Brazylijski atomowy okręt podwodny coraz bliżej

25 października 2020, 10:06
213929_1
Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro (w środku) podczas uroczystości zorganizowanej z okazji scalenia sekcji okrętu podwodnego wyposażonej w reaktor atomowy. Fot. Brazylijska marynarka wojenna

Ministerstwo obrony Brazylii poinformowało o zakończeniu budowy sekcji okrętu podwodnego nowego typu, która jest wyposażona w reaktor atomowy. Po przeprowadzeniu programu testów laboratoryjnych, cała wspomniana konstrukcja zostanie przeniesiona na pierwszy brazylijski okręt podwodny z napędem jądrowym Álvaro Alberto”.

Brazylijska marynarka wojenna zorganizowała 21 października 2020 roku uroczystość z okazji scalenia sekcji okrętu podwodnego nowej generacji, wyposażonej w reaktor atomowy. O wadze tego wydarzenia może świadczyć fakt, że pomimo pandemii COVID-19, w ceremonii zorganizowanej w centrum badawczym Aramar w Iperó w Prowincji São Paulo, wziął osobiście udział prezydent Brazylii Jair Bolsonaro. Towarzyszyli mu również minister obrony Fernando Azevedo oraz dowódca marynarki wojennej admirał Ilques Barbosa. Taka „VIP-owska” oprawa jest kolejnym dowodem, że budowa atomowego okrętu podwodnego jest przez brazylijskich polityków uznawana za strategiczne przedsięwzięcie, zapewniające większą suwerenność państwa, jak również generujące znaczny postęp technologiczny.

To, co zostało pokazane w Labolatorium wytwarzania energii atomowej i elektrycznej LABGENE (Laboratório de Geração de Energia. Nucleoelétrica), wbrew pozorom nie jest gotowym do zastosowania elementem kadłuba okrętu podwodnego. Brazylijczycy zbudowali bowiem tak naprawdę prototyp reaktora atomowego, który umieścili w sekcji o kształcie i wymiarach, jakie będą na pierwszym brazylijskim okręcie podwodnym z napędem jądrowymÁlvaro Alberto”.

Razem z reaktorem połączono, w tak ograniczonej przestrzeni, wszystkie inne urządzenia wykorzystywane na tego rodzaju jednostkach pływających – w tym silnik elektryczny, turbogeneratory, oraz systemy zabezpieczające. Wszystko to będzie teraz można przetestować w laboratorium LABGENE w sposób kontrolowany, jako kompletny i zintegrowany system napędowy, przed jego zainstalowaniem na docelowym już okręcie podwodnym Álvaro Alberto”.

Montaż ten będzie realizowany już w nowym kompleksie stoczniowym w Itaguaí koło Rio de Janeiro, a więc w miejscy, gdzie jak na razie buduje się cztery okręty podwodne nowej generacji z napędem diesel-elektrycznym typu Scorpène. Pierwsza taka jednostka „Riachuelo” (S-40) już została zwodowana (14 grudnia 2018 r.) i przechodzi kompleksowe próby morskie. Drugi okręt „Humaitá (S-41) ma być opuszczony na wodę jeszcze w tym roku, a kolejne dwa: w 2021 roku („Tonelero”/S-42) i w 2022 roku („Angostura”/S-430).

Uroczystość zorganizowana 21 października 2020 roku jest również sukcesem francuskiego koncernu Naval Group, który w ramach kontraktu na budowę okrętów podwodnych typu Scorpène miał również przekazać zdolności i wiedzę niezbędne do realizowania własnego programu atomowego. Teraz okazuje się, że Francuzi dotrzymali zobowiązań i krok po kroku wprowadzają Brazylię do elitarnego klubu producentów atomowych okrętów podwodnych. Klub ten, jak na razie, liczy pięć państw: Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny Francja, Wielka Brytania i Indie.

Wbrew pozorom nie chodzi tu jednak tylko o prestiż, ale również o wiedzę. Program prowadzony przez brazylijska marynarkę wojenną będzie miał bowiem bezpośredni wpływ na rozwój innych dziedzin gospodarki Brazylii, takich jak energetyka, czy chociażby medycyna. Dodatkowo technologie pozyskane z razem z okrętami podwodnymi typu Scorpène pozwolą rozwijać się różnym instytutom naukowym, które startowały z kadrą przeszkoloną przez Francuzów, ale teraz pokazują, że są już w stanie działać praktycznie w pełni samodzielnie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
xdx
wtorek, 27 października 2020, 03:55

Wielu komentujących tutaj nie ma pojęcia o czym pisze - sorry za uwagę ale tak jest. Brazylia nie ma ciągotek mocarstwowych jak Rosja czy USA więc broń nuklearna im nie jest potrzebna ( na razie ). Jedynym „ przeciwnikiem „ jest Argentyna i nikt więcej. Dlatego OP o napędzie atomowym stanowią potężny krok naprzód - wielu tu komentujących chyba zapomina jak wielkie są wody terytorialne Brazylii i jak długa jest linia brzegowa tegoż kraju. Dlatego potrzebują tych OP. Oprócz tego uzyskują dostęp do nowych technologi nuklearnych - cywilnych.

Niuniu
poniedziałek, 26 października 2020, 00:33

Produkt narodowy Brazylii jest większy niż W. Brytanii. To mają kasę na próby budowy atomowego okrętu podwodnego. Ale go jeszcze nie zbudowali. A jeśli się im uda to i tak upłynie wiele lat zanim ten okręt powstanie. Tylko po co? Podwodny okręt atomowy bez broni jądrowej na pokładzie nie ma sensu. Czyli Brazylia zamierza wejść w jej posiadanie? A Francja jej w tym pomaga?

BUBA
niedziela, 25 października 2020, 17:52

Brazylia nowy okret atomowy. Polska szwecki zlom ....

Marek
poniedziałek, 26 października 2020, 14:13

A czytałeś jakie plany mają Szwedzi? Wygląda na to, że oni złomy, o których piszesz chcą zatrzymać u siebie do czasu wprowadzenia na ich miejsce nowych okrętów podwodnych.

BUBA
poniedziałek, 26 października 2020, 19:36

Ich poprostu jest wstyd cos takiego sprzedawac. Te okrety sa praktycznie skasowane.

w
poniedziałek, 26 października 2020, 07:26

niech Polska zbuduje swój własny. Szwedzi swoje maja

ww
niedziela, 25 października 2020, 16:53

Kilka lat temu Brazylia była zainteresowana nowymi OP. Francja proponowała nowe SCORPENE. Brazylijczycy po zapoznaniu się z tymi okrętami i ich napędem t. MESMA, zrezygnowali z tej propozycji. Zawarto natomiast porozumienie o budowie francuskich OP o napędzie atomowym...

Bursztyn
poniedziałek, 26 października 2020, 10:41

Ale budują 4 klasyki z francuzami 2 skończone

Davien
poniedziałek, 26 października 2020, 08:32

I znowu kłamiesz. Brazylia kupiła Scorpene i buduja je u siebie.

Victor
poniedziałek, 26 października 2020, 08:23

Nie zrezygnowali. Budują właśnie cztery Scorpene na licencji. Przeczytaj jeszcze raz artykuł.

Victor
niedziela, 25 października 2020, 22:52

Chyba masz problem z czytaniem. Przytoczę: miejscy, gdzie jak na razie buduje się cztery okręty podwodne nowej generacji z napędem diesel-elektrycznym typu Scorpène.

2 sort
niedziela, 25 października 2020, 16:26

Indianery mają okręt atomow y z napędem atomowym a my?

dfdsgfdsgfdgfg
poniedziałek, 26 października 2020, 09:20

Indianery mają większe PKB niż Rosja.

Evaristo
poniedziałek, 26 października 2020, 07:41

A u nas faweli jest mniej.

...
poniedziałek, 26 października 2020, 01:25

Naprawdę przyrównujesz możliwości Indii do Polski?

7plmb
niedziela, 25 października 2020, 15:01

No no podziw i szacunek dla Brazylii !

San Escobar
niedziela, 25 października 2020, 12:49

I z czym do ludzi,Polska w programie Orka pozyska 2 supernowoczesne okręty podwodne zbudowane 30 lat temu które obecnie znajdują się na szwedzkim wysypisku :)

Tomasz34
niedziela, 25 października 2020, 20:39

Tylko do czasu wprowadzenia nowych. A OP dla Polski to nie jest kluczowa inwestycja. NATO na Bałtyku i tak ma przewagę.

22
poniedziałek, 26 października 2020, 08:50

Ciekawe jaka ? Opisz to. W ilosci ? Jakosci czy co ? Przy systemach rakietowych FR przewge to nato ma w jakosci papieru toaletowego itp. Przewaga na baltyku.... Ale zes pojechal

Tomasz34
poniedziałek, 26 października 2020, 21:38

NATO ma przewagę w liczbie okrętów. A NDR-y np w Polsce czy w Estonii też skutecznie blokują ruch na Bałtyku. Była tu ostatnio analiza na ten temat.

San Escobar
poniedziałek, 26 października 2020, 07:01

A ty człowieku w cuda wierzysz ?? kupią ten szrot ze Szwecji i za 30 lat pomyślą o nowych OP jak ten szrot będzie dobijał do 60 i będzie stanowił zagrożenie tak samo jak jest teraz z kobenami :) Dla Polski kluczową inwestycją jest OPL i gdzie jest ta słynna tarcza Polski ??? Dwie baterie Patriot do ochrony Żoliborza ? :) Drugi etap Wisły uwalony a Narew od 6 lat w lesie,widzę jak realizują te kluczowe inwestycje :) że ty tego nie widzisz :)

Tomasz34
poniedziałek, 26 października 2020, 21:43

Na razie nic nie kupili, więc po co ta dyskusja? Narew ma być w większości zaprojektowana przy użyciu polskiej technologii, ale efektor musi być od dostawcy zewnętrznego, dlatego trzeba poczekać dłużej. A Patriot w postaci 2 baterii to 1 faza. W drugiej mają być pociski Skyceptor, dookólny radar i więcej baterii. WIęc program musi być dokończony. Kluczową inwestycją jest też program Borsuk który właśnie przechodzi testy.

...
poniedziałek, 26 października 2020, 01:26

Tak nowych za kolejnych 30 lat jak Szwedzi będą się wyzywać starych (dla nas nowych) okrętów

Rgier
niedziela, 25 października 2020, 23:45

Ale kupując od Francuza (oni nam dają możliwość produkcji następnych OP i dostęp do tech. rakiet) mamy konwencjonalną triadę odstraszania (op, F-16 z ER i komponent lądowy) a to już psuje dawnemu bratu szyki.

Pol
niedziela, 25 października 2020, 12:41

Dużo kraj ludność 6x polska .J wybierają tylko tych producentów z transferem tech...

Tomasz34
poniedziałek, 26 października 2020, 21:51

A co ma do liczba ludności do wyboru producentów? Brazylia ma dokładnie 5,5 raza więcej ludności, ale PKB +- 3 razy większe. Czy to jest sukces, można polemizować. Ale transfer technologii jak najbardziej na plus.

Filip 36piękny
niedziela, 25 października 2020, 12:12

Tak sobie myślę że jedynym plusem przeszczepienia Covidu przez chiny na świat jest to że armię wojsko i te miliardy pompowane w technologię wojskowe w ogóle nie są nam do niczego potrzebne

fox
niedziela, 25 października 2020, 19:54

tia, nic tylko usiąść i malować kredkami na asfalcie i to nam zapewni spokojne granice. nie ma to jak żyć w odrealnionym świecie w którym po łące biegają jednorożce. korzystając z covida azerbejdżan zaatakował ormian, chiny przegrupowują się w pobliżu tajwanu. konflikt graniczny chin z indiami zginęło kilkudziesięciu żołnierzy. indie i pakistan wymiana ognia na granicy. za daleko? to może coś bliżej nas stara wojna od lat na wschodzie ukrainy. pewnie dlatego neutralny pokojowy kraj jak szwajcaria modernizuje swoją armię bo w sumie to się nic nie dzieje i nic im nie grozi i w ogóle jest super. nie dajesz na własną armię? wkrótce będziesz utrzymywać wrogą. 75 lat bez wojny to najdłuższy okres pokoju w historii polski a jak coś długo trwa to w końcu niestety może się skończyć.

Marek
niedziela, 25 października 2020, 17:26

Tak jakby ludziom w wojowaniu epidemie kiedykolwiek przeszkadzały? Ba. Sami starali się je wywoływać. I to od starożytności.

taka prawda
niedziela, 25 października 2020, 12:02

Nasz polski będzie szybciej !

el ninio
niedziela, 25 października 2020, 16:25

Na papierze :)

Fanklub Daviena
niedziela, 25 października 2020, 11:56

U Brazylijczyków podobało mi się jak kazali spier... amerykańskim inspektorom z MAEA gdy ci chcieli "badać" brazylijski zakład wzbogacania uranu i powiedzieli im, że szpiegostwo przemysłowe, to sobie mogą uprawiać u siebie, a nie w Brazylii i jak chcą kontrolować, to wystarczy im badanie materiałów wjeżdżających do zakładów oraz ich opuszczających, ale brazylijskich technologii wzbogacania uranu (o dziesięciolecia wyprzedzających technologie z USA) nie poznają. Cywilne technologie nuklearne USA są bardzo mocno zacofane, dlatego Polin wybrała amerykańskie dziadostwo dla siebie... :(

Davien
poniedziałek, 26 października 2020, 08:35

Funku, po pierwsze MAEA to organizacja międzynarodowa po drugie technologie jądrowe USA jak widac sa i lepsze i bezpieczneijsze od rosyjskich bo nawet Chiny wolały je od waszych:) A wam pozostał jedynie płacz:)

Tomasz34
niedziela, 25 października 2020, 20:44

A co to za państwo Polin? Polska to wybrała reaktor AP1000 typu PWR generacji III+. Reaktory te pracują nie tylko w USA, ale też w Chinach.

Herr Wolf
poniedziałek, 26 października 2020, 12:30

Jak pracują już dziś to są przestarzałe a co będzie za 20 lat?!

Tomasz34
poniedziałek, 26 października 2020, 21:52

Najważniejsze że spełniają swoje zadanie.

Davien
poniedziałek, 26 października 2020, 20:43

Istotnie, rosyjskie reaktory jądrowe sa w wiekszosci przestarzałe. Bo AP1000 sa jednymi z najnowoczesniejszych reaktorów na świecie.

Qwe
poniedziałek, 26 października 2020, 07:13

A dlaczego nie po przetargu i dlaczego nie dopuszczono Japończyków i Francuzów. Nowe reaktory w elektrowniach jądrowcych w Wielkiej Brytanii i Francji powstają w oparciu o reaktory francuskie EDF - EPR - Sizewell C i Hinkley Point C reszta Europy kupuje rosyjskie. Jakoś nikt nie rozchwytuje technologii amerykańskiej.

Tomasz34
poniedziałek, 26 października 2020, 21:54

A jaką możliwość projekcji siły mają w tej części Europy Francuzi czy Japończycy?

Bursztyn
niedziela, 25 października 2020, 11:38

Sufren to 17 ty atomowy okręt zbudowany przez Francję Ale Alvaro to nie okręt UDERZENIOWY

Tweets Defence24