Afganistan: ponad setka osób zabitych w zamachu

27 sierpnia 2021, 09:42
Afghanistan_Evacuation_210821-A-AB999-0019
Fot. U.S. Central Command
Reklama

Nie zapomnimy tego, nie wybaczymy, zmusimy was, byście za to zapłacili - powiedział w czwartek prezydent USA Joe Biden, zwracając się do sprawców zamachu z Kabulu. Jak dodał, ten atak nie przerwie misji ewakuacyjnej i nie zmienił jego zdania na temat decyzji o wyjściu z Afganistanu. Jak agencji AP przekazał anonimowy afgański urzędnik, zebrano ciała co najmniej 95 Afgańczyków. Jego zdaniem ostateczny bilans afgańskich ofiar zamachów może być jeszcze wyższy. Śmierć poniosło też co najmniej 13 Amerykanów, łącznie zginęło więc ponad 100 osób.

"Nie wybaczymy, nie zapomnimy, dorwiemy was i zmusimy was, byście za to zapłacili" - powiedział Biden podczas wystąpienia w Białym Domu. Prezydent oznajmił, że polecił dowódcom wojskowym przygotowanie planu uderzenia odwetowego wobec przywódców Państwa Islamskiego, dodając, że choć nie ma jeszcze całkowitej pewności co do autorów zamachu, amerykańskie służby mają pewne informacje na ten temat.

"Odpowiemy w miejscu i czasie naszego wyboru" - zapowiedział.

Biden oświadczył, że mimo iż Państwo Islamskie prawdopodobnie planuje kolejne ataki, misja ewakuacji cywilów z Kabulu będzie prowadzona zgodnie z planem, by zrealizować daną przez Amerykę obietnicę. Dodał, że jeśli wojsko będzie potrzebowało wysłania dodatkowych sił w tym celu, wyrazi na to zgodę. Zaznaczył jednak, że nie będzie potrzebne to do wzięcia odwetu na terrorystach.

Mówiąc o 13 poległych w Afganistanie żołnierzach, Biden określił ich mianem "bohaterów", którzy oddali swoje życie, by ratować innych. Jak dodał, byli oni częścią "misji niespotykanej wcześniej w historii". Ataki były wymierzone w tłum zebranych przed lotniskiem ludzi, którzy zamierzali przedostać się do portu lotniczego, by uciec z Afganistanu, którym od połowy sierpnia rządzą talibowie.

Biden dodał, że łącznie z Kabulu ewakuowano ponad 100 tys. osób, z czego ponad 7 tys. w ciągu ostatnich 12 godzin.

Reklama
Reklama

Wyrażając kondolencję rodzinom ofiar przywołał swoje doświadczenia utraty swojego syna Beau, weterana armii USA.

"Po części znam to, co teraz przeżywacie. Ma się takie uczucie, jakbyście byli wciągani w taką czarną dziurę i nie możecie się z niej wydostać" - powiedział prezydent. Wyraził też współczucie dla "wszystkich afgańskich rodzin zabitych, w tym dzieci".

Według najnowszych doniesień, w podwójnym zamachu pod lotniskiem w Kabulu zginęło co najmniej 95 Afgańczyków, a niemal 200 zostało rannych.

Biden powiedział, że bierze odpowiedzialność "za wszystko, co się dotychczas wydarzyło". Stwierdził jednocześnie, że zamach nie zmienił jego zdania na temat wycofania wojsk z Afganistanu, powtarzając swój argument, że jedyną alternatywą dla wyjścia zgodnie z umową zawartą z talibami przez Donalda Trumpa było wysłanie dodatkowych wojsk i narażenie ich na niebezpieczeństwo.

Prezydent odrzucił również krytykę współpracy z talibami w akcji ewakuacyjnej. Jak stwierdził, współpracę tę wymusiła sytuacja na miejscu, ale oparta ona jest na "wspólnych interesach własnych", tj. jak najszybszym zakończeniu misji ewakuacji. Biden dodał, że USA nadal będą pomagać wydostać się z Afganistanu narażonym osobom także po wyjściu sił z kraju, za pomocą środków własnych, jak i przy współpracy z talibami.

"To nie są dobrzy ludzie, ale mają swoje ważne interesy. Chcą być w stanie utrzymać funkcjonowanie lotniska (...) i gospodarki" - zaznaczył prezydent.

Podczas konferencji prasowej, już po przemówieniu Bidena, rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki stwierdziła jednak, że ewakuacja wszystkich Afgańczyków, którzy chcą wydostać się z Afganistanu, nie będzie możliwa.

Lotnisko w Kabulu jest kontrolowane przez zachodnie wojska, cały czas trwa z niego ewakuacja obywateli państw zachodnich i Afgańczyków.

Do przeprowadzenia zamachów przyznało się Państwo Islamskie Prowincji Chorasan (IS-Ch), znana z brutalności i fanatyzmu organizacja terrorystyczna skłócona z ruchem talibów.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
GB to Davien.
piątek, 27 sierpnia 2021, 15:50

Davirabi nie dawniej jak wczoraj twierdził, że USA spokojnie wychodzi z Afganistanu a tutaj taki artykuł: "Afganistan: Ponad setka zabita w zamachu". Ciekawe czy Davirabi dalej twierdził, że wychodza oni w spokoju?

Grzegorz
piątek, 27 sierpnia 2021, 15:22

Politycy USA podejmują błędne decyzje i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności a giną żołnierze zostawiając żony i dzieci.

Niuniu
piątek, 27 sierpnia 2021, 14:08

"To nie są dobrzy ludzie, ale mają swoje ważne interesy. Chcą być w stanie utrzymać funkcjonowanie lotniska (...) i gospodarki" - porażające stwierdzenie. Zgodnie z jego wymową USA może współpracować z każdym Bandytą i Tyranem. Byle były "ważne interesy". Talibowie ponownie stwierdzili, że za zamachy i cały cyrk w Kabulu odpowiadają Amerykanie. Oni (Talibowie) ponownie oświadczyli, że tak bezsensownie i niebezpiecznie zorganizowana ewakuacja jest niepotrzebna. Po opuszczeniu przez wojska USA lotniska w Kabuli, Talibowie wznowią jego normalne funkcjonowanie i wtedy każdy będzie mógł w cywilizowany i bezpieczny sposób opóścić Afganistan. Cywilnymi samolotami ze zwykłym biletem lotniczym . Powiedzieli, że nikogo nie będą zatrzymywać. Kto chce wyjechać - niech wyjeżdża. Jest raczej pewne, że tak właśnie będzie. Będziemy mogli już niedługo się o tym przekonać. 31 sierpnia USA musi zakończyć ewakuację. Z innych wiadomośći: Talibowie zmniejszyli cła na produkty naftowe z Iranu o 70% i podpisują pierwsze kontrakty na dostawy irańskiej benzyny i oleju napędowego. To dosyć znamienna informacja.

obym się mylił
piątek, 27 sierpnia 2021, 15:54

hehe Talibowie różne rzeczy już mówili, a potem nie dotrzymywali słowa. Nie chcą, żeby Afgańczycy uciekali bo uciekło już 100 000 wykształconych i specjalistów, a ktoś przecież musi prowadzić szpitale, lotnisko, gospodarkę itp. A Talibowie są w większości niepiśmienni i bardzo słabo wykształceni, o ile w ogóle. Już proszą Turków o przejęcie lotniska po Amerykanach bo sami nie potrafią go prowadzić. Marnie to widzę, nie z taką wiedzą ograniczającą się głównie do strzelania i wypasania kóz. Jednocześnie ich męska duma będzie się czuła zagrożona przez wykształcone kobiety więc kobiety też im nie pomogą bo dość szybko je pozamykają w domach. A na dodatek mają na głowie jeszcze ISIS-K....

Werty
piątek, 27 sierpnia 2021, 13:21

Bieden wyraźnie mówi że Talibowie nie przeszkodzą żołnierzom USA w ucieczce z Afganistanu.

PSSRJAC
piątek, 27 sierpnia 2021, 12:49

Masakra....Myślałem, że po Obamie nie będzie już gorszego prezydenta...myliłem się... Obama: ISIS, Syria, Krym, Donbas i Ługańsk Biden: Afganistan, Granica z Białorusią .. i aż strach pomyśleć co może się jeszcze ...

tylko pytam...
piątek, 27 sierpnia 2021, 14:35

@PSSRJAC Wyjaśnij proszę, co masz na myśli... Co ma Obama wspólnego z Krymem i Donbasem, a Biden z Granicą z Białorusią ..

Matnet
piątek, 27 sierpnia 2021, 15:26

A kto dał wolną rękę do popełniania tych zbrodni ich sprawcom i ich mocodawcom?

Tweets Defence24