Reklama

Amerykanie przerywają embargo i wysyłają do Egiptu nowe okręty rakietowe

26 maja 2014, 15:07
W tym tygodniu popłyną do Egiptu dwa zbudowane w Stanach Zjednoczonych okręty rakietowe typu Ambassador III – VT Halter Marine

Pomimo wcześniejszego zakazu sprzedaży uzbrojenia, nowe okręty rakietowe typu Ambassador III (Ezzat) jeszcze w tym tygodniu opuszczą Stany Zjednoczone i zostaną przetransportowane do Egiptu.

Zbudowane w Stanach Zjednoczonych małe okręty rakietowe typu Ambassador III zostały załadowane 25 maja br. w bazie morskiej Pensacola (w stanie Floryda) na pokład specjalnego statku do przewozu ładunków wielkogabarytowych i będą wysłane do Egiptu w ciągu najbliższych kilku dni. Amerykańska marynarka odmawia jakichkolwiek komentarzy na ten temat, ale dziennikarzom „News Journal” udało się sfotografować moment załadunku jednej z egipskich jednostek.

Egipt zamówił w sumie cztery małe okręty rakietowe typu Ambassador III za 1,290 mld dolarów. Zostały one zbudowane w stoczni VT Halter Marine w Pascagoula w stanie Missisipi. Szkolenie egipskich załóg (liczących 36 osób) było natomiast prowadzone od lipca 2013 r. w bazie Pensacola.

Ambassador III to zbudowane w technice stealth kutry rakietowe o wyporności 550 ton, długości 60,6 m i szerokości 10 m. Dzięki czterem silnikom diesla MTU mogą się one poruszać z prędkością 41 w i mają zasięg 2000 Mm (przy prędkości 15 w). Egipskie okręty są wyposażone w radary TRS-3D i Scout, 8 rakiet przeciwokrętowych Harpoon, armatę OTO Melara Super Rapid kalibru 76 mm, system RIM-116 RAM, zestaw artyleryjski Phalanx (kalibru 20 mm) i dwa karabiny maszynowe 7,62 mm.

Jak widać pomimo zamieszania politycznego po obaleniu prezydenta Mohameda Morsyego w lipcu 2013 r. Egipt uzyskał ostatecznie zgodę rządu amerykańskiego na przekazanie okrętów rakietowych. Zgodnie z oficjalnymi deklaracjami mają one służyć przede wszystkim do zabezpieczenia Kanału Sueskiego. Kair dodatkowo zobowiązał się przestrzegać traktatu pokojowego zawartego z Izraelem oraz dalej uczestniczyć w walce z terroryzmem.

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
magu
wtorek, 27 maja 2014, 01:57

Przydałyby sie u nas.

Miroo
poniedziałek, 26 maja 2014, 15:27

Visby albo takie okręciaki - przydałyby się w liczbie 2-4 sztuk polskiej marynarce... najlepiej zbudowane w Polskich stoczniach oczywiście....

oskarm
poniedziałek, 26 maja 2014, 19:22

Pod warunkiem, że będą najpierw miały do towarzystwa inne okręty zdolne zapewnić im obronę przeciwlotniczą przed lotnictwem uzbrojonym w tanie pociski rakietowe (JAGM, Brimstone II) czy tanie bomby szybujące (Spice 100, Spear 3, SBD II) oraz okrętami podwodnymi... inaczej to będą łatwe cele.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama