Amerykanie wybrali wykonawców bezzałogowych wozów bojowych

12 stycznia 2020, 10:39
5V6FLU7VG5BZDMOHQDNEDBSJUU
Fot. Textron

U.S. Army poinformowało o wyborze dwóch finałowych oferentów w programie pozyskania nowych bezzałogowych wozów bojowych - w wersji lekkiej i średniej (Robotic Combat Vehicle — Light and Medium), którzy mają zbudować prototypową partię swoich pojazdów. Zwycięzcami postępowania zostały odpowiednio spółki QinetiQ North America i Textron.

Jak pisze Defense News, Combat Capabilities Development Command U.S. Army i Next Generation Combat Vehicle Cross-Functional Team miały zdecydować się na skierowanie do obu tych spółek zamówienia na budowę czterech prototypów w obu wersjach — QinetiQ lekkiej, a Textron średniej. Obecnie trwają szczegółowe negocjacje, które mają zakończyć się planowo w połowie lutego podpisaniem umowy z National Advanced Mobility Consortium.

Dostarczone przez obie firmy prototypy zostaną poddane kompleksowym badaniom i tekstów, które mają mieć na celu określenie ich realnej przydatności w operacjach bojowych na lądzie. Według wstępnych założeń próby fabryczne mają odbyć się pod koniec 2021 roku. Ostateczna decyzja co do ich wykorzystania na obecnym i przyszłym polu walki ma być podjęta przez amerykańską armię w 2023 roku.

Roboty mogą zrewolucjonizować sposób prowadzenia operacji bojowych na ziemi. Niezależnie od tego, czy daje to zwiększoną siłę ognia pieszego patrolu, narusza pozycję bojową wroga, czy zapewnia zwiad [chemiczny, biologiczny, radiologiczny, nuklearny i wybuchowy], przewidujemy, że pojazdy te zapewnią dowódcom więcej czasu i przestrzeni na decyzje oraz zmniejszą ryzyko dla żołnierzy.

- dyrektor NGCV CFT gen. bryg. Ross Coffman

Na międzynarodowym salonie przemysłu obronnego AUSA 2019 Textron we współpracy z Howe & Howe i FLIR Systems zaprezentowały swoją propozycją, jaką jest RCV Ripsaw M5, która jest konstrukcją bazującą na dotychczasowych doświadczeniach tej spółki w zakresie bezzałogowych platform lądowych z wykorzystaniem najnowszych technologii i nowinek. Co ciekawe, firma deklaruje opracowanie wariantu lekkiego i średniego tej konstrukcji.

QinetiQ we współpracy z Pratt & Miller zaprezentował natomiast Expeditionary Modular Autonomous Vehicle, który został zaprojektowany w otwartej architekturze modułów sterowania z wykorzystaniem doświadczeń spółki w tym zakresie oraz z zaawansowaną platformą opracowaną przez Pratt & Miller.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
Tedi
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 13:27

Już parę lat temu HSW prezentował bezzalogowy pojazd na podwoziu opal.

biały
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 14:19

podwozie za duże , powinno być małe i wysoko mobilne powinno posiadać dużą autonomiczność w działaniu

Gość
niedziela, 12 stycznia 2020, 15:13

To jest przyszłość i w tym kierunku musi podejmować działanie nasze MON.

zły
niedziela, 12 stycznia 2020, 21:17

Chyba nie to MON od malowania T-72 i hełmów wz. 67?

Qwest
niedziela, 12 stycznia 2020, 14:40

T72 i BWP-y na bezzałogowce! :) Jest tego trochę

Var
wtorek, 14 stycznia 2020, 16:43

Dobry pomysł. Zwłaszcza jak dałoby się to zrobić wystarczająco dobrze a bardzo tanio.

niedziela, 12 stycznia 2020, 20:56

I co byśmy mieli z tego? Przecież to dalej będzie złom(t72) a (bwp1) to już pręcei są małe i jakby dać mocniejszy silnik to było by dobre rozwiązanie. A t72 na żyletki.

ryba
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:38

nie tak sie buduje potencjał przerabiajac starocie na biedasprzet .Trzeba opracować podwozie i wieże specjalnie pod taki pojazd ,zarobi przemysł i edzie kasa na inne projekty .Stare teciaki do arabów albo odda litwie za jedno euro pod warunkiem że im je wyremontujemy. Twarde albo też pogonić ( pod warunkiem że zakupimy dodatkowe Leony nawet w wariancie revolution tak aby spokojnie doczekać do czołgów nowszej generacji,jeśli nie to Twarde zmodernizować ile sie da i tak bedziemy mogli czekać bez noża na gardle na pozyskanie nowego mtb.

Var
wtorek, 14 stycznia 2020, 16:41

„Potęcjał” :)))). My mieszkamy w Polsce. Tu nikt w nikogo nie wierzy. A merytorycznie: T-72 są, BWP są - można w nich grzebać. Rownolegle można rozpocząć program nowego. Jak zostanie uwalony (jak zwykle) lub nie wyjdzie to w przeciwieństwie do nieistniejących nowych dalej teciaki i bwpy będą. A jak je wywalisz na złom to będziesz miał co? ..... .

Zen
niedziela, 12 stycznia 2020, 22:23

Litwie... Żeby zaraz nie zechciała... M1 nikt nie chce. Nikt. Żeby to były S to byłaby szansa za arabskie rynki

ryba
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 15:40

to łotwie lub estoni lub nawet ukrainie byle zejsc ze stanów a jeszcze przy remoncie dorobić

Telamon
wtorek, 14 stycznia 2020, 10:01

Nawet Irak pozbył się wszystkim T-72M1. Ten szmelc po prostu nadaje się na złom.

ryszard56
niedziela, 12 stycznia 2020, 13:37

A co My?

ito
czwartek, 16 stycznia 2020, 07:59

A my mamy tanią bazę (choćby posiadane, sprawne 72-ki)- pojemną, o dużej nośności i taka, której na eksperymenty nie szkoda, teoretycznie możliwości (firmy zbrojeniowe, wykształcone kadry)- i nic. Czekamy aż będziemy sobie mogli od Amerykanów za ciężką forsę kupić.

Rockpol
niedziela, 12 stycznia 2020, 22:28

A skąd kase weźmiesz? Nie ma ropy, gazu, trochę ekologicznych ważyw

Max
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 23:16

Ale 60 MLD rocznie na przywileje emerytalne jest.

poniedziałek, 13 stycznia 2020, 22:24

jak poprzedni rząd mówił, że nie ma kasy ten mówi, że jest...

Tweets Defence24