Reklama
Reklama

Amerykańskie Reapery odlatują z Mirosławca

5 lipca 2019, 13:34
MQ-9 Reaper Mirosławiec
Amerykański Reaper w Mirosławcu. Fot. 12 BBSP

Wyposażona w bezzałogowca klasy MALE MQ-9 Reaper, stacjonująca od ponad roku w 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu, 52. Ekspedycyjna Grupa Operacyjna U.S. Air Force została przebazowana z Polski do Campia Turzii w Rumunii. Transfer ma charakter czasowy.

Jak poinformowało dowództwo U.S. Air Forces in Europe, przebazowanie kontyngentu bezzałogowców Reaper do Rumunii związane jest z pracami budowlanymi związanymi z remontem i rozbudową pasów startowych. Jest to więc tymczasowa zmiana miejsca stacjonowania. Z komunikatu wynika, iż są to działania realizowane w pełnej kooperacji z sojusznikami. Nie jest wykluczone, że maszyny które stacjonowały w Mirosławcu od maja 2018 roku będą podczas działań z Campia Turzii monitorować sytuację na Morzu Czarnym i brać udział w dość licznych, zaplanowanych na lato i jesień ćwiczeniach NATO na Ukrainie, takich jak trwające obecnie Sea Breeze 2019.

52nd Expeditionary Operations Group jest jednostką oddelegowaną do wsparcia bezpośredniego możliwości rozpoznawczych na wschodniej flance NATO, wydzieloną z sił 2nd Fighter Wing stacjonującego w bazie lotniczej Spangdahlem w Niemczech. W ramach zwiększania obecności sił zbrojnych USA w Polsce jednostka przygotowała w Mirosławcu infrastrukturę umożliwiającą nie tylko bazowanie maszyn MQ-9 Reaper, ale również kierowanie z 12. BBSP działaniami tych maszyn. W marcu 2019 roku oficjalnie uruchomiono w Mirosławcu centrum przetwarzania danych, systemy kodowanej łączności i lotnicze schrony służące do obsługi maszyn, ale też kwatery dla personelu. Prawdopodobnie właśnie tutaj będzie stacjonować eskadra bezzałogowych statków powietrznych MQ-9 Sił Powietrznych USA, która znalazła się wsród uzgodnień podpisanej przez prezydentów Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa wspólnej deklaracji o współpracy obronnej Polski i USA.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Marek1
sobota, 6 lipca 2019, 15:06

Warto wspomnieć, że baza w Mirosławcu jest jak inne w eksterytorialna, a wejście do niej polskich żołnierzy jest reglamentowane i zawsze pod kontrolą personelu USAF.

Misiek
sobota, 6 lipca 2019, 12:15

każda jednostka obcej armii może być stąd zabrana w każdej sytuacji w dowolnym momencie bo działa na rozkaz własnego dowództwa

Kuba Rozpruwacz
sobota, 6 lipca 2019, 11:06

Ćwiczenia Sea Breeze potrzebują wsparcia.Morze Czarne to akwen o małej srednicy Batumi Konstacja i Odessa.Taktyka identyczna do Zatoki Perskiej.

Evangelista
piątek, 5 lipca 2019, 21:13

A można było kupić takie używki, no ale jak zwykle szkoda było kasy. Tak samo szkoda kasy na satelity, bo po co mieć jakiekolwiek możliwości rozpoznania na dystansie większym niż 50 kilometrów?

Zbigniew
piątek, 5 lipca 2019, 19:53

Polska nie powinna zabierać się za budowę myśliwców, bombowców i rakiet międzykontynentalnych, ale wytwarzanie aparatów bezzałogowych powinno być naszą specjalnością bo mamy i szkolnictwo i chlubne tradycje.

Ciekawski
sobota, 6 lipca 2019, 18:50

A od kiedy Polska produkuje myśliwce, bombowe i rakiety międzykontynentalne

Marek1
sobota, 6 lipca 2019, 15:07

Chlubne tradycje w produkcji BSP ?? Wolne żarty ...;))

Gts
piątek, 5 lipca 2019, 17:34

I po obietnicach. Transfer ma charakter czasowy. Czasowa to jest jej obecność w calej Europie bo to jednostka rotująca.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama