Afgańscy żołnierze będą służyć brytyjskiej królowej?

31 sierpnia 2021, 10:43
1082px-Gurkhas_on_Patrol_in_Helmand_MOD_45151723
Fot. Sgt Ian Forsyth RLC/Wikimedia/OGL v1.0
Reklama

W Wielkiej Brytanii trwają intensywne rozmowy na temat wcielenia byłych afgańskich żołnierzy w szeregi British Army. Mieliby oni służyć w brytyjskim mundurze wzorem słynnych jednostek złożonych z Gurkhów.

Według informacji udzielonych przez Daily Telegraph brytyjski rząd poważnie rozważa wcielenie ewakuowanych z Kabulu afgańskich żołnierzy, w tym tych pochodzących z wojsk specjalnych, do szeregów wojska brytyjskiego. Miałoby się to odbyć na zasadzie utworzenia narodowego pułku afgańskiego, wzorem Gurkhów.

Dziennik uważa, że ich rola bojowa byłaby wystarczająca, ze względu, że ewakuowani żołnierze w ciągu ostatnich lat przechodzili w Afganistanie liczne szkolenia z udziałem brytyjskiego kontyngentu oraz wykonywali misje razem z nimi, działając ramię w ramię.

W związku z tym Partia Konserwatywna zaproponowała, żeby tworząc pułk należałoby wzorować się na jednostkach złożonych z Gurkhów - mieszkańców Nepalu, służących Jej Królewskiej Mości. Pomysł Torysów został poparty przez brytyjskich generałów. Wspomniani Gurkhowie słyną m.in. z waleczności i odwagi. Brali udział w obydwu wojnach światowych, wojnie o Falklandy czy ostatnio - w Afganistanie. Na dzień dzisiejszy w brytyjskiej armii służy około 4 tysięcy Gurkhów.

Równocześnie premier Boris Johnson wystosował odezwę do przybyłych uchodźców, że rząd Wielkiej Brytanii obecnie zastanawia się nad formą pomocy dla nich. Według niego nowoprzybyłe osoby mogłyby z powodzeniem wnieść swój wkład w życie gospodarkę brytyjską. W celu skompletowania możliwie jak największej liczby Afgańczyków, którzy współpracowali z British Army, przebrani w cywilne ubrania komandosi opuścili teren kabulskiego lotniska w celu ich przechwycenia z rejonu zarządzanego już przez talibów.

Już w tym momencie niewielka część Afgańczyków, która przechodziła szkolenie tuż przed ewakuacją, ma szansę na naukę w Królewskiej Akademii Wojskowej w Sandhurst, a w dalszej perspektywie - wstąpienie do armii. W obecnej chwili trzech kadetów rozpoczyna naukę na uczelni, którzy po zakończonych studiach, wraz z  czterema  pozostałymi Afgańczykami, zasilą brytyjskie siły zbrojne. Mieli oni wszyscy dawniej wstąpić do Afgańskiej Armii Narodowej, niemniej postępująca ekspansja Talibanu przeszkodziła im w planach.

Reklama
Reklama

Zdaniem gen. Richarda Barronsa, dawnego dowódcy Joint Forces Command, wspomniane wojsko, które z powodów wycofania się z Afganistanu przestało wręcz istnieć, spełniało "międzynarodowe standardy". Dodał on, że po dodatkowym procesie szkolenia na brytyjskiej ziemi byli afgańscy żołnierze mogliby zostać ponownie wysłani do swojej ojczyzny, w celu prowadzenia wojny z tzw. Państwem Islamskim.

Afgańskie Siły Zbrojne w przededniu upadku państwa liczyły około 185 tysięcy personelu. Przez ostatnie lata pod czujnym okiem instruktorów z Paktu Północnoatlantyckiego szkolili się, korzystając z dobrodziejstw zagranicznego sprzętu i doświadczenia, w ramach misji Resolute Support, która była następcą stabilizacyjnej ISAF. Niemniej pomimo dużego zaangażowania Zachodu w proces budowy armii afgańskiej, wielu ekspertów, w tym wysoko postawionych wojskowych wskazywali m.in. na problemy w postaci korupcji oraz niskiego  morale.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 48
Reklama
Vixa
środa, 1 września 2021, 13:48

Mam dziwne przeczucie, że Afganistan miał zdeponowane w UK jakieś złoto, bądź jakieś fundusze, i teraz angole kombinują jak na tym położyć łapy. Dokładnie jak zrobiła ze złotem Polski po IIWŚ ta menda Churchill. Przyjęcie Afgańczyków to tylko pretekst, żeby ich ogolić na sporą kasę.

Tauzen2305
środa, 1 września 2021, 14:11

Bank of England jest depozytariuszem aktywów 90% państw świata.

Roman
środa, 1 września 2021, 09:17

Nazwy dla takich cudzoziemskich jednostek Anglicy mają już dobrze opanowane np Royal Afghan Rifles lub bardziej tradycyjnie Queen's Own Afghan Regiment

ito
środa, 1 września 2021, 14:42

Nie sądzę, żeby Królowa chciała brać na własne utrzymanie tak waleczne wojsko, więc Queens Own raczej odpada.

Alex
środa, 1 września 2021, 01:11

Podejrzewam, że w takim kraju jak Afganistan za dezercję w czasie wojny jest kara śmierci a na pewno długie więzienie. Ciekawe, że nikt o tym nie mówi.

f1
wtorek, 31 sierpnia 2021, 22:52

takich tchórzy przyjmą jak prawdziwych żołnierzy i równają ich jeszcze do Gurków? Przecież oni w ogóle nie walczyli, to jak Czesi w 39r. Gorzej nawet od żabojadów w 40r. Wstyd i chańba

Mikroszkop
środa, 1 września 2021, 14:46

Francja i Anglia ich wystawili a Sowietów bali się wpuścić. Mieli się bić żeby Sabaton miał materiał na kolejną piosenkę?

Karol
środa, 1 września 2021, 10:32

Czesi w 39 nie powalczyli bo rok wcześniej zostali najechani przez hitlerowców i Polaków. Wstyd i hańba nie mieć podstawowej wiedzy i obrażać innych. I do tego pisać hańba przez 'ch'!

Pepik
środa, 1 września 2021, 13:38

Czesi nigdy nie walczyli, taka jest prawda. Zawsze była wymówka: bo ktoś ich wcześniej najechał... Czeska armada to dno.

Trzcinq
wtorek, 31 sierpnia 2021, 21:53

To sobie polepszą przyjmując tuch co uciekali ino kurz leciał no ale to jak powiedział premier zwycięstwo było :)

Prawda cała
środa, 1 września 2021, 08:37

I na pewno tam wrócą by walczyć o ojczyznę. Serio im w UK siadło już na łeb

Hektor
wtorek, 31 sierpnia 2021, 20:02

Polska oczywiście popełniła błąd tak szybko kończąc misję ewakuacyjną. Po uratowaniu współpracowników polskiego wojska i MSZ polskie samoloty powinny jeszcze zabrać z Kabulu jak największą liczbę afgańskich lekarzy i pielęgniarek.

środa, 1 września 2021, 13:40

Po co ci lekarze z afganu? Mam kontakt, chcąc nie chcąc, z takim folklorem medycznym w UK. Padlina i nic więcej.

Edek
wtorek, 31 sierpnia 2021, 22:33

Po jakim uratowaniu!? Większość współpracowników zostawiono samych sobie w Ghazni gdzie stacjonowali Polacy.

Piotr
wtorek, 31 sierpnia 2021, 16:45

Ostrożności nigdy za wiele, pomysł dobry, a zwłaszcza żołnierzy z wojsk specjalnych, którzy wzięli ciężar walki na siebie, bo taka jest prawda, przydać się mogą.

Polak
środa, 1 września 2021, 05:59

Tak szybko uciekną jak z Afganistanu

Cichanos
wtorek, 31 sierpnia 2021, 16:39

To nie mogą zamawiać jedzenie z Uber Eats tylko wojsko brytyjskie musi mieć swoich kurierów ? Dziwne i chyba nie rentowne

Errorpl
wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:06

Trochę ryzykowne ale jeśli przydzielić im dobrego dowódcę i ich odpowiednio zmotywować to może jakieś rezultaty będą. Zwłaszcza że to będzie dla nich miła odmiana od skorumpowanego przełożonego który wszystko co nosi na plecach żołnierz sprzeda

wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:31

Mówisz o 15 zmechu?

Pawełek
wtorek, 31 sierpnia 2021, 14:54

Do komentarzy poniżej. Nie przesadzajcie w deprecowaniu afgańskich żołnierzy. W artykule mowa jest o komandosach, a oni byli dobrze wyszkoleni. Komandosami wojny się nie wygrywa. Tam zawiodła regularna armia, która tworzona była na wzór zachodni w warunkach afgańskich nie sprawdziła się. Polacy też ewakuowali do Polski jednego z afgańskich generałów komandosów dzięki wstawiennictwu naszych weteranów. Upomnieli się o niego w rządzie, bo wielokrotnie ratował tyłki naszym żołnierzom. Jego dwaj synowie podobno studiują w Opolu. Dlaczego rezygnować z tak dobrych i doświadczonych żołnierzy. My też za dużo takich nie mamy. Nie musi być polskim żołnierzem, ale wykorzystany np. jako instruktor.

dasdasdsDFSFSDA
wtorek, 31 sierpnia 2021, 16:00

Popieram, myślę że powinniśmy mieć coś w rodzaju legii cudzoziemskiej. Złożył bym z ochotników z różnych stron ze dwie brygady.

bolo
środa, 1 września 2021, 09:55

Mam nawet nazwę: Legia Nadwiślańska.

abenader
środa, 1 września 2021, 04:50

Może raczej nie legie cudzoziemska ale system naturalizowania cudzoziemców poprzez służbę w wojsku.Np.dwuletnią.Pierwszy rok nauka języka, historii Polski i wojskowe szkolenie unitarne.Drugi rok - pozytywnej weryfikacji szkolenie na wskazanym uzbrojeniu ale nie w osobnych cudzoziemskich pododdzialach tylko w ogólnych jednostkach wojskowych.Nie skupiać ich w osobnych strukturach narodowych tylko wchlaniac w Polskie bo taki byłby główny cel tego projektu.Po dwóch latach nadanie obywatelstwa.Chętni i zdolni mogliby dalej służyć w wojsku.Pozostali stają się pełnoprawnym obywatelami RP.Skoro wykonali obowiązek obrony poprzez szkolenie wojskowe to dlaczego nie.Obywatelem RP może być ktoś kto mieszka na terenie Polski i pluje na Polskich żolnierzy to tym bardziej może być naturalizowany cudzoziemiec który poświęcił dwa lata życia na szkolenie się w obronie RP.Ja wiem ze zaraz się pojawią wpisy ze to umozliwiloby działanie różnym dywersantom szpiegom i sabotazystom ale projekt byłby objęty nadzorem i kontrolą SKW i ŻW.Poza tym cudzoziemcy i tak masowo tu przybywają i długotrwałe przebywają i tak naprawdę nic o nich nie wiemy

pomz
wtorek, 31 sierpnia 2021, 22:33

Wspanialy pomysl... Mamy juz kilkanascie brygad operatorow SAS (saturdays and sundays)...Mamy tez legie akademicką... A przyszla legie cuzoziemska kto ma tworzyc? Ukraincy, Bialorusini, Czeczeni?

Insider
wtorek, 31 sierpnia 2021, 14:39

To tyle w temacie sytuacji w brytyjskich wojskach lądowych. Musi być solidna zapaść, że na takie desperackie kroki się decydują.

dsadsafsdagdfgsds
wtorek, 31 sierpnia 2021, 16:02

Brytyjczycy mają bogatą tradycję dowodzenia obcymi nacjami. Poza tym Afganistan był kiedyś pod wpływem Korony Brytyjskiej, więc cześć z tych żołnierzy jak najbardziej może się czuć Brytyjczykami.

Gruzin
środa, 1 września 2021, 11:07

Przed wojną w WP służyło sporo oficerów gruzińskich

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 31 sierpnia 2021, 17:24

Brytyjczykami nie czują się nawet Gurkhowie. Co prawda służbę w brytyjskiej armii uważają za zaszczyt, ale ma to inne podłoże.

Dudley
wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:41

A nie pomyślałeś, że nie chodzi o zapaść? Co miały robić były żołnierz, z dużym doświadczeniem bojowym , robić kebaby? Pozostawienie takich osób na pastwę losu, to proszenie się o kłopoty.

Errol
środa, 1 września 2021, 10:53

Polscy oficerowie po WWII pracowali w barach i fabrykach za psie pieniądze i dla brytoli było git.

ex misjonarz
wtorek, 31 sierpnia 2021, 22:35

Uczciwa praca na picku w warhousie amazona w uk, doncaster ;)

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 31 sierpnia 2021, 17:24

Myślę, że możesz mieć rację.

SZELESZCZĄCY w TRZCINOWISKU
wtorek, 31 sierpnia 2021, 14:33

Tradycje, doświadczenia brytyjskie ,geopolityka czemu nie formacje cudzoziemskie w Imperium Brytyjskim świetnie się sprawdzały czego mamy przykład służby Polaków dla Brytyjczyków świetnych formacji najemników które wypracowywały inicjatywę swymi zwycięstwami na różnych frontach drugiej wojny i nie tylko ...a po zrobionej robocie dostali fizycznie i politycznie kopa w dupę no i zawsze można z nimi rozwiązać kontrakt a i po zabitych nikt tak nie płacze jak po swoich i co istotne nie ma po nich tak dużego krzyku medialnego i najważniejsze po ,zabitych najemnikach rządzącym nie grozi kryzys polityczny ,no i żołnierz najemny jest skuteczny w swym fachu i nie obciąża socjalem jak żołnierz narodowy , jest tylko małe ale najemnik nie walczy dla idei jest żołnierzem fortuny ,dobrze karmiony jest wierny ,gdy zabraknie motywacji i środków strzela w plecy i tu nasuwa się pytanie czy żołnierze Afgańczycy będą wiarygodni ,rzeczywistość afgańska powiedziała nie , ale jakby nie patrzyć świat potrzebuje najemników rosyjscy Wagnerowcy, amerykańscy Blackwater, najemnicy z Afryki i Ameryki Południowej walczący dla Arabii Saudyjskiej , a i w naszej historii Polski było wiele formacji walczących w ramach i dla racji Polskich ,chociażby tatarscy Lipkowie , czy Lisowczycy

Honker Haker
środa, 1 września 2021, 09:44

Sam sobie przeczysz: niby kiedy brytyjskie oddziały "najemne" strzelały w plecy Anglikom? Polacy? Gurkhowie? Nie, oni walczyli w imię idei niepodległościowej. I byli temu wierni. Nie porównuj jakiś wagnerowcow do Gurkhow i Polaków. To niepoważne

No tak
wtorek, 31 sierpnia 2021, 16:27

Dość podobnie myślę

Jagoda
wtorek, 31 sierpnia 2021, 14:27

Do Gurkhów to nie mają startu z totalnym brakiem morale i islamskim olewatorstwem oraz nieróbstwem ! Nie obrażajcie wiernych i bitnych Gurkhów !!!

Viktor
wtorek, 31 sierpnia 2021, 14:12

Nepal to nie Afganistan Pozatym brakuje pasztun ów w tym wojsku no są, u siebie w domu Halooooo

Jan
wtorek, 31 sierpnia 2021, 13:15

Jeśli to wojsko było takie dobre, to dlaczego nie stawiało skutecznego oporu? I dalej, skoro nie stało woli walki (morale) w obronie "własnych domów", to jaki będzie z nich pożytek pod obcymi rozkazami?

Dudley
wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:49

Bo przestali płacić? Przyjmujesz że Afgańczycy to naród, i będą bronić swego państwa. To nadal społeczeństwo klanowe, i jedynie czego będą bronić to rodziny, a rodzina jest gdzieś tam, we wiosce w górach. Służba w armii to praca, pracodawca przestał płacić i zwija manatki to po kiego diabła mają nadstawiać karku?

Penetrator
wtorek, 31 sierpnia 2021, 23:14

Afganistan nie został zdobyty przez talibów tylko oddany bez walki. To była decyzja polityczna władz afgańskich. Jest w sieci ciekawy wywiad z byłym polskim ambasadorem.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 31 sierpnia 2021, 17:26

Nawet jakby płacił przypuszczam, że lwia część tych kolegów olałaby temat.

analityk
wtorek, 31 sierpnia 2021, 14:56

Siły specjalne lokalsów broniły się dość skutecznie. Wykrwawiły się przez ostatnie dwa lata w obronie miast Herat, Kandahar, Ghazni. Po ich upadku nie było komu bronić stolicy.

Kiks
wtorek, 31 sierpnia 2021, 13:12

Bardzo ryzykowne posunięcie.

Nico
wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:39

Francja i Hiszpania mają legie cudzoziemskie i jakoś nie przeszkadza że służą w nich obywatele również z egzotycznych krajów

KPS
środa, 1 września 2021, 09:39

@Nico... w hiszpańskiej Legii Cudzoziemskiej służą tylko Hiszpanie. "Cudzoziemska" jest tylko z nazwy.

easyrider
środa, 1 września 2021, 04:35

Hiszpańska Legia jest cudzoziemską już tylko z nazwy.

Tofik
wtorek, 31 sierpnia 2021, 18:54

Moze I my powinnismy wrocic do tradycji wojsk cudzoziemskiego auto ramen tu..Nasi przodkowie przed upadkiem byli w wielu sprawach do bolu praktyczni.Po najemnikach nikt Nie placer a przynosza z soba doswiadczenie i unikalne kompetencje.Nasi politycy zapomnieli ze wojsko to taki sam instrument polityki jak pieniadze i dyplomacja.Nato i USA wielu spraw Nie zalatwia.

Honker Haker
środa, 1 września 2021, 09:55

Tylko aby zachęcić kogokolwiek do ryzykownej pracy, trzeba albo bardzo dobrze płacić, albo umieć coś politycznie załatwić dla danej grupy cudzoziemców. Poza przydałby się też dobry kontrwywiad.

Tweets Defence24