Airbus: "Jesteśmy rozczarowani decyzją Ministerstwa". List do Prezesa RM [PEŁNA TREŚĆ]

11 października 2016, 10:17
Caracal
Fot. J.Sabak

Nie działaliśmy w złej wierze, jesteśmy rozczarowani decyzją Ministerstwa Rozwoju - pisze w liście otwartym do premier Beaty Szydło prezes Airbus Helicopters Guillaume Faury. Podkreśla, że Airbus Helicopters chciał stworzyć w Polsce 3,8 tys. miejsc pracy, m.in. w Łodzi, Radomiu i Dęblinie. 

"Jesteśmy przekonani, że Polacy i Siły Zbrojne Rzeczpospolitej Polskiej zasługują na pełną wiedzę o postępowaniu przetargowym, w którym Airbus Helicopters i Airbus Group były w pełni zaangażowane w ciągu ostatnich czterech lat. Decyzja o zerwaniu negocjacji offsetowych została podjęta jednostronnie przez polskie Ministerstwo Rozwoju 4 października 2016 r. W uzasadnieniu decyzji podano, że propozycja offsetowa Airbus Helicopters rzekomo nie zabezpieczała podstawowego interesu bezpieczeństwa Polski" - napisał prezes Airbus Helicopters Guillaume Faury, odnosząc się do zakończenia rozmów offsetowych dotyczących śmigłowców wielozadaniowych Caracal.

Czytaj więcej: Black Hawki lecą do Wojsk Specjalnych. Macierewicz: Pierwsze dostawy w tym roku

Airbus Helicopters zaoferował linię produkcyjną H225M Caracal, identyczną pod względem możliwości jak w istniejącym zakładzie we Francji. Pozwoliłoby to na produkcję śmigłowców zarówno na rynek krajowy, jak i na rynki eksportowe. Zakład miałby potencjał rozwoju z myślą o produkcji innych typów śmigłowców w przyszłości. Nasza oferta zawierała zobowiązanie do dostaw śmigłowców wyprodukowanych w WZL-1 na eksport. Porównywanie tego projektu do „lakierni” całkowicie wprowadza w błąd opinię publiczną.

list otwarty prezesa Airbus Helicopters Guillaume Faury

Zaprzeczył równocześnie, by negocjacje prowadzone były "w złej wierze". "30 września 2016 r., tj. cztery dni przed decyzją Ministerstwa Rozwoju, na prośbę Ministerstwa Obrony Narodowej, Airbus Helicopters zgodził się przedłużyć termin związania ofertą do 30 listopada 2016 r. Pomimo powolnego tempa negocjacji prowadzonych przez Ministerstwo Rozwoju od września 2015 r., Airbus Helicopters nieustannie pozostawał w pełni zaangażowany w osiągnięcie porozumienia z Polską" - podkreślił.

Oprócz linii produkcyjnej śmigłowców Caracal, która zostałaby utworzona w Łodzi, Airbus Helicopters zaoferował Polsce zbudowanie dodatkowego, nowego zakładu produkcyjnego, w którym powstawałyby złożone elementy wirników i przekładni dla pełnej gamy obecnych i przyszłych produktów Airbus Helicopters. Początkowo inwestycja ta opiewałaby na 370 mln zł. Przez 10 lat wygenerowałaby obroty na poziomie 1,7 mld zł, a przez następne lata roczne obroty przekroczyłyby 200 mln zł.

list otwarty prezesa Airbus Helicopters Guillaume Faury

W piśmie skierowanym do szefowej polskiego rządu, prezes Airbus Helicopters wskazał, że ambicją Airbus Group było stworzenie w Polsce 6000 miejsc pracy, z czego program Airbus Helicopters - jak dodał - miał doprowadzić do "stworzenia 3800 miejsc pracy, w tym bezpośrednio 1250, głównie w Łodzi, Radomiu i Dęblinie".

W swojej ofercie Airbus Helicopters zgodził się na utworzenie wraz z WZL-1 jedynego w Polsce państwowego zakładu produkcji śmigłowców, w którym Polska posiadałaby 90% udziałów.

list otwarty prezesa Airbus Helicopters Guillaume Faury

Prezes koncernu podkreślił też, że w negocjacjach ze stroną polską zgodzono się na wiele nietypowych rozwiązań, takich jak wartość offsetu przekraczająca wartość netto kontraktu, czyli 10,8 mld zł. Airbus miał zgodzić się się na kompensację offsetową również podatku VAT, co podniosło wartość offsetu do 13,4 mld zł. Zdaniem Guillaume’a Faury koncern spełnił 45 wymogów transferu technologii określonych przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Rozwoju jako służące ochronie podstawowych strategicznych interesów bezpieczeństwa państwa polskiego. Nie mógł natomiast spełnić części wymagań strony polskiej, wskazując iż były one niezgodne z prawem unijnym i z tego powodu niemożliwe do spełnienia. 

Czytaj więcej: Black Hawk dla specjalsów i co dalej? [Analiza]

Negocjacje umowy offsetowej rozpoczęły się 30 września ub.r. Jej zawarcie było warunkiem podpisania kontraktu o dostawie wiropłatów. W kwietniu 2015 r. MON w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców do końcowego etapu zakwalifikowało śmigłowiec H225M (wcześniejsze oznaczenie EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters (poprzednio Eurocopter). W ubiegły wtorek Ministerstwo Rozwoju, które prowadziło rozmowy offsetowe, poinformowało, że "Polska uznaje za zakończone negocjacje umowy offsetowej" ws. Caracali. Jak podano, kontrahent nie przedstawił oferty "zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego". "Rozbieżności w stanowiskach negocjacyjnych obu stron uniemożliwiają osiągnięcie kompromisu, w związku z czym dalsze prowadzenie rozmów jest bezprzedmiotowe" - wskazano. 

Wielonarodowa europejska firma nie ma w Polsce zakładów związanych z produkcją wiropłatów, do grupy Airbus należą natomiast zakłady na warszawskim Okęciu. W razie wygranej w przetargu Airbus Helicopters zapowiadała montaż wiropłatów w Polsce i uruchomienie linii produkcyjnej w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi, firma deklarowała, że zamówienia będą związane nie tylko z kontraktem na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii. Szef MON i premier Beata Szydło zadeklarowali dziś w Łodzi, że WZL nr 1 będzie się zajmować m.in. wsparciem eksploatacji śmigłowców Black Hawk pozyskiwanych dla polskich Sił Zbrojnych, a także będzie rozwijać działalność polegającą na remontach i modernizacji maszyn Mi-24, Mi-8 i Mi-17.

Czytaj więcej: PZL Mielec gotowe do kontraktu na Black Hawki

JS/JP/PAP

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 88
Reklama
Marek
niedziela, 23 października 2016, 10:45

Uważam, że negocjacje należy prowadzić ale nie w nieskończoność, nasza armia nie powinna czekać. Nie powinna czekać bo będziemy "uzbrojeni" jak we wrześniu '39. Nie twierdzę, że będzie wojna ale w obecnej sytuacji nasza armia raczej nie działa odstraszające i nie mam na myśli , żołnierzy . Amerykanie dzisiaj są a jutro mogą być w Iowa. Partyzantka Ministra Macierewicza nie zastąpi technologii. Reasumując - albo Minister Macierewicz jest geniuszem strategii albo szaleńcem działającym na rzecz naszych nieprzyjaciół.

franca
wtorek, 11 października 2016, 11:31

Przeczytajcie cały list - trzy strony maszynopisu, to porozmawiamy.

hvr
wtorek, 11 października 2016, 12:17

No czytałem i ten offset, o którym mówi Airbus to nic specjalnego. Prawo do modernizacji... a jaki potencjał modernizacyjny ma ten kilkudziesięcioletni śmigłowiec? Linia do produkcji Caracali, spoko, ale popyt na te śmigłowce stawia pod znakiem zapytania to czy linia miałaby co robić. Zakład produkujący elementy do wirników i przekładni, też fajnie, ale pojedyncze elementy to my już dawno robimy. Realny transfer technologii i wiedzy to produkcja elementów i montaż całego zespołu przekładni głównej u nas, wtedy jest to wartościowe. Zapewnienia, że wygeneruje przychód to pic na wodę, jak ma generować przychód skoro nikt nie kupuje tych śmigieł. Co niby tam będą robić? Serio wierzycie, że Airbus inwestowałby w przyszłości do zakłady w Łodzi, które nie należałyby do nich? No, a może układ z poprzednim rządem zakładam sprzedaż zakładów Airbus-owi później? Każdy będzie bronił swojego stanowiska i tyle, nie ma co wierzyć, ani jednym, ani drugim.

Max Mad
wtorek, 11 października 2016, 11:22

A ja bym prosił o dwie rzeczy. Pierwsza to podanie przez Airbusa DOKŁADNIE założeń offsetu który był przez nich na końcu przedstawiany który to tak bardzo obecnemu rządowi nie pasował. Oraz podanie przez Airbusa DOKŁADNIE propozycji offsetu który obecny rząd złożył na sam koniec skoro miał być tak drastycznie odmienny od poprzedniego. Jakoś tak bym chciał transparentności tej oferty, karty na stół panowie.

Tak, tylko...
wtorek, 11 października 2016, 13:32

O propozycje offsetu ze strony rządu poproś sam rząd, a nie Airbus, który wypowiedział się jasno "w sierpniu 2016 r. Ministerstwo Rozwoju wprowadziło nowe wymagania. Airbus Helicopters potwierdził, że włączenie do oferty niektórych z tych projektów nie było możliwe, w szczególności z uwagi na niezgodność z regulacjami Unii Europejskiej obowiązującymi w przetargu".

kary
wtorek, 11 października 2016, 11:18

Airbus płacze tak samo jak po "przegranym" kontrakcie na dostawe heli dla MW Kanady tam też było podobnie już byli pewni swego już się witali z gąska aż nagle okazało się że wygrywa heli który jeszcze nawet wtedy nie latał S92 dziś znany jako CH 148 Cyclone Bzdury piszą w tym liście żeby litość wywołać jakiś czas temu w anglojezycznym wydaniu czytałem o tym że francuskie związki zawodowe są bardzo zadowolone z tego że Polska wybrała caracale bo Airbus zamierza zwiększyć zatrudnienie w zakładzie we Francji o 1300 pracowników tam a nie w Polsce!!! Podobnie jest z tematem pomijanym przez wypowiadających się o caracalu opłakując strate caracala zapominają dodać że przynajmniej w pierwszym okresie serwis naszych caracali miał się odbywać w nowych zakładach Airbusa w Rumuńskim Braszowie gdzie odbywa się produkcja H215 Super Pumy I teraz jest pytanie retoryczne jeżeli Airbusowi zależało na dużym kontrakcie dla polskiego MON to dlaczego zainwestował w zakład w Rumunii a nie w Polsce? A nam próbowano wcisnąć teorie o zatrudnianiu pracowników w Łodzi a wszystko i tak palcem na wodzie pisane.

Davien
wtorek, 11 października 2016, 18:35

I jak na razie zaden Cyclone nie osiagnął gotowości bojowej, a pierwsze 18 maszyn dostarczaja w okrojonej wersji. Swietnie na tym Kanada wyszła, nie ma co:)

Brabbit
wtorek, 11 października 2016, 12:45

Z tymi h92 w Kanadzie jak narazie maja same problemy

Max Mad
wtorek, 11 października 2016, 11:42

Akurat Kanada tak wesoło na zakupie Cyclonów nie wyszła, teraz na poważnie się zastanawiają czy jednak nie było lepiej dokupić AW101 zamiast pchać się w CH148.

Max
wtorek, 11 października 2016, 22:37

Panie prezesie a dlaczego mają być zwolnienia w zakładach we Francji oficjalnie nazywane reorganizacją? Skoro produkcja miała być w Polsce to co się stało teraz we Francji? Frajer z Polski się rozmyślił a szło tak dobrze.

123213213
sobota, 15 października 2016, 19:40

bo u ns linia produkcyjna to tak zwana linia montażowa + zakład produkcji wirników i rzekładni To cały offset rozłożony na lat 30 We francji produkcja zarówno łatowca jak i awioniki w całości. Toć to chyba oczywiste.

jugar
sobota, 15 października 2016, 08:35

Te zakłady nieźle sobie radzą. Przypomnę tylko, że rodzina Caracala, czyli Super Cougara EC725 to śmigłowiec Super Puma EC 225 i nasz medicopter EC135. Latają w wielu krajach na świecie, w wielu wersjach i ciągle są chętnie kupowane.

SLAW69
środa, 12 października 2016, 11:54

La Tribune napisało, że Airbus zaczął już produkcję 15 Caracali dla Polski. Jest to dowód na to, że pan prezes bajki opowiada bo: - bo może je opowiadać skoro prawdziwe szczegóły offsetu są tajne, - w liście prezes podaje minimalną ilość produkowanych w Polsce maszyn jako 50.

gol
niedziela, 16 października 2016, 12:22

Rumianina i Bułgaria dysponuje nowocześniejszym lotnictwem od naszego, wystarczy spojrzeć na flotę śmigłowców.

Jaksar
czwartek, 20 października 2016, 08:56

i dlatego podpisały z MON umowę by Polskie F16 broniły ich przestrzeni powietrznej !

ekonomista
wtorek, 11 października 2016, 14:18

10,8 mld bez VAT-u to 216 mln za sztukę plus VAT. Ważne, jeśli chcemy porównywać cenę z zagranicznymi kontraktami. Kuwejt to 4,3 mld za 30 sztuk, czyli 143 mln za sztukę.

Gość
niedziela, 16 października 2016, 09:56

Mercedes C AMG też jest droższy od Mercedesa C. Czy na poparcie Pańskiej tezy o potencjalnym przepłaceniu za ten kontrakt mógłby Pan porównać wersje: polską i kuwejcką? Nie? Wcale mnie to nie dziwi, przecież wyznawca pisowskiej religii ma jątrzyć a nie wchodzić w szczegóły. Fakt jest taki, że w tej chwili nie mamy heli i nie będziemy mieli żadnego offsetu. Interes życia.

xxx
wtorek, 11 października 2016, 15:48

do tego baranie offset to około 30% ceny danej maszyny extra. policz pomysl, a nie jesteś w gronie 6 mln Polaków, głosujących na PISS-du. ok zwracam honor.

dk.
wtorek, 11 października 2016, 14:27

A możesz 'ekonomisto, a nie demagogu' wymienić i porównać finansowo także negocjowane wersje wyposażenia ? Wszak chodzi w większości o wersje specjalistyczne ? Poza tym Kuwejt dysponuje już zakładami serwisowymi dla śmigłowców tego koncernu, ani nie domagał się otwarcia także produkcji.

aaa
wtorek, 11 października 2016, 11:02

Czyli tylko montownia miała być elementem offsetu? Mnie nie przekonali.

Qwerty
wtorek, 11 października 2016, 16:01

Na *** nam helikoptery. W cenie jednego czy dwóch możemy mieć całą brygadę OT. A w razie wojny i tak nie będą latać bo za duże ryzyko zestrzelenia.

achoch
wtorek, 11 października 2016, 10:49

jesteście źli bo sami decydujecie na co i gdzie wydać swoje pieniądze a my przecież wiemy lepiej bo jesteśmy z francji a tak w ogóle to byłby wielki milion miejsc pracy... do tego sprowadza się list otwarty z airbusa

boguś
wtorek, 11 października 2016, 10:44

Dziś była ciekawa dyskusja na tp-info.Jeden z ekspertów wprost powiedział że nam takie latające taksówki typu Caracal są niepotrzebne (!). Wojsko potrzebuje śmigłowce do marynarki i szturmomowe,a nie takie przestarzałe/ Krakany- jak Berliety. Dlaczego nikt otwarcie o tym nie mówi?

łowca
wtorek, 11 października 2016, 12:53

No tak ,eksperci z tvp-info to najlepsze źródło informacji.Daj spokój

Gość
wtorek, 11 października 2016, 12:44

Jaka telewizja taki poziom dyskusji to jak skomentujesz to: "Polska chce zakupić różnego rodzaju broń, w tym okręty podwodne i różne typy helikopterów, i chętnie rozważy francuskie oferty - powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski. - Nawet jeśli te rozmowy zostały zamknięte na tę liczbę helikopterów o takim charakterze wielozadaniowym, to Polska potrzebuje kilka typów helikopterów i w związku z tym w dalszym ciągu Caracale w tej czy innej wersji mogą być proponowane Polsce, być może w mniejszej liczbie - mówił."

Dudley
wtorek, 11 października 2016, 12:21

A który z producentów zaproponował lepszy śmigłowiec niż Caracal? Leonardo z AW-149 nie certyfikowany do lotów nad akwenami morskimi, bez wersji specjalistycznych ZOP CESAR z dostawą w 2019r i propozycją ofsetu w własną działalność, czy też Sikorski z biedahołkiem ( proszę porównac wyposażenie i osiągi S-790i oraz UH-60M ) bez uzbrojenia i wyposażenia ZOP. Obaj producenci zażądali podobnych kwot co AH

Karanja
wtorek, 11 października 2016, 12:17

TVPIS INFO i Eksperci... Sam sobie człowieku odpowiedz na swoje głupie pytania. Dostaniemy S70i czyli śmigłowiec policyjny zamiast Caracali. Nie wiem ileset razy trzeba pisać że BH w wersji używanej przez USA nie było Polsce oferowany

OsławoJar
wtorek, 11 października 2016, 11:47

@boguś A "black hawk" to będzie do marynarki i szturmowy ??

Rumcajs
wtorek, 11 października 2016, 15:50

LM może w ramach kontraktu dostarczyć CH 53 K king stallion i będzie w nich można wsadzić 60 żołnierzy w pełnym ekwipunku wozić ich od Tatr do Bałtyku.

Davien
wtorek, 11 października 2016, 18:16

Kolejne bajki:)) Śmigłowiec o którym piszesz wchodzi do uzbrojenia w 2018r, dla nas może byłby dostepny 10 lat pózniej więc skończ już te zmyslenia:)))

dk.
wtorek, 11 października 2016, 14:04

Jeśli dobrze ten list rozumiem - zakład byłby polski i państwowy, czyli także polskie i państwowe ryzyko ekonomiczne, ale to Airbus załatwiałby (lub nie) klientelę na daną fragmentaryczną produkcję (elementy, nie całe wyroby), dysponując przy tym prawami autorskimi wyrobów i dyktował ceny ich odbioru ? - poza Wojsko Polskie ? Czyli mało ten list otwarty wyjaśnia, a diabeł leży w szczegółach

s
wtorek, 11 października 2016, 14:54

Tak ryzyko byłoby nasze i zysk też, a zakłady miały zagwarantowane istnienie na 30 lat tyle lat obsługiwały by Caracale, mieliśmy mieć stałe części cen, więc dyktowanie cen nie wchodziło w rachubę. Ten diabeł ma trochę inne imie.

W3 +Rafael pod wirnik
wtorek, 11 października 2016, 15:38

Po fotce to przygniata uzbrojeniem W3 - pl hoho. A partizanty mieli rakiety z zdublowanym w nadfiolecie naprowadzaniu w 80tych na Wielkie milki

Bumc
wtorek, 11 października 2016, 15:37

Odnoszę wrażenie że wielu na tym forum bardziej boi się o interes francuskiego robotnika i o tym co powie o nas Pan Hollande, niż o to czy Polska będzie miała dobre siły zbrojne. To się nazywa syndrom niższości. Pewnie za dużo gw i tvn - rekomenduję odwyk.

franca
środa, 12 października 2016, 07:19

To raczej kupowanie 100% USA, to syndrom wasalstwa. A sposób realizacji to objaw ...

Edmund
wtorek, 11 października 2016, 13:37

Chcę przypomnieć, że wszystkie 3 śmigłowce biorące udział w przetargu zostały dokładnie sprawdzone pod względem parametrów techniczno-taktycznych i wygrał Caracal, jako jedyny je spełniający. Francuzi dostarczyli do testów gotowe śmigłowce w konfiguracji zbliżonej do wymaganej przez Polskę. Nie sądzę aby list ujawniający oferowany offset był kłamstwem. Na to Airbus nie może sobie pozwolić. Zaoferowano nam to, co nikomu innemu nie udało się uzyskać: 100 % offset. Caracal jest śmigłowcem zaprojektowanym do działania w ekstremalnie trudnych warunkach, np. w czasie sztormu, zamieci śnieżnej, gwałtownej burzy na morzu - tam gdzie BH nie może działać. Fakt prowadzenia długotrwałego dialogu technicznego prze IU, gdzie w wyniku długotrwałych analiz i redefinicji wskazano śmigłowiec francuski, po czym w ciągu kilku godzin podjęto decyzję o zakupie u konkurencji, bez wcześniejszych rozmów - świadczy, że IU tak naprawdę jest niepotrzebny. Nie są potrzebne długotrwałe analizy i dialogi techniczne, ponieważ można, jak wskazuje praktyka dokonać zakupu bez nich. / W ramach prowadzonego dialogu technicznego nie uzyskano informacji o konkurencji Caraca;'a ponieważ od wielu miesięcy prowadzono rozmowy wyłącznie z Francuzami. /

gg
niedziela, 16 października 2016, 20:10

Piszesz kłamstwa, a pierwsze to ze carakan spelnial warunki przetargu. Żaden nie spelnial wszystkich. Suuperwyczerpujace 3dniowe testy w hangarze, pewnie przy stoliku w pełni potwierdziły jego wyższość nad konkurencją.

Pompon
wtorek, 11 października 2016, 15:32

Sprawdzili tylko karaczany, bo dziwnym trafem pozostałe konstrukcje się nie zakwalifikowały. Tak właśnie działało twoje kochane peło.

nikt ważny
wtorek, 11 października 2016, 14:32

Gdzie były dokładnie sprawdzone? Tworzenia mitów widzę ciąg dalszy.

dokk
wtorek, 11 października 2016, 13:36

Ważne żeby pan Alfonse D’Amato, lobbysta Lockheeda miał swoją marżę. To może coś też skapnie na koryto+

VIS
wtorek, 11 października 2016, 13:36

Teraz zaczyna się wojenka informacyjna! Dla mnie problemem jest mniej sama "maszyna" + dodatki, lecz to w jaki sposób odbywają się te "przetargi" - w mojej opinii to granda Macierewicza!

jhky
wtorek, 11 października 2016, 13:30

żale żalami ale realnych faktów nie znamy, BH będą tylko jako wielozadaniówki (a nie te drogie specjalistyczne dla MW) i nie wiemy za ile i z jakim pakietem i nadal do końca nie wiadomo czy armia potrzebuje wielozadaniówki wielkości BH czy Caracala czy może jedne i drugie, kto wie może za jakiś czas będzie jednak zgoda na ten kontrakt z Airbusem bo teraz zdobędą przychylność w Mielcu, nie wiem jak ze Świdnikiem

w3-pl
wtorek, 11 października 2016, 13:27

a to list otwarty - Jestem rozczarowany gdy producent wprowadza 2-3 heli busy rocznie bo w taki tempie to te 50 dostaniemy Kiedy? jestem rozczarowany Taki wsparciem

gegroza
wtorek, 11 października 2016, 13:24

Najważniejsze, ze mogliśmy znów produkować śmigłowce w polskich zakładach. Niestety ten rząd zdradził polskie interesy i wyprowadzi kapitał do USA. Bo chyba nikt nie wierzy że dostaniemy od amerykanów jakikolwiek offset.

Artoisdu@net
wtorek, 11 października 2016, 13:07

Polecam rozmowę z Saryuszem Wolskim, przecież cały czas w PO chociaż od dawna w chłodnych stosunkach z Tuskiem czy Kopacz. Samo ujawnienie przez niego treści rozmowy Chiraca w Warszawie to nawet nie prztyczek to kopniak. We Francji w przyszłym roku są wybory. Były premier Juppe dostał wyrok więzienia. O korupcję jest oskarżany Sarkozy, jakakolwiek sugestia na temat dogorywającego w sondażach Hollanda to koniec socjalistów. No i ten list. Od kiedy to firmy nawet takie jak Airbus piszą listy otwarte do rządów dużych państw przez media? Śmierdzi z daleka awanturą na dużą skalę. A w liście? Żadnych argumentów, żadnych konkretów tylko bzdury że ....chcieliśmy. To Francuzi mają problem. Na awanturze z Brexitem mogą stracić najwięcej i to do nich Niemcy coraz częściej mówią - wyjdźcie z euro z tymi słabeuszami, to wy ciągniecie wszystkich na dno. Pisał o tym profesor Krawczyk dawno temu zastępca ..... Balcerowicza. Ale teraz w zupełnie innym miejscu. Nie ma co się nimi przejmować, to oni potrzebują, nie my. Saryusz jest zbyt długo "w temacie" żeby nie wiedzieć co mówi. No i jeszcze jedno. Francuzi stają do awantury naprzeciwko Amerykanów. A to zawsze dla nich kończy się płaczem. Francuzi mają alergię na Anglosasów, teraz raczej tych zza oceanu, ale Amerykanie po prostu nimi gardzą w myśl starego dowcipu: wierzymy w potrzebę posiadania bomby neutronowej. Ronald Reagan miał rację. Taka na przykład Francja. Kraj piękny ale co za ludzie! loooooool

jazz
wtorek, 11 października 2016, 17:11

Airbus napisał list otwarty ponieważ polskie rządowe media również publicznie wysuwały przeciwko niemu oskarżenia, to nie Airbus zaczął negocjować przez tabloidy tylko dyletanci z MON.

gg
wtorek, 11 października 2016, 13:06

Pacorki i swicidelka dla polaczkow

chateaux
wtorek, 11 października 2016, 13:05

FrancuZi podobnie lamentowali, gy Mirage przegrał z F16. Podobnie wówczas z Paryża docierały skargi, jak Polska śmie kupować coś spoza UE.

gg
wtorek, 11 października 2016, 13:05

Polska miala produkowac ten typ smiglowca, a we francji redukuja zaloge bo malo zamowien? W ten sposob francja mogla obiecac przeniesienie starej linii do Polski, za 3 lata juz nikt tego zloma nie kupi

S
wtorek, 11 października 2016, 14:56

Tak nie kupi go Brazylii, Kuwejt i armia Francji ( sorry już zamówili )

kukuruźnik stealth
wtorek, 11 października 2016, 15:06

"Wojskowi eksperci dobrze określili pierwotny kosztorys kontraktu na helikoptery wielozadaniowe. Ale kiedy ekipa Siemoniaka wzięła się za negocjacje to koszt zakupu poszybował o 100% w górę - z 130 mln PLN do 260 mln PLN za helikopter.'

el_kamino
wtorek, 11 października 2016, 12:52

Zagrywka pokerowa - MON traktuje zakłady w Łodzi jako centrum zapewniające bezpieczeństwo obronne i przemysłowe. Liczymy i będziemy negocjować zamówienia zarówno w Świdniku i Mielcu, ale bez zakładów w Łodzi tamte rozmowy nie miałyby sensu. Dzisiaj w Łodzi są remontowane i modernizowane nasze śmigłowce. Będziemy rozwijali tą współpracę. (…) Polska armia potrzebuje nowoczesnych helikopterów. Musieliśmy mieć gwarancje, że nie będzie ryzyka, że PZL Łódź nie zostanie przejęta przez obcy kapitał. Mamy gwarancje ze strony Świdnika i Mielca, że tutaj powstanie centrum serwisowe dla polskich śmigłowców. Bravo !!!!

Brabbit
wtorek, 11 października 2016, 12:52

Zwyciężyły interesy partyjno-związkowe, jak zwykle na pierwszym miejscu...

Marek
środa, 12 października 2016, 09:20

Abstrahując już od offsetu i samego kontraktu, rozumiem, że przedkładasz obce interesy partyjno związkowe nad analogiczne tego typu interesy własne? Bo zapewniam ciebie, że po stronie francuskiej takie interesy także jak najbardziej były.

el_kamino
wtorek, 11 października 2016, 12:49

MON traktuje zakłady w Łodzi jako centrum zapewniające bezpieczeństwo obronne i przemysłowe. Liczymy i będziemy negocjować zamówienia zarówno w Świdniku i Mielcu, ale bez zakładów w Łodzi tamte rozmowy nie miałyby sensu. Dzisiaj w Łodzi są remontowane i modernizowane nasze śmigłowce. Będziemy rozwijali tą współpracę. (…) Polska armia potrzebuje nowoczesnych helikopterów. Musieliśmy mieć gwarancje, że nie będzie ryzyka, że PZL Łódź nie zostanie przejęta przez obcy kapitał. Mamy gwarancje ze strony Świdnika i Mielca, że tutaj powstanie centrum serwisowe dla polskich śmigłowców

el_kamino
wtorek, 11 października 2016, 12:48

MON traktuje zakłady w Łodzi jako centrum zapewniające bezpieczeństwo obronne i przemysłowe. Liczymy i będziemy negocjować zamówienia zarówno w Świdniku i Mielcu, ale bez zakładów w Łodzi tamte rozmowy nie miałyby sensu. Dzisiaj w Łodzi są remontowane i modernizowane nasze śmigłowce. Będziemy rozwijali tą współpracę. (…) Polska armia potrzebuje nowoczesnych helikopterów. Musieliśmy mieć gwarancje, że nie będzie ryzyka, że PZL Łódź nie zostanie przejęta przez obcy kapitał. Mamy gwarancje ze strony Świdnika i Mielca, że tutaj powstanie centrum serwisowe dla polskich śmigłowców

Miś
wtorek, 11 października 2016, 12:48

Aha, czyli wyszlo szydło z worka. Okazuje sie, ze to nie Caracale są tak cholernie drogie, tylko kwota podana byla brutto. No to PIS zrobił Polaków na szaro, czekam tylko żeby upublicznili wiadomości o tym co to mialyby byc za warunki, których chciało MR a AH nie moglos spelnic

el_kamino
wtorek, 11 października 2016, 12:47

MON traktuje zakłady w Łodzi jako centrum zapewniające bezpieczeństwo obronne i przemysłowe. Liczymy i będziemy negocjować zamówienia zarówno w Świdniku i Mielcu, ale bez zakładów w Łodzi tamte rozmowy nie miałyby sensu. Dzisiaj w Łodzi są remontowane i modernizowane nasze śmigłowce. Będziemy rozwijali tą współpracę. (…) Polska armia potrzebuje nowoczesnych helikopterów. Musieliśmy mieć gwarancje, że nie będzie ryzyka, że PZL Łódź nie zostanie przejęta przez obcy kapitał. Mamy gwarancje ze strony Świdnika i Mielca, że tutaj powstanie centrum serwisowe dla polskich śmigłowców

Greg
niedziela, 16 października 2016, 01:34

Ostatnio czytałem jak Rumunia w 1974 roku zakupiła licencje na Pumę i licencje na silniki i do tej pory produkują śmigłowce bodaj niezależnie od Francji

razor
wtorek, 11 października 2016, 12:44

kurcze jak czytam te lamenty, okazuje sie ze juz nie 2000-2500 ludzi ale 6000 ludzi mialo tam pracowac, offset w wysokosci praktycznie calego zamowienia 3mld euro, jeszcze chwila i sie okarze ze chcieli cala produkcje i siedzibe przeniesc do polski ;-)

rozar
wtorek, 11 października 2016, 14:44

jakbyś czytał ze zrozumieniem nie zadałbyś tego pytania, mowa jest o 1250 pracowników bezpośrednio zaangażowanych w produkcję w fabryce, pozostali to pracownicy kontrahentów i poddostawców, reszty nie chce mi się tłumaczyć bo to dla Ciebie śmieszkowo ;-) acha Polski pisze się z przez duże P

ekonomista
wtorek, 11 października 2016, 13:52

100/100

wątpliwy
wtorek, 11 października 2016, 13:15

Czyli co, napisali nieprawdę o czymś co strona rządowa mogłaby łatwo wychwycić. Za głupków ich masz?

Thorsten
wtorek, 11 października 2016, 12:37

Wiadomo, Airbus teraz płacze, ale czy są podstawy do twierdzenia że list jest spreparowany? Można to chyba porównać z papierami złożonymi na stole negocjacyjnym. Pomijając opinie który śmigłowiec jest najlepszy, to oferta oferta Francuzów nie wyglądała źle. Negocjujemy z Airbusem trwały 9 miesięcy i na końcu dupa z tego wychodzi, a tu na drugi dzień jedzie ANTEK do Mielca i z kapelusz oświadcza że kupujemy BH, ale jaja. Moim zdaniem sprawa jest rozwojowa... A marynarka jak nie miała śmigłowców tak nie ma...

Topilambur
wtorek, 11 października 2016, 12:35

Ktoś napisał, że w ramach offsetu mieliśmy dostać linię produkcji nitrocelulozy abyśmy mogli wytwarzać nowoczesną amunicję u siebie w całości i nie musieli sprowadzać jej z zagranicy.

Marek
środa, 12 października 2016, 09:55

Niezupełnie. Do produkcji nitrocelulozy nie trzeba specjalnej filozofii. Fakt, że "fachowcy" od gospodarki, których zdaniem Polska samodzielnie "powinna produkować tylko oscypki" dopuścili do tego, by potrzebne maszyny przetopiono w hucie i obecnie jej nie produkujemy, ale do tego nie ma potrzeby pozyskiwania ekstra technologii i dlatego we własnym zakresie robi się teraz co trzeba, żeby uzyskać niezależność w jej produkcji. Tyle tylko, że nitroceluloza plus to, co już mamy załatwia jedynie sprawę produkcji prochu do broni małokalibrowej. Do broni artyleryjskiej potrzebny jest proch dwu lub trójbazowy. Swego czasu w Polsce produkowano proch dwubazowy, ale zaprzestano jego produkcji. Tak więc w przypadku tego typu prochu obecnie jesteśmy całkowicie zależni od zewnętrznych dostaw. Pewnie można by odtworzyć tamtą technologię, ale mijałoby się to z celem. Bardziej sensowne jest wdrożenie produkcji prochu trójbazowego. To także nie jest wielka filozofia. Biorąc jednak pod uwagę czas konieczny na próby i skalę przedsięwzięcia niestety jest to przedsięwzięcie czasochłonne. Wróbelki ćwierkają, że w ramach offsetu za EC-725 chcieliśmy pozyskać od Francuzów technologię produkcji prochu trójbazowego. Szło z tym pono bardzo opornie. Trudno mi się wypowiadać na temat przebiegu negocjacji, ale podejrzewam, że brak zgody Francuzów przesądził o śmigłowcowym z nimi interesie.

dfd
wtorek, 11 października 2016, 13:33

no przecież my nie mamy technologii wytwarzania prochu do pocisków dla Leopardów zdolnych przebić pancerz Armaty więc wypadałoby ją mieć. A tego żadne panstwo nie sprzeda. Nie było to jednak istotną sprawą w omawianym przetargu bo o tym ze takowy zostanie zerwany wiadomo było już rok temu. Dla mnie to wszystkow ygląda komicznie a styl w jakim to się dokonało to po prostu bazarowa rozróba. Dużo bedzie nas to kosztowało w przyszłosci. A wyjdzie na to że i Jankesmani zrobią nas w bambuko i jak przyjdzie co do czego to ni pomocy ni sprzętu. W ogóle to wszystko to komedia. Putin robi co chce i się niczym nie przejmuje. Czołgi ma tanie, śmigłowce tanie a zachód produkuje cacka z miliony dolarów które zostaną zniszczone w kilka sekund. Ceny tego sprzętu są absurdalne a różnica technologiczna ze sprzętem Szalonego Wołodii nie tak znów wielka.

hvr
wtorek, 11 października 2016, 13:30

Ploty

takie_pytanie
wtorek, 11 października 2016, 13:27

Od kiedy Airbus posiada technologię produkcji nitrocelulozy????

chateaux
wtorek, 11 października 2016, 13:06

A ktoś inny napisał że mieliśmy dostać Gwiazdę Śmierci

kass
wtorek, 11 października 2016, 12:49

ale po co nam to - toć możemy kupić u amerykanów jak BH. a ponieważ bez transferu technologii będzie taniej za sztukę, to i kasa na 500+ się znajdzie

polonia
wtorek, 11 października 2016, 16:57

Ale nie dziwcie się temu człowiekowi on nie wie co robi ,jest w matni w matrixie .Odszkodowanie jak najbardziej z kieszeni pisu.

SLAW69
środa, 12 października 2016, 19:07

"Granty" mają pozostać w kieszeni PO? A to dlaczego?

GI
wtorek, 11 października 2016, 12:19

Teraz czekam na rozmowy MR z Lockheedem na temat zobowiązań offsetowych. Co prawda planowane zamówienie 21 sztuk S-70i nie jest wielkie, ale amerykanie mogliby przynajmniej przekazać licencję na produkcję silników General Electric T700.

BroNY
wtorek, 11 października 2016, 13:09

offset znaczy tyle co kompensacja zakupu za granicą. Proszę się najpierw nauczyć znaczenia słów. Po to są słowniki. Czy Mielec to leży za granicą? Jaki offset?

Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę
wtorek, 11 października 2016, 13:03

LM nie będzie negocjować żadnego offsetu, bo po prostu nie musi. Ma dojście do jedynego liczącego się decydenta, i to wystarczy. Po co mieliby angażować się w jakieś inwestycje, skoro obecny polski rząd i tak kupi ich sprzęt? Teraz weźmiemy 21 szt. BH, potem kolejne, bo przecież trzeba dbać o unifikację sprzętu, by łatwiejsza była logistyka. A to, że jest to śmigłowiec, który nie spełnia wymogów WP, to już mało istotne. Odgórnie ustali się takie wymogi, by BH pasował. A niewygodne szczegóły się utajni i będzie gitara.

nikt ważny
wtorek, 11 października 2016, 12:11

Świetna retoryka bacząc na semantykę i składnię. Jak było by inaczej to byliby nie rozczarowani tylko zaczarowani. Wszystko opiera się więc o czary. Jedni drugich czarowali, a drudzy tych pierwszych. Wyszło czarodziejsko a wiadomo że gmin nie uczony to w czary wierzy i temat będzie czarował jeszcze długo (chociaż większość wie że to nie żadne czary tylko zwykłe sztuczki - takie oszustwo). :-D

rozczarowany
wtorek, 11 października 2016, 13:51

Ja nie wiem co to za czary, może mnie oświecisz? Sobie żartujesz, a tymczasem ktoś inny sobie zażartował z poważnej oferty, poważnego europejskiego koncernu

Bobster
wtorek, 11 października 2016, 12:07

Skoro karaczan taki dobry jak Pan przekonuje, to czemu teraz Airbus musi ograniczać w zakładzie je produkującym zatrudnienie? Ah, bo nikt tego czegoś nie zamawia.... Proszę policzyć ile karacznów lata na świecie a ile BH.

Davien
wtorek, 11 października 2016, 18:27

S-70i nie uzywa żadne państwo na swiecie więc Caracali lata znacznie wiecej:)) Sama Francja ma 21x więcej H225M niz USA S-70i.

aaaa
wtorek, 11 października 2016, 12:46

Policz proszę ile BH lata w tej mocno uproszczonej i zubożonej wersji eksportowej z dodatkiem "i" w nazwie a produkowanej u nas i ile zamówień jest na tę wersję. Gdyby ta wersja była taka dobra to przy teoretycznie niższej cenie jaką powinien zaoferować Mielec byłby to hit a już na pewno związki nie musiałyby podnosić takiego larum o utrzymanie miejsc pracy...

Rafał
wtorek, 11 października 2016, 12:33

BH to inny rodzaj śmigłowca, mniejszy, dużo starszy i bez oferty offsetowej - GOLAS. Znajomy pilot z kawalerii lotniczej, pilot śmigłowca, mówił mi w żartach, że Hawkiem 3 worki ziemniaków i dwie osoby można przewieźć. Nie chwalił wcale Caracali ale mówił, że z tych trzech to najlepszy wybór na śmigło wielozadaniowe, czyli m.in. transportowe, do czego BH kompletnie się nie nadaje. Poza tym jest najnowocześniejszy, a to był jeden z wymogów przetargu. Dlatego gadanie ile to BH lata na świecie to hipokryzja. BH to jeden z wielu śmigłowców armii amerykańskiej używany do konkretnych zadań. Nas nie stać na różnego typu statki powietrzne dlatego prztarg dotyczył śmigła wielozadaniowego czytaj: UNIWERSALNEGO. pozdrawiam

Dudki
wtorek, 11 października 2016, 12:28

Skoro Carakal jest taki słaby to dlaczego Rząd Rp zrezygnował z powodu offsetu a nie z powodu parametrów? Teraz proszę odrobić zadanie domowe Caracale miały zastąpić MI8, proszę porównać te konstrukcje z BH. Jeszcze jedno, jeżeli masz firmę budowlaną i potrzebujesz auto wielkości Renault Masters a kupujesz pickupa to czy ten pickup będzie spełniać swoją rolę? Czy pracownicy będą musieli jeździć 2 razy po zamówienie? Czy to pochłonie więcej czasu i kosztów?

andy
wtorek, 11 października 2016, 12:05

im więcej czasu mija od zakonczenia rozmów tym więcej miejsc pracy w Polsce chce stworzyć Airbus ... przyrosty w funkcji geometrycznej i z 300 robi się 6 000 ... -tylko panowie Francuzi ostroznie bo okaże się że w Polsce będzie więcej miejsc pracy niż wa Francji

LT_B
wtorek, 11 października 2016, 14:32

Nie ma co, Airbus stracił okazję na świetny interes na Polakach. Zwróćcie uwagę, że początkowo miało być 70 śmigłowców. Potem, kiedy konkurencja Airbusa odpadła, w magiczny sposób cena jednostkowa za śmigłowiec wzrosła i stać nas było jedynie na 50 maszyn. Przecież oni chcieli za tą nadwyżkę kasy którą by na nas zarobili wybudować SOBIE własną fabrykę w Polsce. Stracili okazję na podwójny deal: sprzedaż śmigłowców Polakom + budowa fabryki w PL na koszt polskiego podatnika. Obecnie mamy kryzys zamówień na rynku śmigłowców, zastanówcie się, którą fabrykę by zamknęli w pierwszej kolejności w razie kłopotów? Czy Francuzi zwolniliby najpierw Francuzów czy Polaków? Proszę nie porównujcie tej sytuacji do pozostałych zakładów które też są w rękach zagranicznych koncernów, bo tu jest pewna różnica - te koncerny nabyły fabryki z własnych środków. Francuzi w razie kłopotów taką półdarmową, ufundowaną przez Polaków fabrykę zamknęliby bez mrugnięcia okiem. O dziwacznym pomyśle wykorzystania jednego typu platformy śmigłowca do tak szerokiego spektrum zadań nawet nie będę się rozpisywał... Ciekawe kto i po co to wymyślił... Bardzo dobrze, że rozmowy na temat zakupu caracali zostały zerwane - ktoś jednak myśli w tym kraju. Jest nadzieja.

Nomad
wtorek, 11 października 2016, 15:35

Demagogia - wszyscy oferenci mieli przygotować wersje cenową dla 50 śmigłowców kiedy okazało się, że będzie za drogo. Airbus nie był najdroższy. Nawet patrząc na ujawnione przez sam Świdnik propozycje na offset - to własnie oni byli drodzy. No chyba, że myślisz że Świdnik od tak daje w prezencie 600 mln więcej niż dostaje z zakupu...

nikt ważny
wtorek, 11 października 2016, 14:31

Po fakcie to takich listów "milion pięćset sto dziewięćset" mogą sobie obie strony napisać. Najbardziej podoba mi się ten fragment o 90% udziału dla Skabu Państwa. Tacy dobrzy w tym airbusie że 90% udziałów oddają z miliardów? "Dobre sobie" (to z "Żandarma na emeryturze" w wersji polskiej) :-D

Davien
wtorek, 11 października 2016, 18:18

A masz dowody że tak nie było?? Jeżeli tak to je przedstaw zamiast zmyslać:)

Tweets Defence24