Amerykańskie bombowce B-52 nad państwami NATO

28 sierpnia 2020, 10:20
EgfYAaIVkAIspid
Fot. US Air Force in Europe, domena publiczna
Reklama

Wyjątkowa i symboliczna zarazem misja, aż sześciu amerykańskich bombowców strategicznych B-52 Stratofortress odbywa się w wymiarze transatlantyckim. Należące do US Air Force maszyny mają bowiem przelecieć nad wszystkimi państwami należącymi współcześnie do NATO.

Jak wskazano w komunikacie US EUCOM, maszyny działające w ramach Bomber Task Force (BTF), mają 28 sierpnia przelecieć nad wszystkimi 30 państwami członkowskimi NATO, które znajdują się w Europie, ale również w Ameryce Północnej. Jednodniowa misja „Allied Sky” jest formą demonstracji solidarności Sojuszu. Ma także praktycznie pokazać gotowość do działania sił odstraszania oraz zapewnić możliwość kooperacji pomiędzy siłami zbrojnymi NATO.

Amerykańskie Dowództwo Europejskie (US EUCOM) stwierdziło, że Allied Sky to najnowsza forma rutynowych misji BTF, które miały miejsce w europejskim teatrze działań od 2018 r., Podkreślono, że od tego czasu wykonano już 200 lotów z sojusznikami natowskimi i partnerami spoza NATO. Zaznaczając przy tym, że wspomniane misje BTF były i są planowane od dawna i nie stanowią odpowiedzi na żadne bieżące wydarzenia polityczne zachodzące w Europie.

Zaznaczono, że Allied Sky poprowadzą dwie zespoły:

  • Cztery bombowce B-52 Stratofortress, obecnie rozmieszczone w Royal Air Force (RAF) Fairford w Wielkiej Brytanii, będą latać w europejskiej części NATO. Bombowce strategiczne będą przez cały dzień prowadzić działania mające na celu zwiększenie integracji i współpracy samolotami myśliwskimi sił powietrznych państw NATO i samolotami do tankowania w powietrzu nad każdym krajem-gospodarzem.
  • Kolejne dwie maszyny B-52 Stratofortress, na co dzień przypisane do 5. Skrzydła Bombowego w Bazie Sił Powietrznych Minot w Stanach Zjednoczonych będą operować nad Kanadą i ponad samymi Stanami Zjednoczonymi.

Gen. Tod Wolters, dowódca amerykańskiego Dowództwa Europejskiego (US EUCOM) stwierdził, że „dzisiejsza misja bombowców to kolejny przykład tego, jak Sojusz utrzymuje gotowość, poprawia interoperacyjność i demonstruje naszą zdolność do wywiązywania się z zobowiązań zza Atlantyku”.         

Do państw NATO, które mają uczestniczyć w misji Allied Sky i bezpośrednio współpracować z samolotami B-52 się z bombowcami, należą: Belgia, Bułgaria, Kanada, Chorwacja, Czechy, Dania, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Holandia, Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Hiszpania, Turcja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone

„Poprzez dalsze umacnianie naszych trwałych relacji, wysyłamy jasny komunikat do potencjalnych przeciwników o naszej gotowości sprostania każdemu globalnemu wyzwaniu” - dodał gen. T. Wolters.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 68
Reklama
los pastuszkowego trolla staje cię coraz cięższy
niedziela, 30 sierpnia 2020, 21:56

A nad Morzem Czarnym załoga B-52 wzorem RC-135 narobiła w gacie.Gdzie były myśliwce? Gdzie był Davien? Jak to życie brutalnie weryfikuje wynurzenia fabnpojów.

Jabadabadu
niedziela, 30 sierpnia 2020, 16:34

Przeleciały, wspaniale! A jeszcze lepiej, że nic im spod ogonów nie wypadło jak niegdyś w Hiszpanii. To cieszy.

Murf fanem Polski
niedziela, 30 sierpnia 2020, 14:23

Zaprojektowany w latach 50-tych. W 2020 roku nadal będzie silna. porównajcie to z jego współczesnym sowieckim; Tu-95. Nie możesz. Nie ma porównania.

xx
niedziela, 30 sierpnia 2020, 12:49

odkupili silniki z "Kuźniecowa"?

Mauser
sobota, 29 sierpnia 2020, 13:14

Może i nikt nie chce wysłać swoich dzieci by umierać za polske, ale i też nie chcą martwej Polski. Wtedy ich synowie będą umierać na ulicach swoich miast, a tego by napewno nie chcieli.

rene
sobota, 29 sierpnia 2020, 11:01

Nie Niemiec ani Francuz tylko USA jest realnie w stanie zagwarantować niepodległość Polsce i naszym sąsiadom

T72B3
niedziela, 30 sierpnia 2020, 12:10

Oczywiście Amerykanie dadzą sobie spopielić zdecydowaną większość kraju w imię gwarancji Polski lub Ukrainy bo o reszcie lepiej nie wspominać

W3-pl
niedziela, 30 sierpnia 2020, 15:16

Lej jad dalej, boli odstraszanie NIET? A Tak podskakiwali w Moskwie po wygranej Trumpa...z radochy. A Tu nie tylko Tu-95 Misza, lata

olo
niedziela, 30 sierpnia 2020, 09:17

USA jest w stanie zagwarantować wolność wyłącznie sobie, niczyja obca wolność ich nie obchodzi!!!

franek
sobota, 29 sierpnia 2020, 10:59

I to się nazywa solidny sojusznik nie to co w 39 roku GB i Francja co skapitulowały w stosunku do przyjaciół tajnej części paktu Ribbentrop Mołotow o podziale Eyropy środkowo wschodniej na swoje strefy wpływów

Krzyżacy
sobota, 29 sierpnia 2020, 09:39

Jak PiS straszy Niemcami to dobrze, jak Białoruś straszy Polakami to dla PiS źle. Pan Kaczyński chyba wie, że na Kaliningrad B-52 atak Tomahawkami będą musiały wykonać z nad terytorium Niemiec. Wietnamska lekcja.

Fanklub Daviena
sobota, 29 sierpnia 2020, 09:10

Ćwiczyły zrzut bomb nuklearnych na Polskę w ramach wyzwalania jej spod ew. rosyjskiej okupacji... :)

chateaux
niedziela, 30 sierpnia 2020, 14:07

B-52 nie przenoszą bomb nuklearnych. Przenoszą tylko pociski manewrujące, takze wyposazone w głowice jądrowe.

Żałosne
sobota, 29 sierpnia 2020, 22:15

Mój ty biedaku! Jakiś zestresowany chyba jestes. Bo oto USA ośmiela się wysyłać bombowce nad kraje NATO? I jakże "pokojowo" od razu przypomina się nam Putin, który na wieść o budowie Redzikowa, otwarcie zapowiedział ćwiczenie... "obronnych" rakietowych ataków atomowych na Warszawę. Ale nasz, ten jakże wiarygodny, fanklubik, o t a k i c h jawnych i publicznych zapowiedziach, i rzeczywistych regularnych już ćwiczeniach, nie raczy wspomnieć?

Davien
sobota, 29 sierpnia 2020, 19:11

Raczej odpalanie AGM-86CALCM w rosyjskei hordy pod Moskwa i Petersburgiem:)

droma
piątek, 28 sierpnia 2020, 15:08

brawo usa ,lutowac bandyte z rosji -kaput to nasz obowiazek i przyjemnosc ,pamietamy rok 1920 i chetnie powtorzymy ,atom tez mamy i nie zawachamy sie go uzyc -paniali ...

Tengu
niedziela, 30 sierpnia 2020, 03:08

Racja

griszka
sobota, 29 sierpnia 2020, 11:02

Dokładnie

No
sobota, 29 sierpnia 2020, 05:10

Sprawdzają z góry swoich wasali. Żeby pamiętali co im grozi, jak zaczną fikać

Davien
sobota, 29 sierpnia 2020, 13:28

Jak na razie to Rosja bombarduje swoich "sojuszników" wiec cos ci sie potęznie pomerdało:)

fifi
sobota, 29 sierpnia 2020, 19:17

Kilka dni temu słuchałem w tok fm opowieści jak to Jankesi zbombardowali naszych pod Falaize :)...

WHIRO
niedziela, 30 sierpnia 2020, 07:18

Skąd w tobie taka miłość do Rosji a nienawiść do Polski? Pod Falaise b52 nie zrzuciło bymb celowo jak celowo twoi idole strzelali w plecy swoim żołnierzom. Ciekawe ile z 11.5 mln poległych żołnierzy ACZ zginęło przez lekceważenie dowódców życia swoich żołnierzy. Ale widzę tobie to imponuje.

wert
poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 15:50

to nie było lekceważenie życia. Oni je mieli za nic. Jeden sołdat to kula zużyta przez wroga

Sobieryba
piątek, 28 sierpnia 2020, 14:51

Polska jest w najsilniejszym obecnie sojuszu wojskowym. Jest to zresztą pierwszy raz w historii. Wszelkie próby dezawuopwania tego faktu, to zwykła wojna informacyjna, albo wynik zostania zombie w jej wyniku. Jest to niestety w pewnej mierze skuteczna forma prania mózgów.

Marian
sobota, 29 sierpnia 2020, 09:16

Zgadzam się. Niektórzy nie rozumieją tego faktu i nadal tkwią mentalnie i pamięcią w 1939 roku ,,Bo Anglia i Francja nas sprzedały'' Tylko wtedy, to były papierowe sojusze które nie miały nic wspólnego z realnym wsparciem. Nasza przynależność do NATO jest naszym gwarantem bezpieczeństwa. Trolle będą ciągle wypisywać i straszyć że Rosja nas zaatakuje albo państwa Bałtyckie, chce tylko przypomnieć że atak na jednego członka NATO jest atakiem na cały sojusz i Rosjanie doskonale o tym wiedzą. Rosja może sobie atakować bezkarnie Gruzje, Ukraine czy Białoruś ale na pewno nie NATO.

sff
niedziela, 30 sierpnia 2020, 09:32

w 39 Anglia i Francja nas nie sprzedały. Bo z założenia ich umowy wojskowe z Polską były martwe. Jak ktokolwiek miał pomagać Polsce w walce z Niemcami skoro te kraje same inspirowały i szykowały Niemcy do wojny? Oczywiście, bardziej zaangażowana w to była Anglia a Francja samodzielnie nie byla przeciwnikiem dla Niemiec.

Maciek
niedziela, 30 sierpnia 2020, 11:21

Głupoty piszesz. Alianci zachodni inspirowali Hitlera do wojny? Jak? Przecież oni byli gotowi na każdą podłość byle wojna nie wybuchła. Świetnie podsumował to Churchill po Monachium: mieli do wyboru wojnę lub hańbę,. Wybrali hańbę a wojnę i tak będą mieli. Zrozumieli to w marcu 1939 po zajęciu Czechosłowacji prze Niemcy. To przez to Anglicy udzielili nam "gwarancji bezpieczeństwa" i parki do "sojuszu". Była to z ich strony sprytna gra _ podesłać Polskę na pierwszy ogień i kupić sobie trochę czasu. Niestety polskie elity okazały się za głupie żeby tę grę przejrzeć. I daliśmy się wciągnąć do absurdalnej wojny z dwoma największymi potęgami w Europie. Takiej konfrontacji w 1939r. nie przeżyłby żaden kraj w ówczesnym świecie a co dopiero biedna Polska. To wszystko powinni rozumieć nasi politycy - za to brali pieniądze! Nie miejmy więc pretensji do Francuzów i Anglików, tylko do siebie - o polityczną głupotę.

wert
poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 00:32

Chyba nie do końca głupoty. W 35 bodajże stalin zaprosił korpus dyplomatyczny na wielki manewry na Ukrainie. W jednym natarciu pokazał im 600 czołgów. Wśród ambasadorów zapadł konsternacja bo tacy anglicy wszystkich tylu nie mieli. Zaraz potem hitler dostał wolną rękę na zbrojenie Wermachtu, niemcy zaczęli budowę MRU. Na nasza kawalerię? Brak uzasadnienia! Parszywieńki zachód stawał na uszach żeby przekierować zainteresowanie hitlera na wschód. Naszym żywotnym interesem było wciągnięcie zgniłków w ew konflikt, nie pozwolić na drugie Monachium. Na marginesie: zajęcie Zaolzia było jawnym złamaniem tego ukladu, Polska nie była jego żadną stroną. Było to otwarte powiedzenie że tego rodzaju pakty spotkają się z reakcją Polski. Ta Twoja teza "sprytnej gry" to bardzo prymitywne uproszczenie, fałszywe zresztą. Taka ocena dziś to zwykły ahistoryzm, stan na wtedy był taki że wszystkie układy i gwarancje militarne były DOTRZYMYWANE. Dlatego wybuchła I Wojna. Tak bardzo pobieżnie

chateaux
sobota, 29 sierpnia 2020, 21:43

Wtedy przede wszystki. Anglia z Francja nie miały realnych fizycznych mozliwosci przyjscia Polsce z pomocą. Szkoda tylko ze nasz owczesny rzad nie wzial tego pod ueage, zawierajac ow sojusz.

Fanklub Daviena
sobota, 29 sierpnia 2020, 08:49

Naprawdę? A sojusz z Francją i Wielką Brytanią nie był "najsilniejszy w historii"? Przed IIWŚ uchodziły za największe potęgi na świecie - dokąd Niemcy nie sprawdzili blefu... :)

Bond
sobota, 29 sierpnia 2020, 15:47

Do spółki z zdradziecką czerwoną Rosją 1.0, której obecna Rosja 2.0 jest następczynią i kontynuatorem, dlatego żadne kłamstwa Putina nie zmyją współodpowiedzialności Rosji za wybuch IIWŚ, chyba znowu zapomniałeś.

Olo
niedziela, 30 sierpnia 2020, 09:37

Niestety, dziś ciężko Rosjanom przyznać co szykowali bolszewicy od 1920. A mogłoby to znacząco uzdrowić sytuację pomiędzy wieloma narodami. Może chodzi o ciągnione konsekwencje, np. reparacje. Ale wtedy pojawiłaby się też prawda o przyczynach wybuchu IWS i IIWS a to wielu by dziś nie odpowiadało i krzyk podniósłby się pewnie aż na wzgórze Świątynne....

archipelag Gułag
sobota, 29 sierpnia 2020, 15:29

o tak zasrussańcu? to dlaczego teraz twoja raSSija nie sprawdza blefu?

Davien
sobota, 29 sierpnia 2020, 13:30

I popatrz ten sojusz trwał az do końca IIWŚ która Niemcy i Rosja wywołały wspólnei.

Fanklub Daviena
niedziela, 30 sierpnia 2020, 12:21

I patrząc na pozycję Niemiec i Sowietów po IIWŚ, wspólnie tą wojnę wygrały a najbardziej ją przegrała Wielka Brytania i Francja... :)

chateaux
niedziela, 30 sierpnia 2020, 14:09

Takie sa skutki amerykańskiej okupacji... W przeciwieństwie do rosyjskiej.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 10:11

To dowodzi tego, co zawsze pisałem: że celem USA było zniszczenie mocarstw europejskich by zająć ich miejsce - Wielkiej Brytanii i Francji, dlatego amerykańscy okupanci wspierali Niemcy przeciw im! :-)))))))))))))))))

wert
poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 15:47

co w tym dziwnego? Państwa rywalizowały, rywalizują i rywalizować będą. Cała sztuka to odróżniać wrogów. Z tym nie masz problemów

neron
piątek, 28 sierpnia 2020, 22:27

Po pierwsze kochane dziecko,Polska już raz była w najsilniejszym na świecie sojuszu z mocarstwami Anglią i Francją. Po drugie w tym sojuszu żadna matka nie wyśle swoje dziecko na śmierć i cierpienie za jakąś tam Polskę.Po trzecie już widzę jak sojusznicy Portugalia, Hiszpania i wiele wiele innych z najsilniejszego sojuszu na świecie będzie walczyć znów za Gdańsk. Po czwarte ci najsilniejsi sojusznicy na świecie sami wzięli by się za łby np Grecja i Turcja. Po piąte... i tak dalej.

Murf fanem Polski
niedziela, 30 sierpnia 2020, 14:05

Nie, to nie był silny sojusz. Wielka Brytania i Francja były silne militarnie, ale sojusz istniał tylko na papierze. I żeby ci przypomnieć, że uhonorowali sojusz wypowiedział wojnę. Oczywiście to wszystko, co zrobili. W przeciwieństwie do tego NATO jest sojuszem o ugruntowanej pozycji, istniejącym od ponad 70 lat, z bardzo aktywnym członkiem (a niektórzy nie tak aktywni). determinacja. W przeciwieństwie do 38, główny agresor nie znajduje się między Polską a sojuszem. To ważna różnica.

Marek
niedziela, 30 sierpnia 2020, 13:19

Nie wyśle powiadasz? Może i tak. Na przykład Francja ociągała się w wysłaniem. Dlatego nieco później u siebie w domu Francuzki stawiały bohaterski opór żołnierzom z Wermachtu. Nogą o kaloryfer...

Davien
czwartek, 3 września 2020, 20:20

Marek, Francja zaatakował Niemcy juz 4 wrzesnia ale jej 14 dywizji wpadło na Linii Zygfryda na 3x tyle niemieckich. Natomiast o przerwaniu walk i wycofaniu sie pod osłone Linii maginota do czasu zakonczenia mobilizacji i ponownego rozpoczecia walk z Niemcami decyzja zapadła po napasci Rosji na Polske, kiedy nie było juz żadnych szans na pomoc.

Maciek
niedziela, 30 sierpnia 2020, 13:04

Zgodnie z art. 5 każdy kraj NATO pomaga wedle swoich możliwości. Nikt nie oczekuje, że pośle swoich synów żeby gdzieś tam ginęli. Możliwości w przypadku Hiszpanii oznaczają np., że przyślą nam swoje Leo i zapasy innej broni, w przypadku Holandii/Belgii, że wyrzucą sowietów z systemu Swift, w przypadku Niemiec, że zastosują surowe embargo gospodarcze, w przypadku wszystkich członków, że przyślą do nas swoje systemy opl, udostępnią dane wywiadowcze, sparaliżują ruch sowieckiej floty itd. itp. Ruscy te rozszerzone możliwości traktują bardzo poważnie. Dlatego ich analizy mówiące, że NATO jest w stanie wystawić do obrony wschodniej flanki 1800 czołgów, które będą lepsze od ich własnych,1500 samolotów albo zorganizować szczelną opl, są jak najbardziej realne. Gdybyśmy nie byli w NATO i dysponowali taką armią, jak obecna, to już dawno próbowaliby znowu nas sobie podporządkować. Uczestnictwo w strukturach paktu i w UE to najlepsze co się nam zdarzyło w ciągu ostatnich 300 lat. To absolutnie wyjątkowy moment w naszej historii zmagań z barbarzyńcami że wschodu.

BUBA
sobota, 29 sierpnia 2020, 17:07

Racja. Bo pogoda jest tylko dla BOGACZY. A wszedzie zloto toczy sie w krag ...

Bond
sobota, 29 sierpnia 2020, 12:13

Więc po pierwsze dziecko nie ma sojuszu, ani porozumień, które byłyby absolutnie pewne, po drugie oceny przez pseudo znafców twojego pokroju sojuszu z Anglią i Francją w oparciu o obecne dane jest śmieszne i dziecinne, bo w ówczesnych czasach nikt tych informacji nie miał, a właśnie tylko ten sojusz teoretycznie miał zapewnić niepodległość i nienaruszalność terytorialną, a inne państwa właśnie na skutek naszych doświadczeń zrewidowały swoją politykę więc nie wyjeżdżaj z np Finlandią, czy Rumunią. Po trzecie właśnie ten sojusz w którym jesteśmy obronił Europę przed czerwoną zarazą w czasie Zimnej Wojny, a najsilniejszy sojusznik w NATO wcześniej jeszcze obronił Europę przed pruskim militaryzmem i brunatną nazistowską zarazą, po czwarte w sojuszu tak dużym jak NATO, zawsze będą antagonizmy pomiędzy poszczególnymi państwami, a akurat stosunki Grecja - Turcja są jakie są od kilku dekad. Po piąte, dziecko trącasz onucową propagandą, bo właśnie w interesie bandyckiej Rosji leży podkopywanie w oparciu o sytuację z 1939 roku obecnego stanu i powiązań w ramach NATO Polski, po szóste tylko mocarstwa posiadające broń nuklearną są w stanie obronić się same, natomiast my uwzględniając położenie geostrategiczne jesteśmy skazani na sojusze, nawet rzekomo neutralna Szwecja ma porozumienia z NATO, więc albo spadaj do książek, albo do Olgino.

Olo
niedziela, 30 sierpnia 2020, 09:48

To, że Polska nie podejmowała przed 09.39 działań pozwalających urealnić politykę zagraniczną świadczy jedynie o brakach wywiadowczych, o brakach w obróbce danych wywiadowczych i/lub o złej woli czy niekompetencji naszych polityków i/lub wojskowych. A rodzynki w postaci np. "ekipy" pana Zygalskiego wiosny nie czynią.... co uwidoczniło się właśnie 09.39.

Bond
niedziela, 30 sierpnia 2020, 10:54

Braki wywiadowcze, ciekawe, myślisz, że można odkryć wszelkie zamiary przeciwnika wywiadem, a co dopiero sojusznika? Realne o ile można tak powiedzieć było natomiast że wejście w sojusz czy z III Rzeszą, czy bolszewicką Rosją na pewno wiązało się z utratą niepodległości/suwerenności i stratami terytorialnymi. A jakieś opcje sojuszu z Czechosłowacją i Rumunią i tak nie wyrównywały potencjału do jednego z totalitaryzmów, a co dopiero obu. Te urealnianie to takie fajne jest w ocenach robionych ponad 80 lat po zaistnieniu zdarzeń.

Niuniu
piątek, 28 sierpnia 2020, 14:13

Czyli wychodzi, że Łukaszenko strasząc naród wojskami i lotnictwem NATO u granic Białorusi ma jednak rację. Lot czterech bombowców strategicznych nad Polską i Krajami Bałtyckimi w bezpośredniej bliskości granic Białorusi i Rosji w tym akurat czasie jest bardzo na ręke Dyktatorowi z Mińska. Mieliśmy popierać opozycję a nie Jego dając mu argumenty na poparcie poronionej tezy o chęci rozpalcelowania i zajęcia Białorusi przez Zachód z Polską na czele.

Murf fanem Polski
niedziela, 30 sierpnia 2020, 14:10

Gdyby NATO i USA strzelały do ​​Luki, bombowców byłoby O WIELE więcej niż to. Kiedy Stany Zjednoczone atakują kraj, nie robimy tego dobrze. Zapytaj Saddama. Zaczekaj! Nie możesz! Dokładnie.

Marek
niedziela, 30 sierpnia 2020, 13:22

Niby czemu bombowce NATO mają nie latać nad państwami NATO, skoro rosyjskie bombowce od lat wałęsają się tuż przy granicach państw należących do NATO?

Pirat
piątek, 28 sierpnia 2020, 20:48

Bombowce latały i dalej będą latać. Nie ważne co tam Lukashenko sobie w głowie ubzdurał. Ten człowiek jest już prze swoim końcu. Ten człowiek nawet balonikami co granice przeleciały straszył.

złośliwy
piątek, 28 sierpnia 2020, 16:18

Pomyliłeś skutek z przyczyną. Przelot nastąpił już po zapowiedziach Putina dotyczących "bratniej pomocy" dla Łukaszenki w rozprawieniu się z Białorusinami i rozpoczęciu przez Białoruś manewrów przy naszej granicy. W sumie to i tak bez znaczenia - piszesz co ci każą.

sarkam
piątek, 28 sierpnia 2020, 14:47

Gdzie wyczytałeś, mentalny Rosjaninie, że przelot odbędzie się w "bezpośredniej bliskości" granic Białorusi, i Rosji? Pozatym macie najleprze OPL na świecie, więc czego tu się bać?

X
piątek, 28 sierpnia 2020, 13:45

Czy wiadomo gdzie i kiedy się pojawią nad Polską ?

Endriu
piątek, 28 sierpnia 2020, 13:35

Desperacja Amerykanów... Covid-19,zamieszki , Syria, Afganistan ...uśmiałem się trochę ....stare leciwe , coś trzeba pokazać Gorbaczowowi - jak dotrzymuje się słowa przy likwidacji Układu Warszawskiego . Coś zobowiązuje ?

Marek
niedziela, 30 sierpnia 2020, 13:24

Słowa dotrzymuje się jedynie wtedy, kiedy dotrzymuje go druga strona umowy. Putin ze swoją Rosją natomiast niejedno słowo do tej pory złamał.

BUBA
sobota, 29 sierpnia 2020, 11:02

Endriu wyskoczyles jak Filip z konopi.

Fanklub Daviena
piątek, 28 sierpnia 2020, 16:18

Rozmawiałeś z lekarzem o swoich problemach?

Złota orda
piątek, 28 sierpnia 2020, 16:07

gdzie złoto wartości 30mln rubli (cena z 1913) jak i zwrot zrabowanego majątku jakiego nie oddaliście jeszcze z traktatu Ryskiego? Gdzie dotrzymanie umowy o nieagresji z 1932? Gdzie dotrzymanie umowy nieagresji z układów budapesztańskich? pijacy złodzieje i bandyci oto co reprezentujecie,won z Białorusi,ręce precz od Polski i krajów nadbałtyckich

yaro
piątek, 28 sierpnia 2020, 13:10

A ja myślałem, że nad Rosją, nad każdym państwem NATO mogą sobie latać jak chcą, nad Rosja to byłby wyczyn.

Murf fanem Polski
niedziela, 30 sierpnia 2020, 14:13

Gdyby NATO i USA strzelały do ​​Luki, bombowców byłoby O WIELE więcej niż to. Kiedy Stany Zjednoczone atakują kraj, nie robimy tego dobrze. Zapytaj Saddama. Zaczekaj! Nie możesz! Dokładnie.

Ha ha ha
sobota, 29 sierpnia 2020, 22:24

Nie myśl - nie wychodzi Ci. To Rosja narusza cudze obszary jak w Estonii czy Litwie. To rosyjskie samoloty latają bez transponderow. Tylko rosyjskie myśliwce odpalają dopalacze przed nosami innych samolotów w strefie międzynarodowej. Ale po co ja miałbym ci to tłumaczyć. Wszyscy to wiedza, ale tylko ty... "myślisz"? A wyczyn to próba zrozumienia takiego twojego "myślenia"!

Bond
sobota, 29 sierpnia 2020, 10:22

Jeszcze nie upadliście, to nastąpi za jakiś czas, więc poczekaj. Na razie powinny ci wystarczyć wasze Su27 z kolejnym wyższym numerem dla lepszego PR i kolejne plusy przy generacji IV.

Franz
sobota, 29 sierpnia 2020, 10:00

Mathijas Rust wyladowal na placu czerwonym w Moskwie. W najwiekszym rozkwicie potegi militarnej Rosji. Gdyby nie byl zmeczony to pewnie by zatankowal i wrocil z powrotem. te pierdoly o obronie przeciwlotniczej rosji ze niby taka wspaniala opieraja sie tylko na zestrzeleniu sportowego balonu albo pasazerskich samolotow. zestrzelenie U2 Powersa to i tak inscenizacja ze strony USA by pokazac rosjanom do czego sa zdolni.

piątek, 28 sierpnia 2020, 20:49

Jeszcze kiedyś po kapitulacji Rosji nad Moskwą polatają.

piątek, 28 sierpnia 2020, 14:50

Poważnie B-52 pomyliłeś z B-2?

fifi
piątek, 28 sierpnia 2020, 12:53

No kurne,wzruszyłem siem :).

Ed
piątek, 28 sierpnia 2020, 14:54

Ciekawe kto pisze te opinie ?

Tweets Defence24