245 mln dolarów na uzbrojenie brazylijskich Gripenów

26 kwietnia 2015, 17:22
JAS39Gripen
JAS 39 Gripen fot. SAAB
Reklama

Kontrakt na dostawy uzbrojenia dla samolotów Gripen NG o wartości 245 mln dolarów został podpisany przez Saab i brazylijskie ministerstwo obrony. 

Umowa dotyczy pozyskania i integracji uzbrojenia firmy Saab i dostawców wybranych przez brazylijskiego odbiorcę. W ten sposób przenosi odpowiedzialność za dostarczenie zgodnie z prawem uzbrojenia w pełni kompatybilnego z samolotami JAS39 Gripen NG na koncern Saab, który będzie realizować tego typu zadania w imieniu odbiorcy.

Wymagania te mają zostać wypełnione do końca bieżącego roku, natomiast dostawy uzbrojenia będą realizowane w powiązaniu z produkcja i przekazywaniem do służby samolotów JAS39 Gripen NG. W obecnej chwili nie ujawniono jakie typu uzbrojenia zostały objęte tą umową, lub też jakich zewnętrznych dostawców bierze się pod uwagę. 

W październiku 2014 roku Saab podpisał umowę na dostawę 36 samolotów tego typu dla Sił Powietrznych Brazylii. Kontrakt łączy się z szerokim programem transferu technologii, którego realizację rozpocznie jesienią 2015 szkolenie 350 brazylijskich inżynierów w szwedzkich zakładach Saab w Linköping. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
bomba. kpt
niedziela, 26 kwietnia 2015, 19:37

Być może dlatego, że ich dawny (bo nieobecny) potencjalny rywal bankrutuje średnio co dziesięć lat i zastanawia się na zakupem samolotów zakonserwowanych na bliskowschodniej pustyni...

michał
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:47

Po przejęciu zakładów w Mielcu od amerykanów można będzie uruchomić produkcję wzorem Brazylii samolotów Gripen NG , przewiduje się zakup 64 szt aby wymienić stare Su-22 i Migi 29 .

weteran
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:29

Jeżeli chodzi o Polskę to przy zakupie 64 szt Gripenów Szwedzi postawili by w Bydgoszczy montownię , która pełniła by funkcję serwisowo remontową dla europy środkowo-wschodniej .

starszy technik
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:24

Wzorem Brazylijczyków kupiliśmy 50 Caracali , czas abyśmy ich wzorem wymienili przestarzałe Su-22 i Migi 29 na Gripena NG . Wojskowe zakłady w Bydgoszczy czekają na montownie Gripenów , transfer technologii oraz dzięki offsetowi na prawa do serwisowania i remontu tych samolotów .

Pesiu
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:24

Myślę, że tez powinniśmy wybrać NG, kierując się względami interoperacyjności (sąsiednie państwa mają/będą miały podobne maszyny), offsetem oferowanym (proszę sobie porównać co oferowali Szwedzi, a co jankesi kiedy wybieraliśmy F-a), transfer technologii (pewny), dostęp do kodów źródłowych oraz produkcja, a na pewno serwis w kraju. Co również jest ważne, o czym się dziś zapomina, (a co było zapisane w polskiej doktrynie obronnej) to możliwość lądowania Gripenów na DOL'ach (drogowych odcinkach lotniczych) co jest kluczowe w państwie takim jak Polska z ograniczoną ilością sprzętu a i bazami dla F-ów idącymi na pierwszy ogień podczas jakiegokolwiek konfliktu.

b3rs
poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 09:24

Serwis F-16 jest w Bydgoszczy. F-16 lądują na DOLach. Ale mamy ze 2 czynne DOLe więc to chyba jednak ma małe znaczenie w przypadku Polski.

Kilo
poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 11:23

Komentarze typu "z kim Brazylia ma walczyć" są, wybaczcie, trochę dziecinne i trącą taką megalomanią z polskiej perspektywy. Brazylia jest piątym co do wielkości krajem świata (Polska - 69, w sumie fajna cyferka ;) ). Ostatnio walczyła - naprawdę walczyła na swoim terenie, a nie machała medialnie szabelką albo jeździła na misje zagraniczne - z lewacką partyzantką FARC w 1991 (operacja Traíra). A konflikt miała nawet z Francją jak się o łowiska homarów pokłócili w 1962 ;) - jeśli to brzmi zabawnie to przypomnę, o co się naprawdę pobiły Argentyna i UK (taka mała wysepka z owcami). Że już nie wspomnę o tym, że konflikty o łowiska to równie poważna przyczyna wojen co konflikty o ropę (Morze Północne, Pacyfik...). Każdy sąsiad Brazylii jest, delikatnie mówiąc, daleki od stabilizacji politycznej i ekonomicznej (co nie jest wyłącznie zasługą USA ale także dyktatur w tych krajach). A sama Brazylia aspiruje coraz bardziej do gospodarczej potęgi i w związku z tym musi mieć realne zabezpieczenie swoich interesów. Nie wiem, czy Saab'y są dla nich najlepsze - nie jestem pilotem ani strategiem wojny powietrznej - ale na pewno mają komu je pokazać i w razie czego przeciwko komu użyć.

Edi
niedziela, 26 kwietnia 2015, 17:41

Dziwni są ci Brazylijczycy, mają państwo wielkości kontynentu a do obrony wybrali samoloty zabawki które nie przelecą tu od lotniska do lotniska bez dodatkowych zbiorników.

rober cik
niedziela, 26 kwietnia 2015, 23:29

Ich (i nie tylko ich) jedynym wrogiem jest USrAel, a kupujac gripeny beda mieli REALNY transfer technologi...

Wojmił
niedziela, 26 kwietnia 2015, 22:36

niezbyt zorientowany jesteś...

mangusta
niedziela, 26 kwietnia 2015, 22:11

Nie było jeszcze przetargu którego nie wygrałby Gripen a w którym by coś nie śmierdziało.

Trzcinsky
niedziela, 26 kwietnia 2015, 20:45

EDi proponuje uzupełnić wiedzę na ten temat. Póki co. Zero pojęcia masz.

kzet69
niedziela, 26 kwietnia 2015, 20:24

No bo oni tak naprawdę potrzebują zabawek, kto ich może na poważnie zaatakować?

Zbrozło
niedziela, 26 kwietnia 2015, 20:13

Mysle ze bardziej chodzilo im o technologie... przy ich dalekich planach mocarstwa i waznego gracza na arenie miedzynarodowej beda musieli sami miec mozliwosci produkcji itd wszelakiego sprzetu

Snooker
niedziela, 26 kwietnia 2015, 20:08

Zasięg Gripena jest porównywalny z F-5 i AMX, które ma w Brazylii zastąpić. Kupując też KC-390, są w stanie to przełknąć dla transferu technologii.

Jurek
niedziela, 26 kwietnia 2015, 20:06

Wybrali to co im potrzebne i na co maja pieniądze, poprzednie samoloty miały podobne osiągi i nie mają wrogów w postaci mocarstwa na granicy. Saby nie są zabawkami, widać że jesteś dyletantem albo ignorantem.

znudzony bredzącymi
niedziela, 26 kwietnia 2015, 19:47

Do obrony "znafco" zwykle nie są potrzebne myśliwce o dalekim zasięgu (takie są potrzebne do napadania na inne kraje) tylko O KRÓTKIM CZASIE ODTWARZANIA GOTOWOŚCI BOJOWEJ a to Gripen ma rekordowe, kilka razy krótsze niż F-16 (zanim F-16 przygotuje się do kolejnego lotu to w Gripenie 6 osób w warunkach polowych może zmienić silnik!). Jak dalej nie kumasz o co chodzi to "znafco" zakumaj, że Wietnam nie mógłby się bronić F-4, które mogły wykonać 6x mniej lotów dziennie niż MiG-21 (z uwagi na czas serwisowania) i wobec miażdżącej przewagi liczebnej USA nie mogły stale dyżurować w powietrzu a USA na Wietnam nie mogłyby napaść przy pomocy MiG-ów-21 bo miały zbyt mały zasięg. Oczywiście od wszystkiego są wyjątki i np. Rosja do obrony Terytoriów Północnych potrzebuje MiG-ów-31 mającym duży zasięg, ale to dlatego, że mają odpierać atak atomowy (gdyby w grę wchodził atak konwencjonalny, to też nie potrzeba bronić na dalekich przedpolach, bo USA tajgę by sobie mogło bombardować). Dlatego różne matolstwo wypowiadające się na tym forum gdy pisze "najlepszy czołg", "najlepszy myśliwiec", "najlepszy okręt" niech sobie najpierw postawi pytanie NAJLEPSZY DO CZEGO I DLA KOGO?

Legion
niedziela, 26 kwietnia 2015, 19:32

"Kontrakt łączy się z szerokim programem transferu technologii" Świta dlaczego?

Tyberios
niedziela, 26 kwietnia 2015, 19:32

No tak.. bo przecież w Brazyli jedno lotnisko od drugiego jest oddalone zawsze o ponad 3000 kilometrów. I jakim cudem sobie wcześniej radzili mając za podstawowe samoloty o podobnym zasięgu a nawet znacznie mniejszym. No niepojęte prawda... musi magia!

Pytajnik???
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:48

A kto może być potencjalnym przeciwnikiem Brazylii na kontynencie Południkowo Amerykańskim? Każde z znajdujących się tam państw jest dużo gorzej uzbrojone w powietrzu, a Brazylia raczej nie planuje wojny z jakimkolwiek zamorskim mocarstwem.

equil
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:32

do Edi Myśle że to dobre posunięcie. Który inny producent dałby im know-how? Jeśli myślą na poważnie by być liderem w regionie (albo i dalej) to muszą mieć zaplecze techniczne, niestety ani francuzi ani tym bardziej amerykanie im tego nie zapewnią. Zazdroszczę im, że chcą być czymś więcej niż marionetką. Szkoda też, że nasi politycy nie myślą w tych kategoriach, nawet jeśli miałoby to oznaczać zmniejszenie bezpieczeństwa.

34kb
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:19

Cóż, widać w całym tym wielkim państwie nie znalazł się ani jeden Edi-znawca. Biedni Brazylijczycy...

pch
niedziela, 26 kwietnia 2015, 18:07

Widocznie gripen to nie taki badziew jak co niektórzy go opisuja

Trzcinsky
poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 09:21

"W październiku 2014 roku Saab podpisał umowę na dostawę 36 samolotów tego typu dla Sił Powietrznych Brazylii. Kontrakt łączy się z szerokim programem transferu technologii, którego realizację rozpocznie jesienią 2015 szkolenie 350 brazylijskich inżynierów w szwedzkich zakładach Saab w Linköping" JAK SIĘ CZYTA TO GUL SKACZE ŻE TO NIE POLACY. A MY 64 MASZYNY POTRZEBUJEMY EH...... ........

FT
niedziela, 26 kwietnia 2015, 22:37

konkurencja podała, że Czesi prawie podwoją liczbę żołnierzy i wydatki na obronę... ale D24 milczy...

kamil
poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 03:09

Polacy zwiększyli liczbę etatów żołnierzy zawodowych o 7 tys . `

abecadlo
niedziela, 26 kwietnia 2015, 21:39

Dziwni to Polacy są. marzą o nierealnym, wierzą w zapewnienia USA i NATO i kupują coś co nie powstało a wszystko to w obliczu ruskiego zagrożenia. Gripen i Saab to nie jest zła opcja.

722
niedziela, 26 kwietnia 2015, 21:14

Nie muszą się spinać bo nikt im w sumie poważnie nie zagraża...

Tweets Defence24