Reklama

Amerykańskie niszczyciele będą dalej chronić francuski lotniskowiec

26 listopada 2016, 18:28
USS „Mason". Fot. US Navy

Amerykanie zadecydowali, że w zespole lotniskowcowym, mającym w składzie francuski lotniskowiec "Charles de Gaulle”, nadal pozostanie jeden niszczyciel rakietowy typu Arleigh Burke. Decyzja ta jest, prawdopodobnie, spowodowana dużą aktywnością rosyjskich okrętów i lotnictwa na wschodnim Morzu Śródziemnym.

Tym razem do francuskiego lotniskowca ma dołączyć niszczyciel typu Arleigh Burke USS „Mason”. Zastąpi on w siłach ochrony inny amerykański okręt tego typu – USS „Ross”, który współdziałał z Francuzami od 19 września do 26 października br.

USS „Ross” jest dodatkowo częścią europejskiego systemu antyrakietowego (razem z trzema innymi niszczycielami ze Stanów Zjednoczonych) i na co dzień stacjonuje w hiszpańskiej bazie Rota. Okręt ten wchodzi operacyjnie w skład VI Floty USA.

Teraz do ochrony francuskiego lotniskowca wybrano jednak niszczyciel, który do działań w okolicach Europy i w ramach operacji „Inherent Resolve” (skierowanej przeciwko Daesh) wypłynął z amerykańskiej bazy Norfolk 1 czerwca 2016 r.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
sojer
sobota, 26 listopada 2016, 22:03

To misja dla jednej z dwóch fregat typu Horizon, ale nie wnikam dlaczego to zadanie dla USA. Zawsze powtarzam, że na polskich lotniskowcach i atomowych okrętach podwodnych takie rzeczy się nie zdarzają.

oskarm
niedziela, 27 listopada 2016, 10:08

@sojer Cwiczenie wspoldzialania i okazywanie spojnosci NATO. Amerykanskie lotniskowce tez czesto sa oslaniane przez fregaty i niszczyciele innych sojusznikow.

Roman
poniedziałek, 28 listopada 2016, 01:44

Tytuł tej informacji jest chyba trochę niefortunny bo wskazywałby, że atomowy lotniskowiec Charles de Gaulle chroniony jest przez amerykańskie niszczyciele. Jednak w składzie grupy bojowej francuskiego lotniskowca są 3 francuskie fregaty rakietowe, okręt zaopatrzeniowy oraz co chyba najciekawsze także francuski okręt podwodny o napędzie atomowym typu Rubis. W skład tej grupy bojowej wchodzi też jedna fregata ze składu Deutsche Marine (wcześniej Bundesmarine). Tak więc to europejskie okręty wojenne stanowią zasadniczy trzon osłony lotniskowca CdG, a nie amerykańskie niszczyciele.

wodniak
niedziela, 27 listopada 2016, 07:40

Nasze lotniskowce i łodzie podwodne ochraniane są przez naszego Gawrona i nie mamy takie kłopotu jak Francuski lotniskowiec z USA .

jaja67
czwartek, 1 grudnia 2016, 23:56

chyba miales na mysli okret podwodny łódz to moze miec wiosla zagiel ew.silniczek doczepny wszystko co jest troche wieksze i ma nabudowany na kadłub chociaz jeden poklad jest statkiem okretem albo chociaz kutrem czy jachtem

DSA
niedziela, 27 listopada 2016, 03:20

osłona przeciwlotnicza. Arleigh Burke Flight IIa jest pozbawiony rakiet przeciwokrętowych.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama