Amerykańskie F-16 z radarami AESA

9 czerwca 2017, 14:14
APG-83 SABR
Fot. Northrop Grumman

US Air Force wybrały radar z aktywnym skanowaniem Northrop Grumman APG-83 SABR (Scalable Agile Beam Radar) do modernizacji 72 samolotów F-16C/D Falcon należących do Gwardii Narodowej. Maszyny będą wykorzystywane do ochrony amerykańskiego terytorium. 

Wartość umowy to 243,8 mln dolarów i obejmuje ona nie tylko instalację radarów, ale również wsparcie techniczne i części zamienne. Kontrakt został ogłoszony 31 maja i jest wynikiem postępowania w którym Northrop Grumman okazał się być jedynym oferentem spełniającym wymagania. Umowa dotycząca 72 maszyn otwiera drogę do modernizacji w tym samym standardzie pozostałych amerykańskich F-16. Ten sam radar AESA typu Northrop Grumman APG-83 SABR został wybrany w ramach modernizacji tajwańskich F-16 i jest rozważany przez kilka innych krajów.

Czytaj też: Testy radaru AESA dla USAF na F-16

Stacje APG-83 zostały zaprojektowane z myślą zarówno o instalacji na nowo produkowanych myśliwcach, jak i modernizowanych maszynach starszych wersji. Umożliwia ona między innymi rozszerzenie zdolności do zwalczania celów powietrznych poza zasięgiem widzialności wzrokowej, jednoczesne śledzenie większej liczby celów o mniejszej powierzchni odbicia, tworzenie map w trybie SAR, a także „niemal jednoczesne” wykonywanie zadań w zakresach powietrze–powietrze i powietrze–ziemia przez radar. Wprowadzenie stacji radiolokacyjnej z anteną AESA jest jednym z elementów pakietu modernizacji samolotów Fighting Falcon do standardu F-16V.

F-16V oprócz radiolokatora AESA AN/APG-83 wyróżnia ulepszony komputer misji oraz zmodernizowana awionika (m.in. wyświetlacz centralny LCD CPD). To wszystko ma zwiększyć świadomość sytuacyjną pilota, a także - poprzez łącze wymiany danych Link-16 o przepustowości rzędu kilku Gb/s - zdolność do wymiany danych z najnowszymi maszynami piątej generacji. Sama konfiguracja nowego samolotu jest elastyczna i np. Tajwan wybrał tylko niektóre elementy pakietu zmian, jak udoskonalony system walki radioelektronicznej Terma AN/ALQ-213.

Czytaj też: Rusza modernizacja tajwańskich F-16. Kontrakt za 3,5 mld USD

US Air Force nie ogranicza się z zastosowaniem radaru SABR do myśliwców. Stacje SABR-GS zastąpią w samolotach bombowych B-1B obecnie używane radiolokatory AN/APQ-164 pochodzące z lat 80. ubiegłego wieku. Radar SABR-GS, czyli wariant dla B-1B, jest trzykrotnie większy od tego montowanego w F-16. Dlatego radar SABR określany jest jako „skalowalny”. SABR-GS ma mieć zdolność tworzenia dużych map cyfrowych w trybie działania z syntetyczną aperturą. Ma także dać B-1B nowe, lepsze możliwości w dziedzinie ISR (rozpoznania, nadzoru i wywiadu), a także celowania.

Zdaniem Paula Kalafosa, wiceprezesa firmy Northrop Grumman, technologia SABR AESA jest możliwa do rozbudowy i modernizacji, a przy tym znacznie zwiększa przeżywalność samolotu przez kolejne 25 lat.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
ccc
piątek, 9 czerwca 2017, 15:17

Kiedy w naszych Jastrzębiach ?

dropik
wtorek, 27 czerwca 2017, 13:09

Z tego co pamietam to wieksza modernizacja jest planowana ok 2025 ;) czyli jakies 5 lat za pozno - 19 lat od kupna pierwszych. powino to byc po 15 latach

PRS
piątek, 9 czerwca 2017, 15:15

Nie jestem miłośnikiem F-16 ani tym bardziej piewcą ,,super dilu" na 48 szt. ,,Jastrzębi" dla SP RP. Ale... W zaistniałej sytuacji MON powinien pozyskać 16 maszyn F-16 z tym radarem. 8 odkupić od Grecji (np.Block 52+ w konfiguracji 4 C + 4 D) i zmodernizować do wariantu V Oraz zakupić 8 fabrycznie nowych (tych co miały iść do Pakistanu, jeżeli jeszcze Bahrajn ich nie zaklepał) w wersji Block 70. Po 4 rozdysponować do każdej eskadry i 4 ,,w zapasie" (szkoleniowo w wersji D do Dęblina). Kolejną rzeczą którą można ,,załatwić" przy okazji tego samego kontraktu to pozyskanie (w formie jakiegoś ,,grantu", za Dolca, etc.) zmagazynowanych na pustyni M-28 (jeżeli jeszcze są dostępne) i próba zamontowania/integracji APG-83 SABR na ich pokładach, modernizacja tych maszyn do standardu Bryza i włączenie do MW. Oczywiście będzie to kosztowało, słono kosztowało ale podniosło by w sposób znaczny świadomość sytuacyjną każdego klucza w eskadrach F-16 oraz poprawiło ,,oczy" Marynarki Wojennej. Ale to trzeba chcieć. I działać a nie tylko gadać i obiecywać.

czarny bez
sobota, 10 czerwca 2017, 20:26

Wybacz ale musiałbyś mi to dokładniej wytłumaczyć, dlaczego wg Ciebie samoloty F-16, które Grecy (nie bardzo majętny kraj) odrzucili, uznając iż jakiekolwiek ich dalsze użytkowanie (nawet szkoleniowe) jest nieopłacalne, miałyby być świetne dla Polski, która ma gorszą sytuację geopolityczną? Był tu na D24 artykuł o tym, że planują wybrać jakiekolwiek zdatne do lotu i zmodernizować, a resztę złomować.

ewa
piątek, 9 czerwca 2017, 17:35

m28 mamy aż za nadto, zapłaciliśmy już grubą kasę za zakup tych maleńkich samolotów...zapomniałeś? po co nam jeszcze jedne? do MW są one zbyt małe. Mamy już Bryzy, można zmodernizować radar i tyle. Kolejne są zbyteczne. Nam potrzebne są duże samoloty patrolowe np. na bazie CASy wyposażone w porządne radary i jakąś broń przeciw okrętom i tyle.

bbb
piątek, 9 czerwca 2017, 15:00

Co z planami zakupu kolejnych F 16? Trafiły już do kosza?

Forumowicz
piątek, 9 czerwca 2017, 20:05

Kontrakty będą podpisane w najbliższych tygodniach. Pierwsze 2 F-16 trafią do nas już za 3 miesiące.

.
piątek, 9 czerwca 2017, 14:53

A nasi politycy wymyślili sobie MLU dopiero po 2025 ...genialnie!

Azza
niedziela, 11 czerwca 2017, 23:35

Jak rozszyfrujesz skrót MLU to się dowiesz dlaczego jest planowane na 2025 rok.

_RR_
sobota, 10 czerwca 2017, 14:34

Tak? Co zrobiono przy okazji zakupu JASSM - pierwszej partii rzekomo tak przepłaconej? Ano komputer misji jest nowy, zasobniki Sinper są zupgradeowane do najnowszej wersji. To nie tylko soft, ale i hardware. Po 10 latach. MLU po 10 latach użytkowania chcesz mieć?

wera
piątek, 9 czerwca 2017, 17:39

Dokładnie. To pokazuje dobitnie sposób modernizacji jakiegokolwiek sprzętu w naszym kraju. Po 2025 okaże się ze F16 to mamy w Europie już tylko my i Rumunia i wywalanie kasy na głęboką modernizację nie ma sensu i będzie tak jak w przypadku MIG29 I SU22 - pomaluje się w nowy bajerancki kolorek a zacznie się bajdurzyć o nowych samolotach. I tak te F16 bez modernizacji polatają sobie do 2045-2050 a w 2049 obudzimy się z ręką w nocniku (jak zwykle) i paniką w oczach i na szybko będziemy znowu kupować nówki sztuki, pewnie F35 W OSZŁAMIAJĄCEJ LICZBIE 24 SZTUK. W tym kraju nic się nie zmienia od dziesięcioleci, taka sama krótkowzroczność i głupota. Taka karma.

gosc123
sobota, 10 czerwca 2017, 00:48

zakupic jeszcze ze dwie eskadry najnowszych i do tego eskadre F15 do walki elektronicznej a potem F35

dropik
wtorek, 27 czerwca 2017, 13:45

i do tego jedna eskadrę a-10 i 1,5 eskadry F18

jarek
piątek, 9 czerwca 2017, 15:57

No to teraz odkupmy 50-60 używanych F16C od USA i wszystkie, łącznie z naszymi Bl52+ wyposażmy w te radary. Będziemy mieć ponad 100 maszyn, które pod względem wartości bojowej kasują wszystko na wschód od Bugu.

gregor
piątek, 9 czerwca 2017, 18:15

Nie warto inwestować w modernizację starych i mocno zużytych samolotów.

ArtiDiTu
piątek, 9 czerwca 2017, 15:49

Czy taki SABR-GS mozna zamontować np na B-737? I stworzyć wersję walki elektronicznej/rozpoznania/dowodzenia ? Czy byłby dobry w naprowadzaniu JASSM-ER ( bo pewnie w wersji dla B1B ma taką możliowść) ?

LOL
piątek, 9 czerwca 2017, 18:08

A po co? Po to, by jak to mamy w zwyczaju, źle się zabrać za tworzenie czegoś, co już jest?

Davien
piątek, 9 czerwca 2017, 17:53

JASSM-ER nie maja naprowadzania radarowego ale jedynie INS/GPS i głowice IIR w końcowej fazie lotu. radar SABR-GS ma inne przeznaczenie na B-1B i sądząc po opisie szybciej wyszedłby ci samolot JSTARS niz AVACS.

Tweets Defence24