Reklama

Sprzęt brygady pancernej USA wkrótce w Europie. Rozładunek m.in. w Gdańsku

11 września 2017, 15:20
ABCT
Fot. 2nd Armored Brigade Combat Team, 1st Infantry Division via Facebook

W tym tygodniu do portów w Gdańsku oraz w Bremerhaven w Niemczech mają zawinąć statki z czołgami, ciężarówkami i innym wyposażeniem amerykańskiej pancernej brygadowej grupy bojowej (ABCT). Zmieni ona w Europie jednostkę, która przybyła tutaj w styczniu na dziewięć miesięcy w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Brygada, która kończy rotację, wyładowywała sprzęt tylko w Bremerhaven.

Do Polski przyjeżdżają żołnierze i sprzęt z 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej (ang. Armored Brigade Combat Team) 1 Dywizji Piechoty, którzy na co dzień stacjonują w Fort Riley w stanie Kansas. Służbę w Europie kończy natomiast 3 Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa 4 Dywizji Piechoty z Fort Carson w stanie Kolorado. Jej żołnierze przybyli do Żagania w pierwszej połowie stycznia na dziewięć miesięcy. Na ten okres mieli zaplanowane szkolenie nie tylko w Polsce, ale i w innych państwach wschodniej flanki NATO, a nawet jedna kompania czołgów miała wziąć udział ćwiczeniach w Gruzji.

Dowództwo Sił Lądowych USA w Europie jeszcze pod koniec sierpnia poinformowało, że pojazdy gąsienicowe i kołowe oraz inny sprzęt przybędzie do Gdańska i Bremerhaven odpowiednio ok. 13 września i ok. 14 września. Jak poinformowała amerykańska 1 Dywizja Piechoty, do Europy przybędzie ok. 3,3 tys. żołnierzy. Przekazanie obowiązków ma nastąpić pod koniec września. Pierwsi żołnierze 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej są już w Polsce, dziś w nocy dojechały kolejne dwa autobusy. Zasadnicza część brygady przybędzie jednak za jakiś czas.

W ramach operacji Atlantic Resolve USA zdecydowały się m.in. na rotacyjne utrzymywanie w Europie Środkowo-Wschodniej sił wielkości brygady pancernej. W przeciwieństwie do działań podjętych tuż po rosyjskiej agresji na Ukrainę kolejne dziewięciomiesięczne rotacje są zaplanowane tak, aby nie było pomiędzy nimi przerw (nowa brygada przybywa, zanim poprzednicy wrócą do USA). Każda brygada przybywa do Europy z własnym sprzętem i uzbrojeniem.

Nowością drugiej rotacji będzie rozładunek części sprzętu w porcie w Gdańsku. Poprzednia brygada w styczniu przybyła droga morską tylko do Bremerhaven. Stamtąd sprzęt został przewieziony do Żagania i Drawska Pomorskiego koleją i konwojami drogowymi. Wprawdzie pod koniec marca do gdańskiego portu przybył transport amerykańskiego sprzętu wojskowego, ale nie było to uzbrojenie, lecz wyposażenie jednostek logistycznych.

Czytaj więcej: Amerykański sprzęt wojskowy w Gdańsku

Wybór Gdańska na jedno z miejsc rozładunku czołgów i innego uzbrojenia prawdopodobnie wynika z chęci przećwiczenia różnych wariantów przerzutu sprzętu do Europy Środkowo-Wschodniej. Stany Zjednoczone m.in. dlatego zdecydowały się na rotowanie nie tylko żołnierzy, ale i wyposażenia, by odtworzyć zdolność do przerzutu dużych jednostek wojskowych do tej części świata. Została ona stopniowo zatracona po zakończeniu zimnej wojny.

Jak na razie brak szczegółowych informacji o uzbrojeniu i sprzęcie, który przybędzie do Polski wraz z drugą rotacją ABCT. Można się jednak spodziewać, że nie będzie znaczących różnic w porównaniu z pierwszą rotacją, która przywiozła ponad 400 pojazdów gąsienicowych i ponad 900 kołowych, w tym 87 czołgów Abrams, 144 bojowe wozy piechoty Bradley, 18 samobieżnych haubic Paladin i ponad 400 samochodów Humvee.

W ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO oprócz amerykańskiej brygady pancernej w Polsce stacjonuje także batalionowa grupa bojowa Sojuszu, której trzon stanowią także żołnierze z USA, oraz komponent brygady śmigłowców US Army.

KomentarzeLiczba komentarzy: 22
PRS
poniedziałek, 11 września 2017, 16:31

,,Nowością drugiej rotacji będzie rozładunek części sprzętu w porcie w Gdańsku." To dobra informacja. Miejmy nadzieję, że Port Gdański coś na tym zarobi. Do Portu Północnego jest Głębokowodny Tor Wodny więc dziwiło poprzednie wykorzystywanie portów niemieckich.

JKK
poniedziałek, 11 września 2017, 22:08

Nawet jeśli to z naszych podatków. Teoretyzujac. Ile miesiecy mamy się bronić do momentu zadzialania NATO

polak mały
środa, 13 września 2017, 10:58

Nie podniecajcie się tym Gdańskiem. To nie jest żaden sprawdzian szlaku przerzutu. Chodzi o prozaiczne oszczędności. Wyładunek w Gdańsku oznacza, że zaoszczędzą kilkaset km marszu. Wszystkie pojazdy na kołach spokojnie przejadą do miejsc dyslokacji, gąsienicowe, na lawetach też będą miały bliżej. Na wypadek W nikt na poważnie nie rozważa portów w Zatoce Gdańskiej, no chyba, że w drugiej fazie konfliktu, czyli po opanowaniu Kaliningradu, tylko, że wtedy będą jeszcze lepiej położone porty np. Kłajpeda.

wojtek
poniedziałek, 11 września 2017, 16:26

Trochę dziwne że rotacja następuje akurat w tym czasie, skoro tyle się mówi o Zapad...

zły
wtorek, 12 września 2017, 14:03

Tyle się mówi o Zapad ale to nic innego jak bicie piany i dmuchanie balonika. Putin nie jest głupi żeby atakować teraz Polskę chociażby dlatego, że w przyszłym roku są w Rosji mistrzostwa świata w piłce kopanej a co za tym idzie duża kasa od kibiców, turystów, stacji TV, sponsorów.

Star
poniedziałek, 11 września 2017, 18:58

Dziwne ? Akurat w czasie Zapad...będą u nas...dwie brygady pancerne !!

Kij
poniedziałek, 11 września 2017, 18:22

To znaczy, że w tym czasie będą tu dwie brygady.

NN
poniedziałek, 11 września 2017, 18:12

Dlaczego? Zanim 3/4 ABCT się spakuje, 2/1 ABCT będzie na miejscu już rozpakowany. Czyli na czas Zapadu będą dwa ABCT w Polsce.

Zeli74
poniedziałek, 11 września 2017, 16:09

Jestem ciekaw czy pierwsza zmiana zabierze ze sobą sprzęt czy zostawi w Polsce ?

Marek1
poniedziałek, 11 września 2017, 15:46

Bez sensu - zamiast rotować tylko stan osobowy, to wozi się w tę i nazad również cały sprzęt - koszty x10.

lola
poniedziałek, 11 września 2017, 22:20

pamietajmy nazat jeszcze nie było;) i może się okazać że nazat długo nie nastąpi, póki Polska nie osiągnie armii zdolnej do obrony tej części Europy ... oby tak było ...

Molikopen
poniedziałek, 11 września 2017, 22:13

Wlasnie z sensem I cwanie Bo przez okres wymiany czyli miesiac, podwaja sile ognia. Celowa zagrywka. Tym bardziej Na czas ZAPADU jest podwojna sila ognia. Potem skroca turnusy do pol roku I wyjdzie ze przez 30% czasu stacjonuje 2x tyle armii.

mar
poniedziałek, 11 września 2017, 19:08

Skąd wiesz że wyjeżdżająca zmiana zabiera ze sobą sprzęt? O tym nie było w artykule, może go zostawią w Polsce jako rezerwę sprzętową o której parę miesięcy temu się mówiło że ma powstać.

tadek
poniedziałek, 11 września 2017, 15:42

czyli na czas ćwiczeń ZApad siły sa podwojone , pierwsi nie wyjechali a drudzy już są !

Jerry
poniedziałek, 11 września 2017, 19:03

I bardzo dobrze

Wojciech
poniedziałek, 11 września 2017, 18:24

Dokładnie.

tak tylko...
poniedziałek, 11 września 2017, 21:04

A pamiętacie Panowie słowa Sikorskiego z przed paru lat, iż chciałby widzieć w Polsce dwie amerykańskie brygady pancerne? Wtedy to była fantazja, ale dzięki Putinowi są dwie :). Myślę, że ta pierwsza nie opuści Polski zanim Rosjanie nie wrócą do domu z ćwiczeń na Białorusi...

123123
poniedziałek, 11 września 2017, 19:49

Czy któryś z kumatych komentatoró powie mi ile dokładnie z tego sprzętu w tamach inicjatywy US army będzie stacjonowało w Polsce. No co i ile konkretnie stacjonuje w Polsce w ramach inicjatywy NATO i w którym miejscu stacjonują.

obserwator
poniedziałek, 11 września 2017, 18:54

niby koszty ale w czasie zapad 17 będą u nas dwie brygady w pełni wyposażone...

Karol
poniedziałek, 11 września 2017, 18:49

Czy zdąża na granice Z Ukrainą? No chyba że juz sa nasze Leopardy!

W.
poniedziałek, 11 września 2017, 18:04

Jest informacja, ze kazda zmiana przywozi swoj sprzet, nie ma informacji wprost, ze kazda zmiana zabiera sprzet ze soba. Zabiera?

dimitris
wtorek, 12 września 2017, 11:35

Nie wiem, ale pamiętam, było to mówione już także rok temu, że sprzęt dla jeszcze jeden brygady pancernej Amerykanie planują mieć w Polsce przechowywany.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama