Amerykanie formują baterie "Żelaznej Kopuły"

16 listopada 2020, 13:22
Iron Dome delivery
Formalne przekazanie Amerykanom pierwszej baterii Iron Dome. Fot. Rafael.

Armia Stanów Zjednoczonych powołała do życie dwie jednostki, które będą użytkowały izraelskiej produkcji systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej krótkiego zasięgu Iron Dome. Pierwsza z nich zostanie przezbrojona w izraelskie systemy z pocisków THAAD, druga jest budowana od podstaw.

Zobacz także
Reklama

Decyzja o zakupie dwóch baterii Iron Dome od Izraela zapadła w styczniu 2019 roku, a kontrakt podpisano w sierpniu ub.r. Izraelskie systemy pozyskiwane w obecnej konfiguracji to rozwiązanie pomostowe, dzięki któremu Amerykanie będą mogli „w spokoju” ukończyć własny program, w międzyczasie szkoląc personel w operowaniu podobnym systemem i zdobywać doświadczenia z użytkowania Iron Dome. Zamówienie obejmuje dwa stanowiska dowodzenia i radiolokatory, a także 12 wyrzutni z zapasem pocisków. Oficjalne rozpoczęcie działalności struktur dwóch baterii zainaugurowano 13 listopada br.

Dotychczasowa bateria THAAD (Theater High-Altitude Air Defense) w związku z przezbrojeniem w nowy systemem ma zostać całkowicie zreorganizowana, a jej żołnierze zostaną przeszkoleni na nowy sprzęt, który zostanie jej przekazany do końca tego roku. Druga bateria to tworzony od podstaw pododdział i ma składać się częściowo z personelu Szkoły Artylerii Obrony powietrznej w Fort Sill w Oklahomie. Do niej uzbrojenie trafić ma w roku przyszłym. Obydwie baterie mają stacjonować w Fort Bliss – na pograniczu Teksasu i Nowego Meksyku.

Zakup Iron Dome i kłopoty z ukończeniem prac nad amerykańskim systemem tej klasy wynikają z zaniedbania przeciwlotniczej i przeciwrakietowej obrony krótkiego zasięgu w Siłach Zbrojnych Stanów Zjednoczonych. Wynikało ono z tego, że po zakończeniu zimnej wojny USA nie przewidywało konfliktu z przeciwnikiem, który byłby w stanie zagrozić ich dominacji w powietrzu. Co za tym idzie jednostki armijne nie potrzebowały uzbrojenia do poważnej samoobrony i zachowały w tym celu jedynie systemy bardzo krótkiego zasięgu z rodziny Stinger (nieliczne i głównie w Gwardii Narodowej) oraz średniego i dalekiego zasięgu – odpowiednio rodzin Patriot i THAAD. Sytuacja zmieniła się dopiero w ostatnich latach, kiedy utrzymanie miażdżącej przewagi w powietrzu nie jest już takie pewne, a prace nad IFPC Inc 2 to nadrabianie trwających dekady zaniedbań.

Na dzień dzisiejszy trudno wyrokować czy Iron Dome rzeczywiście będzie tylko rozwiązaniem pomostowym, użytkowanym do czasu pojawienia się docelowego systemu IFPC Inc 2. W przyszłym roku Amerykanie mają bowiem przeprowadzić testy ogniowe "shoot-off" pocisków rakietowych przeznaczonych dla IFPC Inc-2I. W tych próbach ma uczestniczyć Iron Dome, ale będą mieć one charakter otwarty dla wszystkich uczestników. 

US Army postrzega obecną konfigurację Iron Dome jako rozwiązanie pomostowe, bo docelowy IFPC Inc-2I ma być kompatybilny z wprowadzanym właśnie – znanym w Polsce choćby z tego że został zakupiony przez nasz MON wraz z I fazą systemu Wisła - systemem dowodzenia IBCS (IAMD Battle Command System). Nowe systemy w pełnej konfiguracji będą więc "spięte" w jednym systemie np. ze zintegrowanymi z IBCS Patriotami, działając na zasadzie "każdy sensor-najlepszy efektor", a dane o celach będą czerpać m.in. z radarów Sentinel. Dlatego wymogiem dla programu IFPC Inc 2I jest integracja z IBCS.

O to, by to właśnie Iron Dome stał się docelowym rozwiązaniem dla IFPC zabiega Raytheon, który wraz z Rafaelem stworzył spółkę joint venture, mającą na celu produkcję na terenie USA zestawów Iron Dome i ich elementów w tym pocisków przechwytujących Tamir, ale również "zamerykanizowanych" pocisków przechwytujących SkyKeeper. Równolegle z procesem wyboru docelowego rozwiązania będzie jednak trwać przygotowanie dwóch omawianych w artykule baterii, które po osiągnięciu gotowości w 2021 roku będą mogły zostać rozmieszczone okresowo ("dynamicznie") lub na stałe w zagrożonych regionach zgodnie z decyzjami dowódców armii USA.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
rozpłaszczony
poniedziałek, 16 listopada 2020, 18:10

Program Narew będzie więc czekać do wyboru amerykanów , po czym minister tradycyjnie kupi z półeczki w USA w ilości też tradycyjnej / patrz Himars/ . Baj , baj , niezależny/ pod naszą kontrolą/ system krótkiego zasięgu w ilości zdolnej do obrony przestrzeni powietrznej .

wtorek, 17 listopada 2020, 12:29

Nie wiem czy zauważyłeś, że się zapuścili i dlatego teraz wzięli z Izraela. Iron Dome to niegłupi system. Korea Południowa pracuje nad podobnym.

Marek1
poniedziałek, 16 listopada 2020, 22:12

A miałeś jeszcze jakiekolwiek złudzenia CO do suwerenności choćby Narwi ?? PiS oddał już suwerenność RP, w zasadzie za DARMO i jeszcze słono dopłacając do bycia kolonią. Wystarczy poczytać raporty wszystkich analityków think thanków doradzających Pentagonowi i Trupmowi, by wiedzieć JAKĄ rolę Amerykanie przewidują dla WP i całości terytorium RP. Mamy być tylko teatrem, przestrzenią operacyjną w której ma ugrzęznąć ewentualna ofensywa Moskwy NIE dochodząc do Odry.

bwbhsk
wtorek, 17 listopada 2020, 10:26

Ciekawe, że nic nie napiszesz o poprzednikach? Zapomniałeś w stolicy jakiego państwa za ich czasów podejmowano kluczowe decyzje?

Normalny Polak
wtorek, 17 listopada 2020, 09:48

Zgodzę się, niestety w poruszonej kwestii prezentujemy zbyt mała suwerenność obronną. Obecność instalacji i Armii USA w Polsce jest nie do przecenienia, ale mimo to powinniśmy bardzo mocno dążyć do niezależności w technologiach obronnych. Wszelkich. Zakupy w USA dają nam skokowy wzrost poziomu techniki na dziś, ale jednocześnie PiS zbyt ulegle blokuje naszą myśl techniczną. Brak zdolności PiS do wypośrodkowania - głęboko nam szkodzi. Na przyszłość, bo juz tylko wygrana Biedna to osłabienie zarówno NATO, jak i Europy, w tym całej flanki wschodniej. PiS nie umie zadbać o n a s z narodowy interes.

jkkk
wtorek, 17 listopada 2020, 03:14

Mareczku...a ty jakie byś zrobił ruchy ??? Jaka role byś dał dla Polski ? piszesz brednie bez sensu ..i zapewne nawet sprawy sobie z tego nie zdajesz. Ale to twój problem...

czytelnik D24
wtorek, 17 listopada 2020, 10:55

Mareczek żyje zimną wojną i zapewne uważa że świat stoi w miejscu oraz że technologie i idące za nimi taktyki walki nie zmieniły się.

Tweets Defence24