Reklama

Wojna na Ukrainie

Rosyjskie samoloty i śmigłowce zestrzelone blisko Ukrainy

Fot. Sukhoi
Fot. Sukhoi

Rosyjskie lotnictwo wojskowe w ostatnich godzinach miało ponieść duże straty. Nad terenem Rosji, w tym między innymi w obwodzie briańskim kilkadziesiąt kilometrów przy północnej granicy z Ukrainą zestrzelone zostały najprawdopodobniej dwa śmigłowce Mi-8, bombowiec Su-34 i nowoczesny myśliwiec wielozadaniowy Su-35, uznawany za jedną z najgroźniejszych maszyn w siłach powietrznych Rosji.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Reklama

Zestrzelenia udokumentowano nagraniami w portalach społecznościowych, w części potwierdzają je doniesienia rosyjskich mediów. Nie jest jednak jasne, jakich środków użyto w celu zadania tak dużych strat - w ciągu tylko jednego dnia - rosyjskiemu lotnictwu.

Na chwilę obecną prawdopodobne są dwa warianty. W jednym z nich zadziałała rosyjska obrona przeciwlotnicza, która mogła przyjąć założenie "strzelać do wszystkiego, co wydaje się zagrożeniem" po tym jak wcześniej cele na południu Ukrainy, na terenach okupowanych przez Rosję zaatakowano pociskami manewrującymi Storm Shadow wspieranymi przez pozoratory walki elektronicznej MALD. Drugi wariant to wykorzystanie nowoczesnego zestawu przeciwlotniczego, takiego jak Patriot lub SAMP/T do wykonania zasadzki ogniowej sięgającej terenu nad Rosją.

Reklama

Czytaj też

Pojawiają się także doniesienia o użyciu nowoczesnych AMRAAM oraz o zaangażowaniu dywersantów z MANPADS. AMRAAM ma aktywną głowicę, czyli mały własny radar i po odpaleniu wymaga jedynie aktualizowania danych o celu co pewien czas (przy strzelaniu z bliskiej odległości nawet to nie jest konieczne). Podobnie działają inne nowoczesne rakiety powietrze-powietrze, jak choćby francuskie MICA EM czy rosyjskie R-77-1. Dzięki temu nowoczesne myśliwce mogą zwalczać kilka celów jednocześnie, mogą też działać bardziej elastycznie walcząc na średnich odległościach.

Czytaj też

Reklama

Komentarze (6)

  1. rwd

    Mogli użyć zachodnich rakiet, w końcu po to je dostali. Taki sukces był potrzebny, teraz będą dostawać więcej takich rakiet, bo udowodnili, że potrafią skutecznie posługiwać się nimi.

    1. GB

      Mogli użyć zachodnich rakiet i pewnie użyli. Tylko pytanie jakich. Jeśli Patriot to ok. Jeśli AIM-120 to nie z ziemi, tylko z powietrza. Nic nie wiadomo w przestrzeni publicznej, jawnej, aby zintegrowano AIM-120 z ukraińskimi MiG-29 i Su-27.

    2. Kumbot

      He he Nasze Migi były zintegrowane przed przekazaniem Ukrainie.

    3. Davien3

      @Kumbot nasze MiGi to były zintegrowane ale z R-27 i R-73 a nie z AIM-120

  2. oko

    Jeżeli to nie ukraińscy zestrzelili te samoloty tylko sami Rosjanie, to oznacza , że rosyjskie wyrzutnie stoją w tym obwodzie blisko granicy z Ukrainą, a.to oznacza , że ukraincy powinni wysłać grupę 30 dywersantow na teren tego okręgu aby znaleźć i zniszczyć te ruskie wyrzutnie .

  3. szczebelek

    Wątpię by użyli Patriotów albo SAMPT tylko po to by ryzykować zniszczenie kilku celów powietrznych na terenie FR jak również potem zostać celem dla lancetów. Skoro Ukraina dostała systemu średniego zasięgu to przecież już wcześniej mieli dwa zestawy IrysT, NASAMS oraz zestaw Hawk, a jeden z nich używa AMRAAM jako efektora.

    1. GB

      Strzelanie z ziemi AIM-120 znacznie ogranicza ich zasięg. Praktycznie oznaczałoby ustawienie baterii NASAMS na linii frontu co teoretycznie jest możliwe, ale praktycznie nie.

    2. Sybilla

      Cele były co najmniej 50 km od granicy. Co wyklucza IRIS-T, NASAMS oraz HAWK bo mają za mały zasięg. Tylko Patriot, SAMP/T lub AMRAAM z samolotu. Zelenski był we Włoszech i być może właśnie dlatego polowanie urządził sobie włoski SAMP/T.

  4. Rusmongol

    Tam jest wojna. Zło i cierpienie. Jako ojciec 10 latka chciałem tutaj napisać o żalu i poczuciu winy za nieszczęścia jakie dzieją się u nas. Dziś był pogrzeb ślicznego chłopca Kamilka. Nie trzeba wojny żeby dzieci cierpiały i umierały w otoczeniu ludzkiej znieczulicy. Dla mnie ojca to szok i niedowierzanie. Kochajmy nasze dzieci i bądźmy czujni aby takie rzeczy się nie działy. Dla tego chłopca już za późno. 😥

  5. Wania

    Miejmy nadzieję, że wreszcie rosyjska obrona plot była w pełni skuteczna i zaliczyła zestrzelenie tych czterech latadeł. Szkoda, że jeszcze trochę mają, ale zawsze przybliża nas do końca wojny i wycofania się Rosji z zagarniętych terenów

  6. GB

    1. Ponoć MI-8 i Su-35 osłanialy Su-34, który miał zrzucić gdzieś w Ukrainie bomby szybujące korygowane. Ten Mi-8 w wersji walki radioelektronicznej. 2. Polska i Słowacja oddala niedawno swoje MiG-29. Może jednak przystosowano je do AIM-120?

Reklama