Reklama

Nowe oznaczenia stopni oficerskich. Tradycje II RP

2 stycznia 2018, 13:38
Reklama

Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia dotyczącego zmiany w umundurowaniu żołnierzy Wojska Polskiego, w którym planuje się powrót w oznakowaniu stopni wojskowych oficerów młodszych do zasad obowiązujących w II RP.

21 grudnia 2017 roku Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawiło projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie rodzajów, zestawów i wzorów oraz noszenia umundurowania i oznak wojskowych przez żołnierzy zawodowych i żołnierzy pełniących służbę kandydacką.

Najważniejszą zmianą wprowadzoną przez MON jest podjęcie działań zmierzających do przywrócenia obowiązującego w II RP systemu oznaczeń stopni wojskowych oficerów młodszych. Zgodnie z jego treścią, z dniem 11 listopada 2018 roku, zmienią się oznaczenia stopni wojskowych dla:
- podporucznika (podporucznika marynarki), który będzie posiadał jedną gwiazdkę,
- porucznika (porucznika marynarki) - dwie gwiazdki,
- kapitana (kapitana marynarki) - trzy gwiazdki.

Czytaj także: Przedwojenne stopnie wojskowe na setną rocznicę niepodległości

Zmiana ta ma być wprowadzona bez okresu przejściowego, co oznacza, że podczas tegorocznego Narodowego Święta Niepodległości wszyscy oficerowie młodsi "utracą" na naramiennikach po jednej gwiazdce.

stopnie_wojskowe
Źródło: Projekt rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów, zestawów i wzorów oraz noszenia umundurowania i oznak wojskowych przez żołnierzy zawodowych i żołnierzy pełniących służbę kandydacką

Oliwkowy - kolor Wojsk Obrony Terytorialnej

Ponadto projekt rozporządzenia normalizuje wzory oraz zasady noszenia umundurowania przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Oficjalnie zostaje wprowadzony oliwkowy beret przypisany do żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową. Warto jednak zaznaczyć, iż po raz pierwszy beret ten pojawił się już w czasie defilady Wojska Polskiego z okazji Narodowego Święta Niepodległości w 2017 roku.

Na obecnych beretach WOT znajduje się orzeł Wojsk Lądowych. Jednakże we wrześniu 2017 roku MON przedstawił projekt ustawy, który ma wprowadzić nowy wzór orła. Podobnie jak pozostałe orły wojskowe orzeł WOT będzie miał zamkniętą koronę, wzniesione skrzydła i głowę zwróconą w prawo oraz będzie siedział na tarczy amazonek. Jego wyróżnikiem będzie Znak Polski Walczącej w kolorze złotym umieszczony na tarczy.

Czytaj także: Orzeł WOT ze Znakiem Polski Walczącej. Jest projekt

Rozporządzenie MON zaznacza również, iż żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej w składzie ubiorów polowych zamiast beretu mogą nosić czapkę - rogatywkę polową.

WOT_beret
Żołnierze WOT występujący z oliwkowym berecie, Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

Nowo wprowadzone postanowienia będą wykluczały również możliwość noszenia umundurowania polowego, ćwiczebnego i specjalnego w kamuflażu niedostosowanym do warunków terenowych w jakich wykonują zadania żołnierze. Od tej pory żołnierze będą musieli nosić mundury zgodne z jednostkami, w których do tej pory służyli. Przy czym umundurowanie wojskowe dotychczasowych wzorów innych niż określone w nowym rozporządzeniu może być noszone do dnia 31 grudnia 2018 r. Ponadto kobiety przy niskich temperaturach otrzymały możliwość noszenia spodni do munduru galowego.

Czytaj także: Wojsko porównuje cztery rodzaje kamuflażu. W połowie 2018 r. MON wybierze nowy

Z uwagi na planowane wejście w życie z dniem 11 listopada 2018 roku, w zakresie oznak stopni wojskowych oficerów młodszych, przygotowany projekt rozporządzenia powoduje jednorazowy koszt wynikający z konieczności wypłaty równoważnika pieniężnego na wykonanie nowych oznak stopni wojskowych dla oficerów młodszych. Zasady wypłaty tego równoważnika zostały określone w projektowanym równolegle projekcie rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej dotyczących równoważników na umundurowanie i wyekwipowanie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
Anuluj
observatorus
poniedziałek, 15 stycznia 2018, 03:43

Beret i furazerka to dwa najglupsze nakrycia glowy dla wojska. Nareszcie powrot do rogatywki, czyli czapki z daszkiem, ktora ma w naszej armii swoja tradycje. Daszek chroni przed sloncem, deszczem przy celowaniu czy obserwacji. Wiekszosc armii uzywa czapek z daszkiem w komplecie do munduru polowego. Dla tych wszystkich, ktorzy mowia, ze to jest niewzne a wazne sa helikoptery i inne uzbrojenie, to ciekawe, czy nadal by tak mowili, jezeli chciano by zamiast orlow, wprowadzic czerwona gwiazde. Czy dalej mowiliby, ze wazniejsze sa helikoptery a czerwona gwiazda moze byc. Zawsze znajad sie jakies niezadowolone zgredy, ktorzy tylko szukaja, do czego by sie tu przyuczepic.

Rakle
środa, 10 stycznia 2018, 10:16

A ile to kosztuje ?

lajkonik
środa, 10 stycznia 2018, 10:16

Spytaj krawca, pomnóż przez liczbę młodszych oficerów i odejmij 10 - 20 %, bo ten procent i tak dostanie awans w tym roku to im ta zalegająca gwiazdka nie będzie przeszkadzała ;)

Emeryt
piątek, 5 stycznia 2018, 17:52

Jak zobaczy te stopnie wróg to się od razu podda. Natomiast brak pieniędzy na helikoptery i Służbę Zdrowia.

TAXI.
piątek, 5 stycznia 2018, 15:40

TRADYCJA RZECZ WAŻNA, TO DORA DECYZJA.NIE WPŁYWA TO JEDNAK NA WARTOŚĆ BOJOWĄ ARMII A TĄ TRZEBA PODNOSIĆ PRZEZ ROZBUDOWĘ UNOWOCZEŚNIANIE I ZWIĘKSZENIE LICZEBNOŚCI I FINANSÓW.KIERUNEK SŁUSZNY ALE TRZEBA KILKANAŚCIE LAT

SM
piątek, 5 stycznia 2018, 01:22

Popieram tę zmianę! dotychczasowe oznaczenie stopni to trzymanie się sowieckich, okupacyjnych wzorców. Mamy Wojsko Polskie, nie komunistyczne! Przed wojną jedna gwiazdka to podporucznik, dwie - porucznik, trzy - kapitan (rotmistrz). Bądźmy wierni naszej tradycji, nie okupacyjnej!!!

Marek1
piątek, 5 stycznia 2018, 01:22

SM - fakt, ilość gwiazdek na pagonach jest wszak decydującą kwestią dla potencjału bojowego każdej armii. Pozorujmy zatem dalej jego wzmacnianie - czekamy teraz na np. strzelca z cenzusem.

szwej
czwartek, 4 stycznia 2018, 23:29

"Od tej pory żołnierze będą musieli nosić mundury zgodne z jednostkami, w których do tej pory służyli." To w końcu specjalsi co przeszli do WOT przestaną się wstydzić i zamienią milticam na pantere a ciemnozielone berety na khaki i rogatywki?

ŁOKIETEK
czwartek, 4 stycznia 2018, 10:25

Jak się nie ma co robić to się wraca do tego co już było nie licząc się z kosztami bo to pieniądze podatnika.Teraz Błaszczak zacznie zmieniać stopnie w PSP i Policji bo nie może być gorszy

delorian
czwartek, 4 stycznia 2018, 04:05

Jest pełno tych orzełków na internetach wz. 19 z symbolem Polski Walczącej. Ciężko wymyśleć coś nowego?

JE
środa, 3 stycznia 2018, 23:53

Zmiana oznaczenia stopni wojskowych młodszych oficerów na pewno przyśpieszy modernizację armii

J23
środa, 3 stycznia 2018, 21:15

Po co te zmiany bo napewno nie są to propozycje żołnierzy...

Fun funów z USA
środa, 3 stycznia 2018, 20:19

Tym wprowadzaniem nowych-starych stopni zyskujemy niesamowicie nowe i nieunikalne "zdolności bojowe" naszej armii. (Przecież to znacznie tańsze niż zakup np. helikopterów - w tym bojowych, systemów oplot. okrętów podwodnych itd). bo ci oficerowie którym "zabrano" gwiazdkę będą walczyć jak lwy wiedząc, że mają teraz odpowiedniki swoich "kolegów" którzy w 1939 r. polegli "na całej linii" w niecały miesiąc. (A ponoć mieli "nie oddać nawet guzika).

wqq
środa, 3 stycznia 2018, 14:56

Skoro już utworzyliśmy piąty rodzaj wojsk i uporządkowaliśmy te zawiłe oznaczenia stopni wojskowych to chyba już jesteśmy mocarstwem w tej części Europy. Że tak się niegrzecznie spytam , co z tymi drobiazgami jakimi są śmigłowce , czołgi i jakaś tam OP. Są to takie mało istotne gadżety jakimi lubi bawić się współczesny żołnierz .Oprócz dialogów technicznych i formułowania niedorzecznych wymogów technicznych coś w tej kwestii politycy mogą zaoferować temu żołnierzowi ?.Obawiam się że to wszystko na co było ich stać .

Lewandos
środa, 3 stycznia 2018, 14:56

Kwestia jest jednak taka, że od 89 roku nikt tych stopni nie tykał... Bo w służbie byli Siwiccy i Spółka, bo nie było kasy, bo trzeba było zawijać infrastrukturę obronną, etc. Więc może nie przekłada się to na uzbrojenie, ale na Ducha, ciągłość tradycji już tak... Przypomnę, że cerkiew na Placu Piłsudskiego rozebrano kiedy? W 23 roku... Więc zaledwie w kilka lat po tym, jak mogliśmy się sami rządzić w kraju... A tu trwa to już dziesiątki lat...

qwert
środa, 3 stycznia 2018, 11:59

Kiedyś jeden minister MON na pytanie co zrobili dla WP powiedział "mamy orzełka w koronie"

nikt
środa, 3 stycznia 2018, 10:31

mydlenie oczu i niepotrzebne wprowadzanie zamieszania. Ale wydamy 2% PKB!

olleander
środa, 3 stycznia 2018, 09:50

nic nieznaczące zmiany......po co takie ruchy pozorne ?, dla mydlenia oczu?

ZC4
środa, 3 stycznia 2018, 00:36

Co do inspiracji historią, to już nie tyle do II RP, a raczej bardziej do XVII wieku, bo to wtedy polska armia miała sporo strategicznych zwycięstw nad silniejszym przeciwnikiem, osiąganych własnymi siłami i w oparciu głównie o własne pomysły. Zatem: - krzyże maltańskie zamiast gwiazdek - przymiotniki w nazwie stopni po rzeczownikach, czyli np. chorąży starszy zamiast st. chor. - piechotę zmotoryzowaną przemianować na dragonię - poza tym wężyki na kołnierzach zamiast belek - i rogatywki w kamuflażu zamiast beretów - montować skrzydła z czarnymi piórami na czołgach podczas parad, o ile czołgi mają brać udział w defiladach - hetman jako tytuł dla naczelnego dowódcy, o ile jest to zawodowy oficer - przemianować obronę terytorialną na wojska powiatowe. - przynajmniej część żołnierzy niech ma prawo nosić naszywki ze swoimi herbami rodowymi.

wachmistrz
środa, 3 stycznia 2018, 00:36

Tak, a z ukrainskich imigrantow stworzyć odziały kozaków rejestrowych do tego dolozylbym jeszcze komputeryzacje wojska - wojska komputowe

ZZ
środa, 3 stycznia 2018, 00:36

>" - przemianować obronę terytorialną na wojska powiatowe." Raczej wojska suplementowe.

ppor
wtorek, 2 stycznia 2018, 23:10

Łoł cos w końcu drgnęło w kalesonach. A kiedy modernizacja wojska? Bo na samych krabach i drogich Hoonekerach to cienizna.

arona
wtorek, 2 stycznia 2018, 22:29

"Nowo wprowadzone postanowienia będą wykluczały również możliwość noszenia umundurowania polowego, ćwiczebnego i specjalnego w kamuflażu niedostosowanym do warunków terenowych w jakich wykonują zadania żołnierze." Czy coś mi umknęło, kupiliśmy umundurowanie w kamuflażu zimowym ?? Wszak w naszej strefie klimatycznej zdarza się, że spadnie śnieg i jest wkoło biało ;)

PRS
wtorek, 2 stycznia 2018, 22:29

,,do warunków terenowych" Tu nic nie ma o ,,klimacie" oraz ,,porze roku". ,,Warunki terenowe" to np. może być teren zurbanizowany (czyli w większości miasta) lub ,,lesisty", lub ,,polny" etc. Ja nie wiem, co ,,poeta miał na myśli" ale jeżeli chodzi o MON i jego pracownice to chyba ,,normalne". Prawda jest taka, że dwoma rodzajami ,,camo" nie obskoczymy naszych ,,warunków terenowych" i klimatycznych. Na 4 + 2 ekspedycyjne nie ma kasy. Jakimś rozwiązaniem mogła by być dwustronna kurtka zimowa typu ,,parka" z przepinanym kapturem. Tu nie trzeba wyważać już otwartych drzwi. I dodatkowe zewnętrzne spodnie. Na pozostałe 3 pory roku jako ,,strój maskujący" powinni wydawać w sortach komplety - luźna wiatrówka + spodnie zakładane na mundur polowy w różnym ,,camo" gdzie koszt rynkowy 1 kompletu to ok. 70 zł. Ale być może chodzi o to... by zamiast na rzeczywistą modernizację i podniesienie bezpieczeństwa wpompować do jakiejś firmy (niekoniecznie PGZ) milionową ,,kroplówkę" za produkcję 3 a może nawet 4 pełnych sortów. W końcu mamy zakupy namiotów, pontonów, amunicji ćwiczebnej, atrap karabinów, niedających się uzbroić samolotów, bezbronnych okrętów, socjalnych wagonów kolejowych, etc. to... czemu by nie? Najważniejsze to wydać cały budżet ,,co do złotówki".

Żołnierz
wtorek, 2 stycznia 2018, 21:27

Już widzę jak pięknie będą wyglądać oficerowie w rozprutych gwiazdach na pagonach na świecie 100 lecia Niepodległości. Mam nadzieję że zabezpieczone zostaną pieniądze na obszycie . Mimo wszystko odpruwanie gwiazdek ma dla mnie więcej wspólnego z degradacja jak budowaniem morale

Husar
wtorek, 2 stycznia 2018, 20:52

Wszystko co logiczne i uporządkowane warte jest poparcia w Wojsku Polskim. Odejście od "gwiazdkomanii" akurat jest logiczne. Szkoda tylko że autorzy nie poszli dalej i nie uporządkowali wszystkich stopni. Tak dla wywołania dyskusji ja widzę to tak: Ponieważ szeregowi to już nie "mięso armatnie" ale służą po 12 lat i więcej i obsługują coraz droższy i coraz bardziej skomplikowany sprzęt warto więc by mieli trochę więcej stopni. Jednocześnie dowódcą plutonu są już oficerowie więc plutonowy to raczej przeżytek. Szczególnym stopniem jest szeregowy (rekrut) żołnierz w okresie przeszkolenia np. 6-12 miesiecy). Dalej w korpusie szeregowych widzę 3 stopnie I Starszy szeregowy II Kapral III Starszy Kapral Czyli szeregowcy to stopnie "belkowe" W korpusie podoficerów przede wszystkim powinniśmy przywrócić rangę Chorążego jako wyjątkowego podoficera podległego bezpośrednio oficerowi. Tak było zawsze w Wojsku Polskim również przed wojną. Dopiero za LWP rozwodniono przez rozmnożenie ten stopień. Stopnie podoficerskie widzę tak; < Sierżant << Starszy Sierżant <* Chorąży. Tutaj również są 3 stopnie a wyróżnikiem jest "<". Co do Chorążego to najbardziej logiczne oznakowanie jest takie jak ma dzisiaj Młodszy Chorąży bo łączy "<" z gwiazdką oficerską co oddaje najbardziej jego charakter. Pozostałe stopnie są już ok. Ciekawy jestem co na taką logikę Koledzy? P.s. Oczywiście nie zastąpi to modernizacji technicznej ale może choć wprowadzi modernizację "logiczną"

Lol
wtorek, 2 stycznia 2018, 20:52

A jaki to drogi sprzęt dostają szeregowi? RPG-7?

IvoPuławy
wtorek, 2 stycznia 2018, 20:52

Mało mas wiedzy. Szeregowi to tylko szer i st szer, podoficerowie młodsi to kaprale, starsi to sierżanci. Nie ma czegoś takiego i nie było jak podoficer chorąży. Chorążowie i tyle, Później są oficerowie młodsi i starsi. N na koniec generalicja.

gato
wtorek, 2 stycznia 2018, 20:52

A sierżanci sztabowi? Przed wojną nawet wyżsi oficerowie dzielili się na tych "zwykłych" i "sztabowych". W ówczesnej literaturze z początku lat 30. często można spotkać "ppłk. Szt. Gen." (Sztabu Generalnego), jako oznaczenie stopnia, natomiast nie ma w ogóle "ppłk. dypl.". A "kanonierzy", "saperzy", "bombardierzy", "ogniomistrze" i inni "ułani" i "rotmistrzowie"? A może jeszcze "towarzysz pancerny", albo "dragon", żeby odnieść się do wcześniejszej historii? W całej tej szopce tracimy najważniejsze: stopnie mają być odzwierciedleniem kompetencji żołnierza i jego kwalifikacji na dane stanowisko. I powinny się zmieniać adekwatnie do rozwoju technicznego armii i zmian struktur organizacyjnych a nie koniunktury politycznej. Współcześnie, dodatkowo, powinny być w miarę możności ujednolicone ze stopniami w głównych państwach NATO, tak żeby występujący np. we wszystkich armiach sojuszniczych pułkownik (colonel) był na podobnym etapie rozwoju zawodowego.

ZZ
wtorek, 2 stycznia 2018, 20:52

>"Ponieważ szeregowi to już nie "mięso armatnie" ale służą po 12 lat i więcej i obsługują coraz droższy i coraz bardziej skomplikowany sprzęt warto więc by mieli trochę więcej stopni." Co za problem, żeby zostali kapralami? >"Jednocześnie dowódcą plutonu są już oficerowie więc plutonowy to raczej przeżytek." Plutonowy nie był dowódcą plutonu. Plutonowy był albo pomocnikiem/zastępcą dowódcy, dowódcą drużyny, patrolu i tak dalej. >" korpusie podoficerów przede wszystkim powinniśmy przywrócić rangę Chorążego jako wyjątkowego podoficera podległego bezpośrednio oficerowi. Tak było zawsze w Wojsku Polskim również przed wojną." Przed wojną nie nadawano stopnia chorążego, poza początkowym okresem. Chorąży był pierwszym stopniem oficerskim, z pewnymi ograniczeniami - tak, jak np. miczman w rosyjskiej flocie. Dopiero później został przekształcony w stopień podoficerski, przy czym wszystkich chorążych, których dało się awansować - awansowano na podporuczników. Zostało bardzo niewielu, i w 1939 było ich w służbie zaledwie ok. 350. Oryginalnie chorąży miał być "zapchajdziurą" umożliwiającą dołożenie "oficerskich obowiązków" doświadczonemu podoficerowi, którego nie było czasu wykształcić formalnie na oficera. Była to sytuacja patologiczna, ale wymuszona warunkami wojennymi - dlatego nie można tego traktować jako wzorzec. Generalnie - zanim zacznie Pan prowadzić swoje wnioski, proszę się upewnić, że opiera się Pan na prawdziwych przesłankach.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama