Reklama

Pilny zakup nowej wersji granatników Carl Gustaf dla US Army

9 września 2017, 19:15

Armia amerykańska złożyła zamówienie na 1111 egzemplarzy najnowszej wersji granatnika Carl Gustaf.

Wcześniej wykorzystywana wersja granatnika w armii amerykańskiej nosi oznaczenie AT4. Najnowsza wersja oznaczona jest jako M3E1. Jest ona lżejsza, krótsza (masa broni po rozładowaniu wynosi poniżej 7 kg) i ma bardziej ergonomiczną budowę, użytkownicy chwalą też przedłużony chwyt.

Broń wyposażona też jest w nowy system optyczny, znacznie usprawniający namierzanie, dysponuje obecnie również możliwością programowania zapalników w wykorzystywanych pociskach i wyposażona jest w automatyczny licznik wystrzelonej amunicji, umożliwiający określanie stopnia jej zużycia - w przeciwieństwie bowiem do AT4 jest bronią wielokrotnego użycia, co - w połączeniu z możliwością wykorzystywania różnych rodzajów amunicji opracowanych dla wersji wcześniejszych - jest jej najważniejszą cechą.

Wprowadzenie tego rodzaju zmian postulowali zresztą żołnierze amerykańscy, a rząd Stanów Zjednoczonych przeznaczył nawet, w ramach programu Foreign Comparative Testing, 3 mln USD na współpracę z producentem, firmą Saab Dynamics, w ramach której uwzględniono uwagi żołnierzy amerykańskich.

Możliwość wielokrotnego użycia i duża liczba dostępnych rodzajów pocisków leżały u podstaw decyzji o zakupie nowych granatników w trybie procedury Urgent Material Release. Koszt zakupu wynosi ok. 40 mln USD.

Czytaj też: Amerykanie testują nową generację granatnika Carl Gustaf

Nowa wersja może bowiem używać tej samej amunicji co w starszych systemach Carl Gustaf, w tym przeciwpancernej-kumulacyjnej (HEAT 751 – tandemowej o przebijalności ponad 500 mm, HEAT 551C RS o zwiększonym działaniu odłamkowym i HEAT 655 CS, do strzelania z pomieszczeń zamkniętych), odłamkowej HE 441D, odłamkowo-penetrującej HEDP 502. Maksymalny zasięg rażenia wynosi w zależności od pocisku i celu od kilkuset do ponad tysiąca metrów. 

Produkowana jest też amunicja specjalistyczna, w tym przeznaczona do niszczenia budynków i umocnień (ASM 509), MT 756 (tandemowa penetrująca, do zwalczania przeszkód i osłon), ADM 401 (strzałkowa), oraz pociski dymne i oświetlające. Istnieje też podkalibrowa i pełnokalibrowa amunicja szkolna.

Wariant oznaczony w USA M3E1 zbliżony jest do szwedzkiej wersji Carl Gustaf M4, pozyskanej między innymi przez Słowację. Według wcześniejszych informacji Saab pracuje nad amunicją kierowaną, która będzie mogła być wystrzeliwana z granatników Carl Gustaf M4, broń jest też przystosowana do użycia pocisków programowalnych.

Carl-Gustaf amunicja
Szeroko zakresowa rodzina amunicji do granatników Carl-Gustaf. Fot. Andrzej Hładij/Rafał Surdacki

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
darek
sobota, 9 września 2017, 21:55

takiego uzbrojenia podstawowego armii WP brakuje plany co do zakupu powinny być priorytetowe Carl Gustaf firmy Saab to marzenie piechoty i jednostek specjalnych

Nano
niedziela, 10 września 2017, 14:47

Nie wiem z jakimi jednostkami piechoty rozmawiałeś ale jak się rozmawia z żołnierzami to oni są bardziej cieszą z 300zł ostatniej premii niż z nowego uzbrojenia.

happy
sobota, 9 września 2017, 21:11

idealny sprzet dla OT, w miare skuteczne, w miare tanie, wielorazowe, proste w uzyciu, male, lekkie.......

Tech
niedziela, 10 września 2017, 14:48

Tanie? Na pewno rozmawiamy o CG?

Per-Olof Nilsson
sobota, 9 września 2017, 20:41

AT 4 to nie jest wersją Karola Gustawa!

Tadek
niedziela, 10 września 2017, 12:59

To prawda i autor powinien o tym wiedzieć. AT4 i GG to produkty Saaba i tyle. Swoją drogą CG starszej wersji wykorzystują Marines. O ile się nie mylę.

Michał
sobota, 9 września 2017, 20:38

Jestem w szoku, armia amerykańska złożyła ot tak zamówienie bez organizowania offsetu, nawet nie zorganizowali konferencji na ten temat. Co więcej przeznaczono pieniądze na współpracę z producentem, przed zamówieniem.

Mirninda
niedziela, 10 września 2017, 14:49

Offset oczywiście był bo każde amerykańskie uzbrojenie musi być produkowane na ich terytorium.

xyz
sobota, 9 września 2017, 20:26

36 tys. dolarów za jedną sztukę, czy ktoś się orientuje ile kosztuje jeden standardowy pocisk typu heat do tego granatnika ?

niki
niedziela, 10 września 2017, 11:48

ok 5-6 tys usd.

Marek1
niedziela, 10 września 2017, 11:29

Jest tak drogo, bo wszyscy(poza MON) znają wartość posiadania mini artylerii na poziomie plutonu/kompanii. Ale AM&Co. jest całkowicie odporny na przykłady idące ze wszystkich stron i nadal uważa, ze muzealne SPG-9 w zupełności polskiej armii wystarczą.

Paweł
niedziela, 10 września 2017, 10:51

Dlaczego polska armia tego nie kupi ?

racjonalna analiza
niedziela, 10 września 2017, 15:15

Co wy macie obsesję z tym CG? Przecież to konstrukcja starsza, gorzej przemyślana i mniej perspektywiczna (limit kalibru) od nadkalibrowych RPG-7, za to koszmarnie droga. Za ułamek ceny CG można RPG-7 zaopatrzyć w nowoczesny celownik i granaty. To w ogóle wstyd by kraj wielkości Polski myślał nawet o kupnie CG zamiast samodzielnie zmodernizować RPG-7.

dim
poniedziałek, 11 września 2017, 11:11

Zauważcie tylko: Amerykanie zamawiają to "pilnie", ale Polacy "mają jeszcze czas". Dialogi, dialogi, "demonstratory technologii", mało że nie na konstrukcję młotka stolarskiego.

KrzysiekS
sobota, 9 września 2017, 19:24

Patrzcie najlepsze uzbrojenie ma USA a kupują w Szwecji może czasem nasz MON powinien pomyśleć a nie bezmyślnie kupować wszystko z USA.

Marek1
niedziela, 10 września 2017, 10:05

Oczywiście nasz MON wie lepiej i NIE kupuje dla WP tego doskonałego syst. wsparcia na poziomie pluton/kompania. Zakup 400/500 szt. M3E1 wraz z pełną gamą amunicji skokowo zwiększyłoby siłę ognia polskiej piechoty zmot. Ale jak widać NIE jest to celem dla ekipy AM&Co. ...

EPP
poniedziałek, 18 września 2017, 22:35

Dla Amerykanow to "artyleria" na poziomie plutonu, a nie bron przeciwpancerna

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama