Reklama
Reklama

"1200 żołnierzy, samoloty i okręt". Rząd Niemiec zatwierdził misję w Syrii

1 grudnia 2015, 17:05
A310 mrtt Tornado
Tankowanie w locie samolotów Tornado przez niemiecki A310 MTRR. Fot. Luftwaffe

Rząd Angeli Merkel oficjalnie podjął decyzję o udziela Bundeswehry w operacji antyterrorystycznej w Syrii. Do akcji mają być skierowane samoloty Tornado i Airbus A310 MRTT oraz fregata, która wesprze ochronę francuskiego lotniskowca "Charles de Gaulle". Decyzja rządu musi być jeszcze ratyfikowana przez Bundestag. Decyzja dotyczy 12 miesięcznej operacji. 

Jak szacuje niemieckie ministerstwo obrony, operacja będzie wymagała zaangażowania 1200 żołnierzy i marynarzy, którzy będą pełnić służbę związaną z użycie i wsparciem technicznym oddelegowanych samolotów i okrętów. Przewidywany koszt rocznej operacji to około 130 mln euro.

Do działań nad Syrią ma zostać wysłane od czterech do sześciu samolotów rozpoznawczych Tornado ECR, które będą wykorzystywane do wykrywania i śledzenia celów oraz oceny skutków ataków powietrznych. Do tych samych celów posłużą też niemieckie satelity systemu SAR Lupe, który w odróżnieniu od francuskich satelitów Helios dostarczają danych radarowych, a nie optycznych (fotograficznych). Oba systemy wzajemnie się uzupełniają, tworząc pełniejszy obraz sytuacji.

Niemcy wyślą w rejon działań również co najmniej jeden z czterech niemieckich samolotów do tankowania w locie Airbus A310 MRTT. Umożliwi to wydłużenie czasu działania nad Syrią nie tylko dla niemieckich Tornado, ale też innych maszyn mogących korzystać z opcji tankowania w powietrzu. A310 MRTT posiada dwa elastyczne przewody do uzupełniania paliwa w specjalnych gondolach pod skrzydłami.

W celu wsparcia operacji syryjskiej Niemcy planują też wysłać na Morze Śródziemne fregatę z 200 osobową załogą, która posiada doświadczenie z działania wraz z amerykańskimi lotniskowcami. W operacjach przeciw Państwu Islamskiemu miałaby ona wspierać eskortę francuskiego lotniskowca "Charles de Gaulle"z którego operują samoloty Rafale. Berlin zapowiedział też większe nakłady na wsparcie i szkolenie irackich Kurdów, poprzez zwiększenie do 150 osób misji szkoleniowej, jaka przebywa obecnie w Iraku. 

Czytaj też: Niemieckie Tornado nad Syrią? Tylko do misji zwiadowczych

 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
Ciekawy
wtorek, 1 grudnia 2015, 20:28

ECR to chyba do zbierania charakterystyki widmowej S-400?

Bla
środa, 2 grudnia 2015, 15:36

Oczywiście. Choć nie tylko. Oby tylko Polska też uzyskała dostęp do tych informacji.

panzerfaust39
środa, 2 grudnia 2015, 10:51

Zapowiada się niezła komedia ! Ciekawe czy przepełnieni unijnymi wartościami dostaną traumy od samego noszenia broni jak w Afganistanie

JMK
środa, 2 grudnia 2015, 10:02

Ciekaw jestem czy rząd p Merkel uzgodnił te pomoc z rządami syryjskim i irackim ? Z tego co wiem to rząd francuski na dwa tygodnie przed rozpoczęciem działań nad Syrią wysłał swoich przedstawicieli do Damaszku na rozmowy w tej sprawie. Do tej pory działania sił amerykańskich, brytyjskich , tureckich i izraelskich na terytorium Syrii to hucpa !

cvb
środa, 2 grudnia 2015, 11:53

A rosyjskich nie? Dopóki ruscy nie stracili samolotu pasażerskiego walczyli z przeciwnikami rządu Al-Asada a nie z ISIS.

efe
środa, 2 grudnia 2015, 09:30

Czyli niemcy swoje wojsko wyprowadzają do Syrii, podczas gdy IS wprowadza swoją armię do Niemiec. Fenomenalny pomysł - koszary już oddali emigrantom, teraz armie wycofują z kraju.

dron
środa, 2 grudnia 2015, 09:22

Nie kłamać. Nie w operacjach przeciw Państwu Islamskiemu, a przeciw Syrii i Rosjanom, skoro będą wspierać USA.

brrrrr
wtorek, 1 grudnia 2015, 19:09

Czy miałaby sens wymiana su-22 na jakieś używane zachodnie konstrukcje, jeżeli pojawiłaby się oferta za przysłowiowe 1 euro?

tk
środa, 2 grudnia 2015, 10:25

Zależy co chcesz osiągnąć, jeśli chcesz mieć możliwości uderzeniowe to tylko nowy samolot, bo tak poważny upgrade w starej skorupie z bloku wschodniego to wywalenie pieniędzy w błoto. Jeśli interesuje cię podtrzymanie nazwyków dla personelu latającego/nielatającego + utrzymanie infrastruktury to trzymanie Su-22 ma sens. Koszt nie jest wielki a potencjalne straty wynikające z rozformowania całych jednostek/lotnisk gigantyczne. Zakup nowych samolotów w tym momencie może poczekać, ważniejsza jest NAREW (tak, nie WISŁA) zintegrowana z systemami wczesnego ostrzegania czyli stacje dalekiego zasięgu i koniecznie dużo dronów rozpoznawczych na szczeblu taktycznym. Poza tym wychodząc poza lotnictwo/oplot to Rosomaki/BWP + modernizacja PT-91 z nową armatą i stabilizatorem + nowa amunicja a w dalszej perspektywie rozwój własnej konstrukcji nowej generacji (inwestowanie w czołgi III gen + nie ma już sensu). Liczna i nowoczesna ARTYLERIA z dronami itd.(patrz Ukraina). Jeśli chodzi o marynarkę to dogadanie się z Francuzami, czyli okręty nawodne + cały system rakiet NCM. Scorpene nie jest zły ale lepsze są A26/212 a grymasy francuzów można złagodzić dajac im kontrakt na siły nawodne. Oczywiście pozostaje pytanie czy niechęć do osobnej sprzedaży NCM jest czysto handlowo/marketingowa czy chodzi też o niechęć do ujawniania innym producentom zbyt wielu informacji wymaganych przy integracji z OP. A teraz poraz w racać do brzegu, bo odpłynąłem za daleko ;-)

JMK
środa, 2 grudnia 2015, 10:04

Do wszystkich naszych Su 22 mamy wiele nieużywanych części zapasowych łącznie z nadkompletem silników . Chcesz to wszystko zezłomować ?

jpbk
wtorek, 1 grudnia 2015, 22:20

Oczywiście że nie ma to sensu,zamiana złomu na nowszy złom odwlecze zakup nowych na kolejne 20-30 lat w naszych warunkach wszak prowizorki najtrwalsze.

maczek
wtorek, 1 grudnia 2015, 19:58

Według mnie nie taka oferta się nie pojawi albo będzie bez sensu typu stare F-16 jedynie sensowną opcją byłby zakup eurofighterow z 1 transzy od anglików które chcą wycofać chociaz ostatnio chyba się rozmyślili no ale to i tak przy założeniu ze nie maja jakis ukrytych wad konstrukcyjnych i gdybysmy migi-29 mieli zastepowac nowymi EF w najnowszej transzy

mietek
wtorek, 1 grudnia 2015, 19:28

Tak. Na F 16 Block 52+.

Hammer
środa, 2 grudnia 2015, 22:13

To ich samoloty latają? ;-) Niech Polska się nie pakuje w wojnę z PI. Mamy swoje problemy i potrzeby a pieniędzy mało.

orca
wtorek, 1 grudnia 2015, 23:33

Merkel chce jeszcze troche posiedziec na tronie to trzeba teraz pomachac szabelka. Juz ten jej pacyfizm i milosc do uchodzcow chyba wychodzi Niemcom bokiem.

Bla
środa, 2 grudnia 2015, 15:36

Wręcz przeciwnie - zapowiada się, że CDU bez problemu wygra kolejne wybory, a wśród swojej partii ma poparcie przekraczające 80%, więc znowu zostanie premierem.

wolf
środa, 2 grudnia 2015, 11:59

Żołnierze,samoloty,okręty itd. a ani JEDNEGO naboju nie wystrzelą ni bombki nie zrzucą za to w pózniejszej odbudowie kraju będą mieli poważny udział (...) Tak się robi biznes na wojnie . Czesi robią podobnie....

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama