Airbus rezygnuje z okrętów podwodnych?

25 sierpnia 2014, 16:40
Fot. Airbus

Konsorcjum Airbus rozważa sprzedaż posiadanych 49% udziałów w firmie Atlas Elektronik, która specjalizuje się w technologiach wykorzystywanych na okrętach podwodnych. Spółka ta należy do konsorcjum Airbus i niemieckiej ThyssenKrupp. Decyzja ma być elementem restrukturyzacji i przetasowania w zakresie zaangażowania Airbusa w przemyśle obronnym. 

Atlas Elektronik jest producentem szerokiej gamy specjalistycznego sprzętu dedykowanego działaniom podwodnym. Oferta tej firmy obejmuje szeroki zakres produktów, od systemów dowodzenia i komunikacji, przez wykrywacze min i sensory aż po torpedy. W 2013 roku jej obroty wniosły 441 mln euro z czego jedna trzecia przeznaczona była dla klientów spoza Europy.  

Atlas Elektronik należy obecnie do międzynarodowego konsorcjum Airbus i niemieckiej ThyssenKrupp. W 2005 roku kupili oni tą specjalistyczną firmę od BAE Systems. W piątkowym wydaniu niemieckiego dziennika Die Welt pojawiła się informacja, iż Airbus planuje sprzedać 49% udziałów w Atlas Elektronik. Nabywcą może okazać się francuski Thales, który dziewięć lat temu przegrał walkę o tą firmą.

Jak podaje agencja Reuters, zarówno konsorcjum Airbus jak i ThyssenKrupp odmawiają komentarza na temat tej informacji. Ewentualna decyzja o sprzedaży Atlas Elektronik może być związana ze zmianami strategii Airbus Group w zakresie inwestycji w przemysł obronny. Może też mieć związek z deklaracjami niemieckich władz na temat bardziej szczegółowej kontroli eksportu broni i silniejszej konsolidacji przemysłu obronnego wewnątrz UE. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
bool
poniedziałek, 25 sierpnia 2014, 16:46

Polska chętnie kupi te udziały ;)

Zamordor
poniedziałek, 25 sierpnia 2014, 18:32

W Polsce rządzą buraki które wolą płacić za sprzęt zza granicy niż zainwestować i odkupić od nich technologię i ją rozwijać, ale po co nam nowoczesne technologię, jeszcze stali byśmy się potęgą w regionie, lepiej siedzieć cichutko (ironia).

Wojmił
poniedziałek, 25 sierpnia 2014, 17:30

Polska czyli kto kupi? Rząd? aby PO, albo PiS postawiło jakiegoś nieudolnego polityka na czele? może Macierewicza albo Sienkiewicza? Pan Kulczyk albo inny "biznesmen"? nie... oni wybierają łatwiejsze "inwestycje"... To kto? może kościół poprzez inco-veritas albo rydzyka? może... ale tylko ze składek wiernych...a może jak to było ze stocznią składki pójdą ale do transakcji nie dojdzie i nikt nie rozliczy gdzie pieniądze ze składki? takie to w Polsce porządki są..

n
wtorek, 26 sierpnia 2014, 09:28

Panowie, jeśli chce się mleko to nie kupuje się krowy. potrzebujemy max 4 OP. po co nam stocznia

Wojmił
wtorek, 26 sierpnia 2014, 23:34

"n" - jeśli chcesz mieć mleko możesz kupić krowę (ale nie musisz) ale musisz spełnić wiele innych jeszcze warunków, bo krowa wymaga.. czasem opłaca się kupić krowę na własne potrzeby (bo w kupowanym mleku masz zbyt wysoką marżę). Przyznaję, że w tym przypadku lepiej abyśmy się w to nie mieszali ale nie zgadzam się z objawioną przez ciebie "zasadą".

Tweets Defence24