Reklama

Seul testuje pociski manewrujące

13 września 2017, 14:31

Lotnictwo Korei Południowej przeprowadziło ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji, w tym pocisków manewrujących Taurus. Był to pokaz siły, związany z niedawną, szóstą próbą nuklearną Korei Północnej, która za to została potępiona przez ONZ. 

Podczas manewrów u zachodnich wybrzeży Korei Południowej, myśliwiec F-15K wystrzelił pocisk Taurus, który przeleciał około 400 km i trafił w cel zainstalowany na jednej z wysp. Ćwiczenia miały na celu zademonstrowanie militarnych zdolności reagowania na północnokoreańskie prowokacje - oświadczyły siły powietrzne Korei Płd.

Jak podała południowokoreańska agencja Yonhap, zakupiony w Niemczech pocisk rakietowy Taurus o zasięgu ok. 500 km jest potencjalnie zdolny uderzyć precyzyjnie w cele w stolicy Korei Północnej, nawet jeśli zostanie wystrzelony z przestrzeni powietrznej nad środkową częścią terytorium Korei Południowej.

Władze w Seulu szykują się do rozmieszczania około 170 pocisków manewrujących typu Taurus w ramach planów modernizacji swoich zdolności bojowych i zdecydowały się sprowadzić jeszcze dodatkowo 90 takich pocisków w reakcji na rozbudowę północnokoreańskiego arsenału rakietowego - informuje Yonhap.

Korea Południowa otrzymała z Niemiec pierwszą partię pocisków powietrze-ziemia typu Taurus KEPD 350K w październiku 2016 roku. Pociski te są zbudowane w technologii obniżonej wykrywalności, mają zasięg szacowany na ponad 500 km. Zostały opracowane z uwzględnieniem wymogów technologii obniżonej wykrywalności, stanowią uzbrojenie południowokoreańskich F-15K. Producentem jest europejskie konsorcjum TAURUS Systems GmbH, joint venture MBDA Deutschland GmbH (67 % udziałów) i SAAB Dynamics AB (33 %).

Pociski Taurus są jednym z systemów rażenia dalekiego zasięgu, wdrażanych w Korei Południowej w celu umożliwienia rażenia celów głęboko na terytorium Korei Północnej. Innym elementem systemu odstraszania Seulu jest rozwijana rodzina pocisków ziemia-ziemia Chun-Moo, tamtejsza armia ma też na wyposażeniu amerykańskie MLRS, podobnie jak bazujące w Republice Korei jednostki US Army. Te ostatnie niedawno przeprowadziły strzelanie rakietą taktyczną ATACMS.

W związku z przeprowadzeniem 3 września przez Koreę Płn. szóstej już próby nuklearnej, a wcześniej prób z międzykontynentalnymi pociskami balistycznymi (ICBM), w ostatnim czasie napięcie na Półwyspie Koreańskim znacznie wzrosło.

Czytaj też: Seul ostrzega Pjongjang. Korea Płn. na "niebezpiecznej ścieżce"

Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła jednomyślnie w poniedziałek rezolucję o nałożeniu dodatkowych sankcji na Koreę Północną. Nowe restrykcje przewidują m.in. wprowadzenie limitu na dostawy ropy naftowej do Korei Płn., całkowite embargo na eksport gazu ziemnego do Korei Płn. i zakaz importu północnokoreańskich wyrobów tekstylnych.

JP/PAP

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
rodio
środa, 13 września 2017, 16:24

Seul nie dostał JAASMów to kupił Taurusy które zintegrował z amerykańskimi F15 ! Mimo że ma HIMARSa rozwija własne rakiety ziemia ziemia. A My ? czekamy 5 lat na Wisłę i pewnie tyle samo na Homara

gość
czwartek, 14 września 2017, 02:21

Korea zdecydowała się na pociski niemieckie zamiast amerykańskich tylko z powodów technicznych: http://www.defence24.pl/11078,niecodzienny-problem-koreanskich-f-15k-strike-eagle

real
środa, 13 września 2017, 18:45

slowa klucze: "kupil" "rozwija wlasne" ... ekonomicznie korea pd jest ok 3 razy silniejsza niz polska.korea pd byla tam gdzie jest obecnie polska wiele lat temu.jak polska bedzie ekonomicznie tam gdzie jest teraz korea to tez sobie "kupi" i bedzie "rozwijac wlasne" w takich ilosciach ktore beda odzwierciedlac i potrzeby i....co rownie wazne: ambicje.

Max Mad
środa, 13 września 2017, 23:42

Taurus, nie ma lepszego na świecie tak zaawansowanego systemu. Wiecie że nawet przebąkiwano o nim kiedy robiono dialog na pociski manewrujące dla naszych 16'tek? Cena jednak powala, Taurus jest jej wart ale jednak dla nas to zdecydowanie za dużo. No i potem zbadano grunt czy Lockheed Martin był by skłony dokonać integracji, ten widząc w tym zagrożenie dla swoich JASSM miał zaśpiewać taką cenę że zwyczajnie wyrwało by nas z butów. Więc zamiast Taurusów trzeba było nabyć JASSM. Ale czasami można pomarzyć, co by było gdyby... bo i wersja odpalana z lądu jest. Ehhh... gdyby było tej kasy jak lodu jak politycy próbują przekonywać to czego byśmy to nie mieli.

eybh
czwartek, 14 września 2017, 11:46

Koreańczycy na początku chcieli właśnie kupić JASSM, ale nie dostali zgody od Amerykanów. Dopiero wówczas zainteresowali się rakietami Taurus. http://www.defence24.pl/472729,europejskie-rakiety-samosterujace-dostarczone-do-korei-poludniowej http://www.defence24.pl/298020,amerykanie-blokuja-dostawe-taurusow-do-korei-poludniowej

chateaux
czwartek, 14 września 2017, 10:27

Na stwierdzenie że coś najlepsze na świecie, można odpowiedzieć jedynie "dlaczego?" i co w niech jest takiego najlepszego - lepszego od wszystkich innych.

Niniu
poniedziałek, 18 września 2017, 14:46

To logiczne by było nałożenie teraz sankcji również na Korę Południową.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama