Reklama

Siły zbrojne

Amerykański zbiornikowiec Military Sealift Command w Gdańsku

Autor. U.S. Navy's Military Sealift Command

Dzisiaj do portu cywilnego w Gdańsku wszedł amerykańsku zbiornikowiec USNS Patuxent (T-AO 201). Jest to jego trzecia wizyta w Polsce. Dwie poprzednie miały miejsce w Porcie Północnym w Gdańsku w maju 2007 roku i czerwcu 2008 roku. Tym razem okręt zacumował przy Dworcu Drzewnym. Gdańsk ma opuścić 4 czerwca.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Reklama

Patuxent wszedł na Bałtyk kilka tygodni temu. Jego pobyt na tym akwenie związany jest z pobytem kilku innych amerykańskich okrętów, które zaopatruje głównie w paliwo. Obecnie na Bałtyku są: uniwersalny okręt desantowy USS Kearsarge (LHD 3), okręt desantowy-dok USS Gunston Hall (LSD 44) oraz niszczyciel USS Gravely (DDG 107).

USNS Patuxent (T-AO 201) wchodzi do Gdańska
USNS Patuxent (T-AO 201) wchodzi do Gdańska
Autor. Kamera internetowa Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S. A.

Zbiornikowiec jest jedną z 16 zbudowanych jednostek typu Henry J Kaiser. Piętnaście z nich nadal jest wykorzystywanych przez Military Sealift Command, czyli dowództwo odpowiedzialne za transport ładunków i zaopatrzenie okrętów US Navy na całym świecie. Szesnasty zbiornikowiec został w 2009 roku sprzedany Marynarce Wojennej Chile. Osiem amerykańskich zbiornikowców tego typu operuje po wschodniej stronie USA („atlantyckiej"), a siedem po zachodniej stronie USA („pacyficznej"). Jako, że okręty te wcielono do służby w latach 1986-1995 planowane są do wycofania w najbliższych latach.

Reklama

Czytaj też

USNS Patuxent został zbudowany w Avondale Shipyards w Nowym Orleanie. Został wodowany 16 października 1991 roku, a wcielony do służby 21 czerwca 1995 roku. Jako jeden z trzech (pozostałe to T-AO 203 i T-AO 204) różni się on od pozostałych konstrukcją kadłuba. Ma on podwójne dno (1,98 m) oraz podwójne burty (1,83 m). Dzięki takiej konstrukcji typowej dla jednostek cywilnych, ale nie zawsze stosowanej w rozwiązaniach militarnych, spełnia ona cywilne przepisy o zapobieganiu zanieczyszczeniu paliwami (Oil Pollution Act of 1990). Zbiornikowiec ma 206,5 m długości, 29,7 m szerokości i 41 556 ton wyporności. Jego napęd stanowią dwa silniki wysokoprężne Colt-Pielstick 10PC4.2V-570 o łącznej mocy 24300 kW, napędzające dwie śruby. Prędkość maksymalna zbiornikowca to 20 węzłów, a zasięg to 6000 mil morskich przy prędkości marszowej 18 węzłów. Załoga składa się z 89 osób.

USNS Patuxent (T-AO 201) podaje w marszu paliwo na amerykański niszczyciel
USNS Patuxent (T-AO 201) podaje w marszu paliwo na amerykański niszczyciel
Autor. U.S. Navy's Military Sealift Command

Okręt nie jest uzbrojony, ale ma na wyposażeniu cele przeciwko torpedom SLQ-25 Nixie. Jest wyposażony w trzy radary nawigacyjne Raytheon oraz szereg innych urządzeń nawigacji i radiokomunikacji. Na rufie okrętu znajduje się pokład dla śmigłowca, ale bez hangaru. Obszerna nadbudówka mieści liczne pomieszczenia załogowe oraz zapasowe kabiny dla dodatkowo zaokrętowanych osób.

Głównym zadaniem okrętu jest przewożenie paliwa okrętowego oraz lotniczego oraz wydawanie go w morzu. Konstrukcja podwójnego kadłuba nie tylko wydłużyła cykl jego budowy, ale również zmniejszyła o 17 % objętość zabieranego paliwa. USNS Patuxent może do swoich zbiorników przyjąć około 149.400 baryłek paliwa, podczas gdy bliźniacze jednostki ale o pojedynczym kadłubie 180.000 baryłek. Urządzenia przeładunkowe pozwalają tankować w marszu inne okręty z obu burt zbiornikowca. Dodatkowo tym systemem można również przekazywać ładunki stałe, które USNS Patuxent może również zabrać na swój pokład. Stałe ładunki można również przekazywać podwieszane pod śmigłowcem na rufowym pokładzie lotniczym.

Reklama

Komentarze (1)

  1. Zniesmaczony

    Czyżby to jeden z tych tankowców napędzanych kotłami opalanymi oparami benzyny, o których pisał @Valdore ex Davien? A co by się Davienek nie wypierał, to zacytuję jego wypowiedź, która miała miejsce na portalu Defence 24 pod artykułem zatytułowanym: „Chiny stawiają na lotniskowce.” datowanym na 15 lutego 2019. A było dokładnie napisane tak: @ Davien, środa, 20 lutego 2019, 09:19: „...Turbiny parowe utrzymały się na zbiornikowcach i gazowcach z jednego prostego powodu: możliwości palenia w kotłach oparami benzyny…”.

Reklama