Reklama

Aleppo: Siły rządowe ogłaszają zwycięstwo

13 grudnia 2016, 14:17
Aleppo 13 XII
Aleppo 13 XII. Mapa: Defence24.pl
Defence24
Defence24

Syryjskie siły rządowe ogłosiły zwycięstwo w trwającej 53 miesiące bitwie o największe syryjskie miasto. Na ulicach Aleppo trwa świętowanie. Tymczasem w ostatnich dzielnicach istnieją jeszcze punkty oporu, a nieliczne ugrupowania nie składają broni.

Po wyparciu rebeliantów z okolic Starego Miasta, ofensywa została wstrzymana. Podczas przerwy przeprowadzono ewakuacji ponad 13 tys. cywilów z zagrożonych miejsc. Wraz z cywilami ponad 1200 bojowników złożyło broń i mogło opuścić oblężony kocioł korytarzami humanitarnymi.

11 grudnia w godzinach popołudniowych rozpoczęto natarcie na najdłużej opierającą się atakom sił syryjskich i szyickich organizacji paramilitarnych dzielnicę Szajch Sa’id. Po intensywnych nocnych walkach i bombardowaniach, rebelianci wycofali się z terenu walk, a następnie poddali kolejne dzielnice takie jak Karm ad-Da’da, Fardus, Kallasih oraz Bustan al-Kasr.

Klęska w Szajch Sa’id i uformowanie się linii frontu na rzece Kuwejk, sprawiła, iż kolejni rebelianci kontrolujący zachodni brzeg rzeki złożyli broń. Według rosyjskiego ministerstwa obrony tylko wczoraj broń złożyło 728 bojowników. Szacunki te są potwierdzane przez źródła opozycyjne.

Wobec nieuchronnej przegranej rebeliantów w batalii o Aleppo, Stany Zjednoczone przedstawiły plan całkowitej ewakuacji rebeliantów. Zakładał on wyjście rebeliantów z miasta w ciągu 48-godzin. Każdy z bojowników według planu mógł posiadać lekką broń i udać się na ziemie kontrolowane do prowincji Idlib lub pod granicę z Turcją. Na propozycję nie zgodziła się Rosja ze względu „na niedopuszczalne warunki kapitulacji”.

Wczoraj wieczorem siły rządowe ogłosiły zwycięstwo wywołując falę radości na ulicach Aleppo. Stało się to po tym jak ekstremiści zgodzili się na kapitulację przedstawioną przez stronę syryjską. Wedle syryjskiej propozycji opozycjoniści mają złożyć broń i zostać przetransportowani na Równinę Andan, leżącą na północny-zachód od Aleppo. Mimo tego w dzielnicach Sukkari oraz Ard as-Sabbagh istnieją jeszcze punkty oporu, a armia nie zdecydowała się do nich wkroczyć.

Nie jest jasne kiedy ma dojść do ewakuacji, tym bardziej, iż po ogłoszeniu zwycięstwa przez stronę rządową, opozycja oskarżyła siły Asada o przeprowadzenie w Aleppo masowych egzekucji. Pojawiły się informacje o morderstwie na grupie 100 cywilów i 80 bojowników. Jeden z lekarzy z dzielnicy Kallasih, gdzie do miało dojść do masakry zaprzeczył tym informacjom. Niemniej sprawa ma zostać zbadana przez ONZ. Ponadto mimo ogłoszenia aktu kapitulacji nadal dochodzi do starć na linii frontu.

Kończąca się operacja wyparcia rebeliantów w Aleppo trwa od 15 listopada i jest ostatnią częścią kampanii w Aleppo toczącej się od lipca 2012 r. Siły syryjskie przy wsparciu rosyjskim i szyickich organizacji paramilitarnych odbiły w ostatnim miesiącu niemal 50 kmterenu zamieszkiwanego przez cywilów. W wyniku działań wojennych 100 tys. cywilów opuściło swoje domostwa, a ponad 500 poniosło śmierć.

Artur Rosiński

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
olo
wtorek, 13 grudnia 2016, 15:12

Miasta Aleppo już od dawna nie ma bo Syryjczycy uciekli przed ludobójcą Assadem do Europy a z budynków zostały gruzy. Ciekawe czy Putin da dziesiątki mld $ na odbudowę tego co zniszczyli.

krzysiek84
wtorek, 13 grudnia 2016, 19:02

Oni wyruszyli raczej na podbój, bo z tego co wiem dżihadyści nie uciekają. Czemu ruscy mieliby płacić; przecież to nie oni wywołali rebelię...

edi
wtorek, 13 grudnia 2016, 15:10

Zaorali 2 milionowe miasto i wymordowali tam kilkadziesiąt tys Syryjczyków. A w tym czasie stracili Palmirę i nie kontrolują 2/3 Syrii.

Leszek
środa, 14 grudnia 2016, 00:13

a na tych 2/3 Syrii ile dużych ośrodków miejskich i ilu żyje tam Syryjczyków? 20-25%? Damaszek, Aleppo, Homs, Hama, Latakia, Dara, Tartus, nawet oblężone od paru już lat Deir Ezzor - wszędzie zły doktor Asad! a gdzie oświecona demokratyczna opozycja, panowie z długimi brodami i paluszkiem skierowanym ku górze? w Idlib (bo można łatwo przerzut broni z równie demokratycznej Turcji organizować) i na terenach pustynnych zachodniej Syrii. btw - zanim Putin wszedł do Syrii, wojna trwała tam już od ponad 4 lat, znaczy Asad sam jeździł buldożerem i rozwalał własny kraj, czy może ktoś z zewnątrz dowoził zza granicy brodaczy broń, amunicję, żołd, leki i urabiał propagandowo opinię publiczną, że to niby uzbrojona w lekką broń syryjska opozycja toczy od tylu lat heroiczne boje z jedną z najliczniejszych armii w regionie BW?

Kafir
wtorek, 13 grudnia 2016, 20:21

Poszukaj w angielskich źródłach, polskie chyba nieco zaspały, ISIS, ten prawdziwy, żadne tam "demokratycznie-umiarkowane" bandy, zajął Palmirę z marszu kompletnie zaskakując Rosjan i Assada. Mówienie o katastrofie, tak wizerunkowej jak i militarnej, nie będzie żadną przesadą.

ZygmuntB
wtorek, 13 grudnia 2016, 18:32

Poproszę informacje o utracie Palmyry ?

Podbipięta
wtorek, 13 grudnia 2016, 21:48

Brawa dla Syryjczyków!

dementor
wtorek, 13 grudnia 2016, 20:54

Czy Rosjanie się cieszą, że sunnici życzą sobie teraz, by w przyszłości podobnie jak Aleppo spłonęła Moskwa? Gruzja, Ukraina, teraz sunnici - sporo nowych wrogów Rosji Putin stworzył ostatnio na świecie.

Krzysiek Nowolipie
środa, 14 grudnia 2016, 00:32

Syryjska Armia Arabska i NDF czyli Armia Obrony Narodowej (OT) w większości składają się z Sunnitów..... Odnośnie Gruzji, Saakaszwili mógł nie atakować Osetii i sił pokojowych, nie dostałby wtedy łupnia po kontrataku FR. A na Ukrainie Rosjanie zrobili to co chcieli, zajęli rosyjski etnicznie Krym gdzie stanowią około 70% mieszkańców.

Polanski
wtorek, 13 grudnia 2016, 20:44

A są jakieś sukcesy w walce z ISIS? W tym tempie to do 2030 roku nie pokonają wszystkich którzy okupują Syrię. Rosja ma jakiś plan wobec Syrii czy też ma to być niekończąca się wojna. Jedną taką przegrali. Teraz dadzą radę? To Aleppo to skromny wycinek frontu. Ważny, ale nie największy. Co z resztą? Jak długo da się prowadzić taką interwencję?

krzysiek84
wtorek, 13 grudnia 2016, 18:59

"Każdy z bojowników według planu mógł posiadać lekką broń i udać się na ziemie kontrolowane do prowincji Idlib lub pod granicę z Turcją." Dobre. Najlepiej wysłać ich do Rakki uprzednio dając broń ciężką, bo inaczej będzie dyskryminacja. Nie ma dla nich jakiś obozów jenieckich?

Lehu
środa, 14 grudnia 2016, 10:20

Ew. do Berlina odzianych w gratisowe pasy szachida.

yaro
wtorek, 13 grudnia 2016, 17:39

o irionio llosy 13 grudnia ogłoszono w Polsce stan wojenny, 13 grudnia pozbawiono NATO jednego z najważniejszych punktów destabilizacji na bliskim wschodzie ----- teraz załatwić to tałatajstwo w Palmyrze i można ruszać na Rakkę

lentex
wtorek, 13 grudnia 2016, 16:29

Aleppo wolne! Ludzie swietuja zwyciestwo nad umiarkowanymi demokratycznie terrorystami szariatowymi (sponsorowanymi przez rezimy demokratyczne). PS. Kolejny b. dobry artykul Pana Rosinskiego.

polak
wtorek, 13 grudnia 2016, 16:22

I to jest bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Aleppo!

PiotrEl
wtorek, 13 grudnia 2016, 16:05

Czyli sukces! Teraz Palmira i Rakka.

historyk wojskowości
wtorek, 13 grudnia 2016, 15:53

Trzeba przyznać, że świetny plan mieli Amerykanie z tym, wyjściem rebeliantów z bronią (!) z Aleppo do Ildib. To tak jakby 300 tys. żołnierzy 6-ej armia von Paulusa miało zostać ewakuowanych (z bronią oczywiście) ze Stalingradu w korytarzu który utworzyli by dobrzy Rosjanie, gdzieś na zachód, do Charkowa czy pod Leningrad?. I dalej by sobie wojowała. Naprawdę, dziwni mnie dlaczego Rosja nie przystała na taki układ w Syrii.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama