaczenie „MQ”, rozpoznania „RQ”. Myślę, że dostatecznie wyjaśniłem :). PS: Napisałem komentarz a nie odpowiedź na komentarz bo ta opcja coś szwankuje!!!

-CB-
środa, 6 marca 2019, 16:24

@rowi - po prawej jest skrzydło F-117. Po lewej owiewka i ogon F-16.

-CB-
środa, 6 marca 2019, 16:19

@Sdr - ledwo nas stać na utrzymanie tego co ma latać obecnie, a jeszcze byś chciał jakieś rezerwy? Amerykanie trzymają to w specyficznych warunkach na pustyni, a i tak kosztuje to krocie. U nas by zgniło po trzech zimach. Zresztą co byśmy mieli magazynować? Limy i MiGi-21? Nigdy nie mieliśmy tyle nowoczesnych samolotów, żeby zdążyć coś w dobrym stanie przekazać do rezerwy (może poza MiGami-23, ale to znowu inna sytuacja).

emeryt lotniczy
środa, 6 marca 2019, 12:41

a mi się "żelazko" w dalszym ciągu podoba :)

prawieanonim
środa, 6 marca 2019, 12:15

Yugol - "Raptor został rozkminiony przez Suchoja nad Sirią"_________ Próbujesz przekonać nas czy siebie? :)

Szejk
środa, 6 marca 2019, 09:36

To były testy f117 jako platformy bezzałogowej, latały tam bez pilotów.

Yugol
środa, 6 marca 2019, 06:42

Wrak zestrzelonej maszyny odkupili Chyńczycy

Yugol
wtorek, 5 marca 2019, 22:34

Raptor został rozkminiony przez Suchoja nad Sirią Lightning jest jeszcze nie dojrzały więc próbują Nighthawkem

Yugol
wtorek, 5 marca 2019, 22:29

Rowi, w muzeum pod Belgradem są eksponaty osłony kabiny F-117 oraz F-16 jak i szczątki wielu dronów

PadaWanwi
wtorek, 5 marca 2019, 21:15

Jacenty Dokładnie tak samo pomyślałem. Stosunkowo tani bombowiec zdolny przedrzeć się przez OPL S-400. Teraz już Amerykanie wiedzą, czy je widać, na radarach, czy nie. Rosjanie także wiedzą... A przeprowadzone naloty zawsze można zrzucić na Izraelskie F-35...

Sdr
wtorek, 5 marca 2019, 20:18

Dygresja. Jeżeli F-117 są przestarzałe to co można powiedzieć o naszych Su? Ciekawe ile o nas jest zmagazynowanego sprzętu na W, wycofanego I przeniesionego do rezerwy? Czy w ogóle u nas coś takiego występuje?

TR3B
wtorek, 5 marca 2019, 18:54

Nie chodzi wcale o to że wycodano te myśliwce bo byly przestarzałe tylko o to że ich zadania przejęły precyzyjne pociski jak chociażby JASSM. Samoloty te prezentują tak zaawansowaną technologię że F-35 jest przy nim przestarzały jednak F-117 był konstruowany do wojny z państwami wysoko zaawansowanymi cywilizacyjne a współczesne areny wojenne raczej takich parametrów nie mają. Nieprawdą jest też że zostały wycofane ponieważ zostały tylko zakonserwowane i wszystkie stoją pod dachem w specjalnie klimatyzowanych hangarach a przywracanie im wszystkich właściwości bojowych wcale nie jest skomplikowane. Wykorzystywane są w przypadku ataku punktowego na bardzo ważne strategicznie cele, czyli zgodnie ze swoimi pierwotnymi założeniami.

obserwator
wtorek, 5 marca 2019, 18:54

Bliskowschodnia beczka prochu kryje jeszcze sporo niespodzianek, może dojść do rzezi Kurdów przez Turków przy biernym lub czynnym współudziale Asada, a to mogłoby spowodować starcie amerykańsko+europejsko-tureckie.

Davien
wtorek, 5 marca 2019, 18:43

Urko, pierwszy o tym pisał magazyn z Holandii Scramble a Sputnik zapewne tylko przedrukował wiec jakie potwierdzenie? Do tego na razie nie ma najmniejszego dowodu ze latały w Syrii

Autor Komentarza
wtorek, 5 marca 2019, 17:50

F-117 to lekkie taktyczne bombowce, nie myśliwce.

Jacenty
wtorek, 5 marca 2019, 17:24

Myślę sobie, że odpowiedź jest prosta jak drut. Może to być odpowiedź na złamanie przez Rosjan traktatu INF o jakiej mówił Jens Stoltenberg. F117A przenoszą bomby B61 zapewne już w wersji mod12. Nad Syrią mogli sprawdzać czy Rosjanie są w stanie je wykrywać. Przy okazji sygnał dla Chin.

słowianin
wtorek, 5 marca 2019, 15:25

ile kosztuje godzina loty F35 i F22? Pewno sporo więcej niż F117

Pirat
wtorek, 5 marca 2019, 14:50

I co? Rosjanie go nie widzieli nad Syrią?

madox
wtorek, 5 marca 2019, 14:08

ISIS musi miec piekielnie dobrą OPL skoro potrzeba używac przeciwko nim F117

BadumTss!
wtorek, 5 marca 2019, 13:23

Oraz standardowe PAK FA > F-35

dim
wtorek, 5 marca 2019, 13:18

Powiem Wam jeszcze jeden, bardzo dobry powód. Nie tylko samoloty utrzymuje się w gotowośći, na wypadek W. Potrzebują także wyszkolonych pilotów. Faktycznie kolejnego już pokolenia.

Andrettoni
wtorek, 5 marca 2019, 12:39

Nie ma czegoś takiego jak "złom". Chodzi o relację koszt-efekt. Skoro zostały kiedyś zakupione i są efektywne, to powinny być używane aż do zużycia - chyba, ze ich eksploatacja jest nieopłacalna. Nie wiem jak ze zużyciem paliwa i obsługą bieżącą. Dlatego MiG-21 są fajne - bo są po prostu niewiarygodnie tanie. Armia USA jest mało ekonomiczna i za szybko pozbywa się wielu tanich pojazdów. W takim konflikcie jak w Syrii to pewnie Phantomy by jeszcze mogły polatać. Co, nie dałyby rady samoróbce na pick-upie?

Marcin
wtorek, 5 marca 2019, 12:36

To nie są myśliwce

Też Anonim
wtorek, 5 marca 2019, 12:31

Masz rację oprócz jednego to nie są nasi bracia..

xiomor
wtorek, 5 marca 2019, 12:30

zdjęcie 2: UFO ?????? Chyba już wiemy co widzieli ludzi twierdzący ze widzieli ufo

rowi
wtorek, 5 marca 2019, 12:23

to na zdjeciu w muzeum w Belgradzie to chyba nie F117? kabina kroplowa jak w f16 ;) skrzydla? stateczniki? to nie F117

Andrzej
piątek, 8 marca 2019, 13:29

Po prawej jest skrzydło F-117.

brat ze wschodu
wtorek, 5 marca 2019, 12:11

wszystko ok tylko ten samolot nigdy nie był myśliwcem i nawet jako taka maszyna nie był projektowany...to nocny bombowiec taktyczny

Urko
wtorek, 5 marca 2019, 12:06

Czyli informacje na Sputniku się potwierdzają. Niesamowite!

Capitan Alkohol
wtorek, 5 marca 2019, 11:54

fajnie by było jak by amerykanie pokazali F-117 na imprezie " nato day ostrava "

ljkljhkljh
wtorek, 5 marca 2019, 11:54

A może bysmy je kupili :), oczywiście po taniości, dla nas jak znalazł.

prawieanonim
wtorek, 5 marca 2019, 11:23

Zaraz nam bracia ze wschodu zaczną wklejać monologi że F-117 lata bo F-35 i F-22 to złom.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama