US Army wycofuje się z mundurowego eksperymentu. Na "piżamach" stracili 5 mld dolarów, teraz zapłacą kolejne 4 mld

OPUBLIKOWANO: Poniedziałek, 21 Października 2013, 17:13

Planując fundusze na nowe umundurowanie, Amerykanie przyznali się do zmarnowania na ten cel 5 miliardów dolarów.

W 2004 r. amerykańskie siły zbrojne postanowiły zrezygnować z tradycyjnych dwóch typów kamuflażu na umundurowaniu swoich żołnierzy (jeden do działań w terenach zielonych, drugi do działań w terenach pustynnych) i wprowadzić tzw. uniwersalny wzór kamuflażu UCP (Universal Camouflage Pattern), które mogłyby być noszone w dowolnym miejscu i w każdym środowisku.

Z publikacji w „The Daily Beast” wynika, że po niespełna dziesięciu latach użytkowania UCP, zaczęto po cichu przygotowywać się do wycofywania „nowego” umundurowania kończąc warty 5 miliardów dolarów „eksperyment”.

Dlaczego tak późno?

W prasie amerykańskiej zaczęto głośno zadawać pytanie, dlaczego zrezygnowano dopiero teraz, kiedy sygnały o niesprawdzającym się kamuflażu pojawiły się już na jego wdrażania od samych żołnierzy.

Dowody pojawiły się przecież w Iraku i w Afganistanie, gdzie żołnierze amerykańscy w czasie działań wojennych nie nosili UCP, ale zupełnie inne umundurowanie, znane jako MultiCam. W 2009 r. sprawa oparła się nawet o Kongres USA, gdzie nakazano podjęcie natychmiastowych działań mających na celu dostarczenie żołnierzom w Afganistanie umundurowania z kamuflażem odpowiednim dla panującego tam środowiska.

Wprowadzony wtedy MultiCam był jednak tylko rozwiązaniem tymczasowym, ponieważ UCP był nadal oficjalnym wzorem wyznaczonym do noszenia przez amerykańskich żołnierzy. Dopiero cztery lata po awanturze w Kongresie zdecydowano się na podjęcie bardzie radykalnych kroków.

Nie jeden ani dwa, ale trzy kamuflaże

W końcu amerykańskie wojska lądowe musiały się przyznać do porażki i przestać marzyć o jednym wzorze kolorów na wszystko. Rozpoczęto pracę nad trzema wariantami kamuflażu: na pustynię, tereny „zielone” (w tym dżunglę) i pośredni, podobny do wykorzystywanego obecnie przez żołnierzy w Afganistanie. Po wielu próbach i testach zainteresowane kontraktem firmy opracowały cztery wzory kamuflażu w trzech wariantach i przedstawiły go Pentagonowi, który ma wybrać zwycięzcę.

I nie byłoby problemu, gdyby nie fakt, że wprowadzenie umundurowania w jednolitym kamuflażu UCP kosztowało 5 miliardów dolarów, natomiast w trzech ma kosztować o miliard mniej. Teraz zaczęła się dyskusja, która cena była przeszacowana.

Okazało się, że centrum badawczo rozwojowe Natick (Natick Army Soldier Systems Center), które zajmuje się pracami nad wojskowym pożywieniem, umundurowaniem i wyposażeniem prowadziło dwukrotnie badania nad wzorem UCP w 2006 i 2009 r. i za każdym stwierdzało, że jest on gorszy od innych wzorów takich jak np. MultiCam, czy wzór pustynny amerykańskiej Piechoty Morskiej. Co więcej specjaliści z Natick zarzucili amerykańskim wojskom lądowym, że UCP zostało wybrane przed zakończeniem testów i że decyzja taka powinna zostać podjęta dopiero po jego porównaniu z innymi wzorami.

W prasie amerykańskiej zaczęto przytaczać opinie żołnierzy z Iraku i Afganistanu co do narzuconego im umundurowania. Wskazują oni, że to co miało ich kryć w każdych warunkach w rzeczywistości działało zupełnie odwrotnie. Nowe umundurowanie nazwano „piżamą” nie tylko dlatego, że było wygodne, ale dlatego, że mógł je nosić każdy bez względu na posturę i wyglądało się w nim tak samo. Najgorzej oceniano rzepy, gdyż dźwięk wydawany podczas otwierania kieszeni w działaniach nocnych pozwalał z łatwością lokalizować żołnierzy.

Żołnierze ci podkreślali również wiele pozytywnych rozwiązań nowego umundurowania, jak np. łatwy dostęp do kieszeni. Jednak idąc na akcję zawsze woleli wkładać mundury w kamuflażu MultiCam.

