Reklama

Amerykański samolot rozbił się w Afganistanie

27 stycznia 2020, 17:20
E-11-BACN-2017
Fot. Capt. Keenan Kunst/U.S.A.F.

Amerykański samolot wsparcia łączności Bombardier Global Express E-11A BACN (Battlefield Airborne Communications Node) należący do U.S.A.F. rozbił się w Dih Yak w Ghazni we wschodnim Afganistanie. 

Według pierwotnych informacji rozbić miał się samolot pasażerski Boeing należący do państwowych linii lotniczych Ariana Afghan Airlines (AAN). Informacja ta została jednak zdementowana przez afgańskie władze. Maszyna została ostatecznie rozpoznana jako amerykański samolot wojskowy z 430. Ekspedycyjnej Eskadry Walki Elektronicznej stacjonującej w bazie lotniczej U.S.A.F. w Kandaharze w Afganistanie.

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i materiały wideo z miejsca katastrofy, na których widać rozbity wrak maszyny o numerze bocznym 11-9358 z zachowaną częścią ogonową i silnikami oraz spalonym najprawdopodobniej już po rozbiciu kadłubem i kokpitem. Nikt z załogi maszyny nie przeżył.

We wspomnianej bazie lotniczej stacjonują łącznie 4 egzemplarze Bombardierów E-11A BACN. Samoloty te są wykorzystywane do wsparcia wymiany informacji taktycznych w powietrzu na rzecz innych maszyn U.S.A.F. Zaangażowanie E-11A związane jest nie tylko z zapewnieniem kompatybilności różnych systemów łączności używanych na poszczególnych platformach, ale też z faktem, że stosowanie klasycznych środków łączności radiowej jest utrudnione w górzystym terenie Afganistanu. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 85
Reklama
klawiatura
środa, 29 stycznia 2020, 19:22

Dziwna blokada informacji na ten temat :-)

aktualizator
środa, 29 stycznia 2020, 15:26

Dzisiaj w Iraku rozbił się kolejny amerykański samolot wojskowy --- na razie jeszcze nie ma dalszych informacji co i jak .... Coś mi się zdaje, że Iran wydał zestawy MANPADS różnym grupom działającym ba bliskim wschodzie ...

Niuniu
środa, 29 stycznia 2020, 15:15

Wczoraj wieczorem „ The Washington Post” podał, że odnaleziono ciała dwóch pilotów E-11A. Urzędnik obrony USA potwierdził dla Air Force Magazine, że na pokładzie samolotu w chwili katastrofy były tylko 2 osoby, pomimo wcześniejszych doniesień, że E-11 miał większą obsadę. „Szczątki zostały znalezione w pobliżu miejsca katastrofy, traktowane z godnością i szacunkiem przez lokalną społeczność afgańską, zgodnie z ich kulturą” podały w oświadczeniu Siły Zbrojne USA-Afganistanu. To sprawia wrażenie, że wrogami USA nie jest ludność afganistanu lecz teroryści nieznanego pochodzenia. Pewnie ufo ludki.

Davien
piątek, 31 stycznia 2020, 03:52

Niuniu, zobacz sobie kim sa talibowie a potem pisz takie kwiatki jak teraz:)

Niuniu
środa, 29 stycznia 2020, 15:05

Jeśli to rzeczywiście Bombardierów E-11Aa nie samolot dla vipów to pojawiają się informacje, że koszt takiej maszyny morze przekraczać miliard dolarów a jej załoga w zależności od wykonywanych zadań liczy od 2 do 10 osób. Na szczątkach maszyny podobno jest napis Air Combat Command, oraz numer 11-9358 i okrąg USAF. W rozmowie z dziennikarzami szef sztabu sił powietrznych USA gen. David Goldfein podobno potwierdził katastrofę E-11 w poniedziałek rano, ale powiedział, że nie ma szczegółowych informacji na temat statusu załogi lotniczej. Talibowie podają, że zestrzelili również w tym rejonie śmigłowiec armii afgańskiej biorący udział w akcji ratunkowo poszukiwawczej. Amerykanie to dementują. Ogólnie tym razem amerykanie mają problem z uzgodnieniem oficjalnej wersji wydarzenia co wskazuje na poważne zamieszanie. Ale bez względu czy to salonka czy E-11a strata jest bardzo bolesna. ciekawe jak zareaguje Trump - ostatnio po skutecznych atakach Talibów wstrzymywał rozmowy o wycofaniu się USA z tego kraju.

fcuk
wtorek, 28 stycznia 2020, 22:18

W internetach już krążą zdjęcia nadpalonych dokumentów, przewożonych w tym samolocie.

yaro
wtorek, 28 stycznia 2020, 15:21

Starszy oficer CIA USA, który nadzorował amerykańskie operacje wywiadowcze na Bliskim Wschodzie, w tym operację mającą na celu wyeliminowanie irańskiego IRGC, Kassem Suleimani, zginął w katastrofie amerykańskiego samolotu wojskowego w Ghazni w Afganistanie. Poinformowała o tym irańska agencja Mehr, powołując się na rosyjski wywiad. Według publikacji, w wyniku katastrofy amerykańskiego samolotu wojskowego w Afganistanie, zabity został wysoki rangą oficer CIA Michael D'Andrea, który jest kuratorem wszystkich amerykańskich operacji specjalnych w tym regionie świata. ------ czy ktoś jeszcze ma jakieś wątpliwości co do zestrzelenia tego samolotu ? Davien co Ty na to ????

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:38

Yaro, biorac pod uwagę żródła jakie sobie wybrałes to jedyne co zostaje to zwykły śmiech z twoich "rewelacji" . Czyli norma u Yaro:)

yaro
środa, 29 stycznia 2020, 12:47

tak Davienku to O2 .....

klawiatura
środa, 29 stycznia 2020, 12:44

Amerykanie sami nie mogą się zdecydować co im się stało w ich ostrzelanej bazie w Iraku, a chcesz się dowiedzieć co z tym samolotem ? Już to widzę..

Niuniu
wtorek, 28 stycznia 2020, 15:20

Uzupełniając wcześniejszy wpis: powstańcy afgańscy mogli wejść w posiadanie ręcznych wyrzutni np ze zrabowanych składów Libijskiej armii. Kadafi dysponował co najmniej kilkuset rosyjskimi strzałami a po "rewolucji" większość zniknęła. W Yemenie na co dzień chłopaki w sandałach strzelają do saudyjskich samolotów i helikopterów jak do kaczek z różnych wyrzutni i to całkiem skutecznie. Jak Oni mimo morskiej blokady i kontroli lądowych szlaków dostaw dysponują taką bronią to Afgańczycy też pewnie ją mają. Irańczycy też mogli im taką broń dostarczyć bo mimo różnic i wzajemnej wrogości maksyma - wróg naszego wroga to nasz przyjaciel jest uniwersalne. No ale od dawna nad Afganistanem amerykańskie śmigłowce i samoloty ulegają masowym awarią a nie są zestrzeliwane. Jak by to wyglądało gdyby po kilkunastu latach amerykańskiej okupacji i wydanych trylionach dolarów afgańscy wieśniacy nadal zestrzeliwali samoloty i helikoptery swych dobroczyńców? No i kojarzy się to fatalnie z radziecką okupacją Afganistanu co propagandowo jest nie do akceptacji.

Niuniu
wtorek, 28 stycznia 2020, 15:03

Talibowie oświadczyli, że ten samolot zestrzelili a nie, że się rozbił. Brak informacji o ofiarach a prawdopodobnie może to być kilku amerykańskich żołnierzy. Szanse przeżycia katastrofy takiej maszyny są niewielkie. Ciekawe ile osób liczy normalnie załoga i obsługa takiej maszyny. Interesujący jest też koszt takiej maszyny. Zapewne idzie setki milionów USD. Na zdjęciu jest pokazany zwykły Bombardier a nie wersja E11A. E-11A ma duże osłony aerodynamiczne pod i nad kadłubem samolotu kryjące anteny i czujniki łączności i nadzoru elektronicznego. Amerykańska armia posiadała tylko 4 takie samoloty prawdopodobnie specjalnie opracowane do wspierania i koordynowania operacji w górzystym terenie Afganistanu. Szczątki samolotu znaleziono ok. 10 km od terenu amerykańskiej bazy co może wskazywać, że maszyna została zestrzelona przy lądowaniu lub starcie na niewielkiej wysokości. Niedawno omawiając jak Iran może zareagować na zabicie przez amerykanów ich generała pisano, że jedną z możliwości może być dostarczenie ręcznych wyrzutni rakiet przeciwlotniczych powstańcom afgańskim. Czyżby te przewidywania były prawdziwe?

Dudley
środa, 29 stycznia 2020, 12:03

Niuniu sprawdź lepiej znaki taktyczne tego samolotu, na innych fotkach jest dobrze widoczny to AF11 358 ( 11-9358 numer rejestracyjny ) i to nie jest zwykła salonka bo jest najeżony antenami E-11A n ie posiada żadnych dużych osłon bo ich nie potrzebuje to samolot do retranslacji łączności, to nie jest samolot wywiadu elektronicznego, nadzoru powietrznego lub naziemnego, gdzie wykorzystuje się duże anteny, jak np sentinel R1 lub Shavit SEMA

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:44

Talibowie twierdzili tez ze zestrzelili B-52 wieć naprawde ich 'rewelacje" maja zerowa wartość:) Aha a co do anten to polecam ładne zdjecie maszyny o numerze 12-9506:)

fcuk
wtorek, 28 stycznia 2020, 22:24

Internety już wyszukały, że samolot z numerem 308 na ogonie, to zwykły Bombardier bez zasobnika z antenami. A więc salonka pasażerska. Są do wyszukania zdjęcia, włącznie ze zdjęciami dokumentów z samolotu.

Dudley
środa, 29 stycznia 2020, 12:09

Tylko ślepy lub , o złej woli dostrzeże na ogonie 308. We wszystkich informacjach podają numer taktyczny samolotu jako AF11 358, numer rejestracyjny to 11-9358, to teraz poszukaj w internetach jak wygląda samolot przed katastrofą /strąceniem i porównaj go z innymi e11a

fcuk
środa, 29 stycznia 2020, 13:22

Tak racja 358, zrobiłem literówkę.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:45

Tyle ze rozbił sie zupełnie inny samolot z innym numerem :358 wiec neizła wtopa:)

jaszczomb
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:22

Według najnowszych doniesień w katastrofie samolotu w Afganistanie miał lecieć główny szef CIA Michael D’Andrea. Był podejrzewany o zlecenie zabójstwa generała Sulejmaniego, brał także udział w akcji pojmania Osamy bin Ladena.

yaro
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:02

Reuters, powołując się na swoje źródła, donosi, że na pokładzie rozbitego E-11A było 6 osób, z których 2 przeżyły. Talibowie szukali ich w sąsiedniej wiosce. Być może operacja ratowania ich trwała cały czas, a informacje o cywilnym samolocie były „kaczką”, która odwracała uwagę bojowników.

Przedstawiciel handlowy
wtorek, 28 stycznia 2020, 11:11

Zemsta Sulejmana z zzaswiatow :-)

Echo
wtorek, 28 stycznia 2020, 09:53

Wcale nie wygląda na samolot wsparcia. Bardziej jak VIP gablotka dla wyższych rangą oficerów bądź pracowników CIA. Coś czuję, że parę znanych nazwisk poszło do piachu.

Marek1
wtorek, 28 stycznia 2020, 18:34

Jak z CIA to NIEZNANYCH. Ale może faktycznie parę gwiazdek na ścianie w Langley przybyło. Taka robota ...

ktos
wtorek, 28 stycznia 2020, 08:42

Alez wy sie znacie normalnie jak wikileaks jestescie. Jeszcze samolot sie dopala a wy juz wiecie co bylo przyczyna. Az dziwne ze nie podaliscie nazwisk ofiar i ich ulubionego napoju.

prorok
wtorek, 28 stycznia 2020, 03:33

Davien zaraz nam objaśni, że zderzył się z ptakiem jak izraelski F-35.

wtorek, 28 stycznia 2020, 15:45

Ja ci objaśniam że ten samolot został zestrzelony i że izraelski F-35 zderzył się z ptakiem, jest po naprawie i znajduje się w służbie.

Davien
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:15

I popatrz F-35I po ty zderzeniu spokojnie poleciał dalej a wasz Su-30 po kontakcie z mewa spadł tak szybko że załoga nie zdarzyła sie katapulkowac.

Robert W.
wtorek, 28 stycznia 2020, 00:56

To był Bombardier czy Gulfstream?

Davien
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:16

Bombardier 6000 a dokładneij jego wojskowa wersja-retranslator E-11A.

wtorek, 28 stycznia 2020, 23:46

Nie.

Veritas
wtorek, 28 stycznia 2020, 00:40

W dniu 6 sierpnia 2011 roku podczas akcji przeciwko Talibom w rejonie Jaw-e-Mekh Zareen, w dolinie Tangi, w prowincji Wardak, około. 40 km od Kabulu zestrzelony został amerykański śmigłowiec Boeing CH-47D Chinook. Maszyna spadła niedaleko pacyfikowanej miejscowości i doszczętnie spłonęła. Na miejscu zginęło 22 żołnierzy formacji specjalnej US Navy SEAL, 5 członków załogi, 3 innych żołnierzy amerykańskich, 7 afgańskich komandosów i tłumacz - łącznie 38 osób...

wtorek, 28 stycznia 2020, 15:11

A co ta historia ma wspólnego z tym zdarzeniem? Od tego czasu spadło już sporo maszyn.

Davien
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:18

Veritas, pacyfikowała to twoja Rosja więc wg ciebie to znowu Rosjanie napadli Afganistan i współpracuja z talibami w pacyfikacjach Afgańczyków?

wiosna
wtorek, 28 stycznia 2020, 22:54

Przebiśniegu, ostatnie to USA napadły na Afganistan. Kupę lat po ZSRR. Wiem, że to boli ale przecież ty nie myślisz. Ty przeż do przodu.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:50

Jak widac prawda zabolała ze takie cos jak @wiosna w ogóle do komputera dopuscili:)) Ech Olgino musi byc w desperacji:)

wiosna
środa, 29 stycznia 2020, 17:39

A dlaczego fakt napaści USA (2001 r.) na Afganistan ma boleć kogokolwiek poza przebiśniegiem? Jak widać ten kto pisał o VII lidze ma 100% rację.

Davien
piątek, 31 stycznia 2020, 03:54

Ech taka ładna samokrytykę napisałes, jak u Stalina dosłownie:)

kierowca bombowca
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 22:55

Ten samolot wygląda, jak salonka do wożenia generałów, a nie jak samolot wsparcia łączności... Od kiedy samoloty bojowe są malowane w kolory "cywilne"? Z paseczkami w "talii"?

dokk
wtorek, 28 stycznia 2020, 22:13

NA ogonie wraku jest numer 358. Internety już odszukały, że była to salonka, a nie samolot nasłuchu, który ma pod kadłubem zasobnik z antenami. Są foty do znalezienia.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:51

Moze sie zdecydujcie co własciwie spadło i czego sie doszukali bo jeden twierdzi ze był to 508, ty ze 358, uzgodnicie w końcu wersje:) Aha

fcuk
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:53

Może to być kamuflaż, dzięki któremu samolot może lądować na cywilnych lotniskach, bez wzbudzania zainteresowania.

Davien
piątek, 31 stycznia 2020, 03:54

Maja obecnie 3 takie maszyny, z wojskowymi oznaczeniami wiec jaki kamuflarz, te duze znaki na silnikach sa raczej dobrze widoczne.

asf
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:50

A jednak ma na silnikach oznaczenia sił powietrznych Stanów Zjednoczonych (ta gwiazdka w kółeczku ze skrzydełkami)

Odpowiedź
wtorek, 28 stycznia 2020, 03:31

Od kiedy? Odtąd jak najemnicy amerykańscy są w amerykańskiej propagandzie nazywani cywilami i partyzantów, którzy ich likwidują nazywa się terrorystami.

Ormo
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 22:44

Kadłub przed silnikami wygląda jak po nagłej dekompresji. Czym spowodowany?

yaro
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 20:25

Afgańscy talibowie przyznali się do zniszczenia i katastrofy samolotu amerykańskich sił powietrznych. Według doniesień mediów światowych, kilku ocalałych amerykańskich żołnierzy zostało schwytanych przez talibów.

asf
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:50

A do czego to oni się już nie przyznawali?

BUK z Kurska
wtorek, 28 stycznia 2020, 09:30

To oznaczałoby towarzyszu, że ruskie systemy potrafią zestrzeliwać tylko samoloty pasażerskie. Rzeczywiście wielki powód do dumy macie. Nadal będziesz w takim razie brnął w swoją legendę?

Hanys
wtorek, 28 stycznia 2020, 12:32

Jakoś w Wietnamie S-75 zestrzeliły setki amerykańskich samolotów bojowych różnych typów (F-4, F-105, B-52), a jankeska propaganda ciągle się czepia tych kilku pasażerów które spadły od rosyjskiej broni :) Tak jakby wasze niby "super mocarstwo" nigdy nie zestrzeliło pasażera ;)

Davien
piątek, 31 stycznia 2020, 03:56

No popatzr Hanys jakos sobie nei przypominam by Polacy zestzreliwali samoloty pasażerskie celowo i z premedytacją jak robi i robiła to Rosja/ZSRS.

Rhotax
wtorek, 28 stycznia 2020, 06:09

Twoje informacje są tak samo wiarygodne jak to co wypisywałeś po zestrzeleniu nad Teheranem czy tym razem jeszcze mniej mają wspólnego z realem ?

yaro
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:22

Samolot zestrzelony w Afganistanie. USA potwierdzają doniesienia Talibowie przyznali się do zestrzelenia amerykańskiego samolotu wojskowego w prowincji Ghazni w Afganistanie. Wszyscy na pokładzie samolotu zginęli, a wśród zabitych mogli być wysokiej rangi wojskowi. Szef sztabu sił powietrznych USA potwierdził te doniesienia.

Davien
wtorek, 28 stycznia 2020, 02:00

A niby czym mieli go zestzrelić? Bo E-11A nie lata 200m nad zienmia, no chya ze im z Rosji jakiegos Buk-a podrzucili:) A cała załoga zgineła wiec naprawde bajki AMAK-u czy Sputnika...

Andrettoni
środa, 29 stycznia 2020, 04:45

Zgodnie z tym co Pan pisze ten samolot lata tak wysoko, że Talibowie nie mogli go zestrzelić. Amerykanie raczej nie maja tak wadliwej obsługi technicznej by wysiadły dwa silniki w bardzo drogiej maszynie. Myślę, że to nie było samobójstwo z powodu wyrzutów sumienia. Więc co nam zostaje? Bomba na pokładzie? Dowództwo CIA leci na pokładzie i ktoś podłożył bombę? To by była kompromitacja totalna. Mimo wszystko zestrzelenie to najbardziej prawdopodobny scenariusz. To, że ktoś myśli nie oznacza, ze jest agentem"wiadomych sił" .

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:54

Panei Andrettoni, ciagle pozostaje taka prozaiczna sprawa jak zwykła awaria a co do dowódtwa CIA to naprawde informacje irańskie podobno na podstawie rosyjskich sa tak wiarygodne jak zeszłoroczny snieg:)

dokk
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:55

Kilka km od lotniska, nie był wyżej niż 2-3 km nad ziemią. Pytanie kto dał Talibom MANPADS.

Dudley
wtorek, 28 stycznia 2020, 12:14

Davien, sprawdź gdzie jest wrak samolotu, sprawdź gdzie jest najbliższe lotnisko mogące przyjmować samoloty tej wielkości i mogące uzupełnić paliwo, sprawdź na jakiej wysokości mógł być podchodząc do lądowania, lub będąc na wznoszeniu po uzupełnieniu paliwa, a następnie skoreluj to z zasięgiem popularnych manpadsów. To odpowiedź sama się nasunie

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:56

Dudley baza tych maszyn jest w Kandaharze a nei w Ghazni,a zasięg to bagatela 11 tys km wiec bajki o uzupełnianiu paliwa sobie daruj:)

Dudley
środa, 29 stycznia 2020, 16:31

Czy to wyklucza lądowanie w Sharan? A skoro ma tak duży zasięg to może powinien stacjonować w ZEA a nie w Kandahharze? Otóż zasięg w tym przypadku nie ma znaczenia i wiesz o tym doskonale, ten samolot ma za zadanie wisieć w powietrzu w zadanym rejonie i każda minuta na ziemi naraża własne siły na brak łączności, chyba że jest inny do podmiany i przejęcia łączności. Ale było ich tylko 4 więc są bardzo mocno wykorzystywane, i całkiem możliwe jest że nie było dostępnych maszyn. Dolot i powrót to 1tys km a to parę h, dla żołnierzy bez łączności to wieczność. Moje bajki są tak samo wiarygodne jak Twoje tłumaczenia, faktem jest że samolot spadł parę km od lotniska, a amerykanie nic nie mówią że załoga zgłaszała problemy z maszyną, to co mówią i czego nie mówią jest znaczące. Więc daruj sobie dyrdymały i wskaż argumenty, bo do tej pory niczego sensownego nie napisałeś. A tak dla analogii to że w aucie masz zbiornik na 1000km to oznacza że nie możesz się zatankować po przejechaniu np 600km? I zawsze wracasz do domu by się zatankować? Teraz rozumiesz swoje głupie wyjaśnienia? Bo bardziej obrazowo to już trudno to napisać

Davien
czwartek, 30 stycznia 2020, 04:01

Dudley i oczywisie drogocenna, warta setki milionów maszyna miała ladowac na lotnisku w prowincji gdzie roi sie od Talibów?? Amerykanie twierdza że to była katastrofa nie zestrzelenie a twój przykład z samochodem jest tak... ze chyba czegos z gotowca nei zrozumiałes:)

Dudley
wtorek, 28 stycznia 2020, 12:14

Davien, sprawdź gdzie jest wrak samolotu, sprawdź gdzie jest najbliższe lotnisko mogące przyjmować samoloty tej wielkości i mogące uzupełnić paliwo, sprawdź na jakiej wysokości mógł być podchodząc do lądowania, lub będąc na wznoszeniu po uzupełnieniu paliwa, a następnie skoreluj to z zasięgiem popularnych manpadsów. To odpowiedź sama się nasunie

Davien
piątek, 31 stycznia 2020, 03:58

Dudley, a sprawdz sobie zasieg tej maszyny, nastyepnie zobacz ile jest kilometrów z Kandaharu do Ghazni i przestyań baki wypisywac;)

madox
wtorek, 28 stycznia 2020, 10:10

MANPADSy mają już pułapy rażenia ponad 4km. Samolot spadł 10km od lotniska. Jak najbardziej możliwe.

M
wtorek, 28 stycznia 2020, 19:45

Mandpasy uszkodziły by dyszę silnika. Uszkodzony jest wlot. Samolot pewnie awaryjnie lądował.

N
środa, 29 stycznia 2020, 09:02

Przyjrzyj się górnej cześci kadłuba na wysokości przednich drzwi, zobacz tam, jest wyrwany cześć jak po wybuchu dalej w stronę ogona nie ma takich zniszczeń, gdyby to było awaryjne lądowanie to górna cześć kadłuba nie była by w ten sposób uszkodzona ...

N
środa, 29 stycznia 2020, 15:15

dokladniej jej górna część jest wyrwana co by sugerowało, że silnik również po tej samej stronie jest uszkodzony od uderzenia jakiegoś elementu, który oderwał się w wyniku wybuchu ... obejrzyj dokładnie ten filmik ...

Davien
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:22

Madox ta maszyna to retranslator wiec one za nisko nie lataja a spadł na terenach kontrolowanych przez Talibów, w Ghazni a baze maja w Kandaharze.

madox
środa, 29 stycznia 2020, 12:55

No ale jakoś trzeba z lotniska wystartować i na nie wrócić - wtedy jest okazja zestrzelić każdą maszynę nawet z prymitywnej broni.

Davien
czwartek, 30 stycznia 2020, 04:02

madox zobacz moze gdize jest Kandahar a gdzie prowincja Ghazni, zanim znowu cos napiszesz, ok?

aktualizator
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 19:31

Powód przestały działać oba silniki, ten samolot został zestrzelony. Talibowie już się do tego przyznali. Wczoraj trzy rakiety w Iraku uderzyły w ambasadę USA, dziś spadł samolot. Sulejmani zaczyna się USA odbijać się czkawką ....

Davien
wtorek, 28 stycznia 2020, 01:59

Panei aktualizator, po pierwsze talibowie nie bardzo maja czym zestrzelić E-11A, no chyba ze podrzuciliscie im z Rosji jakiegoś Buk-a:) A po drugie dla Talibów smierc Sulemaniego to wielkie swieto ale jak widac...

Adr
wtorek, 28 stycznia 2020, 16:16

E-11 nie musi startować i lądować? Samolot 7generacji :)

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:57

Baza jest w Kandaharze a przy zasiegu E-11A to mógłby obleciec 2x cały Afganistan i spoojnie wylądowac w bazie.

R
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:24

Akurat tego nie wiesz czym dysponuja Talibowie, zreszta tak jaki innch rzeczy.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:59

Panei R talibowie nie dysponuja bronia plot mająca taki pułap by zestzrelic E-11A no chyba ze podrzuciliscie im z Rosji jakeis Buk-i:)

Yugol
wtorek, 28 stycznia 2020, 11:27

Może im pozostało conieco Stingerów i trafiono samolot na mniejszym pułapie w czasie wznoszenia????

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 11:58

Wow i przeleciał od Kandaharu do Ghazni po tym trafieniu:)) Ech Yugol...

Ehe
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 23:43

Czym talibowie zetrzelili ten samolot?? Procą??

wtorek, 28 stycznia 2020, 11:34

Czym zestrzelili bombowiec strategiczny?

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 12:00

Niczym, bo wbrew bajkom talibów i rosyjskich najmitów ten bombwiec okazał sie dronem:)

środa, 29 stycznia 2020, 13:17

Tak samo jak w Polsce było referendum w sprawie wejścia do NATO. Tak wiarygodne są twe opowieści. Tak jak twe bajki w sprawie samolotów Boeinga, takie masz pojecie i takie bajki opowiadasz

Davien
czwartek, 30 stycznia 2020, 04:04

A ten dalej płacze jak poniósł w swoich zmysleniach totalna kleskę:) ale czego sie od takiego najmity i miłosnika terrorystów jak ichtamnietek spodziewac:)

Komentator
wtorek, 28 stycznia 2020, 10:52

A może Stingerem? Sięga trochę wyżej niż proca.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 12:00

Stingerem na takim puapie na jakim lata E-11A?? Dobre bajki:)

Marek1
wtorek, 28 stycznia 2020, 18:39

Stingery z czasów wojny sowiecko-afgańskiej były po zajęciu Afganistanu przez lata konsekwentnie poszukiwane i odkupywane od Afgańczyków przez CIA. A nawet jeśli któryś przetrwał w jakiejś jaskini, to po 40 latach do niczego się nie nadawał.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama