20-lecie Zespołu Akrobacyjnego "Orlik"

20 kwietnia 2018, 16:18
orlik
Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl

W dniu dzisiejszym 20-lecie swojego istnienia obchodzi Zespół Akrobacyjny „Orlik”. Reprezentuje on Siły Powietrzne RP na krajowych i zagranicznych pokazach lotniczych. 

Zespół powstał w związku z zaproszeniem ówczesnych Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej do udziału w pokazach Royal International Air Tatoo w Anglii. Od początku zespół latała na polskich szkolnych samolotach turbośmigłowych PZL-130 Orlik, od których wzięła się jego nazwa. Początkowo w skład zespołu wchodziło pięć samolotów. Ich liczba została zwiększona w 2001 roku do siedmiu, a w 2003 roku do dziewięciu maszyn. Obecnie zespół znów wykonuje akrobacje na samolotach Orlik w najnowszym warinacie TC-II. Wieloletnim dowódcą, a zarazem liderem zespołu jest mjr pil. Dariusz Stachurski. 

Grupa od początku swojego istnienia stacjonuje w Radomiu, obecnie w ramach 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego.  Zespół Akrobacyjny „Orlik” reprezentuje Siły Powietrzne RP podczas krajowych i zagranicznych pokazów lotniczych. Kunszt pilotów zespołu, będących na codzień instruktorami pilotami 42. BLSz z Radomia, może być prezentowany w obecnym sezonie w formacji ośmiu, siedmiu lub sześciu samolotów PZL-130 TC-II ORLIK. Dokumentacja organizacji lotów pokazowych przewiduje również indywidualny pokaz pilota solisty. W sumie zespół brał już udział w dziesiątkach pokazów lotniczych na terenie m.in. Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Francji, Belgii, Holandii, Czech, Słowacji i Litwy. 

image
Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl

 

 
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
uralas
sobota, 21 kwietnia 2018, 23:46

wywalanie kasy w błoto i nic poza tym - do tego ta ledwo latajaca metalowa szafka wojskowa pt orlik ktorego nie chce kupowac miedzy innymi z powody fatalnych wlasciwosci pilotazowych - napiszcie lepiej o skandalu i żenadzie w czasie pokazu w Indiach gdzie tamtejszy pilot doswiadczalny mial problemy z opanowaniem tego latajacego koszmarku! a jest to niby samolot szkolenia podstawowego!

Przereklamowane
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 10:17

Pierwsza wersja Orlika, z krótkimi skrzydłami, z założenia miała zbliżyć pilota do charakterystyki startu-lądowania szybkich samolotów odrzutowych. Koncepcja się zmieniła i Orliki podczas wymiany silników otrzymały także szersze skrzydła. A co do tzw skandalu w Indiach. Wiele wskazuje, że po prostu pilot był bardzo zadufany w swoje całkowicie niepotwierdzone umiejętności. Ale oni tak po prostu mają i uważają (w każdej dziedzinie), że są najlepsi. Predyspozycje posiedli z mlekiem matki. Owszem, niektórzy z nich nieźle dłubią w PC, drewnie lub kamieniu, ale to nie trudne wyszukać takich w miliardowym zbiorze.

Club
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 01:04

To nie jest samolot szkolenia podstawowego. Taką maszyną dzisiaj jest Zlin - dla dziadków i młodzieży, byle nie szarpać za mocno bo strugi mogą się zerwać.

Artec
sobota, 21 kwietnia 2018, 11:38

Naprawdę dynamiczne pokazy grupa zaczęła dawać dopiero po przesiadce na TC II. Pamiętam jak na SIAF 2012 dali ognia. Cała strefa dla spotterów była pod ogromnym wrażeniem. Życzę wielu udanych pokazów!

Tweets Defence24