Reklama

Posłowie z komisji obrony oceniają Macierewicza. Szkodnik czy reformator?

9 stycznia 2018, 21:45
Antoni Macierewicz Dragon-17
Szef MON Antoni Macierewicz. Fot. Rafał Lesiecki/Defence24.pl
Reklama

Posłowie z komisji obrony narodowej, z którymi rozmawiał portal Defence24.pl, różnią się w ocenie ponad dwóch lat, kiedy szefem MON był Antoni Macierewicz z PiS. Według Marka Opioły były minister zasadniczo zmienił funkcjonowanie wojska. Czesław Mroczek nazywa Macierewicza szkodnikiem. Paweł Szramka uważa, że były minister dobrze zaczął, ale spoczął na laurach. Natomiast Jerzy Meysztowicz powiedział, że Macierewicz sprawował swoją funkcję w fatalny sposób.

We wtorek dotychczasowy szef MSWiA Mariusz Błaszczak został szefem MON. Odwołany został Antoni Macierewicz, który kierował resortem obrony od 16 listopada 2015 roku. 

Opioła: minister Macierewicz dokonał zasadniczych zmian w funkcjonowaniu SZ RP

Zdaniem przewodniczącego sejmowej komisji ds. służb specjalnych oraz posła komisji obrony Marka Opioły (PiS) bilans Antoniego Macierewicza w MON jest pozytywny.

Pan minister Antoni Macierewicz jednak dokonał zasadniczych zmian funkcjonowania sił zbrojnych. Utworzył Wojska Obrony Terytorialnej i bardzo postawił akcent na tę formację.

Marek Opioła (PiS)

W rozmowie z Defence24.pl Opioła wskazał też na wprowadzenie nowych rodzajów uzbrojenia i sprzętu wojskowego, w tym dokończenie projektów odziedziczonych po poprzednikach. W tym kontekście poseł PiS wymienił 155-mm haubice Krab, prowadzenie "bardzo trudnych negocjacji" w sprawie obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła, podjęcie decyzji o zakupie systemu Pilica, pozyskanie małych i średnich samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie, co zdaniem Opioły było bardzo znaczące.

Dopytywany o wciąż niezakończone postępowania w programach Wisła, Orka (okręty podwodne nowego typu) i Homar (artyleria rakietowa dalekiego zasięgu), szef speckomisji podkreślił, że są to bardzo trudne negocjacje dotyczące miliardów złotych. Zwrócił przy tym uwagę, że w programie Wisła Polska stara się o zakup systemu Patriot w wersji znacznie bardziej zaawansowanej niż niedawno zakupiona przez Rumunię.

Czytaj więcej: Rumunia zapłaciła za Patrioty. Modernizacja dzięki zwiększeniu budżetu [KOMENTARZ]

Wśród sukcesów byłego szefa MON poseł PiS szczególnie podkreślił szczyt NATO w Warszawie w 2016 r., zarówno z punktu widzenia podjętych decyzji, jak i organizacji samego przedsięwzięcia. Wymienił także udział wojska w zabezpieczeniu Światowych Dni Młodzieży i wizyty papieża Franciszka w Krakowie w 2016 r., doprowadzenie do tego, że budżet na obronność wynosi 2 proc. PKB liczonego według wskaźników w roku, w którym ponoszone są wydatki, a także przekształcenie Akademii Obrony Narodowej w Akademię Sztuki Wojennej, promowanie nowych oficerów oraz najnowszą zmianę w systemie dowodzenia Wojskami Specjalnymi.

Czytaj więcej: Wojska Specjalne pod jednolitym dowództwem [KOMENTARZ]

Pytany, dlaczego mimo to minister Macierewicz musiał odejść, Opioła powiedział, że po prostu zapadła taka decyzja. – Od samego początku w tym rządzie było mówione, że ministrowie nie są przypisani do funkcji i może zajść taka potrzeba, że dany minister po prostu będzie musiał się przenieść i realizować inne zadania – powiedział przewodniczący sejmowej speckomisji.

Poseł PiS przyznał, że nie da się ukryć "kwestii pana prezydenta", jak nazwał napięte relacje między prezydentem, zwierzchnikiem sił zbrojnych Andrzejem Dudą a ministrem Macierewiczem. – Były różnice zdań, które dawało się odczuć na posiedzeniach w parlamencie – powiedział Opioła.

Czytaj więcej: Siły zbrojne w cieniu konfliktu prezydenta i szefa MON [PODSUMOWANIE]

Jednocześnie Opioła życzył sukcesów nowemu szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi. Wśród wyzwań wskazał na kwestie wynikające ze Strategicznego Przeglądu Obronnego, który zresztą pochwalił. Za priorytet uznał zmianę systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi oraz wprowadzenie nowej wersji planu modernizacji technicznej. – Od lat widać, że plan planem, a jego wdrażanie to zupełnie coś innego. To jest wyzwanie, stojące od lat przed każdym ministrem obrony narodowej. Miejmy nadzieję, że to się uda zmienić – powiedział Opioła.

Mroczek: dobrze, że odchodzi człowiek, który zniszczył potencjał osobowy

Diametralnie przeciwne zdanie o kierowaniu MON przez Antoniego Macierewicza ma były wiceminister w tym resorcie Czesław Mroczek (PO). – Bardzo dobrze, że odchodzi Antoni Macierewicz, destruktor, szkodnik, człowiek, który poczynił niesamowite szkody w wojsku – ocenił poseł, który w "gabinecie cieni" PO odpowiada za MON.

Zapowiedział, że jego partia przedstawi raport, podsumowujący wspomniane szkody i będzie postulowała, by jedno z najbliższych posiedzeń sejmowej komisji obrony było poświęcone działaniom poprzednika. – To musi się zacząć od jakiegoś podsumowania – uważa Mroczek.

Dobrze, że odchodzi człowiek, który zniszczył potencjał osobowy. Przecież tylu doświadczonych dowódców odeszło, wszyscy praktycznie doświadczeni dowódcy z autorytetem w wojsku i instytucjach międzynarodowych. Zahamowany proces modernizacji – składamy w tej chwili wniosek o przegląd głównych programów modernizacyjnych, m.in. obrony powietrznej, artylerii rakietowej, śmigłowców. To też będzie dobra okazja, by nowy minister ocenił dotychczasowe działania i pokazał, jak będzie podchodził do zadań.

Czesław Mroczek (PO)

Czytaj więcej: Gen. Różański: chciałem pokazać, że nie godzę się na poniżanie kadry [WYWIAD]

Poseł PO powiedział, że nie wiąże dużych nadziei z nowym ministrem. – Przecież Mariusz Błaszczak to jest człowiek, który zdemolował policję. Symbolem jego rządów jest ten dowódca bez butów zatrzymany przez inną służbę – ocenił Mroczek w rozmowie z Defence24.pl. Podkreślił przy tym, że policja jest formacją nieco większą od wojska, a dotychczasowy szef MSWiA – zdaniem byłego wiceszefa MON – nie ma kompetencji do zarządzania tak poważną instytucją.

Według posła PO po nominacji Błasczaka ustanie ostry konflikt między prezydentem, zwierzchnikiem sił zbrojnych a MON. – Natomiast minister Błaszczak to prawa ręka prezesa (Jarosława Kaczyńskiego – przyp. red.) i realizuje jego politykę. Prezydent w polityce prezesa Kaczyńskiego nie ma samodzielnej roli do odegrania, więc nie spodziewam się tutaj bardzo dobrych kontaktów, bo prezydent będzie spychany do niewielkiej roli. Nie będzie wojny, ale nie będzie bardzo dobrych relacji – uważa Mroczek.

Szramka: Błaszczak wcześniej nie zajmował się obronnością, są obawy

Paweł Szramka z klubu Kukiz’15 ocenił, że Antoni Macierewicz w miarę dobrze zaczął kierowanie MON a później spoczął na laurach. – Nie ma tego, czego wszyscy oczekiwali, czyli reformy systemu dowodzenia – powiedział Defence24.pl poseł, który przed objęciem mandatu był szeregowym zawodowym.

Jego zdaniem trudno powiedzieć, co może wnieść zmiana szefa MON na Mariusza Błaszczaka.

Na pewno będzie pod dużym wpływem prezesa Kaczyńskiego. Jakie ma doświadczenie, jakie ma kompetencje w sferze zbrojeniowej, to ciężko powiedzieć, nie słyszałem, żeby tą tematyką wcześniej się zajmował, więc jest obawa, czy to jest właściwa osoba, żeby tak ważny resort objąć. Zobaczymy, z niecierpliwością czekam na pierwsze posiedzenie komisji, na którym pojawi się pan Błaszczak.

Paweł Szramka (Kukiz’15)

Do pozytywnych zmian przeprowadzonych przez ministra Macierewicza poseł klubu Kukiz’15 zaliczył zniesienie maksymalnego 12-letniego terminu pełnienia służby kontraktowej, co dotyczyło głównie szeregowych zawodowych, a także likwidację limitów awansowych. – Zabrakło kontynuacji tych dobrych pomysłów, m.in. uzdrowienia sytuacji w szkolnictwie wojskowym – powiedział Szramka, wskazując, że szeregowym trudniej jest dostać się np. do szkoły oficerskiej niż cywilom.

Meysztowicz: o Macierewiczu nie ma można powiedzieć nic dobrego

Zamienił stryjek siekierkę na kijek – tak zamianę szefa MON skomentował dla Defence24.pl Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej. Ironizował, że następnym rozdaniu Błaszczak zostanie ministrem sportu lub cyfryzacji. – To świadczy o tym, że na dobrą sprawę w tym rządzie nigdy nie było fachowców – uważa poseł Nowoczesnej. Jego zdaniem "nie ma nic, co by można dobrego powiedzieć o ministrze Macierewiczu".

Pytanie, czy taka roszada ma sens, czy to zmieni polską politykę. Nie sądzę. Dobrze, że odszedł minister Macierewicz, bo był fatalnym ministrem i szkodził Polsce. Pytanie, czy minister Błaszczak po tym, co pokazał, jak potrafi traktować służby mundurowe, nie przyzwyczaił się do tego i będzie podobnie traktował żołnierzy.

Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna)

Zdaniem Meysztowicza przyszłość relacji szefa MON z prezydentem zależy od tego, ile władzy będzie chciał zachować nowy minister. – Pytanie, czy czeka nas kolejna rewolucja, jeśli chodzi o najwyższe stanowiska w armii, bo każdy ma swoich faworytów i pupili – zauważył poseł Nowoczesnej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Reklama
Anuluj
żołnierz
czwartek, 11 stycznia 2018, 17:40

Jedyne, co dobrego zrobił minister Macierewicz, to przewietrzenie generalicji z PRL-u. Ale wojskowo był wyjątkowym dyletantem, czego dowodzi najlepiej sprawa Caracali. Ten dyletant nie był wstanie zrozumieć, że Caracal jest z olbrzymim odstępem jedynym helikopterem, który Polska może kupić, że nie ma drugiej takiej kombinacji wartości bojowej i niskich kosztów jak Caracal. Na dodatek Airbus chciał sprzedać nam Caracala o ok. 8 mln. euro taniej niż komukolwiek na świecie, a ten dyletant łgał bezczelnie, że Caracal jest dla Polski szkodliwy. Dobry był Macierewicz głównie dla zbrojeniówki USA, za której broń gorszą od broni z zach. UE przepłacał. Polska nie potrzebuje obecności wojska USA na swym terytorium inaczej, jak na ćwiczeniach NATO. Można mieć nadzieję, że wyrzucenie Macierewicza zapobiegnie zakupowi AW101 ze Swidnika, bo koszty używania AW101 są ok. 3 razy większe, niż Caracala, a wynikające z używania AW101 w ciągu 30 lat cyklu życiowego helikoptera polskie straty (porównując z kosztami używania Caracali) byłyby warte tyle, ile całe uzbrojenie wojska, bo setki miliardów zł. Szeremietiew mówił w TV Trwam, Polski Punkt widzenia z 11.10.2016, że zamiast śmigłowców wielozadaniowych potrzebujemy śmigłowce uderzeniowe, czyli zwalczające różne pojazdy, np. czołgi. W ministerstwie Macierewicza od ok. 10 lat istnieje program Kruk poświęcony śmigłowcom uderzeniowym. Stąd w tym samym programie z 14.10.2016 dziennikarz zapytał Macierewicza: "Mówi pan o sytuacji za wschodnią granicą, więc może nie aż tyle śmigłowców wielozadaniowych, a więcej śmigłowców uderzeniowych?" Odpowiedź pierwszego dyletanta w polskim wojsku odrzucająca kupno jakichkolwiek śmigłowców uderzeniowych: "Powiedziałbym, że nie przygotowujemy się do funkcji działań ofensywnych. Raczej jesteśmy zaniepokojeni agresywną postawą na wschodzie. W związku z tym nasze działania, zachowania, koncentrują się wokół obrony." Teraz ta chorągiewka na wietrze mówi, że nie potrzebujemy helikopterów wielozadaniowych, lecz właśnie uderzeniowe - bo mu ktoś wytłumaczył, że ich posiadanie wcale nie oznacza agresywnych zamiarów. No, ale tak już jest na całym świecie, że nawet wyrzucany minister obrony narodowej jest publicznie wychwalany - "bo chciał dobrze..."

ferdek
czwartek, 11 stycznia 2018, 17:40

a jaka to wartosc bojowa przedstawiaja francuskie caracale nie dosyc ze drogie w utrzymaniu co pokazala afera we francuskiej armii to jeszcze przestarzala technologia nie mowiac juz o cenie , za ta cene mozna by kupic nowiutkie leopardy 2A6 i to spore ilosci wiec bzdury Pan piszesz

były_trep
czwartek, 11 stycznia 2018, 17:40

Z jakiego PRL? Macierewicz powyrzucał natowskich generałów ze wszystkimi możliwymi certyfikatami dostępu, tylko dlatego że mianowała ich inna opcja polityczna, na 14 nowych generałów zgłoszonych do nominacji przez AM... 13 zaczynało szkoły oficerskie jeszcze w PRL

Skoczek224
czwartek, 11 stycznia 2018, 15:07

Który z doświadczonych generałów podających się do dymisji dowodził przynajmniej batalionem w warunkach bojowych?

bęcki
czwartek, 11 stycznia 2018, 11:18

No to jedziemy: Marek Opioła - politolog plus podyplomówka Czesław Mroczek - inż. elektryk z "doświadczeniem"... urzędniczym Paweł Szramka - logistyk i były żołnierz zawodowy (starszy szeregowy) Jerzy Meysztowicz - humanista (KUL) i "działacz" "towarzystwowy" a mówią o: Antoni Macierewicz - historyk Mariusz Błaszczak - historyk Komisja Obrony Narodowej? Obrona Narodowa? Dane o członkach Komisji są publicznie dostępne. Nie będę wymieniał wszystkich. Z ludzie posiadających jakieś kompetencje choć może trochę nieaktualne: Michał Jach, Marek Jakubiak, Radosław Lubczyk Wszelkie dyskusje w komisji to właściwie "rozmowa psów o kolorach". Na całe szczęście że na obronność składa się praca wielu kompetentnych ludzi w MON i podległych jednostkach a kierownictwo tylko podejmuje decyzje (albo nie) bo o obronności w wykonaniu historyków, politologów, humanistów, rolników i stomatologów to moglibyśmy co najwyżej pomarzyć.

Kwp
czwartek, 11 stycznia 2018, 11:18

Dodaj chłopcze ile lat Antoni zasiadał w komisji obrony,że był szefem SKW,vce MON wczesniej i likwidatorem WSI.Ma gigantyczne kompetencje.Byl najlepszym Min OBRONY jakiego mielismy po 89roku

qwert
czwartek, 11 stycznia 2018, 11:18

Politycy to maja dobrze. Wszędzie indziej jest wymagane pewne określone i minimalne wykształcenie oraz doświadczenie. A oni mogą tworzyć prawo i na jego podstawie rządzić krajem nie mając nawet matury. Mogą reprezentować kraj za granica w PE nie znając języka obcego. Można być ministrem nie mając istotnego doświadczenia w danym resorcie. Kiedy doczekamy się zmian w tym względzie? Chyba nigdy bo decydują sami o sobie, co do tej pory zarzucali sędziom

mati
czwartek, 11 stycznia 2018, 09:45

Cytat: "Za priorytet uznał zmianę systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi oraz wprowadzenie nowej wersji planu modernizacji technicznej." . Chyba możemy zapomnieć na 2 lata o nowych umowach na sprzęt dla armii, teraz przez 1.5 roku będą aktualizować PMT, później wybory. Jeśli wygrałaby banda Tuska to ten plan byłby tworzony od nowa, czyli kolejne 2 lata. Czasem się zastanawiam jak ten naród przetrwał zabory i te wszystkie wojny.

Saracen
czwartek, 11 stycznia 2018, 09:45

Przystosował się. Bohaterstwo Polaków i pragnienie wolności to w dużej mierze mit. Na Powstanie Styczniowe wystarczyło aby car dał chłopom ziemię. Niepodległość po 123 latach zaborów odzyskaliśmy bo dwaj nasi zaborcy przegrali I WŚ a trzeci od 1917 roku miał własne problemy związane z rewolucją bolszewików.

Junger
środa, 10 stycznia 2018, 22:08

Zwłaszcza że szkodzisz dużo bardziej niż poprzednicy

jarkono
środa, 10 stycznia 2018, 19:38

Nieustające pasmo sukcesów @Macierewicz_A: 1)Wisła - cena zaporowa 2)Homar - cana zaporowa 3)Śmigłowce 8-12szt. z wyp. za 5-7mld zł 4)Orka w/g zasady zatkać ry... Francuzom 5)WOT 8tyś w 2l. 6)Rezerwiści w trampkach na poligonie 7)MiG-29 spada bez paliwa 8)Drzwi C-130 na sznurku

WPW1
środa, 10 stycznia 2018, 17:15

Wisła,Orka itp. - żaden z najważniejszych dla wojska kontraktów nie został podpisany mimo że pajacowali przy nich ponad dwa lata.Dwa pierwsze śmigłowce Black Hawk mimo że ciągle obiecane lecą do nas od końca 2016 roku.Reszta pisania jest zbędna,dobrze że odwołali tego bajkopisarza bo przynosił tylko wstyd naszemu wojsku.

dropik
środa, 10 stycznia 2018, 17:15

orka jest potrzebna jak dziurq w moście. napierw nawodna, a na koncu podwodne i bez rakietek , ktore zawsze mozna dokupic jak juz na wszystko inne wystarczy

duży_drop
środa, 10 stycznia 2018, 15:41

Skoro wg posłów PiS był taki znakomity to czemuż to samo PiS go wywaliło z funkcji? Brak logiki kompletny.

PRS
środa, 10 stycznia 2018, 15:14

Akurat Pilica to największa ,,plama" rządów Tusk-Kopacz i Szydło. Obciąża ich to w równy sposób. Do czerwca ub. roku Tarnów miał to zacząć dostarczać, mamy styczeń i cisza w temacie. System, który ma służyć do obrony lotnisk a którego parametry taktyczno-techniczne nie pozwalają nawet na obronę ,,samego siebie". Jeszcze raz dla jasności - Pani Premier B. Szydło tego nie wymyśliła - to POprzednicy, ale ona to podpisała więc ponosi także odpowiedzialność. Przedstawianie Pilicy jako ,,sukces" jest odwracaniem kota ogonem. OK to może być system do potencjalnej obrony drugorzędnych mostów ew stacji trafo ale nie pierwszoplanowej infrastruktury strategicznej. Tu nawet Noteć w obecnej odsłonie to za mało.

Kozi
środa, 10 stycznia 2018, 15:14

Pilica to porażka a kwota powala

Marcus
środa, 10 stycznia 2018, 13:57

Gdzie te śmigłowce co miały być taniej, lepiej i szybciej?

Robo
środa, 10 stycznia 2018, 13:31

Potencjał osobowy niszczono już wcześniej. Utrudnianie żołnierzom z doswiadczeniem startowanie do szkoł oficerskich, z cywilow robienie oficerow w 3 miesiace - do czego to dochodzi..

obiektywny
środa, 10 stycznia 2018, 12:22

odwolanie obecnego ministra obrony to szalenstwo przed obecnymi waznymi negocjacjami w sprawie Wisly i Homara plus innymi kluczowymi kontraktami ,a prezydent niestety w tych negocjacjach nie bierze udzialu mysle ze dopiero po tych finalnych rozmowach mozna byloby subiektywnie oceniac Macierewicza

duży_drop
środa, 10 stycznia 2018, 12:22

przecież to właśnie Amerykanie sugerowali by wymienić ekipę negocjacyjną, przedstawiciel Pentagonu był nawet na Nowogrodzkiej ze skargą na totalną niekompetencję tej ekipy...

Tom
środa, 10 stycznia 2018, 12:22

nie ma kasy stąd jeszcze przez 2 lata będzie ściema medialna, że jesteśmy twardzi itd - a zrzucone to zostanie na następne lata lub w niebyt

WP1
środa, 10 stycznia 2018, 12:22

Dwa lata pierdzieli się z Wisłą i nic,podobnie z Orką,dość tego cyrku,dobrze ze go odwołali

kazik
środa, 10 stycznia 2018, 11:13

Czy ktoś wyobraził sobie rozmowę poczciwego Błaszczaka a Amerykanami w sprawie ceny Potriotów.?. Umieram ze strachu.

dropik
środa, 10 stycznia 2018, 11:13

zadnych rozmow nie bedzie kupimy 2 baterie w wariancie rumunskim i rozdamy ordery zasłużonym

koko
środa, 10 stycznia 2018, 11:13

A ja ze śmiechu:) Choć AM wcale nie był lepszy!

łuki
środa, 10 stycznia 2018, 10:27

Cały czas mówię, że na jakiekolwiek oceny przyjdzie czas za 6 lat żeby można było porównać wspaniałe osiągnięcia poprzedniej ekipy i aktualnej. Jak na razie wygląda, że już na starcie maja znaczącą przewagę

dropik
środa, 10 stycznia 2018, 10:27

nie do konca się tak da porównać bo czasy były różne . np różne otoczenie zewnetrzne, różne etapy modernizacji i inne pieniądze do dyspozycji. trzeba to uzwględniać inaczej wyjdzie demagogia

ppp
środa, 10 stycznia 2018, 10:10

Obstawiam to pierwsze.

stary
środa, 10 stycznia 2018, 09:12

Myślę że obrona Przeciwlotnicza to priorytet.W sprawie Homara rozmawiać z Ukrainą i Izraelem .Słynne śmigłowce też potrzebne.A i Kryla odświeżyć trzeba.Nie za dużo od razu ale do skutku.

cdee
środa, 10 stycznia 2018, 08:27

szkoda. Powinien Macierwicz zostac i skończyć sprzatać ta "stajnie augiasza"

Saracen
środa, 10 stycznia 2018, 00:34

" Macierewicz przez dwa lata nie zrobił nic, by poprawić dowodzenie wojskiem. Nie zrealizował obietnic zakupu uzbrojenia. Zrobił czystkę wśród doświadczonych dowódców. Po tych dwóch latach czuję żal - mówi generał Roman Polko, były dowódca GROM " Świeżutki wywiad, warto przeczytać.

i to ma być gwiazdkowy generał?
środa, 10 stycznia 2018, 00:34

Wg tego człowieka AM. miał w 2 lata nadrobić syf z ostatnich 28 lat! Zabawne rozumowanie:)

zły
środa, 10 stycznia 2018, 00:34

Warto przypomnieć, że według różnych danych w 2017 roku z GROM-u odeszło od 50 do 74 żołnierzy. Szczególnym policzkiem dla komandosów było mianowanie dowódcą jednostki płk Mariusza Pawluka, który w 2010 roku pisał donosy na ówczesnego dowódcę GROM gen. Dariusza Zawadkę. Za gen. Zawadką wstawiło się ponad 400 oficerów GROM-u a Pawluk pozbawiony odznak odszedł z wojska.

Blady
środa, 10 stycznia 2018, 00:34

Zostały zakupione pociski dalekiego zasięgu JASSM, pociski plot. i bomby dla F-16, więc chyba jednak nie tak nic.

same plusy
wtorek, 9 stycznia 2018, 23:23

Po owocach ich poznacie: Samoloty VIP, tony krówek, długopisy pancerne, Helikoptery, 100 F16, 100 Leo, granatniki ppn, OP, Wisłą, Narew, Honker, węgiel, przekroje karabinów po 70 tyś za sztukę. i wiele wiele innych. Dużo dadania zero rezultatów.

Dr
wtorek, 9 stycznia 2018, 22:03

Syf polityczny malo mnie obchodzi. Wojsku potrzeba przeze wszystkim obrony przeciwlotniczej i niech tym nowy minister się zajmie. Choć ten jeden punkt przeprowadzcie od A do Z w tej kadencji.

pragmatyk
wtorek, 9 stycznia 2018, 22:03

Moje pełne poparcie ,bez opl nasze Leopardy tracą połowę wartości ,drugą połowę tracą bez wsparcia smigłowców.

gts
wtorek, 9 stycznia 2018, 22:03

Syf to macie w glowach. Wiadomo jest ze nie pozyskamy systemu przed 2020r. Za to w latach 2015-2018 mozna bylo pozyskac mysliwce i czolgi. Sprawy bylyby zalatwione raz a porzadnie. OPL jest nam potrzebna ale jest niedosetpna zanim nie powstanie IBCS i sami amerykanie go nie zbuduja. Chyba ze chcemy system jaki jest teraz - brak sieciocentrycznosci itp... Bajek o MEADS nie zamierzam nawet czytac, bo przed MEADS jest podobna droga rozwoju jak przed Patriotem. Oba systemy sa nie do pozyskania w oczekiwanych przez nas specyfikacjach, nawet jesliby pewne sprawy odpuscic w najblizszych latach. Jedyne co mozemy teraz zrobic to skupic sie na Narwi. Jednak jak juz wiemy znow czas pozyskania jest dosc odlegly a w tych latach budzet zostanie roztwoniony po raz kolejny. Niestety pieniedzy nie da sie zbierac na Wisle 10 lat nic nie kupujac, bo budzet tak nie dziala.

Roland
wtorek, 9 stycznia 2018, 22:03

MON się zastanawia Narew czy Homar. Pieniądze są to najważniejsze.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama