Budżet MON na 2020 rok pod lupą NIK [ANALIZA]

26 lipca 2021, 10:18
F-35-EPPW-07.19-8069-Edit-5
Amerykański F-35 podchodzi do lądowania w Polsce. Fot. Jacek Siminski/Defence24.pl.
Reklama

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2020 rok w części obrona narodowa. Ile pieniędzy przeznaczono na poszczególne obszary wydatków, jaką część wydatków modernizacyjnych stanowią zaliczki i które programy modernizacyjne pochłaniają największe sumy środków? Na te i inne pytania na podstawie danych z raportu NIK odpowiada w analizie dla Defence24.pl Jarosław Ciślak.

Budżet MON w stale powtarzającym się cyklu podlega tym samym procesom. Najpierw Minister Obrony Narodowej wydaje „Wytyczne do planowania budżetowego w resorcie obrony narodowej”. Te na rok 2020 zostały zaakceptowane przez ministra Mariusza Błaszczaka w dniu 25 stycznia 2019 roku. Zawierały one ogólne założenia kształtowana budżetu, priorytety w planowaniu wydatków, podstawowe założenia dotyczące stanów osobowych, zasady planowania wydatków oraz pozostałe zalecenia dotyczące planowania dochodów, wydatków oraz zadań rzeczowych.

Na podstawie wytycznych ministra Dyrektor Departamentu Budżetowego MON wydaje swoją „Notę budżetową w sprawie opracowania projektu budżetu MON”. Nota na rok 2020 została wydana już 29 stycznia 2019 roku. Zawiera ona szczegółowy opis metody sporządzania cząstkowych pozycji budżetu przez poszczególne wytypowane do tego instytucje MON. Po spłynięciu wszystkich potrzebnych planów Departament Budżetowy MON przygotowuje całościowy projekt budżetu. Jest on oczywiście częścią budżetu państwa. Jego procedowanie w Sejmie zaczyna się od Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Podczas jej posiedzenia zostaje przedstawiana informacja o projekcie budżetu. Posłowie mogą zgłaszać różnego rodzaju poprawki, które są głosowane w komisji.

Te ewentualne poprawki są przegłosowywane następnie przez cały Sejm w czasie debaty budżetowej. Praktyka ostatnich lat pokazuje, iż praktycznie przedstawiony przez MON projekt budżetu przechodzi bez większych zmian i jest uchwalany jako część ustawy budżetowej całego państwa. Ustawa ta w ciągu trwania roku budżetowego czasami jest przez Sejm nowelizowana. Jest to stosunkowo rzadka sytuacja i ma najczęściej miejsce gdy są do tego bardzo ważne powody. Tak było oczywiście w 2020 roku z powodu pandemii. Ustawa budżetowa (państwa) na 2020 rok została uchwalona 14 lutego 2020 roku.

Dokumentem wykonawczym budżetu MON jest decyzja budżetowa ministra. Ta na rok 2021 miała numer 7/MON i została podpisana 10 lutego 2021 roku. O ile ustawa budżetowa może być skorygowana tylko przez Sejm wspomnianą nowelizacją budżetu państwa, to wewnętrzny podział środków w ramach MON może być dokonywany przez ministra. Tę możliwość wykorzystuje on stosunkowo często wydając kolejne decyzje zmieniające decyzje budżetowe. Może on w nich przenosić środki pomiędzy poszczególnymi pozycjami lub też blokować ustalone przez siebie środki finansowe. W 2020 roku Minister Obrony Narodowej wielokrotnie zmieniał decyzje budżetową, ale nie podejmował decyzji o blokowaniu wydatków. Co do zasady środki te nie przechodzą na następny rok budżetowy. Wyjątkiem są tzw. środki niewygaszające, ale decyduje o nich Rada Ministrów.

Po zakończeniu roku budżetowego (w Polsce kalendarzowego) Najwyższa Izba Kontroli (NIK) sprawdza wykonanie całego budżetu państwa. Budżet ten podzielony jest na części, działy oraz wydzielone plany finansowe np. różnego rodzaju państwowych agencji. Cześć nr 29 to Obrona narodowa (czyli MON oraz wydatki obronne w innych instytucjach państwa). NIK co rok publikuje „Informację o wynikach kontroli wykonania budżetu państwa w części 29 Obrona narodowa oraz wykonania planów finansowych Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych i Agencji Mienia Wojskowego”. Właśnie opublikowana informacja za 2020 rok nie zawiera kontroli wykonania tego funduszu modernizacyjnego.

MON jest resortem, który głównie wydaje pieniądze. Jego przychody są małe i wynikają głównie z różnego rodzaju opłat. Dochody MON nie są celem jego działania i w ocenie wykonania budżetu mają marginalne znaczenie. Początkowo dochody MON na 2020 rok zaplanowano w kwocie 139,6 mln zł, a następnie nowelizacją budżetu zwiększono do 401,77 mln zł. Wspomniane dochody zrealizowano w wysokości 493,4 mln zł czyli o 22,8 proc. więcej niż zaplanowano. Największą częścią dochodów MON były wpływy z rozliczeń i zwrotów z lat ubiegłych (80,9 proc.). Na koniec 2020 należności pozostałe do zapłaty do MON wynosiły prawie 508,9 mln zł.

Największe znaczenie mają oczywiście wydatki. Na 2020 rok przewidziano je początkowo w wysokości ponad 49,99 mld  w tym we wspomnianej części 29 – Obrona narodowa w wysokości 49,015 mld zł, a w dziale 752 Obrona narodowa w innych częściach budżetu państwa w wysokości 785,59 mln zł. Sejm ustawą z 28 października 2020 roku znowelizował wydatki w części 29 do wysokości 52,015 mld zł. Nowelizacja całego budżetu państwa była wynikiem pandemii i próbą zapobieżenia jej negatywnym skutkom dla działania państwa i gospodarki. Dodatkowo poprzez decyzje Premiera i Rady Ministrów polegających na zwiększeniu środków z rezerwy ogólnej i rezerw celowych oraz zmniejszeniu wydatków poprzez zablokowanie niektórych planowanych wydatków oraz przeniesieniu drobnych kwot do innej części budżetu ostatecznie budżet w części 29 zaplanowano na nieco ponad 51,87 mld zł.

Część wydatków niewygasających przeznaczono na modyfikację czołgów T-72. Fot. st. szer Dawid Sofiński.
Część wydatków niewygasających przeznaczono na modyfikację czołgów T-72. Fot. st. szer Dawid Sofiński.

Rada Ministrów rozporządzeniem z dnia 28 grudnia 2020 roku wykorzystała swoje uprawnienia i ustaliła wykaz wydatków oraz planów finansowych, które w 2020 roku nie wygasły z upływem końca roku. W części 29 budżetu dotyczyło to 58 zadań na łączną kwotę 397,7 mln zł. Składały się na to wydatki bieżące (213,883 mln zł czyli 53,8 proc.) oraz wydatki majątkowe (183,86 mln zł czyli 46,2 proc.). W podziale na plany łączna kwota dzieliła się na wydatki Planu Modernizacji Technicznej (308,67 mln zł), Planu Inwestycji Budowlanych (49,22 mln zł) oraz Planu Zakupów Środków Materiałowych (39,84 mln zł).

Największą pozycją której budżet nie wygasł był remont czołgów T-72 z modyfikacją. Umowę wieloletnią na to zadanie podpisała 1. Regionalna Baza Logistyczna w Wałczu w lipcu 2019 roku. W jej ramach w 2020 roku miały zostać wykonane prace na 47 czołgach T-72. Niestety w związku z ubiegłorocznymi problemami, które wynikały z pandemii, wystąpiły opóźnienia. Cześć zakresu umowy w kwocie 118,74 mln zł została przesunięta w realizacji do maja 2021 roku, a potrzebne na nią środki nie wygasły z końcem 2020 roku.

W 2020 roku MON zrealizował wydatki z części 29 – Obrona narodowa w wysokości niemal 51,55 mld zł. Stanowiło to 10,2 proc. wydatków budżetu państwa (z łącznej sumy 504,776 mld zł). Te 10,2 proc. są miarą wydatków państwa na MON (ale jest to 10,2 proc. budżetu państwa, który nie obejmuje wydatków ponoszonych w różnych mechanizmach pozabudżetowych). Największe kwotowo wydatki zostały poniesione w dwóch działach:

  • 752 Obrona narodowa – 42,646 mld zł (82,7 proc. wydatków części 29);
  • 753 Obowiązkowe ubezpieczenia społeczne – 7,536 mld zł (14,6 proc. wydatków części 29).

NIK pozytywnie ocenił wykonanie budżetu państwa w 2020 roku w części 29 – Obrona narodowa. NIK uznał, że dochody budżetowe zrealizowano w kwocie wyższej niż planowano, a wydatki budżetowe zostały zaplanowane w sposób rzetelny. Przede wszystkim wydatki zrealizowano we wspomnianej kwocie prawie 51,55 mld zł co stanowiło 99,4 proc. ostatecznego planu. W tej kwocie znajduje się również 121 mln zł wydanych do końca lutego 2021 roku z planowanych zadań nie wygasających z końcem 2020 roku (na ustaloną przez Radę Ministrów kwotę 397,7 mln zł).

Wydatki majątkowe MON w 2020 roku zrealizował w kwocie 16,64 mld zł co również stanowiło 99 proc. planu po wprowadzonych zmianach. Warto zauważyć, iż tego typu wydatki w 2020 roku były wyższe o 55,6 proc. w stosunku do wykonanych w 2019 roku (wtedy było to nieco mniej niż 10,7 mld zł). Również warte odnotowania jest to, iż udział wydatków majątkowych w ogólnych wydatkach zrealizowanych przez MON wyniósł aż 32,3 proc. Zgodnie z ustawą z dnia 25 maja 2001 roku o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych RP udział ten powinien wynosić co najmniej 20 proc. Dla porównania w poprzednich latach wynosił: w 2019 roku – 24,6 proc., w 2018 – 30,6 proc., w 2017 – 25,7 proc., w 2016 – 26,6 proc., w 2015 – 23,3 proc., w 2014 – 26,2 proc., a w 2013 – 21,9 proc. Wynika z tego, iż poziom wydatków majątkowych i to zarówno procentowy jak i kwotowy jest najwyższy w historii ostatnich 30 lat.

Strzelanie pociskiem PAC-3 MSE. Fot. US Army.
Strzelanie pociskiem PAC-3 MSE. Fot. US Army.

Wydatki majątkowe ujęte były w centralnych planach rzeczowych w tym w Planie Modernizacji Technicznej i Planie Inwestycji Budowlanych. Na realizację Planu Modernizacji Technicznej w 2020 roku po wszystkich zmianach zaplanowano kwotę 13,66 mld zł, a wydano 97,5 proc. tego planu czyli 13,35 mld zł. Natomiast na wydatki zgodne z Planem Inwestycji Budowlanych w 2020 roku (po 14 korektach w tym roku) przewidziano 1,8 mld zł, w tym prawie 1,72 mld zł środków budżetowych. Wydano z nich 94,5 proc. zaplanowanej sumy czyli 1,7 mld zł, w tym 1,645 mld zł środków budżetowych (95,8 proc.). Jak widać MON cały czas jest wielkim inwestorem budowlanym. W 2020 roku kontynuowano, aż 582 zadania budowlane i rozpoczęto 143 nowe (łącznie 725 zadań budowlanych), a ukończono 93 zadania. Spośród tych ukończonych 20 to obiekty koszarowo-biurowo-socjalne i szkoleniowe, 19 to dostosowanie infrastruktury technicznej dla nowego sprzętu wojskowego, 18 to obiekty służby zdrowia, 7 to rozbudowa sieci teleinformatycznych i obiektów łączności, 19 to infrastruktura techniczno-eksploatacyjna, 1 to skład MPS, a 9 to systemy zabezpieczeń.

NIK zwrócił uwagę na znaczny wzrost stanu udzielanych i nierozliczonych zaliczek. Kontrolerzy uważają, iż co prawda jest to zgodne z zapisami ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych RP oraz ustawy o finansach publicznych to jednak takie wydatkowanie pieniędzy nie przynosi najlepszych efektów w danym roku budżetowym. Jest to wynikiem tego, iż zaliczki przeważnie są wypłacane na długo przed finalnym zakończeniem umowy. Na koniec 2020 roku ogólna kwota nierozliczonych zaliczek udzielonych w roku 2020 i latach poprzednich na zakup uzbrojenia i sprzętu wojskowego oraz realizację inwestycji budowlanych wynosiła 28,61 mld zł i była wyższa o ponad 7,41 mld zł czyli 35 proc. w stosunku do końca 2019 roku (wtedy było to nierozliczone 21,2 mld zł). Największe zaliczki pochodzą z budżetów:

  • Inspektoratu Uzbrojenia – 24,11 mld zł (84,3 proc.);
  • Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych – 927,86 mln zł (3,2 proc.);
  • dysponenta Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych – 3,52 mld zł (12,3 proc.);
  • pozostałych dysponentów (głównie JW NIL) – 49 mln zł (0,2 proc.).

Głównym powodem tak drastycznego zwiększenia poziomu nierozliczonych zaliczek było udzielenie w roku 2020 kolejnych przez Inspektorat Uzbrojenia:

  • nieco ponad 3,488 mld zł na dostawę samolotów F-35A wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym;
  • około 1,74 mld zł na dostawę zestawu rakietowego średniego zasięgu Wisła.

Dodatkowo opóźnienia realizacji niektórych zakupów i wielokrotne aneksowanie terminów umów spowodowało nadal nie rozliczenie np. zaliczek w wysokości:

  • 510,474 mln zł za dostawę dywizjonowego modułu ogniowego wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych;
  • 67 mln zł za modernizację czołgów Leopard 2A4 do wersji 2PL.

Raport NIK przytacza również wysokości innych zaliczek udzielonymi przez Inspektorat Uzbrojenia w największych kwotach:

  • 120 mln zł na samobieżne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Poprad;
  • 78,9 mln zł na śmigłowce S-70i Black Hawk;
  • 74,51 mln zł na moduły ogniowe 120 mm moździerzy samobieżnych Rak.

Również dysponent Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych w formie zaliczki wpłacił kolejne 3,028 mld zł na dostawę zestawu rakietowego średniego zasięgu Wisła.

NIK podkreślił, iż kwota udzielonych w 2020 roku nowych zaliczek stanowiła 56 proc wydatkowanych środków na realizację Planu Modernizacji Technicznej. Proces ten trwa już od wielu lat. Np. w latach 2018-2020 MON udzielił zaliczek w kwocie 13,15 mld zł na zakup systemu Wisła i wspomniane nieco ponad 3,48 mld zł na zakup F-35A (łącznie 16,64 mld zł). Zaliczki te trafiły do odbiorców zagranicznych. O wiele mniejsze kwoty w postaci zaliczek rozdysponował Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych (głównie dla odbiorców krajowych). W 2020 roku było to tylko 441,093 mln zł. Warte podkreślenia jest to, że największe z wypłaconych zaliczek według ustaleń NIK zaowocują dostawami pierwszych elementów systemu Wisła w drugiej połowie 2022 roku, a samolotów F-35A od 2025 roku.

Reklama
Reklama

Sporą częścią wydatków MON są dotacje i subwencje. W praktyce plan ich udzielania bywa często zmieniany (w 2020 roku miało to miejsce 10 razy). Ostatecznie planowano udzielić dotacji podmiotowych i subwencji na łączną kwotę 967,37 mln zł oraz dotacji celowych na kwotę 2,426 mld zł (razem 3,39 mld zł). Wg informacji NIK zostały one przekazane w zbliżonych wysokościach (celowe 965 mln zł, celowe 2,371 mld zł, łącznie 3,337 mld zł). Po zakończeniu roku budżetowego Minister Obrony Narodowej w formie obwieszczenia przedstawia wykaz jednostek, którym przyznano dotacje i subwencje oraz ich kwoty. Za rok 2020 takie obwieszczenie z dnia 3 marca 2021 roku zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym MON. Łączne kwoty tam podane minimalnie różnią się od danych NIK. Spośród dotacji podmiotowych i subwencji aż 92,1 proc. czyli 889 mln zł otrzymały wyższe szkoły wojskowe. Natomiast spośród dotacji celowych największymi ich beneficjentami byli:

  • Agencja Mienia Wojskowego – 1,059 mld zł (44,6 proc.);
  • Fundusz Dróg Samorządowych – 500 mln zł (21,1 proc.);
  • samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej – 246,15 mln zł (10,4 proc.);
  • Zakład Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego – 188,23 mln zł (7,9 proc.);
  • podmioty realizujące „Program mobilizacji gospodarki” – 103,52 mln zł (4,4 proc.);
  • muzea wojskowe – 72 mln zł (3,0 proc.).

Jak co rok potężna grupą wydatków MON były świadczenia na rzecz osób fizycznych. Ich wykonanie było zgodne w 100 proc. z planem i wyniosło w 2020 roku 8,966 mld zł. Składały się na nie świadczenia społeczne, głównie emerytury, w wysokości 7,498 mld zł (83,6 proc.) oraz wydatki osobowe niezaliczane do uposażeń żołnierzy i funkcjonariuszy (16,1 proc.). Świadczenia wojskowego systemu emerytalnego przeznaczone były na:

  • 5,28 mld zł emerytury wojskowe dla średnio 107.988 emerytów (średnio 3.961 zł/miesiąc);
  • 1,54 mld zł renty rodzinne dla średnio 39.247 świadczeniobiorców (średnio 3.141 zł/miesiąc);
  • 494,625 mln zł renty z tytułu niezdolności do pracy średnio dla 11.698 rencistów (średnio 3.412 zł/miesiąc);
  • 6,455 mln zł renty inwalidów wojennych i wojskowych dla średnio 312 rencistów (średnio 1.418 zł/miesiąc);
  • 3,911 mln zł uposażenie prokuratorów w stanie spoczynku oraz uposażenia rodzinne dla średnio 24 prokuratorów (średnio 13.532 zł/miesiąc);
  • 1,863 mln zł uposażenie sędziów w stanie spoczynku oraz uposażenia rodzinne dla średnio 12 sędziów (średnio 12938 zł/miesiąc).

Wojskowe Biura Emerytalne w 2020 roku wypłaciły również kwotę 303,1 mln zł na uposażenia i świadczenia wypłacane żołnierzom i funkcjonariuszom przez pierwsze 12 miesięcy po przejściu na emeryturę.

Największą grupą wydatków MON są wydatki bieżące i w 2020 roku wyniosły one 23,28 mld zł (99,3 proc. planu po zmianach). Spośród nich największe pozycje to:

  • uposażenia i wynagrodzenia wraz z pochodnymi – 11,68 mld zł (50,2 proc.);
  • zakup materiałów i wyposażenia – 2,9 mld zł (12,5 proc.);
  • zakup usług remontowych – 2,859 mld zł (12,3 proc.);
  • zakup energii – 564,815 mln zł (2,4 proc.);
  • zakup pozostałych usług – 2,58 mld zł (11,1 proc.).

Wydatki na uposażenia żołnierzy zawodowych były wyższe niż w 2019 roku o 11,2 proc., a na wynagrodzenia pracowników o 8,9 proc.. Wzrost ten spowodowany był zwiększeniem stanów osobowych oraz podwyżkami uposażeń i wynagrodzeń zarówno wojskowych jak i pracowników cywilnych. W 2020 roku średni stan zatrudnienia żołnierzy wyniósł 106.796 co stanowiło 95,8 proc. przydzielonego limitu wynoszącego 111.500. Przeciętne uposażenie żołnierzy zawodowego wynosiło 6.339 zł/miesiąc i było o 9,3 proc. wyższe niż w 2019 roku. Średnioroczny stan zatrudnienia pracowników wojska wyniósł 44.874 i był niższy od limitu zatrudnienia bazowego wynoszącego w 2020 roku 47.394 stanowisk. Przeciętne wynagrodzenie pracowników wojska w 2020 roku wyniosło 5.142,57 zł i było wyższe o 7,8 proc. niż w 2019 roku.

Fot. Jerzy Reszczyński
Fot. Jerzy Reszczyński

Stan ewidencyjny żołnierzy zawodowych na dzień 1 stycznia 2020 roku wynosił 107.704 żołnierzy, a na dzień 31.12.2020 roku wynosił już 112.000. Wzrósł on przez 2020 rok o 4296 żołnierzy. Do służby wojskowej powołano 7.529 żołnierzy (1133 oficerów, 1248 podoficerów i 5148 szeregowych). W 2020 roku zwolniono 5.133 żołnierzy (1240 oficerów, 2395 podoficerów i 1498 żołnierzy).

Innym ciekawym spojrzeniem na wykonanie budżetu MON może być spojrzenie z perspektywy budżetu zadaniowego. Dzięki konstrukcji budżetu stosunkowo łatwo jest opisać wydatki poniesione na konkretne określone przez Radę Ministrów priorytetowe cele. Oczywiście gorzej jest z oceną wypełnienia merytorycznego tych zadań ponieważ część z mierników jest opisowa, a cześć trudna do zmierzenia.

Jednakże NIK pozytywnie ocenił, iż na priorytetowe zadanie 11.1 – Utrzymanie i rozwój zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych RP wydatkowano w 2020 roku nieco ponad 38,77 mld zł co stanowi 99 proc. planowanej po zmianach kwoty 39,15 mld zł. Kwota ta składa się z wydatków modernizacyjnych na kwotę 16,28 mld zł (42 proc.) i wydatków na funkcjonowanie na kwotę 22,496 mld zł (58 proc.).

Wydatki modernizacyjne składają się z:

  • Planu Modernizacji Technicznej – 13,197 mld zł;
  • Plan Inwestycji Budowlanych – 1,24 mld zł;
  • Planu Zakupu Środków Materiałowych – 1,84 mld zł.

Wydatki na funkcjonowanie składają się m. in. utrzymanie:

  • Wojsk Lądowych – 4,2 mld zł.;
  • Sił Powietrznych – 1,859 mld zł;
  • Marynarki Wojennej – 715,9 mln zł;
  • zabezpieczenia logistycznego wojsk - 9,38 mld zł;
  • zakwaterowania Sił Zbrojnych – 1,13 mld zł.

Zadanie 11.1 obejmowało również realizację programu wieloletniego ”Zabezpieczenie transportu powietrznego najważniejszych osób w państwie (VIP)”. Początkowo na mocy uchwały Rady Ministrów nr 73 z dnia 30.06.2016 roku przewidywano finansowanie tego programu w latach 2016-2021. Uchwałą nr 134 z dnia 25.09.2018 roku okres ten skrócono o rok do lat 2016-2020. W roku 2020 budżet MON wydał na jego realizacje 86,3 mln zł.

Zobowiązania MON w stosunku do innych podmiotów na koniec 2020 roku wynosiły 1,32 mld zł i były większe o 12,8 % niż rok wcześniej. Wzrost tych zobowiązań wynikał głównie z zobowiązań rzeczowych dotyczących umów wieloletnich, z tytułu faktur otrzymanych już w styczniu 2021 roku za usługi zrealizowane jeszcze w 2020 roku.

Kontrola NIK dotyczyła również dochodów i wydatków samego Urzędu MON (czyli kierownictwa, departamentów i biur ministerstwa oraz Sztabu Generalnego WP). W 2020 roku dochody Urzędu MON wyniosły 3 mln zł i były wyższe o 3,6 proc. od zaplanowanych. Natomiast wydatki wyniosły 662,4 mln zł i stanowiły 98,8 proc. planu. Składały się na nie wydatki bieżące w wysokości 456,85 mln zł (69 proc.), świadczenia na rzecz osób fizycznych 183,1 mln zł (27,6 proc.) i wydatki majątkowe 22,46 mln zł (3,4 proc.). Przeciętne zatrudnienie w Urzędzie MON w 2020 roku wynosiło 2.181 osób. W okresie od marca do grudnia 2020 roku w związku z pandemią od 6,7 proc. do 57,6 proc. ogółu zatrudnionych pracowników urzędu świadczyło pracę w trybie zdalnym.

Fot. kpr. Sebastian Czyżowicz
Fot. kpr. Sebastian Czyżowicz

Kontrola NIK obejmowała również Służbę Wywiadu Wojskowego oraz Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, ale jak zawsze z oczywistych względów jej wyniki są tajne i nie podlegają upublicznieniu.

Upubliczniono natomiast wyniki kontroli Agencji Mienia Wojskowego (AMW). Przychody agencji w 2020 roku wyniosły 1,466 mld i były niższe od planu o 2,2 proc. (w tym dotacje z budżetu MON w wysokości 1,079 mld zł). Zrealizowane dochody wyniosły 1,53 mld zł i były niższe od planowanych o 6,1 proc. (w tym dotacje 1,13 mld zł). Wynika z tego, iż dochody własne agencji (bez wszystkich dotacji) wyniosły 399,5 mln. zł. Koszty działania AMW w 2020 roku wyniosły 1,41 mld zł, z czego 72,3 proc. było kosztami realizacji powierzonych zadań, a koszty funkcjonowania stanowiły pozostałe 27,7 proc.. Przecięte zatrudnienie w agencji wynosiło 1193 osoby, a przeciętne wynagrodzenie wynosiło 6251 zł/miesiąc. W 2020 roku agencja zrealizowała wydatki w kwocie 1,537 mld zł (5,2 proc. mniej niż planowano po zmianach).

Dotacje MON głównie były przeznaczone na:

  • finansowanie odpraw mieszkaniowych (410,38 mln zł);
  • finansowanie świadczeń mieszkaniowych (554,83 mln zł);
  • zwrot kosztów zajmowanych miejsc internatowych (63,58 mln zł);
  • zwrot kosztów najmu lokali mieszkalnych (8,75 mln zł);
  • zwrot kosztów remontów kwater (12,536 mln zł);
  • finansowanie kosztów utrzymania mienia przekazanego do zasobów agencji przez MON i MSWiA (2,516 mln zł);
  • finansowanie realizacji inwestycji mieszkaniowych (51,7 mln zł).

NIK również pozytywnie ocenił wykonanie planu finansowego AMW w 2020 roku. AMW uzyskała dodatki wynik finansowy wynoszący 51,52 mln zł netto. Głównie wynika on z wystarczającej wysokości dotacji budżetu MON, ale również dlatego, że koszty agencji były niższe od planowanych, przychody wyższe od zaplanowanych oraz prawidłowo gospodarowano wolnymi środkami. Łącznie agencja przekazała na fundusze celowe 10,71 mln zł (z tego 6,86 mln zł na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych i 3,85 mln zł na Fundusz Modernizacji Bezpieczeństwa Publicznego).

Jednym z zadań agencji jest zagospodarowanie zbędnego w MON i MSWiA mienia ruchomego koncesjonowanego i niekoncesjonowanego. W przypadku mienia koncesjonowanego w 2020 roku zostało zagospodarowanych 37.815 pozycji asortymentowych MON i 3.624 z MSWiA. W zakresie mienia niekoncesjonowanego zagospodarowano 32.118 pozycji z MON i 165 z MSWiA. Ze sprzedaży mienia ruchomego koncesjonowanego w 2020 roku otrzymano 15,434 mln zł, a niekoncesjonowanego 17,235 mln zł.

Roczne sprawozdanie za 2020 rok zawiera również skrótowe opisanie innych kontroli prowadzonych przez Departament Obrony Narodowej. Wspomniano następujące kontrole:

  • Kontrola Nr P/20/034 „ Przygotowanie i realizacja budowy Muzeum Wojska Polskiego”;
  • Kontrola Nr I/20/004/KON „Realizacja zadań obronnych finansowanych z dotacji celowej Ministra Obrony Narodowej dla Funduszu Dróg Samorządowych”;
  • Kontrola Nr P/20/032 „Modernizacja, modyfikacja i remont wybranego sprzętu wojskowego”;
  • Kontrola Nr I/20/003/KON „Realizacja zadań przez Narodowe Siły Rezerwowe”.

Obecnie dostępne jest tylko szczegółowe sprawozdanie z pierwszej z wymienionych kontroli (o Muzeum WP). Opisy wyników pozostałych trzech kontroli są natomiast bardzo ogólne i praktycznie nie zawierają szczegółowych informacji (są one we właściwych informacjach z poszczególnych kontroli) oraz nie mają związku z wykonaniem budżetu MON w 2020 roku.

Warta odnotowania jest informacja o naturalnym wygaszaniu Narodowych Sił Zbrojnych (NSR). W latach 2010-2020 (stan na dzień 30.10.2020 roku) do służby w NSR zostało powołanych 64.771 żołnierzy rezerwy. Spośród nich:

  • 27.869 żołnierzy NSR powołano do zawodowej służby wojskowej (43 proc.);
  • 643 żołnierzy NSR powołano do terytorialnej służby wojskowej (1 proc.);
  • 35.482 żołnierzy NSR zrezygnowało ze służby (54,8 proc.);
  • 777 żołnierzy NSR pozostaje w służbie w NSR (1,2 proc.).

Przedmiotem kontroli NIK była poprawność planowania, wydatkowania, księgowania i sprawozdawania budżetu MON za 2020 rok względem przepisów prawa i ustaw. NIK nie oceniał zasadności wydawania poszczególnych środków budżetowych. Informacja NIK nie zawiera również oceny realizacji budżetu w układzie zadaniowym. Praktycznie jedyną oceną NIK jest zwrócenie uwagi na bardzo wysokie kwoty nierozliczonych zaliczek. Ale i w tym przypadku izba kontrolna bardziej zajmowała się zgodnością tej procedury z obowiązującym prawem.

Lektura informacji z kontroli NIK nasuwa kilka uwag:

  • Otwarte jest pytanie, dobrą praktyką Inspektoratu Uzbrojenia, jest udzielanie tak wysokich zaliczek na realizację umów, których efekty w postaci dostarczonego sprzętu wojskowego mają stosunkowo odległy termin. Na koniec 2020 roku ogólna kwota nierozliczonych zaliczek wynosiła 28,61 mld zł. To bardzo duża kwota. Oczywiście produkcja uzbrojenia trwa wiele lat i wielu producentów wymaga zaliczkowania produkcji. O zaliczki walczą zarówno monopoliści na rynku zbrojeniowym jak również producenci, którzy są w nienajlepszej sytuacji ekonomicznej i bez nich nie daliby rady wyprodukować zamówionych wyrobów czy zrealizować usług. Jest to naturalna sytuacja rynkowa, ale z drugiej strony pieniądze te są „zamrożone” u producentów. Trzeba też pamiętać, że wysokość zaliczek wiąże się z opóźnieniami w realizacji szeregu programów modernizacyjnych, np. tych które ze względów "proceduralnych" nie doczekały się zawarcia umów (jak choćby w wypadkach programów bezzałogowców, ale i innych, gdzie analizy ciągną się latami). Wskutek tego udzielenie zaliczki jest jedynym sposobem na wykonanie budżetu i uniknięcie utraty pieniędzy przez resort obrony, pytanie czy optymalnym. Z drugiej strony, dzięki wcześniejszym płatnościom na już realizowane programy w kolejnych latach będzie więcej pieniędzy na inne projekty - ale ich realizacja musi ruszyć.
  • Nadal dużym problemem pozostaje skala odejść z zawodowej służby wojskowej i stosunkowo krótki okres jej trwania. Powoduje to „podwójne” wydatki MON. Raz na wyszkolenie nowych specjalistów, dwa na opłacanie im emerytur wojskowych, a uposażenie nowych żołnierzy jest tylko nieznacznie niższe od tych który odeszli ze służby. W interesie Sił Zbrojnych RP i budżetu MON jest dłuższa służba żołnierzy zawodowych. Miałoby to pozytywny efekt zarówno finansowy jak i utrzymywałoby wysoki poziom wyszkolenia wojska.
  • Jednak najważniejsze pozostaje wieloletnie prawidłowe planowanie budżetu MON. Przy naszym dążeniu do przeznaczania na obronność 2,5 proc. PKB zakładanym wzroście PKB z jakąś dozą prawdopodobieństwa można przewidzieć spodziewane wydatki na MON w następnych latach. Ogólnie budżet można podzielić na cztery największe kwotowo części: wydatki bieżące (eksploatacyjne), wydatki majątkowe (zakupy uzbrojenia i inwestycje), uposażenie żołnierzy i pracowników wojska oraz emerytury wojskowe. Przy zapowiadanym systematycznym zwiększaniu liczebności wojska (i w konsekwencji tego systematycznego zwiększenia liczby emerytów wojskowych) coraz więcej pieniędzy pochłoną wydatki bieżące (eksploatacyjne), uposażenia i emerytury. Również zakup nowego uzbrojenia za granicą (jak F-35, M1A2 Abrams, Patriot) spowoduje zwiększenie kosztów eksploatacji (bieżącej, remontów, zakupu części zapasowych). Prawidłowe planowanie budżetu MON na następne lata będzie polegało na to aby przy zapewnieniu na to potrzebnych i wystarczających środków pozostały środki na zakupy modernizacyjne uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Jest to niezmiernie istotne ponieważ pomimo 30 lat zmian w Siłach Zbrojnych RP bardzo duża cześć uzbrojenia niestety nadal pamięta czasy Układu Warszawskiego. 

Jarosław Ciślak

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Reklama
Mama Leona
czwartek, 29 lipca 2021, 22:18

Te liczby pokazują gigantyczną skalę naszego partactwa. Kolejny rok społeczeństwo polskie wydaje na obronę 12-13 miliardów dolarów i jaki poziom bezpieczeństwa sobie za to kupujemy? Za 15 miliardów dolarów rocznie Izrael utrzymuje najnowocześniej uzbrojoną armię, znacznie od naszej silniejszą, prowadzi niemal nieustającą wojnę na granicach i atakuje daleko poza nimi. Na taką samą siłę militarną zapracowali Polacy, ale wielomiliardowy efekt ich wysiłku podatkowego jest notorycznie marnowany. I apele o wzrost wydatków na WP brzmią tragicznie - tak, nasze elity dadzą radę roztrwonić także trzy razy więcej.

Piotr
wtorek, 27 lipca 2021, 11:38

Czytając ten artykuł należałoby zadać pytanie ile pieniędzy zostało zmarnowanych od przemian w 1989 roku we wszystkich ministerstwach, ile skarb państwa stracił w wyniku afer, myślę że sporo,to jest przykre.

BUBA
sobota, 31 lipca 2021, 11:44

To jest przykre tak ale najgorsze jest to ze niema winnych.Ale nie tylko na gorze na niskich szczeblach roeniez. Przyklad - Slask - Tarnowskie Gory. Jest nieruchomosc warta ponad 200 000 tys.zl. Sa byli chetni do kupienia i dali by nawet wiecej, ale nie nie wolno nie mozna nie jst do sprzedania. I co i kupil ja jegomosc za 9 000 tys. zl. Mozna mozna tylko on zaplaci podatek do skarbu panstwa za 9 a nie za 200 000 tys.zl. Skarb panstwa okradziony i kasa miejska nic z tego niema. A moze mu jeszcze umorza. Legalnie legalnie bo jak sie podzieli to nawet NIKt w ta strone nie patrzy.

Viktor
czwartek, 29 lipca 2021, 01:30

WZL 240 mln pgz 3.4 mld pln Mesko 280 mln

Ekonom
wtorek, 27 lipca 2021, 10:25

Co 10 złotówka z budżetu idzie na armie która miesiącami jest do niczego nie przydatna a w razie wojny połowa wojaków ucieknie i porzuci sprzęt - jak na Ukrainie. Do chwili gdy dostaje się kasę za bieganie po lesie bez istotnego ryzyka to jest super a jak trzeba było jechać w rejon niebezpieczny to dla zachęt trzeba bylo płacić wysokie dodatki. W razie wojny z prawdziwym przeciwnikiem jeszcze więcej ucieknie - i taka jest prawda. A kolejny superdrogi sprzęt generuje jeszcze większe koszty utrzymania - i zachwile co 3 złotówka z budżetu będzie szła na armie. W USA , Rosji czy Francji armia chociaż generuje zamówienia i dochody we własnym przemyśle a nie transferuje kasę za granice . Wyrzucone pieniądze dla chorych i niewiadomych planów polityków. A edukacja, ochrona zdrowia, policja, budownictwo socjalne stacza sie na dno. Banana rebublic

rutor
wtorek, 27 lipca 2021, 15:10

a nasz "własny przemysł" potrafi dostarczyć nowoczesny czołg czy samolot? jak nawet nie ma już zdolności produkcji silników do t-72, to o czym my mówimy?

garbaty anioł
wtorek, 27 lipca 2021, 12:35

Taka jest prawda? Czyja prawda? Sputnika? Nie siej ruskiej propagandy. Dlaczego twierdzisz że połowa żołnierzy ucieknie? Sądzisz według siebie, czy ci płacą po prostu płacą w rublach? Silna armia jest gwarantem niepodległości i w naszym położeniu geopolitycznym jest niezbędna. Nie pochwalam wielu decyzji kolejnych rządów, ale musimy mieć liczną i nowoczesną armię, zwłaszcza że USA w kolejnej dekadzie będzie się bardziej interesować Chinami, niż Europą.

Grd
wtorek, 27 lipca 2021, 12:53

Hehe wystarczy posłuchać co żołnierze mówią prywatnie na ten temat. Taką niestety prawda. Dla większości to tylko praca, stały dochód. Bolesne ale prawdziwe.

w
wtorek, 27 lipca 2021, 14:55

Dla takich żołnierzy są sądy polowe, w przypadku dezercji w czasie wojny.

Kowboj
wtorek, 27 lipca 2021, 16:26

Ta, i co im ten sąd zrobi jak zostanie odparowany? Oni zachowają życie, a sąd w Polsce zostanie rozjechany przez ruski czołg. Ale żeś postraszył xD

kmdr
wtorek, 27 lipca 2021, 02:05

Struktura wydatków Ministerstwa Obrony Narodowej to kpina. Utrzymywanie 110 tysięcy żołnierzy i drugie tyle emerytów. Emeryci poza finasowanie z MON. Renty rodzinne dla 40 000 osób. Kiedy odeszło z tego łez padołu 20 000 żołnierzy osieracając dwoje niepełnoletnich dzieci? Renta rodzinna przysługuje do osiągniecia pełnoletności , zakończenia edukacji lub dożywotnio dzieciom niepełnosprawnym. „Program mobilizacji gospodarki”, "Fundusz Dróg Samorządowych", muzea? No naprawdę ?To już Gliński nie może wysupłać pieniędzy na muzea? Wyższe szkoły wojskowe to może na garnuszek weźmie Czarnek, MON niech dostarczy tylko "ciężki sprzęt dydaktyczny". To tylko nagłówki jak popatrzyło by się w wykaz szczegółowy to dopiero by się podatnik zdziwił.

Danisz
poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:07

ponad 28 miliardów nierozliczonych zaliczek! przecież to jest jawne wyprowadzanie z kraju pieniędzy bez żadnej kontroli

kmdr
wtorek, 27 lipca 2021, 14:28

To jest finansowanie podmiotów zagranicznych. Oni obchodzą się bez kredytów i mają większy zysk netto, ale My taniej nie mamy. Tylko drożej niż inni. Ciekawe co ?

Liga
poniedziałek, 26 lipca 2021, 19:20

Pół miliarda na odprawy mieszkaniowe. Socjal pełną parą, a amunicji brak. Polsza.... MON to stan umysłu.

Gnom
wtorek, 27 lipca 2021, 08:19

Popatrz na inne armie w tym zakresie, w tym USA. W Polsce wcale nie jest tu najlepiej na tle społeczeństwa

Kowboj
wtorek, 27 lipca 2021, 16:26

Inne armie mają trochę więcej kasy na takie rzeczy, bądź uczciwy jak już wspominasz o innych

poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:59

A żebyś wiedział.

Wasko
poniedziałek, 26 lipca 2021, 17:40

Ale w końcu kupimy nowoczesne F35, Abramsy, Patrioty zapłacimy za nie i będą pieniądze na inne wydatki, może na opracowanie własnych projektów i ich wdrożenie. Ważne żeby było czym się bronić. Jeszcze 7 lat temu pieniędzy na nic nie było i można było tylko marzyć.

Danisz
poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:10

przypominam, że żadnego ze sprzętu o którym piszesz nie mamy, a przy okazji nie mamy też kasy nawet na głupie granatniki ppanc. tylko na infantylną propagandę za pomocą trolli jeszcze są pieniądze...

Monkey
poniedziałek, 26 lipca 2021, 20:56

@Wasko: Gdyby nie działo się to w Polsce, twój post brzmiałby jak najbardziej logicznie. Bo nawet w artykule jest to wzmiankowane, iż po dokonaniu przedpłat w postaci zaliczek będzie oczywiście więcej pieniędzy na dalszą modernizację. Ale pamiętaj, mówimy tu o bardzo specyficznym kraju jakim jest Polska, gdzie logika nie zawsze działą. Te pieniądze mogą pójść na nastepne tablice Mendelejewa, węgiel, ławeczki czy co tam jeszcze dusza zapragnie. Tego się obawiam. O zasadności wymienionych przez ciebie zakupów nie będę dyskutował, bo kontrola NIK-u też tego nie brałą pod uwagę.

German XXX
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:21

Because as you say Poland is a "very specific country, " your very own words, that's why U.S. prefers to work with Germany and Austria in Central Europe.

Monkey
wtorek, 27 lipca 2021, 21:49

@German XXX: I wish good luck to all of you. Have nice time together.

German XXX
czwartek, 29 lipca 2021, 23:57

We will and you have a beautiful time with Putin's Russia.

Michał
poniedziałek, 26 lipca 2021, 16:03

Uważam że żołnierze którzy otrzymali specjalistyczne kompetencje na koszt państwa (czyli na koszt podatników),a później szybciutko odchodzą do cywila i oczywiście na emeryturę, powinni zwracać do budżetu koszta tego wyszkolenia. Dotyczy to oczywiście także innych zawodów np. lekarzy, którzy po darmowych (dla nich)studiach zwiewają za granicę

fun
wtorek, 27 lipca 2021, 11:56

JA odszedłem po 20 latach służby, był taki okres, że na 4 osoby w sekcji sztabu byłem sam, czyli pracowałem za 4 stanowiska - najfajniejsze było to, że przełożeni chcieli abym pracę dla 4 osób realizował bez żadnych nadgodzin. Dzisiaj jestem na emeryturze, pracuję w cywilu i jestem szczęśliwy....

Piotr
wtorek, 27 lipca 2021, 08:08

Studia są darmowe dla wszystkich, nie tylko dla lekarzy. Więc może niech każdy zwraca pieniądze, kto wyjedzie? A może za całą edukację, po co się ograniczać do studiów? Jeśli chcesz zatrzymać lekarzy w polsce, to płać im należycie i zapewnij dobre warunki pracy. Twoja propozycja jest śmieszna i żaden lekarz za nic pieniędzy nie będzie zwaracał

kmdr
wtorek, 27 lipca 2021, 14:43

Tylko lekarze pyszczą że ciągle im mało. I koszt wykształcenia lekarza to kwota od 5 000 000 do 7 000 000 zł. I tylko do lekarza czekasz 1,5 roku. Do architekta czy geodety tyle nie czekasz, nawet jak zamawiasz tłumaczenia u tłumacza przysięgłego to tyle nie czekasz jak do lekarza. Należycie to znaczy ile? 40 000 zł miesięcznie to za mało? To nie jest śmieszna propozycja ,jak zapłacą sobie za studia to niech leczą sobie kogo chcą i gdzie chcą. A teraz składamy się na ich wykształcenie i co z tego mamy? Kolejki do lekarza i jeszcze "jaśnie wielmożny" robi łaskę że przyjmie. Kto tu na kogo płaci? Trzeba skończyć z tym "świętokrowizmem", kto płaci ten wymaga.

Xyz
wtorek, 27 lipca 2021, 19:45

Jak jestem jak najbardziej za wojskiem tak jeszcze bardziej za przemysłem. Jeżeli wydajemy grube mld i nic nie wraca do naszych fabryk to jest to słabe.Wiesz czemu czekasz tyle w kolejce? Bo jest za mało lekarzy, bo ktoś powiedział kiedyś, jak chcą niech jadą! Propaganda nie przykryjesz tego bagna

kmdr
środa, 28 lipca 2021, 01:14

O nie nie nie. Na przełomie lat 90-tych i 2000-ych ograniczono nabór na studia medyczne, będzie mniej lekarzy będzie presja na większe pensje. O to chodziło.

skąd się tacy biorą?
poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:14

również ty ze swoim wykształceniem zawodowym powinieneś do końca życia kleić buty, a jak ci przyjdzie do głowy by się rozwinąć, to powinieneś oddać miliony które Ojczyzna-polszczyzna wyłożyła w twoja edukację

Wrt
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:35

Bzdura. Prosta droga do jeszcze większej zapaści nauki i edukacji. Nie tędy droga - jeśli już to studia powinny być płatne. A nie za darmo a potem jakieś niewolnictwo i pańszczyzna jak na Białorusi. Nasza nauka/ i wiele dziedzin jest w zapaści, ale nakazami nic się nie osiągnie.

SZELESZCZĄCY w TRZCINOWISKU
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:29

co jest prawdą w świetle lampy ( systemach decyzyjnych ) nie jest prawdą w świetle słońca ( opinii publicznej) rzec można ... nic nie jest prawdziwe wszystko jest dozwolone...

bc
poniedziałek, 26 lipca 2021, 13:00

Nic o BiR, zamówieniach prac rozwojowych, prototypów itd.

Dndjd
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:37

Takie informacje każda armią świata utajnia.

Danisz
poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:26

to jeszcze powiedz jakim cudem wszem i wobec wiadomo, że przed pandemią na badania i rozwój armie świata wydały ok 111,3 mld dolarów, czyli o osiem procent więcej niż w roku 2014. Najwięcej na ten cel przeznaczyły Stany Zjednoczone, bo aż 63 mld dolarów. taka to tajemnica, że wszystkie porządne armie świata się nią chwalą, za to w Polsce nie mówi się o tym nic, by nie ujawnić jak śmieszny ułamek procenta budżetu MON przeznacza się na rozwój własnego przemysłu, a nie na zakupy "z półki m"

Tweets Defence24