Reklama

Rosyjska żandarmeria będzie pilnowała porządku w Syrii

11 lipca 2017, 12:18
Żołnierze rosyjskich "sił pokojowych". Fot. mil.ru

Rosjanie planują wysłanie policji wojskowej do swojej strefy deeskalacyjnej w Syrii, co ma pomóc w utrzymaniu warunków zawieszenia broni wszystkim stronom konfliktu.

Informacja o wysłaniu rosyjskiej żandarmerii do Syrii pojawiła się po piątej rundzie rozmów koalicji zwalczającej Daesh, która odbyła się w dnia 4-5 lipca br. w mieście Astana w Kazachstanie. W czasie negocjacji, w których uczestniczyły trzy państwa: Rosja, Turcja i Iran miano ustalać szczegóły umowy ustanawiającej tzw. strefy deeskalacyjne.

Rosyjscy dyplomaci poinformowali agencję TASS, że na razie jest zbyt wcześnie, by mówić o obecności na syryjskim terytorium rosyjskich obserwatorów i przedstawicieli resortu obrony, „ale generalnie uważa się, że rosyjska policja wojskowa może być rozmieszczona w buforowych strefach bezpieczeństwa”.

Rosjanie nie podali żadnych szczegółów odnośnie przygotowywanej operacji informując jedynie, że dokładne ustalenie czterech stref deeskalacyjnych w Syrii rozpocznie się w dwa – trzy tygodnie od podpisaniu odpowiednich dokumentów. Na decyzje odnośnie rozmieszczenia w tych strefach odpowiednich sił stabilizacyjnych potrzeba Rosjanom kolejnych dwóch-trzech tygodni.

W działaniach tych ma pomóc wspólne centrum koordynacyjne, monitorujących poziom bezpieczeństwa w wydzielonych częściach Syrii. Z potrzebą budowy takiego centrum zgodziły się wszystkie trzy państwa uczestniczące w rozmowach w Astana. Rosyjska żandarmeria pełniła już wcześniej służbę w Syrii, na przykład w rejonie bazy Chmejnim.

Czytaj więcej: Rosyjska Wojskowa Policja w Syrii. Czeczeni w Aleppo [ANALIZA]

 

 

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Orzeł
środa, 12 lipca 2017, 11:25

jaka rosyjska? to przecież Czeczeni od Kadyrowa

Obserwator
wtorek, 11 lipca 2017, 13:33

Rosja swoimi działaniam w Syrii dobitnie pokazuje, co to znaczy determinacja w walce z islamskim terroryzmem. Zachód może tylko to obserwować, podziwiać i coraz bardziej frustrować się efektami własnej niekonsekwentnej polityki w tym regionie...

Kiks
wtorek, 11 lipca 2017, 16:23

Rosja sukcesywnie biednieje. I tylko to mnie interesuje. A będzie tylko gorzej.

yaro
wtorek, 11 lipca 2017, 15:57

zgadza się, a jak ktoś jest ciekawy to może znaleźć zdjęcia ze zrujnowanego Mosulu i zrujnowanej Rakki, tak wszyscy ubolewali nad dzielnicą Aleppo, ale te dwa miasta niczym sie teraz od tej dzielnicy nie różnią.

Geoffrey
wtorek, 11 lipca 2017, 15:18

Owszem, Rosja jest skuteczna w walce z terroryzmem. Problem w tym, że według Rosjan terrorystą z definicji jest każdy, z kim Rosja walczy. Nieważne, czy jest to antyreżimowy bojownik w Syrii, rządowa lotniczka w Donbasie, czy ukraiński reżyser na Krymie. Po czym poznać terrorystę? Po dziurze od rosyjskiego pocisku. I każdy z nas może nim zostać.

dimitris
wtorek, 11 lipca 2017, 14:53

jasne... Rosja pokazuje... - bombami termobarycznymi po osiedlach mieszkaniowych.

Geoffrey
wtorek, 11 lipca 2017, 13:31

Znaczy się, że przyjadą nowe hełmy dla rosyjskich żołnierzy.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama