Amerykańska „Narew”: najpierw Iron Dome, potem IBCS [KOMENTARZ]

3 czerwca 2020, 11:29
IBCSgrafika
Fot. Northrop Grumman
Reklama

Wojska Lądowe Stanów Zjednoczonych kontynuują prace w celu odtwarzania obrony powietrznej i przeciwrakietowej krótkiego oraz bardzo krótkiego zasięgu. To jeden z priorytetów, między innymi z uwagi na zagrożenie ze strony Rosji.

US Army chce odbudować swój potencjał bezpośredniej obrony powietrznej, aby móc osłaniać wojska przed atakiem rakiet manewrujących, dronów czy śmigłowców i samolotów szturmowych. Wysiłki w tym zakresie prowadzone są stopniowo i w ramach kilku różnych programów. O ich postępach w serii komunikatów poinformowali przedstawiciele US Army.

I tak, armia przygotowuje się do testów systemu przeciwrakietowego Iron Dome. Zestaw ten jest pozyskiwany w ramach pilnej potrzeby operacyjnej, aby zapewnić zdolność do obrony przed atakiem pociskami manewrującymi. Dostawy pierwszej baterii, po tym jak zostanie wyprodukowana w Izraelu planowane są w końcu br., druga ma zostać przekazana Amerykanom do lutego 2021 roku. Następnie planowane są testy, których zwieńczeniem będzie strzelanie do celu o parametrach rakiety cruise. Amerykańskie Iron Dome będą więc gotowe do służby już w 2021 roku.

Decyzja o zakupie Iron Dome została podjęta na podstawie ustawy o wydatkach obronnych (National Defense Authorization Act) na rok fiskalny 2019. W praktyce więc od decyzji politycznej do uzyskania zdolności operacyjnej upłynie stosunkowo krótki czas, bo zdecydowano się na zakup niewielkiej liczby (dwóch baterii) już istniejącego systemu w standardowej konfiguracji.

Jednocześnie jednak amerykańscy dowódcy podkreślają że docelowy system krótkiego zasięgu musi zostać zintegrowany z IBCS. Mowa o programie IFPC Inc-2I – Indirect Fires Protection Capability. Ma on w założeniu doprowadzić do wprowadzenia do armii amerykańskiej systemu zapewniającego osłonę przed atakami rakietowymi, moździerzowymi i artyleryjskimi, ale też przed załogowymi statkami powietrznymi, dronami i rakietami manewrującymi.

IFPC Inc-2I stanowi więc w pewnym stopniu odpowiednik polskiego zestawu Narew. Przewiduje się, że baterie wyposażone w ten system będą znajdować się zarówno w składzie batalionów Patriot, aby zapewnić im osłonę „dolnego piętra” (same Patrioty będą integrowane z IBCS), jak i w jednostkach obrony powietrznej krótkiego zasięgu przyporządkowanych dywizjom wojsk lądowych, w celu osłony zaplecza tych ostatnich we współpracy z lżejszym i bardziej mobilnym systemem M-SHORAD.

Generał Brian Gibson, szef zespołu CFT zajmującego się modernizacją obrony powietrznej i przeciwrakietowej armii powiedział, że nowe systemy muszą być zintegrowane z połączoną architekturą obrony powietrznej AIAMD (opartą na IBCS), aby zapewnić dowódcom elastyczność i możliwość odpowiedzi na rosnące zagrożenie. Zaznaczył, że Iron Dome to „sprawdzony” system o wysokich zdolnościach. Niezbędne jest przekazanie go żołnierzom i sprawdzenie możliwości integracji z szerszą architektura.

Dopiero wtedy będzie można ocenić przydatność tego systemu w połączonym systemie dowodzenia i kierowania obroną powietrzną. W trakcie testów Iron Dome wykazano już, że jest on w stanie wykorzystać dane z radarów US Marines (przypuszczalnie typu G/ATOR) do wskazania celu dla rakiet. W standardowej konfiguracji ostateczna decyzja o zwalczaniu konkretnego celu, również wskazanego przez źródło zewnętrzne, jest podejmowana w ramach systemu dowodzenia Iron Dome.

Z kolei amerykańska armia chce, by wszystkie elementy obrony powietrznej (w tym zestawy krótkiego zasięgu IFPC Inc-2I) były połączone w jednym systemie dowodzenia IBCS, aby umożliwić pełne i możliwie optymalne wykorzystanie wszystkich sensorów i efektorów. Dowódca US Army Futures Command generał Mike Murray powiedział, że armia będzie dążyć do integracji Iron Dome z IBCS, bo nie jest zainteresowana systemami obrony powietrznej działającymi w oddzieleniu od zintegrowanej architektury.

Jesienią 2021 roku planuje się przeprowadzenie testów poligonowych (tzw. shoot-off), obejmujących różne rozwiązania obrony powietrznej krótkiego zasięgu, które mogłyby być wykorzystywane jako baza dla IFPC. Weźmie w nich udział również izraelski Iron Dome. Próby będą realizowane w formule otwartej i zostaną do nich dopuszczone wszystkie zainteresowane firmy. Dopiero po zakończeniu wszystkich tych działań wybrane docelowe rozwiązanie dla IFPC, jednak na pewno wymogiem będzie zgodność z IBCS.

W podobnej formule, uwzględniającej przeprowadzone jeszcze w 2017 testy poligonowe kilku konkurencyjnych produktów wybierano rozwiązanie dla pierwszego etapu programu obrony mobilnych wojsk lądowych (tzw. IM-SHORAD). Program ten obejmuje dostawy 144 zestawów do roku fiskalnego 2023. Ostatecznie zdecydowano się na propozycję firmy Leonardo DRS, która podjęła się integracji wyrzutni Stinger i Longbow Hellfire, działek 30 mm i karabinów maszynowych oraz radarów RADA i sensorów elektrooptycznych (wraz z systemem dowodzenia) na podwoziu KTO Stryker.

Generał Murray poinformował, że w programie pojawiły się pewne przesunięcia w stosunku do harmonogramu z uwagi na problemy z oprogramowaniem oraz skutki pandemii koronawirusa. Zapewnił jednak, że trudności te nie wpłyną na plan dostaw zestawów IM-SHORAD do jednostek, a w procesie opracowywania oprogramowania odnotowywane są duże postępy.

Przesunięciu w czasie, z uwagi na skutki pandemii, uległ również jeden z planowanych na maj testów IBCS. Według informacji US Army nie wpłynie to jednak na plan dostaw do jednostek przeznaczonych do osiągnięcia wstępnej gotowości bojowej (tzw. first unit equipped). Z kolei żołnierze, którzy będą uczestniczyć w przyszłych próbach, zostaną wyposażeni w środki ochrony przed zakażeniem, gdyż w trakcie tych badań trudno jest zachować dystans społeczny.

Modernizacja obrony powietrznej pozostaje jednym z priorytetów amerykańskich wojsk lądowych. US Army podejmuje wysiłek, aby zbudować nową architekturę połączoną, jednocześnie odtwarzając zdolności w zakresie obrony krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu. Jednocześnie rozwijane są inne systemy, czego przykładem jest program nowej stacji radiolokacyjnej dla zestawu Patriot o kryptonimie LTAMDS. Po latach zaniedbań, amerykańska „tarcza” musi zostać kompleksowo zmodernizowana, a w niektórych przypadkach wręcz zbudowana od nowa.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 50
Reklama
LMed
czwartek, 4 czerwca 2020, 16:44

Ten IBCS to taki bacik gdybyśmy próbowali wierzgać.

Cynik
czwartek, 4 czerwca 2020, 11:27

Dobrze że nasz kraj to przyjaciele Izraela na pewno nam pomogą i podzielą się swoją profesjonalną wiedzą.

Adams
czwartek, 4 czerwca 2020, 07:48

A jak tam nasza Narew?? :) ruszyło coś w końcu czy dalej jesteśmy w lesie?? Zastanawia mnie to czemu "nasz" MON tak długo ociąga się z wyborem uzbrojenia które jest nam potrzebne na wczoraj... Przecież OPL to absolutna podstawa,kupili raptem dwie baterie Patriot i co Tarcza Polski już gotowa.Czemu MON działa na szkodę Wojska Polskiego? A jak już w bólach kupią jakieś uzbrojenie to jest to uzbrojenie w śmiesznie żałosnych ilościach,przykład miało być 56 a nawet 160 wyrzutni Himars a kupili 20 wyrzutni z zapasem 30-stu rakiet ATACMS ale na paradę w sam raz :)

razdwatri
czwartek, 4 czerwca 2020, 12:17

Z Narwią czekają na gotowy produkt made in USA - zakup gotowca wymaga mało wysiłku i ryzyka , a splendor i tak zapewniony . Przeciętnego Kowalskiego mało interesuje gdzie kupiono ,ważne ,że na defiladzie będzie do obejrzenia .

wert
czwartek, 4 czerwca 2020, 12:10

Słyszałeś o testach systemów manewrujących w Ustce. Udanych do tego. Sprzętu może mało ale wystarczy do nabrania kompetencji. I o to chodzi. Póki sowieci są uwiązani to się nie pali. Puki co nie dawajmy mu pretekstu przyjmując jego propagandę i agenturę wpływu, szerzenie chaosu i zamieszania, tworzenie podziałów to co już mu się udało w XVIII wieku. Jak to się mu uda to wjazd na chatę mamy bankowo

Jerycho
środa, 3 czerwca 2020, 20:33

Zaraz będziemy wiedzieć jaka jest skuteczność i na jakim pułapie

Zecik
środa, 3 czerwca 2020, 19:25

I nie bali sie kupić od Izraela? Przecież tyle słychać głosów, że Izraelczycy zaraz dadzą kody Rosjanom. I dlatego nie kupować ani nic z nimi nie produkować tylko wywalać kupę szmalu od Amerykanów za gotowce z półki.

wert
czwartek, 4 czerwca 2020, 12:13

Tyle że była wojna o kody źródłowe. Amerykanie ich nie mogli się doprosić ale żydzi widać ustąpili.

SamJo !!
środa, 3 czerwca 2020, 23:17

Turcy sami rozkodowali transpondery w F-16 i już Izraelskie samoloty to wróg !!

JSM
środa, 3 czerwca 2020, 21:50

Już ty się o Amerykanów nie martw, są w stanie się zabezpieczyć w przeciwieństwie do naszego Bantustanu.

wert
czwartek, 4 czerwca 2020, 12:15

Nasz "bantustan" powiedział NIE żądaniom i żydów i amerykanów o uznanie Jerozolimy. Pilnie sobie te swoje teorie powtarzaj, jest szansa że uwierzysz

H2O
czwartek, 4 czerwca 2020, 09:05

On się nie boi. On kpi z różnych "fankibelków" krytkujących zakup broni od Izraela pod pretekstem rzekomej "afery" z dronami dla Gruzji.

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 02:24

Ciekawe okreslenie Rosji,,, Bantustan:) Powiedziałbym ze w dziesiątke:)

droma
środa, 3 czerwca 2020, 18:31

jest dobrze jest i przybywa sprzetu do rzniecia abr-k ,brawo usa -pomozemy ...

Inspektor Łysiak
środa, 3 czerwca 2020, 16:39

Dobry początek dobra baza przypominam ze wspólnikiem sa Amerykanie

Szarik
środa, 3 czerwca 2020, 15:38

Izraelczycy nie chcą podać Amerykanom KODÓW ŹRÓDŁOWYCH do oprogramowania IRON DOME z dwóch powodów. Po pierwsze boją się o konkurencję innych firm w produkcji takich systemów OPL jak Iron Dome , a po drugie obawiają się ,że dostęp do ich oprogramowania uzyskają ich wrogowie np. Iran. Bez kodów źródłowych nie będzie można zintegrować IRON DOME z IBCS , co właściwie przekreśla szanse tego systemu na przyjęcie go do uzbrojenia armii USA , poza oczywiście dwiema bateriami , kupionymi w trybie awaryjnym po to chronić wojska USA w Iraku. Jeżeli Izrael chce sprzedać USA większą ilość baterii IRON DOME , to musi zgodzić się na udostępnienie USA kodów źródłowych.

say69mat
czwartek, 4 czerwca 2020, 09:57

??? Chrzanisz, przecież Tamir został zaprojektowany w efekcie kooperacji Izraela z USA. I jest produkowany w kooperacji Elbitu z Raytheonem.

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 15:39

Tamir został zaprojektowany przez izrael ale to USa umozliwiło jego produkcje zwyczajnie to finansujac, podobnie jak robili z Stunnerem czy Arrowem i maja pełne prawa do tych systemów.

Sssssssssss
środa, 3 czerwca 2020, 23:00

Nie wyklucza, wystarczy że USA przekaże "kody źródłowe" IBCS Izraelowi i Ci im zintegrują Iron Dome z nim. Czy to takie niemożliwe?

Paweł P.
środa, 3 czerwca 2020, 18:52

Oj nie sądzę, będzie API – wymiana danych (I/O), aż kody źródłowe, do tego nie są potrzebne.

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 02:29

Paweł, USa współfinansowało ten system wiec maja i kody i pewnei całkiem sporo z technologii.

R
czwartek, 4 czerwca 2020, 15:39

Nie maja, zadnych KODOW ani niczego takiego, przestan bzdury opowiadac, jednym z powodow dlaczego US nie kupi wiecej Iron Dome jest niechec Izraela do przekazania technologi Amerykanom.

Fanklub Daviena
środa, 3 czerwca 2020, 14:09

Ale propaganda. Armia nie chce i nigdy nie chciała Iron Dome, bo uważa to za nieskuteczny i nieprzydatny chłam. Senat przymusowo (izraelskie lobby w akcji!) wcisnął zakup 3 egz. i armia rękami i nogami zapiera się by nie kupować następnych.

H2O
czwartek, 4 czerwca 2020, 07:09

Ha ha ha. I proszę, już jest tuba propagandowa Rosji. "Ale", to jak zawsze piszesz bezpodstawne rewelacje w stylu " radia Erewan"! Ale śmiało pisz dalej, napisz jeszcze że Putin kocha pokój, a Krymem się zaopiekował z przyczyn humanitarnych. I nie zapomnij dodać, że to przez lobby izraelskie wyginely dinozaury.

Davien
środa, 3 czerwca 2020, 17:29

Funku jak na razie Iron Dome udowodnił swoja skuteczność w przeciwieństwie do rosyjskich systemów nadajacych sie wyłacznei do stzrelania w samoloty pasażerskei.

Sssssssssss
czwartek, 4 czerwca 2020, 00:29

Zaślepienie ideologiczne czy fanbojstwo nigdy nie jest dobre a u ciebie prawdopodobne choć przyjąłem inaczej o czym na końcu. O ile pancyry dały d w Syrii ze względu na błędy w między innymi algorytmice to tory sprawdziły się wyśmienicie. Trzeba pamiętać że u nich przekazywanie rozwiązań między firmami zbrojeniowymi jest normalną, odgórnie narzucaną praktyką więc będą wykorzystywane doświadczenia z tora do poprawy pancyra. I nic dobrego dla nas nie ma w tym, że błędy się ujawniły. Przez to będą je usuwać. Gdyby pancyrów tam nie było to by o nich nie wiedzieli i nie poprawiali, pozostały by. Trzeba też pamiętać, że pancyr z założenia jest robiony jako system niskokosztowy i nigdy nie miał być wyjątkowo dobry. Marketing ich go tak przedstawiał i przedstawia. Skutecznie jak widać po tym ile im się udało sprzedać. Libi nie komentuję. Nie tylko sprzęt ma znaczenie a też taktyka jego użycia i inne rzeczy. Nie śledzę szczegółowo tamtejszych wydarzeń i nie potrafię ocenić co tam jest powodem strat więc nie wypowiadam się. Lekceważenie naszego głównego potencjalnego przeciwnika jakie cały czas prezentujesz i do którego starasz się innych przekonać jest bardzo szkodliwe. Do tego twoja wyglądająca na 24h/dobę obecność i komentowanie podejrzane. Ze względów bezpieczeństwa już dawno przyjąłem że jesteś rosyjskim trollem. Lepiej dmuchać na zimne.

G
czwartek, 4 czerwca 2020, 12:52

Nie tylko ty masz takie skojarzenia.

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 11:06

Panei sss, znowu... Ale jak chcesz: Pancyry dały ciąła z powodu kiepskeigo radaru naprowadzania i pocisków wymagających tego radaru. TOR ma inny radar i pociski, a samolot pasazerski tez juz niestety zestzrelił. Doswiadczeń z TOR-a dla Pancyra nei wykorzystaja bo Pancyr to całkowicie inne efektory i radar naprowadzania, do tego uzywane tez razem z optroika do działek, czego TOR w ogóle nei ma. A juz najlepsze jak rosyjski troll czyli ty oskarża o to innych,:) Ale to jakaś nowość, dotad byłem z Montany, Ukrainy, izraela, teraz z Rosji??

Fanklub
środa, 3 czerwca 2020, 22:28

No właśnie armia USA po testach wyśmiała tą skuteczność i dlatego nie chce nawet na to patrzeć... :)

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 11:07

Taak i je maja zamiar kupować wiec daruj sobie płacz

Nestor
środa, 3 czerwca 2020, 21:52

Moga tez walczyc z ptactwem. Sa naprawde skuteczne. No i prowadzic ostrzal naziemny razac wlasne cele :) Takiej technologii nie ma nikt inny na swiecie :)

Marek
czwartek, 4 czerwca 2020, 09:18

Specjaliści od walki z ptactwem to Rosjanie ze swoim Pancyrem. Co prawda trochę przyduży jak na dubeltówkę, ale ma koła a Rosja to wielki kraj.

czwartek, 4 czerwca 2020, 07:20

Mówi się "anałogów"...

dd
środa, 3 czerwca 2020, 14:09

Zaraz ale Iron Dome to system typu C-RAM a rakiety Tamir maja dosyć proste naprowadzanie półaktywne przez wielokanałowy radar nadając się do zwalczania granatów i pocisków artyleryjskich bardziej niż rakiet samosterujących. Czy nie jest tak że nowa wersja Tamira będzie zawierać elementy polskiego naprowadzania użyte min w zmodernizowanych Gromach ? o współpracy MESKO z Izraelczykami pisał już D24

Davien
środa, 3 czerwca 2020, 17:32

Panei dd jak na razie to izraelskie systemy i głowice optyczne trafiaja do Polski bo na tym poziomie zwyczajnie nie potrafimy nic wyprodukowac A izrael uzywa IIR w swoich pociskach jak Stunner czywłasnei Tamir w wersji plot( tak, jest też taka wersja).

Troll z Polszy
czwartek, 4 czerwca 2020, 07:08

Davienku a mówi Ci coś firma Zodiac Aerospace, a wiesz Ty co produkuje Safran ?

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 11:08

Trollik a Safran to polska firma??? A może Zodiac Aerospace jest wg ciebei polski??? ech odlot na całego:)

df
czwartek, 4 czerwca 2020, 15:39

To akurat wiem że Safran kupuje w polskim Vigo

Troll z Polszy
czwartek, 4 czerwca 2020, 16:57

Nasz znafffca nie wiedział nawet istnieje Vigo :-) a jak by się dowiedział że MMP "lata" na matrycy z Vigo to by zszedł na zawał

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 09:41

TYlko w twoich kłamstwach Troll bo Vigo Systems nie produkuje matryc IIR tylko zwykłe cywilne detektory IR:)

df
czwartek, 4 czerwca 2020, 18:09

wow, kopara opadła :)

dd
środa, 3 czerwca 2020, 18:18

Panie Davien ! zgoda że nie ma jeszcze polskiego IIR ale najzwyczajniej to polska wielozakresowa GSN jest o wiele tańsza od IIR co przy ilości rakiet Tamir na jednostkę ognia stanowi gigantyczną oszczędność. Potencjalny konflikt na Bliskim Wschodzie to setki rakiet samosterujących odpalonych na Izrael i kto wie czy nie tysiące wystrzelonych Tamirów. Izraelczycy raczej potrafią liczyć ale my także. IIR z Izraela do opl nie importujemy a sensory bolometryczne dla bieda Spike umiemy robić już sami tak samo jak coś na CCD. Część rzeczy importowana z Izraela jest tańsza dlatego nie produkujemy w Polsce a nie dlatego że nie umiemy. A polskie IIR kto wie już może niedługo :) Natomiast Piorun nie ma swojego odpowiednika w Izraelu. Sam Pan kiedyś pisał o Stingerze z głowicą IIR że nieopłacalny. O tym właśnie piszę.

Troll z Polszy
czwartek, 4 czerwca 2020, 07:09

A jesteś pewien że nie ma Polskiej głowicy samonaprowadzające na termalny obraz celu ? A jesteś pewien że w Polsce nie produkuje się matryc które kupują Francuzi i wykorzystują w swoich pociskach ? :-)

Davien
niedziela, 7 czerwca 2020, 18:18

Tak nie ma i nei produkuje sie matryc do francuskich pocisków. Vigo System robi co innego:)

df
czwartek, 4 czerwca 2020, 15:44

Wiem o postępach Vigo ale nie wiem jak są zaawansowane. Mnie się wydawało że Francuzi kupują moduły i sami budują wieloelementy ale skoro kupują gotowca to tym lepiej dla nas :) Oby jak najszybciej polski IIR najlepiej chłodzony pasywnie. PCO też ma jakieś osiągnięcia tak więc będzie dobrze ale nie wiem kiedy, oby jak najszybciej

Davien
sobota, 6 czerwca 2020, 17:16

Df Vigo robi na rynek cywilny i kosmiczny i tu nie mamy czego sie wstydzić. Natomiast na rynek wojskowy to jakos nei znalazęm by robili jakies systemy a juz zwłaszcza na eksport. Nie produkuja żadnych głowic iIR jedynie detektory IR oparte o technologie MOCVD i kamery termowizyjne.

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 11:10

Wow, kolejny:0 Było juz że PRL robi GSN dla Sidewinderow i Stingerów, ale to cos nowego:)) Wiec udowodnij swoje fantazje:)

Davien
czwartek, 4 czerwca 2020, 02:39

Panei dd, głowice takei jak ma Piorun były juz lata temu, to zwykła dwuzakresowa głowica IR z programowaniem o zasiegu 12km i bez LOAL wiec dla Tamira tak samo przydatna na B-52:) Moskit to inzynieria wsteczna Spike ze sporo gorszą GSN A Tamir od poczatku ma GSN z sensorem optronicznym i miał ja zanim jeszcze w Polsce pojawił sie demonstrator Pioruna. Izrael uzywa Stingerów z taka głowica jak w Piorunie albo z dwuzakresowym IR+UV. Natomiast IIR w MANPADS już jest, Turcja zrobiła taki pocisk co jeżeli jest prawdą totalnie deklasuje wszystkie inne MANPADS. Aha Izrael nei liczy ile kosztuje pocisk ale ile szkód narobiłby wrogi pocisk jakby go nie zestzrelono i dlatego mają np Stunnery z IIR i glowica radarową podobnie jak ARROW-y. Jak widac uznali ze IIR w Tamirze który jest znacznei większy od MANPADS sie opłaca:)

df
czwartek, 4 czerwca 2020, 17:27

Davien, świat idzie dalej czyli w stronę IIR+UV bo pojawiają się coraz większe możliwości zakłócania naprowadzania rakiet z uproszczonym IIR. Jest kilka metod obrony 1. filtry+optyka 2. rozbudowa matrycy IIR do np 256x256 co wymaga większych mocy obliczeniowych 3. dodanie UV do IR lub IIR 4.dodatkowe naprowadzanie radarowe. Wierzę że Polska wkrótce zyska wszystkie te możliwości. A Turcy chcąc uniezależnić się od Stingerów i USA zrobili tylko za ile ? Jaki będzie końcowy koszt MANPADSa z wypasionym IIR bo to na rosyjskie śmigłowce przecież. Niedlugo systemy VSHORAD stracą na znaczeniu z powodu opancerzenia śmigłowców i coraz większego zasięgu broni pokładowej oraz PPK. Na co odpowiednik Avengera z MANPADS na IIR z zasięgiem 6km skoro Mi28 odpali ATAKA z 10km ? Piorun 2 na Popradzie będzie odpowiedzią na te bolączki a my jesteśmy o wiele bardziej zaawansowani w VSHORAD i optoelektronice niż Turcy do tego wykorzystując doświadczenie z Pioruna możemy zrobić tańszą rakietę równie skuteczną co IIR zachowując IIR dla SHORAD kto wie czy nie przebijając HISARa w tej materii. Zgoda że świat idzie do przodu a MANPADsy robi już Pakistan, 2 zakresy sa już przestarzałe. Świat pójdzie w wielopasmowy IIR i kombinowane naprowadzanie radiolokacyjno-optoelektroniczne. Jeśli WB da radę zrobić radar aktywny a wierzę że tak bo mają doświadczenie z radiem programowym to wkrótce Polska będzie w europejskiej czołówce projektując i budując od podstaw własne systemy i oprogramowanie mając własne paliwa i elektronikę. Tyle na teraz

Davien
sobota, 6 czerwca 2020, 17:30

Panei df, zakłócenie IIR jest mozliwe wyłacznei aktywnie, zadne pasywne systemy nei zadziałaja, no chyba że potrafia uczynic cel neiwidzialnym. Flar w kształcie samolotów tez się nei produkuje. Nie ma systemów IIR+UV bo zwyczajnie nie maja sensu, sa natomiast IR+UV a najnowsze takie głowice to dwuzakresowe IR+UV z mozliwoscia programowania. Turcy panei df sa znacznei dalej od nas w takich systemach, mają seryjnie produkowane pociski z IIR od MANPADS( o ile to prawda z nim) po pociski sredniego zasięgu. Zaden system IR+UV nie będzie tak skuteczny jak IIR hocby z uwagi na możliwośc zakłócenia srodkami pasywnymi. Np głowica z AIm-9X( IIR) ma zasięg wykrycia celu i namierzenia go 32km. Do poziomu HISAR-a to nam panie df brakuje ładne kilka-kilkanascie lat intensywnych prac.. Co do głowic aktywnych: panei df nie potrafimy nawet opracować prostych głowic półaktywnych a panu sie marzy najwyższa półka w tej dizedzinie czyli głowice aktywne?? . I jak widze układ aktywny/IIR jaki jest dekady poza naszym zasięgeim jak sami bedziemy cos próbować. I prosze nei mylić głowic IIR z systemami jakie robi Vigo bo oni robia zwykłe kamery termowizyjne i detektory podczerwieni dla przemysłu i medycyny. Aha , wracając do Pioruna: po pierwsze głowica Pioruna jest nowoczesna , jest to programowalne IR a nie IR+UV, po drugie ma maks zasięg 12km a HISAR w podstawowej wersji HISAR -A ma 15km i głowicę IIR. Dalej niż na 12km nic z GSN pioruna nei wycisneisz bo nie ma funkcji LOAL

Tweets Defence24