Reklama

Polski karabin dla armii. Modułowy MSBS

24 lutego 2017, 10:48
Reklama

W Siłach Zbrojnych RP przez długie lata eksploatowano wiele wzorów broni strzeleckiej, ale nigdy w historii podstawowym uzbrojeniem indywidualnym żołnierza nie była całkowicie krajowa konstrukcja. Taki stan może zmienić wprowadzenie do eksploatacji Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej (MSBS). Jego budowa pozwala na wykorzystanie jednego karabinka w różnych zastosowaniach.

Kluczowe znaczenie w systemie MSBS ma rozwiązanie komory zamkowej, która jest wspólna dla dwóch proponowanych rozwiązań układów konstrukcyjnych, czyli klasycznego i bezkolbowego. Stanowi ona „bazę”, do której dołącza się kolejne moduły składowe broni. W taki sposób można uzyskać nawet 11 odmiennych taktyczno-technicznie konstrukcji strzeleckich.

Skonstruowanie broni zarówno w systemie konwencjonalnym, jak i bezkolbowym daje możliwość jej dostosowania do specyficznych warunków czy nawet preferencji użytkownika. Obydwa rozwiązania, stosowane powszechnie w konstrukcji broni, mają bowiem określone zalety i wady.

Układ klasyczny pozwala na lepsze dopasowanie broni do anatomii strzelca, ale przy tym sama broń jest długa. Bezkolbowy przy lufie o podobnej, czy nawet większej długości jest prawie o 30% krótszy, ale też ma swoje ograniczenia w postaci odległości między stopką kolby a chwytem pistoletowym. Dla wielu strzelców jest to trudne do zaakceptowania. W takiej sytuacji twarz znajduje się blisko układu wylotowego i tym samym jest narażona na oddziaływania różnych czynników powstałych w procesie oddania strzału.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Sama koncepcja modułowej konstrukcji karabinka jest znanym i cenionym rozwiązaniem. Przykładem jest system FN SCAR, używany m.in. przez amerykańskie wojska specjalne. Modułowość i uniwersalność współczesnych konstrukcji strzeleckich ma przyczynić się do uzyskania przez ich użytkowników przewagi nad potencjalnym przeciwnikiem, ale też poprawić komfort użytkowania broni i zmniejszyć koszty jej eksploatacji.

MSBS zaprojektowano do użycia amunicji 5,56 mm x 45 NATO. Obecnie składa się on z pięciu wersji w układzie klasycznym i podobnej liczby odpowiedników w układzie bezkolbowym (odpowiednio MSBS-5.56K i MSBS-5.56B). „Rodzina broni” obejmuje więc subkarabinek, karabinek podstawowy, karabinek-granatnik, karabinek wyborowy i karabinek maszynowy. Powstała też odmiana MSBS-R stworzona na potrzeby pododdziałów reprezentacyjnych wojska lub innych służb mundurowych. To ona jako pierwsza została zakupiona zarówno dla Sił Zbrojnych RP, jak i Służby Więziennej.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Przewiduje się również wdrożenie wariantu dostosowanego do naboju 7,62 mm x 51 NATO (MSBS-7,62). Ze względu na zainteresowanie wojska odmianą samopowtarzalnego karabinu wyborowego wstępne prace poszły w kierunku klasycznego układu z precyzyjną lufą i stałą kolbą o dużym zakresie regulacji położenia stopki i poduszki policzkowej. Pierwsze strzelania zaplanowano w tym roku. Docelowo powstaną też wszystkie wersje, podobnie jak w wypadku MSBS przeznaczonych do użycia amunicji 5,56 mm x 45 oraz karabin maszynowy zasilany z magazynka. Broń została też przystosowana do rosyjskiej amunicji 7,62 mm x 39, używanej w kbk AKMS i pochodnych.

Geneza powstania 

Koncepcja zastąpienia rodziny broni bazującej na rosyjskiej konstrukcji AK w Wojsku Polskim powstała w Wojskowej Akademii Technicznej (WAT) na początku XXI wieku.  Natomiast rodzina karabinów jest opracowywana od 2007 roku, kiedy rozpoczęto realizację projektu rozwojowego nowego modułowego systemu broni strzeleckiej kalibru 5.56 mm dla Sił Zbrojnych RP, przeprowadzonego wspólnie przez WAT i Fabrykę Broni Łucznik-Radom (FB). Do 2011 roku przygotowano ogólne koncepcje systemu oraz wykonano demonstratory karabinków w obu proponowanych układach. W tym czasie ewoluował też kształt broni - poprawiono jej ergonomię i funkcjonalność.

Od listopada 2011 roku rozpoczął się projekt badawczo-rozwojowy MSBS obejmujący obok karabinka w układzie klasycznym (MSBS-5,56K) opracowanie 40 mm granatnika podwieszanego i noża-bagnetu (zbudowano 4 modele i 12 prototypów). Równocześnie WAT i FB utworzyły konsorcjum naukowo – przemysłowe zajmujące się opracowaniem, wykonaniem oraz badaniami MSBS.

W 2012 roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju rozstrzygnęło konkurs nr 3/2012, co zaowocowało wnioskiem o przyznanie funduszy na rozwój MSBS w latach 2012-2016. Broń opracowana w ramach projektu MSBS ma być docelowo podstawowym uzbrojeniem zaawansowanego indywidualnego systemu walki Tytan.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

W drugiej połowie 2016 roku rozpoczęły się badania wstępne i kwalifikacyjne MSBS-5.56K planowana (realizacja od 6 do 8 miesięcy). Dotychczas powstało ponad 200 zestawów do złożenia karabinków MSBS-5.56 oraz dostarczono partię broni dla batalionu reprezentacyjnego Wojska Polskiego 150 sztuk i 40 sztuk dla kompanii honorowej Służby Więziennej - w wersji MSBS-5,56R.

Na kolejne lata są przewidziane podobne próby subkarabinka MSBS-5,56K w układzie klasycznym i karabinka podstawowego MSBS-5,56B w systemie bezkolbowym.

Budowa 

Jak już wspomniano, wszystkie wersje bazują na wspólnej komorze zamkowej, suwadle z zamkiem i urządzeniu powrotnym do których można dołączyć pozostałe, wymienne moduły – komory spustowe, lufy, kolby czy łoża. Poprzez wymianę komory spustowej, zastąpienie kolby trzewikiem oraz użycie takich elementów jak łącznik, nakładka komory zamkowej oraz poduszka policzkowa można stworzyć wersje bezkolbową.

Wszystkie manipulatory broni dostosowane są zarówno do strzelców prawo- jak i leworęcznych. Są one albo zdublowane po obu stronach karabinka (przełącznik rodzaju ognia z bezpiecznikiem, zatrzask zwalniający suwadło, przycisk zwalniający magazynek), albo umieszczone centralnie w osi symetrii (zatrzask zespołu ruchomego).

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Broń ma regulowany układ gazowy pozwalający na strzelanie bez i użyciem tłumika dźwięku.

Kolba w karabinkach (o układzie klasycznym) jest identyczna we wszystkich wersjach, składana na bok, o regulowanej długości wysunięcia stopki oraz wyposażona w trójpołożeniową poduszkę policzkową. W odmianie reprezentacyjnej jest ona stała, wydłużona i wzmocniona z okutym trzewikiem.

W każdej wersji są mechaniczne przyrządy celownicze (składana podstawa muszki i podstawa celownika), zamontowane na szynie montażowej. Wykonano je z metalu, mają postać podstawy muszki i celownika przeziernikowego o dwóch nastawach, do strzelania na dystansie do 200 m.

Lufy broni tego systemu mają różne długości – od 256 mm w przypadku subkarabinka (zakończona szczelinowym, otwartym urządzeniem wylotowym a w wersji bezkolbowej moderatorem), poprzez 406 mm dla karabinka podstawowego, aż do 508 mm (o zmniejszonej średnicy) w odmianie reprezentacyjnej MSBS-5,56R. Przy czym 406 mm lufa zastosowana w karabinku maszynowym charakteryzuje się tzw. cięższym profilem a w karabinku wyborowym większą precyzją wykonania z zachowaniem węższych tolerancji.

W tej wersji na końcu lufy urządzenie wylotowe jest dostosowane do montażu tłumika dźwięku. Również lufa samopowtarzalnego karabinu wyborowego MSBS-7.62 ma długość 508 mm (lub 406 mm) i jest wymienna w warunkach polowych. Lufa karabinka strzelającego amunicją rosyjską ma długość 395 mm (przebudowano pierwotną lufę 406 mm).

Broń wyposażono w grzbietową, uniwersalną szynę montażową i punkty montażu odcinków szyn bocznych.  Pozwala to na podłączenie licznych akcesoriów takich jak chwyty przednie, dwójnogi, latarki taktyczne i wskaźniki laserowe oraz najważniejszych elementów, czyli różnego rodzaju celowników kolimatorowych, optycznych, noktowizyjnych i termowizyjnych.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Pod karabinek można podwieszać granatnik jednostrzałowy GP do amunicji 40 mm x 46SR standardu NATO. Nóż-bagnet stosowany w MSBS wyróżnia się nowatorską konstrukcją pochwy i sposobem mocowania na broni.

MSBS-5.56K ma długość 900 mm z kolba wysuniętą i 843 mm ze złożoną (bezkolbowy 675 mm). Prędkość wylotowa pocisku wynosi 890 m/s (lufa o długości 406 mm), energia wylotowa 1600 J a szybkostrzelność 700-900 strz./min. Masa broni bez magazynka w układzie klasyczny wynosi 3650 gram, a bezkolbowym 3750 gram. Pojemność magazynków to 30 lub 60 naboi.

MSBS-5,56R jest bronią strzelecką powtarzalną, strzelająca wyłącznie amunicją ćwiczebną (ślepą) a zasadniczą różnicą między nią a wersją bojową, jest specjalny moduł lufy.

Poza wersjami bojowymi powstaną przekroje MSBS oraz modele treningowe (w tym do amunicji barwiącej). Planowane jest między innymi zbudowanie konstrukcji wykorzystującej system amunicji barwiącej FX lub inny podobnego rodzaju. Pierwsza realistyczna replika treningowa MSBS-RRT powstanie w tym roku. Będzie to konstrukcja pneumatyczna, w której powietrze sprężane jest za pomocą tłoka napędzanego elektrycznie, powodując wystrzał treningowych pocisków (system ASG).

Dalsze prace rozwojowe dla całej rodziny MSBS mogą iść w kierunku wprowadzenia suwadła z zamkiem dostosowanym do wyrzucania łusek w dowolnie wybraną przez użytkownika stronę. Nie jest też wykluczone zastosowanie bardziej precyzyjnego, regulowanego mechanizmu spustowego.

MSBS jest w pełni dostosowany do strzelców prawo- i leworęcznych. Jest bronią modułową, kolejne wersje i rozwiązania konstrukcyjne mogą zostać szybko stworzone z przeznaczeniem do wykonywania kolejnych zadań na polu walki, lub tych będących w obszarze działania innych służb mundurowych. Jest to system łatwo konfigurowalny, podatny na instalowanie różnego wyposażenia dodatkowego, ergonomiczny i zasilany ze standardowego magazynka wymiennego z tym z M16. Sam główny użytkownik czyli żołnierz/funkcjonariusz ma możliwość wprowadzania ulepszeń dotyczących ergonomii i wygody użytkowania na przykład zamontowanie dodatkowego uchwytu, celownika czy zmiany samego układu kolbowego.

Zakłada się, że wymienność elementów między wersjami MSBS-5.56 i MSBS-7.62 będzie wynosiła nawet 80% co jest rozwiązaniem korzystnie z punktu widzenia eksploatacji broni w SZ RP. Dzięki temu obie konstrukcje i ich poszczególne wersje będą się uzupełniały w eksploatacji w różnych pododdziałach i oddziałach wojska.

Marek Dąbrowski

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Anuluj
qwerty
poniedziałek, 23 października 2017, 22:45

Dobry pomysł z tym modułowym systemem, gdzie wszystko do siebie pasuje. Brakuje tylko wersji specjalnej 9mm wyciszonej.

gts
niedziela, 26 marca 2017, 15:38

Kolejna reklama pisana na zamowienia, w sumie nawet nie wiem kogo, a karabinka jak nie bylo tak nie ma. Nikt go jeszcze nie kupil, testowany jest juz dluzej niz prom kosmiczny, a chetnych na zakup brak... co jest przyczyna takiego stanu rzeczy? Jakas wada konstrukcyjna lub materialowa, moze brak mozliwosci masowej produkcji w przystepnej cenie, a moze niechec wojska do nowosci, a moze brak checi producenta do wprowadzenia poprawek? No cos musi byc na rzeczy, ze inne kraje wprowadzaja nowe karabinki jeden po drugim, a nasi tkwia w fazie badawczo rozwojowej juz 5 lat.

jaro7
piątek, 10 marca 2017, 23:24

Już 10 lat trwa nad nim praca i czytam że bedzie trwac jeszcze kilka.Ręce opadają ,w takim tempie to będzie gotowy na "gwiezdne wojny" jako broń epoki "kamienia łupanego"Poza tym czytałem że 'geniusz" Antoni zakontraktował dla normalnego wojska 76 tys....Beryli,a MSBS mająbyc dla jego...niedzielnego wojsteczka.Szkoda pisać.

mietek
sobota, 4 marca 2017, 21:14

Wszystko w porządku, tylko nie rozumiem uporu, godnego osła, naszych decydentów, żeby obywatelom polskim przywrócić prawo posiadania broni. Osobiście, jutro mógłbym kupić ( za gotówkę ) cztery takie karabinki - dla siebie, brata i szwagrów. Fabryka nie byłaby w stanie zaspokoić olbrzymiego wewnętrznego popytu przez kilka lat !!!

Mireq
czwartek, 2 marca 2017, 09:27

Politycy PIS niszczą Polską Armię i nie zakupią tej broni albo będą opóźniać jaj zakup tak długo jak się tylko da.

Lucjan
środa, 1 marca 2017, 14:57

Moderatorze tego portalu! Z taką zawziętością dbasz o kulturę w komentarzach, by jeden nie obrażał drugiego, nie robił "osobistych wycieczek", by argumentacja była merytoryczna (wszystko to się generalnie chwali), itp, itd, a tymczasem zupełnie nic nie robisz z użyszkodnikiem podpisującym się nickiem "Oba", który tu od lat szkaluje MSBSa (choć nie tylko jego, także inne produkty polskiej myśli technicznej wojskowej, jednak głównie MSBSa), zamieszczając po prostu nieprawdziwe informacje, jakoby w karabinkach pękały komory (wcześniej inne elementy) i nie podając kompletnie ŻADNYCH źródeł tych swoich rewelacji, albo podając fałszywe, w których takich informacji po prostu nie ma! Nigdzie nie znajdzie się podobnych doniesień nt. MSBSa, kompletnie nic! Skąd zatem u ciebie, moderatorze taka (zastanawiająca) tolerancja dla tego osobnika, najwyraźniej ruskiego trolla, a wręcz wzięcie go pod ochronę!? Może zamiast skupiać się na kulturze wypowiedzi użytkowników zacznij robić wreszcie coś z tymi, którzy produkują i rozsiewają tu ordynarne kłamstwa. Ja osobiście jestem zbulwersowany twoją postawą i na usta ciśnie mi się już od dłuższego czasu takie pytanie: czy portal Defence24.pl rzeczywiście jest PL? Nachodzą mnie szczere wątpliwości...

GUMIŚ
wtorek, 28 lutego 2017, 10:43

Losy konstruowania MSBS są niemal klinicznym przykładem patologii w MON- owskim systemie zamówień na broń i sposobach finansowania produkcji zbrojeniowej w państwowych firmach. Przez wiele lat MON zgłaszał zapotrzebowanie na nowy karabin , ale nie było wystarczających środków na skonstruowanie karabinu z odpowiednich materiałów . Wszystkie problemy techniczne MSBS wynikają z zastosowania tandetnych materiałów i błędów wynikających z braku odpowiednich badań i testów. MSBS jest koncepcyjnie genialnym karabinem , ale jego wykonanie woła o pomstę do niebios. Finansowanie przygotowania produkcji MSBS , poprzez olbrzymie zamówienie BERYLI, też jest symptomatyczne dla naszej praktyki dokonywania zakupów zbrojeniowych.

PRS
poniedziałek, 27 lutego 2017, 15:26

Wprowadzenie atrap broni na stan JEDYNEGO zwartego oddziału w Warszawie (do tego stacjonującego w pobliżu lotniska) jest SABOTAŻEM, do tego dość kosztownym bo po 12000 zł za sztukę. Bajki o możliwej (kiedyś tam ;) ) konwersji..., po wymianie..., etc. na broń bojową można w naszej rzeczywistości... między bajki włożyć. Mam nadzieję, że obecne kierownictwo MON dostrzeże ten błąd i wyposaży Kompanię Reprezentacyjną (kompanię a nie batalion bo zakupione zostało 150 szt.!!!) w ,,bojową" odmianę MSBS 7,62 x 51 (czyli zbliżoną do wersji ,,wyborowej", ze stałą kolbą i pozbawioną optyki precyzyjnej). Magazynek mógłby oczywiście być ,,skrócony" (10 nabojowy???), metalowa stopka na kolbie jest łatwym do zainstalowania bzdetem, etc. Przecież nie każdy w przyszłości ;) wyprodukowany karabin wyborowy będzie jakościowo odpowiadał normom dla... karabinu wyborowego (nie mylić ze snajperskim). A tych ,,kompanii" reprezentacyjnych to trochę jest ;) więc nie będzie to jedyne zamówienie. Szybciej można pobrać amunicję ostrą z magazynu niż... konwertować broń w przypadku realnego zagrożenia i ,,pilnej potrzeby". Żołnierze mogą paradować i defilować. Ale niech pozostaną ŻOŁNIERZAMI a nie ,,nosicielami" atrap.

a2ad
niedziela, 26 lutego 2017, 15:22

https://www.youtube.com/watch?v=_gPs0uzwbT4

gregg
niedziela, 26 lutego 2017, 01:02

ja myślę że cena 12000 to jest cena dla polskiego MON-u a na export będzie o połowe niższa!! 3 lata temu kupiłem papierosy "polskie"Malboro [Mocne] reeksportowane z białorusi na jednym z bazarów w Wa-wie i były o ponad 50% tańsze niż w kiosku[ok 12zł] i niczym się nie różniły a nawet miały polska banderolę!wyjechały z polski i wróciły i były tańsze!! taka ciekawostka! jak poczęstowałem znajomego co palił tylko tą marke to też sobie kupił exportowe zamiast w kiosku!!

gregg
niedziela, 26 lutego 2017, 01:00

ja myślę że cena 12000 to jest cena dla polskiego MON-u a na export będzie o połowe niższa!! 3 lata temu kupiłem papierosy "polskie"Malboro [Mocne] reeksportowane z białorusi na jednym z bazarów w Wa-wie i były o ponad 50% tańsze niż w kiosku[ok 12zł] i niczym się nie różniły a nawet miały polska banderolę!wyjechały z polski i wróciły i były tańsze!! taka ciekawostka! jak poczęstowałem znajomego co palił tylko tą marke to też sobie kupił exportowe zamiast w kiosku!!

kore
sobota, 25 lutego 2017, 23:40

chcesz pokoju szykuj się do wojny

Jaaaaa
sobota, 25 lutego 2017, 21:41

Cenzura na defence!!!!!!!!!

WERBEL
sobota, 25 lutego 2017, 17:14

MSBS...nadal choroby wieku dziecięcego ...no nic uratować nas może tylko karabinek G-11....super monolit w futerale w sam raz dla wirtuozów

sylwester
sobota, 25 lutego 2017, 14:07

karabinek ma wejść z całym tytanem niby , lol jak dla mnie ciut głupie to z rozpoczęciem produkcji będą czekać aż odpowiednie skarpetki i onuce dopracują a póxniej jeszcze chusteczki do nosa

Stefan Kania
sobota, 25 lutego 2017, 11:50

Artykuł nawet dobry ale autor nie ustrzegł się kilku błędów. Karabinki bezkolbowe są przeznaczone dla kierowców, czołgistów, artylerzystów i desantu odległość od wylotu lufy nie ma najmniejszego w tym przypadku znaczenia a już tym bardziej nie zagraża strzelcowi. Dłuższa lufa {wojska liniowe} to większa odległość strzału i zdecydowanie lepsza precyzja rzecz znana od dawna. Ogólnie to bardzo udany projekt miałem okazję to oglądać miałem w rękach, broń dobrze wyważona wręcz intuicyjnie wchodzi w cel, przemyślane rozmieszczenie modulatorów i przełączników, mam nadzieję że będzie się dobrze sprawdzać w polu co nie zawsze jest pewne ale program trwa tak długo że można domniemywać że jest dopracowany, chociaż to biorąc pod uwagę historię innych konstrukcji okazuje się po pewnym czasie eksploatacji. Reasumując Polskim konstruktorom udało się stworzyć broń w pełni uniwersalną i nowoczesną i chwała im za to.

men
sobota, 25 lutego 2017, 08:28

powinno być krótko i zwiężle: albo toto jest coś warte wiec po prawie 10 latach projektowania, badania i próbowania - wdrażamy, lub nie - wtedy rozliczamy za wpakowana kasę. No ale do tego trzeba mieć kojones a nie wydmuszki

X
sobota, 25 lutego 2017, 00:34

ta stopka (krótka ścięta kolba) dla kompani reprezentacyjnej wygląda fatalnie/fallicznie... - in maj opinion

hmmm?
sobota, 25 lutego 2017, 00:02

Zajebiście by było, gdyby było więcej praktyki zamiast gołosłowia

Mono
piątek, 24 lutego 2017, 23:50

A gdzie mój komentarz na temat Polskiej cudownej myśli technicznej Dalej smiejcie się z Czechów ale to oni wygrali przetarg na dostawę Brena do armii Pakistanskiej nie mówiąc już o hk416 dla Francuzów a my dalej te makiety :) no ale to miś na miarę naszych możliwości

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama