Reklama

Air Fair 2019: WZL-4 rozwija kompetencje remontów silników F-16 Jastrząb

18 maja 2019, 15:22
MIg-29 pl
Dysze silników RD-33 remontowanych w WZL-4. Fot. J.Sabak

Podczas bydgoskiego salonu lotniczego Air Fair 2019 Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 4 prezentowały swoje możliwości w zakresie obsługi i naprawy silników lotniczych, a także świadczenia specjalistycznych usług związanych z technologiami lotniczymi. W ostatnim czasie warszawska spółka uzyskała kompetencje w zakresie remontów istotnych elementów silnika stosowanego w myśliwcach F-16C/D Jastrząb.

Zgodnie z informacjami uzyskanymi przed Defence24 podczas bydgoskiej imprezy, WZL-4 posiada obecnie możliwości realizacji remontów przekładni oraz modułu wentylatora sprężarki silników Pratt & Whitney F100-PW-229. Są one stosowane w napędzie polskich myśliwców F-16C/D Block 52+ Jastrząb. Spółka konsekwentnie rozwija swoje kompetencji w tym zakresie, dążąc do uzyskania uprawnień dla remontów całkowitych silników tego typu.

image
Wyremontowane łopaty sprężarki silnika Ał-21F3 na stoisku WZL-4 w Bydgoszczy. Fot. J.Sabak

Jest to zrozumiałe działanie, gdyż obecnie podstawowe kompetencje warszawskich zakładów obejmują silniki i turbiny gazowe proweniencji rosyjskiej. Chodzi o napędy stosowane w samolotach Su-22 (silnik Ał-21F3), MiG-29 (RD-33), śmigłowcach Mi-8 (TW2-117A/AG), jak również turbiny gazowe zasilające prądnice systemów przeciwlotniczych KUB i innych rodzajach sprzętu, który obecnie wychodzi z uzbrojenia. Stąd pozyskiwanie nowych zakresów kompetencyjnych w zakresie remontów silników Pratt & Whitney F100-PW-229 myśliwców F-16, czy stosowanych w samolotach C-295 turbin Pratt-Whitney PW127G.

Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 4 rozwijają również nowe kierunki aktywności na rynku cywilnym, dążąc do wykorzystania w szerszym zakresie wydziałów galwanicznych i regeneracji części technologią natryskiwania plazmowego materiałów metalicznych i ceramicznych. Możliwe jest również szersze wykorzystanie Centrum Testowania Silników Odrzutowych w Zielonce. Oprócz hamowni do testowania remontowanych silników odrzutowych, od 2003 roku WZL-4 posiadają jedyną w Polsce stację prób silników odrzutowych dużej mocy, przeznaczoną do testowania napędów statków powietrznych cywilnych i wojskowych. Jest to potencjał, który obecnie jest wykorzystywany w ograniczonym stopniu. Podczas bydgoskiej imprezy spółka poszukuje możliwości rozwoju i kooperacji, szczególnie w zakresie usług dla rynku cywilnego, co pozwoliłoby jej na dywersyfikację działalności.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Miś
poniedziałek, 20 maja 2019, 16:42

A co z WSK-Rzeszów ? Niegdyś firma ta chwaliła się, że jest jedynym w Europie producentem silników PW-100. Czyli albo firma ta utraciła już swoje kompetencje albo ich nigdy nie miała. Reasumując albo oszustwo albo niegospodarność.

raadaar
niedziela, 19 maja 2019, 15:47

Znaczy kupili blokady do rozrządu w F-16 :-)

BadaczNetu
niedziela, 19 maja 2019, 12:08

A może czas by zacząć produkować małe silniki odrzutowe, takie akurat do pocisków manewrujących....

Kazo
niedziela, 19 maja 2019, 09:59

Raptem 15 lat od zakupu eFów i już rozpoczęli podstawy remontów!

asd
niedziela, 19 maja 2019, 22:47

Lepiej późno niż wcale. Przypomni ktoś co było w takim razie w offsecie za ef'ki?

Ryszard 56
sobota, 18 maja 2019, 22:01

A kiedy do cholery modernizacja F-16 I zakup F-15EX

ryba
sobota, 18 maja 2019, 21:22

i tak trzymać ,w okolicy za nieługo bedzie sporo maszyn z tymi silnikami a i samemu zakupić za grosze starsze modele w razie w i wyremontowac to wielki plus .

As
sobota, 18 maja 2019, 21:15

Czy to się da naprawiać F16 podobnymi metodami jak MIGa29. Czarodziejskie słowo "kompetencje" w naszych warsztatach oznacza "jakoś się trzyma"

KrzysiekS
sobota, 18 maja 2019, 19:52

Czyli teraz uzyskujemy to co było w umowie podczas kupna F-16 śmiać się czy płakać?

Empel
niedziela, 19 maja 2019, 14:56

Chyba śmiać, bo myślałem że to Polacy potrafią kiwać a wygląda na to że lubią być kiwani ha ha.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama