Abramsy i BWP-1 w jednym szyku. Pancerniacy z Teksasu na drawskim poligonie [WIDEO]

21 października 2014, 14:03
BWP-1 i M2A3 Bradley - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24
Amerykańscy żołnierze w transporterze M2A3 Bradley - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24
Transporter M2A3 Bradley - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24
Transporter M2A3 Bradley - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24
M1A Abrams - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24
M1A Abrams - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24
BWP-1 i M1A Abrams - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24
M1A Abrams - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24

Żołnierze 1. Dywizji Kawalerii Pancernej z Teksasu prowadzą od poniedziałku szkolenia poligonowe wraz z Polakami na drawskim poligonie. W jednym szeregu stają poradzieckie bojowe wozy piechoty, wozy bojowe Bradley i czołgi M1A2 SEP Abrams. To "spotkanie" odmiennych generacji i koncepcji rozwoju sprzętu pancernego. Dlatego ważne jest wspólne szkolenie, tworzenie wspólnych standardów i możliwości działania w ramach NATO.

W ostatnich dniach września do Polski przybyło 237 żołnierzy z 1. Brygadowej Grupy Bojowej wraz z 10 czołgami M1A2 Abrams oraz 4 bojowymi wozami piechoty M2 Bradley. Amerykańska piechota zmechanizowana z Teksasu zastąpiła spadochroniarzy ze 173. Brygady Powietrznodesantowej, którzy na co dzień stacjonują we włoskiej Vicenzie. Ich obecność w naszym kraju stanowi element operacji Atlantic Resolve i amerykańskiej polityki odstraszania, oraz wsparcia krajów sojuszniczych w Europie Wschodniej.

Po raz pierwszy można było zobaczyć na drawskim poligonie czołgi Abramsy w towarzystwie polskich BWP-1. Pokazane zostały także bojowe wozy piechoty M2 Bradley. Żołnierze rozpoczęli już ćwiczenia z wykorzystaniem wymienionych pojazdów. Beda one realizowane do grudnia bieżącego roku. 

BWP-1 i M2A3 Bradley
BWP-1 i M2A3 Bradley - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24

Chcielibyśmy, aby nasza obecność i wspólne ćwiczenia upewniły naszych sojuszników, a szczególnie naszych polskich przyjaciół, że Stany Zjednoczone i NATO są z nimi w tych trudnych czasach.

Oświadczył dowódca amerykańskich sił lądowych w Europie gen. broni Donald Campbell.

BWP-1 i M1A Abrams
BWP-1 i M1A Abrams - fot. Łukasz Gładysiak/Defence24

Łącznie w Polsce i krajach bałtyckich przez 3 miesiące trenować będzie blisko 800 amerykańskich żołnierzy. Pancerniacy z 1. Brygadowej Grupy Bojowej pozostaną w Polsce do końca 2014 roku. Potem na ich miejscu pojawią się żołnierze z 2. Pułku Kawalerii USA stacjonujący w Niemczech.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
Olo
wtorek, 21 października 2014, 15:51

Pływający BWP-1 kontra silnie opancerzony Bradley czy mięso pancerne vs pancerniacy.

Vostin
środa, 22 października 2014, 01:23

Te pustynne barwy Bradleya lepiej się komponują z nasza ziemią niż nasz zielone BWP. BWP dobrze wygląda w lesie.

Bartt
wtorek, 21 października 2014, 14:47

Zamiast BWP-1 mogli dać Rosomaki albo coś z dwójki PT-91 / Leopard 2

Alfret J.
wtorek, 21 października 2014, 17:06

Widocznie Amerykanie zazyczyli sobie wsparcie piechoty, a z tego co wiem to czolg wymaga BWP o napedzie gasiennicowym (jak bedzie goraco to polska piechota bedzie oslaniala wycofujace sie Abramsy i Bradley'e). Innych jak na razie Polska nie ma, poniewaz planisci dalej tocza wojne o to czy BWP ma plywac, latac, czy jezdzic jak czolg! Doslownie... KTO Rosomak przewidywany jest raczej do szybkich grup manewrowych, kiedy nalezy zapewnic duza szybkosc reakcji na ruch przeciwnika. W marcu tez szybko jechaly na polnocny wschod Rosomaki, a dopiero potem koleja przerzucano BMP1. Jako "doopowoz" to chyba nadaje sie i do tego plywajacy. Szkoda ze nie opracuja dodatkowego pancerza dla BMP1. Przydalby sie po okresie plywalnosci. Takie kolczugi moglyby byc transporowane na zwyklych ciezarowkach i zakladane po drugiej stronie zbiornika. KTO tez plywaja, wystarczylyby chyba jako wsparcie nacierajacych jednostek, ale chyba lepiej miec wiecej transporterow niz mniej. Wojskowi powinni tylko zapewnic wiecej pojazdow wsparcia z rakietami przeciwlotniczymi i ewentualnie dzialkiem 30mm przeciwko nisko lecacym obiektom. Leopard2 to odpowiednik Abramsa, to nasz stretegiczny odwod naczelnego wodza. Swoja droga nie zgodze sie ze jednostki musza byc wyposazone w jeden typ czolgu. Np. taki Abrams (lub Leopard2) swobodnie moglby wspoldzialac nawet z T72, dajac im oslone na dystansach od1,5 do 3km, razem z celnoscia zestawu artyleryjskiego, a T72, czy PT91 moglyby robic za cele oraz zapewnic celny ogien na dystansach ponizej 1,5km. Przydalaby sie jedynie nowa atrapa wieży imitujaca Leo lub Abramsa...

pewu
wtorek, 21 października 2014, 16:41

pewnie robiliśmy tam za ruski cel ;)

Radmi
wtorek, 21 października 2014, 14:36

Nasze to odrazu stawiaja zaslone z dymu

trala
wtorek, 21 października 2014, 14:30

Wstyd. Dalej się zachwalajcie, że to "profesjonalna" Armia. Amerykanie się pewnie nieźle uśmiali jak zobaczyli te zabytki.

Zgryźliwy
wtorek, 21 października 2014, 20:41

Profesjonalizm dotyczy wyszkolenia, a nie wyposażenia. Można być i profesjonalistą na starszym sprzęcie. A tak a' propos: Bradley Drawę przepłynie jakby co? Już nie przesadzajmy, jaki to "złom" mamy. "Złom" to ma np. Erytrea, Bangladesz i parę innych państw na świecie... Choć, jeśli takie mocne słowa mają zmusić do działania polityków, to jestem jak najbardziej za.

Legion
wtorek, 21 października 2014, 19:55

Popieram wstyd gdybyśmy chociaż zdobyli trochę CV90 z wyprzedawanych nadwyżek holenderskich... Rośka bym nie dał do tej kategorii to przecież nie jest klasa BWP/IFV...

watwatwat
wtorek, 21 października 2014, 19:44

Amerykanie maja swoje zabytki, np M113 ;)

Aernus
wtorek, 21 października 2014, 14:27

Jak tego bwp wypucowali :)..

voodoo
wtorek, 21 października 2014, 14:23

nie wiem czy akurat na drawskim poligonie...ale to już co najmniej druga wizyta czołgu Abrams w Polsce. Pierwsza wizyta miała miejsce latach 80-tych dzięki działalności naszego agenta Zacharskiego do Polski trafił na 2 tyg Abrams który docelowo płynął na testy do Turcji

D
czwartek, 23 października 2014, 17:44

To jest bzdura rozpowszechniana przez Zacharskiego. Zdarzenie to nigdy nie miało miejsca, a już sama bajeczka Zacharskiego jest całkiem zabawna, bo rzekomo czołg miał być transportowany w kontenerze, Polecam sprawdzić czy do kontenera zmieści się czołg, i czy podłoga kontenera wytrzyma masę czołgu podczas podnoszenia przez dźwig. ;) Kolejna sprawa jest taka że w tamtym okresie Turcja nie poszukiwała nowego czołgu i Amerykanie M1 nie oferowali Turcji, a więc siłą rzeczy nie był do Turcji transportowany. M1 oferowany był Turcji dopiero w latach 90tych. Zacharski to zwykły łgarz próbujący (i to całkiem skutecznie) na swoich bajeczkach wykreować swój mit i jeszcze na tym zarobić. ;))

Wojmił
piątek, 24 października 2014, 11:19

ale wstyd dla polaków! z takim sprzętem! jeszcze tylko brakuje aby umundurowanie było niejednolite i będziej jak armia z Afryki... ale mamy nad nimi przewagę moralną! i wyższe morale! i jesteśmy dzielni! W razie wojny w kilku miejscach będziemy się bronić zajadle tak, że mimo wielkiej przewagi wytrzymamy zaskakująco długo.. i w ten sposób powstaną mity napędzające dalszą mitologię... na to nas stać skoro sprzętu dobrego nie mamy i nie potrafimy ani zbudować ani nawet kupić...

Wojmił
wtorek, 21 października 2014, 22:16

"W jednym szeregu stają poradzieckie bojowe wozy piechoty, wozy bojowe Bradley i czołgi M1A2 SEP Abrams." Wstyd dla polaków i motywacja do konkretnego działania... przez 25 lat wolności nie zbudowano w Polsce nowego BWP (ani nawet nie kupiono za granicą) ani pojazdu bazowego podwozia do wielu zastosowań... ale zbudowano tysiące nowych kościołów.. do dziś musimy polegać na najstarszym sprzęcie naszego niedawnego okupanta...

Mirmił
środa, 22 października 2014, 13:15

Mogłeś sobie darować antyklerykalizm, bo jest kompletnie nie na temat, ale skoro już poruszyłeś kwestie umiejętności zarządczych różnych grup społecznych i zawodowych, to fakt, że "zbudowano tysiące nowych kościołów", a w kwestiach wojskowych "do dziś musimy polegać na najstarszym sprzęcie naszego niedawnego okupanta" świadczy dobrze o efektywności zarządzania dobrowolnymi datkami wiernych przez Kościół oraz źle o efektywności dysponowania środkami zbieranymi od podatników pod przymusem przez Państwo.

Czwartak
środa, 22 października 2014, 12:15

Jak nic nie masz do powiedzenia to nie rób z siebie barana na całą Polskę.

Hans Close
środa, 22 października 2014, 13:33

Nie można by było wymienić tych "uszatek" panzerniakom, aby nie wyglądali jak kacapskie gieroje? (W razie konfliktu skąd będzie wiadomo którą załogę dobić a którą reanimować?) ;)

Pan_Polak
środa, 22 października 2014, 16:46

@Hans Close Wymienić na co? Za co i kto miał by tego dokonać? Zacofanie w WP jest tak wielkie ze aż głowa i zęby bolą. W innych miejscach zobaczysz metalowe nocniki i orzeszki na głowach naszych walecznych. A MON i decydenci z WP mają to wszystko jak zawsze gdzieś. Niekompetencja i zdrada pełną gębą się tam maluje. Poszukaj sobie materiałów z anakondy-14 jak trenowali Brytyjczycy wraz z kilkunastoma Polakami i zobacz jak na tle brytoli wyglądali Polacy... ręce szło załamać jaki skansen i muzeum.

dalzing
wtorek, 21 października 2014, 20:43

śmiech to zdrowie, jak w latach '70 początek zobaczyli i to z daleka bwp na poligonie to zachodni korespondenci mierzyli jego proporcje ołówkami. konstrukcja stara(ponoć polska w zamyśle konstrukcyjnym i pierwitnej koncepcji z wkm ), ale jak się w nim płynie po transzejach to w środku jest ok, może powinni go unowocześniać jak bradleya, wcale nie głupie, ale ruscy robią coś lepszego. zobaczymy. może u nas te luki wypełni rosomak, wilk, pl-01 w przypadku już innych niż kiedyś konfliktów. abrams przy bwp (który nie jest do walki ze 120 mm armatą) nie wygląda jak podoklejany bradley. lepsze bardziej komfortowe wnętrze, lepsze uzbrojenie i opancerzenie, rezygnacja z pływalności jak w przypadku bradleya iiiiiiiiiiiiiii.

zmechol
środa, 22 października 2014, 10:22

Ty chyba gośćiu nigdy jaszczurem nie jechałeś co? teoretyk bewupek z ciebie - mieliśmy na kompanii i takich miłośników innowatorów po eneserach i innych wynalazkach. Pokazuje i objaśniam: Prawda jest taka, że nasz kochany jaszczur (dla ciebie BWP 1) to jest wdzięczny sprzęt ale nie da się z niego nic więcej wykrzesać nie pasuje do współczesnego pola walki Czy ty chociaż zdajesz sobie sprawę z tego ze w BWP 1 w przedziale desantowym żołnierz znajduje się pomiędzy zbiornikami z paliwem? że jaszczur w teorii miał być odporny na chemika ... a dziś jak mamy lekki deszczyk to chłopakom kapie na głowe przy zamknietym "lotniku" - [to te klapy na górze możesz o nich nie wiedziećeż bo na zdjęciach rzadko sa pokazywane ;) ] Prawda jest też taka,że nasze WP jest rządzone przez beton PRLu a jeśli nawet jest ktoś z pagonami kto wie co nam potrzeba to jest zaraz szybko odsuwany bo jest niebezpieczny a dlaczego? bo chce coś zrobić dobrze wybrać i wprowadzić coś odpowiedniego bez żadnych układów i przewałek przetargowych. Pozdrawiam wszystkich miłośników, znawców i teoretyków z Battlefielda i COD ASG itp ale niestety prawdziwe wojsko wygląda nieco inaczej zwłaszcza w jednostkach liniowych tych małych garnizonach gdzie komuna zatrzymała się w czasie transformacji i trwa nadal gdzie dalej malujemy trawe na zielono a krawezniki na bialo tylko nie dla sekretarza pzpr czy sowietów a dla kapelana i innych eminencji łącznie z nawiedzonym generałem d-cą batalionu. Porzuccie zatem nadzieje, że w czasie najbliższej dekady coś się wymiernego zmieni w naszym MONie i całym WP

Kapik
środa, 22 października 2014, 06:02

Na początku lat 70tych to BWP był super sprzętem.

sorbi
wtorek, 21 października 2014, 20:39

Porównanie powala, ale nIech postawią Leoparda obok amerykańskiego M113 - czy nie będzi to wyglądało równie groteskowo??? Amerykanie - i nie tylko - mają nadal mnóstwo M113 uzbrojonych w wkm 12,7mm i te nawet nie pływają - więc nie ma się czego wstydzić, chociaż M113 to nie bojowy wóz piechoty. Dlaczego nie zmodernizować BWP1 do roli transportera montując WKM, czy nawet demontując wieżę i montując w miejsce ZSMU Kobuza z WKM-em i dodatkowe opancerzenie? W pierwszej kolejnosci będziemy kupować BWP i WWO - więc obecne BWP-1 po nieznacznej modernizacji mogłyby jeszcze długo posłużyć za transportery opancerzone i "motorówki", o które tak bardzo zabiega nasza armia. Mogłyby z powodzeniem pełnić rolę drugoliniową - bynajmnij część z nich.

lordwypadek
wtorek, 21 października 2014, 21:47

przynajmniej nie bynajmniej, na boga

Jack Bauer
wtorek, 21 października 2014, 19:29

Do trzech razy sztuka. Kiedy przyjechali amerykańscy spadochroniarze to mogli zobaczyć hełmy polskich kolegów pochodzące z lat 60-tych. Teraz amerykański zmech ogląda bewupy z lat 60-tych. Dopiero amerykańska kawaleria będzie miała okazję zobaczyć w Polsce sprzęt, którego się nie trzeba wstydzić.

Raa
wtorek, 21 października 2014, 19:17

Wstyd...

xdd
wtorek, 21 października 2014, 18:10

żal patrzeć na nasze tankietki

michał
środa, 22 października 2014, 09:53

Ostatnio wyczytałem, że skończyły się resursy ppk Malutka, a tu widać taki pocisk na wyrzutni. Ktoś wie jak jest naprawdę?

Pan_Polak
środa, 22 października 2014, 16:28

@michał Pewnie atrapy, co by wyglądać groźnie. No bo jak to tak na tle amerykanów i ich sprzętu tak blado wypaść, a widać gołym okiem jaka przepaść w sprzęcie, aż serce boli ech...

B.
wtorek, 21 października 2014, 17:55

hmm moze sie czepiam ale po co na poligonie krzyz? i w ktora strone jest ustawiony? na wschod? ;) blogoslawienstwo dla naszych zalog? co CI amerykanie o nas mysla... obroncy krzyza??

Pan_Polak
środa, 22 października 2014, 16:58

@B. Krzyż jak krzyż mi tam nie przeszkadza. A tak żartem to jest on tam z bardzo prostego powodu, wystarczy popatrzeć na sprzęt jakim dysponuje wojsko Polskie żeby wiedzieć ze krzyż i modlitwa to jedyna szansa na cokolwiek bo na sprzęt z muzeum nie ma co liczyć.

Jacek
środa, 22 października 2014, 08:45

Mam coś dla takich z mową nienawiści jak ty: "US Air Force Academy Cadet Chapel – Colorado" Problem z takimi jak ty polega na tym że w momencie zetknięcia się z państwem wyznaniowym to stają pierwsi do tego kamieniowania innych. Na przyszłość nie przenoś tych Onetowych zwyczajów na d24

antyubek
wtorek, 21 października 2014, 20:44

A zebyś wiedział platformerski komuchu

j-23
wtorek, 21 października 2014, 17:45

Wstyd a gdzie rośki lub leopardy .....złom pokazali co za wstyd

Dragon
wtorek, 21 października 2014, 17:30

Trochę taki wstyd. Na prawdę nie mieli innego sprzętu?

Molu
wtorek, 21 października 2014, 17:27

Amerykanie musieli mieć niezły ubaw

wódz indian
wtorek, 21 października 2014, 17:06

Amerykańscy bracia pewnie mieli niezły ubaw. Aby obejrzeć zabytki w PL nie trzeba jechać do Krakowa

Jo
wtorek, 21 października 2014, 16:57

Ale przypał...

szary
środa, 22 października 2014, 08:34

Takie tam bo po przeczytaniu komentarzy specjalnie nie chce mi się rozwijać. Pośród zdjęć brakuje mi jeszcze Pt-91 obok M1A choć i Leoparch i Kateo też mogłliby porównać. I tak na polu walki na który widzialność decyduje kto komu pierwszy walnie to jest zwykle tak że jak komuś głowa z okopu wystaje to mu ją odstrzelą. I takie małe szyderstwo. Jak się jedzie na ćwiczenia do takiego kraju jak polska to się nie maluje na srebrny metalik (no tu akurat piasek) tylko stosownie do terenu w którym się operuje. Chyba że w planie było zakopanie sprzętu celem zamaskowania i przysypanie grubą warstwą piasku :) Dla mnie to czołgi przygotowane do walki w mieście co najwyżej a nie na ćwiczenia z naszymi chłopakami na obszarze poligonu. Może sprzęt mamy jaki mamy (choć uważam nie taki najgorszy jak na wojnę) ale przynajmniej potrafimy maksymalnie skutecznie go wykorzystać.

Pan_Polak
środa, 22 października 2014, 16:35

@szary Przecież ten amerykański sprzęt był szykowany do operowania w... jak by to ująć krajach arabskich/bliskim wschodzie, krajach pustynnych. Nikt nie będzie specjalnie malował od nowa sprzętu tylko z powodu krótkiego treningu w Polsce. Pośród zdjęć ci brakuje PT91/Leo2,Roska a w jakim celu miały by tam być, sprzęt wystawiła ta jednostka która głównie będzie kooperować na treningach z amerykanami a że mają na stanie BWP-1 to... Sprzęt mamy nie najgorszy? Z czym ty chcesz do ludzi a co dopiero na wojnę. BWP-1 na wojnę? strach się bać.

Konvi
środa, 22 października 2014, 16:00

Szary trochę racji masz, ale też zauważ że np. podstawowym kolorem w niemieckich pojazdów w drugiej wojnie był właśnie żółty/piaskowy - dopiero na to szły inny barwy, tak więc tutaj amerykanie aż tak głupio nie wypadają jeśli trochę dokładniej popatrzeć, a poza tym to ćwiczenia więc pewnie nie przejmowali się zbytnio.

edi
wtorek, 21 października 2014, 16:38

Nie ważny BWP. Najważniejsze że jest krzyż.

Wojmił
wtorek, 21 października 2014, 22:17

na pierwszym planie, wszystko zaczyna się od mszy i całe to gadanie a sprzętu i amunicji brak..

antyubek
wtorek, 21 października 2014, 20:41

krzyż ci przeszkadza bolszewiku.

filo
wtorek, 21 października 2014, 16:37

Jak widzę tak wymalowany kamuflaż (BWP), to zastanawiam się, czy robili to idioci? Wozy odpicowane i błyszczące się jak psu jajca. To ma być kamuflaż??? Tak to dzieci w przedszkolu mogą sobie malować, pierwsze co mi przychodzi na myśl, to wymalowana prostytutka pod latarnią. Obciach. Rozumiem, że nie stać na nowe BWP-y, ale co szkodzi zatrudnić studenta ASP, by wymyślił profesjonalny kamuflaż? Debile!!!

Tweets Defence24