AMPV: wielozadaniowe zdolności dla amerykańskich wojsk lądowych

7 kwietnia 2018, 14:06
baes_la_16-9_ampv_dwd_4988_low
Fot. BAE Systems

Główną siłą pancerną wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych jest Pancerny Brygadowy Zespół Bojowy (ABCT), dysponujący warstwowymi i zsynchronizowanymi zdolnościami, umożliwiającymi mu wykonywanie pełnego spektrum operacji w dowolnym miejscu na świecie.

Kluczowym elementem ABCT jest nowy, wielozadaniowy pojazd opancerzony (AMPV) - pozwala on dowodzić, transportować żołnierzy, wspierać ich działania ogniem moździerzowym, za jego pomocą wykonywana jest też ewakuacja medyczna i opieka medyczna na polu walki. Tak szeroki zakres realizowanych misji możliwy jest dzięki elastycznej, manewrowej konstrukcji oraz ekonomicznemu wykorzystaniu istniejących technologii i unifikacji z flotami innych pojazdów w ramach formacji ABCT.

Koncern BAE Systems dostarczył armii amerykańskiej wszystkie wozy AMPV zbudowane w ramach fazy projektowania i prac inżynierskich, co pozwoliło rozpocząć fazę testową programu.

AMPV jest dostępny w pięciu wariantach, to nowoczesny, elastyczny pojazd, mający docelowo zastąpić pamiętające czasy wojny w Wietnamie wozy z rodziny M113. Producent, BAE Systems, podkreśla jego ekonomiczność, zwracając uwagę na wykorzystanie sprawdzonej konstrukcji bojowego wozy piechoty Bradley – kluczowego elementu ABCT oraz samobieżnej armatohaubicy M109A7. AMPV, przy spełnieniu wymogów U.S. Army dotyczących ochrony i mobilności w terenie, może dotrzymać kroku pozostałym pojazdom ABCT. Maksymalizacja unifikacji w ramach ABCT zmniejsza ryzyko rozwoju i usprawnia obsługę techniczną, zapewniając użytkownikowi - armii - znaczące oszczędności.

image

Celem fazy testowej, wykonywanej przez armię amerykańską, jest lepsze zrozumienie współdziałania żołnierzy i pojazdu, a także identyfikacja obszarów wymagających wprowadzenia poprawek. Modyfikacje sprzętu nie zakończą się jednak z końcem fazy prób - prace będą kontynuowane po dostarczeniu pojazdów do wszystkich jednostek armii amerykańskiej, gdy producent otrzyma zbiorcze dane dotyczące osiągów i oczekiwań żołnierzy.

BAE Systems otrzymało od armii amerykańskiej kontrakt o wartości do 1,2 mld USD na fazy projektowania i prac inżynierskich (EMD) oraz małoseryjnej produkcji wstępnej (LRIP) w ramach programu AMPV w grudniu 2014 r. Pierwsza transza w wysokości 383 mln USD w ramach fazy EMD dotyczyła opracowania i produkcji pojazdów we wszystkich wariantach: ogólnego przeznaczenia, dowodzenia, transportu żołnierzy, ewakuacji medycznej i opieki medycznej.

Firma wykorzystała adaptacyjną konstrukcję AMPV, aby zapewnić krytyczną zdolność bojową zespołom wojsk inżynieryjnych przydzielonych formacjom większym niż brygada (EAB). We współpracy z U.S. Army BAE Systems rozpoczęło projekt finansowany ze środków własnych, aby stworzyć wariant dla wojsk inżynieryjnych, który zastąpi transportery EAB M113. Nowy wariant byłby szóstym w rodzinie pojazdów AMPV, oznaczonym jako pojazd inżynieryjny.

Obecnie trwają próby rozwojowe AMPV. Następnie program przejdzie przegląd „Milestone C”, aby ustalić, czy jest gotowy do małoseryjnej produkcji wstępnej. Program AMPV przebiega obecnie zgodnie z harmonogramem, aby przejść „Milestone C” U.S. Army w 2019 r.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
zxcvb
sobota, 7 kwietnia 2018, 23:27

1,2 mld $ na zaprojektowanie i stworzenie wersji testowej takiego sprzętu. Wielu chciałoby czołgu wytworzonego od podstaw w Polsce. Strzelam, że takie prace byłby z 5 razy droższe, a do tego dochodzi jeszcze koszt produkcji. (Prawdopodobnie by się taka inwestycja zwróciła w długiej perspektywie, tylko nie wiem czy stać nas na takie inwestycje)

Dropik
niedziela, 8 kwietnia 2018, 21:28

6 mld $ na opracowanie polskiego czołgu? A jego nazwa Miś

Wojtek
niedziela, 8 kwietnia 2018, 17:01

Mamy czołg wytwarzany od podstaw w Polsce. To Anders. Ma tylko jedną wadę - nie pływa. Co ciekawe, nasi generałowie nie zwrócili uwagi że również nie lata :-) Ale ci generałowie orłami też nie są, okna można otwierać.

ZZZ
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 07:53

Anders ma jeszcze jeden problem. Jest co najwyżej biedaczołgiem, który w Kongu miałby problemy.

Davien
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 07:41

Anders ma tyle wspólnego z czołgiem co... To transporter lub WWO a nie czołg.

Tweets Defence24