Nie tylko umundurowanie

Dobre w tym wszystkim jest to, że Amerykanie wreszcie zaczynają się zastanawiać nad przyczynami niepowodzeń realizowanych za ogromne pieniądze programów. Przypomniano np. fakt dostarczenia nieopancerzonych pojazdów Humvee do Iraku i Afganistanu pomimo, że wcześniej wskazywano na konieczność ich zabezpieczenia przed ostrzałem. Mówi się o zbyt ciężkich plecakach i o zbyt mało trwałym obuwiu oraz o braku kamizelek kuloodpornych dla kobiet i mniejszej wersji plecaków do skoków z samolotu.

Oczywiście obecne oceny kamuflażu UCP są oficjalnie tonowane i wskazuje się na niewątpliwe zalety podjętej w 2004 roku decyzji. Jednak jeżeli 9 lat później trzeba zacząć pracę od nowa, to bez względu na argumenty, decyzja o wprowadzeniu UCP była błędem i trzeba się po prostu do tego przyznać.

Analitycy wskazują, że taka sytuacja wynika przede wszystkim z powiązania szefów firm zbrojeniowych z dowództwem wojskowym, przez co toczące się postępowania często przypominają farsę. Niestety problem ten nie dotyczy tylko Stanów Zjednoczonych.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Konrad Wtorek, 22 Października 2013, 16:24
Błąd (a właściwie nieścisłość)w tłumaczeniu - "Nowe umundurowanie nazwano „piżamą” nie tylko dlatego, że było wygodne, ale dlatego, że mógł je nosić każdy bez względu na posturę i wyglądało się w nim tak samo"

W oryginale jest:
"Gallagher said his soldiers would call the uniform pajamas, “both a testament to its comfort and its inability to look right on anyone, no matter their build.”

Więc powinno być (w moim odczuciu):
Nowe umundurowanie nazwano „piżamą”, nie tylko w odniesieniu do wygody noszenia, ale dlatego, że bez względu na posturę i wyglądało się w nim jednakowo źle/nieodpowiednio"

Pozdrawiam,
avner Środa, 26 Lutego 2014, 1:06
moze chodzi właśnie oto że dla przeciwnika ten wygląd pidżamy jest tak nie przyjekmny, że wróg mimowolnie unika dostrzegania wroga podprogowo...
oskarm Wtorek, 22 Października 2013, 9:03
Ciekawe jakie bylby komentarze walczacych, gdyby ostatnie 10 lat USA prowadzilo swoje wojny na terenach betonowych pustyn i dzungli miejskich w klimacie umiarkowanym? Czytajac analizy dotyczace przyszlych konfliktow z tamtego okresu rzucalo sie w oczy, ze to wlasnie takie tereny beda arena konfliktow i chyba takimi wytycznymi kierowali sie projektanci.
Obywatel Poniedziałek, 21 Października 2013, 18:35
No to czekam teraz na wysyp "odkrywczych" myśli, szczególnie z okolic MON. To chyba z tamtej strony padło kiedyś stwierdzenie, że wzór typu "Pantera" zżył sie z wizerunkiem Polskiego żołnierza - jako argument do niewprowadzania wraz z nowym umundurowaniem nowego wzoru kamuflażu. To znaczy co, że na wypadek W nasi nie będą mieli wyjścia i będą musieli się zżywać z przeciwnikiem? Bardziej debil...ej wypowiedzi dawno wtedy nie czytałem. Ciekawe dlaczego np. Fińskie i Szwedzkie załogi wozów bojowych (i nie tylko) nakładają na twarz kamuflaż? To "wiedza tajemna" w MON-nie, bezwład myślowy czy brak funduszy? Przecież można kupić za granicą! Jak można przepuścić taką okazję do zarobienia na prowizjii! A wojsko to już powszechnie nosi na ćwiczeniach pakiety medyczne jak proponowała chyba NTechn.Wojsk.? Ciekaw jestem ilu nie zna swojej grupy krwi? Pancerniacy widzę, że w TV noszą coś nowego - nie można tego było zrobić od razu w kamuflażu? Czy w tym kraju MON wprowadzi coś DOPRACOWANEGO do końca?? Czego żołnierzom i sobie życzę. Ende.
Daćbóg Swarożycki Poniedziałek, 21 Października 2013, 17:52
Ufff...!!!
Może zabrzmi to dziwnie, ale prawie się cieszę - taki przekręt oznacza, że nie tylko na naszym podwórku dzieją się takie rzeczy :)