Reklama
Reklama
Reklama

Ponad 10 tysięcy terytorialsów. Żołnierzy WOT więcej, niż NSR [News Defence24.pl]

13 maja 2018, 14:55
WOT_grojec
Powołanie do batalionu lekkiej piechoty w Grójcu, gdzie stawili się ochotnicy do służby w 6 Mazowieckiej Brygadzie OT. Fot. DWOT.

W Wojskach Obrony Terytorialnej służy już ponad 10 tys. żołnierzy. Defence24.pl dowiedział się nieoficjalnie, że liczebność piątego rodzaju sił zbrojnych jest wyższa, niż liczba żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych.

Jak poinformował ppłk Marek Pietrzak, rzecznik Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, w dniach od 11 do 12 maja rozpoczęły się szkolenia podstawowe i wyrównawcze ochotników z Podlasia, Lubelszczyzny, Podkarpacia oraz Mazowsza. Do czterech brygad Obrony Terytorialnej dołączyło prawie 600 nowych żołnierzy, co spowodowało, że liczebność Wojsk Obrony Terytorialnej przekroczyła 10 tysięcy. Z nieoficjalnych informacji Defence24.pl wynika, że liczebność WOT jest już obecnie większa, niż liczba żołnierzy służących w Narodowych Siłach Rezerwowych.

Rzecznik dowództwa OT podał natomiast w komunikacie, że wnioski powołanie do WOT, w skali całego kraju, złożyło do tej pory ponad 17 tys. osób. Dzięki odpowiedniej liczbie kandydatów do służby proces tworzenia piątego rodzaju sił zbrojnych może być realizowany w sposób planowy. Dowództwo Wojsk OT oceniło, że na koniec roku formacja będzie liczyła 20 tys. żołnierzy, z czego około 17 tys. będą stanowili żołnierze pełniący Terytorialną Służbę Wojskową.

Infografika: Dowództwo WOT
Infografika: Dowództwo WOT

W niedawnej odpowiedzi na poselską interpelację wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz podał, że w budżecie na 2018 rok liczba żołnierzy pełniących TSW została zaplanowana na 17 142 żołnierzy, z kolei maksymalne limity dla żołnierzy zawodowych i NSR to odpowiednio 110 tys. oraz 12 tys. W tegorocznej ustawie budżetowej zgodnie z informacją przekazaną przez wiceministra Skurkiewicza na tworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej zaplanowano kwotę 1,504 mld zł. Z tej puli 576,9 mln to wydatki osobowe, a niemal 936 mln – wydatki majątkowe.

Na chwilę obecną szkolenie ochotników jest prowadzone w sześciu brygadach utworzonych w pierwszym i drugim etapie budowy formacji, tj. na Podlasiu, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Mazowszu (dwie brygady) oraz na Warmii i Mazurach. Siedem kolejnych brygad z województw Polski centralnej obecnie buduje swoje struktury oraz przygotowuje się do szkolenia, które rozpocznie już w drugiej połowie bieżącego roku.

Do Wojsk Obrony Terytorialnej stopniowo wprowadzany jest także nowy sprzęt. Pod koniec kwietnia certyfikację przeszła pierwsza grupa operatorów systemu amunicji krążącej Warmate, złożona zarówno z żołnierzy WOT jak i wojsk operacyjnych. Kontrakt na dostawy został podpisany pod koniec 2017 roku. W tym samym roku sygnowano też m.in. umowę na dostawy karabinków MSBS-Grot, broń jest już przekazywana jednostkom WOT.

image
Powołanie do batalionu lekkiej piechoty w Grójcu, gdzie stawili się ochotnicy do służby w 6 Mazowieckiej Brygadzie OT. Fot. DWOT.

Rzecznik Dowództwa Wojsk OT przypomina, że jest to formacja ochotnicza. Oznacza to, że decyzję o wstąpieniu do formacji można podjąć tak samo łatwo jak o wyjściu z niej. Dotychczasowe statystyki wskazują, że ubycia żołnierzy pełniących Terytorialną Służbę Wojskową (TSW) nie przekraczają 7% stanów, co jest typową wartością dla formacji ochotniczych na świecie. Ppłk Pietrzak podkreśla jednocześnie, że na zainteresowanie służbą w WOT wpływ ma m.in. zastosowanie innowacyjnych metod i narzędzi, służących do szkolenia. W treningu terytorialsów biorą też udział byli żołnierze Wojsk Specjalnych.

W rozmowie z Defence24.pl ppłk Pietrzak dodał, że w trakcie najbliższej przysięgi dowódca WOT gen. bryg. Wiesław Kukuła zmieni beret na oliwkowy. Deklarował to już wiele miesięcy temu, pod warunkiem przekroczenia poziomu liczebności 10 tys. żołnierzy przez Wojska Obrony Terytorialnej.

image
Powołanie do batalionu lekkiej piechoty w Grójcu, gdzie stawili się ochotnicy do służby w 6 Mazowieckiej Brygadzie OT. Fot. DWOT.
Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 303
Obywatel
wtorek, 15 maja 2018, 12:19

Brawo! Pomimo ton hejtu który wylewa się na WOT ze strony opozycji targowickiej oraz rosyjskiej propagandy, jestem przekonany że jest to bardzo dobra koncepcja. I jak widać tworzenie WOT idzie w dobrą stronę. Tak trzymać!

turpin
wtorek, 15 maja 2018, 20:53

>> tworzenie WOT idzie w dobrą stronę<<. Tworzenie to może i idzie, ale samo WOT z chodzeniem, a konkretnie z chodzeniem w nogę ma - jak na fotce widać - spore problemy. Ze staniem w szeregu też. Może harcerze albo strażacy z OSP udzielili jakiegoś instruktażu?

Patcolo
środa, 16 maja 2018, 13:40

Musztrą nikt wojny nie wygrał

marian
środa, 16 maja 2018, 16:14

Jakoś tak jedni krytykują WOT, że tylko defilują, a inni, że chodzić nie potrafią.

Ochottnik wot
środa, 16 maja 2018, 08:54

Nie musisz wszystkiego wiedziec

marian
środa, 16 maja 2018, 07:31

A Pan to pierwszego dnia w wojsku już wszystko umiał? Przecież widać, że chłopaki nowo wcieleni.

St. Marynarz
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:35

Wydatki osobowe zaplanowane na 2018 to 577 mln, zaplanowana liczba członków WOT to 17 142 to daje po ok. 2800 pln/miesięcznie. To jest efektywne wykorzystanie kasy? miało być po 500. To jakiś jeden wielki przekręt albo większość WOT to w rzeczywistości żołnierze WP.

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 16:15

Ktoś tu nie rozumie definicji \"wydatków osobowych\". Wg rozporządzenia Ministerstwa Finansów, wydatkami osobowymi niebędącymi wynagrodzeniem są: - świadczenia rzeczowe, wynikające z przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy (znaczy, jak wydadzą okulary ochronne, to pochodzą one z wydatków osobowych) -wartość umundurowania, jeśli obowiązek jego noszenia wynika z obowiązujących ustaw, i tak dalej, i tak dalej. Tak to jest, jak się zabiera do analizowania tematu bez znajomości podstaw.

Ochotnik wot
środa, 16 maja 2018, 09:06

Skasuj min kultury i juz masz kilka wot ale lepiej zwalczac wot czyz nie

ZZZ
środa, 16 maja 2018, 13:38

Przeczytał Pan w ogóle komentarz, na który Pan odpowiada?

marian
środa, 16 maja 2018, 13:13

Spokojnie, kultura też potrzebna, bo w przeciwnym razie po co się w ogóle bić, jeżeli nie będziemy mieli swojej tożsamości. Ale przyznam, że w naszym (obecnym i poprzednim) wydaniu większość wydatków na kulturę to (bardzo grzecznie i łagodnie ujmując) źle wydane pieniądze. Ja bym np. zlikwidował powiatowe urzędy pracy, które dają chyba pracę tylko swoim urzędnikom.

marian
wtorek, 15 maja 2018, 09:32

A np. dowódcy kompanii to Pan też da 500 zł?

Boczek
wtorek, 15 maja 2018, 13:52

A co on napisał? Nie zrozumiałeś?

marian
wtorek, 15 maja 2018, 15:02

To niech nie pisze, że miało być po 500. Ilość zawodowych w WOT nie jest żadną tajemnicą, więc po co te złośliwości. Ja też bym wolał, żeby było taniej, ale w tym kraju widocznie się nie da.

Saracen
wtorek, 15 maja 2018, 18:04

\"ten kraj\" to Twoja Ojczyzna. Tworzysz ją Ty i Twoi rodacy. Skoro w \"tym kraju\" nie da się taniej to znaczy że Tobie nie przychodzi nic mądrego do głowy aby obniżyć koszty działalności. Aby zaoszczędzić Polaków pieniądze. Albo nie chce Ci się nad tym myśleć. Tak czy inaczej, wygląd Polski zależy od Ciebie i Twoich rodaków. Pamiętaj o tym.

marian
wtorek, 15 maja 2018, 23:39

Pamiętam o tym, zwłaszcza że oddałem Ojczyźnie kawałek życia i działam dla niej do dziś, tylko czasami czuję bezsilność jak widzę marnowane pieniądze podatników. I nie mam na myśli WOTu, bo tu akurat widzę tylko pewne rzeczy do poprawienia.

Marick
wtorek, 15 maja 2018, 22:49

Dobry i trafny komentarz.Oby więcej takich na forum. Pozdrawiam

Radek
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:15

To chyba Matrix jakiś. Na świecie samoloty 5-ej generacji, lasery, działa elektromagnetyczne, pociski hipersoniczne itd... A u nas priorytetem jest mięso armatnie. Czasem chciałbym się obudzić a po obudzeniu stwierdzić, że to wszystko co się dzieje w moim kraju to tylko zły sen.

Myśliciel
wtorek, 15 maja 2018, 12:37

Marzenia to nie real i podobno nic nie kosztują

ochotnik WOT
wtorek, 15 maja 2018, 11:16

kto CI broni te \"lasery\" itp, nie myl pojec prosze, co innego ma wykonac WOT a co innego wojska liniowe, trzeba miec pretensje do samych siebie i umilowanych przywodcow, WOT jest potrzebny niezaleznie od innych problemow, przypominam ze wspieramy Ukraine, nachodzcow, firmy zagraniczne, banki, mamy 0,5 mln prywatnych ochroniarzy zasilanych z budzetu i wiele innych ciekawostek, ktorych jakos dziwnie nikt nie rusza, za to WOT jak najbardziej.

ZZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 18:05

Którzy prywatni ochroniarze są zasilani z budżetu i w jaki sposób? Możesz to rozwinąć?

Radek
wtorek, 15 maja 2018, 15:31

Prezentujesz logikę typu: \"marnujemy pieniądze podatników na wiele innych rzeczy, możemy zmarnować i na WOT\". Myślenie typowe dla komunistów, którzy nie wiedzą skąd się biorą pieniądze. Jak już ta Wasza nadęta i napuszona Ojczyzna eksploduje to trzymaj się za portfel. Żeby nie było, że nikt nie ostrzegał.

Smutna prawda
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:58

Do krytyków ot: a w wojskach operacyjnych to niby sami specjaliści??? Po 4 miesiącach służby przygotowawczej nauczyłem się tyle ile nauczylbym się na byle strzelnicy w pół godziny - strzelania z kalasza. TYLE. Trochę czolgania, maskowania, zakładania maski pgaz. Żałosne. 4 miechy pierdzenia w prycze. Można było zamknąć to \"szkolenie\" w max miesiącu!!! A zawodowe wojsko to nie oszukujmy się - biała taktyka - produkcja kwitow i mnóstwo głupoty.

huba
wtorek, 15 maja 2018, 09:52

No to teraz spece od takiego szkolenia będą uczyć żołnierzy WOT - tyle że nie w 4 m-ce a weekendami. Zaiste wspaniały to pomysł, by zamiast usprawniać to co ma potencjał powielać absurdy pod nową nazwą...

Lucjan 3
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:14

Ja już się czuję bezpieczniej. Teraz jesteśmy prawie potęgą. Jeszcze ze 2 tysiące i można likwidować WP.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:09

WOT to także WP. Coś się Panu plącze ;)

Lucjan 3
wtorek, 15 maja 2018, 14:04

Tak, oczywiście, WOT to zawodowe WP ;o)

marian
wtorek, 15 maja 2018, 17:24

To proszę dodać, że chodzi Panu o wojsko zawodowe. WP to trochę szersze pojęcie.

Marick
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:32

Pytanie, ile osób w TSW jest byłymi żołnierzami ? i ilu z NSR przeszło do OT ? Czy czasem nie jest to \"kreatywna księgowość\" Pozdrawiam

marian
środa, 16 maja 2018, 08:10

Żeby mieć trochę bardziej \"zaawansowane\" stanowisko w TSW, trzeba być co najmniej po służbie przygotowawczej. Tego nikt nie ukrywał od samego powstania WOT. Nie wiem zatem skąd to zdziwienie, że żołnierze przechodzą z NSR do TSW.

Aro
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:11

Śmieszne te wszystkie komentarze krytykujące WOT a tak naprawdę to jest bardzo efektywne wykorzystanie kasy, owszem, lepiej byłoby zwiększyć wojska operacyjne o 20tys, ale to jest 20tys etatów, a potem 20tys emerytur, 20tys mieszkań lub ekwiwalentów itp itd. WOT to nie konkurencja dla wojska zawodowego ale jego uzupełnienie na miarę możliwości finansowych. A argumenty jakoby to było weekendowe wojsko to też z lekka pudło, zawodowy trep to niby szkoli się 24/7 ? Zawodowy trep przychodzi na 8 do roboty i wychodzi o 16. Poligon powącha tyle co akurat weekendów w roku. Dodatkowo taki WOT to ochotnik i pasjonat więc sporo osób rozwija swoje umiejętności nie tylko w trakcie szkoleń w WOT ale także w czasie prywatnym i za pieniądze prywatne. Ale lepiej to opluć bo założyciel WOT się nie zgadza z poglądami plującego. Smutne to i tyle.

jack
środa, 23 maja 2018, 19:30

100% racji

Bastek
wtorek, 15 maja 2018, 00:16

Kiedyś zapytałem żołnierza WOT z czego strzelają. Odpowiedział, że z Łucznika jakiegoś. :) Także z tą ich pasją to bym ostrożnie. Chyba największa obawa to marnowanie kasy na bandę cywili, którzy chcą się pobawić w wojsko, ale to dopiero się okaże za jakiś czas. Na obronę WOT powiem, że jeśli faktycznie służy tam facet z Pasją jak mówisz to byłby to świetny nabytek a zapewne tacy także tam są. Także trzymajmy kciuki, aby te pieniądze nie poszły na marne. PS. Pewnie wielu żołnierzy jest rozczarowanych jak \"rozpieszczane\" jest WOT, gdy dla nich brakuje i oszczędza się na szkoleniach i sprzęcie. Zawodowy to fachowiec i ma na starym zużytym sprzęcie pracować, a cywil dostaje najnowszy sprzęt i szkolenia ze specjalsami.

ZZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 09:51

Dokładnie, to jest dla nich tylko zabawa. A MON lekką ręką wydaje miliardy złotych na ich zabawę. W razie W te dzieciaki i tak uciekną a bronić kraju będzie armia zawodowa, koszmarnie niedoinwestowana za czasów tzw. dobrej zmiany.

Ziom
wtorek, 15 maja 2018, 14:36

Donbas pokazał kto uciekał a kto bronił kraju

ZZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 16:54

Donbas to nie Polska.

Arek102
środa, 16 maja 2018, 03:02

To prawda, że Donbas to nie Polska. W takim razie przypomnij sobie kampanie wrześniową 1939 roku i ucieczki z kraju, żołnierzy zawodowych po 17 września w raz z głównodowodzącym Rydzem-Śmigłym na czele. Morale przedwojennego WP było wyższe niż jest obecnie więc twierdzenie, że obecne wojsko zawodowe w razie wojny nie ucieknie, jest wysoce prawdopodobne. Moich dwóch dziadków w 39 roku poszło z poboru do obrony kraju. Jeden najpierw trafił w łapy sowietów (był na wsch polski), a później do niemieckiego oflagu (w ramach tzw wymiany niemiecko-sowieckiej). Drugi musiał uciekać z kraju Warty bo był przed wojną harcerzem i w najlepszym przypadku trafił by do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Później działał w konspiracji-AK. Przypomnę też, że podziemną organizację jaką było AK czy Bataliony Chłopskie za okupacji to właśnie w większości cywile stanowili pokroju mojego dziadka, a nie zawodowi żołnierze. AK liczyła ponad 300 tys. członków i była największą tego typu organizacją w okupowanej Europie. Więc Pan \"ziom\" jak najbardziej ma rację. A jak już tak porównujesz to żołnierz WOT-u dostaje od 400 do 500 zł na mc., 300 zł to miesięczna stała kasa, a reszta to dojazdy i inne wydatki jakie musi ponieść „cywil z WOT” by służyć w jednostce. Zawodowy na takie grosze nawet by się nie obejrzał do tego emeryturka zawodowego żołnierza po 20 lub 25 latach służby, wojskowa opieka medyczna, wojskowe osiedla, itd. Zwykły cywil z WOT liczyć na takie przywileje liczyć nie może. Musi odbębnić co najmniej 35 lat (kobiety) i 40 lat (mężczyźni) by dostać emeryturę. Musi odstać swoje w kolejce do lekarza lub wykupić opiekę prywatnie, a mieszkanie na wolnym rynku zakupić za grubą kasę. Tak z grubsza wygląda porównanie żołnierza z WOT-u do zawodowego, który to ma wszystko pod nos dostarczone przez zły MON. PS. Wojska operacyjne będą miały inne zadania niż wojska WOT, które to gdyby WOT nie było musiały by przejąć te zadania osłabiając linię. WOT będzie musiała zapewnić bezpieczeństwo na tyłach tak by te operacyjne miał co jeść i czym strzelać, a nie martwić się, że piąta kolumna rozwaliła to czy tamto i znowu będzie na głodniaka kamieniami we wroga rzucać bo amunicja też nie dojechała. Cały zachód i Rosja ma takie formacje wojskowe, więc tu też są potrzebne. Nie ma się co na WOT obrażać tylko premiera Morawieckiego i ministra MON Błaszczaka trzeba cisnąć by ten pierwszy zwiększył realnie środki na modernizację pozostałych 4 rodzajów wojsk, a drugi przyśpieszył negocjacje zakupowe nowego sprzętu wojskowego, a nie gadał o tym jak to PO-PSL nie robiło nic lub prawie nic, przez osiem lat w tej sprawie.

były_trep
czwartek, 17 maja 2018, 19:09

wybacz ewakuacja wojska po 17 IX (czyli po ataku ZSRR) była wyrazem patriotyzmu i chęci dalszej walki o Polskę a nie żadną ucieczką, 17 IX kampania wrześniowa w praktyce się skończyła!

ZZZZ
czwartek, 17 maja 2018, 16:50

Dużo słów, które nie zmieniają niczego. WOT w dalszym ciągu jest marnowaniem pieniędzy podatników.

Wyznawcą PiS
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:02

Ją bym ich do Syrii lub Afganistanu wysłał żeby zweryfikować

Ochotnik wot
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:02

To nie nasza wojna

huba
wtorek, 15 maja 2018, 09:55

Każda wojna NATO to nasza wojna, bo Sojusz to obrona kolektywna, a nie pakt do bronienia Polski a inni niech radzą sobie sami

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:31

A komu potrzebne Wojsko Polskie ??? Do pilnowania i zastraszania spoleczenstwa polskiego sie nie nadaja. Konstytucja przeszkadza ! To zrobmy \"inne\" wojsko co ich takie smieszne ograniczenia nie obowiazuja ...

Eugene14
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:53

Zajac przeczytaj co napisales tak ze dwa razy. Potem napisz jeszcze raz o co ci chodzi. Chlopcy i dziewczeta ida do WOT by tak jak zawodowi bronic Polski a ty ....... ?

PL01
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:38

I oby było ochotników jak najwięcej ale ilość tutaj za wiele nie znaczy bo jak się będą szkolić przez 2 dni w miesiącu to za wiele się nie naucza

sylwester
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:43

będą umieć obsługiwać karabinek szturmowy i rozpoznawać stopnie , ja przez 18 miesięcy dużo więcej sie nie nauczyłem , raz na miesiąc strzelanie z broni krótkiej lol i pełno obierania ziemniaków , plan zajęc to wyglądał ale na papierze w rzeczywistości to grabienie liści , odśnieżanie , obierak na kuchni , jako niby mechanik w jednostce tylko 2 razy naprawiałem gazika i raz silnik ze stara na 18 miesięcy całe szkolenie szkoda czasu tylko i pieniedzy podatnika na taki pobór jaki był

kasia
wtorek, 15 maja 2018, 07:48

Może po prostu nie nadawałeś się do bardziej złożonych zadań?!

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 10:18

Taka była ZSW. Tak naprawdę za dwuletniej to było tak: przez pół roku człowiek się uczył, drugie pół roku wykorzystywał to, czego się nauczył, przez drugi rok siedział na tyłku, bo był już wickiem/dziadkiem i nawet kadra go nie ruszała.

Wawiak
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:39

Zawsze będą umieć więcej od tych, co nic nie robią i tylko komentują...

HISTERYK
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:41

Rakietę płot lub panc odpalą;))

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:44

Nauczą się, połowa z nich to rezerwiści. A jak będą chcieli być kimś więcej niż szeregowym, albo jakimś porządnym (na miarę możliwości) specjalistą, to będą i tak musieli iść na dłuższe szkolenie.

pragmatyk
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:51

Chciałbym aby po jakimś konkretnym czasie można było zweryfikować umiejętności żołnierzy WOT w miarę mozliwości obiektywnie i ocenić ich stopień przydatności w sytuacjach losowych ,czy bojowych do których są przygotowywani ,dodatkowo pozytywna ocena rozwiała by szereg wątpliwości ,które są społecznie szkodliwe ,a nadal tkwią w społecznej świadomości po excesach pana Macierewicza.

anri
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:19

Brawo! Tak trzymać! :)

aks
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:11

Niech się szkolą bo nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie się bronić, może niedzielne wojsko ale lepsze takie solidnie zmotywowane niż oczekiwanie na wojska operacyjne, które mogą nigdy nie nadejść z pomocą na czas.

gsm
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:25

Nigdy wojska operacyjne nie zdążą na czas, jeśli nadal będzie się tworzyć \"solidnie zmotywowane\" jednostki WOT ich kosztem. A co więcej, jednostki WOT też zostaną wycofane, bo ktoś będzie musiał uzupełniać braki niedoinwestowanych wojsk operacyjnych - jakość wyposażenia zastąpić ilością mundurowych.

tak tylko... (Michał Rakowski)
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:44

Mówienie, iż wojska WOT tworzymy kosztem wojsk operacyjnych jest tak samo logicznym stwierdzeniem, jak to, że modernizację artylerii dokonujemy kosztem Marynarki RP, czy lotnictwa. Ja bym na ten przykład zlikwidował kuchnie polowe, bo były by środki na nowe czołgi. Takich idiotyzmów można tworzyć bez liku, a jeszcze gdyby mi ktoś za to płacił...

gsm
wtorek, 15 maja 2018, 11:45

Niestety, tak jest, a co więcej Twoje stwierdzenie, że modernizację artylerii dokonujemy kosztem MW też jest prawdziwe. Dlaczego? Bo modernizacja i rozbudowa armii zupełnie nie jest przemyślana i, co więcej, nie jest konsekwentnie realizowana. Na wszystkie programy jednocześnie nie starcza kasy. Zatem trzeba by je ustawić w jakiejś odpowiedniej chronologii, wg priorytetów zgodnych z doktryną wojenną (której nadal nie ma), rozłożonej na lata. Tego właśnie nie potrafimy zrobić. I jest własnie tak: żeby zbudować kolejną brygadę WOT, zabiera się hełmy kevlarowe z jednostki operacyjnej. Żeby tej brygadzie dać MSBS-y, to z którejś z jednostek operacyjnych trzeba było nawet wycofać Beryle (przesunięte do jednostki, która miała otrzymać MSBS-y), a \"chwilowo\" dać jej kbkAK. Program \"Regina\" jest ważny i powinien należeć do priorytetów modernizacyjnych, ale okazuje się, że jego niedoszacowane koszty zaczynają drenować budżet. Trzeba sfinansować zarówno większą ilość dział, jak i uruchomienie produkcji nowoczesnej amunicji oraz zbudowanie od podstaw elementów rozpoznania dla jednostek tych armat. O tym wszystkim \"zapomniano\" uruchamiając ten program. W efekcie (oczywiście to nie jedyny powód) właśnie się dowiedzieliśmy, że znów nie będzie decyzji w sprawie wyboru partnera do budowy okrętów podwodnych dla MW.

marian
środa, 16 maja 2018, 08:16

Co więcej, w planach przewidywane jest najpierw sporządzenie planu modernizacji technicznej, a następnie strategi obronnej. Myślałem, że powinno być odwrotnie, ale może się nie znam.

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 16:16

Z której jednostki wycofano Beryle? Której konkretnie?

huba
wtorek, 15 maja 2018, 10:01

ale zauważyłeś, że to sami żołnierze mówią że WOT dostaje np. mundury i broń na którą oni czekają latami? że kontrakty na sprzęt albo chociaż remonty dla jednej formacji się przeprowadza, a dla innych stanęły 2 lata temu i stoją?

ZZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 10:00

W realiach naszej armii to stwierdzenie jest jak najbardziej prawdziwe. MW się sypie, ORKA odłożona na przyszłość, program śmigłowcowy okrojony. Na WOT kasa jest.

marian
wtorek, 15 maja 2018, 09:37

Też się zastanawiałem zawsze, że niektórzy pół życia na gotowym jedzeniu lecą, a żołnierze na poligonie nawet muszą jeść świeżutkie ;)

m
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:40

Albo takie wojska operacyjne, których kadra nie wierzy w możliwość obrony Polski i której oficerowie kupują już mieszkania poza granicami Polski.

Nieździwiony
wtorek, 15 maja 2018, 12:53

Sam sobie odpowiedziałeś

ZZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:22

Na czym opierasz twierdzenie, że WOT jest bardziej zmotywowany?

sylwester
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:45

bo są tam ludzie z zamiłowania a nie dla kasy i szybszej emerytury , kto jest bardziej zmotywowany i ma powołanie ksiądz czy zakonnik

olaf
wtorek, 15 maja 2018, 07:49

A w piłkę nożną lepiej grają zawodowcy, czy zapaleńcy?

werte
wtorek, 15 maja 2018, 14:44

Chcesz powiedzieć że specnaz to drużyna piłki nożnej? Bo jakoś nie zauważyłem żeby przegrana drużyna lądowała w plastikowych workach. No może poza Koreą Płn. Analogie spoza branży może lepiej sobie darować...

huba
wtorek, 15 maja 2018, 10:02

w punkt!

Żołnierz
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:03

Taaaa... Żebyś się nie zdziwił....

Shakira
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:38

Nie rozumiem dlaczego Kukuła nosi inny beret niż jego podwładni. To trochę tak jakby sam się od nich dystansował mówiąc jednocześnie, że staje za nimi murem. Daje się tu zauważyć jakiś poważny dysonans pomiędzy tym co się mówi a tym co się robi.

ktoś
wtorek, 15 maja 2018, 05:59

A, który specjals będzie Ci biegał w jak zając zamiast w multicamie i ciemnozielonym berecie?

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:33

Ech, żeby to była jedynie kwestia berecika...Rozbieżność pomiędzy zapowiedziami a stanem faktycznym to drobna rysa wielkości kanionu Kolorado.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:05

Regulamin mówi, że uwagę może mu zwrócić tylko ktoś wyższy stopniem, więc chyba nikt taki się nie znalazł. Poza tym ma chyba na to jakiś czas ;)

żołnierz NSR
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:42

Wydatki osobowe - 576 900 000 / 17 142 = 33 654 PLN na jednego żołnierza, to jest 2804 PLN miesięcznie. Nie wiedziałem, że tyle można zarobić jako żołnierz OT. Jutro składam podanie :)

Eugene14
wtorek, 15 maja 2018, 00:13

Wydatki osobowe tj. Pensja zarcie instruktorzy zabezpieczenie szkolen dowoz zakwaterowanie procedura wcielenia mundury i inne pierdoly.

cc148
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:55

Bo nie wziąłeś pod uwagę, odsetku żołnierzy zawodowych jaka przypada na liczbę WOT-u. Tam są inne kryteria płacowe...

Wawiak
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:42

Wydatki na żołnierza, a wypłacony żołd to dwie różne rzeczy. Jak chwilę się zastanowisz nad znaczeniem słów, to pewnie to dostrzeżesz. Przykładowo, koszt zatrudnienia pracownika nie jest równy jego pensji.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:53

I tu wychodzi niewiarygodność czegoś takiego jak średnia. Jak średnio wszyscy jedzą chleb z kiełbasą, to może się okazać, że dziewięciu je suchy chleb, a jeden zjada dziesięć kiełbas :) W WOT służą też zawodowcy i to średnio w wyższych stopniach, niż w reszcie wojska. Stąd ta średnia na wydatki osobowe.

hwetry
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:17

Dostają 500pln a na \"nowoczesne\" wyposażenie skradzione w pewnym sensie z wojskowych magazynów idzie 1500pln

żołnierz NSR
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:13

Ale to jest kwota pod nazwą \"wydatki osobowe\", na sprzęt jest osobna pula 936 000 000 PLN. przynajmniej tak wynika z tego artykułu.

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 16:18

Tylko, że część sprzętu podpada pod wydatki osobowe.

Sjsjdjdhehe
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:34

W razie wojny 3/4 NSR i OT rzuci zwolnienia lekarskie pt. zaburzenia rytmu serca

olaf
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:08

NSR i zawodowo może i tak ale do WOT idą ci co chcą tam być dla ideałów raczej to 9ni zostaną by walczyc

db+
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:48

Jasne. A w NSR i zawodowym są tylko tacy, co chcą dotrzymać do emerytury. Wprowadzajcie więcej takich durnych podziałów - wróg będzie wdzięczny. Wszędzie są idealiści i ludzie interesowni. I w WOT znajdziesz takich, którzy poszli tam dla przywilejów i kasy.

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:40

Przywileje i kasa dla szeregowego wuteciaka? Litości... Kasy dostają tyle że nie wiadomo na co ją wydawać. Na wczasy na Bahamach czy willę z basenem. A przywileje? Toż oni nawet nie mogą liczyć na łatwiejszy dostęp do broni od policji składając podanie w cywilu. Bo zaufanie to władza ma do nich gdy kopią rowy i układają worki przeciw powodzi. Ale nic więcej...

db+
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:01

Dla człowieka z małej mieściny na wschodzi Polski 500 złotych za dwa dni spędzone na ćwiczeniach to są wielkie pieniądze. Pracując na minimalnej pensji musisz pracować ponad tydzień, żeby tyle wyciągnąć. A przywilejem jest to, że żołnierza TSW w czasie trwania kontraktu nie można (poza pewnymi ściśle określonymi przypadkami) zwolnić z pracy. Uwierz mi, że w Polsce B jest to ogromny bonus. Do tego dochodzi odprawa wypłacana przez pracodawcę w momencie powołania do służby, dodatkowy urlop, kasa za każdy dzień na poligonie. Mało?

werte
wtorek, 15 maja 2018, 14:46

Zatem sam przyznajesz że WOT to faktycznie selekcja negatywna. Czyli jest jeszcze gorzej niż sądziłem...

db+
środa, 16 maja 2018, 00:28

Nic takiego nie przyznaję - nie wiem z czego wnioskujesz, chyba ze swojej tezy. Opisałem tylko pewne profity, wynikające ze służby w WOT (część z nich jest również w NSR). Irytuje mnie bowiem (i śmieszy nieco też) napuszony ton niektórych komentarzy, zakładających żołnierzom WOT skrzydła archaniołów. Jest to po prostu propozycja pewnego rodzaju służby wojskowej skierowana do ludzi o określonych możliwościach czasowych. Koncepcja w mojej opinii zupełnie nieprzemyślana i oparta na politycznych motywacjach ex MON-a. Ale to nie wina ochotników WOT. Obawiam się bowiem, że ich wizja Służby rozjedzie się mocno z rzeczywistością - czego swoistym symbolem są worki z piaskiem układane na wałach przeciwpowodziowych podczas ostatniego szkolenia rotacyjnego w batalionie w Nisku...

ZZZ
środa, 16 maja 2018, 10:50

Dla mnie TSW jest dobre z jednego prostego względu. Na NSR nie mam czasu. Nie mam czasu na kilka miesięcy szkolenia w jednym bloku. Ale jeden weekend w miesiącu + 2 tygodnie w jednym bloku rocznie? Biorę. I to właśnie do takich osób skierowane jest OT. Chcesz coś robić, chcesz służyć, ale masz pracę? Proszę bardzo, jest taka możliwość.

db+
środa, 16 maja 2018, 13:30

Dokładnie. Problemem pozostaje realne ustalenie zadań, jakie nowa formacja ma wypełniać. Zadań na miarę umiejętności, jakie można zdobyć w ciągu 22 dni szkolenia w roku. I tu pojawia się problem, bo odnoszę wrażenie, ze nie ma pomysłu CO tak naprawdę WOT ma robić. Na początku były opowieści o walce ze Specnazem (minister Macierewicz), zdolności ochotników WOT do przyswojenia w ciągu 14 dni wiedzy, którą uczestnicy szkoleń NSR z trudem opanowują w 4 miesiące (generał Kukuła). Teraz mamy szkolenia z układania worków z piaskiem zamiast podstawowego szkolenia indywidualnego. Ze skrajności w skrajność. Od komandosów do służby pomocniczej.

marian
środa, 16 maja 2018, 16:37

Nie przesadzaj z tymi 22 dniami, chyba że tak wygląda to w praktyce. W takim przypadku wycofam się ze swoich słów. W teorii to 2x12 + 14 =38. Minus kilka dni na defilady. to i tak daje około miesiąca. Do tego te 4 miesiące NSR mają odpowiadać 2 latom TSW. A ten trzeci rok to chyba odpowiednik ćwiczeń rotacyjnych. Co do ustalenia zadań, to ja bym to zostawił fachowcom. Przecież cywile nie zawsze muszą wszystko wiedzieć. Nie zmienia to faktu, że mogliby to wszystko lepiej i taniej zorganizować.

Saracen
środa, 16 maja 2018, 10:47

Akurat do tego WOT jak najbardziej nadaje się. San potrafi wylewać.

marian
wtorek, 15 maja 2018, 09:44

Za to w Polsce \"dużych miast\" te przywileje mogą odstraszyć potencjalnych chętnych, bo z tymi \"przywilejami\" mogą mieć problem ze znalezieniem wymarzonej, dobrze płatnej, wymagającej pracy.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:06

Święta racja !!!

eror
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:27

brawo dla ochotników WOT....dajmy czas temu wszystkiemu na okrzepnięcie.

basters
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:25

mój kolega który służy w tyłowej jednostce wojskowej musiał oddać swój kewlarowy hełm dla wojsk Obrony terytorialnej a sam dostał stalowy z 1973r. Tak wygląda ta cała spompowana historia WOT.

Wkurzony ratownik
wtorek, 15 maja 2018, 13:09

Po pierwsze tyłowe jednostki to są na wojnie, a to świadczy o twojej wiedzy lub jej braku. Po drugie jeśli dostał stalowy to dobrze, bo mu na dłużej starczy zwłaszcza w logistyce. Hełmy kewlarowe po jakimś czasie tracą swoje właściwości i dlatego używa się je operacyjnie. Jeśli mimo wszystko miał ten hełm to może właśnie kończył mu się termin użycia?

Dominus
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:14

... a mój kolega który też służy w tyłowej jednostce nie zna twojego kolegi, ma na wyposazeniu kewlar i nic ne slyszal o twoich \"rewelacjach\"

Aro
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:00

A po co mu lepszy hełm w tyłowej jednostce?

Teodor
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:28

Helmy kewlarowe i kamizelki maja przewidywany okres starzenia, jednym moga sie przydac, a u innych byc moze leza w szafie. Tak czy inaczej z pewnoscia opancerzenie kevlarowe bedzie musialo byc rotowane wg wytycznych instrukcji starzenia produktu! To, ze ktos decyduje o przeplywie tych produktow wewnatrz struktury wojskowej to swiadczy o ergonomii ekonomicznej. Na dobra sprawe tylko wkladki majace bezposredni kontakt z wlosami i skora powinny byc osobiste, a taki helm traktowany jak magazynek z amunicja ze skrzyni zaopatrzeniowej.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:10

Sytuacja smutna , ale z drugiej strony dla lekkiej piechoty hełm jest jedyną osłoną. I jest to piechota, czyli chodzi więcej niż jednostka tyłowa ;)

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:36

Spompowana to ona (ta historia) to dopiero bedzie ...

ssadadsa
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:07

Wszystko OK ale dajcie chłopakom jakies fajne pasoszelki a nie to dziadostwo z ładownicam z przodu, w którym 10 m sie nie przeczołgają.

Tak
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:45

Czyli powtórka z Histori zebrać cała patriotyczna młodzież i ja wyposażyć w ideologie i karabinek i walczcie z czołgami

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:42

Nie martw się. Nie dostaną nawet karabinów gdy przyjdzie czas. Nie o obronę kraju chodzi i nigdy nie chodziło.

say69mat
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:24

Mam pewną wątpliwość, czy nasi dzielni niedzielni, pochłonięci zwalczaniem dywersji i tworzeniem struktur państwa podziemnego. Będą w stanie zorganizować - bodaj - ewakuację ludności cywilnej z obszaru zagrożonego prowadzeniem działań zbrojnych??? Czy będą w stanie zrealizować ewakuację rannych z obszaru prowadzenia działań wojennych??? Dalej, czy będą w stanie zabezpieczyć dostawy amunicji do jednostek operacyjnych prowadzących działania zbrojne??? Wreszcie, jaka jest odporność dzielnych niedzielnych na warunki determinujące zjawisko ... stresu pola walki??? Na zakończenie, kluczowa dla realizacji zadań typu ewakuacja ludności cywilnej i rannych, oraz zabezpieczenia dostaw do jednostek liniowych jest mobilność formacji. Tak więc nie tyle liczebność formacji WOT powinna mieć kluczowe znaczenie dla realizacji zadań bojowych. Tylko mobilność formacji, pozwalająca na zabezpieczenie funkcjonowania struktur państwa w okresie kryzysu militarnego.

ech
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:14

wojsko majowe

say69mat
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:30

Majowe??? Przecież kudy dzielnym - niedzielnym do szwejów z czasów Przewrotu Majowego??? Chociaż ... cóś może być na rzeczy. Zwłaszcza jak 500+ zacznie pożerać swój własny ogon. Czyli kiedy nadmierna podaż pieniądza uruchomi zjawiska inflacyjne, a ludzie pozostaną z dziećmi na lodzie.

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:41

I wlasnie wtedy przyjdzie z \"pomoca\" WOT !

Grizzlyy
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:51

W temacie modernizacji armii: \"Polskie BWP-1 mają zostać zastąpione przez nowe pojazdy Borsuk, rozwijane przez krajowy przemysł i planowane do produkcji na początku dekady. Biorąc jednak pod uwagę czas wymagany na dostawy nowych wozów, BWP – już obecnie w zasadzie całkowicie przestarzałe – pozostaną w służbie co najmniej do 2030 roku. Chcąc zapewnić realną wartość bojową wyposażonym w nie jednostkom, należy podjąć prace nad modernizacją BWP.\" Rozumiem, że MON w razie konfliktu pierwsze kompanie naszej piechoty spisał już na straty. MEGALOMANIA rządu trwa w najlepsze.

dropik
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:48

Obowiązująca narracja brzmi : WOT kosztują ułamek budżetu. Ale to nie prawda 1,5 mld zł w tym roku to nie jest ułamek - a nie są to pełne kwoty bo nie wojska operacyjne ponoszą pewne koszty na rzecz WOT. Zwłaszcza w zestawieniu z kwotami, które są przeznaczane na najważniejsze wieloletnie programy. Ta ostatnia kwota mimo wzrostu budżetu jest mizerna i w zasadzie nie rośnie mimo wyraźnego wzrostu budżetu. Budżet rośnie ale jest przejadany. Nie można mówić że nastąpiła jakaś dobra zmiana. Jest tak samo albo gorzej

ochotnik WOT
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:07

mamy okolo 750 tys urzednikow, mamy ok. 0,5 mln ochroniarzy (prywatna armia) zasilanych z budżetu panstwa, wspieramy uchodzcow kwota okolo 1 mld PLN, z budzetu panstwa wspieramy f-my zagraniczne 1-250 mln pln na ww f-me, zwalniamy te firmy z podatkow, nasze wojska stacjonuja w Kuwejcie i Syrii, zniszczylismy na zadanie obcych przemysł w Polsce, zamknieto wiele zakladow i nagle przy tworzeniu WOT okazalo sie ze armia nie ma majtek.

ZZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:19

To skąd my mamy pieniądze na ten WOT skoro jesteśmy krajem ze zniszczonym przemysłem?

Ochotnik wot
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:53

Troche zostalo przemyslu

ZZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:53

I te trochę wystarcza na to wszystko co wymieniłeś?

Myśliciel
wtorek, 15 maja 2018, 13:18

A co kredyty biorą ? Jest w Warszawie licznik długu Polski. Tam widać, że ostatnio się zmniejsza. Może niedługo znowu będzie poniżej 1 bln. Niestety poprzednicy nas zadłużyli na sporo kasy.

dropik
środa, 16 maja 2018, 13:28

gdzie ci się zmniejsza. Wczoraj widziałem, że gna do przodu jak szalony :P

ZZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 15:35

Do europejskiego urzędu statystycznego tzw. dobra zmiana wysłała informację, z której wynika że dług publiczny wynosi ... 6 bln zł. Proponuję zejść na ziemię.

ochotnik WOT
wtorek, 15 maja 2018, 11:06

oczywiscie ze nie wystarcza ale coz poradzic, zbroic sie trzeba, prosze przeczytac uwaznie co napisalem wyzej

ZZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 15:34

Ale my się nie zbroimy. My marnujemy miliardy złotych na zabawy dzieciaków w wojsko.

marian
środa, 16 maja 2018, 07:43

Jakoś nawet takie kraje jak USA cz wydają kasę na \"zabawy dzieciaków w wojsko\", ale to u nas są to zmarnowane pieniądze.

ochotnik WOT
wtorek, 15 maja 2018, 18:41

bylem w jednostce liniowej w swoim czasie, bylem wzywany na przeszkolenia, to dopiero byl CYRK, strzelac sie nauczylem za wlasne pieniadze.

ZZZZ
środa, 16 maja 2018, 10:51

No właśnie o tym mówię :) Twój pomysł na usprawiedliwienie marnowania miliardów złotych na WOT to \"gdzie indziej też są marnowane\". Żyjemy w czasach dobrej koniunktury, choć widać na horyzoncie jej koniec. Niemcy mają nadwyżkę budżetową, Czechy również. Mądrze zarządzane kraje w takim okresie spłacają swoje zadłużenie. My nabieramy długów jak Titanic wody. Podejrzewam, że ludzie rządzący Polską i zadłużający nas na potęgę, mentalnie niewiele różnią się od Ciebie.

ochotnik WOT
środa, 16 maja 2018, 14:14

wojsko jest panstwowe wiec zawsze bedzie cos nie tak i w takim ukladzie na pewne sprawy sie nie poradzi, ale WOT to odobra inwestycja, prosze skasowac kilka ministerstw i bedzie i na w. liniowe i na wot

marian
środa, 16 maja 2018, 13:35

Myślę, że chodzi mu o to, że szkolenie w WOT jest bardziej efektywne niż szkolenie rezerwy. Był tu i tam więc ma porównanie. Pewnie niejeden nie był na żadnym z takich szkoleń , ale wie lepiej.

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:45

Przemysl zostal zniszczony celowo i planowo. Trwalo to 30 lat ale pelny sukces. I do lasu nie uciekniecie, bo juz wycieli ...

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:18

Tak samo celowo i planowo pozwala się nam się rozszerzać armię tylko o WOT i ciężarówki. No może jeszcze amerykański sprzęt za miliardy, który można wyłączyć jednym guzikiem zza oceanu :(

say69mat
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:36

Mówisz w ... Syrii??? Nasze ... wojska??? Przecież za udział w misji UNDOF płaci ONZ. Zatem, jakie to wojska stacjonujące obecnie w Syrii uważasz za ... nasze???

Lazy Lazer
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:47

A Polska placi ONZ-towi, za uslugi w obronie World Peace :^D

Seitz
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:57

Skutecznie wydane pieniądze. WOT jest tym czym bylaby Armia Krajowa gdyby została zorganizowana, wyposażona i przeszkolona przed wybuchem wojny zamiast po wybuchu. Jak przypomnę sobie tych piwnicznych rusznikarzy w okupowanej Warszawie to myślę że dzięki WOT siła odstraszania już wzrosła o 10% proporcjonalnie do sumy żołnierzy.

kronan
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:42

\"\"WOT jest tym czym bylaby Armia Krajowa gdyby została zorganizowana, wyposażona i przeszkolona przed wybuchem wojny zamiast po wybuchu.\"\" Sanacja nie miała za grosz zaufania do swoich obywateli.Ta też tym nie grzeszy.A przykład swoich rządów obecna ekipa z sanacji czerpie.To tyle w tej kwestii. 10 % wzrosła siła odstraszania Polski? WOT ma jeden spike ma 1 pluton.25 % tego co powinien mieć tali pluton przeciw brani pancernej.Trzymając się tego oceniam wzrost siły odstraszania Polski na 2,5 %....Towarzyszu :-)

db+
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:52

Nie no z tymi Spike to przesadziłeś. Wg etatów sprzętowych w każdej Brygadzie WOT mają być 3 (słownie: trzy) wyrzutnie Spike. W odwodzie dowódcy Brygady. W skali całego WOT daje to 51 wyrzutni rozrzuconych po terenie całego kraju. Wartość bojowa tego uzbrojenia będzie w realnych warunkach zerowa. W plutonie ma być jeden granatnik ppanc. Ale może się okazać, że skończy się tak, jak z granatnikami automatycznymi.

kronan
wtorek, 15 maja 2018, 09:56

Szczerze to nikt nie wie ile tych spików jest w WOT.Pisanie o 3 spikach w brygadzie to odnosi się raczej do sztuk do szkolenia.Bądźmy poważni.Napisałem 1 spike na pluton czyli to co jest w wojskach liniwych(a co jest mało niestety).A skoro w lekkiej piechocie jaką niby jest WOT wydaje się najnowsze karabinki Grot to przyjąłem że WOT dostaje to co najlepsze tak \"samo\" jak wojska liniowe.Bo po co inaczej daje się najnowsze karabinki milicji WOT?No i oczywiście skoro w WOT nie ma spików w wystarczających ilościach to WOT jest całkowicie bezbronny przeciw broni pancernej.Bo innej realnej broni nie mają.

db+
wtorek, 15 maja 2018, 20:33

Ja natomiast oparłem się na informacjach od najlepiej chyba poinformowanego w sprawie WOT. Czyli generała Kukuły. Mówił szczegółowo o etatach sprzętowych w jednym z wywiadów. W tym wywiadzie dokładnie opisano jakie rodzaje broni wsparcia mają się znaleźć w pododdziałach WOT. I była mowa o 3 Spike na Brygadę. W kompanijnym plutonie wsparcia ma być sekcja PPK (program \"Pustelnik\") ale dostawy planowane są po 2019...

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:22

Jakiś jednorazowy granatnik powinien mieć co drugi w plutonie. A każdy w plutonie powinien umieć go obsługiwać. Oczywiście stan korygowany do powierzonego zadania.

gmo
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:54

Skutecznie wydane pieniądze??? Chyba nie zauważyłeś, ze od czasów AK upłynęło 70 lat! Nie chodzi o posiadanie dużej ilości \"mięsa armatniego\", nauczonego strzelania z \"kałacha\" na weekendowych zajęciach, ale o takie przygotowanie i taką koncepcję użycia tej formacji, żeby była w stanie zadać jakiekolwiek straty przeciwnikowi wyposażonemu w zaawansowaną technikę, bo takie jego jednostki będą atakowały w pierwszych rzutach. I jeszcze do tego dać szansę na przeżycie przynajmniej części WOT-u i zminimalizować straty wśród ludności cywilnej i infrastruktury. Do tego potrzebna jest naprawdę dobrze przygotowana koncepcja użycia wojsk WOT i ich współdziałania z wojskami operacyjnymi, które są podstawą naszej armii. A rozwijanie WOT-u kosztem wojsk regularnych, co się dzieje w tej chwili, sprawia, że ani nasza armia operacyjna nie nadrabia zapóźnienia rozwojowego w porównaniu do armii sąsiadów, ani WOT nie jest przygotowany do zadań jakie na nie spadną wobec słabości wojsk operacyjnych. Pomijając fakt, że partyzantka na wzór AK-owskiej nie ma już racji bytu na współczesnym terytorium Polski, które znacznie się zmieniło przez ostatnie 70 lat, a do tego całe terytorium może być non-stop obserwowane satelitarnie, również w podczerwieni. Siła odstraszania polskiej armii jest w tej chwili bardzo niewielka, więc sugerowany przez Ciebie wzrost o 10% praktycznie nie zmienia niczego.

Nieździwiony
wtorek, 15 maja 2018, 13:25

Proponuję ciut poczytać ile i jakie straty dzieki AK ponieśli okupanci, co udało im sie dowiedzieć i jak działali. Wystarczy poczytać jak mocno zwalczali ich okupanci i pytanie dlaczego.

Extern
wtorek, 15 maja 2018, 00:50

Że co słucham, całe terytorium może być non-stop obserwowane satelitarnie ??? Przez niskoorbitowe satelity obrazowania optycznego? Dobry dowcip. Zastanów się ilu trzeba by do tego posiadać analityków? O satelitach nie wspominając.

Hanys
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:25

Czyli obowiązująca doktryna wojskowa to przegrać szybciutko, poddać kraj pod okupację po to by z karabinem w ręku rzucić się na czołgi okupanta. Deja vu.

Extern
wtorek, 15 maja 2018, 01:00

Czy zdajesz sobie sprawę ile potrzebowalibyśmy armii regularnej aby obronić się w konwencjonalnej wojnie z takim przykładowo krajem jak Rosja przy pomocy armii regularnej? Jest to co prawda możliwe, ale nie przy obecnym budżecie. Nawet zakładają pełną i natychmiastową pomoc ze strony NATO to nasi analitycy za pewnik uważają że w pierwszej fazie działań utracimy znaczne tereny kraju. Chcesz cywili tam zostawić samych sobie na pastwę obcego żołdactwa gdy armia regularna odejdzie?

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 10:26

W zasadzie to 100-200 samolotów wielozadaniowych, 700-1000 czołgów, 2000 BWP, 200 Krabów, 400 Raków i obrona przeciwlotnicza w typie: \"jak najwięcej\". To wystarczy do obrony przed Rosją. Oczywiście można do tego stanu dociągnąć się przy użyciu np. sojuszników, co mamy dzięki członkostwie w NATO.

Hanys
wtorek, 15 maja 2018, 10:15

Pierwsza kwestia. Jeśli żyję w sąsiedztwie takiego kraju jak Rosja to przede wszystkim starałbym się z nim dobrze żyć. A nie nastawiać na wojnę z nim. Bo Polska NIGDY nie wystawi armii zdolnej do obrony przed atakiem Rosji, ze względu na zbyt dużą różnicę w populacji obu krajów. A nie ze względu na wysokość budżetu. Po drugie, na Polskę z perspektywy Rosji, wystarczą media społecznościowe. Po trzecie, już lata powojenne pokazały siłę tzw. wyklętych. Którzy woleli napadać na polskich cywilów zamiast na okupanta sowieckiego. Dzisiaj WOT znaczy jeszcze mniej niż wyklęci wtedy. Reasumując, proponuję powrót na ziemię, do rzeczywistości.

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 16:30

Bzdura, bzdura i bzdura. Po pierwsze: warunki w obronie są zupełnie inne niż w ataku. Dlatego broniąca strona może dużo mniejszym kosztem stworzyć armię zdolną do zwycięstwa. Po drugie, liczy się nie ilość \"bagnetów i szabel\", a środków technicznych. Po trzecie, proszę przestudiować mapę. Ale tak naprawdę uważnie. Powiem Panu coś zupełnie zaskakującego. Żeby uniemożliwić masowy transport zaopatrzenia z Moskwy/Czelabińska/Samary/czegokolwiek dalej na front pod Suwałkami potrzeba kilkanaście razy mniej środków, niż do zatrzymania transportu na linii Śląsk-Suwałki czy nawet Hamburg-Suwałki. Śmieszna sprawa, prawda?

pitbu
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:50

Jeśli nie będzie terytorialsów to kto będzie? Pustka. Zaletą tych wojsk jest to, że praktycznie są w ciągłym stanie gotowości i są tam gdzie powinni być. To są ludzie bardzo zmotywowani a to jest bardzo ważne. To, żę jakiś procent odchodzi - nie ma się co dziwić. Wszędzie tak jest, w każdej armii. Dobrze, że są szkoleni przez specjalsów. Pozdrawiam

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:00

Praktycznie są w ciągłym stanie gotowość? Niby jak? Uczęszczając na \"szkolenie\" raz na tydzień/miesiąc? A zmotywowani to oni są ale przywilejami z tytułu bycia w OT.

pomz
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:34

A jakież to są te \"przywileje\"? 500 zł?

ZZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:55

Tak. Jeśli na umowie o pracę ma 2100 brutto to te 500 stów za bieganie po lesie z MSBSem to jedna czwarta jego pensji.

huba
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:26

Czeczenia 20 lat temu pokazała ile warci są świetne zmotywowani partyzanci bez czołgów, lotnictwa, artylerii, broni ppanc, opl, że o mw nie wspomnę. A odpowiedź na pierwsze pytanie to NOWOCZESNE WOJSKA OPERACYJNE! WOT w tej formie to proteza mająca przekonać że coś się modernizuje, choć wcale tak nie jest..

gato
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:19

Właśnie: 20 lat temu! Wtedy Czeczeni walczyli z kiepsko przygotowanym, bardzo źle dowodzonym i źle zmotywowanym przeciwnikiem, który w końcu i tak ich pokonał. A jak ten przeciwnik wygląda dziś, po 20 latach? Przecież teoretycznie to temu samemu przeciwnikowi powinny się przeciwstawić wojska WOT. Tyle tylko, że w porównaniu do armii sprzed 20 lat przeciwnik wykonał ogromny krok do przodu, jeśli chodzi o sprzęt, wyposażenie, taktykę. A nasza armia pod tym względem (i mentalnie też) jakby stała w miejscu przez te 20 lat.

db+
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:33

Przywoływanie przykładu Czeczenii czy Afganistanu nie ma żadnego sensu. Tamte wojny toczyły się/toczą w zupełnie innych warunkach geograficznych. Zupełnie inny jest też poziom motywacji (kwestie religijne, święta wojna). Również doświadczenie wojskowe czeczeńskich czy afgańskich bojowników jest nieporównywalnie większe niż umiejętności żołnierzy WOT. No i przede wszystkim: zobacz jakimi stratami dla Czeczeńców skończyło się starcie z Rosją. Skrajne szacunki mówią o śmierci nawet 10% ludności. A Czeczenia jak była częścią Federacji Rosyjskiej tak jet nią nadal...

Extern
wtorek, 15 maja 2018, 01:07

Rosjanie złamali Czeczenów tak na prawdę dopiero jak zaczęli przekupywać lokalnych watażków żeby wytrącić główny oręż z ręki partyzantów jakim jest poparcie dla nich wśród ludności cywilnej. A i do dzisiaj wolą za bardzo tych lokalsów nie drażnić.

Lazy Lazer
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:50

Hymmmm... tutaj motywacje tez sa czysto religine ...

Qwe
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:41

Nie mamy fregat, okrętów podwodnych, śmigłowców, mamy stare BWP-1, Mi-2 i STARy w tzw. jednostkach operacyjnych. Za to mamy pod dostatkiem weekendowego wojska.

b72
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:57

I to wszysko kupil by pan za ten 1mld ? Chyba w sklepie modelarskim. Pomijam juz to, ze prawie wszystkie nowoczesne armie na swiecie korzystaja z takich formacji, bo sa to najtansze jednostki liczac koszt =efekt.

Boczek
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:23

1,5 mld to jedna lekka fregata rocznie i jeden OP co drugi rok. WOT przeżre do 2022 dokładnie 4 lekkie fregaty, lub 2 OP z najwyższej półki. Obrazowo - WOT wyżera ze żłobu koniowi pociągowemu, a ten z kolei jest dla WOT gwarancją przeżycia.

Extern
wtorek, 15 maja 2018, 01:14

Takie wydatki na WOT nie będą wieczne, Wiadomo że na początku trzeba kupić od nowa wszystko, utrzymanie będzie potem tańsze. Było by oczywiście taniej gdyby wydawano im stare AKMSy (o ile jeszcze jakieś w magazynach po \"reformach\" zostały) i wycofane mundury, tylko kto by wtedy w tych formacjach chciał służyć.

łuki
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:25

taka prawda panie Boczek, że fregatą ściany wschodniej nie obronisz, i wojny hybrydowej nie wygrasz

ZZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:56

Do wojny hybrydowej przeciw Polsce Rosja wykorzystuje media społecznościowe. WOT im się przeciwstawi?

Wawiak
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:48

OK, a jak użyjesz tej fregaty np. w Bieszczadach? Pociągniesz na przyczepce za Honkerem?

huba
wtorek, 15 maja 2018, 11:13

równie głupie byłoby pytanie jak WOT zabezpieczy żeglowność szlaków morskich gdy odetną nam ropę i gaz...

Cypis
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:34

Szkoda, że przez w latach 2007-2015 za pieniądze nie „przeżarte” przez WOT nie kupiono 5 lekkich fregat i 3 OP z najwyżej półki.

Boczek
sobota, 19 maja 2018, 13:38

W latach 2007-2015 prowadzono 40-60 zakupów i programów, które umożliwiły kolejne trwające pozyskanie dla armii - od MSBS przez JASSM po Kraby. ### Konkretnie; rozwój; Kormorana i jego budowa, kraba + podwozia, kryla, MSBS, modernizacje pod produkcję Kraba i nowa fabryka pod MSBS, zakup Rosomaków i 100 Leo2 A5, Masterów i spłaty ostatnich rat za F16 - tu cała lista: ### - 300 Rosomaków - 100 Leo + pojazdów - modernizacja Leo (jaki cud?! - nie zerwane przez AM) - JASSM - drugi NDR - rozpoczęcie realizacji projektu - Krab (Przecięty węzeł gordyjski podwozia. Jaki cud?! - nie zerwane przez AM, ale dzięki groźbie strajku.) - Kryl - rozwój - Rak - Poprad - Pillica - Tryton - ZSSU-30 - Kormoran II - Piorun - Soła - C-295M - Bryzy - Mastery - H225M - zerwany przez AM. Brak zastępstwa! - Liwiec - CKPEiRT - M+C gotowe do rozpoczęcia projektu - ORKA wejście w procedure wspólnego pozyskania z Norwegią - wybór dostawcy na Wisłę. Skrytykowany i podważony jako bezsensowny przez AM po to, żeby po roku wybrać to samo, - śmigłowce VIP - radar P18PL- realizacja prac rozwojowych - system radiolokacji pasywnej - realizacja prac rozwojowych - BSP Orlik - unieważnione przez AM - BSP Wizjer - unieważnione przez AM - BWP Borsuk - umowa na PR 24.10.2014 (czyli jednak nie uwalano wszystkiego) - WPT Rosomak realizacja PR - WRT Rosomak realizacja PR - Nowy Kołowy Transporter Opancerzony - umowa na prace rozwojowe 23.12.2013 - LOTR Kleszcz umowa na PR 23.12.2013 - Tytan - realizacja projektu - drugi NDR - rozpoczęcie realizacji projektu - MMSD szczebla operacyjnego - projekt zakończony - MMSD szczebla oddział/pododział - rozpoczęcie projektu, przetarg unieważniony przez AM - Rosomak BMS - ogłoszono przetarg, unieważniony przez AM - modernizacja PZL 130 Orlik - zakończono - zakup symulatorów (Śnieżnik, Puszczyk, MIG 29, CASA, Rosomak, LST dla Wojsk Specjalnych). Dostarczone lub w trakcie realizacji. - UKM 2000P - zamówiono 378 sztuk w 2015 - granatniki rewolwerowe - mosty towarzyszące Daglezja. - nowa fabryka dla MSBS ### Zatkało Cię co? ### Od 2015 nie został uruchomiony jakikolwiek nowy program.

huba
wtorek, 15 maja 2018, 11:15

szkoda też że w latach 2005-2007 nie kupiono samolotów dla VIP - chcesz brnąć w takie głupie gadanie?

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 16:36

W latach 2005-2007 nasze Tu-154 miały 15-17 lat. Obecnie mają 28. Proste? Jednak czas nie stoi w miejscu a samoloty się zużywają.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:38

Niestety te 10 tyś to też za mało .

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:54

Tak jest - zlikwidowac drogie Wojsko Polskie i zamienic na 100 tys dzielniakow !

Sailor
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:10

Mamy niedoinwestowaną, przestarzałą w wielu dziedzinach armię zawodową, a ładujemy kasę w pospolite ruszenie, które będzie miało raczej wątpliwą wartość bojową. Owszem taka formacja nam by się przydała ale dopiero po tym jak armię zawodową doprowadzimy do porządku, a tak to jest ładowanie kasy w błoto i epatowanie się liczbami jest śmieszne, a raczej żałosne. Domu nie buduje się od dachu. Całe to WOT powstało na zamówienie polityczne i miało zamaskować nieudolność i rozwalanie armii zawodowej przez AM aby wyborcom pokazać, że cos się robi i wzmacnia obronność.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:29

Tylko, że nasza armia jest zawodowa , ale inaczej niż np. amerykańska. Bo nasza, żeby mieć jakąkolwiek wartość musi być uzupełniona rezerwistami. W czasie pokoju to jest więcej wodzów niż indian. A indianie się starzeją.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:02

Uważam tak samo ale co poradzić jak są tacy co myślą że WOT odeprze każde natarcie:(

huba
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:40

Oby jakaś kolejna Bitwa pod Ujściem nie pokazała po raz wtóry, ile warte jest wojsko, które czesto paraduje z bronią, ale rzadko ćwiczy

b72
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:21

Wlasnie domu sie nie buduje od dachu, od czasu zniesienia obowizku ZSW mamy coraz starsze rezerwy, za kilka lat najmlodsi beda 40+. WOT to najlepsze mozliwe rozwiazanie koszt = efekt. Najlepsi trafia do armii zawodowej, nie tracac czasu na podstawy beda szybciej zdobywac specjalizacje. Dzieki WOT mamy namiastke ZSW, mamy gotowe do dzialan oddzialy \"na miejscu\" . Kazda taka brygada jest w szybkim czasie gotowa do podjecia zleconych zadan na znanym sobie terenie. Te formacje wplywaja tez odstraszajaco na wszelkie potencjalne dzialania \"zielonych ludzikow\" . Odpowiednio nasycone srodkami transportu i ppanc moga w razie konfliktu wejsc organicznie w sklad WJ i zqbezpieczac mniej zagrozone kierunki co powoli na koncentracje armii zawodowej w newralgicznych rejonach dzialan. Krytykowanie WOT to jak krytykowanie metra bo sa autobusy, tramwaje i taxi, kazdy element jest potrzebny i kazdy ma swoje zadania do spelnienia.

Wódz
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:24

Logiczny komentarz,Kazda formacja w Wojsku jest potrzebna WOT tez ma spełniac powierzone zadania o ile zostanie do tego własciwie przeszkolony.

Michnik
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:42

Teoretycznie coś w tym co piszesz jest , ale jeżeli nie WOT to może wtedy przywróćmy obowiązkową służbę wojskową... Gdzieś trzeba ludzi szkolić. Pytanie w takim razie jest takie czy pieniądze wywalone na ludzi z przymusowej tzw. \"branki\" nie będą pieniędzmi wywalonymi? A d tego jak sobie pomyślę jak kiedyś tacy właśnie ludzie traktowali powierzony sprzęt to koszty w sensie straty byłyby o wiele większe, a korzyści o wile mniejsze. Jak już miabym w takiej sytuacji wybierać to chyba lepiej \"wywalić\" jak piszesz pieniądze na ludzi, którzy coś z tego wyniosą niż na takich, którzy nic z tego nie wyniosą, a do tego przyniosą realne straty. Oprócz tych dwóch wyjść innego nie widzę. Pozostać tak jak jest nie może.

Sailor
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:29

Jedni coś może wyniosą,a anni nie, a kasa przepadnie. Poza tym z jakim wojskiem WOT ma współdziałać skoro nasza armia w każdej prawie dziedzinie jest przestarzała i niedoinwestowana. Gdyby doszło do konfliktu w najbliższej przyszłości to mielibyśmy słabą armię zawodową i pospolite ruszenie o wątpliwej wartości bojowej. Przede wszystkim należy doinwestować wojska operacyjne tak aby były jedną spójną, uzupełniającą się całością, a nie jak teraz dziurawym sitem. Co z tego, że mamy w miarę dobre F-16, kiedy nie mamy do nich rakiet antyradiolokacyjnych przez co ich użycie będzie problematyczne albo jednorazowe. Tak samo ma się sytuacja w wojskach lądowych. Mamy całkiem znośne Rosomaki ale nie są wyposażone w pociski przeciwpancerne poza tym nie za bardzo mają z czy współdziałać gdyż tak w zasadzie nie mamy ani jednego BWP-a bo to co jest to raczej trumny na gąsienicach przypomina. Taka sama sytuacja jest w czołgach, których mamy dużo ale tak przestarzałe poprzez brak modernizacji, że nie przedstawiają prawie żadnej wartości bojowej, no może Leo 2A5 byłby w stanie podjąć walkę z rosyjskimi czołgami gdyby była do nich amunicja. Można tak wyliczać bez końca ale nie chce mi się dalej pastwić nad naszą armią. Tymczasem ładujemy kupę kasy w WOT, komisję smoleńską, a nawet jakieś patriotyczne ławeczki ministra Błaszczaka. Przecież to się kupy nie trzyma. Najpierw trzeba doprowadzić do porządku wojska operacyjne, a dopiero potem tworzyć WOT i nie jak teraz epatując się liczbami. Tylko najpierw trzeba sobie zadać pytanie gdzie i w jakim zakresie WOT ma uzupełniać i wspomagać armię zawodową, jakim sprzętem ma dysponować, a dopiero potem podejmować dalsze kroki. Natomiast my jak zwykle od du...y strony zaczynamy.

Krs
wtorek, 15 maja 2018, 01:37

Sailor na ministra MON. Zobaczymy jak sobie poradzi

vvv
niedziela, 13 maja 2018, 23:56

4tys zawodowych, z ostatnich 600 polowa to rezerwisci :) realnie 5tys \"mlodych ochotnikow\" kotrzy kosztowali tylko w 2016-17 roku 4mld zł (budzet OT oraz wydatki na OT, beryle, msbs, grom-m, optyka z pco, ukm-2000p, helmy, mundury, kamizelki kuloodporne z wkladami, nowe jelcze, warmate, zabrana amunicja z wojska, zabrane jelcze z wojska, zabrane ppk spike z wojska) ukompletowanie ponizej 40%, brak planu co OT ma robić, gen Kukla co miesiac zmienia koncepce. średni koszt 1 dnia szkolenia podstawowego to 40tys zł :)

Ramzes
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:56

A najważniejsza kwestia to kolor beretu Pana Kukuły. Przerost formy nad treścią.

b72
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:23

Wszystko to taka sama prawda jak to ze franc mial strzelac do papieza.

vvv
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:39

wykaz mi blad lub przeoczenie.

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 10:33

Proszę bardzo. Stan OT na koniec 2017: 1470 żołnierzy zawodowych, 6171 żołnierzy TSW. Prosze podać, skąd Pan wziął te \"4tys zawodowych\".

db+
niedziela, 13 maja 2018, 23:47

W lipcu 2017 wiceminister Dworczyk mówił, że do służby w WOT zgłosiło się już 20 tysięcy chętnych. Tymczasem prawie rok później okazuje się, że jest ich 17 tysięcy. Czyli zamiast przybywać to ubywa. Nie najlepiej to rokuje... No ale cóż. Jeżeli zamiast zajęć z wyszkolenia indywidualnego (zgodnie z planem szkolenia dla 1-go roku służby) żołnierze WOT uczą się jak układać worki z piaskiem na wałach przeciwpowodziowych to i zapał może minąć. Bo mieli być żołnierze a robi się kryzysowa brygada robocza.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:48

Zawodowi też kiedyś układali worki. Co prawda nie jest to aż taka trudność, żeby poświęcać na naukę tego cały weekend. Można nauczyć tylko dowódców. Chyba, że żołnierze mieliby nadzorować i uczyć cywili w co jednak wątpię. Co do różnicy chętnych do przyjętych, to czytałem, że sporo ludzi odpada u psychologa, a potem na \"przeglądzie medycznym\" w dniu przyjęcia.

Gregor
niedziela, 13 maja 2018, 23:42

Miliardy złotych całkowicie zmarnowane. W sytuacji gdy armia nie ma śmigłowców, okrętów podwodnych, nawet hełmów żołnierze nie mają.

Michnik
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:47

Idąc Twoją logiką, po cholerę nam te śmigłowce, te czołgi itp. Przecież nie ma wojny, po co więc wydawać na ich loty, szkolenia, paliwo, części. Jak wybuchnie wojna to sobie przecież wtedy kupimy, wtedy zaczniemy szkolić ludzi do obsługi tego sprzętu. Przeczekamy ten (na szkolenie żołnierza) minimum rok, a czołgi w fabrykach przecież jak parówki w fabrykach się będą toczyły, a śmigłowce to z każdym piardem (nie obrażając Ciebie) podobnych tobie będą wyskakiwać. Pamiętaj, że wojsko zawodowe to pierwsze uderzenie przyjmie. Wojna jak ma trwać do czasu aż odpowiednia ilość uzbrojenia trafi na front, zanim sojusznicy (o ile w ogóle) nie pomogą to ciężar będzie oparty o rezerwę i właśnie ludzi przeszkolonych, a tych od kilku lat niestety się nie produkuje.

mili
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:56

W hełmach stoją ;P

ktos
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:21

Ale jakby do malej armii kupili smiglowce, czolgi itp... to bys napisal... a kto to bedzie obslugiwal jak ludzi nie ma. Od czegos trzeba zaczac. Szkolenie jest bardziej czasochlonne niz zakup broni.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:31

W artykule piszą o 1,5 miliarda, a to jeszcze chyba nie miliardy?

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:01

Bo z tych 40+ mld zl na 2018 zostalo juz wlasnie tylko te 1,5 mld zl !

Boczek
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:27

Rocznie! - zatem ile po 3 latach?

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:57

To koszty reszty armii mamy liczyć rocznie, czy od roku 1989, czy od 1945, czy od 966?

Boczek
wtorek, 15 maja 2018, 14:09

W tym przypadku, tak jak napisałem, bo to obrazuje ile nie otrzyma prawdziwa armia, która jest gwarantem skuteczności WOT, a przede wszystkim ubezpieczeniem ich życia - bez niej bowiem, są zwykłym mięsem armatnim. Koszty WOT do 2022 to 4 lekkie fregaty Miecznik, albo 2 OP z najwyższej półki, albo 130-150 Leo 2 A7+ ....

marian
wtorek, 15 maja 2018, 15:16

\" Prawdziwa armia \" i tak by nie otrzymała tego o czym Pan pisze.Jakoś przez ostatnie 20 - 30 lat WOTu nie było a armia też za wiele nowego ni otrzymała. Jeżeli przed powstaniem WOT armia byłaby modernizowana, a po powstaniu WOTu nagle przestano tej modernizacji, to przyznałbym Panu rację. Niestety jakoś nie zauważyłem tej zależności. Proszę mi zatem napisać ile to nowych BWP kupiliśmy przed powstaniem WOTu, ile nowych OP , ile opl, ile czołgów zmodernizowano? Ile miliardów zwracano rocznie do budżetu państwa? Ja naprawdę chciałbym Panu przyznać rację bo zależy mi na silnej armii, ale niestety nie mogę.

huba
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:45

1,5 mld to wydatki osobowe i majątkowe - sprzęt pod to nie podpada, zwłaszcza że większość umów nie została jeszcze zrealizowana. WOT generuje znacznie wyższe koszty niż przedstawia to rząd

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:00

Bo sprzęt w każdej chwili można dać marynarzowi, który nie zdążył na okręt, albo obsłudze naziemnej zniszczonego lotniska. Tak działa armia.

vvv
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:42

zakup sprzetu dedykowany tylko dla ot to 3mld zł :) 2,5mld w 2016/17 + 3mld zakupów i mamy 5,5mld w 2 lata :) w tym roku dojdzie 1,5mld + zakupy tylko dla OT :) 3 lata beda kosztowaly tyle co zakup narwii i az 10-13tys \"ochotnikow\" z czego polowa to byli zawodowi oraz rezerwisci, max 6-7tys realnych ochotnikow. ale kto bogatemu zabroni poniewaz zgodnie z deklaracjami AM w 2015 roku OT nawet w fazie zakupów mial kosztowac max 0,3mld rocznie :)

zzz
wtorek, 15 maja 2018, 02:24

kurde, że też władza zapomniała się pochwalić o zakupach sprzętu za 5,5 mld złotych... jednak oni skromni są i wcale nie starają się elektoratu zdobywać...

vvv
wtorek, 15 maja 2018, 12:28

5,5mld z czego 3mld na sprzet tylko dla lekkiej zle pszeszkolonej piechoty. nie rozumiesz ze OT z zakupem sprzetu miala kosztowac nie wiecej niz 0,3mld rocznie? te 5,5mld jest kosztem homara, narwii, kruka, borsuka, nowych ppk, granatnikow, nowych samolotow, orki, kryla itp itd.

Simon
niedziela, 13 maja 2018, 23:25

Dmuchany balonik. W 2017 armia zawodowa skurczyła się o 500 osób, a NSR aż o 3500! Jak od tych rzekomych 10 tysięcy odejmie się zawodowców, to okaże się, że że OT i NSR mają raptem kilka tysięcy ludzi więcej niż do niedawna miała NSR. To pewnie dlatego Macierewicz niedawno w swoim stylu majaczył o przywróceniu poboru.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:43

NSR z założenia jest poczekalnią do służby zawodowej, więc powinien się kurczyć. Smuci fakt pomniejszenia stanu zawodowców, ale może to też być z powodu podwyższenia zarobków na cywilnym rynku pracy. Czyli w zasadzie też dobrze, bo jak odchodzi zawodowiec, to staje się świetnie przeszkolonym rezerwistą, a płacić mu nie trzeba ;)

vvv
niedziela, 13 maja 2018, 23:57

4-4,5tys to byli zawodowcy

b72
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:25

9.5 tys to zawodowcy, a moze nawet 9.8 tys?

vvv
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:44

w zapytaniu poselskim z 2017 roku kiedy to OT bylo 4,5tys odpowiedziano ze zawodowców było okolo 2,5tyś oraz ze planują w pierwszych latach aby zawodowcy stanowili do 40% stanu OT.

Zeb
niedziela, 13 maja 2018, 23:04

Nikt nie mówi o tym ilu odchodzi.Ile żołnierzy odeszło przed samym poligonem od12.05.2018 z 1 Podlaskiej brygady ot

ktos
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:22

Przeciez napisali w artykule... 7%. Wystarczy przeczytac cos wiecej niz tytul.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:45

Bardzo proszę o podzielenie się tą informacją. Ilu?

Treo
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:36

Jakiś czas temu podawano,że z samego GROM-u w jednym czasie odeszło ponad 80 specjalsów i nikt nie kiwnął palcem..Mając uwagę na to,że jest to jednostka elitarna ta liczba przeraża.Obecny rząd to doprawdy tragiczna zmiana.

aro
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:18

Podawano ilu odeszło, a podawano ilu przyszło? Normalne jest chyba że jest rotacja.

Treo
wtorek, 15 maja 2018, 21:41

Nie,nie jest to normalne i nie jest normalne również to gdy MON nakazuje specjalsom oglądać \"Historię Roja\".

Olaf
wtorek, 15 maja 2018, 10:53

No nie podano bo nikt nie przyszedł.

ZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:36

Widzę, że niektórzy lubią rozpowszechniać tzw. fake newsy.

axa
niedziela, 13 maja 2018, 21:28

malowane wojsko, na wzmiankę o nadciągającym wrogu będą tak szybko uciekać że nikt ich nie przegoni

hihi
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:23

Nie to co ty? A ty co zrobisz w tej sytuacji? Napiszesz post na facebooku z wyrazami niezadowolenia? Czy moze pojdziesz walczyc z wrogiem?

Seitz
poniedziałek, 14 maja 2018, 01:00

Mając karabin, wyrzutnie rakiet, radio wojskowe, kompanów ze swojej brygady i broniąc własnej ulicy i własnej rodziny uciekalbys ?

kronan
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:19

\"\"Mając karabin, wyrzutnie rakiet.....\"\" Dalej już tych frazesów nie czytałem.Wyrzutnia rakiet?Jedyne jakie mamy to dokładnie chyba to samo co Somalijczycy w Mogadiszu strzelający do Black Hawków...Żołnierz MUSI CZUĆ ŻE MA DOBRĄ SKUTECZNĄ BROŃ DO WALKI.Bez tego można zapomnieć o wysokim morale.A bez wysokiego morale faktycznie bardzo prawdopodobne że nasz niedzielne wojsko będzie uciekało od walki.Może nie od razu ale jak posmakuje co warte jest jego uzbrojenie w walce i jaką broń ma przeciwnik masz to jak w banku.Nawet nie musieli by się tłumaczyć.Byle jaka broń i nie było wyjścia.Psychologia pola walki się kłania.

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:10

Dokladnie tak wygladalo Powstanie Warszawskie.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:09

A ty na prawdę myślisz że oni własnych ulic bronić będą? Pomijam już fakt że wątpliwe jest żeby jakiekolwiek oddział składał się z osób z tej samej ulicy.

Mielo
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:15

Chyba ty

Darek
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:04

w wojsku jest wiele zadan nie wymagajacych umiejetnosci Rambo. wiadomo, ze szkolenie WOT nie zapewni poziomu sil specjalnych, ale da pewne obycie, ostrzelanie czy musztre - za niewielkie pieniadze. W czasie \"W\" wojskom operacyjnym ktos musi dowiezc pod obstrzalem zupe czy paliwo - idealne zadanie dla WOT - a w wyjatkowych sytuacjach rowniez powazniejsze zadania

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:53

Uśmiejesz się ale w wojsku są także jednostki zaopatrzeniowe. Nie trzeba z tego powodu formować WOT.

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 16:38

Tia... Jednak te jednostki zaopatrzeniowe są na czas P. W czasie W nie mają sił, żeby zapewnić sobie swobodę w terenie zagrożonym dywersją.

werte
wtorek, 15 maja 2018, 17:53

Nasza dzielna armia zawodowa nawet w czasie P. musi być pilnowana przez prywatne firmy ochroniarskie zatrudniające emerytów dla ulg. Nie wiem czy po takiej rekomendacji można w ogóle myśleć o jakiejkolwiek obronie kraju. WOT niczego tu nie zmieni...

Ricardo
niedziela, 13 maja 2018, 20:31

Gratulacje dla wszystkich ochotników WOT☺

Zyg
niedziela, 13 maja 2018, 19:50

A co ten wot robi oprócz brania państwowej kasy? A ile mniej dostała normalna armia? A gdzie są śmigłowce? A gdzie są okręty podwodne? A ile kosztuje utrzymanie tego pospolitego ruszenia? I wiele innych pytań.

Elemeledutki
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:53

Okręty podwodne? Do operowania na Odrze, czy Pilicy? Bo dostępu do Atlantyku chyba wciąż nie mamy, a na Bałtyk to fregaty rakietowe wystarczą...

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:55

Robi to co wszyscy inni żołnierze - szkoli się. Jeżeli porówna Pan z budżetami sprzed kilku lat, to nic mniej, a nawet więcej mimo wydatków na WOT. Na ostatnie Pana pytanie chyba odpowiada artykuł, który Pan komentuje. Może warto najpierw przeczytać zanim się coś skomentuje.

kronan
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:17

\"Robi to co wszyscy inni żołnierze - szkoli się.\" I czemu pan kłamie?To niedzielne wojsko więc tak robią to samo ale w nie takim samym zakresie.Sorry ale odziały milicji tak już mają więc proszę nie równych ich do prawdziwego wojska.

marian
wtorek, 15 maja 2018, 00:15

A czy ja napisałem, że szkolą się 365 dni w roku? Dlaczego zarzuca mi Pan kłamstwo? Niejeden zawodowy żołnierz jak się przyjmował do pracy to miał za sobą tylko kilka miesięcy szkolenia. To w którym momencie żołnierz staje się prawdziwym wojskiem?

kronan
wtorek, 15 maja 2018, 10:16

Kłamie pan bo WOT nie ćwiczy/robi to samo i nie ćwiczy tyle samo co odziały liniowe.Czyli nie robi tego samego ostatecznie. \"\"Niejeden zawodowy żołnierz jak się przyjmował do pracy to miał za sobą tylko kilka miesięcy szkolenia.\"\" Taki zawodowy żołnierz wcześniej miał kilka miesięcy ciągłego szkolenia w jednym kilkumiesięcznym bloku dzień po dniu a nie kilka dni w miesiącu.Ile czasu na szkolenie przeznaczy ochotnik WOT w tym samym czasie?4-5 razy mniej.Dla pana jest to samo ostatecznie?

Jerry
niedziela, 13 maja 2018, 22:33

Zyg-szemranie szkodzi szemrajacemu! Więcej wiary i nadziei , miłość sama ,na taki grunt przyjdzie!

SOWA
niedziela, 13 maja 2018, 21:43

Tyle kosztuje, że oszczędza się na armii zawodowej. Nikt nie napisze jaka jest sytuacja bo jest to tajemnica wojskowa. Politycy są więc chronieni. W dodatku zakup Patriotów rozłożył budżet MON na kilka lat, a trzeba było zacząć od NARWI... .

X
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:11

Popieram

Czarek
niedziela, 13 maja 2018, 21:31

Co robi WOT? Przeszkadza ruskim i panu. A smiglowce, okrety podwodne to panu jutro zalatwie. W ciagu jednej nocy musza to fabryki zrobic. Pozdrawiam.

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:55

Zaintrygowałeś mnie. Poproszę o szczegóły w czym WOT przeszkodził Rosjanom?

Sailor
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:00

Rosjanie ze śmiechu pękają ile razy pomyślą o WOT i cieszą się, że ładujemy w pospolite ruszenie kasę, którą można by przeznaczyć na armię zawodową.

hermanaryk
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:37

Tak jak pękali, gdy lała ich ukraińska obrona terytorialna, a ukraińska armia regularna siedziała jak mysz pod miotłą :)

db+
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:26

Jedno zdanie a tyle przekłamań... Po pierwsze nie była to żadna obrona terytorialna, tylko oddziały ochotnicze sformowane i opłacone z kasy oligarchów. Ochotnikami częściowo byli ludzie, którzy lata spędzili na wojnach, częściowo zwykli bandyci. Byli też oczywiście ideowcy bez przeszkolenia. Ukraina to taki dziwny kraj, gdzie władza państwowa kończy się na rogatkach Kijowa. Dalej rządzą ci, którzy maja pieniądze. I wszystko opiera się na piramidzie korupcyjnej. I bynajmniej nie po to wystawiali te oddziały, żeby bronic ojczyzny. Chodziło o poszerzenie strefy wpływów - czyli o jeszcze więcej kasy. Ukraińska armia to byt nieistniejący. Dopóki walczyli z oddziałami separatystów szło im nieźle. W starciu z regularną rosyjską armią było już znacznie gorzej. Należy przy tym pamiętać, że Rosjanom wcale nie chodzi o zajęcie Ukrainy. Gdyby chcieli to zrobić już dawno byłoby pozamiatane - wystarczy popatrzeć ile czasu i środków potrzebowali na zajęcie Krymu (bynajmniej nie z troski o Rosjan tam mieszkających a w celu utrzymania baz Floty Czarnomorskiej, których los na fali antyrosyjskiej histerii po Majdanie stał się mocno niepewny).

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:51

Rosjanie to pękają ze śmiechu jak widzą ile czasu potrzebuje nasza armia zawodowa od ogłoszenia alarmu do wyjazdu z koszar.

Pawel
niedziela, 13 maja 2018, 21:26

Prezentuje ducha bojowego-czego o marzacych o wczesnej emeryturze \"zawodowcach\" powiedziec nie mozna.

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:57

Najlepiej ducha bojowego prezentuje się po minimum 100 gramach. Co udowodnili oficerowie służby zasadniczej. Nie potrzeba do tego nowej formacji.

vvv
niedziela, 13 maja 2018, 23:58

o zawodowcach to wyrazaj sie z szacunkiem, bo ot dostaje kase za udawane szkolenia, brak dyscypliny, brak umiejtnosci, brak doswiaczenia, brak szacunku do innego żołnierza.

1500100900
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:48

No pojechales gosciu ostro. A tak z ciekawosci to wnioski z wlasnych obserwacji ...czy opowiesci z rodzaju \"jedna pani drugiej pani opowiada to co powiedzial jej jeden pan, ktory uslyszal to od innego pana , ktory uslyszal to od ....\" ??? Napisano kiedys \" ..nie gan, dopoki nie zbadasz, najpierw sie zastanow, a potem czyn wyrzuty, nie opowiadaj dopoki nie usluchasz, a w srodek slow nie wpadaj ...\"

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:54

Skąd te informacje? Tak samo może ktoś powiedzieć o zawodowcach. Proszę nie generalizować, bo zarówno zapaleńcy jak i leserzy zapewne znajdą się wszędzie.

Troll i to wredny
niedziela, 13 maja 2018, 19:30

Ja chłopakom życzę jak najlepiej, ale nie o zmianę koloru beretu tutaj chodzi... Po pierwsze umundurowanie przystosowane do specyfiki działań partyzanckich (ognioodporne, nie nasiąkające wodą, zapewniające maskowanie przed radarami pola walki, efektywnie maskujące przed rozpoznaniem środkami optycznymi i systemami multispektralnymi (aby nie zanudzić parametrami -bliska podczerwień, podczerwień termalna, daleka podczerwień, UV/tło) ... Druga kwestia to bytowanie , autonomiczność i mobilność. Trzecie - uzbrojenie. ,,Zwykła\" piechota npla będzie posiadałastrzelców wyborowych uzbrojonych w TSVL-8, DXL-2, DXL-3, snajperów z DXL-4, czy SVLK-14S . Ich ,,awangarda pierwszego rzutu\" idąca przodem będzie dysponowała DVL-10. Pierwszy kontakt ogniowy i...nieprzyjaciel użyje: Trzmieli-M, granatników 62 mm BUR, czy RPG. W minutę rozłożą automatyczne ASG-30. Po kolejnej minucie do walki mogą wejść automatyczne 2B9. Pięć takich zabawek jest w stanie w ciągu jednej minuty spacyfikować pułk lekkiej piechoty. Kolejne kilka minut i cały teren jest pokryty ogniem z TOS-1 Buratino (odsyłam do filmików na YT). Co tym dzieciakom daje do rąk polski przemysł ?! To już zupełnie inna bajka...

Smuteczek
poniedziałek, 14 maja 2018, 03:33

Chlopaki z OT beda prowadzic inna walke. Glowny nieprzyjaciel to bedzie lenistwo, a zaraz potem powodzie i inne katastrofy naturalne.

ND
niedziela, 13 maja 2018, 22:37

Nie znasz specyfiki zadań OT. Poczytaj co chłopaki będą robić. Na pewno nie będą działać bez wsparcia...

Zajac
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:23

A wspierac bedzie kto ? No bo raczej nie bezbronne Wojsko Polskie ??

pamiętny 1939
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:15

Co chłopaki będą tobić, to się okaże dopiero w razie \"W\", i będą na to mieli tylko jedną szansę...

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 16:58

Znając realia współczesnego pola walki nie będą mieli nawet jednej, niestety...

bbbb
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:00

a kto im da te wsparcie jak wojska zaowodowe beda walczyc na linii frontu? do dzialan dywersyjnych, antydewersyjnych, zwiadu sa wojska specjalne a nie amatorzy. OT ma pilnowac mostow i magazynow wiec po co im nowoczesniejsza bron niz wojoska ktore realnie beda walczyc?

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:58

Ale np. desant specjalsów musi ktoś wspomóc na miejscu. A przy obecnej technice linia frontu może mieć głębokość połowy polski.

W3 - pl
niedziela, 13 maja 2018, 22:15

Mniemasz loty wielkimi caraczanalami jak milki nad Donbasem TO Lepsze? OT tacy milicjanci spruli Dwa opancerzone mi24 jednego dnia. W maju 2014

vvv
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:04

manpadsami, osami czyli opl. najemnicy FR i rebelianci bez wsparcia regularnej armii FR dostawali lanie. kiedy FR zaatakowala to ochotnicze bataliony rozpadaly sie w puch i ponosily 90% straty. w 2015 dowodztwo NATO opublikowalo raport o wojnie na ukrainie w 2014/15 i jednoznacznie i negatywnie ocenilo mozliwosci lekkiej piechoty w konfrontacji z nawalnicami artyleryjskimi lub jednostkami pancernymi. W USA lekkie brygady zostaja przezbrajane na ciezkie pancerne ale u nas oczywiscie pakuje sie 1/3 calej kasy z PMT na lekka i zle przeszkolona piechote ktora ani nie bedzie wyszkolona ani zdyscyplinowana

marian
niedziela, 13 maja 2018, 21:49

A co daje zawodowcom? Armatę 2A28, pkm, rpg7 :(

werte
niedziela, 13 maja 2018, 21:41

Nie czepiaj się przemysłu. To nie ten czy inny zakład dba o to żeby WOT i nie tylko nie miały niewiele sensownego w odpowiedniej ilości. Te pretensje to do MON i rządu.

Patcolo
niedziela, 13 maja 2018, 19:19

To jest 10 tysięcy ochotników i to chyba boli coniektórych, że ludzie chcą służyć i pracować jednocześnie dla Rzeczypospolitej.

dropik
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:53

jakie 10000 skoro 3000 to oficerowie przeniesieni z WL.

Patcolo
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:10

18 procent coś tobie mówi

Terytorials
niedziela, 13 maja 2018, 23:45

To miłe :)

luka
niedziela, 13 maja 2018, 23:44

Boli nas to, że WOT ma dostać wszystko nowe: nowe mundury z nowym wzorem, hełmy, broń, ciężarówki, amunicję krążącą w postaci Warmate\'ów a w przyszłości pewnie też jakiś sprzęt ppanc a o zawodowcach się zapomina i muszą bujać się na starym sprzęcie typu BWP-1, które są starsze pewnie od 80-90% żołnierzy, śmigłowce praktycznie wszystkie rodzaje, stare ruskie ciężarówki i wiele innych, ba nawet na mundury i hełmy kasy nie ma a już informacja o odmalowywaniu starych metalowych orzeszków z lat 70 to całkiem przegięcie. Także nie mamy nic do samego WOT\'u, ale do tego, że traktuje się przez to zawodowców po macoszemu - ja jestem nawet pewien, że mój nienarodzony syn jeszcze będzie pewnie na niektórych sprzętach się bujać jeśli przywrócono by pobór jak tak dalej będzie szła modernizacja wojska gdzie tylko WOT dostaje nowe zabawki a reszta niech sama kombinuje.

b72
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:34

A jakie nowe bwpy dostal WOT? Prosze o konkretna odpowiedz, bo taki z pana zawodowiec jak ze mnie baletmistrz.

Hanys
niedziela, 13 maja 2018, 23:40

A ten kto pracuje, tworzy miejsca pracy, płaci podatki to nie służy Rzeczypospolitej?

Pref
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:16

Służy. Ale Polska to nie Holandia. Zaleca się szybki ogląd mapy Europy. Fizycznej.

Patcolo
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:24

A żołnierze WOT nie płacą podatków jak pracują VAT i PIT i nie mają działalności mają więc też tworzą miejsca pracy. Hanys nie trzepiaj się bo nie do tego piłem.

db+
niedziela, 13 maja 2018, 23:32

Od 2008 roku nie ma u nas obowiązkowego poboru. Wszyscy, którzy po tej dacie rozpoczęli służbę wojskową to ochotnicy, Zarówno ci z WOT, NSR jak i zawodowi żołnierze.

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 22:03

Boli to , że prawdziwe wojsko dalej biega z op-1 ,kbkAKMS i stalowymi hełmami. W większości obsługują sprzęt made in CCCP .A w tym czasie weekendowe \"wojsko\"ma najnowsze uzbrojenie.Napewno tym sposobem WOT nie zdobędzie szacunku w wojskach operacyjnych.

ktos
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:28

Co ty kolego za zbdury piszesz? Byles? Widziales? Czy na jakims forum wyczytales? Od kiedy w wojsku stalowe helmy sa? Chyba w jakis mega tylowych jednostkach.

db+
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:36

Stań sobie na moście drogowym w Dęblinie i poczekaj, jak turnus szkoleniowy NSR czy WOT będzie szedł na poligon na drugi brzeg Wisły. Czyli tak około 10.00. Zobaczysz 2 kewlary i 80 pięknych, stalowych (zarówno jeżeli chodzi o materiał jak i o kolor) hełmów wz.67 (z modyfikacjami). Plus 98% AKMS. Bo Groty poszły do Warmińsko-Mazurskiej BOT :)

Patcolo
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:29

Jaki jest prawdziwy problem wojsk tzw prawdziwych to Ty Marku sobie nawet nie zdajesz sprawy. Napewno ich problemem nie jest WOT tylko ci co przez prawie 30 lat nie zmodernizowali SU22 tak jak Rumuni lancera. Problemem Armii są ci co zapomnieli o nowych okrętach statkach, ci co zapomnieli o czołgach mam wymieniać dalej czy wkońcu zaczniecie myśleć. WOT jest najmniejszym problemem Armii jest jej rodzajem.

Ziom
poniedziałek, 14 maja 2018, 01:45

Pytanie kto u kogo ma szukać szacunek.

Seitz
poniedziałek, 14 maja 2018, 01:06

Ale oni nie mieli nic a dostaną nowe karabiny, radia i ciężarówki. Trudno żeby dać im stary sprzęt na dzień dobry jeśli nie ma wiele czasu żeby ich szkolić na starociach.

Mielo
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:32

O jakim najnowszym uzbrojeniu mówisz? Przyklady

ccc
niedziela, 13 maja 2018, 18:33

Po 10 tysięcy to powinno być ich w każdnym województwie aby to miało jakikolwiek sens !

marian
niedziela, 13 maja 2018, 21:54

Ale za 5 - 10 lat, może szybciej , będą przechodzić do rezerwy. Wtedy można oprócz WOTu aktywnego zrobić rezerwę WOTu szkoloną pięć razy rzadziej i 10 razy taniej. Nie zastąpi to armii zawodowej, ale lepsze to niż nic.

werte
niedziela, 13 maja 2018, 18:23

Jak widać naiwniaków ci u nas dostatek. Na szczęście żaden nie ma broni co widać nawet na tych fotkach. I co najważniejsze nie wie gdzie ma jej szukać w krytycznej sytuacji. Tajemnica wojskowa. MON dba o bezpieczeństwo desantników rosyjskich i innych zielonych ludzików. Pewnie liczą że będą ordery dla zasłużonych ,,obrońców,, gdy już nowa władza nastanie.

marian
wtorek, 15 maja 2018, 00:08

Jeżeli Pan wartość żołnierza i szkolenia ocenia po kilku zdjęciach, to gratuluję podejścia do tematu.

Dumi
niedziela, 13 maja 2018, 17:48

Bravo!!! To kolejny krok ku większemu bezpieczeństwu. WOT to realne wzmocnienie naszej armii i nieoceniona pomoc dla społeczeństwa w czasie pokoju. Do 53 tyś jeszcze trochę zostało, ale to kwestia ponad półtora roku. Wydaje się, że tu PiS z zapowiedzi się wywiąże. Koniec 2019 roku zapowiada się ciekawie: ok. 163 tyś armia, 96 Krabów, 64 Raki, POPRADY i przenośne pioruny, GROTY, część zmodernizowanych leopardów 2 PL, JASSM na F - 16, zmodernizowane śmigłowce (część), spora część dronów warmate, może Rośki ze spikiem, więcej Jelczy, wszystkie włoskie samolty szkoleniowe w służbie, Ślązak na morzu. Pewnie wiele pominąłem, ale dobre i to. Cieszy. Mam nadzieję, że podpiszemy umowy do tego czasu na HOMARA, Wisłę (II faza), śmigłowce CSAR i dla specjalsów, może KRUK i ORKA (????). Czekamy na KRYLA, no i żeby z Borsukiem poszło wszytsko po myśli;) W sumie to po 4 latach PiS będzie miał się czym pochwalić, mimo wszystko. Szkoda, że tak późno zaczęli zwiększać budżet armii... Nawet rok szybciej dałby wiele. Pozdrawiam.

zły
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:58

163 tys armia?:) Nie no kreatywna księgowość jak się patrzy. No to przypomnijmy wrzesień 2017 gdy PiS forsowało ustawę o przebudowie i modernizacji technicznej armii gdzie próbowali zapisać zmniejszenie etatów żołnierzy zawodowych o 20 tys ludzi.

Dumi
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:23

Nie wiem czy tak było. Szczerze, ale FAKTY są takie jak napisałem. Obecnie mamy 110 tyś armię + WOT. Czyli 110 000 + 53 000 daje nam 163 tyś. Tu akurat najbardziej niechętny przyzna, że WOT osiągnie ten cel bo tak zaplanowano: 2019 ponad 50 tyś żólnierzy WOT. Więc drogi zły (ciekawy nick...), gdzie tu jest kreatywna księgowość???? Poprawcie mnie bo może coś pominołem.

db+
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:54

Może nie kreatywna, ale obawiam się, że zbyt optymistyczna. 110 000 o których piszesz to limit stanów średniorocznych. Czyli liczba żołnierzy, których może utrzymać tegoroczny budżet. Jest to ilość teoretyczna, bo np w 2017 limit wynosił 105 000 a stan rzeczywisty na koniec roku to 97 933 żołnierzy. Co ciekawe, mimo wzrostu limitu 2016/2018 ze 101 500 na 110 000 ilość etatów w wojskach operacyjnych zmalała o 506. Czyli gdzie te wzrosty? Ano: 2600 nowych etatów w WOT, wzrost o 270 w Żandarmerii i (uwaga) wzrost o 5 929 etatów w grupie\"Dowodzenie i kierowanie Siłami Zbrojnymi\" i o 1 180 etatów w \"Pozostała działalność\". Słuszną linię ma nasza władza :) Co do 53 000 żołnierzy WOT na koniec 2019. Na koniec bieżącego roku planowane jest osiągnięcie stanów w okolicach 20 000 żołnierzy WOT (17 tyś z haczykiem TSW 2600 zawodowi i 500 pracowników cywilnych). Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że stan ten zostanie osiągnięty (jeżeli zostanie, co czarno widzę) po ponad 2 latach naboru, gdy idea zaczyna się lekko rozjeżdżać (bo tak naprawdę nikt do końca nie przemyślał koncepcji - co teraz zaczyna być widoczne) to przyrost o kolejne 33 tysiące w ciągu roku jest mrzonką.

Dumi
środa, 16 maja 2018, 00:38

Limity jakieś , jakieś wilki... Zakładam jednak, że WOT osiągnie 53 tyś. Taki wynika z planu. Nie znam się tak szczegółowo, ale jeśli napiszę, że osiągniemy 163 tyś z Twoim limitem to chyba nie skłamie. To, że mamy osiągnąć 20 tyś w tym roku to wiem. Zakładam, że wiedzą co robią pisząc o osiągnięciu 53 tyś. Nawet gdyby to w czarnym scenariuszu WOT osiągnął 33 tyś do końca 2019 to uważam, że wynik jest niezły. Ale mimo to jestem optymistą. Zobaczymy za 1,5 roku. Jak narazie nie słychać, głosów, że z WOT się nie wyrobią, jest szansa. Tu patrzę z optymizmem bo plan staje się rzeczywistością a nie mrzonką jak choćby wiele innych programów.

werte
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:18

,,To kolejny krok ku większemu bezpieczeństwu. WOT to realne wzmocnienie naszej armii,,...Ofiara propagandy czy propagandzista?

Dumi
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:25

Krótko: proszę tu w kilku zdaniach udowodnić, że WOT osłabią naszą armię. Czy może pan powołać się na jakieś autorytety spośród wojskowych, które mają takie same poglądy jak pan???

dropik
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:52

96 krabów w 2019 ? jedzie mi tu czołg ? Sprawdź sobie kiedy ten kontrakt się ma zakończyć. Podobnie z innymi liczbami, a wotu jak bedzie 20000 to będzie sukces

Dumi
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:58

No ok. faktycznie. Wg planu nieco później, ale większość Krabów będzie wdrożonych. Uścislijmy 64 RAKI, część POPRADÓW i przenośnych piorunów, część zmodernizowanych leo 2PL, wszystkie JASSMy , być może część JASSM - ER , wszystkie AMRAMY, zmodernizowane śmigłowce (część), WSZYSTKIE drony warmate, większość Jelczy (jeśli nie wszystkie), wszystkie włoskie samoloty szkoleniowe w służbie (przynajmniej większość), Ślązak na morzu. I POWTÓRZĘ TO 163 TYŚ ARMIA. Proszę weryfikować. Ale to co napisałem będzie w całości lub częściowo zrealizowane. Myślę, że po prostu się czepiasz. Bo wiadomo, że mogą być jakieś opóźnienia. Wg info na dzisiaj do końca 2019 roku to co wymieniłem powinno być. Rośki ze spikiem będą po 2019. Do końca 2019 roku umowa. Pozdrawiam i więcej optymizmu życzę.

dropik
środa, 16 maja 2018, 13:26

zadnych piornów jeszcze ma bo się okazało ze będzie mega opoźnienie. i zadnych 64 raków. to tez program wieloletni. noi i oczywiście zadnych 163 tys. WOT to będzie max 20-25 tyś.

Dumi
czwartek, 17 maja 2018, 14:21

Jesteś w błędzie odsyłam do PMT. Do końca 2019 mają być 64 Raki. Przypomnę, że piszę w kontekscie co będzie do końca 2019 roku a nie co jest;) A co do Raków istnieje rekomendacja z 2016, w której chcą zamówić ich więcej. WOT ma być planowo zakończone w 2019 roku i możliwe, że chodzi o powstanie jednostek a liczba 53 tyś ma być docelowo nie koniecznie w 2019. Nie jestem pewien czy dobrze to rozumiem. Myślę, że WOT w 2019 roku będzie ponad połowę z planowanych 53 tyś. Zobaczymy. Chętnie wrócę 2020 do dyskusji jak dożyję;)

Scoti
niedziela, 13 maja 2018, 22:51

Polecam ostatni numer tygodnika „Sieci”. Tam opisano afery wokół PGZ. Obecna ekipa za to odpowiada. Większość kasy jest normalnie przeżarta wiec nie wiem skąd ten entuzjazm.

Dumi
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:05

Tak słyszałem o tym. Czekam na wyniki śledztwa. Obecna ekipa odpowiada za wszystko co wydarzy się za ich kadencji. Więc jeżeli ktoś kradł to powinien za to odpowiedzieć. Bo jak czytam Twój komentarz to mam wrażenie, że wokół armii zawsze było czysto krystalicznie i TERAZ TRZEBA WSZYSTKO ZAORAĆ, ROZPISAĆ NOWE WYBORY A NAJLEPIEJ WPAŚĆ W DEPRESJĘ... Powiadasz, że większość kasy jest przeżarta... Masz jakieś wiarygodne źródło bo ja czytałem wydatki MON i od dawna wiadome jest to, że większość pieniędzy idzie na utrzymanie. Nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi??? Ale reasumując pozwolisz, że wymiar sprawiedliwości się tym zajmie??? Nie będę bronił nikogo winnego i tak jak Ty oczekuję, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona. Więc proszę byś nie skazywał wszystkich na więzienie a tylko winnych.

marian
niedziela, 13 maja 2018, 22:00

Mam mieszane uczucia czytając Pańską wypowiedź. Co prawda cieszy fakt, że coś kupujemy, ale smuci to, że powinno być to już 10 lat temu.

Dumi
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:08

Rozumiem. Generalnie mam to samo zdanie. Ba, jestem też bardzo zniesmaczony tym, że tak wolno kupujemy najważniejszą broń (obr. powietrz., homar). Proszę przeczytać mój komentarz dokładnie i zwrócić uwagę, że dopisałem tam dwa słowa na końcu: \"mimo wszystko\". Po prostu oddaję cesarzowi co...

vvv
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:07

co kupujemy? glowne programy PMT ktora sa kluczowe dla bezpieczenstwa kraju zostaly skonsumowane przez OT. homara nie bedzie, borsuka nie bedzie, orki nie bedzie, narwii nie bedzie, nowych mbt nie bedzie, kryla nie bedzie, mustanga nie bedzie, moderki pt-91 nie bedzie, nowych granatnikow nie bedzie. 4mld na ot + 2,5mld na samoloty VIP i mamy 6-7mld przejedzone przez pis. program leopard 2pl kosztuje 2,7mld zł i zostal okrojony bo nie bylo kasy

Dumi
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:17

Jeżeli OT coś pochłoneła to góra jeden kluczowy program. Piszesz tak jakby samoloty VIP były nieważne... Dobrze, że PiS zaczeło od tego bo to wbrew pozorom szybko załatwiono. Po tragedii smoleńskiej to był priorytet. WOT też jest ważne bo realnie i szybko zwiększa ilość naszej armii. Generalnie na armie zawsze będzie mało. Ale te 2 mld dodatkowo co roku mogliby dorzucić. Tu będę się upierał.

vvv
wtorek, 15 maja 2018, 12:34

smolensk byl w wyniku zlamania wszystkich procedur bezpieczenstwa przez Lecha kaczynskiego. NA ten rok jeden kluczowy program jak np homar lub narew. nie no super OT miala kosztowac 0,3mld rocznie i nie pozerac innych programow. wojsko zawodowe jezdzi w sprzecie z lat 70tych bo nie ma kasy na modernizacje pt-91m2 (2mld zł), moderka 2a4 do 2pl kosztje 2,7mld, po dorzuceniu 1mld mielibysmy dopancerzone podwozie, L55a1 a za dodatkowe 1,5mld aktywny system obrony czyli lepsza werjse niz 2a7v a to dopiero 3,5mld z 7mld jakie poszlo na OT. za ta kwote moglibysmy kupic homara i kryla lub homara i kolejny 1,500 ppk spike. nie no z pewnoscia OT nie wplywa negatywnie na PMT i zakupy sprzetu. na wschodzie masz wojska wyposazone w t-72m1, bwp-1, brdm 2 malutka, rpg-7 :)

Dumi
środa, 16 maja 2018, 00:49

Proszę tu nie uprawiać prywatnych śledztw bo to co pan pisze w sprawie Smoleńska jest chore. A jeżeli się mylę to proszę mi tu czarno na białym zacytowoać te procedury, skąd takie info, źródło. W ogóle piszesz bzdety. Bo ja ani słowem nie wspominam o przyczynach tragedii a Ty wyjeżdżasz mi tu z prywatnymi poglądami politycznymi. Synek pisz merytorycznie i przemyśl pare spraw. Bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie jest kluczowe, więc zakup samolotów VIP to STANDARDY na całym świecie!!! OT jest potrzebna armii tak samo jak nowoczesny sprzęt. Twoje puste gadanie, że przez OT nie ma tego czy tamtego jest niesprawiedliwe i łatwe do obalenia. Owszem OT nie jest tania jak barszcz, ale OT jest uzupełnieniem armii zawodowej i w nie tylko mojej, ale wielu znamienitych generałów jest bardzo ważna. Problem jest w tym, że my potrzebujemy niemal wszystkiego. Nadrobienie wieloletnich braków jest bez wiekszych pieniędzy na PMT niemożliwe w krótkim czasie. Problem jest prosty za mało kasy na PMT mamy i tyle. PiS za to odpowiada. Mogli temu zapobiec. Ale już o tym pisałem.

marian
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:06

A ja cały czas stoję przy swojej subiektywnej opinii, że brak zakupów tego o czym Pan pisze to nie wina braku pieniędzy, ale wynik decyzji politycznych na najwyższym światowym szczeblu. A wydawanie kasy na WOT i ciężarówki to jedyne na co nam pozwalają.

vvv
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:51

BRAK pieniedzy na PMT. to MON decyduje o zakupach a nie magiczne \"tajne sily\". to MON uznaje co kupic a co udawac ze sie kupuje. WOT drenuje 1/3 wszystkich pieniedzy na piorytetowe zakupy jak opl, homar, borsuk, kruk itp itd. jest tylko jeden worek z pieniedzmi na zakupy i jak odsypiesz z niego 1/3 to masz mniej. dodatkowo w zeszlym roku mielismy 9,5mld na zakupy z czego 3mld ot + 2,4mld na samoloty VIP co stanowi wiecej niz 50% calego budzetu - CZYLI NIE MA PIENIEDZY DLA ZAWODOWEGO WOJSKA. takie sa fakty i zadna polityczna deklaracja tego nie zmieni. zawodowcy skladaja skargi ktore sa zamiatane pod dywan i obecnie zamiast nowych smigiel mamy \"wydluzone resusry\" smigiel i su-22 kotre juz 10lat temu powinny byc wycofane.

Dumi
wtorek, 15 maja 2018, 12:57

No ok. WOT pochłania sporą kase z PMT. Ale nie możesz powiedzieć, że są nie potrzebni. Samoloty VIP to też podstawa w szanującym się państwie. Szybko zapominasz tragedie smoleńską, oj szybko. WOT realnie zwiększa liczebność naszej armii o ok. 50% i to w 4 lata. NIE OBRAŹ SIĘ, ALE TU PO PROSTU JEST ZA MAŁO KASY NA PMT. Generalnie PiS idzie w dobrym kierunku. Ale uważam, że popełnił błędy wobec armii. 1 . W pierwszym roku swoich urzędów powinni natychmiast zwiększyć finansowanie i to już od 2017 r. 2. Podwyżkę PKB na armię winni byli dać już od 2017 (2,1%). 3. Pierwotny plan przewidywał szybsze i wyższe finansowanie armii, ale naniesiono poprawki i dziś \"brakuje na jeszcze więcej\". Jestem przekonany, że gdyby uniknieto tych błędów (świadomych bo przecież wiadomo, że na armie zawsze brakuje dlatego pierwsze co robię to zwiększam budżet armii. Pan Macierewicz z pewnością by go wykorzystał w 99%). Wydłużone resursy to normalna rzecz. Wiadomo, że nowe to nowe. Przyznam szczerze, że ja nie jestem przekonany do tych caracali. Owszem ekipa rządząca popełniła więcej błędów, ale to już zostawiam innym do oceny. Reasumując: można było finansować armie lepiej i starczyłoby na WOT i o jeden kluczowy program mielibyśmy dzisiaj więcej. A gdyby armia otzrymała 2.1 % PKB już w 2017 to budżet byłby mega większy jak na nasze warunki. Myślę, że Orka i Homar już byłyby podpisane a w tym roku lub następnym czekalibyśmy na parafki pod umową na Kruki. I nie piszcie tu, że nie jesteśy przygotowani technologicznie na to bo Naval francuski już taki problem rozwiązał w jednym z krajów. Pozdrawiam i zachęcam do apelowania o większy budżet na PMT naszej armii (+ 2 mld zł dodatkowo co roku na PMT).

marian
wtorek, 15 maja 2018, 00:03

No właśnie sam piszesz, że politycy decydują o zakupach. Gdzieś indziej premier sypie kilka miliardów na to, czy tamto. Jakby politycy chcieli, to by starczyło i na WOT i na śmigła i na hełmy. Ale z jakichś powodów nie chcą znaleźć pieniędzy na modernizację. Wydatki na WOT, to według mnie tylko pretekst, żeby nic nie kupować. Oczywiście poza amerykańskimi cudami techniki, które będą działać jak amerykanie pozwolą.

Dumi
środa, 16 maja 2018, 00:55

Ameryki nie odkryłem. Potrafię oceniać obiektywnie. Głosowałem na PiS, ale nie będę ukrywał błędów, które popełnili bo jestem też od tego by patrzeć im na ręce. Co do sprzętu amerykańskiego to oczywiście, że masz rację, ale Wisłę musielismy kupić od nich. Ale juz czas na politykę racjonalną czyli czas kupować pozostałe programy także od innych krajów. Ale też nic na siłę. Rozsądnie. Co do WOT to absolutnie się nie zgadzam.

marian
środa, 16 maja 2018, 07:56

Spoko, wiem, że Wisłę musieliśmy od nich kupić. Czasem się po prostu za mocno nakręcam, jak czytam komentarze w stylu Pana \"vvv\" Ale cofnę swoje słowa (i naprawdę bardzo bym to chciał zrobić) dopiero, jeżeli zaczną w końcu kupować więcej nowoczesnej broni dla wojska.

vvv
wtorek, 15 maja 2018, 12:36

Nie starczyloby bo masz tylko jedna pule pieniedzy do wydania, wiec jak wydajesz 60% na OT i samoloty VIP to zostaje ci 40% kasy a nie 140%. za ta kase wpakowana w OT i realnie 5tys ochotnikow ~7mld moglibymsy miec łacznie: moderke pt-91 do pt-91m2, leopardy 2a4 zmodernizowane do 2a7v, homara i zakup 1,000ppk spike LR mk2

marian
wtorek, 15 maja 2018, 15:28

Ale to są politycy i oni tę pulę mogą sobie zmniejszać i zwiększać jak im się chce. Albo raczej jak zechcą ich mocodawcy. Kto im zabroni zrobić większy budżet MON, a zlikwidować jakiś niepotrzebny urząd? Trzeba mieć tylko jaja.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama