Reklama

150 tys. nowych karabinków Kałasznikowa dla rosyjskiej armii [WIDEO]

10 kwietnia 2019, 09:34
AK-12 Kalashnikov
Karabinek Ak-12. Fot. Kalashnikov

Koncern Kałasznikowa zawarł z rosyjskim ministerstwem obrony umowę dotyczącą dostaw 150 karabinków AK-12 kalibru 5,45 mm i AK-15 kalibru 7,62 mm. Oba typy broni mają w latach 2019-2021 trafić do jednostek wojskowych, sukcesywnie zastępując używane obecnie AK-74M i AKM. W wojskowych magazynach jest już 2,5 tys. karabinków AK-12 dostarczonych w ubiegłym roku. 

Decyzja o wprowadzeniu nowej broni zapadła w ubiegłym roku. Co ciekawe, AK-12 i AK-15 mają trafić do jednostek wojsk regularnych, powietrznodesantowych i piechoty morskiej. W wojskach specjalnych i wybranych formacjach rozpoznawczych wprowadzono konkurencyjne konstrukcje A-545 kalibru 5,45 mm i A-762 kalibru 7,62 mm opracowane i produkowane przez Zakłady im. W.A. Diegtariewa. Oznacza to, że rosyjskie siły zbrojne mają obecnie nie jeden, ale cztery typy broni podstawowej - dwa na amunicję pośrednią 5,45 mm i dwa kalibru 7,62 mm.

Jeśli chodzi o karabinki produkcji Kałasznikowa, to już w ubiegłym roku rosyjska armia zamówiła 2,5 tys. egzemplarzy, które jednak zostały dostarczone do jednostek dopiero w pierwszym kwartale 2019 roku. Była to największa jednorazowa dostawa broni strzeleckiej w Rosji w ciągu ostatnich 30 lat i dotyczyła pierwszej serii produkcyjnej AK-12. Obecny kontrakt wieloletni związany jest z rozpoczęciem produkcji wielkoseryjnej.

W ramach umowy upublicznionej 6 kwietnia br., koncern Kałasznikowa dostarczy łącznie po 50 tys. egzemplarzy karabinków AK-12 i AK-15 w latach 2019, 2020 i 2021. W oficjalnej informacji prasowej nie wyszczególniono liczby poszczególnych, dostarczanych typów, które mają większość elementów wspólnych.

AK-12 jest dostosowany do amunicji 5,45x39 mm, natomiast AK-15 zasilany nabojem 7,62x39 mm. W zasadzie broń ta to głęboka modyfikacja AK-74M (rozwijana w ramach serii określanej jako AK-400). Wyposażona jest w składaną kolbę teleskopową, uniwersalne szyny montażowe oraz wiele innych ulepszeń, obejmujących również zastosowanie nowoczesnych materiałów. Można pod nią podwiesić granatniki, takie jak GP-25 lub GP-34, a na końcu lufy dodano skuteczne wielofunkcyjne urządzenie wylotowe. Karabinek AK-12 w standardowej wersji wyposażono w lufę o długości 415 mm, ma masę 3,5 kg i jest zasilany z magazynków o pojemności 30 nabojów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
PiotrEl
piątek, 12 kwietnia 2019, 13:26

Dwie uwagi : 1. Rosgwardia to zawodowcy w 90 % składu osobowego a nie ich odpowiednik WOT. 2. O co chodzi z tym, że w AK po wystrzeleniu ostatniego naboju zamek nie pozostaje w pozycji otwarte? Jakaż to ogromna korzyść zostaje utracona?

m p
piątek, 12 kwietnia 2019, 15:53

Bo jak strzelasz na zawodach, to przy zmianie magazynka nie tracisz 0,2 sekundy na przeładowanie. Czy w realnej walce ma to znaczenie? Pozycja zamka może Ci pokazać, że magazynek jest już pusty, bo w stresie nie każdy potrafi to kontrolować. Chyba tyle, bo ten ułamek sekundy statystycznie bez znaczenia. Nie twierdzę że całkowicie bez znaczenia.

Mekenyk
czwartek, 11 kwietnia 2019, 15:17

Przecież nasi Wotowcy mają mieć do końca 2020 53 tys Grotów (a czy to prawda czas pokaże) to co wypisujecie tutaj że my kupujemy z zagranicy karabin służba wiezienna to nie wojsko oni sobie mogą nawet kupywać od kosmitów najważniejsze jest to od kogo nasze wojsko będzie brało karabiny bo jak wiadomo wojsko zawsze bierze dużo a SW wzieła sobie małą partię broni a i muszę przyznać te 150 tys w przeciągu 2 lat to nawet jak na Rosyjskie warunki to bardzo mało

On
czwartek, 11 kwietnia 2019, 12:30

A mnie to lotto ... jestem normalnym cywilem ale zrobiłem sobie pozwolenie i kupiłem do domu Daniel Defence M4MK18.

m p
czwartek, 11 kwietnia 2019, 21:16

I w razie okupacji mimo że jesteś cywilem będziesz go musiał oddać, bo broń jest w systemie na Twoje nazwisko. Ukrycie tej broni będzie równorzędne z przymusem osobistego ukrycia, lub wycieczką na Syberię :(

Markus
czwartek, 11 kwietnia 2019, 19:50

Nie zapomnij ze na czasie W, musisz oddać do policyjnego depozytu. Pozdrawiam.

Polak Mąły
środa, 10 kwietnia 2019, 14:40

Rosjanie kupują u siebe, a my ? PiS obiecywał wspierać polski przemysł a karabiny kupuje zagraniczne. Czy dla służby więziennej potrzebne są Berrety?

Kacper
środa, 17 kwietnia 2019, 14:03

Kupują bo fabryka ma swoje moce przerobowe i dla tak małych partii nie opłaca się zwiększać zatrudnienia. Po prostu realizują zamówienia z wojska których obecnie maja bardzo dużo!

Grredo
czwartek, 11 kwietnia 2019, 01:42

To raczej problem fabryki broni, która produkuje drogo i w odległych terminach. Chciałbym widzieć msbs we wszystkich jednostkach ale wymiana broni strzeleckiej to proces ciągły. Dodatkowo potrzebna jest optyka i noktowizją. To musi kosztować. czasem perspektywa utraty kontraktu dobrze motywuje naszą zbrojeniówkę, przykładowo Krab.

Kris
czwartek, 11 kwietnia 2019, 23:44

Skoro fabryki z udziałem skarbu państwa nieudolnie zarządzane nie potrafią produkować tanio to może jakaś prywatna firma mogła by to klepać. Ok. pół miliona czarnoprochowcow sprowadzono w technologii średniowiecza a o żadnym polskim nie słyszałem. Czy ktoś tu myśli !!!!! Czy tylko kradną!!! A może jeszcze coś.

hainz
środa, 10 kwietnia 2019, 20:31

Tak,służba więzienna potrzebuje dobrej broni,i wybrala najlepsza.

mosze
czwartek, 11 kwietnia 2019, 03:31

Warszawski ratusz też ponoć wybrał najlepszą ofertę, ale w sieci awantura.

Smok
czwartek, 11 kwietnia 2019, 03:24

Akurat w tym przypadku cena o wszystkim zdecydowała. A czy Beretta jest najlepsza to śmie wątpić, wszak w Egipcie została wygryziona przez Brena2.

pk79
środa, 10 kwietnia 2019, 14:06

Piękny Zamiast klepać plastikowe msbs( strzelałem dobrze leży - mały odrzut) to lepiej ulepszać nadal beryla... AK solidne wytrzymałe nie do zabicia...

Ja66
środa, 10 kwietnia 2019, 17:36

Nadal ulepszać Beryla? Ergonomia AK to jakiś żart. Dźwignia napinania z prawej strony. Zamek nie zostaje w tylnym położeniu po ostatnim strzale. Kiepski sposób wpinania i wypinania magazynka. I ta nieśmiertelna ogromna wajcha bezpiecznika. Co kto lubi...

antyJa66
środa, 10 kwietnia 2019, 19:18

Żartem to są karabiny amerykańskie: weźmy przykład z Jessici Lynch: po 3 dniach jazdy po pustyni, tylko 1 z 6 karabinów trzymanych w zamkniętej szoferce strzelał, reszta się zacięła... Albo Faludża: na drugi, trzeci dzień walk, gdy US Marines nie mieli czasu ich czyścić, większość ich karabinów się zacinała. W Afganistanie w starciu z Talibami pod Wanat US Marines z M-4 ponieśli duże straty, bo też się zacinały. Producent potem powiedział, że "nie są przewidywane do wystrzelenia więcej niż 120 naboi w krótkim czasie"... Do tego te żenujące torebki z hipermarketów, którymi żołnierze muszą owijać swoje karabiny przy wysiadania ze śmigłowców... To ja już wolę kałasza niż niedziałające M-4 i M-16, nawet jak "mają dobrą ergonomię". A długa dźwignia jest do ułatwienia obsługi w rękawicach. I na pokazach jakoś nie widziałem by rosyjski specnaz w kałaszach zmieniał magazynki wolniej niż amerykańscy specjalsi w M-4 i by Rosjanie mieli jakąś gorszą celność na strzelnicach. M-4 i M-16 to "klasyczne" amerykańskie wyroby - "klasyczne" w takim sensie, że najlepiej wypadają na... strzelnicach i pokazach, ale zawodzą na prawdziwej wojnie.

Ja66
piątek, 12 kwietnia 2019, 10:16

Jacy głupi ci Amerykanie. Toczą wojny na całym globie i jeszcze nie wprowadzili tych wspaniałych AK w swoich jednostkach! Pewnie nie czytali opinii internetowych trolli na temat "prawdziwej wojny"...

haha
czwartek, 11 kwietnia 2019, 15:21

Jakby było tak źle to już dawno przeszliby na inną broń. A że specnaz robi wszystko dużo szybciej i lepiej to oczywistość... dla każdego który bardzo chce w to wierzyć.

Smok
czwartek, 11 kwietnia 2019, 19:02

Już raz próbowano zastąpić M-16 i M-4 lepszą bronią czyli XM8 ale DSAAC zaczęło protestować i tak zrezygnowano z pomysłu. Następnie z powodów oszczędnościowych ogłoszono konkursu na poprawienie wad AR-15 wyniku czego powstał HK416 w którym rurkę stonera będąca źródłem problemów zastąpiono układem gazowym z G33. Ale i to okazało się za drogie. Dlatego do dziś żołnierze US Army muszą się męczyć AR-15 z rurką zamiast tłoka.

Smok
piątek, 12 kwietnia 2019, 16:37

Powinno być G36 zamiast G33

mosze
czwartek, 11 kwietnia 2019, 03:25

I dlatego siły specjalne na całym właściwie świecie, mogąc wybrać sobie broń dowolną, wybierają M4, albo inne wersje AR15.

aaron
piątek, 12 kwietnia 2019, 22:39

"Czyje" siły?

m p
czwartek, 11 kwietnia 2019, 21:24

Siły specjalne to chyba raczej HK wolą ze względu na wady ARów?

Smok
czwartek, 11 kwietnia 2019, 19:12

A mógłbyś wymienić siły specjalne z całego świata obecnie używające AR-15? Z tego co się orientuję to jedynym AR-15 obecnie używanym przez siły specjalne jest HK416 i podobne (z tłokiem gazowym zamiast rurki). Ale i HK416 jest obecnie zastępowany przez konstrukcję oparte na AR-18 (SCAR, Brena2...) Z resztą co to za argument? Siły specjalne operują przeważnie w warunkach "sterylnych" a ich akcję trwają co najwyżej kilka godzin. Zaś z M-16 czy też M-4 problemy z zacinaniemsie pojawiają się typowych warunkach działań zbrojnych gdzie nie ma czasu i możliwość na czyszczenie co chwilę.

Rusek biedny.
środa, 10 kwietnia 2019, 13:51

Stg-44 ma się dobrze,a buty jak nie było tak nie ma.

m p
czwartek, 11 kwietnia 2019, 21:30

AK z STG ma tyle wspólnego, że oba maja lufę :) A tak prościej, to czy widział Pan STG ze składaną kolbą? Czy widział Pan jak obraca się zamek przy ryglowaniu w STG? Może podpowiem? - NIE

Zdzichu
środa, 10 kwietnia 2019, 21:20

Jaki STG???

Smok
środa, 10 kwietnia 2019, 19:58

Mógł bym wiedzieć o co ci chodzi z tym StG-44 w kontekście AK-12?

sjm
środa, 10 kwietnia 2019, 19:02

Stg-44 to kiepska kopia Automatu Fiodorowa. I dobrze że nie ma buty.

Smok
czwartek, 11 kwietnia 2019, 01:27

Bez żartów. STG-44 ma tyle wspólnego pod względem konstrukcyjnym z Autokarem Fiodorowa co i z AK czyli nic. Za to z czechosłowackim ZH-29 bardzo dużo, mechanizm udezeniowo spustowy jak i zamek są niemal że indentyczne.

mosze
środa, 10 kwietnia 2019, 13:51

No to Rosjanie dorobili się odpowiednika Beryla. A to oznacza, że u nas konieczny jest skok w kolejną generację.

Smok
środa, 10 kwietnia 2019, 19:56

Odpowiednikiem beryla jest AK-74M ewentualnie seria 200. Zaś AK-12 to seria 400

mosze
czwartek, 11 kwietnia 2019, 03:30

Patrząc od strony praktycznej: regulowana kolba i łoże wyposażone fabrycznie w szyny montażowe. Jak dla mnie Beryl w wersji C. Ale ja tam się nie znam...

Smok
czwartek, 11 kwietnia 2019, 18:48

Od strony praktycznej to seria AK-200 różni się bardziej od AK-74 niż beryl od AKMu. Zwykły AKM ubierzesz w "ubranko" beryla i nie odróżnisz jednego od drugiego. Ale już jak byś nie stawał na głowie to AK-12 z AKMu, AK-74, AK-100 a nawet i AK-200 nie zrobisz.

Marek1
środa, 10 kwietnia 2019, 13:35

AK-12 - cena ok 3700 PLN, Beryl-C - ok 5000 PLN, MSBS(Grot) - ok 8700 PLN.

obiektywny
środa, 10 kwietnia 2019, 13:13

generalnie to nic nowego tu nie wprowadzili oprocz ruchomej kolby nawet magazynek ladowany tak samo jak kiedys wiec bez rewelacji

werte
środa, 10 kwietnia 2019, 12:12

50 tys co roku z jednej fabryki, która produkuje tez inne rodzaje broni. Ile GROTów robi rocznie FB?

Rzyt
środa, 10 kwietnia 2019, 11:49

Kiedyś tu pisali, że AK 47 to broń 'bez perspektyw' mają rację. Idealnej broni nie da się ulepszyć....150tys...dużo

7plmb
środa, 10 kwietnia 2019, 19:40

Idealna broń...dobry żart tynfa wart...tania produkcja,masowy produkt i tyle z tego "ideału".A w porównaniu do MSBS do zabytek..

Rzyt
czwartek, 11 kwietnia 2019, 15:06

Widac, że nigdy AK 47 nie miałeś w ręku 7plmb

7plmb
czwartek, 11 kwietnia 2019, 17:31

Rozczaruję Cię..miałem w rękach i to wersje starą(komora zamkowa frezowana) i nowszą (tłoczona)..prymityw prosty,tani i masowy.

Martimo
środa, 10 kwietnia 2019, 14:23

To nie jest idealna broń, jest po zwyczajnie prosta i tania (dla mięsa armatniego). Gdyby była idealna to wszystkie siły specjalne korzystałyby właśnie z niej.

Xd
czwartek, 11 kwietnia 2019, 09:28

Może idealna nie jest tylko czemu na zdjęciach z iraku tzw firmy o ochroniarskie np angielskie mają rosyjskie karabiny a nie lepsze zachodnie

Smok
środa, 10 kwietnia 2019, 20:02

A jest jakaś broń idealna? Ps. Niektóre zachodnie siły specjalne używają strzelb na bazie AK.

Marek1
środa, 10 kwietnia 2019, 13:40

W Rosji samej tylko Rosgwardii jest ok 350 tys. ludzi, więc zamówienie dla zmechu/morpiechu/desantu 150 tys AK-12/15 oznacza, że taka ilość AK-74 trafi własnie do Rosgwardii. Tam nikt nie jest na tyle głupi, by najnowocześniejszą broń strzelecką ekspediować najpierw do paramilitarnych jednostek typu Rosgwardia, czy nasz WOT.

haha
czwartek, 11 kwietnia 2019, 11:13

Nie najpierw tylko jednocześnie, a o głupocie narodu który miał "złoty róg" a brnie w ekspansjonizm, wojnę i nieszczęście, lepiej nie dyskutujmy.

ja
środa, 10 kwietnia 2019, 17:36

klasyczny dylemat: Co autor miał na myśli?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama