Reklama

Akcja saperów z Rozewia

14 maja 2017, 13:14
Fot. chor. mar. Marcin Stańczyk

W czwartek, 11 maja, w Dębogórzu, saperzy z 43. batalionu saperów, wydobyli i zabezpieczyli 160 sztuk amunicji artyleryjskiej z czasów II wojny światowej. Była to już 109 akcja saperów z Rozewia w tym roku.

Jak informuje st. chor. mar. Piotr Leoniak, pociski i zapalniki odkryto podczas prac ziemnych w Dębogórzu. O zdarzeniu powiadomiono policję, która zaalarmowała służby operacyjne 3. Flotylli Okrętów w Gdyni. Na miejsce skierowano partol rozminowania z 43. batalionu saperów z Rozewia pod dowództwem chor. mar. Marcina Stańczyka.

Patrol saperski po przybyciu na miejsce rozpoczął operację podjęcia niewybuchów. Ekspertyza potwierdziła, że było to 125 sztuk pocisków artyleryjskich kalibrów 20, 37 i 105 mm oraz 35 sztuk zapalników pocisków artyleryjskich.

Znalezisko zostanie zdetonowane na poligonie lądowym. Była to 109 akcja saperska patrolu rozminowania 43. batalionu saperów Marynarki Wojennej w tym roku.

Saperzy MW ostrzegają, że każdorazowo o tego typu znaleziskach należy bezzwłocznie informować Policję. Nie wolno nic ruszać, dotykać, ani przenosić znaleziska. Takie obiekty mogą badać i unieszkodliwiać jedynie specjalistyczne pododdziały saperskie.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
a-i
poniedziałek, 15 maja 2017, 07:52

Widać, że ktoś, zapewne lata temu, już się na tym składzie amunicji bawił ;) W Dębogórzu podczas okupacji stacjonowała bateria Flaku niemieckiej marynarki uzbrojona właśnie w armaty kal. 10,5 cm, a do obrony niskopułapowej działka 2 i 3,7 cm. Do tej broni stosowano naboje scalone. Ze zdjęcia wynika, że są to same pociski, bez łusek. Zapewne ktoś, kiedyś porozcalał te naboje by pozyskać laski prochowe.

iksde
poniedziałek, 15 maja 2017, 10:19

Niekoniecznie muszą to być zdjęcia akurat z tej akcji.

trybik
niedziela, 14 maja 2017, 19:07

... polskie jeszcze pewnie

X
poniedziałek, 15 maja 2017, 11:50

Ciekawe czy ktoś kiedyś odkopie np. JASSM, i jakie będą komentarze...

topkek
niedziela, 14 maja 2017, 17:05

pociski aryleryjskie kalibru 20(!) i 37mm, co dalej, działka kalibru 5,56 mm XD

iksde
poniedziałek, 15 maja 2017, 10:18

Spłonka z naboju 20 mm spokojnie urwie Ci dłoń, więc nie wiem, co Cię tak śmieszy. Do tego większość amunicji tego kalibru, używanej w jednostkach przeciwlotniczych, występowała w wersji HEFI-T, więc z brzydkimi niespodziankami w pocisku.

arona
poniedziałek, 15 maja 2017, 07:42

Artyleria małego kalibru liczona jest właśnie od kalibru 20 mm !

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama