Amerykańskie Abramsy otrzymały system Trophy

14 października 2019, 14:07
aps1
Fot. Leonardo DRS

Amerykańska spółka Leonardo DRS i izraelski Rafael Advanced Defense Systems poinformowały o dostawie pierwszych aktywnych systemów ochrony pojazdów (ASOP) Trophy dla czołgów podstawowych M1 Abrams będących na uzbrojeniu łącznie czterech wybranych pancernych brygadowych zespołów bojowych (ABCT) U.S. Army.

Największy z dotychczasowych kontraktów na dostawę systemów Trophy dla czołgów M1A2B Abrams używanych przez amerykańską armię o wartości 192,5 mln USD podpisano w czerwcu 2018 roku. Umowa obejmuje dostawy samych aktywnych systemów ochrony pojazdów, a także dodatkowych środków przeciwdziałania czy też systemów integracyjnych i pakietu wsparcia eksploatacji i serwisu tych systemów.

Realizacja tego kontraktu i ogłoszone właśnie rozpoczęcie dostaw jest jednym z kluczowych etapów wieloletniego programu modernizacji czołgów  Abrams używanych zarówno przez U.S. Army, jak i U.S. Marine Corps. Należy dodać, że pewną ilość Trophy dostarczono amerykańskim wojskom już wcześniej (czołgi wyposażone w ten system były obecne m.in. na ćwiczeniach Saber Strike 2018), a pierwszy kontrakt związany z integracją tego systemu sygnowano w 2017 roku. Pozyskanie i integracja ASOP Trophy pozwala na zdecydowane podniesienie zdolności bojowych czołgów podstawowych M1A2B Abrams w zakresie aktywnej ochrony przeciwko głowicom ręcznych granatników przeciwpancernych i wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych.

Doświadczenia z ostatnich konfliktów zbrojnych w Jemenie, Libii, Syrii czy na wschodzie Ukrainy wskazują, że te systemy uzbrojenia są obecnie jednym z największych zagrożeń dla współczesnych czołgów podstawowych. Dziś najskuteczniejszym sposobem ochrony tych wozów jest właśnie instalacje tego typu systemów.

Zakup przez U.S. Army systemu Trophy przekłada się także na nawiązanie współpracy przemysłowej pomiędzy amerykańskim oddziałem koncernu Leonardo, czyli Leonardo DRS i izraelskim koncernem Rafael Advanced Defense Systems oraz wprowadzenie do USA kolejnej izraelskiej technologii obok niedawno zakupionych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej krótkiego zasięgu Iron Dome.

Nasze wspólny zespół Leonardo DRS i Rafaela niestrudzenie pracował nad wprowadzeniem tej sprawdzonej w bitwie technologii do sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych, jednocześnie ulepszając system w celu spełnienia rygorystycznych potrzeb i wymagań klienta

- prezes Leonardo DRS William J. Lynn

Inny izraelski system aktywnej ochrony, Elbit Systems Iron Fist, został wybrany do instalacji na części amerykańskich BWP Bradley. 

Trophy to system ochrony pojazdów opracowany przez koncern Rafael Advanced Defense Systems. System ten jest używany od 10 lat przez Sił Obronnych Izraela i stanowi wyposażenie czołgów podstawowych Merkawa Mk 3 i 4 oraz ciężkich transporterów opancerzonych Namer. Ma na swoim koncie skuteczne przechwycenia głowic bojowych ręcznych granatników przeciwpancernych i wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych, dzięki czemu załogi tych pojazdów nie zostały ranne ani zmuszone do opuszczenia swoich wozów w wyniku ich uszkodzenia. System ten oferowany przez Rafael jako dodatkowy element ochrony współczesnych czołgów podstawowych i innych pojazdów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 44
Reklama
erwer
niedziela, 10 listopada 2019, 14:52

powinnismy zacząć pracować nad stereoskopowym ( z minimum 2 odległych od siebie kamer) wykrywaczu celów szybkolecących. kamery polączyć z kamerami termowizyjnymi i dalmierzami laserowymi. to podlaczyć do mocnego komputera i zbudować polski laser wielkiej mocy. zbudować precyzyjne dzialo na długim ramieniu tak aby male wychylenie ramienia powodowalo maly, precyzyjny skok działa laserowego - za pomocą aktuatorow - silniczkow. i strzelanie laserami do szybkolecących TOwów. jest ułatwienie, bo zbliżający się do czołgu pocisk leci w przybliżeniu po linii prostej , nie manewruje i strzal laserowy może potrwaćtrochędlużej niż ułamek sekundy.

miras
poniedziałek, 14 października 2019, 22:03

Taki system powinniśmy pozyskać dla naszych leopardow w ramach modyfikacji

Niuniu
poniedziałek, 14 października 2019, 17:13

Długi artykuł tylko szkoda, że brak w nim informacji co to i jak działa ten cały "aktywny system ochrony pojazdów (ASOP) Trophy". Poproszę odrobinę szczegółów i konkretów.

fox
poniedziałek, 14 października 2019, 20:39

w skrócie: na pojeździe zamontowany jest radar, czujniki które wykrywają lecący pocisk, do tego wyrzutnia przeciwpocisków, ładunki odłamkowe, kasetowe ładunki rażące podmuchem eksplozji. dobrze by było żeby w czasie aktywacji w pobliżu nie znajdowała się piechota bo może dojść do "przyjacielskiego ostrzału".

GB
poniedziałek, 14 października 2019, 19:51

Radar wykrywa nadlatujace rakiety i być może armatnie pociski kumulacyjne, a przeciwpociski je niszczą. I póki co przeciwko nim był w warunkach bojowych skuteczny. Wedle dostępnych informacji system jest nieskuteczny wobec armatnich pocisków podkalibrowych.

Marek L.
wtorek, 15 października 2019, 02:39

Jeśli chodzi o pociski PODKALIBROWE, to drugi, "konkurencyjny" izraelski system Elbit/IMI "IRON FIST" jest skuteczny przeciwko tym zagrożeniom, w tej swojej "ciężkiej", czołgowej wersji, czyli NIE tej "L" / "L-D", czyli tej dla: M2-Bradley, dla CV90, dla 8x8 Eitan'a, dla D-9.

Marek
poniedziałek, 14 października 2019, 17:57

https://www.defence24.pl/trophy--przeciwrakietowa-tarcza-merkaw-i-abramsow

Klakier
poniedziałek, 14 października 2019, 17:05

A Polskie T-72 otrzymają nowe malowanie :)

GB
poniedziałek, 14 października 2019, 19:53

I dobrze. W polskie T-72 trzeba by zainwestować baaaaardzo duże pieniądze żeby z nich zrobić czołg, a nie cel.

Derff
wtorek, 15 października 2019, 10:02

Dlatego trzeba rok po roku kontaktować nowy sprzęt. Kupno kompanii nowoczesnych czołgów rocznie jest w polskim zasięgu. Po za tym konieczne trzeba powołać komisję, która wyjaśni co się dzieje z leopardami 2pl. Jeśli wyjdzie, że w jakiś niecny sposób przyblokowano modernizację, to trzeba szukać innego typu czołgów na wymianę 72ek. Bumar milczy, więc jest jakiś problem.

Klakier
wtorek, 15 października 2019, 09:34

To czas ten szrot sprzedać gdzieś do Afryki i zmodernizować Leoparda do najnowszej wersji.A to trzymać złom i robić bieda modernizację Leopardów szumnie nazwaną Leo 2PL

dc f
poniedziałek, 14 października 2019, 16:50

Czy nasz Leopardy nie powinny posiadać podobnego systemu?

luka
poniedziałek, 14 października 2019, 22:36

Nie, dopiero nowe czołgi będą wyposażone w taki system o ile się ich w ogóle dorobimy. Borsuk też ma w wymaganiach taktyczno-technicznych zapisane że ma mieć jakis system ASOP zamontowany

asdf
sobota, 26 października 2019, 00:56

Nie, dopiero nowe czołgi będą wyposażone w taki system - no to moze wypadaloby zrobic to przy obecnej modernizacji, dorobimy sie takiego systemu na czolgach gdy kraje pierwszego swiata beda instalowac na swoich czolgach dziala elektromagnetyczne?

Marek L.
wtorek, 15 października 2019, 13:15

Powinny !!!! I to zarówno Leopardy-2PL, jak i PT-91. W Izraelu np. to oprócz montowania TROPHY na nowe, oraz poprzednio wyprodukowane Merkava MK 4, zaczyna się proces montowania RTOPHY również na czołgi Merkava MK 3, a te wozy to są znacząco starsze .......

haha
wtorek, 15 października 2019, 09:35

Wiesz kiedy Ty zobaczysz nowe czołgi..... za jakieś 30 lat

Marek
poniedziałek, 14 października 2019, 18:00

Powinny.

w tyle...
poniedziałek, 14 października 2019, 16:27

Rozumiem iż teraz niszczenie tych czołgów będzie spoczywało na rakietach naprowadzających się na źródło promieniowania elektromagnetycznego o częstotliwości pracy radarów systemu trophy. każda rakieta w celu do czasu wyłączenia systemu, a później albo od razu armata ppanc np. rapira. Juz nawet termowizorów nie będzie trzeba wystarczy odbiornik radiowy żeby wykryć :)

GB
środa, 16 października 2019, 14:54

Podaj przykłady takich rakiet zdolnych zniszczyć czołg.

eytu
wtorek, 15 października 2019, 00:44

Czolgi w pierwszej linii będą niszczone przez rozne "czynniki" . Najważniejsze będzie wspoldzialanie czolgow w dwóch liniach . - czyli powrot do cienkiej czerownej linii , tylko że nie z muszkieterów a czolgow.

icek
poniedziałek, 14 października 2019, 20:44

wykryć czołg łatwo a pokonać system trophy już nie tak łatwo.

Extern
środa, 16 października 2019, 10:34

Podejrzewam że niedługo nastąpi masowy powrót do starych poczciwych armat przeciwpancernych, bo dzięki masowemu użyciu ASOP czołgi uzyskają znaczącą odporność na pociski rakietowe.

licznik
wtorek, 15 października 2019, 15:35

Pokonać jest bardzo łatwo. Rosjanie, którzy byli pionierami tego typu systemów (Izrael i to zmałpował, jak Uzi, Galila, Kafira itd.) wprowadzili tryb prawie jednoczesnego odpalania Kornetów w tej samej wiązce prowadzącej i jak "sam Izrael przyznaje", Trophy wtedy niszczy tylko pierwszego a z kolejnym już nie daje rady. Nowe rosyjskie ppk mają dużo większą szybkość i prawdopodobnie nawet jeden jest zbyt szybki dla Trophy. Ponadto postęp techniki sprawia, że WRE wkracza na pole walki nawet na niskim szczeblu. Można sobie wyobrazić spoofing sygnału radaru Trophy sprawiający, że Trophy wypstryka się z ładunków przeciw fałszywym celom i wtedy nadlecą prawdziwe. Fałszowanie sygnału radiowych zapalników zbliżeniowych pocisków artyleryjskich, przeciwlotniczych czy rakiet powodujących ich przedwczesną detonację to już standard w systemach osłony rosyjskich wojsk nawet na niskim szczeblu.

