Amerykanie chronią francuski lotniskowiec

23 września 2016, 12:17
Niszczyciel USS „Ross” w okolicach Cypru - fot. USS Navy

Amerykański niszczyciel AEGIS typu Arleigh Burke USS „Ross” będzie wchodził w skład zespołu ochrony francuskiego lotniskowca z napędem atomowym „Charles de Gaulle”.

Proces włączania Amerykanów do zespołu lotniskowcowego rozpoczął się tak naprawdę 13 września br., kiedy niszczyciel USS „Ross” wpłynął do portu w Tulonie. Teraz ma on rozpocząć działanie w ramach międzynarodowej grupy okrętowej, która będzie wykorzystywana do walki z islamistami Daesh. Poza francuskimi okrętami, do tej grupy ma wejść jeszcze niemiecka fregata „Augsburg” (typu Bremen).

Francuzi będą więc korzystali z pomocy amerykańskiego niszczyciela USS „Ross”, który na stałe został oddelegowany do hiszpańskiej bazy Rota razem z trzema innymi jednostkami tego typu (USS „Porter”, USS „Carney” i USS „Donald Cook”). Cztery okręty stały się częścią europejskiego systemu antyrakietowego i miały też brać udział w zadaniach realizowanych przez NATO.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
easyrider
piątek, 23 września 2016, 18:52

Po co im te lotniskowce i z kim oni chcą walczyć skoro sami wpuszczają w swoje granice (nawet szybciej ich "podwożą") islam. Jeżeli przyjmuje się, że ok. pięciu procent muzułmanów to ultrafanatycy salaficcy, to z kilku-klikunastomilionowych społeczności muzułmańskich mają kilkusettysięczną armię na własnym terytorium. Ci ludzi, którzy tym kierują są albo niespełna rozumu albo dążą do destabilizacji naszego kontynentu. Tu żadne lotniskowce do niczego się nie przydadzą. Nieważne kto i czym je będzie chronił.

panzerfaust39
sobota, 24 września 2016, 10:10

Ciekawe czy Amerykanie dopuszczają obcych do swoich lotniskowców

franca
sobota, 24 września 2016, 12:05

Tak. Oprócz okrętów eskorty, są też ćwiczenia podczas których Rafale lądują na lotniskowcach USA.

marek!
piątek, 23 września 2016, 16:33

A fe !!! prosic tych brzydkich Amerykanow o eskorte przeciw,,,,,no wlasnie....przeciw czemu? Przeciez to francuski lotniskowiec, amerykanie przy nim to zlom!! - nie prawda- koledzy Euroentuzjasci? Nie mowiac juz o rosyjskich.....kak dumayetie towariszczi? Moze turecki, albo chinska podroba....w koncu Wlosi tez zbudowali lotniskowcopodoby okret....

franca
piątek, 23 września 2016, 19:08

Amerykanie sami prosili o możliwość uczestniczenia w tej misji. Będą pilnować, żeby ich piloci nie porzucili F18 z nadziei polatania Rafale. Przyznasz, że taka masowa "dezercja" byłaby wizerunkowo szkodliwa....

Jasio co WIE
poniedziałek, 26 września 2016, 01:44

to ta klasa amerykańskich niszczycieli ..gdzie dwóch wędkarzy z Jemenu uziemiło jednego z nich robiąc dziurę jak wrota do stodoły ..swoją łajbą na ryby i żaden efektor nie zadziałał ..uuuu.. cienko widzę ochronę lotniskowca „Charles de Gaulle”.

Marek1
piątek, 23 września 2016, 13:56

..." Cztery okręty stały się częścią europejskiego systemu antyrakietowego" - owszem, byc może się stały, ale tylko i WYŁĄCZNIE w regionie sródziemnomorskim. Tzw. wschodnia flanka była i jest "goła" jak i przedtem.

yaro
piątek, 23 września 2016, 13:33

A kto będzie go atakował na morzu, PI ? i do tego czym ? hellbombą ?

matbosman
niedziela, 25 września 2016, 15:58

np kutrem wypełnionym trotylem?

Tweets Defence24