Reklama

Oferta offsetowa dla Wisły złożona

20 października 2017, 12:57
Patriot radar
Fot. Raytheon/patriotsystem.de.

Koncern Raytheon poinformował o złożeniu oferty offsetowej dotyczącej programu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej średniego zasięgu Wisła. Dotyczy ona pierwszej fazy programu, obejmującej zakup dwóch baterii Patriot. 

Według komunikatu Raytheon oferta offsetowa została złożona rządowi RP 13 października. Zawiera ona „szczegółowe opisy projektu oraz poszczególne listy intencyjne podpisane z odbiorcami transferu technologii (głównie PGZ i spółkami zależnymi), które pozwolą stworzyć w Polsce znaczącą liczbę miejsc pracy”.

Zgodnie z deklaracją amerykańskiego koncernu propozycja zapewnia maksymalny poziom transferu technologii dozwolony przepisami Stanów Zjednoczonych. Wiadomo też, że złożona oferta offsetowa dotyczy pierwszej fazy programu. Pierwotnie planowano złożenie oferty offsetowej na pierwszy etap programu Wisła do 22 września, jednak termin został przesunięty o miesiąc.

W uzupełnieniu do pierwotnie wydanego oświadczenia Raytheon potwierdził, że "oferta offsetowa dotyczy fazy 1 pozyskania systemu Patriot, określonej w Memorandum Intencji podpisanym w lipcu br.".

Czytaj więcej: IBCS połączy polską tarczę [WYWIAD]

W pierwszej fazie programu obrony powietrznej średniego zasięgu Polska zamierza pozyskać dwie baterie Patriot (cztery zestawy) z istniejącymi radarami w konfiguracji PAC-3+ zintegrowane z systemem zarządzania obroną powietrzną IBCS, uzbrojone w pociski PAC-3 MSE.

Czytaj więcej: Kontrakty na przeciwlotniczy radar US Army. Trafi do Polski? [ANALIZA]

W niewiążącym memorandum podpisanym w lipcu br. między stroną polską i amerykańską uzgodniono, że oferta międzyrządowa (LOA) na pierwszy etap programu Wisła zostanie przekazana Polsce do końca br., a pierwsze dwie baterie – dostarczone do 2022 roku.

Czytaj więcej:  Kluczowy element Wisły w rękach żołnierzy US Army. Testy IBCS 

Szef MON Antoni Macierewicz poinformował jednak 25 września o otrzymaniu od Raytheon oferty przyspieszonych dostaw zestawów Patriot. Miałyby one zostać dostarczone do 2020 roku, z systemem dowodzenia dostarczonym przez Raytheon w roli rozwiązania przejściowego.

Jej olbrzymią zaletą jest to, że skraca czas oczekiwania. Drugą zaletą, będącą immanentną częścią tej oferty, jest to że ona w żaden sposób nie zmienia ani czasu ani ceny upgrade’owania, czyli dostosowania później do tego kształtu, jaki zależeć będzie od dostarczenia IBCS.

szef MON Antoni Macierewicz

Minister zaznaczył, że wcześniejsze przekazanie zestawów Patriot z systemem dowodzenia Raytheon miało nie wpłynąć ani na cenę, ani na czas integracji systemu zarządzania obroną powietrzną IBCS. Ten ostatni ma być wdrażany równolegle z armią amerykańską, w ramach specjalnej procedury „yockey waiver”, pozwalającej na uzyskanie dostępu do systemu uzbrojenia w trybie FMS jeszcze przed rozpoczęciem produkcji pełnoskalowej.

Ona nie jest alternatywą IBCS, tylko ofertą na wcześniejszą możliwość dostarczenia pierwszych zestawów rakiet i równocześnie szkolenia polskich żołnierzy w użytkowaniu Patriotów.

szef MON Antoni Macierewicz

Czytaj więcej: Patrioty w 2020 roku? Macierewicz o nowej ofercie dla Wisły

Na razie nie wiadomo, czy strona polska podjęła decyzję o przyjęciu bądź odrzuceniu tej propozycji. Szef MON Antoni Macierewicz zaznaczył we wrześniu w odpowiedzi na pytanie dziennikarza Defence24.pl, że podpisanie umowy offsetowej na pierwszy etap odbędzie się zgodnie z warunkami formułowanymi przez stronę polską od początku (niezależnie od przyjęcia bądź odrzucenia oferty przyspieszonych dostaw), jeżeli chodzi o pierwszy etap programu Wisła. Natomiast odnośnie drugiej fazy programu obrony powietrznej średniego zasięgu „rozmowy będą trwały dalej”.

Czytaj więcej: Trzy kluczowe obszary transferu technologii Wisły [ANALIZA] 

Drugi etap programu Wisła ma obejmować baterie zintegrowane z radarem dookólnym i pociskiem rakietowym SkyCeptor. W memorandum przewidziano, że oferta rządowa LOA zostanie przedłożona do końca 2018 roku. Wpływ na realizację drugiej fazy Wisły może wywrzeć przebieg programu LTAMDS, gdyż intencją resortu będzie raczej pozyskanie takiego samego radaru, jaki wybierze armia amerykańska, aby uniknąć ryzyk związanych z wdrażaniem unikalnego rozwiązania.

MON zakłada uzyskanie w drugim etapie programu obrony powietrznej Wisła transferu technologii radaru AESA GaN i pocisków rakietowych SkyCeptor. Z wcześniejszych informacji wynika, że w pierwszej fazie offset miałby objąć m.in. elementy związane z systemem IBCS (produkcji Northrop Grumman), jak i zdolnością wykorzystania pocisku PAC-3 MSE (produkcji Lockheed Martin), głównym offsetodawcą jest jednak Raytheon.

Złożenie oferty offsetowej przez Raytheon jest istotnym krokiem na drodze do rozpoczęcia realizacji pierwszego etapu programu obrony powietrznej Wisła. Zgodnie z polskimi przepisami umowa dostawy nie może zostać zawarta przed podpisaniem umowy offsetowej. Spełnienie wymagań dotyczących offsetu jest warunkiem zawarcia kontraktu, co potwierdzają też deklaracje przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej. Z wcześniejszych informacji wynika, że umowa międzyrządowa na pierwszy etap Wisły ma zostać podpisana jeszcze w tym roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 55
DOS
piątek, 20 października 2017, 18:30

Historia uczy że jak dotąd żaden Rząd RP nie zrobił dobrego interesu z amerykanami. Pytanie czy rządzą nami idioci czy mądrzy ludzie znajdzie odpowiedź, kiedy poznamy wynik negocjacji drugiej fazy czyli nieprędko... Ale już sam zakup dwóch baterii i dopiero później negocjowanie transferu technologi stawia nas na gorszej pozycji...

Sinus
sobota, 21 października 2017, 00:03

Czyli na razie wszystko idzie planowo. Zobaczymy jakie będą szczegóły, bo na razie rozbawiają mnie komentarze "internetowych znafców", także na tym forum, którzy już wszystko wiedzą i na zapas krytykują. Miejmy nadzieję więc że poznamy wyniki już w tym roku.

zły
sobota, 21 października 2017, 15:31

Tak, wszystko idzie zgodnie z planem. Uwalili jeden kontrakt żeby podpisać go jeszcze raz półtora roku później na gorszych warunkach. W pierwotnych ustaleniach była mowa o wypożyczeniu dwóch baterii do czasu powstania pierwszych zamówionych egzemplarzy. Już by były w Polsce a nie za 3-4 lata.

co to jest
sobota, 21 października 2017, 14:36

Składam ci ofertę: jak kupisz u mnie opony do roweru to dam ci w promocji pompkę która pasuje tylko do tego modelu. A jak zdecydujesz sie na 2 fazę zakupu to wtedy złożę ci drugą ofertę. Ty byś poszedł na taki deal?

Przema
piątek, 20 października 2017, 13:15

Mam pytanie, ile jednostek ogniowych znajduje się w jednej baterii?

Łuki
piątek, 20 października 2017, 16:53

Bateria składa się z sekcji dowodzenia z radarem AN/MPQ-53 oraz z 2 plutonów ogniowych po 4 wyrzutnie każdy. Każdy z plutonów i sekcja dowodzenia ma także po 4 zestawy FIM-92 Stinger do bezpośredniej samoobrony... tak piszą w wikipedii. Wyrzutnie są 4 rurowe lub 8 rurowe w wersji PAC 3

duda1991
piątek, 20 października 2017, 16:22

W bateri Patriot NG prawdopodobnie będą znajdowały się 2 rdary i od 2 do 4 wyrzutni rakietowych (nie zapominając o kontenerze dowodzenia, ciągnikach siodłowych, generatorah prądowych itp). Tyklo ,że w Polskich wyrzutniach będzie po 16 rakiet w PAC-3 MSE i 12 rakiet SkyCeptor na wyrzutnie. Można przyjąc , że w polskim "zestawie" bedzie skladał się z 1 wyrzutni PAC-3 MSE i 2 SkyCeptor.

Davien
piątek, 20 października 2017, 15:48

jedna bateria to dwie jednostki ognia czyli 6 wyrzutni

Tyran
piątek, 20 października 2017, 14:39

Dwie - a w każdej po 6 wyrzutni. Czyli najpierw byśmy dostali 12 wyrzutni a potem kolejne 36

luka
piątek, 20 października 2017, 14:33

W każdej baterii mają być po 2 jednostki ogniowe z 3 wyrzutniami w każdej czyli przy 8 planowanych do zakupu bateriach da to 48 wyrzutni. Na każdej wyrzutni ma też być 4 pojemniki startowe (w jednym pojemniku mieści się 1 pocisk GEM-T lub 4 PAC-3).

Patriota
piątek, 20 października 2017, 14:14

Ja już sam się pogubiłem ale zdaje się że my kupimy 16 wozów wyrzutni na całą Polskę,czyli całe nic

Istan
piątek, 20 października 2017, 14:06

Nie jestem pewien ale chyba dwie wyrzutnie sa w jednej baterii.

ppp
piątek, 20 października 2017, 14:06

1 bateria, to 6 wyrzutni.

Vincold
piątek, 20 października 2017, 13:59

W baterii dwie FU. Każda z radarem i trzema wyrzutniami.

JW
piątek, 20 października 2017, 13:58

Dwie jednostki ogniowe i sześć wyrzutni.

mr woo
sobota, 21 października 2017, 14:34

Offset dla fazy PIERWSZEJ. Czyli jak już kupimy 2 baterie to oni wtedy złożą nam "wspaniały offset" na część drugą, no bo przecież nie kupimy wtedy od innego producenta innego sytemu. Amerykanie mają łeb na karku. Antoni nawet się nie zastanawiaj. Bierz bez przetargu.

allegro
piątek, 20 października 2017, 18:27

Podsumowując - w ramach offsetu nauczą nas produkować to, co już potrafimy :D

Juxta
piątek, 20 października 2017, 23:58

Mam pytanie do wszystkich na tym forum. Co nas skuteczniej obroni przed rosyjska inwazja - 1000 leopardow, 200 f35, 20 baterii meads i 300 tysieczna armia czy sojusz z USA? Przestancie sie ludzic. Jakosc tych przetragow jest bez znaczenia. Chcecie byc bezpieczni to kasa w zeby i na kolana

Lol
sobota, 21 października 2017, 15:34

A czym takim jest sojusz z usa? Czy nie aby czasową zbieżnością interesów? O tym jak zmieniają się interesy, w miarę rozwoju sytuacji geopolitycznej opowiadać chyba nie muszę? O tym, że USA nie ma żadnego interesu w konflikcie z Rosją- potencjalnym sojusznikiem przeciw Chorób, chyba też? Naiwności jest twierdzić, że zakupy na marne 10 mld dolarów w jakikolwiek znaczny sposób zmieniają dla usa rachunek geopolityczny.

Willgraf
piątek, 20 października 2017, 13:07

....dopuszczony przez prawo USA...ściema znów malowanie korpusów i to farbą z USA, bo jej skład także jest tajemnicą, która nie podlega offsetowi, to jak można mówić o reszcie...kiedy w końcu zrozumiecie, że zakupy w USA nie dadzą żadnych korzyści offsetowych

dim
piątek, 20 października 2017, 14:26

@Wilgraf Już to wiemy. Ewentualnie pozwolą nam podczepić do systemu także nasze efektory. A mamy je dziś ? Pytanie (retoryczne) - A czy zakupy wyłącznie w USA nie będą mimo wszystko lepsze dla polskiego bezpieczeństwa ? Co też gdzieś już zdecydowano ; decydenci nieujawnieni. Myślę, że trzeba to wziąć i dobudowywać wytrwale także własne efektory i podsystemy. Wytargować to prawo, jako minimum.

Pamiętliwy
piątek, 20 października 2017, 13:39

W takim razie panie Wilgraf proszę nam powiedzieć zakupy w jakim kraju pan proponuje w zamian i dlaczego to nie będzie " ściema ". Jakieś propozycje ? Kraj ? Technologia? Oferty? Tylko z sensem proszę....

Adam
piątek, 20 października 2017, 18:04

Przecież już wiadomo, że nie będzie żadnego transferu technologi do Skyceptor'a. Po co mydlicie wszystkim oczy?

ministrant
piątek, 20 października 2017, 17:31

nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody , już raz nas zrobili w konia

underdog
piątek, 20 października 2017, 18:27

Proponuję abyś odsłuchał Marka Chodakiewicza. To jest biznes. Jeśli wyglądasz jak menel i jedyne na co cię stać to prośba o drobne na piwo (np. 15 mln $ za bazy CIA w Polsce, przywiezione w walizce !!!) to nikt Ci do łapy nie da dużej kasy. Jeżeli będziesz negocjował jak np. Turcja (nie ta dzisiejsza tylko przed Erdoganem) to wymagania drastycznie rosną o 3-4 rzędy wielkości. Śmiem twierdzić, że Amerykanie zrozumieli (dzieki min. Markowi CHodakiewiczowi), że nasze geograficzne położenie jest równie ważne jak Turcji

adamjak
piątek, 20 października 2017, 17:05

Jeżeli mowa o polskiego patriocie to jednen zestaw bedzie posiadał do czterech wyrzutni. Napewno jedna wyrzytnia z rakietami pac-3 mse po 16 rakiet i może dwie lub (chodż mało prawdopodobne trzema) wyrzutnie z rakietami SkyCeptor po 12 rakiet . Były podawane inf. do opini publicznej ze polska zakupi podobny zestaw co usa a stany będą posiadały od dwóch do czterech wyrzutny (tylko ,że bez SkyCeptor-ów )w jednym zestawie.

Davien
piątek, 20 października 2017, 20:34

Nasze baterie bedą w standardzie US Army czyli kazda bateria to 6 wyrzutni i dwa radary.

Willgraf
piątek, 20 października 2017, 19:26

bo dany system baterii Patriot nie obsługuje jednocześnie dwóch wersji rakiet ! czy w końcu ktoś z was to zrozumie ,że w ramach jednej baterii nie można miksować rakiet albo PAC albo Skyceptor tak działa ten szajsowaty Patriot....a wy się ciągle podniecacie

Ecdece
piątek, 20 października 2017, 22:10

I kto to niby u nas będzie robił ? Tylko nie mówcie że pitradwar bo się zaraz że śmiechu złoże na pół ....

Obywatel
sobota, 21 października 2017, 16:33

Pewnie byś sobie życzył by robił to niemiecki koncern.

wezyr
piątek, 20 października 2017, 16:05

Nie wiem,czy teraz będzie jakaś różnica jakościowa w propozycjach offsetowych do tych,które złożono nam w ramach zakupu F16.Pamiętam,że była tam propozycja budowy wielkiej przemysłowej tuczarni świń.Dobrze żeśmy z tego nie skorzystali.Zobaczymy jak będzie z tym transferem technologii do Polski.Ale ja mam jednak złe przeczucia.

Marek1
piątek, 20 października 2017, 15:25

Kolejna porcja powtórzeń juz znanych ogólnych zarysów zakresu transferu technologii. Kluczowe znaczenie ma tu KOLEJNE powtórzenie przez Raytheon i LM zwrotu - "transfer ograniczony zakresowo przepisami USA". Prawie na pewno ograniczenia te dotyczą właśnie technologii na których Polsce NAJBARDZIEJ zależy, co sprawi, że dostarczymy podwozia, farby, ogumienie, łączność, pewne elementy radiolokacji, teren pod montownie efektorów SkyCeptor z przysyłanych z USA kluczowych komponentów(SKO/naprowadzanie/napęd) i produkowanych u nas niekluczowych elementów(tuby, usterzenie, itp.). Jak na wydane ok 10 mld. $ z naszych podatków i ciągłą konieczność zakupów w przyszłości najważniejszych elementów efektorów dla Wisły wynik offsetu ... FATALNY. Ale taki już "urok" ekipy AM&Co. .. Ps. O dramatycznie błędnym zablokowaniu pozyskiwania Narwi do czasu pozyskania IBCS już nawet nie chce się pisać ...

Rychu
niedziela, 22 października 2017, 10:28

Zakupy Wisły trzeba odłożyć na dalsze plany i skopić się na Narwi, widać ze z transferu technologii który pozwoliłby nam samodzielnie zbudować efektory do Narwi nic nie wyjdzie. Wychodzi za to kto jest tylko pozerem i lobbystom koncernów zbrojeniowych przebranym w patriotyczne szaty.

Boczek
niedziela, 22 października 2017, 16:19

Można kupić i jedno i drugie w jednym, rezygnując z Patriota i to 10-30 razy więcej baterii za te same pieniądze.

Victor
piątek, 20 października 2017, 20:46

Rozumiem, że skoro "uwalono" kontrakt na Caracale z uwagi na niezadowalający poziom offsetu to teraz również Minister "uwali" kontrakt z Amerykanami. Wychodzi na to, że USA pod pozorem ograniczeń prawnych nie przekażą Polsce nic z tego co Minister tak uparcie wymieniał jako konieczny warunek transakcji. Więc trzeba być konsekwentnym...

Realista
sobota, 21 października 2017, 12:34

Jak mam już wtapiać na przetargach, to wolę z Amerykanami niż z Francuzami na niemiecki rozkaz.

b
sobota, 21 października 2017, 04:41

Kontrakt na Caracale to byl strzal nawet nie w kolano co w czolo i dobrze, ze zostal uniewazniony. Offset na Wisle to bardziej problem z Izraelem niz z Amerykanami bo firma R miala w pelni zadowalajaca nas oferte.

Hoplita
piątek, 20 października 2017, 15:08

Skoro radar do zintegrowanych systemów Wisła i Homar ma dostarczyć LM , IBCS dostarcza NG pociski PAC3 MSE i Skay Receptor to LM, HIMARS czyli Homar to 100% LM to co w takim razie oferuje Raytheon?

Saracen
piątek, 20 października 2017, 14:57

Panie Ministrze Macierewicz, proszę pamiętać aby zażądać od Amerykanów technologii produkcji prochu wielobazowego. Francuzi nie chcieli dać, może od Amerykanów uda się wyciągnąć.

Extern
piątek, 20 października 2017, 18:05

Nie potrzebujemy tej technologii bo sami umiemy taki proch robić, tyle że małe ilości w warunkach laboratoryjnych (po kilka-naście kilo). Ale właśnie w Pionkach trwa budowa odpowiedniej linii technologicznej, więc bez łaski.

Patriota
piątek, 20 października 2017, 17:02

Rozbawiłeś mnie pisząc że Macierewicz coś konkretnego uzyska od Stanów,znaczy się on sam może i tak ale nie Polski przemysł.Nie jesteśmy Izraelem czy Koreą Południową żeby amerykanie nam przekazali jakaś technologię.Jak już za te 10 lat będziemy mieli te wszystkie baterie to jedyne co tam będzie Polskie to tablice rejestracyjne na wozach

Księgowy
piątek, 20 października 2017, 14:57

Biorąc pod uwagę negatywne doświadczenia z offsetem po zakupie F-16, Polska powinna zabezpieczyć w tych umowach wywiązanie się przez Amerykanów ze zobowiązań offsetowych wysokimi karami a w negocjacjach może wartoby wrócić do sprawy offsetu za F-16, może da się jeszcze coś w tej sprawie zrobić - już nawet nie chodzi o transfer technologii ale choćby o pozyskanie np eskadry używanych F-16 od rządu USA tytułem rekompensaty.

evo
piątek, 20 października 2017, 20:18

"Zgodnie z deklaracją amerykańskiego koncernu propozycja zapewnia maksymalny poziom transferu technologii dozwolony przepisami Stanów Zjednoczonych" - czyli dokładnie co jest oferowane?

Szwejk
sobota, 21 października 2017, 02:14

Malowanie wyrzutni i skręcanie podwozi. Żadnego transferu zaawansowanych technologii silników rakietowych czy samych rakiet. Krótko mówiąc oferują nam wióry i kilka puszek farby

KrzysiekS
sobota, 21 października 2017, 17:13

Jakiś czas temu Izrael liczył ile zarobi na tym kontrakcie raptem przestał przyczyna Raytheon planuje wprowadzić SkyCeptora dla U.S.Army wniosek dla nas możemy zapomnieć o technologi tej rakiety. Nikt nie da najnowszych technologi radarowych jako dodatek do zakupu. Trzeba podjąć męską decyzję kupujemy to co nam dają bo jest to niezbędne albo odrzucamy. Niestety nie rozumiem decyzji o odłożeniu zakupu programu NAREW! Mam cichą nadzieję że ten kubeł zimnej wody spowoduje że MON poważnie zacznie rozważać w końcu propozycję MBDA odnośnie CAMM lepiej CAMM-ER DLA NARWI.

PolExit
piątek, 20 października 2017, 19:42

Nie będzie kodów, nie będzie technologii silnika, paliwa i głowicy..Powinniśmy wybrać MEADS, ale widać wladza sie zmienia a produkt ciagle ten sam

zły
sobota, 21 października 2017, 15:33

Jeżeli polski przemysł miałby być poważnie zaangażowany to powinniśmy wybrać SAMP/T.

Obywatel
sobota, 21 października 2017, 12:35

A sądzisz, że przy MEADS Niemcy by nam coś przekazali?

Davien
sobota, 21 października 2017, 09:42

A w MEADS bys to miał?? rakieta tez jest amerykańska wiec bajki opowiadaj gdzie indziej.

qiubick
sobota, 21 października 2017, 01:07

MEADS też jest oparty na rakietach co Patriot czyli PAC-3 więc na transfer jakich technologii liczysz?

Ewunia z Radomia
piątek, 20 października 2017, 22:59

W MEADS też byś tego nie miał, bo rakieta jest ta sama, tego samego producenta co w obecnym systemie Patriot i podlega tym samym ograniczeniom.

Boczek
sobota, 21 października 2017, 15:48

No więc, aby zaspokoić ciekawość oczekujących na offset, cytat z innego portalu; "Amerykanie zastrzegli, że nie będą mogli przekazać szczegółów oprogramowania, technologii głowicy naprowadzającej i nowoczesnych silników rakietowych." Jeszcze jakieś wątpliwości, co do tego, że offsetu nie będzie? W takiej sytuacji każdy normalny szef MON, zwróciłby się do innych oferentów o przygotowanie propozycji. Jeżeli stanowisko USA nadal pozostałoby nie zmienione to ...DO DOMU! Ale prawdopodobieństwo, że AM jest w stanie zareagować zgodnie z interesem Polski - generalnie tak czy tak, a tu w szczególności, jest tak prawdopodobne, jak to że jak Siemoniak pojechałby do Korei i w trymiga przywiózłby podwozia. Jeżeli to się potwierdzi, to mam poważne obawy, czy AM jest w stanie podejmować niezależne decyzje w stosunkach z USA. Zbyt dużo "zapaszków" narosło już wokół tego człowieka, jego przeszłości, kontaktów i dziwnych zależności i tym samym niezależności postępowania. Szczególnie przerażające jest kompletne zatrzymanie modernizacji armii i z tym połączonej modernizacji przemysłu zbrojeniowego - brak jakichkolwiek kroków w jednym i drugim kierunku.

Davien
niedziela, 22 października 2017, 05:55

Boczek, a od kogo innego chcesz kupić system o takich mozliwościach jak Patriot? MEADS? też zapomnij o transferze technologii rakietowej. SAMP/T nie mający zdolności antybalistycznych i ogólnie gorszy od Patriota? Czy moze S-400?

loki
sobota, 21 października 2017, 01:04

,,Zgodnie z deklaracją amerykańskiego koncernu propozycja zapewnia maksymalny poziom transferu technologii dozwolony przepisami Stanów Zjednoczonych" - czyli pewnie nic ciekawego nie dostaniemy. Z drugiej strony czemu to się dziwić Polska jest przesiąknięta rosyjskim wywiadem, dlatego w sumie nie jest dziwnym że Amerykanie nie chcą nam dać znaczących technologi by te wpadły w niepowołane łapy.

Infernoav
wtorek, 24 października 2017, 00:32

Czy ja wiem, każda nowa technologia poprawia zdolności naszego przemysłu. Wcale się nie dziwię, że USA nie rozdaje technologii na lewo i prawo. Jednak nawet z tym co nam oferuja uważam, że warto. Nie mamy czasu analizować dekadami czy się opłaca. Nie wciskają nam przestarzałego Patriota tylko dają najnowsza wersje. Już samo to jest w sobie wartością. Wisła i Narew się uzupełniają, pociski i radary mają być te same. Z logistycznego punktu widzenia to idealne rozwiązanie zmniejszające koszta i ułatwiające współdziałanie obrony powietrznej na każdym.szczeblu. obecne systemy powinny być przerzucone do OT lub jednostek liniowych. Ogólnie ja zmieniłbym po modernizacji armii założenia i przesunął BWP-1 i pt-72 do OT (po wymianie sprzętu). Tworząc z nich dywan zmechanizowane. Po pewnych modernizacjach miałoby to sens. PT-91m, BWP-1 z nową wierzą i działkiem Boforsa. Część OT możnaby było tak zorganizować, zwłaszcza OT że ściany zachodniej. Ściana wschodnia to lekka piechota z samochodami terenowymi i ciężarówkami.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama