Aktywna ochrona dla T-72 i T-90. Nowa wersja Areny

22 stycznia 2017, 13:48
Efekt działania systemu Arena-E, zniszczenie nadlatującego pocisku wystrzelonego z RPG-7. Fot. kbm.ru
System Arena-E na czołgu T-80U. Fot. kbm.ru
System Arena-E na czołgu T-72. Fot. kbm.ru
Defence24
Defence24

W Rosji rozpoczęły się wstępne testy nowego systemu obrony aktywnej pojazdu (ASOP) "Arena-M" przeznaczonego dla rodziny czołgów serii T-72 i T-90. Zgodnie z przyjętymi założeniami modernizacyjnymi, nowy model ASOP ma zapewnić ochronę przed amerykańskim kierowanym zestawem ppanc. TOW.  

Według agencji TASS „Kонструкторское Бюро Mашиностроения” (KБM) z Tuły wraz z Urałwagonzawod z Niżnego Tagiła otrzymały umowę dotyczącą instalacji nowego systemu ochrony aktywnej na najnowszych czołgach eksploatowanych w Rosji.

Według specjalistów z KБM nowy model Areny korzysta, przede wszystkim, z doświadczeń z walk prowadzonych na Bliskim Wschodzie. Możliwości amerykańskiego sprzętu (choć nie tylko), taktyka użycia różnych zestawów ppk (czy innej broni przeciwpancernej) oraz taktyka użycia samych pojazdów pancernych wykazały, że możliwości obecnych ASOP opracowanych w ZSSR/Rosji są niewystarczające wobec różnych zagrożeń. Z drugiej strony z przeprowadzonych analiz wynika, że sam system osłony biernej/pasywnej (nowoczesny pancerz warstwowy, wzmocniony modułami dodatkowymi jak np. Kontakt czy Relikt) nie jest obecnie w stanie zapewnić skutecznej ochrony w takim stopniu, by - biorąc pod uwagę różne możliwe systemy przeciwpancerne i formy ataku z ich użyciem - dać wysokie prawdopodobieństwo przetrwania załogi i samej maszyny na polu walki.

Czytaj też: Broń przeciwpancerna w Syrii. "Pociski z USA, Rosji, Europy, Chin, Iranu...".

O dużym znaczeniu podjętych prac modernizacyjnych świadczy dwukrotna wizyta dowódcy Wojsk Lądowych gen. płk. Olega Saljukowa w KБM. Konstruktorzy podkreślają, że już wcześniej kilkukrotne modernizowano ten system, ale Arena-M to zupełnie nowy system ochrony.

Większość państw przygotowujących wymagania wobec ASOP stara się je utajnić. Związane jest to z możliwością wprowadzenia przez potencjalnego przeciwnika systemów uzbrojenia zdolnych je pokonać lub wypracowaniem metod zapewniających skuteczne obejście możliwości systemu ochrony.

Rosyjski ASOP Arena jest aktywnym systemem typu „hard-kill” składającym  się z  wielofunkcyjnego radaru o wysokiej odporności na zakłócenia (przeznaczonego do wykrywania i śledzenia zagrożeń), oraz specjalnych antypocisków o dużej prędkości, rozmieszczonych na całym obwodzie wieży czołgu w specjalnych zasobnikach/wyrzutniach. Ten ASOP jest zintegrowany z systemami zarządzania wozem bojowym oraz wkomponowany w całkowity system jego ochrony.

System Arena-E na czołgu T-80U. Fot. kbm.ru

Dokładna budowa tego kompleksu nie jest znana, ale przeciwpocisk najprawdopodobniej składa się z wkładki zakrytej lekką osłoną i jest obracany w kierunku zagrożenia po wystrzeleniu. W stanie gotowości wkładka jest prawdopodobnie zlokalizowana na jego górnej powierzchni.

Pomimo ujawnienia ASOP Arena oraz przeznaczenia go na eksport, nie był  on w ZSSR/Rosji traktowany jako najbardziej perspektywiczny. Oceniany był wówczas jako gorszy niż Drozd-2 (którego wersją rozwojową jest Afganit) czy Zasłona/Dożda.

Jedną z wad pierwszych wersji Areny (również innych ówczesnych ASOP) był brak możliwości zwalczania pocisków atakujących z górnej półsfery (tzw. top attack).

Efekt działania systemu Arena-E, zniszczenie nadlatującego pocisku wystrzelonego z RPG-7. Fot. kbm.ru

Afganit prawdopodobnie od podstaw był projektowany jako zdolny do walki z pociskami atakującymi z górnej półsfery - przynajmniej tak podają źródła rosyjskie. Do końca nie wiadomo jest, czy przeciwpocisk zwalcza zagrożenie poprzez wytworzenie w jego obszarze podpocisków o pewnej gęstości czy samym podmuchem eksplozji.  Pojawiały się twierdzenia, że przeciwpocisk wykorzystuje ładunek EFP (czy MEFP lub nawet EFA). Wszystko to stoi w sprzeczności z deklarowanymi możliwości samego Afganita co do zwalczania zarówno przeciwpancernych pocisków kierowanych, pocisków wystrzeliwanych z ręcznych wyrzutni przeciwpancernych, min kierowanych z ładunkiem EFP czy pocisków podkalibrowych.

Czytaj też: Zwycięstwo w walce pocisku z pancerzem? Aktywne Systemy Ochrony Pojazdów.

Małe zbitki EFP są bardzo poważnym zagrożeniem dla pocisku typu APFSDS. Przy odpowiednim kącie EFP o średnicy 25 mm i masie 75 g może połamać rdzeń. Ale podmuch eksplozji już takiego zagrożenia nie spowoduje. System ten ma również niewielkie możliwości w zwalczaniu min kierunkowych z ładunkiem EFP.

Wydaje się jednak, że Afganit zapewnia możliwość obrony pojazdu tylko w wybranym sektorze (w tym przypadku kąt w azymucie to ok. ± 60o czasami określany na maksymalnie ± 100o). Ten typ ASOP ze względu na tzw. punkt przechwycenia (ang. Intercept Point - IP) działa w odległościach od 2 do  30 m od bronionego pojazdu i posiada czas reakcji powyżej 1 ms. Jego anteny  służą jako elementy wykrywania nadlatujących pocisków (oraz wspomagają użycie multispektralnych granatów systemu a także prawdopodobnie jako element walki radioelekronicznej – zakłócania naprowadzania nadlatujących pocisków), chociaż niektóre opinie dają im dodatkową funkcję emiterów elektromagnetycznych służących do prowadzenia walki radioelektronicznej.

Arena-M raczej wykorzystuje przeciwpocisk generujący „chmurę” podpocisków. Jest to system, w którym punktu przechwycenia wynosi od 2 do 30 metrów a sam system ma czas reakcji określony w milisekundach. Główna modyfikacja poszła zapewnie w kierunku zwalczania pocisków atakujących z górnej półsfery. Istnieją techniczne możliwości dostosowania tego systemu do takiej roli. Poza tym ten ASOP można łatwo zintegrować z rodziną czołgów T-72/T-90, jednak jego możliwości zwalczania min kierunkowych z ładunkiem EFP są niewielkie.

Sami Rosjanie mogą przetestować w warunkach bojowych nową Arene-M bez obawy konsekwencji utraty tajemnic jej konstrukcji, a jednocześnie „bezpiecznie” wprowadzać zdobyte dane w modyfikowanym Afganicie.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 68
Reklama
Łukasz
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 10:31

głowica na takim ramieniu rozleci się po kilku własnych strzałach (przyśpieszenia rzędu 1000g), chyba że "radar" był konstruowany jako pocisk artyleryjski

lolek
wtorek, 24 stycznia 2017, 12:38

A ja jestem ciekawy jak by wyglądał czołg z krążącym nad nim dronem obserwacyjnym. Dron ma wszelkie czujniki a czołg systemy obrony.

Rain Harper
niedziela, 22 stycznia 2017, 20:06

Ciekawe czy działa na Javeliny

w3-pl
środa, 25 stycznia 2017, 13:32

cosik Niet tak stwierdzili (na swoich) na "poligonie" w Syrii...UKRAINIE wschodniej?!? a gdzie nasze Rosomaki zintegrowane z spike? jak czeskie kto, Daleko na bezpiecznym zapleczu UE/NATO...zagadnienie "uaktywnienia" kostek pancerza-Seriami np 30mm przed atakiem ppk. jak jest problem z podwoziem ubustwianego kto (Finlandia MA bwp-2!) - to + stare "szajs" uh-60 i celowniczy na ziemi

Piotrek
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 09:01

Zauważyłem, że część szanownych forumowiczów martwi się skutecznością rakiet ppanc z polskiego arsenału przeciwko czołgom rodziny T wyposażonych w systemy aktywnej obrony. Treść artykułu wskazuje jednak, że na dzień dzisiejszy to szanowni Rosjanie mają poważny problem ze skutecznością swoich systemów i z tej przyczyny podjęli się ich modernizacji. Na marginesie nie chciałbym być w oddziale piechoty chroniącym taki czołg gdy zacznie działać jego system aktywnej ochrony.

gnago
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 14:54

tylko one zostały bo skutecznej amunicji w czołgach nie mamy

Pix-2000
czwartek, 2 marca 2017, 03:34

Jak zbudują czołg o masie 90 ton...To może się obronią (80% pancerz...reszta czołg)

Legionisci
środa, 19 kwietnia 2017, 16:57

T14 to niezly MBT, problemem sa technologyie. Bez pomocy zachodu to bedzie tylko /az "slepy " czolg.

olo
niedziela, 22 stycznia 2017, 18:55

Nasz SPIKE jest na światłowód wiec nie zakłócą :)

vvv
wtorek, 24 stycznia 2017, 15:22

sztora i gloebninik sa nieskuteczne dla ppk nowej generacji jak spike, javelin, tow-2b, milan ng itp itd.

Kazik
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 02:18

Ten system służy do zestrzeliwania nadlatujących pocisków, a nie ich zakłócania. Chciałeś być śmieszny, ale ci nie wyszło.

RZESZOW
niedziela, 22 stycznia 2017, 18:20

najwazniejsze w tym wszystkim jest ochrona zalogi -zaloge mozna wsadzic do innego mobilnego pojazdu..--

proboszcz
poniedziałek, 20 lutego 2017, 13:33

Tyle komentarzy tu napisaliście a nikt nie wspomnął o tym ,że te ryskie systemy są zdolny tylko do obrony przed wolno lecącymi rakietami.W dodatku system ten jest nie radzi sobie w sytuacji gdy odpali się kilka rakiet w kierunku czołgu.Osobiście uważam ,że lepiej mieć czołg z dobrym pancerzem i odseparowaną amunicja vide ABRAMS.W necie jest pełno zdjęć porażonych abramsów gdzie wiązka kumulacyjna z penetrowała pancerz a czołg nadal był zdatny do walki.Taka sama sytuacja z ruskimi klamotami kończyła by się śmierciom załogi.

filip 71
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 03:56

To najpierw trzeba dezaktywować system Arena a dopiero w czołg przywalić...nie wiem na czym on swą skuteczność opiera, ale pewnie ma jakąś piętę achillesową

dropik
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 08:48

wystarczy tylko przeniknąć do wnętrza czołgu i przełączyć pstryczek. drugi bardziej popularny pomysl to obstrzeliwać tak z pomocą pilicy. Trzeba wyposażyć je w spike'i, a spike w pilice i jedziem z tym poręcznym zestawem w las i okop ;)

TRĄBKA
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 01:08

Pytanko ?....wszystko ucieka w pancerze aktywne pasywne ....a jak się zachowa załoga czołgu trafiona serią 2-3 pocisków wypełnionych napalmem z fosforem ... powiedzmy wystrzelonych z rgpanc czy tez moździerza lub działka bezodrzutowego .....czy może "hipokryzja -konwencja "nie pozwala na używanie tego typu pocisków bo nie humanitarne ....zapalony czołg ..jest ślepy czyli niezdolny do walki ....jaki jest tzw słynne na forum koszt-efekt ile kosztuje pocisk zapalający np zapalający "pirat" a ile budowanie "sarkofagów"

vvv
wtorek, 24 stycznia 2017, 15:21

nie zapalisz czolgu ani nie zalepisz kazdego peryskopu optyki. systemy dzialajace hunter-killer moga wykorzystywac swoje obortowe glowice optyczne z termo i wykorzystywac je do obserwacji i ostrzalu, dodatkowo masza zapasowe tory optyczne i reczne wprowadzanie odleglosci itp itd.

Autor
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 15:33

W ten sposob zwalczali niemieckie czolgi amerykanie pod koniec IIWS. Czytalem wspomnienia zolnierza, ktory opowiadal jak strzelili w Pantere pociskiem z fosforem i zaloga Pantery uciekla myslac, ze ich czolg sie zapalil.

mc
środa, 25 stycznia 2017, 11:15

Patrzę na zdjęcie "efekt działania systemu Arena" i zastanawiam się nad jednym: - czy krótki ostrzał z działek kalibru 23 mm nie uaktywni systemu ? - czy bezpośrednio po takim ostrzale pocisk typu Spike (Pirat) nie trafi na "dziurę" w działaniu sytemu ? - czy nie można wykorzystać ostrzału z kalibru 23 mm (przez pobudzenie systemu) do niszczenia piechoty i transporterów wroga znajdujących się blisko czołgu ? - jak bardzo system jest "wykrywalny" (na polu boju musi być cały czas włączony) i skutkujący łatwym wykryciem czołgu ?

ON
niedziela, 29 stycznia 2017, 13:51

Bezpośrednio po krótkim ostrzale z działek nie było by już z czego wystrzelić Spike drogi kolego :) Systemu tego też nie uaktywnia wskażnik laserowy z bazaru :) Niemniej fajnie się to czyta.... Whatever, gdyby to było takie proste nikt nie wydawał by dziesiątek tysięcy dolarów na kierowane pociski przeciwpancerne :) no chyba że wszyscy są durniami poza kilkoma osobami na tym forum :) Jakikolwiek system aktywnej obrony jest lepszy niż jego brak. Czy jest doskonały - nie sądzę, czy jest lepszy od braku systemu - na pewno. Czy jest coraz lepszy (czyt. czy rozwijają go na podstawie wniosków z Syrii, Ukrainy ? ) - TAK. Zatem sugeruję raczej brać przykład od naszych "standardowych" wrogów niż dywagować czy da się go zdeazaktywować za 50 gr. :)

rED
sobota, 2 listopada 2019, 13:53

Mimo wydania "dziesiątek tysięcy dolarów" systemy tego rodzaju bardzo szybko neutralizowane mogą być przez pojedyncze strzały z 30-35mm a cała elektro-optyka na 12,5 mm pociski z wkw. Przy odpowiednio nasyconym tego typu bronią pasie obrony + 155 mm artylerią czołgi nie powalczą.

Kris
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 00:52

Każdy czołg jest łatwy do zniszczenia jeśli przeciwnik jest na podobnym poziomie technologicznym Niektórzy nabrali błędnych przekonań po wielu latach wysyłania czołgów na pastuchow rzucajacych kamieniami Leopard tez był niezniszczalnym supertankiem dopóki Turcy nie wysłali ich przeciwko nowoczesnym ppk

pol
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 19:35

no tak , tylko że to były leopardy 2a4 i to kilka czołgów stracili strzałami w boki i tył . Jesteś pewien że np kornet poradzi sobie z leopardem 2a7 ? :)

rED
sobota, 2 listopada 2019, 13:57

Leo mają mocne pancerze a ruskie oparte są na pancerzach reaktywnych. Jak myślisz ile kaset im zostanie nawet po zetknięciu się z obroną nasyconą ppk i rpg? A bez kaset T-72B3 to już nasze LEO ustrzelą.

Emeryt z Intelligence
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 15:02

Jak już Rosjanie opracują do końca ten system przed ppk TOW, to TOW zostanie wycofany z użycia jako przestarzały. Nie ma i nie będzie czołgu niezniszczalnego, ani po jednej ani po drugiej stronie. Zmieni się amunicja, zmieni się taktyka zwalczania. Jak ktoś uważa ,że do każdego strzelającego snajpera z WKM czołgi będą strzelać salwami programowalnych pocisków odłamkowych, niech wyłączy wreszcie Wargame i obudzi się w realu. 60 tonowe żelastwo na współczesnym polu walki będzie łakomym kąskiem dla wszystkich. Opromieniują go laserami urządzenia rozpoznawcze, obserwacyjne, operatorzy WKM, ppk, systemy kierowania artylerią i "wabiki". Jestem ciekaw czego będzie miał czołg więcej, środków ASOP czy amunicji? Być może okaże się ,że trzeba wystrzelić 3 lub więcej ppk, bo jeden to strata amunicji. Szybciej zabraknie czołgów czy amunicji i pocisków?

Ali
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 18:08

Na prawdę? To może nic nie warto rozwijać lub projektować, bo zanim się pojawi już będzie przestarzałe? Idąc takim tokiem rozumowania na świecie panowałby wieczny pokój, bo nikt by nie rozwijał żadnego uzbrojenia. "Szybciej zabraknie czołgów czy amunicji i pocisków?" - Gdy na przeciw sobie staną Polska i/lub kraje baltyckie i Rosja to sam sobie odpowiedz czego wcześniej komu zabraknie. "będą strzelać salwami programowalnych pocisków odłamkowych" - uragany czy śmiercze walną termobarykiem i zrobią porządek w całej okolicy. "60 tonowe żelastwo na współczesnym polu walki będzie łakomym kąskiem dla wszystkich." - to po co Amerykanom abramsy, Niemcom leopardy itp? Ich czołgi są cięższe od rosyjskich, więc zapewne bardziej apetyczne. Mentalnie tkwisz chyba w poprzednim słusznie minionym ustroju, bo zero rozpoznania, dronów, termowizji, satelitów, zero współdziałania różnych typów uzbrojenia, ogólnie zero taktyki itp. tak jakby w czasie wojny nadal z dzidami i łukami na hurra po lasach biegało. A czasy się zmieniają i nie liczyłbym na to, że Rosja widząc naszą biedę w uzbrojeniu szlachetnie zrezygnowała z użycia swojego najlepszego sprzętu by dać nam szansę.

nad wyraz zaciekawiony
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 21:31

Najnowsze przeciwpancerne pociski kierowane działają na zasadach: przelatywania nad celem (top-attack) np. TOW-2B,NLAW, BILL-2 oraz nurkowania (diving) np. Spike, Javvelin, NAG. Najnowsze Aktywny System Obrony Pojazdów (ASOP), w tym rosyjski Afganit rażą atakujące ppk podmuchem eksplozji sub-pocisków lub szeregiem ładunków (multi EFP). Ze względu na zasadę działania oraz rodzaj detektorów i rozmieszczenie efektorów, posiadają również zdolność zwalczania środków przeciwpancernych rażących z górnej półsfery. Czołgi podstawowe z nowoczesnym pancerzem zasadniczym, pancerzem reaktywnym, systemami ochrony soft-kill i hard-kill, nadal są i będą w dającej się przewidzieć przyszłości główną siłą uderzeniową wojsk lądowych. Opinie niektórych analityków wojskowych, którzy wieszczyli zmierzch broni pancernej nie sprawdziły się, a przynajmniej tak jest na chwilę obecną... PS. Warto wspomnieć, że w ASOP bazujący na ukraińskim Zasłon planowano wyposażyć polski KTO Rosomak. Niestety skończyło się tylko na prezentacji podczas MSPO w Kielcach w 2007 roku...

vvv
wtorek, 24 stycznia 2017, 15:18

zaslon jest najgorszym koszmarem KTO i BWP bo szatkuje cala piechote

b
niedziela, 22 stycznia 2017, 15:30

Wszystko pieknie ale jak taki system odzieli odlamki i caly syf jaki lata w powietrzu od ppk? Czy nie bedzie stanowil zagrozenia dla piechoty innych pojazdow, czy uzywanie go nie sprawi, ze czolg bedzie "swiecil " z daleko?

edi
niedziela, 22 stycznia 2017, 18:56

Jasne że tak. Czołg zawsze przegra z nowoczesnym ppk.

lejący z fanbojów
niedziela, 22 stycznia 2017, 17:43

To akurat da się zrobić - zbyt mała prędkość i zbyt małe echo i nieodpowiednia trajektoria lotu (np. w górę) mogą być podstawą odrzucania potencjalnych celów. Ktoś tu też pisze o snajperach - to raczej nie jest metoda zwalczania nowoczesnych czołgów z usieciowieniem i sensorami, operujących w grupie: strzał zdemaskuje stanowisko a kilka pocisków odłamkowych kal. 125 z zaprogramowaną odległością detonacji sprawią, że poza państwami islamskimi raczej nie będzie chętnych do misji samobójczych.

rED
sobota, 2 listopada 2019, 14:00

Bliskie eksplozje 150 mm załatwią i ten system i optoelektronikę. I po czołgu, To broń do zaskakiwania przeciwnika i walki z innymi czołgami. Na przygotowaną linię obrony to będzie masakra.

Ojciec 7 dzieci
niedziela, 22 stycznia 2017, 15:12

Czy odpowiedzią na ten system nie jest przypadkiem wystrzelenie kolejno dwóch rakiet na taki czołg? Pierwsza, tańsza, wywołuje reakcję, a następna droższa, już sobie do niechronionego celu dolatuje po 2-3 sekundach od pierwszej.

lejący z fanbojów
niedziela, 22 stycznia 2017, 17:48

Nie, nie wiesz jak współcześnie działają takie systemy - mają sobie radzić z głowicami z prekursorami, więc 2-3s to dla nich wieczność a możliwość obrony kilku strzałów z tego samego kierunku to oczywistość w nowych systemach (realizowane np. przez obrotową wieżyczkę z efektorami).

Mati
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 14:11

Widzę sporo osób zapomina, że ten system nie ma czynić czołgu niezniszczalnym tylko utrudniać jego zniszczenie. Jeśli powstrzyma skutecznie chociaż jeden pocisk który potencjalnie mógłby zniszczyć/uszkodzić czołg to jest jego ogromny sukces nawet jeśli po tym cały system zostaje zniszczony.

lotek
niedziela, 4 lutego 2018, 22:40

Bo wypowiadający się tu nie wiedzą co to jest taktyka użycia broni. Oczywiście ze może się obronić przed jednym dwoma trzema. Ale ile rakiet można spuścić na czołg za cenę tego czołgu? Nowa tarcza powoduje ze nie tylko miecz jest na nią potrzebny lepszy ale także sposób jego użycia. Bo liczy się jeszcze dłoń, która go trzyma.

Vis
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 23:33

To gdzie ten sukces?

Piotr
niedziela, 22 stycznia 2017, 14:57

To też już ślepa uliczka. Jeden strzał z karabinu snajperskiego 12,7mm w wielką niemal nieopancerzona kopułę systemu, wystającą wysoko nad wierzę i lekki, słabo opancerzony czołg nie jest już chroniony. Wszelkie próby wzmocnienia ochrony poza potężnym opancerzeniem klasycznym to jedynie półśrodki. Jedyny skuteczny sposób na poprawę przeżywalności maszyn rodziny T-72, T-80, T-90 to zwiększenie ich masy pancerza o ok. 15 ton i dodanie niszy wierzy z oddzielnie składowaną amunicją jak w czołgach zachodnich (via projekt Czarny Orzeł). To jednak okazało się niemożliwe ze względu na zbyt niska nośność podwozia, które już w seryjnych wariantach T-90S jest przeciążone. Stąd próba wprowadzenia czołgu o bardziej przemyślanym projekcie T-14, którego produkcja ma się rozpocząć w 2020 roku.

Vvv
wtorek, 24 stycznia 2017, 20:16

Obiekt 195 bo tak sie nazywa ten "czarny orzeł" nie był niczym rewelacyjnym i FR nie była nim zainteresowana. Ukraina miała ciekawsze konstrukcje jak boxer, molot czy biała. T-14 jest w dużej mierze pokłosiem tym projektów i pewnych kompromisów.

Nojatotamnwm
niedziela, 22 stycznia 2017, 22:03

Powodzenia z trafienia tej kopuły z kilku kilometrów w czasie jazdy czołgu, nie wspominając, że ten moduł nie jest zrobiony z tektury. Potężnego opancerzenia klasycznego nie ma jak zamontować na dach czołgu. Od biedy może jeszcze pancerz reaktywny coś zdziałać. Właściwie systemy hard-kill są jedynym skutecznym rozwiązaniem przed top atak. "Jedyny skuteczny sposób na poprawę przeżywalności maszyn rodziny T-72, T-80, T-90 to zwiększenie ich masy pancerza o ok. 15 ton" Po co 15t? Opłotowi-M wsadzono z 3 tony Dupleta tworząc prawdopodobnie najlepiej opancerzony czołg III generacji .

b
niedziela, 22 stycznia 2017, 21:58

Sam zadales pytanie i sam odpowiedziales, ale T72B3 to nadal niezly MBT, ktorego FR ma bardzo wiele. Osobna sprawa to ile przezyje taki snajper w polu, bo w terenie miejskim jego szanse wzrastaja.

gregor
niedziela, 22 stycznia 2017, 18:58

Prawdopodobnie oprócz większej przeżywalności załogi T-14 jest gorszym czołgiem niż T-90. Ma totalnie zebanym przekład napędu co skutkuje psuciem się w dobrym terenie a co dopiero w boju.

RedSkull*
niedziela, 22 stycznia 2017, 14:49

Rosjanie dobrze wiedzą co robią ws modernizacji czołgów T-72 (b3) i T-90. W międzyczasie powstaje T-14 Armata. Podobnie my powinniśmy postąpić z PT-91 Twardy póki mamy jeszcze takie możliwości >moderka teciaka. Ciekaw jestem jak taka modernizacja miałaby się finansowo do zakupu i modernizacji następnych Leopardów 2a4 które jak widać wcale nie lepiej wyglądają na tle T-72 w Syrii. Tak czy siak czołgi z rodziny T mogą pełnić rolę pojazdów wsparcia i wcale nie trzeba marnować pieniędzy na zw WWB Kotek. Wystarczy chcieć a pałając "nienawiścią" do teciaków złomować na siłę. Leopardów mamy za mało przynajmniej o 50% stąd modernizacja PT-91 lub zakup kolejnych Leo 2a4 to konieczność.

revvv
niedziela, 22 stycznia 2017, 20:01

"Ciekaw jestem jak taka modernizacja miałaby się finansowo do zakupu i modernizacji następnych Leopardów 2a4 które jak widać wcale nie lepiej wyglądają na tle T-72 w Syrii. " Co nie wygląda lepiej? Tak naprawdę zniszczono dwa leopardy za pomocą ppk reszta została dobita przez lotnictwo lub uciekające załogi(co wskazuje na olbrzymie błędy turków).

fx
niedziela, 22 stycznia 2017, 19:00

Szkoda kasy takie coś zwykły snajper albo brudny ppk z wabikami rozwali a za nim poleci zwykły TOW i zrobi masakrę. Spike leci na kamerę z światłowodem albo na cel i to mu nie zagraża.

uofca zombie
niedziela, 22 stycznia 2017, 18:14

Problem w tym, że nikt nie potrafi przedstawić takiej modyfikacji "teciaka" która byłaby jednocześnie sensowna finansowo i taktycznie.

Pytam
niedziela, 22 stycznia 2017, 14:21

No i tu pojawia się problem. System ten może skutecznie przeciwdziałać naszym Spike (a kiedyś Piratom) co czy i je w pewnym sensie bezużytecznymi. Dodatkowo system ten planuje się wprowadzić na stosunkowo tanie T72 których Rosja ma znaczne ilości. W zasadzie sprowadza się to do tego, że zostają nam Leopardy których mamy raptem garstkę.

henryk
niedziela, 22 stycznia 2017, 19:04

SPIKE ma światłowód i kamerę wiec nie zakłóci go ten badziew. Zanim to coś wykryje SPIKE nie będzie miał już wieży.

uofca zombie
niedziela, 22 stycznia 2017, 18:10

ASOP pewnie odeślą do lamusa wszystkie dotychczasowe ppk i granatniki. Przynajmniej dopóki starczy efektorów. A Pirat nie ma służyć do zwalczania MBT. Jak grochem o ścianę...

wqq
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 13:19

Bardzo dobry i skuteczny system , jestem pod wrażeniem jak skutecznie to rozwiązanie może pozbawić życia własną piechotę i zniszczyć przy okazji inne pojazdy .To tak jak z tymi rakietami na rosyjskich okrętach wojennych - niesłychanie groźna broń a najbardziej groźna dla własnej załogi bo nigdy nie wiadomo gdzie to poleci albo eksploduje. Tak trzymać .Bardziej to przypomina system autodestrukcji niż ochrony .

Fun "Daviena"
wtorek, 24 stycznia 2017, 16:48

"...To tak jak z tymi rakietami na rosyjskich okrętach wojennych - niesłychanie groźna broń a najbardziej groźna dla własnej załogi bo nigdy nie wiadomo gdzie to poleci". Niesamowite: musieliby skopiować te "unikalną właściwość" z amerykańskich "Tridentów II".

całkiem spokojny
wtorek, 24 stycznia 2017, 01:47

a) Prawdopodobnie taki T-72 /90 sam od tego wybuchnie, o ile będzie miał otwarte jakieś włazy i parę iskier dostanie się do amunicji b) nie wiadomo na ile ta cała sprawa to nie działająca propaganda tak jak to u nich często c) zbudowanie tego wymaga drogiej importowanej elektroniki o wysokich parametrach, a skąd środki jak ropa ciągle tania? d) każdy taki system można oślepić/ zagłuszyć tym łatwiej że działa to dookólnie.

yaro
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 22:22

Wiesz ostatnio brytyjczycy nie wiedzieli gdzie strzelają Tridenta co niby taki dopracowany miał być.... Tak dobrze piszesz… tak trzymać!

nad wyraz zaciekawiony
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 21:05

„to rozwiązanie może pozbawić życia własną piechotę i zniszczyć przy okazji inne pojazdy”… Każdy rodzaj broni, od strzeleckiej poczynając, stwarza potencjalne i rzeczywiste zagrożenie dla bezpieczeństwa samego użytkownika oraz jego otoczenia, a więc także własnych sił i środków. Najczęstszymi przyczynami, których do końca nigdy nie uda się wyeliminować, są: błędy ludzkie, wady konstrukcyjne, czynniki eksploatacyjne i tzw. zbiegi okoliczności. W odniesieniu do Aktywnych Systemów Obrony Pojazdów (ASOP) największe znaczenie dla ograniczenia, wynikającego z ich użycia, zagrożenia dla własnych sił i środków ma stosowanie właściwej taktyki. „To tak jak z tymi rakietami na rosyjskich okrętach wojennych”... W dniu 18.07.2015 roku niszczyciel rakietowy USS „The Sullivans„ (DDG 68) typu Arleigh Burke, przeprowadził u wybrzeży Wirginii próbne odpalenia pocisku rakietowego Standard Missile-2 Block IIIA. Wkrótce po wystrzeleniu z wyrzutni VLS Mk 41 doszło do eksplozji rakiety. Część szczątków SM-2 uderzyła w pokład okrętu, wskutek czego na rufowej części kadłuba wybuchł pożar. Uszkodzona jednostka US Navy została w wyniku tego wyłączona z czynnej służby … Powyższy przykład pokazuje dobitnie, że wypadki zdarzają się we wszystkich armiach świata. W związku z powyższym pozwolę sobie zaproponować na przyszłość, żeby nie mając pełnej wiedzy nie wyciągać zbyt pochopnych wniosków…

Yeroonimo
czwartek, 26 stycznia 2017, 11:24

Każdy system można tanim kosztem dezaktywować. Tyle że to czasem w warunkach bojowych trudne choć w akcjach partyzanckich możliwe. Np. takie granaty dymne może uaktywnić wskaźnikiem laserowym za 50 groszy z bazaru zapewne. Kilka takie "pułapek" na tyłach i na linii frontu pojazdy są już bezbronne, a całą elektronikę obserwacyjną da się unieszkodliwić w prosty sposób - pułapka oblewająca pojazd farbą (mała, plastikowa, niewykrywalna katapulta w krzakach przy drodze/na drzewie) Żaden geniusz jeszcze nie wymyślił takiego systemu żeby nawet idiocie nie udało się go zepsuć.

scorpion
piątek, 27 stycznia 2017, 18:34

Kolega to pisze na poważnie??? Czyżby na takich założeniach miała się opierać nasza OT?

"soft"kill
czwartek, 26 stycznia 2017, 14:45

po wielokrotnym obejrzeniu filmiku o trafieniu TOW (definitywnie) w T-90 to z tej mitycznej ARENY ludkowi pozostaje tylko bystro ubierzaj. A trafili go blisko lufy chyba, jak na fotce Leo2a4.

L55
niedziela, 22 stycznia 2017, 21:41

Nie ma niezniszczalnego czołgu. Nawet Tygrys uchodzący za takowy miał swoje słabe punkty.

AXI
niedziela, 22 stycznia 2017, 21:21

Jeżeli na forum jest ktoś, kto wie coś więcej o hipersonicznym ppk CKEM (prędkość 6,5 Ma, zasięg 10 km, waga 45 kg, energia 10 MJ) to niech napisze coś więcej. Jeśli jest ktoś, kto posiada wiedzę na temat amunicji czołgowej do ,,120" MRM-KE ,to niech się wypowie. Jeśli mamy tutaj kogoś znającego się na broni energetycznej (projekty DARPA, czy Rheinmetall) uderzenie impulsem przez nośnik pośredni (od zjonizowanego gazu/powietrza, przez płyny, aż po chmury mikro włókien - eliminujące piechotę jako osłonę czołgów...to niech napisze. Jeśli jest tu osoba znająca się na broni mikrofalowej i / lub termobarycznej eliminującej piechotę , to proszę o wypowiedź..

Aha
wtorek, 24 stycznia 2017, 02:09

Czyli zamiast jednej trzeba wystrzelić kilka rakiet by system obronny wyczerpał zapas.

timer timur
wtorek, 24 stycznia 2017, 19:40

Z tego zdjęcia łatwo policzyć jaki jest czas reakcji systemu i przy jakiej prędkości wrogiego pocisku się nie wyrobi.

Kamizkaze
wtorek, 24 stycznia 2017, 13:11

Widziałem na yt. kilka zniszonych w Syrii tureckich Leopardów 2. Wieze wywalone jak w ruskich. Kolejny mit padł? Podobno padły od RPG i TOW starej generecji. Porażka ogólnie bo to był chrzest bojowy Leopardów a straty takie jakby wjechali na T-54.

vvv
wtorek, 24 stycznia 2017, 15:16

i tu jestes w bledzie kolego. wiekszosc filmow pokazuje wielokrotnie te same leopardy i turcja stracila bezpowrotnie 6-7 leonow 2a4 z czego tylko 3-4 po bezposrednim trafieniu tow-2a, metys-m i kornetem. trafienia byly w bok wiezy lub w nisze wiezy gdzie zaden czolg nie jest na to uodporniony (no moze poza merkava mk4m). Wiekosc efektywnie wypalonych leonow byly albo wysadzone jak te slynne 2 z rozerwanymi kadlubami oraz 2 byly zniszczone przez lotnictwo turcji f-16 co widac po wgnieconych wiezach i sladach uderzenia od gory. Jest pelna analiza filmow isis i jeden czolg jest srednio filmowany 3x i ucinany zaraz po trafieniu bez zadnego efektownego wybuchu i latajacej wiezy. 2a4 sa bardzo odporne od frontu i kilka z nich dostalo tow-2a oraz pierwsza generacja korneta o penetracji 1000mm rha i wieza wytrzymala. straty wynikaja ze zlego wyszkolenia i braku pomyslu na skuteczne wykorzystanie czolgu gdzie jeden svibed robi poploch wsrod turkow ktorzy porzucaja caly sprzet. na tej slynnej gorce turcy stracili 4 leony 2a4 kotre nie wiadomo ile przyjely trafien zanim zostaly unieruchomione. pancerz 2a4 jest rowny poziomowi m1a1 pierwszych serii i leony maja wymienione pancerze w serii 2a5, strv122 oraz ostatnie 2a7v + dodatkowe moduly panerza. front 2a4 jest w stanie wytrzymac okolo 500mm rha vs KE oraz okolo 900-950mm RHA vs HEAT a jest to dopiero pierwsza generacja czolgow 3generacji kotra dominowala nad odpowiednikami ze wschodu. podobnie sko i termo 2a4 jest nieporownywalnie lepsze niz calej serii t-72 oraz pierwszych modeli t-90/90a a o znacznie lepszej armacie i amunicji nie wspominajac. Niemniej 2a4 jest juz przestazaly i dlatego nasze 2a4 przejda moderke do 2pl

AspenX
niedziela, 22 stycznia 2017, 20:52

Ładunek termobaryczny zdmuchnie tę "wieżyczkę" z sensorami systemu. Co więcej nadejdzie czas pocisków typu tandem HARM czyli głowica PPK będzie naprowadzać się na radar ASOP a za nią oddzieli się pocisk z pierwotnym ładunkiem lub termobarycznym do unieszkodliwienia optyki i sensorów. Termobarycznie można też neutralizować chmurę przeciwpocisków, kinetycznie odstrzeliwać sensory lub przeciążać saturacyjnie ASOP np. chmurą wabików. Amerykanie jeszcze w latach 60tych przewidywali użycie amunicji artyleryjskiej 155mm do niszczenia zagonów pancernych .. Czas na porządne, kierowane pociski do Kraba.

grzegorzb3
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 10:45

O ile dobrze rozumiem funkcjonowanie tego systemu to jego centralną jednostką jest radar milimetrowy. Jeśli on będzie włączony to siłą rzeczy będzie można namierzyć jego lokalizację co tym samym zdradzi położenie czołgu. Co więcej można tak skonfigurować pociski, aby kierował się na ten radar. Jeśli np. taki Krab czy Rak wystrzeliłby w krótkiej serii 3 pociski kierowane na radar to zapewne doszłoby do przeciążenia systemu i któryś z nich przebiłby się przez "warstwę ochroną systemu". Ciekawe ile taki system może mieć antypocisków, bo przy masowym ostrzelaniu celu z różnych broni szybko wyczerpałby się ich zapas, a tym samy czołg byłby bezbronny na kolejne uderzenie

Extern
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 13:08

Podobnie można rąbnąć w czołg jakimś lekkim dronem np. Ważką bo te systemy ASOP są zaprogramowane aby ignorować ptaki, więc powolny atak lekkim bezzałogowcem też powinien się powieść w sensie że trafimy bez reakcji systemu. Czy zniszczymy cel to inna sprawa, ale przynajmniej lekka głowica powinna uszkodzić sensory celu a potem już dobić klasycznie. Oczywiście takie sposoby kombinowane są dobre gdy samotny czołg zachowuje się jak bunkier z działem. Sprawa się komplikuje gdy nagle na obrońców wyskoczy kilkadziesiąt czołgów aby szybką szarżą rozgnieść linie obrońców.

dariusz
wtorek, 24 stycznia 2017, 12:44

ja to bym walił w czołg ze solidnej śrutówki, zawsze by coś na wierzchu uwalił. nie?

vvv
wtorek, 24 stycznia 2017, 15:17

nie. wszysko jest pencerne i odporne na ostrzal takiego rodzaju broni. nawet jak zbijesz optyke to czol ma zawsze zapasowe tory optyczne sprzezone z lufa itp kotre sa bardzo dobrze ukryte i zabezpieczone

Tweets Defence24