Marek L.
środa, 16 października 2019, 04:44

"małpował", czy też NIE "małpował" ---- ale ZAWSZE te wszystkie ich systemy broni, czy to IMI/IWI UZI, czy Galil, czy IAI Kfir C-10 / NG, były znacząco, albo przeważnie to BARDZO znacząco lepsze od tych "oryginałów" ....... A rosyjskiego Drozda, czy też Areny to ty w ogóle tutaj do TROPHY czy IRON FIST nie porównuj, bo są to jedynie stare, archaiczne, totalnie nieskuteczne (czyli: totalnie, oraz NIGDY się one NIE sprawdziły na prawdziwym polu walki !!!), i całkowicie bezwartościowe śmieci .... Odnośnie zaś OBECNIE produkowanych wariantów Rafael'a TROPHY, to jest on skonstruowany w ten sposób, iż radzi on sobie nawet z niespecjalnie mocno ponaddźwiękowymi rakietowymi pociskami p.panc., jak np. rosyjskie helikopterowe "Wichr" (1,6 Mach), a więc już absolutnie tym bardziej, i to z dużą łatwością, z szybkimi, lecz jednak tuż-poddźwiękowymi "Kornetami".

środa, 16 października 2019, 14:50

Kfir lepszy od mirage, dooobre.

Marek L.
środa, 16 października 2019, 22:04

Tak, właśnie, doooobre …. IAI Kfir C-10 (ostatnia jego produkcyjna wersja!), wyposażony w produkowany na licencji silnik GE-J79-BS (o max. ciągu 8.525 Kg, a NIE 6.000 Kg, jak we francuskim ATAR!), w znacznie lepszą aerodynamikę, dzięki tym swoim dodatkowym przednim „skrzydełkom”, w radar ELTA EL-52 AESA, w najnowocześniejszą, i najwyższej światowej klasy izraelską elektronikę, w tym i w elektronikę E.W., jest WIELOKROTNIE lepszy od jego francuskich „pierwowzorów”, czyli od Mirage-IIIC, oraz -5 …….

Davien
środa, 16 października 2019, 21:30

Od Mirage III na bazie którego powstawał? Oczywiscie:)

Marek L.
środa, 16 października 2019, 19:29

Oczywiście, że doooobre .... IAI Kfir C-10 (ostatnia produkcyjna wersja!!), z silnikiem licencyjnym GE-J79-BS (8.525 Kg ciągu, zamiast 6.000 Kg ATAR’a!), z obecnym radarem ELTA EL-52 AESA, z najnowszą, najwyższej światowej klasy izraelską elektroniką, w tym i W.E., jest WIELOKROTNIE lepszy od francuskich Mirage-3C, oraz -5, z których on się pierwotnie wywodzi....

Marek L.
środa, 16 października 2019, 01:15

Obecna wersja Rafael’a TROPHY jest skonstruowana w ten sposób, że jest w stanie uporać się ze słabo ponaddźwiękowymi rakietowymi pociskami p.panc., jak np. rosyjski helikopterowy „Wichr” (1,5 Mach), a więc TYM BARDZIEJ z Kornetami, które są stosunkowo w miarę dość szybkie, ale wciąż są poddźwiękowe. Tak więc, ty nie wymyślaj tutaj takich niestworzonych rzeczy!!!!

Davien
wtorek, 15 października 2019, 17:36

Taak, znowu te same zmyslenia:) A co do numeru z dwoma Kornetami to po pierwsze nie możesz odpalic dwóch pocisków w jednej wiazce po drugie Trophu ma po 4-ery efektory na kazdy sektor wiec zestzreli je bez problemu, to nie antyczny Drozd czy Arena, grozniejsze dla sowjej piechoty niż ppk:) A co do tej mitycznej rosyjskei WRE t za ile stuleci?:)

Davien
poniedziałek, 14 października 2019, 19:21

Taak, a pokaz mi choc jeden pocisk na swiecie zdolny naprowadzać sie na radary milimetrowe:)) Aha Rapira to może Abramsowi farbe poobija:)

Extern
środa, 16 października 2019, 11:01

Tyle że akurat są przykłady z Iraku że Rapira użyta z zasadzki zniszczyła eksportowego .M1A1. Ale fakt to już trochę przestarzałe działo. Jednak podobno jest Chińska kopia Rapiry na kaliber 120 mm mogąca strzelać nowoczesną amunicją podkalibrową. Tak więc myślę że przez masowe używanie ASOPów na wozach bojowych zobaczymy jeszcze pewien renesans dział przeciwpancernych.

Davien
środa, 16 października 2019, 15:38

Extern jak strzelisz w boczny pancerz z bliska to i Armate rozwalisz Rapirą, tu mówimy o normalnej walce. Aha Irackie M1A1 to taki gorszy podstawowy M1A1 z lat 80-tych jeżeli chodzi o pancerz. A renesansu zwykłych dział ppanc nie będzie bo to nieopłacalne i znacznie gorsze rozwiązanie od ppk

Adam
wtorek, 15 października 2019, 12:32

Każdy pocisk antyradarowy to potrafi.Ogarnij się i przestań z tą agitacją.

Nikt
wtorek, 15 października 2019, 02:27

HARMy przypadkiem nie naprowadzaja sie na radary milimetrowe?

licznik
wtorek, 15 października 2019, 15:46

Nie. HARMy naprowadzają się tylko na emisje do 20GHz (rosyjskie antyradiacyjne Kh-31 i Kh-58 w wersjach eksportowych do 40GHz. W wersjach dla Rosji nie wiem). Radary milimetrowe zaczynają się od 40GHz.

Davien
wtorek, 15 października 2019, 17:40

Tyle ze Ch-31P i Ch-58 maja wadę wszystkich rosyjskich pocisków antyradarowych: poswtały pod specyficzne radary i nie moga zwalczac innych częstotliwości, np Ch-31P ma trzy odmienne głowice naprowadzające na rózne pasma, ale wymiana w polu est niemozliwa, a Ch-58 powstawał pod Hawki i Patrioty

Davien
wtorek, 15 października 2019, 12:57

Nie, na centymetrowe i decymetrowe. To pocisk antyradarowy a OPL radarów milimetrowych nie uzywa, te radary to domena ppk itp sprzetu.

Zet
poniedziałek, 14 października 2019, 17:52

Do w tyle.... A czołg będzie w tym czasie biernie stał? Po pierwszej odpalonej rakiecie strzelec zostanie namierzony i zniszczony ogniem. On nie będzie miał ani pancerza ani aktywnej ochrony.

ciekawy odpowiedzi
wtorek, 15 października 2019, 15:48

A dlaczego strzelec po odpaleniu rakiety, przy rakiecie fire&forget (naprowadzającej się na emisję radiową) miałby stać i czekać aż go czołg ostrzela?

Davien
środa, 16 października 2019, 15:43

A oczywiscie radar w Trophy ma zasięg liczony w kilometrach:) Ten twój sztrelec będzie musiał siedziec blisko czołgu by jego rakieta wyłapała ten radar. Ech...

jm
wtorek, 15 października 2019, 10:00

Z jednej strony zginie gość z wyrzutnią za kilkaset tys. dolarów a z drugiej czołg za 10 milionów. Nawet USA nie wytrzymają ekonomicznie takiej wojny.

Marek L.
środa, 16 października 2019, 15:56

Cóż za „POWALAJĄCA” logika !!! Albowiem BEZ ASOP typu „Trophy”, lub „Iron Fist”, wartymi m.w. po 400 tys. , to zostanie zniszczony TYLKO czołg, warty 10 mil. , oraz ew. zabita będzie jego 4:o osobowa załoga, a „gość” z wyrzutnią przeżyje, zwycięży, i będzie wtedy triumfował !!!! NIKT, nawet USA, (również i Polska!), nie wytrzyma ekonomicznie takiej wojny....

Davien
środa, 16 października 2019, 15:41

Nie, czołg nie zostanie zniszczony, najwyzej Trophy zuzyje jeden z 4-ech efektorów w tym sektorze skąd nadleciał pocisk a stzrelec ppk siedzacy dosyc blisko czołgu zapozna sie z HE nad głową.

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama