Reklama
Reklama

Amerykańscy łącznościowcy w Bolesławcu. Wzmocnienie U.S. Army Europe

19 maja 2018, 16:53
original
Fot. www.army.mil

Częścią amerykańskich sił stacjonujących w Polsce są oddziały łączności - należy do nich kompania Bravo ze 151. Ekspedycyjnego Batalionu Łączności Gwardii Narodowej stanu Południowa Kalifornia. Jej żołnierze wspierają działania 44. Ekspedycyjnego Batalionu Łączności 2. Brygady Łączności, jedynej jednostki tego rodzaju na stałe przydzielonej do sił amerykańskich w Europie.

Wsparcie dla łącznościowców przebywających w Europie na stałe jest bardzo potrzebne - pozwala ono nie tylko odpocząć żołnierzom, ale umożliwia też przeprowadzenie konserwacji i napraw sprzętu. Amerykańska kompania przebywająca w Bolesławcu ma za zadanie zapewnienie łączności szczebla taktycznego i strategicznego, wspieranie działań wojsk amerykańskich i sojuszniczych biorących udział w operacji Atlantic Resolve i podczas ćwiczeń. Amerykanie z jednostki łączności w Bolesławcu zajmą się także zadaniami administracyjnymi związanymi z pobytem jednostek U.S. Army w Polsce.

Żołnierze z Południowej Karoliny traktują pobyt w Polsce jako okazję do podniesienia swoich umiejętności. Współdziałanie z jednostkami armii, praca w środowisku wielonarodowym, z dala od domu, to doskonała okazja do treningu i zdobycia nowych doświadczeń. Nowe środowisko pracy chwalą sobie zwłaszcza podoficerowie, którzy - z jednej strony - sami zyskują nowe doświadczenia, pozwalające im na lepsze szkolenie podwładnych, z drugiej zaś mogą dostrzec ewentualne niedoskonałości swych żołnierzy, trudne do wychwycenia w standardowych warunkach.

image
Fot. www.army.mil

Ze współpracy z południowokalifornijską jednostką jest bardzo zadowolony dowódca amerykańskiej 2. Brygady Łączności, której podlega pozostający na stałe w Europie 44. Ekspedycyjny Batalion Łączności. Płk Jeff Worthington uważa, że współpraca z kolegami z Gwardii Narodowej zdecydowanie wzmacnia potencjał obu stron, zwłaszcza że znaczną część żołnierzy, którzy stacjonują w tej chwili w Bolesławcu, stanowią doskonale wyszkoleni pracownicy sektora IT rynku cywilnego.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Quentin
wtorek, 22 maja 2018, 12:31

Pragnę nieśmiało przypomnieć, że polski geniusz i rzekomy autor \"Cudu nad Wisłą\" też był cywilem, a obdarzono go godnością marszałka.

wvs
poniedziałek, 21 maja 2018, 03:13

Czy to jest ten sam Boleslawiec gdzie produkuja znakomite stlowe zastawy ceramiczne, bardzo popularne w armii USA!

heh
niedziela, 20 maja 2018, 20:16

Świetnie. Gwardia Narodowa, sektor IT brakuje jeszcze pracowników amerykańskie sieci fastfood do obrony przed rosyjskim zagrożeniem. Rozumiem że USA robi sobie zabawę z poważnych rzeczy w ten sposób zwiększając \"zaangażowanie\" na wschodniej flance. Krzywa w górę. Statystycznie

say69mat
poniedziałek, 21 maja 2018, 10:49

??? Moim zdaniem jest to rewelacyjna ilustracja, dla tezy, że nasza koncepcja WOT jest z ... czapy v/s z kapelusza v/s walonek. Ponieważ, pokazuje pola na których WOT może się doskonale sprawdzić wykorzystując np. potencjał whitecollars z sektora IT. W przeciwieństwie do koncepcji ganiania z flintą \'polesie\' jako partyzantka miejska wiejska i nijaka. WOT - jako instytucja ma rewelacyjny potencjał do budowy \'głębi technologicznej\', jako efektora polityki odstraszania. Tylko sposób realizacji koncepcji WOT ... odstrasza.

Max
poniedziałek, 21 maja 2018, 14:07

Zbrojne ramie ganiajace po lasach i miedzy blokami jest niezbedne, zreszta kazdy z nas powinien przejsc takie przeszkolenie, potem mozemy sobue byc tymi cywilnymi pracownikami IT w sluzbie WOT

Adolf
sobota, 19 maja 2018, 22:29

Mogli by już się pakować

dim
sobota, 19 maja 2018, 22:02

Za niewykonanie ważnego obowiązku służbowego (także przez ministra), winny obowiązywać kary m.in. typu obowiązku zwrotu części NIENALEŻNIE POBRANYCH POBORÓW. O nienależnie przyznanych nagrodach nawet nie wspomnę - za to winna być odpowiedzialność karna, jak za każde przestępstwo gospodarcze, przy tym związane z nadużyciem władzy.

Jastrzębiec
sobota, 19 maja 2018, 21:22

To warte zauważenia i wykorzystania w praktyce, cytuję; ...znaczną część żołnierzy, ... stanowią doskonale wyszkoleni pracownicy sektora IT rynku cywilnego.

marian
niedziela, 20 maja 2018, 13:10

Ale przecież to cywile !!! Nie da się wyszkolić żołnierza w kilka miesięcy. Cywil będzie zawsze cywilem i zwieje z pola walki przy pierwszej okazji. Oni tam oficera szkolą w pół roku - to ich wojsko jest nic nie warte !!!

ZZZ
poniedziałek, 21 maja 2018, 11:04

Pragnę tylko zauważyć, że Sekcja Szyfrów przy Sztabie Generalnym w roku 1919 jako podstawę miała trzech kompletnych cywilów, którzy nie przeszli żadnego, nawet najbardziej podstawowego przeszkolenia wojskowego. Ale ich kwalifikacje cywilne pozwoliły stworzyć jedną z najbardziej skutecznych komórek kryptoanalizy na świecie. Obawiam się, że wysłanie ich na szkolenie byłoby z perspektywy obronności państwa po prostu ruchem głupim. Warto czasem wyjrzeć poza wąskie poletko kopania rowów strzeleckich, prawda?

marian
poniedziałek, 21 maja 2018, 11:54

Spoko, napisałem to tylko po to, by wywołać dyskusję. Sam jestem cywilem - rezerwistą. A i znam ludzi, którzy dowodzili plutonami w Afganistanie po rocznym kursie (studium) oficerskim, i nie widzę w tym nic dziwnego.

Piotr
niedziela, 20 maja 2018, 15:46

Ale to nie liniowi żołnierze tylko wsparcie! Łączność itp Tam to zrozumiałe

skubi
niedziela, 20 maja 2018, 12:49

Nie tylko w US. W Izraelu po 3 letniej sluzbie obowiazkowej koledzy z wojska- w tym z oddzialow lacznosci- czesto zakladaja w cywilu start-upy, firmy z sukcesem wchodzace na rynek,,,

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama