Amerykanie zamawiają konwencjonalną broń strategiczną

9 sierpnia 2019, 11:47
840_472_matched__pgpkbc_HighSpeedStrikeWeaponimagefromLockheedMartinCorporation
Projekt koncepcyjny pojazdu hipersonicznego. Fot. Lockheed Martin

Lockheed Martin otrzymał od Departamentu Obrony kontrakt o wartości 405,7 mln USD na opracowanie, przetestowanie i dostawę elementów do nowego systemu broni hipersonicznej w ramach programu Conventional Prompt Global Strike (CPGS).

W ramach podpisanego kontraktu koncern Lockheed Martin ma za zadanie zaprojektować, opracować i skonstruować pociski rakietowe o dużej średnicy, elementy lotnicze pocisków rakietowych i inny sprzętu pomocniczego, niezbędny do planowanych prób w locie opracowywanych obecnie nowych pocisków hipersonicznych w ramach prowadzonego programu CPGS. Umowa ta ma być modyfikacją wcześniejszej umowy, której ceny publicznie nie ogłoszono. Wszystkie prace mają być wykonane przez wydział Lockheed Martin Space Systems w zakładach tego koncernu w Littleton w Kolorado, a przewidywany termin realizacji umowy to 1 stycznia 2024 roku.

W ramach programu Conventional Prompt Global Strike planuje się opracowanie i wdrożenie do służby hipersonicznych pocisków rakietowych zdolnych do prowadzenia precyzyjnych ataków konwencjonalnych (bez wykorzystania broni atomowej, a jedynie konwencjonalnych głowic) w cel położony w dowolnym punkcie na Ziemi w ciągu 60 minut od momentu wystrzelenia pocisku, zarówno stacjonarnych, jak i ruchomych. Neutralizacja wybranego celu ataku ma być możliwa bez względu na jego położenie i poziom obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej dzięki ogromnej precyzji, prędkości i siły rażenia. Namierzanie celów ma odbywać się z wykorzystaniem systemów satelitarnych.

Broń ta ma wejść w skład tzw. nowej triady strategicznej USA i pozwolić na wyprzedzające uderzenie wobec jakiegokolwiek zagrożenia, a co za tym idzie utrzymanie strategicznej, przewagi nad którymkolwiek potencjalnym przeciwnikiem. W ostatnich latach USA stawia w ramach modernizacji armii i programów rozwoju nowego uzbrojenia na opracowanie futurystycznych, dotychczas niewprowadzonych nigdzie na świecie systemów uzbrojenia takich jak systemy broni hipersonicznej, laserowej czy mikrofalowe w celu dostosowania swoich sił zbrojnych do wymagań przyszłego pola walki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
MAZU
sobota, 10 sierpnia 2019, 17:53

W ostatnich latach Polska stawia w ramach modernizacji armii i programów rozwoju nowego uzbrojenia na opracowanie futurystycznych, dotychczas niewprowadzonych nigdzie na świecie systemów uzbrojenia takich jak systemy broni hipersonicznej, laserowej czy mikrofalowe w celu dostosowania swoich sił zbrojnych do wymagań przyszłego pola walki. M

w
niedziela, 11 sierpnia 2019, 21:41

Lockheed w tych napedach ma 60 lat doświadczenia. Nasze ostatnie prace sa lat 50-tych. Polska stawia na modernizacje ??? Za co ?? Sok jabłkowy czy z buraków w mundurkach

Observator
sobota, 10 sierpnia 2019, 17:20

To już nie tylko Rosja poszła w "nie mające odpowiedników na świecie" systemy uzbrojenia ;-))) USA także, chociaż są dość opóźnieni. A najbardziej znamienne jest to, że większość takich systemów czy to laserowych czy hipersonicznych, nad którymi USA zaczynają pracę, Chiny właśnie wprowadzają do liniowego uzbrojenia. Czyli że nie tylko Huawei dominuje nad IPhonem. Świat się zmienia....

Davien
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 17:14

Panie observator, polecam sprawdzic sobie czym był X-43, czym był X-51 Waverider a potem opowiadac swoje "teorie" nie majace nic wspólnego z rzeczywistoscią.

poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 13:50

UsA ma już dane rozwiązania. Potrzebują jednak zintegrować je w końcowy produkt. Zakładam, że za 2-3 lata pierwsze pociski wejdą do służby.

prawieanonim
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:24

Amerykański SR-71 latał wzdłuż i wszerz Rosji robiąc zdjęcia baz wojskowych i będąc wyposażonym w silniki strumieniowe. A było to 30-40 lat temu więc kto tu kogo goni misiu :)

ale jaja
niedziela, 11 sierpnia 2019, 10:04

Systemy laserowe to USA ma już dawno wprowadzone na okrętach, a hipersoniczne pierwsi zrobili i przetestowali.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 9 sierpnia 2019, 21:01

Właściwy kierunek zbrojeń USA, taka broń to dobry straszak na różne niepokorne małe czy średnie kraje a te maja coraz to większe gospodarki i coraz to lepsze uzbrojenie niwelujące supremacje USA w powietrzu i na morzach.

Blob
sobota, 10 sierpnia 2019, 20:55

W nawet większym stopniu strażak na kraje posiadające broń atomową. Pozwoli szybko, skutecznie i precyzyjnie uderzyć w dowolny cel bez eskalowania konfliktu do poziomu broni ABC

Andrettoni
piątek, 9 sierpnia 2019, 18:56

Wyprzedzające uderzenie wobec jakiegokolwiek zagrożenia?

Niuniu
piątek, 9 sierpnia 2019, 18:51

Jeast już futurystyczny Zumweld z kolegami z którym nie wiadomo co robić. Jest kolejny superlotniskowiec który też nie bardzo sie sprawdza. A teraz będzie coś kolejnego super...... Ale jak się ma tyle kasy na wojsko co kowboje to kto im zabroni. Niemniej deklaracja "Broń ta ma ........ i pozwolić na wyprzedzające uderzenie" jest wyjątkowo niebezpieczna przy zadufaniu które panuje wśród decydentów za oceanu. Chęć skożystania z takich możliwości może być większa niż zdrowy rozsądek a wtedy tylko 60 minut będzie Nas dzieliło od unicestwienia cywilizacji współczesnego człowieka.

Infernoav
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 13:53

Wątpliwe, chyba że sądzisz że np Chiny wypowiedzą USA prlboskalowa wojnę termojądrowa. Patrząc na potencjały obu krajów, szans takich nie ma, gdyż Chiny mają ograniczony potencjał jądrowy. Za to Rosja, sama idzie w pociski jądrowe klasy mikro, gdyż nie chcą eskalować wojny nuklearnej.

Edmund
piątek, 9 sierpnia 2019, 17:13

Czyli wydadzą na opracowanie, testowanie i dostawę przyszłego systemu broni tyle, ile my na lekką modernizację T 72.

GB
piątek, 9 sierpnia 2019, 15:18

Ostatnio USAF ujawniła że Northrop Grumman opracował rewelacyjny silnik scramjet, który osiąga kilkanaście większy ciąg w wysokich partiach atmosfery niż silnik SJY61 Boeinga X-51A Waverider. Także dzieje się.

hmmm
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:49

To się spóźnili...

rED
sobota, 10 sierpnia 2019, 11:46

NIe mówimy tu o samolocie przenoszącym zmodernizowaną wersję lądowej rakiety... :D

Davien
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:38

rED nawet jak tak patrzec to i tu USA było pierwsze z pociskiem GAM-87 Skybolt czyli ALBM takim jak Kinzał:)

Rzyt
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:33

I w to trzeba było te 4,5 mld złoty zainwestować, zamiast w te denne leopardy i t 72...co za dramat egzystencjalny ta Polska myśl obronna m, zbrojeniowka, Generalicja. Zabawa dosłownie zabawa w wojsko...polski generał musi bo chce mieć bwp i t 72 i się chwalić gdzieś później po restauracjach czy hotelach jaki to on potrzebny i co by to było gdyby go nie było...zenada i te denne zakłady zbrojeniowe żerujące kosztem reszty narodu byle etat byle umowa na stałe i byle premia

Igor
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:06

Słabe punkty założeń tego programu: 1. Satelitarny sposób namierzania celów. 2. Brak głowicy jądrowej. Potencjalny przeciwnik skupi się na eliminacji systemu rozpoznania i namierzania co będzie i prostsze i tańsze niż eliminacja efektorów tego systemu. Brak głowicy jądrowej w przypadku eliminacji lub zakłócenia systemu namierzania uczyni wtedy ten system bezużytecznym.

dim
sobota, 10 sierpnia 2019, 01:19

Przecież nikt nie zdradzi co tam jeszcze naprawdę będzie siedzieć. Projekt ogłosi się, by zdobyć nań kasę, ale reszta będzie tajna, specjalnego znaczenia.

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 17:20

Igor, państwa zdolne zwalczać satelity to USA , i Chiny, ale te ostatnie w ograniczonym stopniu wiec powodzenia:)

Fanklub Daviena
piątek, 9 sierpnia 2019, 16:16

I niech teraz przekonają kraje jak Iran do rezygnacji z rakiet balistycznych! :-D

Tom
piątek, 9 sierpnia 2019, 16:03

Czy myślisz, że projektanci tej broni nie uwzględnili w tym projekcie twych zastrzeżeń?

Fanklub Daviena
sobota, 10 sierpnia 2019, 15:39

A jak projektanci tej broni uwzględnili zastrzeżenia Rosji i Chin, czyli ich zapytanie jak mają poznać, że wystrzelona w ich kierunku międzykontynentalna rakieta balistyczna jest "konwencjonalna" a nie atomowa? Z atomową odpowiedzią mają czekać na eksplozję amerykańskiej głowicy by sprawdzić co to było? USA ma co raz bardziej kretyńskie i nieodpowiedzialne pomysły... :-D

Infernoav
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 14:00

Głupi jesteś, wojna nuklearna to nie wystrzelenie jednej czy kilku rakiet. To natychmiastowe poderwanie w powietrze floty bombowców strategicznych i wystrzelenie wszystkich rakiet jakie masz na stanie MAD. Ważny skrót Zimnowojenny "Gwarantowane wzajemne zniszczenie" tutaj nie będzie reakcji pelnoskalowej wojny jądrowej na 2-4 rakiety lecace w konkretny cel. Rosjanie zajmą Chińczycy, zresztą jak i USA doskonale wiedzą, po kilku, kilkunastu sekundach, że wybuchła wojna termojądrowa. Powiedzmy, że radary świecą się na czerwono od ilości pocisków lecących w ich kierunku, setki/tysiące po iskow balistycznych z ładunkami wieloglowicowymi, plus kilkadziesiąt bombowców strategicznych w powietrzu. Tego nie da się z niczym pomylić. Poza tym linia Kreml-Waszyngton o zapewne linia Pekin-Waszynhton, to już przećwiczono po kryzysie Kubańskim. Tak więc ten komentarz był słabym trolingiem.

prawieanonim
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:26

Podpatrzyli ten kretyński pomysł u Rosjan którzy właśnie napromieniowali Rosję Buriwiestnikiem.

Adam S.
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 01:59

No właśnie jak? Jeśli już zrobisz rakietę, to w razie potrzeby dokręcisz głowicę, jaką zechcesz; na przykład termojądrową. Ale niech program rozwoju rakiety będzie na półce z bronią konwencjonalną. Amerykanie nie potrzebują straszyć nieistniejącą bronią "nie posiadającą analogów". Oni potrzebują skutecznej broni opracowanej bez zbędnego rozgłosu.

Paweł P.
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:03

Kurczaki, jak się ma technologię to cuda wianki można tworzyć + finansowanie i gra gitara.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama